Dodaj do ulubionych

teksty z Alaski które wam się spodobały

29.04.05, 19:50
"jeśli chcesz złowić rybę, myśl jak ryba" =)
Edytor zaawansowany
  • gib_on 29.04.05, 22:05
    "Alaska to stan umysłu" zacytował Holling śp. Sopiego w odc.3, a później Joel w
    kartce pocztowej z NY skrobnął "Nowy York to stan umysłu"
  • strangelove 30.08.05, 09:30
    A potem Joel do Maggie : "..because Cicely is the state of mind..." :))) w
    tłumaczeniu TV: stałem się jednym z was ;P
  • moonstone 29.04.05, 22:57
    "Nie mam Ci nic do powiedzenia, ale i tak Ci powiem" - Holling do Maurice'a
    --
    Lepiej zapalić świeczkę niż narzekać na ciemność
  • jezowka 31.05.05, 19:32
    Dlaczego 7 stopni na Alasce to mniej, niż gdziekolwiek indziej?
    (Why is 7 degrees in Alaska colder than anywhere else?)

    Jeżówka
    --
    I can see lights in a distance... (Loreena McKennitt)
    Moje notatki
  • kjkk 01.06.05, 13:28
    "Teflonowy Romeo - 12 panienek i żadna nie przywarła" - nie dam sobie głowy
    uciąć, czy dokładnie 12, ale cos koło tego zostało [wy]powiedziane bo pamietam
    to z poprzedniej edycji :) To oczywiscie o Crissie :)
  • dzanet523 13.06.05, 20:59
    dokladnie ten sam tekst marasme7 ("jeśli chcesz złowić rybę, myśl jak ryba")
    najbardziej mi utkwił w pamięci ;)
  • jarekte 15.06.05, 11:29
    odcinek 3x13 - Things Become Extinct, gdy Hooling z Chrisem melinują się w bimbrowni i Chriss opowiada o swoim roku spedzonym nago w jakini, gdy chodził ma czworakach i żuł rzerzuchę, co Hooling kwituja słowami "jak żujesz to wolniej myślisz"....:-). Cała "Alaska" jest pełna świetnych tekstów.

    --
    Pomóż mi zdobyć legalną licencje do nowej Opery 8, potrzeba 250 klików w ten link my.opera.com/jarekte/affiliate/lang/pl/
    Z góry dziekuje!
  • unange 02.08.05, 20:19
    Joel, gdy trafił do Adama w lesie:
    "Jezu, a myslałem, że to ja daleko mieszkam... Musiałem minąć dwie strefy
    czasowe, żeby tu dojść!"
  • yoasia1 03.08.05, 13:52
    Heehehehehehe:-)Masz rację,ten tekst Joela do Adama o tych strefach czasowych
    był najlepszy:-)
  • kad7 03.08.05, 13:51
    Hey z tego co pamiętam to jest sporo textów, które mi sięspodobały
    Na pewno znajda się te zacytowane wcześniej:
    "jeśli chcesz złowić rybę, myśl jak ryba"
    "Dlaczego 7 stopni na Alasce to mniej, niż gdziekolwiek indziej?" :D to jest ta magia i uroda Alaski
    "Joel, gdy trafił do Adama w lesie:
    "Jezu, a myslałem, że to ja daleko mieszkam... Musiałem minąć dwie strefy
    czasowe, żeby tu dojść!"
    A ostatnio spodobała mi sie legenda o orle opowiedziana na skale przez Marylin matce Joela:
    "Orzeł nie zawsze był orłem.Zanim stał sie orlem był juhajatangi (gadułą).
    Juhajatangi wciąż mówił i mówił, w końcu słyszał tylko siebie.
    Nie slyszał rzeki ani wiatru ani nawet wilka.Przyleciał kruk i powiedział: wilk jest głodny.Jeśli przestaniesz mówić, usłyszysz go.I usłyszysz wiatr.A kiedy usłyszysz wiatr będziesz latał.Orzeł zamilkł i stał sie sobą, orłem.Wzbił sie w powietrze.Jego lot mówił wszystko"
    ...
    A potem pod koniec odcinka kiedy Marilyn rozmawia w restauracji z Joelem o jego matce, że sie dziwnie zachowywała:Joel zaczął mówić i mówić aż Marylin przypomniała sie ta legenda
    "Juhajatangi wciąż mówił i mówił, żeby zniechęcić wilka ale mówił tyle, że w koncu słyszał tylko siebie.Nie słyszał rzeki ani wiatru ani nawet wilka.Przyleciał kruk i powiedział, że wilk jest głodny lecz jeśli gaduła przestanie mówić to go uslyszy i usłyszy wiatr.Kiedy usłyszysz wiatr będziesz latać.Orzeł wzbił się w powietrze a jego lot mówił wszystko"

    No i jeszcze bardzo zabawne są przekomarzania sie Marylin z Joelem mające zapewne wyprowadzić go z równowagi jak choćby zdaje się w 1 czy 2 odcinku kiedy dzwoni telefon w przychodni, odbiera Marylin i wola Joela że jest do niego telefon na drugiej linii :D na co on : "Marylin przecież mamy tylko jedną linię" :D, dla mnie to jeden z debesciaków jeśli chodzi o texty z tego serialu :D:D

    --
    Przemo
  • z-u-p-a 06.08.05, 10:06
    Dzieki!! Od jakiegos czasu szukalem tej opowiesci o orle. To tez jeden z moich
    typow na najlepszy tekst :)
  • dzanet523 21.08.05, 13:23
    Świetna była też ta przypowiastka Marylin, w której widać jak wszystko jest
    względne. Teraz dokłądnie jej nie zacytuję, ale kto oglądał, będzie wiedział o
    co chodzi.. Jakiś tam indianin złapał pięknego rumaka, ludzie powiedzieli "to
    szczescie", on na to "być może", potem jego syn spadł z tego rumaka i coś sobie
    zrobił, ludzie powiedzieli "to pech", on na to "być może". Potem mężczyźni
    musieli iść walczyć, a jego syn nie mógł bo był chory i ludzie powiedzieli "to
    szczęście", on odpowiedział "być może" i tak dalej i tak dalej. Marylin to
    jedna z ciekawszych postaci wg mnie w NE, bardzo lubię jej słuchać, chyba
    dlatego że mało mówi, ale jak już coś powie, to jest w tym tyle Prawdy..
  • martka24 04.08.05, 07:21
    Zdecydowanie moim ulubionym tekstem jest
    " Czasami musisz zgrzeszyc zeby poczuc ze zyjesz"
    To takie zyciowe..............
  • tallita 04.08.05, 08:00
    (spisuję z pamięci, więc nie ręczę za dokładność)

    Ed wchodząc do Joela zapukał do drzwi(!)

    Joel: Ed, zapukałeś !!!
    Ed (zdziwiony): Aaa, rzeczywiście. Przepraszam.
    : )))

    a wcześniej, gdy Ed wchodził bez pytania i na zdziwioną minę Joela stwierdził:
    "Indianie nie pukają"
    Joel: To co robią ??
    Ed: Indianie zamykają drzwi.

  • mozaika22 06.08.05, 00:00
    martyka to też mój ulubiony cytat
    Pozdrawiam
  • pbona 04.08.05, 22:32
    PA jest przepelnione roznymi wspanialymi tekstami. Zyciowymi, z ktorych mozemy
    czerpac wiele madrosci.
    Osobiscie jednak utkwilo mi w pamieci jak Maggie mowi do Joela:
    "In Your dreams Fleischman!" uwielbiam to!:) Rzadko sie zdarza zeby tak
    iskrzylo miedzy ludzmi:)
  • martka24 06.08.05, 09:25
    pbona napisała:


    > Osobiscie jednak utkwilo mi w pamieci jak Maggie mowi do Joela:
    > "In Your dreams Fleischman!" uwielbiam to!:)

    O tak to tez jest cudne....
  • z-u-p-a 06.08.05, 10:12
    Super byl tez tekst, jak Maggie pojechala z Joelem na jakis zjazd lekarzy, a
    Joel byl zainteresowany wyrywaniem panienek ;) Moze ktos pamieta ten dialog po
    ostatniej nocy miedzy Joelem a Maggie. Maggie cos jak: Byles fantstyczny itp. ,
    a jak przyszla chwila refleksji Flesichmana: ogolnie ok, ale bylas troche zbyt
    pasywna ;D. Cala ta scena kapitalna
  • martka24 06.08.05, 14:46
    Caly odcinek byl doskonaly szczegolnie to jak Marylin przyjmowala mieszkancow
    pod nieobecnosc Fleishmana.A w tej rozmowie O'Connell z doktorkiem padlo takie
    swietne zdanie "Nie obraz sie O'Connell ale myslalam ze bedziesz
    aktywniejsza".A jak wrocili to mi sie szalenie podobalo jak Meggi
    powiedziala "Nikt nigdy nie moze sie dowiedziec ze sie przespalismy Gdyby ktos
    sie dowiedzial ze poszlam z Toba do lozka to nie moglabym mu spojrzec w oczy'.
    To bylo rozbrajajaco szczere.....
  • oxycort 25.08.05, 21:04
    Fakt, Marylin była fenomenalna.
    Najpierw z namaszczeniem osłuchała jegomościa (oddychaj... nie oddychaj...),
    następnie zajrzała do gardła i postawiła diagnozę: 'Umrzesz'. :-D
    ~~
    ox
  • madee1 09.08.05, 15:07
    Mnie urzekł tekst z pierwszego odcinka, kiedy Ed mówi do Joela: 'W Nowym Jorku
    pewnie by jadł pan śniadanie, świeże bajgle...' Joel: 'Skąd wiesz o bajglach?'
    Ed: 'Widziałem "Manhattan". Woody to geniusz'.
    Piękne.

    --
    jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie
  • ciuta1 11.08.05, 15:36
    Bardzo podobała mi się historia o wojowniku, którą Marilyn opowidziała Edowi w
    dzisiejszym odcinku:
    The Warrior

    [There was] a warrior who had a fine stallion. Everyone said how lucky
    he was to have such a horse.

    "Maybe" he said.

    One day the stallion ran off. The people said the warrior was unlucky.

    "Maybe" he said.

    The next day the stallion returned, leading a string of fine ponies.
    The people said it was very lucky.

    "Maybe" the warrior said.

    Later, the warrior's son was thrown from one of the ponies and broke
    his leg. The people said it was unlucky.

    "Maybe" the warrior said.

    The next week, the chief lead a war party against another tribe. Many
    young men were killed. But, because of his broken leg, the warrior's
    son was left behind, and so was spared.
  • fifth_avenue 11.08.05, 21:10
    Opowieści Marilyn sa niebanalne!! Przez to że jej wypowiedzi są często
    lakoniczne, kiedy zaczyna mówić wsłuchuje sie w każde zdanie, a to co mów jest
    szczere i przemyślane..podoba mi się ta skromność.
  • alpetrus 11.08.05, 15:59
    Marilyn do Fleischmana:
    - Doktorze, (ktos tam) na pierwszej linii
    Poirytowany Fleischman:
    - Marilyn, ile razu musze Ci mowic, ze mamy tylko jedna linie

    Zawsze mnie rozbraja ten tekst :)
    Pozdrawiam!
    --
    www.nx.one.pl - Przystanek Alaska
  • given2fly 16.08.05, 20:57
    Mnie podobal sie tekst ktory zdenerwowany Joel rzucil do jednego z pacjentow
    czytajacego w poczekalni kolorowe pisemka......." Teee oczytany- do srodka!!!!"
  • jungspiritson 17.08.05, 14:11
    dobre było jak Fleischman pytał się Marylin jak zabija nudę - ona że myśli, on -
    o czym?, ona - o kolorach, np. niebieskim
    czysty zen
  • martmarta 18.08.05, 12:42
    mnie najbardziej rozbrajał zawsze Adam. Kiedy pracowal u Hollinga i gotował
    piekl, smazyl.
    nikt nigdy nie mogl go pochwalic, to nie byly zwykle dania tylko dziela sztuki,
    ktorej i tak nikt nie docenial.

    i dr joel, ktory jedzac jajecznice mowil "na prawde dobra, adam, co do niej
    dodałes? (improwizuje teraz) bazylie? "
    na to adam- myslisz, ze gotowanie sprowadza sie do DODANIA BAZYLI???

    i ten wzrok, ktory moglby zabijac....
  • diodunia 18.08.05, 15:15
    tak hasla Adama sa najlepsze i zawsze mozna sie usmiac:)
  • hace82 18.08.05, 12:42
    w jednym odcinku doktor cos tam sprzta w szafce i wchodzi Ed doktor go nie
    zauwazyl i sie przestraszyl:
    doktor - tak Ed zawsze sie tak skradaj
    Ed - dobra
    rozwalilo mnie to
  • irrrysek 19.08.05, 22:35
    C.d. tekstów Eda:
    - Ile liźnięć do patyczka w lizaczku ? (przez sen).

    --
    Jedyne, czego w życiu żałuję, to tego , że nie jestem kimś innym. (by Woody
    Allen)
  • ann1411 22.08.05, 11:17
    Ten serial jest genialny!!!co odcinek - super teksty. mi oprócz tych co były
    wyżej zamieszczone, podobał się tekst pilotki (nauczycielki Holinga) do Meggi
    ..." kobieta jest albo przed miesiączką, albo po, albo w jej trakcie. w
    zasadzie tylko 2 tygodnie w miesiącu czuje się dobrze"....
    teksty Merlin są super. no i Ed, nie pukający do drzwi : )
    był taki odcinek gdy wchodzi nie puka a Joel mówi: znów nie zapukałeś. Ed:
    przepraszam, to mam zapukać : ))))
    Trzeba by to na bieżąco spisywać.
  • dzanet523 22.08.05, 19:58
    Ed w dzisiejszym odcinku (w ktorym puszcza plotkę o życiu erotycznym Ruth Ann) -
    "jemu było łatwiej, jemu nie wybaczono" (miał na myśli Freda z Ojca
    Chrzestnego który zdradził swojego brata Michaela). Pozdrawiam!
  • scarlett_kapusta 23.08.05, 15:12
    "bo ja nie lubie zorganizowanej edukacji"
    (Chris)

    stalo sie to moim mottem zyciowym :D
    --
    no, klaszcz!
  • vernons 23.08.05, 15:42
    Czy wie ktoś, czy będą powtarzali go od początku? Widziałem w pierwszej edycji,
    teraz leci w dosć niefortunnym czasie, a chciłabym nagrać. Może jakaś macka tvn-
    owskiej korporacji się zlituje i puści go jeszcze raz.
    Fajny był wywód O'conel o jej ginących narzeczonych i odpowiedź Flaishmana:
    -często zdarza się, ze ktoś zamarznie na lodowcu, albo, ze spadnie na niego
    satelita (brzmi dopiero w połączeniu z intonacją)
  • irrrysek 23.08.05, 20:11
    np.dziesiejszy tekst Meggi : Na szczęście to trzęsienie ziemi.
    --
    Jedyne, czego w życiu żałuję, to tego , że nie jestem kimś innym. (by Woody
    Allen)
  • ann_alaska 24.08.05, 10:51
    Dla mnie zdecydowanie twórczość Chrisa jest najlepsza:
    "To, co jest w życiu ważne, często wymaga ofiar"
    "Każdy potrzebuje marzeń"
    "Jeśli muzyka jest drogą do serca, jak to ładnie powiedział Voltaire, to mowa
    jest drogą do ludzi. Żyjąc w milczeniu, żyjesz samotnie"
    northern-exposure.blog.onet.pl
  • kiziuth 24.08.05, 13:16
    Nie pamietam kto to powiedzial - Chriss czy Marylin...?
    'Slowa sa ciezkie. Przygniataja. Jak skaly. Gdyby ptaki umialy mowic, nie
    moglyby latac'
  • strangelove 27.08.05, 10:30
    Chyba Marylin...i o ile dobrze pamiętam,to był to odcinnek z rodzicami dra
    Flesichmana :))
  • annie13 24.08.05, 15:27
    Daj kanapkę. Ed Chigliak
  • angela444 24.08.05, 16:46
    Dr. Fleischman po wejściu do gabinetu: "dwie pory roku na Alasce: błotnista i
    mniej błotnista". :)
  • angela444 24.08.05, 16:50
    tekst z zagran. stronki o NX:"The scene I'm talking about is where Maggie is
    teaching the class some birthing techniques when one of the helpers goes into
    labor. Dr. Joel is reading a news magazine when this happens. He takes the
    magazine and kneels down next to the woman. She says "It's time." Joel says,
    holding up the magazine, "No, it's 'Newsweek.'"" :)
  • angela444 24.08.05, 18:28
    Marilyn:"It's the same with white people. They cleared the forest, they dug up
    the land, and they gave us the flu. But they also brought power tools and
    penicillin and Ben and Jerry's ice cream."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka