Dodaj do ulubionych

Barwy Szczęścia - lista absurdów ;)

15.04.14, 00:00
Marta, odrzucająca zaloty Mikołaja od wielu odcinków , nagle robi się zazdrosna gdy ten interesuje się Kaśką
13 latek okazuje się, nie może sam zostać w domu na południe - wieczór? Czy tylko ja się dowiedziałam dzisiaj, ze to skrajnie nieodpowiedzialne, bo mógł się poparzyć w paluszek przy odgrzewaniu zupy?
Maria, która opiekę nad matką utożsamia z ubezwłasnowolnieniem tejże. Kobiecie nawet nie można ziemniaków obierać. Nie mówiąc już o spaniu z mężem. Swoją drogą ciekawa jestem kto wpadł na pomysł, żeby matce Marii zrobić osobną sypialnię?
--
Misterni
Obserwuj wątek
    • majka_forum Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.04.14, 07:59
      Dla mnie absolutnym hitem była sprawa kredytu Marty na rzecz pisma jej i Roberta.
      Osoba która od lat pracuje na kierowniczym stanowisku nie ma oszczędności i musi pożyczać 13 tys. zł!!!???

      Druga sprawa to kawiarnia FG, od dawna zastanawiałam się gdzie tam mają kuchenkę do gotowania. Wszystko przygotowywane jest na stole :) Ostatnio jednak zauważyłam jakąś małą na 2 palniki :D
      No już o toalecie nie wspomnę.
      Może czepiam się szczegółów ale gdzie tylne/awaryjne wyjście? Daniel wnosi skrzynki z warzywami w obecności klientów przez środek sali, trochę niesmacznie to wygląda.



    • aga.doris Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.04.14, 09:57
      13 latek okazuje się, nie może sam zostać w domu na południe - wieczór? Czy tyl
      > ko ja się dowiedziałam dzisiaj, ze to skrajnie nieodpowiedzialne, bo mógł się p
      > oparzyć w paluszek przy odgrzewaniu zupy?


      I pomyśleć co wyczyniali o rok jedynie starsi Staś Tarkowski i Tomek Wilmowski:)
      • gemowa Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.04.14, 11:27
        Dla mnie absurdem samym w sobie jest postac Sabiny - jak ona mnie denerwuje! Rozlazła i wiecznie skrzywiona.
        Feel good chyba ma jakieś znajomości w Sanepidzie, że w ogóle dostało pozwolenie na gastronomię. Wejście do kuchni jest z sali, brudne i czyste naczynia nosi się tą samą drogą, do robienia kanapek pracownicy biorą sie wprost z ulicy bez umycia rąk... Bleee.
        • sowca Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.04.14, 14:51
          O tak, wczorajszy odcinek był, że boki zrywać :D Przecież ten dzieciak jest w 1 klasie gimnaazjum, więc ma jakieś 13 - 14 lat i nie może zostać sam na parę godzin? To ile by musial mieć lat? 18? 25? 30?
          --
          studia-parla-ama.blog.pl/ - piszę o włoskim, Włochach i Włoszech.
          • czekolada72 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.04.14, 08:35
            Mnie to rozłożyło ostatecznie - scenarzysci chyba w ogóle nie maja dzieci.... zyją w absolutnie jakimś nierealnym swiecie.
            W sumie to zarzynany jest każdy wątek :/
            --
            Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
            Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
            "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
            62
            • kolteta Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.04.14, 09:58
              O tak! Mnie jeszcze zaczyna irytować Magda, no ładna dziewczyna, ale że gdzie się nie ruszy od razu ktoś się w niej zakochuje i to nie normalnie, tylko z jakimiś przebojami. W sumie ten jej związek z ojcem Irka jakiś w miarę normalny był i nawet ten wątek trawiłam ale jak patrzę na nią i tego nauczyciela i wiem, że on się zaraz w niej zakocha a ona będzie te swoje rozterki przeżywać to mnie na mdłości zbiera!
              • czekolada72 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.04.14, 10:02
                Wg streszczen to watek pojdzie w innym kierunku i kto wie czy nie zostanie zakonczomy. Przy okazji planuja jakis dziwny myk w watku z Anna, tez ni przypial ni wypial.... az strach sie bac co bedzie dalej...
                --
                Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                62
              • ardiak Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.04.14, 12:03
                Ten nauczyciel jest jakiś taki obślizgły. I niższy od Magdy. Nie wiem też gdzie ma rozum, widać że ta dziewczynka ciągnie do niego.
                Swoją drogą jak na dziecko z FAS wyjątkowo normalnie wygląda i ładnie się wysławia. \
                W mojej klasie miałam chłopca z FAS z rodziny patologicznej, bardzo źle się uczył, wygląd też dziwny, kompletnie nie radził sobie z niczym i został przeniesiony do szkoły specjalnej.
                A w serialu dziewczynka z FAS normalnie wygląda, chodzi do zwykłego gimnazjum, inteligentnie się wyraża, bierze udział w teatrzyku i jest w stanie zapamiętać wszystkie kwestie.
                • sowca Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.04.14, 22:05
                  O tak, Magda jest fatalną postacią. Dwa razy rozbiła czyjeś małżeństwo, a niczego jej to nie nauczyło... wstrętna mała egoistka i w wolnej chwili obwinia o swoje problemy matkę. Nie mogę patrzeć na jej cierpiętnicze miny.
                  W ogóle cały ten teatr Seweryna jest mocno naciągany. Jakoś nie wierzę, żeby chłopcy z gimnazjum przybijali sobie piątki, bo dostali role książąt... XD Ale wątek, który wypłynął dzisiaj, nawet ciekawy...
                  --
                  studia-parla-ama.blog.pl/ - piszę o włoskim, Włochach i Włoszech.
                  • j-laki Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 12.05.14, 09:21
                    Również nie lubię Magdy, w ogóle obu sióstr, obie mają jednakowo zbolałe miny. Niestety czuję w kościach, że następny absztyfikant cudnej Magdy się szykuje. Ojciec tej dziewczynki z domu dziecka. Na pewno jest on dobry i miły, tylko jakaś zła zona dzięki intrygom i kłamstwom spowodowała mu odebranie (ograniczenie?) praw rodzicielskich. A Magda niczym anioł zaopiekuje się tą zbolałą dwójką bleeeeeee. Poza tym jakie ona ma wykształcenie, że pracuje w domu dziecka?
    • kolteta Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.04.14, 15:12
      Interesy Huberta z Chinami - boki zrywać! Marysia niby zajmująca się firmą a pijąca ciągle kawkę i snująca się po domu, wiecznie skrzywiona Sabina, nic tej kobiecie nie pasuje, ciągle narzeka i jęczy, Marta i jej praca w której ciągle bierze wolne, właśnie wychodzi, bo ma coś pilnego do załatwienia albo nie może iść do pracy, bo przeżywa intensywne emocje. Kredyt i pożyczka na 13 tysięcy to jakiś dowcip chyba ;) Ale ostatnio na głowę bije wszystkich ten nowy barman w barze, co alkohol na półki dostawia a nikt się nie zorientował.
    • czekolada72 Re: Barwy Szczęścia - pytanie 30.04.14, 20:12
      Czy ktos moze wie czyja matka, a czyja tesciowa jest babcia przy malzenstwie Anny i Jerzego?
      --
      Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
      Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
      "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
      60,5
    • misterni Irek, kolejny absurd 12.05.14, 23:00
      No po prostu nie wierzę, że można się tak idiotycznie zachowywać, zakładając że się jest niegłupim facetem ;)
      Bardzo jestem ciekawa jak ten wątek się potoczy.
      --
      Misterni
      • kolteta Re: Irek, kolejny absurd 14.05.14, 11:48
        Ja nie łapię tej jego niechęci do pracy Natalii, że to niby wyścig szczurów, że po co im to a sam ma ciepłą posadkę u ojca w firmie. Bez sensu. Obrażona Ludmiła też jest dla mnie dziwactwem, zupełnie nie rozumiem o co jej chodzi. Ale w ostatnich odcinak na mistrzynią była Marta, jak zgrywała obrażoną i poniekąd zdradzoną, pękałam ze śmiechu jak na to patrzyłam. Stara baba a zachowywała się jak jej Ewunia :D
    • misterni Teściowa Marii 27.05.14, 23:56
      Nie rozumiem, jakim cudem ta kobieta ma nadal prawo wstępu do Pyrków ;)

