seriale lub filmy z przed lat,ach.... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś pamięta ten klimat starych filmów lub programów dla dzieci i
    młodzieży,stare dobranocki?Kogut na płocie równo o 9 w teleranku,ach to były
    czasy.Nasze dzieci juz chyba nie będą tak wspominać z sentymentem swojego
    dzieciństwa.
    Z radością oglądam powtórki różnych starych seriali i filmów,które oglądałam
    będąc dzieckiem.
  • Hehehe! Jak opowiadałam synowi, że kiedyś był tylko 1 program i to nie cały
    dzień, a telewizor nagrzewał sie 10 minut, to miał taką minę, że żałowałam że
    nie miałam pod ręką aparatu foto. Ale masz rację fajnie było. Jestem takim
    dinozaurem, że pamiętam Jacka i Agatkę, Gąskę Balbinkę, Ekran z bratkiem, Pora
    na telesfora itp id.
  • a na zakończenie programu,leciał program na następny dzień i program radiowy
    hehehe a na koniec hymn narodowy,juz chyba hymn nie leci ?
  • Hymn już nie leci (ja tego nawet nie pamiętam), ale była plansza "NIE ZAPOMNIJ
    WYŁĄCZYĆ ODBIORNIKA". Program na dzień jutrzejszy (właściwie już wtedy
    dzisiejszy) jest nadal, potem jest nieśmiertelny niebieski zegar TVP emitowany
    do najbliższej pełnej minuty (no chyba, że zostało tylko 15-10 sekund to wtedy
    do następnej pełnej) i potem plansza kontrolna z sygnałem aż do rana. Ale
    jeszcze kilka lat temu leciał Program III Polskiego Radia.
  • Doktor Quenne siódme niebo!!!!
  • Gość: widz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 11:08
    Niebezpieczna Zatoka..... uwielbiałam ten serial
  • Gość: enita2 IP: *.icpnet.pl 15.01.06, 11:46
    A pamięta ktoś serial o smoku Filomedanku?Nadawali go w ferie zimowe.Paniętam
    że jak łączył się ze swoimi w kosmosie to mówił-gaba biba bazyl tu
    Smokofililomidanek.Uwielbiałam go.
  • Gość: pysio IP: *.ghnet.pl 15.01.06, 11:53
    jak byłam w przedszkolu a to było wstyd się przyznac pod koniec lat 70-tych to
    leciał w telewizji taki film kostiumowy, z którego niewiele pamiętam oprócz
    sceny, jak to pewna abardzo piękna królewna skaleczyła się w palec wśród
    pięknych traw w obecności chyba męża i to był już dla niej koniec, powoli od
    tej ranki słabła i umierała w plenerze, może ktoś pamięta bo chodzi za mna co
    to było
  • He,he :-) Czy to ten smoczek co popijał benzynke ??? Tylko jak on mial na imię?
    Filomedanek czy Filomidanek?
    Ech, jak to bylo dawno? Dzieki za przypomnienie!
    Pozdrawiam
  • A ja pamiętam taki program dla dzieci, było chyba rodzeństwo i stworek, który
    mówił " jest w pół do piatej i chce mi sie jeść".
  • a Arabelle pamietacie??
  • Gość: enita2 IP: *.icpnet.pl 15.01.06, 17:14
    Zgadza się.Popijał benzynkę,jadł węgiel i przegryzał bateriami.Fajny był
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 15.01.06, 18:26
    A pamięta ktoś filmy nadawane w sobotnie poranki w połowie lat
    osiemdziesiątych? Na przykład "Jazon z gwiezdnego patrolu". Był tam taki mały
    latający robocik.
    Albo bardzo dziwny, rysunkowy serial chyba pod tytułem "Szagma", o dwojgu
    dzieci wędrujących po przedziwnych światach z jakąś wersją Aragorna (nazywał
    się Spartakus, a oni chyba Tom i Rebeka). Pamiętam, ze widywali tam takie
    dziwne osobniczki płci żenskiej, bez nóg, o gruszkowatym ciele, poruszające się
    w dziwnych podrygach, wszystkie uczesane w koczek.
  • W dzieciństwie uwielbiałam taki serial animowany dla dzieci, leciał chyba po
    Tik-Tak'u. Generalnie chodziło o małego chłopca który podróżował po świecie z
    kluczem gęsi, siedział na grzbiecie jednej z nich. Tytułu nie pamiętam, ale
    pamiętam, że strasznie go przeżywałam...
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 15.01.06, 20:27
    Cudowna podróż, na podstawie książki Selmy Lagerloeff (nie jestem pewna
    nazwiska)? była tam taka piosenka: "Nils Holgerson opowie historię swą"?
  • YEEES, to było to, Nils rulez!
  • Gość: Monday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 08:47
    A ja uwielbiała "Nikogo nie ma w domu", było chyba po Pankracym zwykle...
    A chętnie pokazałabym dziecku Pankracego, ciekawe czy chciałaby to w ogóle
    oglądać :)
  • A pamiętacie taki serial "pod jednym dachem", to był dopiwro hicior. A pierścień
    Arabelli to każda dziewczynka w szkole chciała mieć. I ten okropny Rumburak,
    boshe, ale on był brzydki... :-))
    --
    Duże kobiety zimą Cię ogrzeją a latem dają cień.
  • Gość: 123 IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 16.01.06, 09:19
    Denver, ostatni dinozaur...
  • A serial dla młodzieży "Kaśka" ?,albo dla troszkę starszych "Kobieta za ladą"?
    Był taki program TDC(Telewizja Dziewcząt i Chłopców )
    To były fajne czasy,jest co wspominać :)
  • Gość: ollus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:45
    Powtarzane kilka lat z rzędu na wakacjach Niebieskie lato

