Dodaj do ulubionych

Diagnoza - serial TVN

06.09.17, 10:02
Czekałam, aż ktoś założy wątek, ale jakoś nikt nic, więc sama zakładam. Obejrzałam wczoraj I odc. i ze zdziwieniem stwierdzam, że było ok. Ze zdziwieniem, bo ironizowałam na temat tego serialu niżej w wątku Serial jako promocja miasta. Tymczasem reklama miasta póki co, nienachalna, tajemnica porządna jest, grupa dobrych aktorów, szpital nieco bardziej realistyczny niż cukierkowa Leśna Góra - wydaje mi się, że będzie dobrze.
Edytor zaawansowany
  • drzewkopomaranczowe 06.09.17, 10:15
    dla mnie trochę dziwne ze jadąc z Katowic do stolicy poszkodowana trafia do Rybnika -to trochę nie w tym kierunku , szału nie było ale pewnie będę oglądać
  • faszyna 06.09.17, 10:23
    Nie wiem, jaki ten serial będzie, ale po pierwszym odcinku wypunktowałam kilka uwag.
    Po pierwsze, myślałam, że serial jest psychologiczno-medyczny, a zaczyna się jak serial kryminalny. Po drugie, wypadek jest za dnia, a lekarze wyciągają poszkodowanych już po nocy. Cos tu nie zagrało. Po trzecie, duży wypadek drogowy, a ja widzę samotną karetkę przemierzającą puste ulice miasta. W 140-tysiecznym Rybniku mają tylko jedną karetkę i tylko jedną ekipę lekarzy? Po czwarte, lekarz z wypadku (Zakościelny) staje za stołem operacyjnym. Uwaga ta sama, mają tam w Rybniku tylko czterech lekarzy na krzyż?
    Czytając powyższe sama widzę, że serial mnie zdecydowanie nie porwał....
  • the_accidental 06.09.17, 15:46
    Ja (na razie) będę bronić i postaram się nie czepiać, chyba że absurd zacznie gonić absurd, jak w innych serialach. Na razie było niebanalne zawiązanie akcji i mam ochotę się dowiedzieć, co będzie dalej. Liczę na Woronowicza jako czarny charakter.
    No i czekam na Belfra 2.

    PS Aha, i niech ktoś zabierze z serialu młodego Królikowskiego.
  • mamalgosia 09.09.17, 16:44
    Coś w tym jest.
    Wzywałam ambulans kilkakrotnie i ratownicy się powtórzyli;)

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
    [img][/img]
  • polotubrak 08.09.17, 22:41
    Ale przecież ona z Katowic pojechała do Rybnika zobaczyć dzieci (mówiła przez telefon do prawniczki, że musi jeszcze coś załatwić), a stamtąd dopiero (po akcji na placu zabaw) łapała autobus do Warszawy.
  • kanna 06.09.17, 22:13
    Główny zarzut - z Katowic jest multum pociągów do Wawy, a bohaterka MUSIAŁĄ jechać ostatnim autokarem (konkretnej firmy, nota bene ;) ).
    Ale generalnie serial na +.


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • bene_gesserit 07.09.17, 18:26
    Podobało mi się, że jest mało TVNowski, tzn zupełnie nie glamour. Chociaż para amantka-amant już się zaczyna układać (o co zakład, że coś się zacznie dziać między Ostaszewską a Zakościelnym (oczywiście, _trzeba_było_ pokazać klatę już w pierwszym odcinku...).

    Poza tym - bez zachwytów, bo mnie pierwszy odcinek, który powinien zanęcić - znudził niestety. Akcji mało, 75% to wypadek i jego konsekwencje, a ja nie mam fetyszu medycznego. Reminiscencje w postaci biegu przez las w koszuli nocnej cokolwiek niejasne. Noi - mogli poczekać ze zdradzeniem, kto jest Tym Złym jeszcze chociaż odcinek.

    E tam, chociaż drugi odcinek obejrzę, bo mam słabość do Woronowicza.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • the_accidental 09.09.17, 13:25
    We wszystkich recenzjach pierwszego odcinka, jakie czytałam, pojawia się ten zarzut, że jak to - od razu w pierwszym odcinku kawa na ławę, to po co w ogóle następne? Nie sądzę, żeby X. Żuławski nie wiedział co robi, moim zdaniem to jest pewien chwyt. Zdarzają się przecież kryminały, w których wiemy od początku, kto zabił, a treść nie przestaje być ciekawa do końca.
    Przynajmniej taką mam nadzieję...
  • bene_gesserit 16.09.17, 12:26
    Żuławski nie jest autorem scenariusza przecież.

    --
    - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
    - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
  • mamalgosia 09.09.17, 16:41
    Ale śląsko godka żałosna

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
    [img][/img]
  • baabeczka 09.09.17, 23:06
    Nareszcie...jak mnie brakowało waszego marudzenia :-)
    Pozdrawiam wszystkich i czekamy na drugi odcinek.
  • glafira 10.09.17, 15:18
    baabeczka napisała:

    > Nareszcie...jak mnie brakowało waszego marudzenia :-)

    To tak prewencyjnie, aby twórcy od razu po pierwszym odcinku nie spoczęli na laurach:)))

    A poważniej. Mnie ten pierwszy odcinek ani nie porwał, ani nie zniechęcił. Wrażenia mam wyważone. Tak pół na pół. Scena z operującym lekarzem pogotowia trochę naciągana. Nie jestem biegła w tych zawiłościach medycznych, ale dla mnie zawsze lekarz z pogotowia to był lekarz z pogotowia, a w szpitalu operowali chirurdzy. Może serial "Na sygnale", na który czasami udaje mi się zerknąć, nie jest wyznacznikiem szpitalno - ratowniczej rzeczywistości, ale tam zawsze lekarze z pogotowia odstawiają pacjenta do szpitala i przekazują w w ręce lekarzy i chirurgów nie biorąc udziału w dalszym leczeniu. No ale. Seriale rządzą się swoimi prawami.
    Zaczątek kryminalnej intrygi też nie do końca przekonujący. Przynajmniej dla mnie. Ale może rozwinie się to w jakimś rozsądniejszym kierunku, więc na razie pozostawiam bez komentarza. Natomiast bardzo spodobała mi się bohaterka grana przez, co tu ukrywać, nie bardzo do tej pory lubianą przeze mnie aktorkę, Sonię Bohosiewicz. Ta scenka przy recepcji i jej strofowanie pielęgniarek za bałagan, super. I oczywiście można się czepiać 'ślonskiej godki', ale uwierzcie nie Ślązaczce mieszkającej od 10 roku życia na Górnym Śląsku. Gdyby rzeczywiście ktoś w serialu mówił prawdziwą śląską gwarą, nikt, poza rodowitymi Ślązakami, niczego by nie zrozumiał. Ja też, ponieważ cały czas obracam się w środowisku ludzi nie mówiących gwarą, miałabym z tym problem.
    Powiedzmy, że to taki ukłon w stronę widza. Gadają po śląsku, ale zrozumiale:))
  • bene_gesserit 10.09.17, 15:48
    Bohosiewicz w wywiadzie zaklinała się, że każdą linijkę tekstu konsultowała z teściową. Codziennie wszystkie partie na jutro - i że w życiu z nią tak dużo i cżęsto nie gadała :)

    --
    Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
  • glafira 10.09.17, 16:51
    Rozumiem, że teściowa Bohosiewicz to Ślązaczka:)
    Ale to i tak taka spolszczona śląska gwara. Jak już pisałam wcześniej, na co dzień nie mam do czynienia z gwarą śląską, ale miałam okazję parę lat temu być na takim prawdziwym śląskim weselu i siedząc obok moich typowo śląskich sąsiadów (gości weselnych) pomyślałam sobie, że prędzej porozumiałabym się z nimi w języku angielskim, gdyby go znali.
    A tak tylko kiwałam głową nie rozumiejąc w ogóle, co do mnie mówili.
    Dlatego zarzucanie braku 'ślonskiej godki' w serialu to według mnie takie pretensje na wyrost. Podobnie było w filmie (serialu) "Miasto z morza". Gdyby bohaterowie mówili typowo po kaszubsku, nie obyłoby się bez napisów:))

  • in10 11.09.17, 08:08
    Teściową Bohosiewicz była śp.Zofia Nasierowska .
  • baabeczka 11.09.17, 12:48
    No wlasnie, a pani Zofia juz jakis czas nie zyje, wiec jak mogla rozmawiac na ten temat:-( coś,ktoś ale niedokladnie...
    Na razie tylko mignęła,więc nie mam zdania, poczekamy
  • bene_gesserit 11.09.17, 18:57
    Niedokładnie, rzeczywiście, przepraszam.

    Dokładnie natomiast obejrzałam sobie dwa niedzielne odcinki 'W rytmie serca' (albo jakoś tak, nie pamiętam dokładnie ;)) na Polsacie i, stety czy nie, Polsat wygrywa. Fajniejsi bohaterowie, lepsze wątki, więcej 'mięsa' w sensie akcji no i Piotr Fronczewski jako danie główne i deser. Mniam.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • kemotkemot 12.09.17, 18:11
    mam nadzieje ze serial nie pojdzie droga Drugiej Szansy - ktory byl reklamowany jako nowy serial mowiacy o zagrywkach i ciemnej stronie show-bizu a stal sie kolejna mdla telenowela o milosnych perypetiach Kozuchowskiej. Oby tutaj po 2 odcinkach tez nie poszli ta droga...
  • bene_gesserit 12.09.17, 19:32
    Druga Szansa, a przynajmniej drugi jej sezon, był pisany bardzo pod wpływem Kożuchowskiej - tak przynajmniej donosili dziennikarze - ii tak, szczerze mówiąc, to wyglądało.

    Jej wątek zjadł inne, sympatyczniejsze i ciekawsze, a jej twarz w zbliżeniach plus rozkoszne niemowlę i jakaś rzewna piosenka z damskim wokalem w tle to była obowiązkowa pozycja x 3 w każdym odcinku, przynajmniej do kiedy to oglądałam. Ostaszewska chyba tak nie będzie miała, mam nadzieję, ale serial i tak wygląda dość blado, imo.

    --
    Socjologia kobiety a sprawa Jaxy.
  • the_accidental 12.09.17, 23:55
    Drugi odcinek jakby stracił tempo, tajemnica się jakoś rozmywa. Woronowicz podtrzymuje dzielnie status czarnego charakteru. Wygląda na to, że żona nic nie wie. Ciekawe, dlaczego tragiczną wiadomość musiała przekazać świeżej wdowie aż neuropsycholog? Osobiście liczę na odprawioną Teresę. Mam nadzieję, że urażona duma każe jej pomóc Annie. Ale poza tym odcinek lekko rozczarowujący. I nawet śląskiej godki nie było.
  • jodipiku 13.09.17, 08:54
    Tez mam takie samo wrażenie...mdle i nudne...ciągnęło się niemiłosiernie...Jakby streścic odcinek to na prawde w dwoch zdaniach...szkoda...Pamietam jakie wrazenie na mnie zrobil serial AZ PO SUFIT. Szkoda ze tak dobrego pomyslu nie dalo sie kontynuowac, bo fajny byl lekki i przyjemny...zyciowy...nit to co bajeczka Druga Szansa...kto to oglada?
  • faszyna 13.09.17, 10:30
    Nowy sezon, nowy serial do dyskusji, a Matt dalej na wakacjach? Oj, niedobrze, daleko tak nie pociągniemy.... ;))
    Tym nie mniej, mimo że bez Matta, trzeba by cos tu wpisać. A moje zdanie jest odmienne od wcześniejszych opinii, odcinek bardziej mnie zainteresował. Po lekturze opisów kolejnych odcinków na filmpolski.pl widzę, ze nic tu nie jest takie jak się wydaje. W tym odcinku spodobał mi sposób filmowania, nieznany mi Rybnik wygląda zachęcająco ( a o to chyba chodziło w miejskim sponsoringu?). Muzyka mniej, jestem lokalną patriotką, no ale wszechobecna angielszczyzna górą, nie ma na to rady...
    Spodobała mi się tez Popławska, tu jakoś tak codzienna i bez zwyczajowej drapieżności. Fryzura tez inna niż np. w serialu Wataha i dużo lepiej w niej wygląda, nie tak anorektycznie.
    Zakościelny przyjemnie się posuwa w latach, "posuwa", bo przecież trudno to nazwać procesem starzenia. Jest jakiś problem z polskimi amantami, ze część z nich się zapuszcza, gdy tylko stuknie im trzydziestka czy 40-ka. A tu dalej jest na kim zawiesić oko (choć akurat historycznie nigdy na Zakościelnym tego oka nie zawieszałam ;)).
    Może najmniej ciekawa jest w tym wszystkim główna bohaterka. Może jak się spionizuje, to będzie się lepiej prezentować.




  • the_accidental 13.09.17, 16:33
    Może jak się spionizuje, to będzie się lepiej prezentować - :-D LIKE
  • faszyna 13.09.17, 19:47
    "Może jak się spionizuje"
    A co, Matt się spoziomował? ;)))
  • bene_gesserit 15.09.17, 13:19

    ...w nowym, całkowicie nieudanym (nudnym, pretensjonalnym i kiczowatym) serialu TVP2 'Mieście skarbów' Marcin Bosak w nader śmiałych ujęciach przebija wszystkich 'posuniętych' Zakościelnych, chociaż hipsterski anturaż, takaż fryzura i malowane flamastrem tatuaże są nieznośne jak cały serial.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • kanna 13.09.17, 11:15
    Zieew...
    Nudy, niestety :(

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • bene_gesserit 15.09.17, 13:19
    Nudny do imentu. Nie tak nudny jak trzecia 'Druga szansa', ale i tak się oglądać tego nie da.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • vandikia 05.10.17, 20:21
    no właśnie nudne jest wszystko w tym sezonie. nawet Przyjaciółki.
  • joaz 13.09.17, 11:18
    Podoba mi się, że wreszcie pacjentka po wypadku, po operacji jest dobrze zrobiona. Blada, bez śladu makijażu, za sinymi workami pod oczami. Fajny, nie wyeksploatowany przez seriale Woronowicz
  • moniq_c 23.09.17, 14:06
    może przez to że oglądałam ostatnie dwa odcinki jakoś tak połowa oka, ale dalej nie ogarniam - dlaczego ten lekarz poznał Ostaszewską dopiero po tatuażu? twarzy wcześniej nie widział czy jak? było coś na temat?
  • a_andzia28 27.09.17, 09:32
    Usnęłam w połowie wczorajszego odcinka. Straciłam coś?
  • mozambique 27.09.17, 10:01
    noo, basń fantasy o polskich szpitalach :
    1. w sali chorych w oknach wiszą firany i zasłony !
    2. lekarz przed wejsciem do sali chorych puka i wchodzi dopiero wtedy gdy słyszy "proszę"
    3. zdrowa fizycznie pacjentka z amnezją , zajmująca miejsce w sali , nie zyczy sobie byc wypisany do specjalilstycznego domu opieki wiec ...wszyscy kiwaja glowami i pewnie zostanie , NIe wiem co bedzie robic ? obrazy malowac?
    4.pacjentka peatajaca sie swobodnie po całym szpitalu znajduje jakis schowek/komórke/pokój i po prostu , tak sobie , organizuje sobe tam swój gabinet /miejsce pracy/ secret room
    5. wkurzona pacjentka opieprza wsyztskich po kolei - pielegniarki, lekarzy i psychologa i wszyscy potulnie przepraszają i biegna galopkiem naprawic niedopatrzenie

    OStaszewksa ma sny , w kórych widiz siebei uciekającą przed jakkimis pielgniarzami ze szwedzkiego osrodka zamknietego. OKazuej sie tez ze swietnie mówi po szwedzku. Okazuej sie ze nie jest Anna Nowak z dowodu a wezwany mąż nie jest jej męzem, ergo - miala fałszywy dowód. Okazuje sie ze Artman po cichu opłacał tych Szwedów zeby ją gdzies tam trzymali a w hotelu ( odbierał jej rzeczy) przedstawił sie jako jej mąż!
    POza tym w roli głównej byłla monstrualna erekcja jedengo Szweda.

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • faszyna 27.09.17, 11:25
    "POza tym w roli głównej byłla monstrualna erekcja jedengo Szweda."
    No i to był najciekawszy temat odcinka. Niejeden macho powinien to obejrzeć, nim łyknie pakiet niebieskich pigułek. ;)

    Co do reszty, ten miks medyczno-kryminalny trochę mnie wkurza. Ale jakoś oglądam bez bólu, choć główna aktorka nie do końca mnie satysfakcjonuje. Dobrze to mi się ją oglądało w "Katyniu". Tam była właściwą aktorką na właściwym miejscu. ;) A tu nie do końca...

  • mozambique 27.09.17, 11:55
    no akurat drętwa i mdła ostaszewska swieteni pasuje do roli drętwej i mdłej Anny Nowak

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • a_andzia28 27.09.17, 12:21
    Hehe. No kurde, no.. Monstrualną erekcję przespałam. Myślałam, że nic ciekawego mnie nie czeka i se kimnęłam.
    Dzięki za streszczenie.
  • kanna 11.10.17, 19:31
    Holender, przegapiłam erekcję :( co za strata...

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • paczka142 05.10.17, 14:14
    Ja się na tym nie znam, stara jestem, ale czy w dzisiejszych czasach przez fejsa nie da się zidentyfikować osoby w jakieś dwie minuty?
    Moim zdaniem ten serial jest taki chytry, że Ostaszewska wcale nie straciła pamięci, tylko udaje i diabolicznego Woronowicza zrobi w takiego konia, że aż iskry pójdą. Inaczej to się nie trzyma kupy.
  • mozambique 05.10.17, 14:46
    ten serial jest tak chytry ze nzawet nie zauwazyl ze nie mozna zatrudnic osoby bez tozsamosci , nie ? a tu NOwak pd jutrza ma prace w szpitalu ,ot tak , bez zadnych tam zusów, us-ów i innych pierdół nie?

    malo tego - jak ona nie widnieje w e-wusiu to powinan zapalcic za swój pobyt i leczenie nie ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • mozambique 05.10.17, 14:47
    a w dodoatku szpital ma obowiazek zawidomoc policje o poslugiwaniu sie sfalszowanymi dokumentami

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • mozambique 05.10.17, 14:48
    da sie jak masz nazwisko , tu ne masz


    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • paczka142 06.10.17, 10:33
    No co, zdjęcie można wpuścić, sytuację opisać. Kotka znajdują, a jednej baby nie umiejscowią? Moim zdaniem scenarzyści nie mieli pojęcia jak z tego wybrnąć i mnożą piramidalne głupoty. Kryminał rządzi się żelazną logiką, jak się nie umie pisać, to się nie pisze banialuków. Ja, z wielką przykrością, bo lubię tych wszystkich polskich aktorów, przestaję to to oglądać. Strasznie mi szkoda, że zrobiła się z tego serialu kolejna kaszana.
  • mozambique 06.10.17, 11:52
    kaszotto :) , kaszotto sie zrobiło

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • ivone7 11.10.17, 18:39
    oglądam dalej, bo ciekawość jak z tego wybrną jest u mnie duża;)
    serial niestety oderwany od rzeczywistości..tylko aktorów żal, zapowiadał się super serial a wychodzi niestety gniot.
  • agua_de_coco 12.10.17, 21:19
    Może się okaże, że to ona jest jednak ta zła ;)

    --
    Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
  • ivone7 14.10.17, 11:06
    Mnie zastanawia bardzo to, ze dzieci Poplawskiej i Woronowicza sa Ostaszewskiej. Poplawska nie wiedziala kto byl byla zona jej meza...matka dzieci ktore wychowuje? Niania wiedziala, ona nie? Dziwne...
  • glafira 15.10.17, 15:03
    Jestem do tyłu parę odcinków, ale fragmentarycznie widziałam dzisiaj powtórkę ostatniego odcinka i w związku z tym nasunęło mi się parę uwag:)

    Na początek zacytuję mojego przedmówcę:

    "No co, zdjęcie można wpuścić, sytuację opisać. Kotka znajdują, a jednej baby nie umiejscowią? Moim zdaniem scenarzyści nie mieli pojęcia jak z tego wybrnąć i mnożą piramidalne głupoty. Kryminał rządzi się żelazną logiką, jak się nie umie pisać, to się nie pisze banialuków."

    No właśnie. Oglądając, z pewnym zdziwieniem zauważyłam, że w dalszym ciągu szukają tożsamości niejakiej Anny. Takich rzeczy nie zgłasza się na policję? Tam mają rejestry osób zaginionych, a jeśli zaginięcia takiej osoby nikt nie zgłaszał, policja ma inne sposoby.Wystarczy obejrzeć jeden odcinek nawet nie tak złego serialu paradokumentalnego Sprawiedliwi na TV4. Tam technik nie ruszając się od komputera w try miga znajduje daną osobę, nawet mając do dyspozycji tylko zdjęcie:))
    Ok, rozumiem, serial rządzi się własnymi prawami, ale oglądając serial, który w założeniu ma być jakimś tam obyczajowo - powiedzmy detektywistycznym, oczekiwałabym jednak jakiejś realności w polskiej rzeczywistości. W końcu rzecz dzieje się w państwowym szpitalu w średnim mieście w Polsce, nie na bezludnej wyspie.
    Druga, zupełnie nierealna rzecz to ta praca. Ktoś już tu o tym wspomniał, ale to warte powtórki. Osoba bez tożsamości, bez dokumentów dostaje pracę salowej, o mieszkaniu nie wspomnę. Nawet od umowy o dzieło pracodawca odprowadza podatek. A jak ta pani Anna rozliczy PIT w przyszłym roku? Co napisze w danych osobowych?
    Wiem, wiem, czepiam się, ale w pracy mam trochę do czynienia z kadrami i takie bzdury w serialach mnie po prostu denerwują. Nie lepiej nakręcić SF i akcję umieścić na Marsie? Przynajmniej nikt się nie będzie czepiał szczegółów. A a' propos. Ta pani Anna dostała jakąś umowę. Może pracuje na czarno, a ja niepotrzebnie się frustruję. Chociaż w szpitalu to chyba raczej by nie przeszło...

    Na plus. Świetna Bohosiewicz i to ona zdecydowanie ratuje ten serial.
  • jodipiku 18.10.17, 10:58
    Nic nie piszecie a to na prawdę dobry serial ! Mnie wciągnął na maxa. Swietne dialogi, super muzyka i ta intryga...Bardzo dobra gra aktorow, brawo! Brawo i oby tak dalej!
  • mozambique 18.10.17, 11:34
    no ta intryga, intryga wlasnie, taka wlasnie fantasy bardziej

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • moniq_c 18.10.17, 17:00
    no mnie ostatecznie rozłożyło na łopatki to donośne pukanie - Ostaszewska otwiera a tu po całości drzwi obite gąbką :)
  • mozambique 19.10.17, 10:11
    wciaz fascynuje mnei sytuacja - anonimowa osoba po jakich dziwnych przejsciach ( mozliwe ze kryminalnych) , bez tozsamosci i jakichkolwiek dokumentów jest zatrudniona oficjalnie w szpitalu ( jak?) , ma dostep do pacjentow (!!!!), dotyka sprzetu specjalistycznwego a nawet opieprza innych i udziela wywiadu na tematy medyczne . To sie w glowie nie mieści !

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • moniq_c 19.10.17, 11:40
    obronienie tego idiotyzmu jest możliwe chyba tylko w jeden sposób - jakby się na końcu okazało, ze bohaterce się to wszystko tylko śniło :P
  • mozambique 19.10.17, 14:47
    ja czekam az zacznie pełnoetatowo operować :) no bo skoro juz ONA wie ze jest lekarzem to kto jej zabroni ?

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • moniq_c 25.10.17, 11:16
    naprawdę nikt jeszcze nie zaczął tej żenady wczorajszej obśmiewać ? :)
    ten brzuch sterczący jak kopiec kościuszki, nie drgnął na milimetr nawet podczas porodu (który od pierwszego bólu do finału trwał mniej niż 20 minut - no rekord świata po prostu :)
    ten lekarz, który wziął wolne żeby panią pacjentkę po Polsce poobwozić - no że tez ja nigdy na to nie wpadłam żeby jakiegoś doktorka na wycieczkę zaprosić, no!

    Rosati jak nie przepadam, tak wczoraj wyjątkowo znośna była, oprócz tych mega ust - ciąża jej w usta poszła najpierw?
  • faszyna 25.10.17, 14:24
    "naprawdę nikt jeszcze nie zaczął tej żenady wczorajszej obśmiewać ? "
    Problem w tym, ze nie uważam tego serialu za żenadę. :)
    Doceniam fajne zdjęcia, doceniam grę większości aktorów. Wątek główny ma mielizny, ale to jeszcze nie rafy, na których by się rozbiła moja chęć do oglądania tej produkcji.
    Brzuch rodzącej owszem, zrobił na mnie duże wrażenie. Podobnie jak tempo porodu, to już kolejny serial, gdy kobieta rodzi na raz-dwa-trzy jeszcze przed przyjazdem karetki. A co z wielogodzinnymi mękami na porodówce? Nie mieszczą się w wyobraźni naszych scenarzystów?:)
    Niestety, mniej niż wady scenariusza denerwuje mnie główna aktorka, która cenię za wiele ról, ale nie tę akurat. Jeżeli cos unieważnia ten serial i czyni akcję mało prawdopodobną, to właśnie główna bohaterka, której brak charyzmy do pociągnięcia akcji. Bo że czasami bzdurna akcja to nic, mało to hollywoodzkich filmów, w których wszystko jest od czapy, ale ogląda się z wypiekami, bo od aktora/aktorki oczu nie można oderwać? A tu na odwrót, zapamiętuję np. Bohosiewicz czy Popławską, ale nie Ostaszewską.
  • moniq_c 25.10.17, 17:02
    wiesz - no jak pociągnąć coś, co się z zasady kupy nie trzyma?? Choćby uwiarygodnić, że pani NIKT została zatrudniona i zameldowana z minuty na minutę w szpitalu bez żadnych poświadczonych personaliów, na podstawie wizytówki ze stołu na imprezie - ale równocześnie wydanie kopii dokumentów z uczelni to już jednak problem... czyli widzą bezsens ale ciągną go dalej?
  • roks30 25.10.17, 18:52
    Zgadzam się w 100 procentach. Bardzo lubię Panią Ostaszewską, ale tutaj kompletnie mi nie podchodzi. Nie wiem może to kwestia niekorzystnej fryzury :-)
  • the_accidental 25.10.17, 21:16
    Ja też się zgadzam, że Ostaszewska tu wypada słabo w porównaniu z wieloma pobocznymi postaciami. Może nie miała przekonania do tej roli i to jakoś wychodzi na ekranie? Nie ma chyba wątpliwości, że to jest dobra aktorka. Pamiętam choćby teatr tv z nią i Żebrowskim, Dwoje na huśtawce - emocje od początku do końca, siedziałam wciśnięta w fotel.
  • mozambique 26.10.17, 09:23
    jak to nikt, no przeciez od 2 odcinków ten scenariusz to jakis absurd i z tego powodu wlasnie ja juz nie ogladam

    a co do porodu ? szybko to pikuś, w MjakM bohaterka urodizał w domu nie tylko w mig ale w dodoatku cały czas będąc w zapiętych dżinsach :) )

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • moniq_c 26.10.17, 13:18
    poszaleli z tymi porodami, w NDINZ wczoraj też laska w windzie momentalnie się rozwiązała - niedługo strach będzie w ciąży na ulice wychodzić - babka mocniej nogę uniesie i dziecko samo wypadnie ...
  • moniq_c 26.10.17, 13:22
    the_accidental napisała:

    > Ja też się zgadzam, że Ostaszewska tu wypada słabo w porównaniu z wieloma poboc
    > znymi postaciami. Może nie miała przekonania do tej roli i to jakoś wychodzi na
    > ekranie?

    albo to po prostu zbyt kiepska postać - nijaka, mdła, snuje się po tym szpitalu tylko, głos płaczliwy jakby miała kluski w gardle, chyba nie mieli do końca na nią pomysłu
  • eri22 26.10.17, 19:56
    ogólnie - stek bzdur, ale oglądamy dalej :)

    --
    Eri
  • ivone7 01.11.17, 15:35
    im dalej w las, tym coraz bardziej mi żal, że tak spieprzyli kolejny serial...po prostu szok i żenada. Czekałam na niego, muzyka świetna..zajawki były intrygujące. A tu coraz bardziej SF.. Przecież sytuacja z pomyłka przy operacji nie mogła być dawno, bo dzieci małe..a pokazują, ze ona przy tych dzieciach spała itd.. Musiała to być głośna sprawa, nie codziennie następuje taka pomyłka, szczególnie że pacjent był obiecujacym sportowcem. A tu pani dyrektor proponuje prace jako chirurg? A co z zawieszeniem prawa wykonywania zawodu? a co z sprawami sądowymi, które sa po takiej pomyłce? Nic? Jak oni wierzą w naiwność widzów..
  • faszyna 01.11.17, 19:08
    Fakt, mało co się tu trzyma kupy. Zaczynam powoli oglądać serial pod kątem kolejnych absurdów, jakimi uraczą nas scenarzyści.;)
  • eri22 01.11.17, 20:13
    mnie bardziej tutaj ten wątek kryminalny pociąga.. tylko to

    --
    Eri
  • karolina999923 24.11.17, 09:56
    W przyszły wtorek czeka nas już ostatni odcinek pierwszej serii. Myślę, że zakończy się z wielkim znakiem zapytania co z dziećmi Anny. Co myślicie?
  • eri22 24.11.17, 20:37
    mysle ze sie sprawa skończy, że ona odzyska dzieci a on za kratki za coś

    --
    Eri
  • glafira 26.11.17, 16:21
    karolina999923 napisała:

    > W przyszły wtorek czeka nas już ostatni odcinek pierwszej serii.


    To zapowiada się kolejna seria???
    No cóż. Całą tę akcję, intrygę spokojnie można by umieścić w dwugodzinnym filmie kinowym. Rozciąganie tego na kilkanaście (kilkadziesiąt) godzinnych odcinków położyło ten serial.
    A szkoda. Pomysł był, potencjał aktorski też, tylko z wykonaniem coś poszło nie tak.
    Brak, że tak powiem, entuzjastycznych wpisów w wątku, świadczy dobitnie, że chyba aż tak bardzo się nie mylę...:)
  • mamalgosia 01.12.17, 20:58
    www.rybnik.com.pl/wiadomosci,bedzie-drugi-sezon-diagnozy-serial-oglada-okolo-2-mln-widzow,wia5-3266-34815.html

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
    [img][/img]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.