      Znowu jakaś historia kryminalna się zapowiada, czy ja dobrze zrozumiałam, czy faktycznie była narzeczona Mikołaja wynajęła kogoś żeby spuścił łomot Marcie? :D I za co? Za to że poszła z nim w godzinach pracy na lunch? :D


      --
      Misterni
      • sowca Re: Teściowa Marii 28.05.14, 21:25
        No właśnie, jak widać, nie należy chodzić na lunch z kolegami z pracy.
        Nie nalezy również deklarować, że posiadanie dwójki dzieci na razie wystarczy- zostanie się oskarżonym przez Marlenę, że jest się wygodnickim gnojkiem. To chyba nie jest normalne.
        --
        studia-parla-ama.blog.pl/ - piszę o włoskim, Włochach i Włoszech.
      • zuzanna807 Re: Dzisiejsza kolacja Marii i Marka 29.05.14, 09:55
        Mnie też! Nielogiczności ciąg dalszy: w jaki sposób Klara dostała dofinansowanie do Klubiku? Powinna od co najmniej 6 mcy być bezrobotna i zarejestrowana w Urzędzie Pracy - a nie była, bo pracowała w firmie sprzątającej! Sanepid wydaje zgodę na prowadzenie działalności /Klubiku/ po usunięciu usterek a nie przed! Marta - jej praca to polega chyba tylko na siedzeniu w knajpkach i jedzeniu lunchu! Gdzie podziały się wszystkie serialowe dzieci a szczególnie Ewa? Nigdy jej nie widać i nie słychać! Marlena - kiedy ona chodzi do pracy bo tylko ją widać jak wrzeszczy na Bartka? Skąd Kostek jest takim specem od materiałów wykończeniowych i oczkiem w głowie szefa? Itd....
      • szklanapulapka2 Re: Dzisiejsza kolacja Marii i Marka 29.05.14, 10:00
        Nie, nie tylko Tobie:). mnie wczoraj coś było niedobrze, a w trakcie tegoż lepienia udało mi się pozbyć treści pokarmowej. od razu lepiej.

        Słuchajcie, a ten chłopak, który był wczoraj u Marlenki i Bartusia - czy to nie był inaczej ucharakteryzowany Ksawery???
        • sowca Re: Dzisiejsza kolacja Marii i Marka 29.05.14, 22:02
          A w ogóle z jakiej okazji to hołubienie Marysi: bo zaprosiła syna męża do siebie? To chyba nie jest takie wielkie poświęcenie, biorąc pod uwagę calą historię, tzn. że nie było żadnych problemów między nią a Niną, walki o Marka ani nic. Synom Marysi, którzy w końcu zajęli sie Witkiem, nikt nie podziękował XD
          --
          studia-parla-ama.blog.pl/ - piszę o włoskim, Włochach i Włoszech.
    • majka_forum Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 21.11.14, 14:23
      Klara i Ada załatwiają sprawy książki w klubiku a dzieci same sobie.
      Hubert też wpada z kumplami jak gdyby nigdy nic.

      Kaśka bzyka się z tym swoim nowym a gdzie jest wtedy Ksawcio bo w klubiku go ostatnio nie widuję, zresztą chyba jest za mały na taki klubik...


    • misterni Zuza, córka Kostka :) 07.12.14, 23:05
      Przyuważcie w poniedziałkowym odcinku, jak to dziewczę idzie ubrane na maturę, wygląda jak własna babcia ;) W życiu nie widziałam tak ubranej nastolatki - przez dłuższą chwilę zastanawiałam się z kimże ta była Kostka idzie ;)
      --
      Misterni
      • gemowa Re: Zuza, córka Kostka :) 04.02.15, 12:53
        Zastanawiam się czy w BSz jest chociaż jeden związek pozbawiony komplikacji:
        - Maria i Marek: upiorna teściowa + odnalezione po latach dziecko z deficytem ojcowskiej uwagi a do tego jego zaginająca parol na Marka mamuśka
        - Marta i byli mężowie/ Rozenek: zdrady, kochanki, dzieci na boku, kredyty bez jej wiedzy, syn hiphopowiec
        - Kasia i ojciec Ksawerego: duch męża - nieboszczyka, brak praw rodzicielskich do syna, męczący byli teściowie
        - Sara i Adam - wiadomo, Adam zmienił tożsamość
        - Sara i Daniel: psychopatyczna była żona
        - Iwona i Alek: inne kultury, despotyczny teść, romans z lekarzem
        - Hubert i Klara: przesadna zazdrość, kręcący się w pobliżu lepszy model
        - Magda: wszystkie jej związki były nieudane
        - Malwina i Przemek: choroba dwubiegunowa, zabójczy kredyt
        - Anna i Jerzy: blond sąsiadka-pijawka
        - Bartek: jemu też nie wychodzi
        - Kostek: nie może się zdecydowac którą żonę woli
        - Piotr: niepłodne żony ciagle zabierają mu dzieci
        - Władek: szefowa podrywa mu męża
        Chyba tylko kilka par się wyłamuje z tego schematu: Zenek + Basia, Zdzisio+ Róża, Teresa + Fryderyk...
        Nie żeby ten temat spędzał mi sen z powiek, ale mam wrażenie, że w tym serialu jest więcej barw nieszczęścia niż szczęścia: na każdym kroku despoci, choroby psychiczne, zdrady, cięzkie choroby, przedwczesne zgony... Sporo jak na jedno osiedle.
        • asiek25 Re: Zuza, córka Kostka :) 04.02.15, 14:06
          > - Piotr: niepłodne żony ciagle zabierają mu dzieci

          UMARŁAM!!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


          > Nie żeby ten temat spędzał mi sen z powiek, ale mam wrażenie, że w tym serialu
          > jest więcej barw nieszczęścia niż szczęścia: na każdym kroku despoci, choroby
          > psychiczne, zdrady, cięzkie choroby, przedwczesne zgony... Sporo jak na jedno o
          > siedle.

          Piękne podsumowanie :))
          Ale z drugiej strony - gdyby było jednak więcej barw szczęścia, to nie mielibyśmy o czym pisać :)
        • czekolada72 Re: Zuza, córka Kostka :) 04.02.15, 15:07
          gemowa napisała:


          > - Malwina i Przemek: choroba dwubiegunowa, zabójczy kredyt
          i wg zapowiedzi to jeszcze nie wszystko

          > - Anna i Jerzy: blond sąsiadka-pijawka
          ta sasiadka w sumie bardziej platoniczna byla, wiec ja jestem za tym, ze to jedno z bardziej udanych zwiazkow


          > Chyba tylko kilka par się wyłamuje z tego schematu: Zenek + Basia,
          No Zenek + Basia + byla zona , nie zapominajmy!

          Do kompletu par z problemami jest jeszcze
          - Malgorzata z malzonkiem
          - ich corka z obecnym amantem i przyczepionym malzenstwem tancerki
          - mecenas romansujacy z "Klaudia z Rancza", rozwiedziony, zostawiony przez KzR odlogiem i ponownie ozeniony
          - no i ojciec Kasi - wdowiec, ozeniony z bigamistka i zwiazany z kuzynka sp zony
          • gemowa Re: Zuza, córka Kostka :) 04.02.15, 15:24
            Zgadza się, nie dałam rady wypisać wszystkich par, nie ogarniam tego jednym umysłem :)
            Zapomniałam też jeszcze o Agatce i jej zerwanych zaręczynach z cukrzykiem który zostawił ją dla seminarium duchownego.
            • latarnik88 Re: Zuza, córka Kostka :) 04.02.15, 16:33
              Agatka ma cukrzycę a jej ukochany miał białaczkę , porzucił seminarium i chciał wróci do Agatki ale ona już go nie chciała.Ten Kostek jest straszny , ciągłe przekręty finansowe by tej swojej 1-szej żonie dogodzić , nawet matki mieszkanie sprzedał i kobieta musiała za mąż iść , czy tam w konkubinat bo nie miała dachu nad głową.Pełno tam niemoralnych typów ,najgorsza ta stuknięta Malwina .Dom straciła a potem naciągnęła rodziców na kredyt. Nie da się tego oglądać , po nocach się śnią te koszmary życiowe.

              --
              czułe słówka
          • misterni Re: Zuza, córka Kostka :) 06.02.15, 14:27
            czekolada72 napisała:

            i wg zapowiedzi to jeszcze nie wszystko

            Chodzi Ci o tę laskę, z którą przydybała Przemka Anna? ;)
            To podobnież ma być tylko ktoś, komu Przemek chce sprzedać Siedlisko, żeby pozbyć się długów i zamieszkać znowu z Malwiną


            --
            Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
            Misterni
            • czekolada72 Re: Zuza, córka Kostka :) 06.02.15, 14:32
              Tak, juz sie okazalo :)
              --
              Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
              Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
              "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
              59,5
        • angazetka Re: Zuza, córka Kostka :) 05.02.15, 12:55
          > Zastanawiam się czy w BSz jest chociaż jeden związek pozbawiony komplikacji:

          Jaki sens w serialu mieliby bohaterowie, w których życiu nic się nie dzieje? :P A że serial jest obyczajowo-polski, to dziać się może tylko w związkach.
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 06.02.15, 15:41
      Ile rodzice jeszcze zniosą ?Na stare lata wyprowadzać się do wynajętej kawalerki w W-wie, gdyby to mieszkanko stanowiło ich własność , to jeszcze zrozumiem , ale tak .Jeden dom przeputała chora dziewczyna , wciągnęła rodzinę w długi , a teraz " ona na 50 m2 mieszkać nie będzie."Poza tym jest druga córka , to chyba też ma jakieś prawa do schedy po żyjących jeszcze rodzicach.
      --
      czułe słówka
    • j-laki Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 10.02.15, 09:29
      Szykuje się kolejna pijaczka. W Na wspólnej było już chyba z trzech alkoholików, w M jak Miłość pamiętam Hanka pociągała samotnie Luckowe nalewki, a w BSz chyba do tej pory nikt? Tak więc skoro Marta otworzyła drugą butelkę to na bank rozkręcą ten temat. Nudy.
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 11.02.15, 13:54
      Te dwie panie cudzoziemki Ukrainki w serialu Oksana i Ludmiła , to w rzeczywistości są różnej narodowości.Aktorka od OKSANY jest Ukrainką , a od Ludmiły Rosjanką .Każda ma za partnera/męża Polaka ,Oksana pisarza Głowackiego a Ludmiła aktora czy też reżysera , ma polskie nazwisko po mężu.
      --
      czułe słówka
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 12.02.15, 12:48
      Pokazywali kiedyś aktorkę od Ludmiły w tv w jakimś programie prywatnie , to mówiła ładnie po polsku , z minimalnym akcentem , a tu w serialu kaleczy polski tym ciężkim , ukraińskim zaciągiem , oczywiście zgodnie z postacią serialową.
      --
      czułe słówka
      • zuzanna807 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.02.15, 11:08
        Zastanawia mnie skąd Honorata tak wie wszystko o swoim byłym mężu Danielu? Gdzie mieszka, którego dnia miał brać ślub? To wszystko jest takie sztuczne, ta cała terapia z byłym! Postać maltretowanej przez męża Weroniki - za co ta kobieta żyje jak mąż zablokował konto? Kiedyś była wzmianka, że święta Marysia dała jej pracę w swojej firmie sprzątającej ale kobieta albo przebywa w szpitalu albo się gdzieś ukrywa?!To kiedy ona pracuje? Firma sprzątająca to jakiś sztuczny twór - każdy bez pracy i na życiowym zakręcie jest przez Marysię zatrudniany: pan Tomasz z długami, bezdomna Amelia, krzywdzona przez męża Weronika! No i moje odwieczne pytanie - GDZIE SIĘ PODZIAŁA CÓRKA MARTY EWA? Nigdy jej nie widać i nie słychać!
        • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.02.15, 13:14
          A co się stało z mieszkaniem po starym Pyrce , tym stumetrowym , które odziedziczyli , mąż Złotej pyrki ratownik i Weronika jego siostra , obecnie maltretowana?Mieściło się ono bodajże pod mieszkaniem tegoż Daniela , o którego konkurowały wtedy Iwonka i Weronika .

          --
          czułe słówka
    • fiu-bzdziu2010 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.02.15, 15:51
      a mnie nurtuje, ile kosztuje ten pensjonat nad jeziorem, jako dom spokojnej starości i czy Pyrków stać, żeby opłacić go z emerytury chyba starego portfela

      trochę taki look na sprawę, jakby to się działo w Ameryce albo Niemczech, gdzie emeryci klasy średniej na ostatni etap w życiu wybierają sobie takie przystanie
      • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 15.02.15, 19:46
        Taki prywatny dom opieki - pensjonat luksusowy , z codzienną rehabilitacją to musi kosztować ok 4tyś zł od osoby miesięcznie , jak nie więcej , przecież to ok stolicy. Chyba kierowniczka, matka byłego chłopca Agatki nie przyjmuje ich tam za darmo.Nawet jak państwowy , to czeka się w kolejce latami,jeśli taki luksus.A tam , pstryk i gotowe . Całe życie biedę klepali , gnieżdzili sie w tym domku ,widocznie zięć blokował im inicjatywę i powodzenie w życiu.

        --
        czułe słówka
        • fiu-bzdziu2010 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.02.15, 10:30
          w sumie kasy nie mieli na rehabilitację starszej pani, dzielnica się składała poprzez jakiś piknik

          a teraz taką przystań na jesień życia znaleźli w sumie za przeciętną emeryturę, albo mniejszą. nic nie było że córka albo zięć sfinansuje ten dach nad głową

          ale to tylko w serialach tak jak Leśna Góra
          • gemowa Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 16.02.15, 11:36
            Taki prywatny ośrodek to ok. 3 tys /osobę. Co najmniej.
            Ale to nie byłby polski serial, gdyby taki drobny szczegół jak pieniądze miał bohaterom przeszkadzać. Przeciez każdy bohater serialu bierze kasę nie wiadomo skąd i zawsze go stać na wypasione mieszkania i auta.
              • konwalka piotr Walawski 17.02.15, 18:09
                niby twardo stąpający po ziemi cynik, kozak i w ogóel, ale pierdoła
                ma trójkę dzieci z trzema róznymi kobietami, z czego z zadną nie pozostaje w związku
                dzieci równiez nie mozna powiedziec, że zaplanowane- w iekszości to wpadki, które dały mu do wiwatu
                --
                po-ranna.bloog.pl/
                • gemowa Re: piotr Walawski 18.02.15, 08:34
                  Piotr Walawski to histeryk i łajza, mimo że sprawia wrażenie twardego faceta. Wiąze się z kobietami o zdecydowanej osobowości, a potem nie może sobie w takim związku przebić ze swoim despotycznym charakterem.
                  Zaplanowany był tylko Miłoszek, reszta dzieci to niespodzianki, jak większość ciąż w serialach.
                  • zuzanna807 Re: piotr Walawski 24.02.15, 09:31
                    Ta Honorata to ma chyba jakiś dywan latający, że tak błyskawicznie przemieszcza się z miejsca na miejsce! Mamusia wyjechała samochodem do sklepu - 10 km a ta już czatuje przed klubikiem i napada na Sarę! I z czego te kobiety żyją? Mamusia pilnuje córki czyli w pracy nie jest a córka nie pracuje bo się do tego nie nadaje!
                    • gemowa Re: piotr Walawski 25.02.15, 09:06
                      Honorata mówiła: ma rower :)
                      A nie dziwią was niebywałe zdolności językowe Sary? Nie znała ani słowa po polsku, a w 3-4 lata nauczyła się go doskonale, łącznie z piękną wymową i nawet używa polskich związków frazeologicznych.
                        • misterni Re: piotr Walawski 25.02.15, 13:25
                          A ja to znam w realu - Ukrainka, od kilku lat w Polsce, przepięknie mówiąca po polsku.
                          --
                          Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
                          Misterni
    • latarnik88 Re: Kolejna porzucona 04.03.15, 11:11

      Irek odkochał się w Natalce .Taka młoda dziewczyna , a już taka przeszłość romansowa za nią .Skupiła by się na tym co w jej wieku najważniejsze , na nauce . Dostała się na prawo , ojciec jej nawet żółty samochód kupił w nagrodę a ona tylko za chłopami się rozgląda .Jeden starszy od ojca , a drugi niezdecydowany od samego początku .Teraz pewnie ją ze studiów wywalą i skończy jako opiekunka dzieci lub staruszków we Włoszech.I dobrze jej tak.Niedługo gimnazjalne dzieci będą mieć partnerów do zamieszkania .
      --
      czułe słówka
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 23.03.15, 17:46
      Ja to się specjalnie nie dziwię rodzicom Łukasza , biologicznego ojca dziecka Kasi , ż e nie chcą poznać dziecka ani jego matki.W końcu nie wiadomo ile jeszcze może być dzieci zrodzonych z jego nasienia jako dawcy .Podjął decyzję ,żeby uwiarygodnić swój artykuł a teraz może być więcej jego dzieci.I co będzie przechodnim ojcem?
      --
      czułe słówka
      • majaa Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 25.03.15, 12:37
        Nawet jeśli Łukasz gdzieś tam ma jeszcze jakieś dzieci, to sytuacja z małym Ksawerym była tak wyjątkowa, że raczej nieprawdopodobne jest, żeby przydarzyła się po raz drugi.
        Ja z kolei trochę się dziwię jego rodzicom. Synowej wysłuchali i bez mrugnięcia okiem łyknęli jej wersję, a z synem nie chcieli nawet jednego słowa na ten temat zamienić. Rozumiem, że przeżyli szok, ale to tym bardziej na ich miejscu chciałabym się wszystkiego konkretnie dowiedzieć.
    • czekolada72 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 22.04.15, 09:44
      Nie chce zakladac nowego watku, wiec dopisze tu:
      odcinek poniedzialkowy - scena zawierania umowy o prace przez Przemka - uwazam - jak na standardy polskich telenowel - prawieperelka! :)
      --
      Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
      Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
      "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
      61,5
            • misterni Marta (spojler) 26.04.15, 03:13
              W kolejnych odcinkach Marta wyląduje na izbie wytrzeźwień i na dodatek ma być do dyspozycji policji, bo stawiała opór przy zatrzymaniu! :D
              Tym razem scenarzyści naprawdę pofantazjowali ;)
              Ślub Klary i Huberta - trochę mnie drażni, że Hubert poniekąd został zmuszony do ślubu kościelnego wbrew swoim przekonaniom, tak jakby ślub jednostronny w kościele połączony z cywilnym, który proponował, był czymś gorszym. No i teraz wszyscy kiwają głowami porozumiewawczo z podtekstem: a nie mówiliśmy, fajnie jest, a tak się broniłeś ;).
              No i co z tą Walerią ja się pytam?
              --
              Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
              Misterni
              • czekolada72 Re: Marta (spojler) 26.04.15, 09:12
                Ano wlasnie - zmiana slubu jednostronnego na wylacznie koscielny, wbrew przekonaniom - to juz chyba nie absurd, a norma w tym spoleczenstwie naszym....
                --
                Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                61,5
    • latarnik88 Re: Ślub Klary 26.04.15, 12:55

      Niestety , w życiu potrzebne są kompromisy , szczególnie przy okazji ślubu. Chociażby ,w przypadku 2-ch wyznań , prawosławia i katolicyzmu , na szczęście oba chrześcijańskie .Dylematy pojawiają się w regionach , gdzie prawosławie jest liczne .Najlepiej pozostawić to młodym , oni wybiorą najkorzystniejszą opcję,dla nich i przyszłego potomstwa.Gorzej , gdy pojawia się w alternatywie islam lub judaizm.Wtedy sprawa nie jest prosta.
      --
      czułe słówka
        • gemowa Re: Ślub Klary 27.04.15, 11:37
          Czy was też tak denerwuje para robocopów: Jaga i jej chłopak Jędrek? Są jak dwie maszyny, żadnych emocji, gestykulacji, mimiki, uśmiechu, sztywno wygłaszają swoje kwestie i tyle.
          • latarnik88 Re: Ślub Klary 27.04.15, 13:03
            Fakt , nie widać tam życia.Dziwne też są ich wzajemne relacje , że koszty dzielą po połowie to ok , ale wynika , że ponieważ on jest słabszy finansowo , ona powinna go wspierać , ich? Nie kupić sobie butów , jeśc najtańsze produkty .Bo on kuleje finansowo.Kiedyś naciągnął Bartka na kaucję lokalową , a teraz dziewczyna ma sobie odmawiać butów czy też zdrowszego chleba.

            --
            czułe słówka
          • misterni Re: Ślub Klary 28.04.15, 02:57
            gemowa napisała:

            > Czy was też tak denerwuje para robocopów: Jaga i jej chłopak Jędrek? Są jak dwi
            > e maszyny, żadnych emocji, gestykulacji, mimiki, uśmiechu, sztywno wygłaszają s
            > woje kwestie i tyle.


            Fakt, zero emocji, okropnie się na nich patrzy, chociaż oboje są ładni.


            --
            Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
            Misterni
            • czekolada72 Re: Ślub Klary 28.04.15, 07:28
              az ZA ladni
              --
              Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
              Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
              "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
              61,5
                • misterni Re: Ślub Klary 28.04.15, 15:53
                  Obiektywnie to ładny chłopak. Własnie chłopak, bo do mężczyzny mu jeszcze daleko ;)
                  Ale przecież nie każdemu się podoba to samo.
                  --
                  Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
                  Misterni
                  • czekolada72 Re: Ślub Klary 28.04.15, 18:02
                    Nie, mi sie nie podoba, taki sztuczny, Kenowaty.
                    A Jaga przypomina mi aktorke, ktora najpierw gral;a w eMce dziewczyne Pawla, a potem przeniosla sie chyba do Hotelu 52(?) - aktorke w pierwszych latach - ten sam typ urody.
                    --
                    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                    61,5
                    • misterni Re: Ślub Klary 28.04.15, 19:10
                      No bo on jest Kenowaty, mnie też ten typ nie pasuje, ale obiektywnie patrząc ma ładne, regularne rysy i jest dość przystojny, o ile można to powiedzieć o takim siuśmajtku ;)
                      --
                      Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
                      Misterni
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 28.04.15, 14:57
      Dzisiaj taka uroda chłopców / mężczyzn ma wzięcie w serialach .Bartek ma dziwną twarz , jak z kreskówki , brat Marcina z mjm - ortopeda , też jest niedzisiejszy .Ogólnie polskie typy serialowe są albo przaśne albo z domieszką egzotyki nie wspominając już o urodzie plebejskiej.
      --
      czułe słówka
    • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 30.04.15, 09:33
      Mnie ten serial zaczyna przerażać , wczoraj przełączyłam szybko , bo wiedziałam , że zbliża się katastrofa , dno , upadek Marty.Czegóż tu nie było , przede wszystkim romanse , zdrady , odejścia . porzucenia , gangsterka , ćpanie i inne uzależnienia oraz choroby , niebywałe poczęcia , sponsoring wszelkiego rodzaju , oszustwa no jednym słowem ściek.
      --
      czułe słówka
      • kryptopiryna Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 03.05.15, 09:00
        Wątek Marty absolutnie niewiarygodny. Zaczęła pić, bo miała drobne nieporozumienia w związku. Taka osobowość jak Marta. Bez sensu. Poza tym gra w zaawansowanej ciąży, co widać na kilometr mimo szerokich gigantycznych sweterkow. Muszą ją scenarzyści doprowadzić do takiego stanu, żeby wysłać ją daleko daleko na terapię dla alkoholikow, czyli żeby poszła na macierzyński.
        Absurdalna sytuacja: zwijają ją pijaną z przystanku, bo tam sobie podsypia. Nie awanturuje się, nikogo nie pobiła, nie zniszczyła mienia, tylko odpycha rękę policjanta. Za to zostaje niemalże skazana, zakaz opuszczania kraju, meldowanie się na komisariacie? Kto to wymyślił? Znowu robią z nas idiotow. Jeśli każdego pijaka objęliby takimi zakazami to poł miasta meldowałoby się im codziennie na komisariacie. Tylko w jakim celu?
        • latarnik88 Re: Barwy Szczęścia - lista absurdów ;) 03.05.15, 09:13
          Marta , silna , wykształcona kobieta , świadoma siebie , posiadająca oddanych rodziców , bez namysłu wchodziła z jednego nieudanego związku w drugi . Pierwsze małżeństwo z łajdakiem , który chciał ją okraść z mieszkania , potem drugie z nieodpowiedzialnym człowiekiem , przyjażń z pierwszym i jego żoną , byłą przyjaciółka , potem związek z człowiekiem , który w momencie poznania pokazał się z jak najgorszej strony. Tak to jest jak w świadomości kobiety jest zakodowane ,że nie może być sama , choć na trochę . Nie każda ma tyle szczęścia co Maria z pięciorgiem dzieci .
          --
          czułe słówka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka