Dodaj do ulubionych

Wpadki w MjM ;)))

IP: *.autocom.pl 24.05.06, 16:07
Zawęźmy nieco przesympatyczny wątek "Wpadki w serialach" ;).

W ostatnim odcinku, na Łowieckiej Kuba obserwował kogoś przez okno, zerkając
jednocześnie do swojego policyjnego notatnika... pustego ;)
Edytor zaawansowany
  • Gość: afi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:19
    notatki były robione atramentem sympatycznym w celu utajnienia:))
  • kingapaulina 25.05.06, 12:15
    może była swieża dostawa notesów i to byłaby pierwsza notatka:)
  • Gość: kukuryku IP: *.crowley.pl 24.05.06, 18:51
    Kuchnia w tym mieszkaniu jest po prawej stronie (jak się wchodzi). Jeżeli
    wejdziesz do klatki to drzwi do ich mieszkania też są po prawej. Coś tu nie gra
    bo wczoraj Kuba podglądał kolesia właśnie z okna w kuchni a według mojego
    rozumowania widok z kuchni powinien być na drugą stronę bloku. ;)
  • Gość: pinus IP: *.ghnet.pl 24.05.06, 20:38
    w odcinku o przygotowaniach do Sylwestra Marek nie pamietal ze robi Sylwestra w
    pubie a sprzedali juz wszystkie bilety i zamowili szampana
  • iza232 04.06.06, 18:07
    Ich mieszkanie jest po lewej stronie.
  • iwles 14.06.06, 23:26
    Ich drzwi sa po lewej stronie schodów.

    --
    Pawełek
  • Gość: anik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 23:30
    marzena przeprowadziła sie z krakowa .zatarła WSZYSTKIE slady a narkoman
    zadzwonił do niej na komórke?numeru nie zmieniła?
  • Gość: olik IP: *.54.35.250.midicom.pl 19.02.07, 12:26
    Hej, przeciez jak wchodzimy do mieszkania na łowickiej (chociaż w rzeczywistości
    nie jest to łowicka, bo ta jest kilka ulic dalej), to wchodzimy od strony ulicy.
    idziemy po schodach, po lewej są drzwi do ich mieszkania. Jesteśmy w ich
    korytarzu, skręcamy w prawo do kuchni. I powiedzcie mi jakim cudem przez okno
    widać tę samą ulicę z której wchodzimy do mieszkania, skoro ona została za
    naszymi plecami? Czy cos tu jest nie tak, czy ja się pomyliłam?
  • palomkaa 28.05.06, 13:10
    faktycznie z ta kuchnia jest kwas he he, ze tez dopiero zwrocilam uwage na to a
    ogladam juz ponad rok
  • elady 28.05.06, 14:50
    W jednym z odcinkow Kuba narzekal, ze w domu nie ma nic do jedzenia, a za szyba
    szafki kuchennej widac bylo szereg zup i dan z proszku ;)
  • meduza7 29.05.06, 00:32
    no coś ty, przecież on chemicznego świństwa żarł nie będzie ;)
    --
    qua qua qua qua qua qua qua... ptasia grypa
  • Gość: izabela1976 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:31
    Mój brat też ciągle narzeka, że nie ma nic do jedzenia, mimo iż lodówka cała
    zapełniona, i to nie daniami w proszku :):) Może Kuba jest taki sam...
  • monia515 29.05.06, 13:55
    a nawet jakby nie było, to Co?? tak ciężko wyjść do sklepu po chleb i parówki
    na przykład?
  • Gość: Siasia IP: *.is.net.pl 30.05.06, 13:46
    Marta matka karmiąca wpieprza kiełbachę :)
  • Gość: jowita771 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 14:49
    tez wpieprzam, chociaz karmię, zależy od człowieka:)
  • j2334 30.05.06, 20:08
    wczoraj Marta pila biale wino,no i zasiadala za kierownice
  • Gość: przemo IP: *.chello.pl 30.05.06, 20:57
    po to ma immunitet
  • kaja5 15.06.06, 22:14
    Gość portalu: Siasia napisał(a):