  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 16.01.06, 13:56
    Ile bym dała, żeby to znowu obejrzeć...Pamiętacie melodię gwizdaną na początku?
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 16.01.06, 13:58
    Mam nadzieję, że tak, Pankracy ogromnie pobudzał wyobraźnię: ta wirtualna
    tajemnicza pani babcia sąsiadka, której nigdy nie było widać kiedy pan Zygmunt
    wychodził porozmawiać z nią za zasłonką; nigdy nie poznany smak placków-
    pankracków; no i w ogóle - byłam przekonana, że oni naprawdę wychodzą na
    spacer.
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 16.01.06, 14:00
    Pod jednym dachem, też z kultową piosenką. I był tam taki czeski aktor, który
    grał chyba we wszystkich czeskich filmach, w Arabelli grał ojca Homzy i Petera.
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 16.01.06, 14:02
    a pamiętacie film: Jana z dżungli? Rysunkowy, o takiej babce, która
    przechadzała się po dżungli z panterą.

    Z filmów dla dorosłych pamiętam też "Oshin" - o ubogiej Japonce, leciał ze 20
    lat temu we wtorki.
  • Gość: KIRA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.06, 15:57
    Włąsnie kogo pytam nikt nie pamieta tej Jany a ja ja pamietam doskonale miała
    taki naszyjnik latjacy. Uwielbiałam go
  • Gość: mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 16:49
    pamiętam, pamiętam smoka ,ale myślałam że to był Filomidanek .
  • Ja za to pamietam, że pomagał jej taki przystojny pilot z wąsem :))))) Miał
    chyba na imię Bob? Zawsze zastanawiałam się, czy on się w niej kocha :)))

    --
    Dzidka
  • Gość: mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 16:53
    ta gęś nazywała się Marcinek
  • Kiedyś pisali na koniec programu :Nie zapomnij wyłączyć odbiornika" chyba
    dlatego bo sporo ludzi miało radzieckiego Rubina,które podobno wybuchały,hehehe
  • Gość: jotka IP: *.aster.pl 20.01.06, 13:45
    a może ktos pamięta fim produkcji radzieckiej ojakims cholera księciu czy
    dziecku z mocami jakimis. Mam to przed oczyma jak przez mgłe, pamietm tego
    chłopaka, jego jasne włoski, szaty ?więc chyba był księciem jakimś...I przybył
    skąds, dokładnie tak spadał skąds czy coś.CO mi utkwiło- był niedobry, taki zły
    dzieciak, nie wiem, była mowa ,ze ma serce jakies inne czy coś. I by ł niedobry
    potwornie dla Matki- chyba matki, bo wydaje mi się,ze była jego mama mimo ,ze
    był skąds indziej, taki nadprzyrodzony dzieciak. Wiem,że to brzmi zawile, ale
    to moje migawki- musiało byc jakies 20 lat temu i przysięgam, od kilku lat takl
    mnie to m eczy co to mogło byc za diable z tego bachora i jaki film, był na 99
    % radziecki -alez to brzmi, radziecki :)
  • Gość: dziubulka IP: *.chello.pl 20.01.06, 14:22
    Ja pamiętam podobny film ,czeski albo radziecki,już dokładnie nie wiem,ale o
    dziewczynce która się zjawiła chyba z kosmosu,była ładna,świeciła
    oczami,unosiła się w powietrze i była lubiana.Nie wiem juz dziś nie pamietam
    jaki tytuł był tego filmu,ani jak miała na imę ta dziewczynka.
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 20.01.06, 15:46
    A ja pamiętam też radziecki, o dwóch chłopcach, z których jeden był chyba
    robotem, a wkazdym razie był tam jakiś pies-cyborg, co wszystko umiał i słuchał
    sie tego chłopca. A chłopiec podobny był z opisu do tego co pamięta jotka,
    kędzierzawy blondynek. I chyba miał jakieś kłopoty w szkole i ten chłopiec
    robot chodził za niego i oczywiście wszystko świetnie umiał, np. na lekcjach
    muzyki śpiewał czystym sopranikiem. Jeśli komuś otworzyło to jakąś klapkę w
    pamięci, to niech da znać!
  • Gość: ultra75 IP: 204.151.5.* 20.01.06, 16:13
    Drogi Bzykaczu, chyba jestesmy z tego samego rocznika albo mamy podobne gusta :-
    ), bo kojarze filmy, o ktorych piszesz. Niestety ani tytulu serialu ani nawet
    imienia glownego bohatera nie jestem w stanie sobie przypomniec, ale na pewno
    chodzi o ten sam film - kedzierzawy blondynek i jego sobowtor - robot + pies.
    Aha, i na pewno byla to radziecka produkcja. Pamietam nawet, ze sie
    zastanawialam, czy zatrudnili do tej roli blizniakow czy musieli robic jakies
    sztuczki filmowe, zeby jeden aktor mogl grac 2 postacie :-). I tez mi sie
    kojarzy, ze ten robot to nie za szlachteny byl :-).
    Te bajke rysunkowa - Szagme? - tez kojarze (kiedys tam byl dlugi watek m. in.
    na jej temat). Na poczatku byla smutna piosenka - na 100 % spiewana po
    francusku. Nie za bardzo kojarze o co w tym filmie chodzilo, ale za to pamietam
    NIESAMOWITY, tajemniczy klimat tej bajki - przynajmniej ja to tak odbieralam...
    Pozdrowienia.
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 20.01.06, 20:40
    Tak jest, dokładnie ten sam rocznik i ja tak samo szagmę zapamiętałam :-))))
    Pozdrawiam jak najcieplej!

  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 21.01.06, 16:32
    Jestem w ekatazie! Nie spodziewałam się, że jeszcze usłyszę muzyczkę
    z białego delfina Uma, piosenkę o bajeczce, piosenkę o plackach pankrackach. A
    ten latający zajączek to mityczna postać mojego dzieciństwa! Dzięki!
  • Przypomnialy mi sie jeszcze dwie rzeczy:
    1. polski program edukacyjny "Sigma i Pi" - o ludzikach z Matplanety. Nie
    lubilam go, bo bylam za mala i nie znalam matmy na tyle, zeby go rozumiec
    2. dobranocka o dwoch niedzwiadkach - Dzeki i Nuka (tak sie pisalo u mnie w
    podstawowce). Potem polowa psow miala na imie Dzek, Nuka byla nieco mniej
    poularna, ale tez sie zdarzala.
  • najbardziej te co pokazują jak się żyło ludziom kilkanasćie,kilkadziesiąt lat
    temu. :)
  • Gość: greg71 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 19:18
    To był film pt. "Elektronik".
  • Gość: Mikołaj IP: 85.219.243.* 25.01.06, 19:43
    "Szagma i zaginione światy" tak to się nazywało.
    Wygooglaj sobie "nostalgia tv" to znajdziesz nawet jakieś multimedia (muzyczkę,
    intro) z tego serialu. Łezka w oku!
  • Gość: losq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 19:50
    A kto pamieta "wuzzle"?tak sie chyba nazywali:) pamietam jeden odcinek jak kroko
    czy jak mu bylo temu krokodylowi pakowal sie i chowajac papier toaletowy
    powiedzial"mamy zabierac tylko rzeczy NIEZBEDNE, to chyba jest niezbedne". od
    tej pory myslalem ze rzecz niezbedna to papier toaletowy i tylko papier:)))
  • Gość: GIEDROWICZ IP: *.chello.pl 25.01.06, 19:56
    maluszki - jedynym naprawdę wielkim dziełem sztuki [jeśli rozmawiamy serio]
    była teatralna wersja "stawki wiekszej niż życie" - klimat iście szekspirowski,
    postać Brunnera niezwykle wieloznaczna. wspominam o tym w swojej powieści
    pt. "Bessa~Lala". kto wie, być może jest to jednym z powodów niechęci
    środowiska "wyborczej" do mnie i mojego dzieła. nie możemy jednak reagować
    wyłącznie alergią na dorobek tzw. komuny. wytwórnia "semafor" pozostanie na
    wieki przykładem tego, ze Polak potrafi!! nie mieszajmy kultury z polityką. o
    właśnie - wtedy nawet "polityka" była pismem na poziomie, nie to co teraz -
    kolorowe pisemko... ach Bożesz ty mój, łza się w oku kręci!!
  • Gość: gostek IP: *.chello.pl 25.01.06, 20:15
    a pamietacie Pana TAU? koles w kapeluszu.. nie pamietam czy zyczenia spelnial
    czy co ale tak smiesznie kapelusz obracal...
  • Gość: gościówa77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:28
    DZięki za wuzzle!!!
    Ile to lat zastanawiam się jak się nazywały te kolorowe zwierzaczki (w szkole
    niestety robiłam za Hipkę:-).

    A czy ktoś może pamięta - kolejna dobranocka, której tytułu nie jestem sobie w
    stanie przypomnieć, najprawdopodobniej chińska? Na koniec dziecko (chyba
    chłopiec) latało na pierzastym wężu (chińskim smoku?) i leciała jakaś piosenka,
    której nie jestem w stanie powtórzyć (ale pewnie bym poznała, gdybym usłyszała).

    Aha ... z czeskich filmów był jeszcze latający Czestmir.
  • Gość: monia dublin IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 25.01.06, 20:37
    ten chlopiec to sie chyba nazywal Elektronik, cos mi sie tam po lbie paleta...
  • Gość: Rikuś IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.06, 20:44
    najmilej wspominam polskie seriale dla dzieci, ktore mamy okazję oglądać
    ostatnio w pr 2 tv. Mam na myśli "Podróż za jeden uśmiech", "Pan
    Samochodzik..." oglądam je teraz z synem i świetnie się bawimy.A jeśli codzi o
    bajki to Byla taka o dwóch psach czarnym i białym, albo barbapapa i cala jego
    rodzinka, ktorzy zmieniali kształty.
  • Gość: Aja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:47
    pamiętam te okropne ludziki!;)ależ ja tego nie cierpiałam i nawet jak już byłam
    starsza to nigdy nie byłam w stanie rozwiązać tych zagadek matematycznych ,a
    pamiętacie Kwant? strasznie lubiłam te programy zwłaszcza o kosmosie;),a z
    innych seriali;Isaura i W kamiennym kręgu-jak prze mgłę,Dynastia ( ach ta
    czołówka Denver),Pokolenia,Gumisie,Smurfy,Muminki , no i Randka w ciemno -
    początki z Kawalcem jeszcze , w pt.a zaraz po tym szły Muminki,a i CIuchcia;))
  • Gość: an-q IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.01.06, 21:07
    A czy ktoś pamięta Szadoki
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 25.01.06, 21:12
    To chyba znajdziesz na stronce, do której link podał hmmm, parę postów wyżej. A
    w piosence były chyba słowa: znów będzie ścieżką do kresu dnia bajeczka szła.
    Chyba że coś mi się pomyliło. Ale ten smok też mnie fascynował, a dziecko
    trzymało w ręku coś jakby berło, zawsze mnie zastanowiało, co to takiego.
  • Pieski? Sztaflik i Szpagetka. Cudna dobranocka, podobnie jak chociażby "Bajki z
    mchu i paproci". I jeszcze bajeczka o baranku i trzech złych wilkach. Dialogi
    zawsze brzmiały tak samo: jakiś tekst i konieczne było dopowiedzenie w
    zależności od mówiącego - "powiedział pierwszy wilk" lub "powiedział drugi
    wilk", "powiedział trzeci wilk" i wreszcie "powiedział baranek". Przez jakiś
    czas mówiliśmy tak wszyscy w domu! Ale najsłodszy na świecie jest Krecik. Tylko on!
  • Gość: Aja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:30
    Mam takie pytanie,akurat jest okazja by się dowiedzieć czy ktoś pamięta ;była
    kiedyś taka bajka,w zasadzie serial rysunkowy nadawany co tydzień w jedynce
    chyba w środy,1odc.opowiadał o biednym chłopcu ,żyjącym chyba w Hiszpanii w
    wieku XVI,który pewnego dnia wyrusza wraz z pewnym żeglarzem? nie pamietam ,na
    poszukiwanie El Dorado , później dołącza do nich jakaś indiańska(?)
    dziewczynka,raz byl nawet odcinek o kosmitach? uwielbiałam ten serial ale nie
    wiem jak się nazywa ,nie wiem czy nie coś w stylu w poszukiwaniu El Dorado?
    2 serial.jap.
    Chodził na Polonii 1,było to zakazanej milości pewnego chłopaka,ziemianina i
    dziewczyny ( ze skrzydłami??),na ziemii trwała jakaś straszliwa wojna? wiem,że
    byl dość krwawy jak dla dzieci ale strasznie mi sie podobal,nie wiecie
    przypadkiem , jaki byl tytul?
  • Gość: Mis Uszatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:35
    Pamietam jeszcze magazyn 5-10-15, "Drops", Przygody Pana Kleksa, :)-
  • Gość: gościówa77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:37
    Dzięki wielkie!!!! Ale fajna strona.
    Zastanawiałam się tylko czemu kolory takie jasne - jaskrawa zieleń itp..., a u
    mnie było tak nastrojowo i tajemniczo...
    Czarno-biały telewizor...
  • Gość: Aja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 22:09
    Znam już tytuły,trochę musiałam poszperać na necie;),tajemnicze złote miasta i
    generał Daimos,a tak wogole niech ktos kiedyś rzuci temat o japońskima anime;)
  • czarodziejka z księżyca
  • Yataman, Gigi, Kapitam Daimos (czy jakos tak;), Pojedynek Aniolow i ta kreskowka
    o pilce noznej z Tsubasa - wszystko na Polonii 1...Uwielbialam je!
  • Gość: mika IP: *.l1.c5.dsl.pol.co.uk 25.01.06, 22:17
    Uwielbialam Zwirka i Muchomorka, Rumcajsa, Sasiadow, te wszystkie chinske gdzie
    lataly dlugie bardzo smoki i taka bajke gdzie byla tyczka pomocniczka, czy ktos
    pamieta to ostatnie? rzecz sie dziala w lesie i tylko tyle juz pamietam
  • No nareszcie! są tacy, którzy pamiętają. Do tej pory ludzie, którym opowiadałem o nim patrzyli na mnie z
    politowaniem, jakbym o spotkaniu z UFO odpowiadał (coś zresztą w tym jest). Tyle, że mi wrył się w
    pamięć jako Smokofilomidanek. Był git. Poruszał się w czymś, co przypominało bańkę mydlaną.
  • Gość: puzon99 IP: *.57.124.133.mpowercom.net 25.01.06, 22:24
    a kto pamieta zwirka i muchomorka!!!!
    Oni byli najlepsi!!!
  • Gość: bzyku IP: *.ztpnet.pl 25.01.06, 22:25
    Majka z kosmosu - jesli to o to ci chodzi. pamietam że dzieciaczki ubrały ją w
    przycietą suknię (ślubną?) babci i że ona (Majka, nie babcia) mogła brac
    rozżażone węgle do ręki i ją nie bolało
  • rzecz z tyczką w lesie to chyba nie ten wątek
  • Aha, jeszcze jedno - jak już są tu tacy, którzy "chodzili ze mną do podstawówki" to może pamiętają też
    THIERRY'IEGO ŚMIAŁKA (a może była inna pisownia - wymawiało się w każdym razie "TIRI")? Leciał na
    zmianę z IVANHOE (granym przez Rogera Moore'a)? To przygodowy serial o takim francuskim Robin
    Hoodzie (tyle, że z procą). Świetna muzyka w czołówce.
  • To byl film pt"Majka z kosmosu" czeski:))
  • Gość: bzykacz polny IP: 217.149.242.* 25.01.06, 22:32
    Niesamowite! Dotąd nic mi nie mówiły opisy tego filmu, dopiero kiedy
    wspomniałeś o tych węglach i sukience coś mi zaskoczyło w głowie i otworzyła
    się szufladka z tym filmem! Nie myślałam o tym ze dwadzieścia lat!
  • hihi i jeszcze "Superświnka"- " Ogonek i ryjek sa moim orężem, dobrem i rozumem
    zło przezwycieżę":) o dziewczynce ktora zamieniała sie w superswinke i ratowała
    swiat tak jak Superman:))))
  • A poczatek był taki: "śzła noca bajka przez pola i wsie przez zaklety las,
    dobrze było jej i źle,nawet jej przyjaciel księzyc zgasł, wtem promyk słonca na
    drózke padl i piosenka hop z okienka za bajka w slad....."cos tam:), tyle
    pamietam na pewno poprzekręcane, ale melodie slysze do dzis w uszach;)
  • Gość: taki1 IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 25.01.06, 23:01

    Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

    Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

    lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.