Dodaj do ulubionych

Mjm moja lista absurdów

15.01.14, 19:11
1. Szpital/szpital, martyrologia i cierpiętnictwo na ekranie 80% czasu odcinka;
2. Eryka niewidzialna, zawsze wchodzi z boku, gdzieś z tyłu sklepu sobie siedzi, nie wydając głosu.
3. Jej siostrunia, dla Eryki chciała puścić Mostowiaków z torbami, a teraz zawistnica podkrada chłopaka;
4. Basia, najważniejsza postać serialu, jej obecność jest niezbędna w każdym odcinku;
5. Sprawa Łukasza, do przewidzenia przez mojego 8 letniego syna zwrot akcji, tylko ciekawe, czy syn sędzi i adwokata miałby takie kłopoty????
No to się wyżyłam. Dorzucicie coś????
Obserwuj wątek
    • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 15.01.14, 20:00
      Wlaczenie laptopa zajmuje gora 2 sekundy i od razu pojawia sie skrzynka mailowa i az prosi sie, zeby ja otworzyc.

      Odnosnie martyrologii - po dramatycznych oswiadczynach na lozu smierci juz po raz drugi (?) prawie bylismy swiadkami slubu w szpitalu. Swoja droga ciekawe, czy beda pamietac o przeszczepionym sercu, czy nadal beda wysylac swieta Madzie, chodzacy ideal i bohaterke, na misje do Afganistanu?
      Absurdem jest tez wg mnie kreowanie Magdy i Pawla jako perfekcyjnej, wymarzonej pary. Przeciez zdradzali sie na okraglo, krecili, ranili i uciekali od siebie, wiec w czym np. Magda jest lepszym materialem na zone niz pozostale panny?

      Absurdow jest sporo, ale i tak to jedyny polski serial, obok Dr House, ktory ogladam z prawdziwa przyjemnoscia. Paradoksalnie, im wiecej absurdow, tym bardziej wyczekuje na kolejny odcinek.

    • kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 22.01.14, 13:16
      dla mnie dziwna jest przyjaźń małej Basi i Pawła. Małe dziecko znika z domu na noc, dostaje się (przenika przez ściany???) do knajpy, w której śpi Paweł i zostaje tam do rana. No chyba wydaje się, że policja cała na nogi powinna być postawiona w takiej sytuacji i szukać dzieciaka. No sorry, ale to i inne wydarzenia z życia tej "pary" są wyjątkowo absurdalne i lekko trącą pedofilią.
      • mama-008 Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 24.01.14, 09:31
        taaaaaaaaaaaaa to było mistrzoskie;-)))) auto zamiast odprawy ;-)))))
        i jeszcze mucha która po powikłaniach grypowych od razu wskakuje na 1 miejse listy biorców w PL i cud sie zdarza że łukasz (syn Marty a marta ciotka Mroczka) przyczynia się do nowego serca dla Muchy - idealna sytucja...żenada jakiej chyba nigdy nie było w MjM

        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
        • naturally_soft Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 24.01.14, 13:54
          Obojetnie z ktorej strony by nie popatrzec na ten przeszczep, to wieje absurdem. Nie mogli jej np. zrobic wypadku komunikacyjnego i polozyc z jakims skomplikowanym zlamaniem miednicy albo urazem kregoslupa? Albo chociaz nerka do wymiany, byloby wiarygodniej.
          A Kasia to dopiero ma szczescie. Jedzie do Grabiny raz na ruski rok i od razu ->przypadkiem<- spotyka na moscie rywalke, ktora zrujnowala jej zwiazek. A biedny i glupi Marcin mija sie z Eryka w jednym domu.
                • xemxija Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 25.01.14, 19:18
                  Czym wiecej gosci tym lepiej. Mile widziany garnek bigosu dla pacjenta jako niezawodny srodek na wzmocnienie po przeszczepie...

                  Musze powiedziec, ze przeczytalam caly watek i przy kazdym nastepnym poscie oczy mi sie powiekszaly, normalnie:)
                  To teraz grype przeszczepami lecza czy jak??? Chyba znow zaczne ogladac...
                  --
                  Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach.
                  ~by cepesz
                  • bardu Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 26.01.14, 01:17
                    > To teraz grype przeszczepami lecza czy jak???
                    Powikłania po grypie mogą doprowadzić do zapaleniem mięśnia sercowego. A ta choroba często tak niszczy serce, że jedynym ratunkiem jest przeszczep. Zdarza się częściej, niż mogłoby Ci się wydawać.
                    • xemxija Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 26.01.14, 08:31

                      chyba ze tak. Nie wiem ile osob znam, osobiscie, z widzenia, ze slyszenia, z gazet - zadnej z nich szczesliwie nie przytrafilo sie zapalenie miesnia sercowego po grypie. Wiec nie jestem przekonana, ze to takie czeste powiklanie...

                      --
                      Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach.
                      ~by cepesz
                        • xemxija Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 26.01.14, 13:34
                          bardu napisała:

                          > Ja miałam takiego pecha. Na szczęście przeszczep nie był konieczny, ale do dzis
                          > iaj mam problemy z sercem (a to już 20 lat), jestem po dwóch zabiegach ablacji
                          > i czeka mnie kolejny. Tak, że szału nie ma.

                          A widzisz - jestes w takim razie jedyna osoba, ktorej sie takie powiklanie przytrafilo.

                          MjM przypomina argentynska telenowele, jak cos jest prawie niemozliwe zeby sie zdarzylo, to akurat wystapi w scenariuszu. Co to juz nikt nie pamieta, ze Kinga byla niewidoma przez calkiem dlugi czas a nastepnie cudownie odzyskala wzrok? Wygrana w Totolotka akurat wtedy jak byla chalupa do kupienia... O zabojczych kartonach nie wspomne...Jak rzadkie powiklanie po grypie to tez nie daleki kuzyn albo sasiad dostapi tylko bohater/ka MjM... Teraz tylko czekac, jak sie okaze ze sie trzeci brat Zdunski objawi... Chyba, ze sie juz objawil????!!!:)
                          --
                          Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach.
                          ~by cepesz
                          • xemxija Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 26.01.14, 13:36
                            xemxija napisała:

                            >
                            > A widzisz - jestes w takim razie jedyna osoba, ktorej sie takie powiklanie przy
                            > trafilo.


                            Jedyna osoba, o ktorej ja osobiscie slyszalam (oprocz ma sie rozumiec, Madzi)
                            --
                            Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach.
                            ~by cepesz
                      • kosheen4 Re: A jak Wam się podobała "odprawa" 26.01.14, 19:19
                        xemxija napisała:

                        >
                        > chyba ze tak. Nie wiem ile osob znam, osobiscie, z widzenia, ze slyszenia, z ga
                        > zet - zadnej z nich szczesliwie nie przytrafilo sie zapalenie miesnia sercowego
                        > po grypie. Wiec nie jestem przekonana, ze to takie czeste powiklanie...

                        Jelcyn :)

                        --
                        Wrzucony papier zapycha pisuar, zachodni wiatr spienione goni fale.
    • railly Re: Mjm moja lista absurdów 27.01.14, 11:25
      Absurdów w serialu jest dużo, ale mnie zawsze zastanawiają głównie aspekty zdrowotne: mianowicie niespotykanie szybkie wychodzenie z ciężkich chorób i zapominanie o nich po roku-dwóch. Basia Mostowiak wyzdrowiała z chorego kręgosłupa po jednym pobycie w sanatorium, o ciężkiej alergii pokarmowej Natalki już od lat nic nie słychać (a pamiętam, że musiała mieć specjalnie przygotowywane posiłki), liczne poronienia znikają z psychiki jak ból głowy, a Marszałkówna po przeszczepie serce na pewno za pól roku znów wyjedzie kopać studnie w Sudanie. Śmieszne to trochę.
      • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 27.01.14, 12:46
        1) Marta Mostowiak kiedyś leżała na OIOMie w bardzo ciężkim stanie bodajże po postrzale kogoś z mafii pod jej własnym domem?? i ledwo ją odratowano
        2) Młody Mroczek (nie wiem niestty króry hehe) próbował popełnić w woju samobójstwo przez Teresę a teraz taki kochliwy ;-)))) ile on miał już żon i rozwodów ? a teraz Alicja i Madzia ....żenada
        3) i jeszcze Kinia która oślepła keidyś - abstrahując że funkcjonuje okej itp ale jedna ciąża i druga to powinny być pod mega kontrolą ze względu na oczy - tak mi się wydaje

        pewnie można mnożyć te absurdy bo było ich troszkę ale póki co tylko to mi przyszło do głowy;-)
        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
        • misterni Re: Mjm moja lista absurdów 27.01.14, 15:28
          Akurat co do Pawła, to on nie jest jakoś wybitnie kochliwy, tylko ma "pecha" do kobiet. ;)
          To one go wiecznie rzucają: Teresa, Madzia, Laura, żona, teraz Alicja go zostawiła (zresztą całkiem słusznie)
          Mnie najbardziej śmieszy ta sztuczna, napompowana przyjaźń z Magdą, przez którą posypał mu się związek z Laurą, a teraz sypie się z Alicją ;). A Madzia zaraz wyzdrowieje, zawinie ogon i pojedzie na jakąś misję mówiąc przy pożegnaniu: "Pamiętaj Paweł, że jak do 40' się z nikim nie zwiążemy, to będziesz mój" :P
          Za chwilę przesunie im się granica do 50' ale Madzi zemrze w między czasie na malarię i wtedy Pawełek hajtnie się z Basią, a Alicja zostanie jego teściową :P.
          Do tego moim zdaniem zmierza scenariusz :P
          --
          Misterni
              • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 28.01.14, 09:46
                sorry a czy ta mała ruda Ania - siostra Łukasza i córka Marty - to ona ile ma lat? bo wczoraj pokazywała "babci" rysunki z... przedszkola????jakoś na 6latkę mi nie wygląda...
                a Natalka jak na chora nieuleczalnie niezle się trzyma;-)
                watek Pawła i małej Basi - extraaaaaaaaaaaaaaaa;-) A Ala - tesciową:-)usmiałam się


                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
    • emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 29.01.14, 07:37
      Wnętrz też im chyba brakuje tak samo jak pomysłów. Żak swoje cierpiętnicze sceny po śmierci córki uprawiał w salonie Laury z 2XL a to chyba nieco inna stacja kręciła.
      Za chwilę wkroczy na scenę psychopatyczny facet tej całej Eryki i jeszcze nam Marcinka uszkodzi i trzeba będzie nerkę/serce/płuca od odzyskanego brata pobierać, którego też oczywiście należy wcześniej poddać odpowiedniemu wypadkowi komunikacyjnemu.
      Marta w swoich powłóczystych namiotach niedługo sobie zęby powybija, bo wczoraj wstając od biurka sobie kiecę przydepnęła i Andrzejek rycersko ją uchwycił.
      Do młodego jako protektor/wspieracz/przywódca duchowy przychodzi sam słynny profesor, który jeszcze niedawno w Stanach podobno rezydował.

      • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 29.01.14, 09:11
        może coś ominełam ale skąd Janka i Eryka mają kasę na taki wielki dom z ogrodem?
        i czy ta śmiertelna choroba Eryki sie już cofnęł? bo wygląda na mega zdrową...
        a siostra tak walczyła o nią (mam na mysli Jankę) a teraz bedzie jej swinsto za swinstwem robiła???
        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
        • railly Re: Mjm moja lista absurdów 29.01.14, 10:50
          Dom należy do cioci Marty, wynajęła im po kosztach.
          Co do pieniędzy - nie dziwcie się, przecież każdy w tej rodzinie jest super zdolny, ma łeb do interesów i po kilku miesiącach pracy w nowym zawodzie staje się wybitnym specjalistą, więc i pewnie zarabia masę kasy.
            • belcia1 Re: Mjm moja lista absurdów 29.01.14, 19:46
              A wątek o poszukiwaniu zaginionej siostry matki Marcina i rzekomo zmarłego Olka/Olki? To mega ściema. Chyba znowu kogoś chcą wepchnąć do serialu i robi się ,,Moda na sukces" - odnajdywanie po latach tajemniczo zaginionej rodziny. Dopiero Janka i Eryka się odnalazły, a tu znowu ktoś zza grobu wygląda.
              • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 09:11
                o tym samym pomyslalam we wtorek...normalnie traci mi to argentynską telenowelą - zakon sierota zaginione dziecko i podła siostra - ciekawe kto zagra te siostrę
                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
                • kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 10:27
                  nikt jej nie zagra, albowiem siostra ta opuściła już ziemski padół, pozostawiając podstępem skradzionego w akcie zemsty synka swej siostry, która to z kolei odbiła jej faceta. Syn ten jest lekarzem, więc oczywiście uleczy swą rodzoną matkę cierpiącą na (i tu mnie pamięć zawodzi) - białaczkę? serce? Jest też oczywiście tak przystojny, że Janka machnie ręką na Marcina i da mu błogosławieństwo na nową drogę życia z Eryką, a sama zajmie się tym owym właśnie odnalezionym. Najpierw oczywiście na męską rozmowę weźmie go Paweł, aby wyjaśnić mu dobitnie, że jeśli skrzywdzi tą efemeryczną istotkę, jaką jest Janka, to on - Zduński - mu pokaże....
                  • justtli Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 11:39
                    A ja tam myślę że brat Marcina Olek to była siostra Ola, którą adopcyjni rodzice przechrzcili na Eryka i teraz to Marcin nie ma wyboru, tylko Janka. Czyli wszystko w rodzinie ;0
                    --
                    Mateusz 16.04.2010
                    Zuzanka 09.09.2013
    • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 13:59
      To ja dorzuce jeszcze scene z 1035 odcinka: Eryka i Marcin stoja przed domem, a w oknie i przy zapalonym swietle stoi Janka, w pelnej krasie, Marcin nawet zwrocony w jej strone, ale oczywiscie NIC nie widzi. Tak à propos, milosne sceny Eryki i Marcina sa potwornie sztuczne i napompowane, szczegolnie to kolejne spotkanie nad rzeka. Mialo byc pewnie super romantycznie, ale wyszlo kiczowato, jak w szkolnym przedstawieniu albo pastiszu filmu romantycznego. I po co ta Eryka jedzie do Stanow, do faceta ktorego rzucila i ktory jest niebezpieczny? Zupelnie bez sensu.
      • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 15:01
        dokładnie!!!

        a jeszcze jak była scena nad rzeką to Janka wpadała jak jakaś psychicznie chora dewota nad tą rzekę i NIKT jej nie zauwazył -hmmm;-)
        scena w domu w oknie też beznadziejna...
        i pytanie - dokładnie: po co ona jedzie do stanów do chłopaka -sadysty? widac sklepik z przetworami Marka dobrze na tej wsi prosperuje - bilet w obie str do USA to minimum 4 tys...

        żenada goni żenadę w tym MjM - widać że panuje na planie jakis mega chory chaos...i zero pomysłów
        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
        • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 15:56
          Irytuje mnie troche masowe wprowadzanie do serialu nowych postaci. Zastanawiam sie, czy w MjM jest tak samo jak z posadami w budzetowce - jest znajomy, ktory szuka zarobku, to praca sie znajdzie. Tak zrobili z synem Ostalowskiej - nagieli scenariusz, przysposobili Budzynowi dziecko i mlody mogl sie bawic w aktora. Albo wlasnie Eryka - Roznerski pewnie nie mial NIC wspolnego z faktem, ze matak jego dziecka pojawila sie w serialu? Ciekawe, ile lebkow pojawilo sie na planie wlasnie na zasadzie kumoterstwa.
        • pani_zana Re: Mjm moja lista absurdów 31.01.14, 22:08
          A jak MARCIN stał nad rzeką to w pierwszym ,,akcie`` z tylu mial rwącą rzekę jakby stal w gorach i rwące potoki tam plynely, pieknej wody a potem ni stąd ni zowąd ta woda przemienila sie na zwykla rzeke wolno plynącą w dodatku brudną i żółta ;)
    • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 21:37
      Dla mnie absurd to Marek ktory nagle robi niesamowity interes,przy ktorym nic nie trzeba robic, bo przeciez on ciagle chodzi i rozmawia albo z Anna albo z Ewa.

      Kolejny absurd to ciaze. Wydumane albo prawdziwe, ale zawsze z zaskoczenia (bo przeciez nie mozna planowac rodziny), kolejno ciaze Kingi,Mirki, domniemana ciaza Kasi, ciaza Marysi, i wczesniej Marty. Ciaze spadaja z nieba, nie wiadomo kiedy taka moze sie zjawic.

      No i sklep Oli, nie wiadomo co tam sprzedaje?
      --
      -----------------------------------------
      • xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 30.01.14, 21:57
        To Mirka byla w ciazy??? O matko, z Loblesnym??
        Kurde, czuje sie jak wujek co wrocil z Ameryki I familia mu prezentuje coraz to nowe dzieci co to sie w miedzyczasie urodzily byly.....


        --
        Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach.
        ~by cepesz
        • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 31.01.14, 00:29
          Mirka była, oczywiscie ciąża niezaplanowana, Kasia myślała ze jest, a Kinga robiła wielkie oczy jak Basia Mostowiakowa tak ot zgadla ze Kinga jest w ciąży. Albo wszystkim antykoncepcja nawala na potegę albo nie wiedza ze z współżycia z facetem moze być ciąża. Jest opcja trzecia ze do ciąży podchodzą jak do magii, tzn nic nie robię, nie myśle, jak die zdarzy, bede zdziwiona. Faceci nie maja udziału w planowaniu potomstwa.
          Aga jeszcze dawne dziewczyny Pawła miały nieplanowane ciąże, np ta z Oazy co urodziła Jasia. No i Madzia kiedys :-)
          --
          -----------------------------------------
            • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 31.01.14, 12:49
              naturally_soft napisała:

              > Faktycznie. Wszystkie siostry Mostowiakowny - Marysia, Marta, Goska, plus Olga
              > (byla zona Kuby). I wnioskuje, ze Ale tez nie planowala Basi w wieku nastu lat.
              >

              Faktycznie, o Oldze tez zapomnialam.
              Teraz pewnie niedlugo Eryka bedzie sie zastanawiac czy aby nie ciaza.

              I jeszcze Agnieszka po 'one night stand' z Andrzejem.

              Zapomialam, jeszcze Anna po tym jak sie przespala z Markiem. On nawet o antykoncepcje nie pytal.


              --
              -----------------------------------------
              • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 31.01.14, 13:30
                ...bo serial ten promuje skrajno prawicowe poglądy nt antykoncepcji - tylko naturalne poczecie
                a antykoncepcja jest ZŁEM dlatego jej nie używają i nie ma i nie było żadnej wzmianki o jakiej kolwiek antykoncepcji ...

                czekam tylko na odcinek jak to któras z par będzie kalendarzyk małżenski prowadziła i wszystkie pomiary włącznie ze śluzem...stawiam na Madzie i Pawła....
                no co ona przecię zpo rpzeszczepie nie może broń Boże hormonów przyjmowac...
                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
                • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 02.02.14, 15:21
                  > czekam tylko na odcinek jak to któras z par będzie kalendarzyk małżenski prowad
                  > ziła i wszystkie pomiary włącznie ze śluzem..

                  Wiesz, juz bym to wolala chyba od tego co jest teraz,czyli ciaze spadajace z nieba nie wiadomo skad lol Kalendarzyk sugerowalby jakis tam stopien swiadomosci skad biora sie dzieci:)) I byc moze idac droga obliczania prawdopodobienstwa, moze u niektorych by zadzialal :))

                  Ale swoja droga ciekawe to co piszesz, o promowaniu prawicowych pogladow - czy to sie przeklada tez na reszte serialu?
                  Bo jakby nie bylo, kobiety w tym serialu albo sa takie domowe, troche nieporadne, albo znow super niezalezne i troche w negatywnym znaczneniu (Agnieszka, Mirka) :)))
                  --
                  -----------------------------------------
              • misterni Re: Mjm moja lista absurdów 02.02.14, 20:29
                yumemi napisała:

                Zapomialam, jeszcze Anna po tym jak sie przespala z Markiem. On nawet o antykoncepcje nie pytal.

                Ależ oczywiście, że pytał, już po tym jak Anna mu obwieściła, że zaciążyła. Wtedy z zaskoczeniem zawołał: "A myślałem, że się zabezpieczałaś!" ;)
                No ale Anna nie była w ciąży, tylko Mareczka wkręcała, żeby go odciągnąć od Ewy ;)



                --
                Misterni
                • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 02.02.14, 21:33
                  misterni napisała:

                  > yumemi napisała:
                  >
                  > Zapomialam, jeszcze Anna po tym jak sie przespala z Markiem. On nawet o anty
                  > koncepcje nie pytal.

                  >
                  > Ależ oczywiście, że pytał, już po tym jak Anna mu obwieściła, że zaciążyła. Wte
                  > dy z zaskoczeniem zawołał: "A myślałem, że się zabezpieczałaś!" ;)

                  Faktycznie, zapomnialam:))) 'Myslal':))) Zabezpieczanie sie przez faceta to juz w ogole chyba abstrakcja by byla lol


                  --
                  -----------------------------------------
    • anna.kolodziejek Re: Mjm moja lista absurdów 31.01.14, 08:59
      a czy mi się zdawało czy ta zakonnica z którą rozmawiali Marcin i jego matka to była grana przez aktorkę, która grała kiedyś starszą panią którą opiekowała się Marysia będąc pielęgniarką środowiskową?
      Może mi się zdawało ale od razu głos tej zakonnicy wydał mi się znajomy..
      --
      Nasz Tomeczek-24.04.07
      • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 01.02.14, 21:49
        Faktycznie. Mnie z kolei wydawala sie znajoma twarz. Nie chce mi sie grzebac na itvp, ale to chyba ta starsza pani, do ktorej zagladal Radosz. Moze Marysia tak sie nia skutecznie zajela, ze znalazla sily na wstapienie do klasztoru. ;-)
    • naturally_soft Odc. 1036 04.02.14, 11:08
      Jakie jest prawdopodobienstwo, w zyciu, ze w windzie spotkaja sie rodzice dwoch corek - dawczyni i biorczyni, i szczesliwy ojciec bedzie nawijal o przeszczepie wlasnie do ojca dawczyni? :D
      • railly Re: Odc. 1036 04.02.14, 11:38
        naturally_soft napisała:

        > Jakie jest prawdopodobienstwo, w zyciu, ze w windzie spotkaja sie rodzice dwoch
        > corek - dawczyni i biorczyni, i szczesliwy ojciec bedzie nawijal o przeszczepi
        > e wlasnie do ojca dawczyni? :D

        W serialu? Niemal stuprocentowe :)
    • railly Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 13:03
      Absurd na absurdzie to będzie w tym odcinku:

      Tomek trzyma Paulinę na dystans i otwarcie mówi, że nie zamierza kontynuować znajomości z nią. Odtrącona kochanka, by się na nim zemścić, przekazuje mafii cenne informacje. Kilka godzin później jeden z gangsterów próbuje zastrzelić Chodakowskiego przed budynkiem prokuratury. Agnieszka osłania przyjaciela własnym ciałem i zostaje ciężko ranna. Ala sprzedaje mieszkanie i razem z Basią traci dach nad głową. Tymczasem Paweł w tajemnicy przygotowuje dla ukochanej pokój gościnny. Później wybiera się z aparatem na zawody sportowe. Poznaje tam mistrzynię karate, która prosi, by zrobił jej sesję zdjęciową.

      1. wątek z Pauliną i mafią
      2. wielka miłośc Pawła i Ali, najlepsza w tym watku jest Basia, jedyne w tym serialu dziecko z krwi i kości i z jakąs osobowością
      3. objawiony znikąd talent fotograficzny Pawła, tylko patrzec aż National Geografic zaproponuje mu wspólpracę
      • aga_wer Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 13:20
        3. objawiony znikąd talent fotograficzny Pawła,

        Pozwolę sobie przypomnieć,że Paweł już od dawna ma talent do fotografowania.Swego czasu, jak jeszcze oglądałam, pamiętam jak jakieś sesje robił :-) i chyba nawet jakiś konkurs wygrał?
      • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 13:38
        Czyli znowu szpital i cierpietnictwo. Swoja droga ciekawe, czy wysla Agnieszke do Sw. Piotra czy moze na dluga rekonwalescencje. Zauwazylam, ze kiedy ona znika z planu, od razu w MjM jest wiecej jej prawdziwego meza, Pawla Okraski, czyli Michala.

        Pawel jako super-utalentowany fotograf to rzeczywiscie dobry dowcip. Ciekawe, kto sie pojawi w roli mistrzyni karate. Jakis mlody talent czy znow ktos po kadzieli?

        No i co sie stalo z zolzowata Iza? Czy ona przypadkiem nie mieszkala nad Bistro?
        • mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 14:24
          ale ale ale!!! a co z obietnicą ślubu z Madzią? przecież Paweł już niósł jej suknię z welonem itp a teraz robi pokoik Ali i Basi i sie chce ustatkować????no czegoś nie czaję?
          a może chodzi o to że myślał, iż Madzia nie przezyje i chciał być taki dobroduszny i sie jej oświadczył?

          taaaaaaaaaa - ten wątek z mafia mega naciagany i ta mega zakochana Aga w Tomku która obroni go własną piersią i nad której łożem będzie znowu klękał Tomasz/niewierny Tomasz...
          --
          [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5ekc12qqb8.png[/img][/url]
          • naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 15:28
            Tak wlasnie utrzymuje, ze ten slub to tak po przyjacielsku. A magda zaprosila Ale do szpitala, zeby udzielic im swojego blogoslawienstwa. Oczywiscie tylko do czterdziestki. Ali od razu ulzylo. Tak a propos Mucha moglaby juz zaczac normalnie mowic, bo ten cierpietniczy szept, wyschniete usta i ogladanie jej jedynek szalenie mnie mecza i irytuja, jako widza.

            Przy okazji kazdego wpisu przypominaja mi sie kolejne absurdy. Np. Eryka siedzaca na zapleczu u Janki, pisze kartke o poszukiwanym chlopaku znad rzeki i od razu - cyk! drukuje:) Tak jakby drukarka nalezala do standardowego wyposazenia wiejskiego sklepiku. :D
            • na4 Re: Mjm moja lista absurdów 05.02.14, 16:51
              Czy Eryka jest dzieckiem innej krwi niż Janka.?Mam wrażenie, że senior rodu jakoś raczej inaczej je traktuje. Nurtuje mnie też Zosia -rocznikowo ma 16 lat a serialowo? Nikt nie wspomiał, że skończyła 6 klasę, nikt nie napomknął o sprawdzianie, wyborze gimnazjum. Czy czasem się uczy, czy tylko je posiłki? Teraz to chyba czas na liceum.... Generalnie wydaje mi się, że częściej się o takich sprawach myśli niż o problemach np obcej Kasi.... Ja wiem, że Mostowiacy generalnie są genialni jak pamiętam syn Marka jakiś taki utalentowany był matematycznie ...A oni to w której są klasie?
              • railly Re: Mjm moja lista absurdów 06.02.14, 09:14
                Zosia mówiła chyba ostatnio Łukaszowi, że nie jest już dzieckiem, bo ma 14 lat.
                Swoją drogą, aktorka grająca Zosię bardzo ostatnio wyładniała, z brzydkiego kaczątka różnie może nie klasyczna piękność, ale dziewczyna o bardzo interesującej urodzie.
                Mateusz był niezły z tym swoim zmysłem ekonomicznym, szkoda że scenarzyści zmienili go w pospolitego chłopca z podstawówki.
                • czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 06.02.14, 09:38
                  Na torcie, ktory Budzynski przygotowal zosi bylo ok 6-8 swieczek.....
                  Zas najbardziej zafascynowala mnie teleportacja malej Basi.
                  Barbara zostawia u Kingi wnuczke - mala Basie i odchodzi.
                  Po ilus scenach do domu wraca malzonek Kingi i ich corka informuje, ze mama spi i ... Basia spi. Dalej - Basia pojawia sie z babcia Basia w Grabinie. W miedzyczasie zas u Zdunskich jest lekarz. Po mala Basie babcia nie przychodzi, nie odbiera, nie interesuje sie nieciekawym stanem zdrowia Kingi - po prostu pstryk - mala Basia jest z nia w domu nawsi.
                  --
                  Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                  Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                  "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                  61
                • yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 06.02.14, 12:26
                  > Mateusz był niezły z tym swoim zmysłem ekonomicznym, szkoda że scenarzyści zmie
                  > nili go w pospolitego chłopca z podstawówki.

                  Rzeczywiscie, fajny byl wtedy. A zmienili pewnie bo to tak niefajnie zeby o pieniadzach mowic i przeliczac na zyski. W koncu w calej rodzinie Mostowiakow pieniadze biora sie znikad i sie o nich nie rozmawia bo wazniejsze jest byc niz miec. Tak samo jak biznes Marka sam sie przeciez rozkrecil.
                  --
                  -----------------------------------------
                  • czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 06.02.14, 12:28
                    Albo zmienił się scenarzysta....
                    --
                    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                    61
                    • czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 07.02.14, 13:56
                      misterni napisała:

                      > Pewnie, że zawsze była śliczna :)
                      Kwestia gustu :/


                      --
                      Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                      Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                      "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                      61
                      • railly Re: Mjm moja lista absurdów 12.02.14, 11:52
                        czekolada72 napisała:

                        > misterni napisała:
                        >
                        > > Pewnie, że zawsze była śliczna :)
                        > Kwestia gustu :/
                        >

                        Była śliczna w "Tylko mnie kochaj", jak to dziecko, ale potem... już przez jakiś czas nie była śliczna. Teraz wyrosła i znów zaczyna być sliczna.
                        • czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 12.02.14, 12:00
                          railly napisała:

                          > czekolada72 napisała:
                          >
                          > > misterni napisała:
                          > >
                          > > > Pewnie, że zawsze była śliczna :)
                          > > Kwestia gustu :/
                          > >
                          >
                          > Była śliczna w "Tylko mnie kochaj", jak to dziecko, ale potem... już przez jak
                          > iś czas nie była śliczna. Teraz wyrosła i znów zaczyna być sliczna.

                          Chyba wylacznie w Tylko mnie kochaj byla bardzo ladna, co do reszty - powtarzam - kwestia gustu...

                          --
                          Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                          Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                          "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                          61
    • naturally_soft Odc. 1037 06.02.14, 11:16
      ... i kolejny dowcip - Janka zamyka sklep na 4 spusty, az sie Lucek dziwi, i jedzie do Warszawy. Po powrocie zajezdza pod sklep TAKSOWKA. I jeszcze ma czas rajcowac z wujem. W kazdej dziurze zabitej dechami, gdzie jest jeden sklep, dawno juz by sie ustawila kolejka po chleb. Z pretensjami.

      Jak dlugo ona pracuje w tym sklepie? Gora dwa miesiace? I juz ja stac na taxi, na bilet do USA, na oplaty, etc. Ale moze sie czepiam.
      • asiek25 Re: Odc. 1037 06.02.14, 12:42
        naturally_soft napisała:

        > ... i kolejny dowcip - Janka zamyka sklep na 4 spusty, az sie Lucek dziwi, i je
        > dzie do Warszawy. Po powrocie zajezdza pod sklep TAKSOWKA.

        Mnie coś świta, z pierwszych odcinków MjM sprzed wielu lat, że wtedy była mowa, iż Grabina jest oddalona od Warszawy o jakieś 100 km. W tym kontekście podróże taksówką są rzeczywiście dość interesujące :D
        • railly Re: Odc. 1037 06.02.14, 12:49
          Oj tam, oj tam, czepiacie się :) Sklepowa z Grabiny stać na bilet do USA, to na taksówkę ze stolicy nie byłoby jej stać ? :P
          • yumemi Re: Odc. 1037 06.02.14, 14:23
            railly napisała:

            > Oj tam, oj tam, czepiacie się :) Sklepowa z Grabiny stać na bilet do USA, to na
            > taksówkę ze stolicy nie byłoby jej stać ? :P

            Swoja droga ciekawe skad ta kontynuacja milosci do ojczyzny? Moze dlatego ze jej mowa angielska jest bardziej polska niz hamerykanska? Nie dalo sie nie zauwazyc kiedy zadzwonila do jakiegos faceta Eryki:)
            --
            -----------------------------------------
        • naturally_soft Re: Odc. 1037 06.02.14, 13:51
          A we wczesniejszym poscie mialam napisac, ze W-wa music oddalona jakies gora 10 km. :D
          Pamietam, jak 5 lat temu ja sama jechalam w Polsce taksowka, wlasnie 10 km, zaplacilam 50 zl i taksowkarz powiedzial mi wprost, ze robi mi łaske.
          No i Janka chyba pracuje na czarno, bo jest Amerykanka, a nigdy nie bylo mowy o zalatwianiu spraw z urzedem imigracjynym, pozwoleniem, nic. To samo Eryka.
          A propos (prawie) zgonow. Juz chyba wszyscy zdazylismy zapomniec, ze ojciec Magdy, Marszalek, prawie zszedl z tego swiata na serce, potem to jednak jej matka zmarla na raka, ale znow sie szpital upomnial o Wojtka, bo dostal guza mozgu.
          Aaa, i jeszcze jedno: Janka zabila swojego (niedoszlego?) gwalciciela, I NIC? Cos mi sie poplatalo - ona oficjalnie przyznala sie do zabicia, czy nie? Rozumiem, ze prokuratura umorzyla sprawe, ale Janka wydaje sie nie miec traumy ani po gwalcie, ani po umsierceniu gada. Podziwiam jej psychike.
          • railly Re: Odc. 1037 06.02.14, 14:09
            Kobiety w tym serialu sa dzielne jak jeden mąż - gwałt, pobicia, mafia (Marta, Kasia, teraz Paulina), śmierci współmałżonków, poronienia (Mirka, Madzia, Sylwia, nie pamiętam kto tam jeszcze), powazne choroby (KInga - ślepota, Basia - niemal wózek inwalidzki, Ewa - rak, Natalak - Lesniowski - Crohn, o rodzinie Marszałków nie wspominając, bo u nich to wszystkie chorobowe plagi egipskie) .... wszystko rozchodzi sie po kościach, nikt nawet nie chodzi na kontrole do lekarzy, nie wspomina o traumach, pomocy psychologicznej - no tak, ale przeciez wszystkich może leczyć wybitna psycholog Kinga Zduńska.
            • naturally_soft Re: Odc. 1037 06.02.14, 14:13
              No, a Anna chyba nawet zaliczyla odsiadke za zabicie meza. I tez nic, jedyny problem to tylko - jak usidlic Mareczka?

              Jak tak zebrac to wszystko do kupy to wychodzi, ze MjM to jest jeden wielki absurd. :D
          • misterni Re: Odc. 1037 06.02.14, 17:59
            Z Janką chodziło o to, że nie przyznała się, że znaleziona na miejscu broń do niej należy. no i jakoś tak automatycznie zostało stwierdzone, że nie jest winna tej śmierci ;)
            A gwałciciel był doszły, wszak ze 3 odcinki przeżywała, a Paweł ścigał drania ;)
            --
            Misterni
    • neojeriomina Największym absurdem niekonsekwentni scenarzyści 06.02.14, 21:31
      Nie pamiętają, o czym był serial przed laty. Nie zdziwię się, jeśli któregoś aktora grającego epizodyczną rolę w tym serialu 10 lat temu obsadzą teraz w zupełnie innej ;-)
      Akurat tak się składa, że oprócz oglądania bieżących odcinków MjM, oglądam też te poranne (codzienne) sprzed 7 lat. I tam Kisielowa jest przedstawiona w rozmowach jako kobieta zamknięta w sobie, pojawiająca się wyłącznie jako spacerująca z mężem pod rękę do Kościoła, a poza tym nie pojawiająca się w ogóle w otoczeniu. I teraz nagle taka metamorfoza? Kisielowa panosząca się po całej wsi, od 30 lat rzekoma podpora parafialnego chóru, pojawiająca się znienacka u Basi, powodujaca, że mężczyźni się przed nią chowają? (ojciec Ewy, ksiądz, Lucek :P ). To jest ewidentne niedopatrzenie scenarzystów. Straszna prowizorka.
      --
      Gather ye rosebuds while ye may...
      • naturally_soft Re: Największym absurdem niekonsekwentni scenarzy 07.02.14, 00:19
        >Nie zdziwię się, jeśli któregoś ak
        > tora grającego epizodyczną rolę w tym serialu 10 lat temu obsadzą teraz w zupeł
        > nie innej ;-)

        Juz tak zrobili. Psychoterapeutka Jacka, bylego meza Marty dzis jest prawnikiem i zatrudnia Budzyna, obecnego jej meza. Sam Budzyn byl pracownikiem w biurze projektowym Badeckiej. Ochroniarz Marty ze szpitala teraz jest Grzegorzem Chodakowskim, budowlancem. I starsza pani, ktora opiekowala sie Marysia, ostatnio pojawila sie w serialu jako zakonnica. Mirka tez, dawno temu byla kiczowata siksa chyba w jakims barze (???), wpadla w oko Jaroszemu. Moze bylo wiecej, sama nie wiem czego - przeistoczen, ktos tu kiedys zalozyl watek na ten temat.
          • asiek25 Re: Największym absurdem niekonsekwentni scenarzy 07.02.14, 12:20
            Myślę, że scenarzyści w tym kontekście dna nie dotknęli, tylko po prostu co jakiś czas się zmieniają. Serial leci od chyba 15 lat, więc trudno oczekiwać, żeby scenariusz pisały wciąż te same osoby. Ludzie często zmieniają pracę, scenarzyści też. I pewnie trudno, aby nowy scenarzysta obejrzał czy przeczytał scenariusze z tysiąca chyba odcinków, aby zachować logikę i ciągłość historii. Więc potem wychodzą różne bzdety, które wyłapują widzowie oglądający serial od lat.
            Ale mimo, iż to rozumiem, to lubię się pośmiać z różnych absurdalnych wątków i wpadek scenariuszowych :DD
            • neojeriomina Re: Największym absurdem niekonsekwentni scenarzy 07.02.14, 12:24
              Ale powinien być jakiś system komputerowy - każdy bohater opisany - przez kogo jest grany, jakie ma np. dolegliwości zdrowotne, dietę (bo jeszcze chwila a doświadczymy cudownego uzdrowienia czyjejś cukrzycy albo jakiś alkoholik zacznie pić alkohol bez konsekwencji w postaci wpadnięcia w ciąg). I potem, gdy się chce coś zmienić, to się wklepuje dane i wyświetla się czyjś "portret psychologiczny" :) To przeciez nie jest trudne! A załatwiłoby takie wpadki jak osłabione oczy Kingi i dwa porody, czy introwertyczną Kisielową zmieniającą się po latach w postrach wsi.
              --
              Gather ye rosebuds while ye may...
              • naturally_soft Re: Największym absurdem niekonsekwentni scenarzy 07.02.14, 15:26
                Oni na pewno wiedza, ze ci sami aktorzy graja rozne role w tym samym serialu. Nie rozumiem tylko DLACZEGO tak sie dzieje? Czyzby brakowalo chetnych, zeby grac w MjM? Podobno ciezko o prace w tym zawodzie.

                Odnosnie portretow psychologicznych - myslalam, ze tak mniej wiecej to u nich wyglada. Ale scenarzysci chyba nie doceniaja widizow i ich wnikiliwosci. Mnie jeszcze irytuja niedokonczone watki i postacie, ktore znikaja z serialu, bez sladu.

                Chcoiaz, cos tam sie ruszylo, np. Baska Mostowiakowa wybrala sie na masaz do Eryki. :D
      • piotr7777 Re: Największym absurdem niekonsekwentni scenarzy 08.02.14, 16:45
        > Akurat tak się składa, że oprócz oglądania bieżących odcinków MjM, oglądam też
        > te poranne (codzienne) sprzed 7 lat. I tam Kisielowa jest przedstawiona w rozmo
        > wach jako kobieta zamknięta w sobie, pojawiająca się wyłącznie jako spacerująca
        > z mężem pod rękę do Kościoła, a poza tym nie pojawiająca się w ogóle w otoczen
        > iu. I teraz nagle taka metamorfoza? Kisielowa panosząca się po całej wsi, od 30
        > lat rzekoma podpora parafialnego chóru, pojawiająca się znienacka u Basi, powo
        > dujaca, że mężczyźni się przed nią chowają? (ojciec Ewy, ksiądz, Lucek :P ). To
        > jest ewidentne niedopatrzenie scenarzystów. Straszna prowizorka.

        Może Kisiel owdowiał i ożenił się ponownie. Wiem - to niemożliwe.
    • kwiecienka1 Re: Mjm moja lista absurdów 07.02.14, 13:02
      ale te wpadki dot. podwojnych rol, to przciez nie "zasluga" scenarzystow :) oni tylko pisza sceny, a obsadzaniem aktorow zajmuja sie juz inni... rezyser castingu czy ktos taki...

      a poza tym, aktorzy chyba pamietaja w czym i kiedy grali, no nie? zatajaja to czy jak? :)

      pozdrawiam
      Kwiecienka

      ---
      Rzadko myślimy o tym, co mamy, lecz zawsze o tym, czego nam brak...
      • piotr7777 Re: Mjm moja lista absurdów 08.02.14, 16:43
        Myślę, że aktorzy może pamiętają, może nie, ale
        -ilość aktorów telewizyjnych jest w sumie ograniczona
        -trudno założyć, by ktoś, kto zaledwie mignął epizodycznie w tle jakiegoś odcinka był już definitywnie wykorzystany
        -trudno też założyć by osoby odpowiedzialne za obsadę pamiętały kto kiedy i kogo zagrał zwłaszcza po kilkunastu latach emisji.
        Oczywiście nie można przeginać - gdyby np. w jakiejś drugoplanowej roli w MjM pojawił się np. Robert Gonera czy Jacek Poniedziałek to byłoby nie w porządku wobec widzów.

    • naturally_soft Odc. 1038 11.02.14, 11:27
      Marek, wdowiec, trojka dzieci, gotow jest dla matki zmienic swoje plany zyciowe, "bo to nie po bozemu". Jakby nikomu nie bylo wiadomo, ze wczesniej uprawial seks przed slubem z Hanka, ktora potem prawie oficjalnie zdrazdal z Grazyna, zeby w koncu rownoczesnie sypiac i z Anna, i z Ewa. Dulszczyzna pierwsza klasa.

      No i najpierw biegnie po blogoslawienstwo do mamusi, a potem w samochodzie mowi Mateuszowi, ze ten pierwszy sie o tym dowiaduje, bo chce znac jego opinie na ten temat.
      • czekolada72 Re: Odc. 1038 11.02.14, 11:34
        No chyba raczej nie planuje dla matki zmieniac swoich planow tylko postawic na swoim; zas co do rozmowy z M to ja odebralam to, ze M jest pierwszym z dzieci, ktoremu to mowi. ale to kwestia gustu ;)
        --
        Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
        Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
        "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
        61
          • czekolada72 Re: Odc. 1038 11.02.14, 11:53
            Powtarzam - kwestia odbioru, a jezeli juz - to na CO ewentualnie by czekali? Na zejscie starych Mostowiakow z tego swiata?
            --
            Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
            Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
            "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
            61
            • railly Re: Odc. 1038 11.02.14, 12:21
              Oj, czepiacie się.
              Większym absurdem jest choćby testament rodziców Lucka znaleziony w odpowiedniej chwili, choć po kilkudziesięciu latach, na strychu u sąsiada (Kisiela).
          • yumemi Re: Odc. 1038 11.02.14, 13:41
            naturally_soft napisała:

            > Mialam na mysli "byl gotow". "Mamo, jezeli wam to nie pasuje, to my oczywiscie
            > zaczekamy". Smiechu warte.

            Tak samo to odebralam, hipokryzja pelna geba :))
            --
            -----------------------------------------
      • sashka75 Re: Odc. 1038 11.02.14, 13:15
        Ten sam odcinek, ale inna sytuacja

        Olga, siostra Ali, opowiada Muminowi Pawlowi jak to jej siostrzyczka robila studia informatyczne w Kanadzie i chciala zarobic kase na sklepik w Polsce (hello!!). A iles tam odcinkow temu z tego co pamietam, to Ala chciala Baske zabrac do Kanady (na stale?) i poznac ja z Arturem, no i chyba zaczac nowe zycie tamze.
    • vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 11.02.14, 16:24
      no właśnie, przecież wątek Ali jest dość świeży, a juz takie głupoty wymyślają. Gościówa tęga głowa w informatyce, w Kanadzie rozchwytywana, otwiera jakis marny sklepik. No heloł, głupie.
      --
      porque no?
      • malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 11.02.14, 19:29
        Też mnie to zachwyciło. Myślę, więc sobie, że skoro taka wyedukowana i z doświadczeniem w tej informatyce to u nas tyż nie miałaby raczej problemu ze znalezieniem pracy. Dobry programista to skarb w dzisiejszych czasach. A ta otwiera sklepik nie wiadomo z czym. I tak sobie siedzą piją kawkę/ herbatkę a życie płynie...Z resztą w lokalu obok nie lepiej, klienci to glównie znajomi i przyjaciele królika co przychodzą za darmochę zjeść ciastko czy wypić kawkę. A tu za lokal trzeba zapłacić, zusy, pensje, podatki, towar itp, ale co tam w świecie idealnym takie rzeczy to nie w knajpie u Pawełka nie są ważne....
      • neojeriomina Re: Mjm moja lista absurdów 12.02.14, 21:31
        Dokładnie. Czemu nie tnie stronek w Polsce? To przecież popularny i nieźle płatny zawód. Siostra po malarstwie mogłaby jej pomagać jako grafik tych stron i obie mogłyby mieć firemkę projektującą strony netowe, a nie jakiś idiotyczny sklep z gatunku "szwarc, mydło i powidło".
        --
        Gather ye rosebuds while ye may...
        • kachullcia a Janka w bistro? 12.02.14, 10:28
          najpierw narzekają, że mało zarabiają, że dopiero jak przyjadą studenci to się odbiją od dna i wyjdą na swoje, a po chwili, że Janka może przecież u nich pracować:) Charytatywnie oczywiście jak rozumiem:)
        • misterni Re: Mjm moja lista absurdów 12.02.14, 15:32
          zuzanka005 napisała:

          jak to jest, jak Mareczek posuwał żonę Łagody to było ok, jak Łagoda to samo robi z jego siostrą to już nie jest ok


          A kto powiedział, że było ok? ;) Przecież Markowi się z to nieźle oberwało od Luckowej zwłaszcza.
          Mnie natomiast dziwi inna rzecz, przecież Łagoda jest pierwszym mężem Małgosi, z którym ma ślub kościelny do tej pory ważny, a Luckowie są bardzo wierzący i kiedyś tam, jak Marek wziął ślub cywilny z Hanką, to twierdzili, że to nie jest prawdziwy ślub, bo liczy się tylko kościelny, wiec teraz powinni raczej się cieszyć, że Małgorzata do męża prawdziwego wróciła, wszak Tomek był nieprawdziwym mężem :D

          --
          Misterni
    • tola_i_tolek Re: Mjm moja lista absurdów 12.02.14, 10:29
      1. Sad- kto się nim zajmuje, drzewa się pod jabłkami uginają- ktoś je zbiera, coś z tym robi- bo ciągle tylko tam siedzą i sobie pogawędki ucinają
      2. Marek- biznesy prowadzi, trójkę dzieci utrzymuje a nie widać, żeby pracował- tylko spacery i rozmowy a Ewą, nie wspominając już o sklepie, który chwilowo nie działa, bo mu sklepowa zwiała.
      3. W Bistro to tyle roboty, że i dla Janki się etat znajdzie- ciekawe tylko z czego jej zapłacą, jak gości tam nie widać.
    • naturally_soft Odc. 1039 12.02.14, 10:29
      Janka - nie uplynelo 5 minut od przekroczenia przez nia progu Bistro i dostaje prace.
      Przypomniala mi sie Oaza, gdzie pracowaly chyba wszystkie dziewczyny Pawla - Teresa, Majka, Sylwia, ta panna, ktora pozowala mu do zdjec, Kinga, Piotrek i sama nie wiem kto jeszcze. Studnia bez dna. Ciekawe, co na to Sanepid.
      • railly Re: Odc. 1039 12.02.14, 10:43
        naturally_soft napisała:
        Ciekawe, co na to Sanepid.

        No właśnie, Janka od razu z ulicy poszła z Jankiem robić kanapki, nawet rak pewnie nie umyła, bo to przecież nie "Klan".