    > Marta matka karmiąca wpieprza kiełbachę :)
    A co karmiaca matka to juz kiełbasy jesć nie może?
  • Gość: euzebek IP: *.toya.net.pl 31.05.06, 09:24
    Mnie rozwalilo jak Madzia dzwonila do Kingi do Londynu ze stacjonarki. Wklepala
    pieciocyfrowy numer.
  • Gość: poc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.06, 22:06
    Dzisiaj przypadkiem trafiłam na powtórkę jakiegoś starego odcinka i zobaczyłam,
    jak Maria - dyplomowana pielęgniarka - mierzy ciśnienie swojemu mężowi, he, he,
    he. Mam taki sam aparat i jak zobaczyłam, co ona wyprawia, to zamarłam...
    Wentyl miast tkwić w okolicy wewnętrznego zgięcia ręki, wisiał smętnie z tyłu
    łokcia. Gruszkę przycisnęła zaledwie kilka razy i już recytowała wynik, choć
    aparat taki piskami sygnalizuje pomiar i w ogóle wymaga znacznie więcej czasu.
  • Gość: bzykacz polny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 22:20
    No i nic dziwnego, że tak się to skończyło
  • reniferek6 04.06.06, 22:08
    Dlatego zszedł z tego świata . Maryja go uśmierciła .
    --
    I dziś ,gdy patrzę wstecz to mogę już śmiało powiedzieć,że wiem,to jedno wiem
    ŻYŁAM JAK CHCIAŁAM.
  • Gość: kasia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.06, 10:09
    nudny był faciu z niego ;)
  • molonela 05.06.06, 10:21
    Nie wiem, czy nazwać to wpadką, ale wysoce nieprawdopodobny wydaje mi się wątek
    przyjaźni Malgosi z Grzegorzem. Przyjaźń z facetem, który uwiódł własnego męża -
    straaaasznie naciągane…
    Aha, jeszcze inwestycja Grzegorza w firmę Ediego, normalnie ni z gruchy ni z
    pietruchy. Tylko to raczej też nie wpadka, nazwałabym to głupim pomysłem
    scenarzystów.
  • Gość: poc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 23:02
    Marta dostała od Rafała bukiet. Czym prędzej nalała wody do wazonu, ale ledwie
    na dno. Wazon szklany, więc widać było, że łodygi do wody miały jakieś 10 cm.
  • bujaka_jamajka 14.06.06, 20:48
    Haha też to widziałam:) a później tak zasłaniali ten wazon że nie widać było
    dokąd ta woda sięga...:)
  • Gość: JustAGirl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 09:54
    A wątek z pijaną Janiną w jednym z ostatnich odcinków??? Wyciągnęła pełna do
    polowy flachę, a w nastepnej scenie widzimy jak lezy nawalona, ale flacha dalej
    pełna...dziwne
  • Gość: kasia IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.06, 09:56
    Może na Janneczkę tak zabójczo podziałały opary alkoholu? ;)
  • Gość: Aga IP: 193.0.116.* 14.06.06, 14:12
    Albo to już kolejna flacha była...?
  • Gość: kuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 20:28
    po kolejną dopiero poszla
  • aniarad1 14.06.06, 13:44
    Marta zawsze twierdziła, że nie umie gotowac. A tu kaczka, pierogi, i jeszcze
    przy niemowlaczku zdążyła to wszystko przyrządzić....
    (no chyba, ze zamówiła w restauracji...)
    --
    Oliwka
    Patryk
  • Gość: b.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:52
    To nie wpadka, mogła sie nauczyć, macierzyństwo zmienia kobiety
  • Gość: Sunday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 13:00
    > To nie wpadka, mogła sie nauczyć, macierzyństwo zmienia kobiety

    macierzyństwo?...przeciez kiedy nie umiała gotowac była juz matką, Łukasza.
    Myślisz, że kobieta kiedy urodzi dziecko nabywa zdolnośc i chęci do gotowania
    natychmiast?? Myslę, ze to nie ma związku.
  • Gość: b.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 15:53
    Ale może mieć w konkretnym przypadku, choc jasne, że to nie reguła. Więcej
    siedzi w domu, nie pracuje, z nudów moze sobie pichcić. Poza tym inaczej
    przeżywa macierzyństwo młoda, zaczynająca karierę, a inaczej kobitka pod
    czterdziestkę. Mnie to w kazdym razie zupełnie nie zdziwiło, ze kiedys nie
    umiała, a teraz gotuje. To przecież się zdarza.
  • iwles 14.06.06, 23:36
    Zawsze mnie zadziwia, jak Norbert sam wkłada do bagaznika samochodu swój wózek
    a potem jedzie samochodem, a potem sam wyjmuje wózek z bagaznika.
    Czemu tego nigdy nie pokazali ?



    --
    Pawełek
  • Gość: Bleee IP: *.future-net.pl 15.06.06, 17:58
    Bo scenarzyści sami nie wiedzą jak z tego wybrnąć i dlatego nie pokazują! W
    teorii miało być tak sobie po prostu łatwo a tu oglądający żądają szczegółów no
    i pani Łepkowska ma "twardy orzech do zgryzienia"! Jest to po prostu niemożliwe
    co widzieliśmy w czasie wizyty w Grabinie - Norbert mówi do Lucka aby ten wyjął
    mu wózek a DALEJ to już sobie poradzi! Czyli praca dla dwóch osób!
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 18:55
    a jak kamil uciekł przez z okno w łazience przed bandytami... przeciez w tym
    mieszkaniu sa kraty w oknach...
  • Gość: Kawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:48
    Bandyci powiedzieli, że tylko w tym oknie nie ma krat, nieuwaznie słuchałeś :P
  • iwles 16.06.06, 10:55
    Mała Ania, córeczka Marty miała jakieś kilka tygodni.
    Marta spaceruje sobie z córeczka w wózku po parku, powolutku, rozmawiając
    jednocześnie z Jackiem o dupie maryni. A na dworze pada śnieg, wiele silny
    wiatr, no i w ogóle straszna zawierucha ....

    Żadna matka o zdrowych zmysłach nie wyjdzie w taka pogodę na spacer.

    --
    Pawełek
  • lolka11 16.06.06, 13:35
    Wierz mi, ze nie jedna matka wyjdzie w taka pogode...

    D.
  • tvidz 19.06.06, 22:10
    w dzisiejszym odcinku Leszek nie wpuścił Janeczki do jej własnego domu, że niby
    zaufanie stracił.. tylko jakoś nie wpadł na pomysł poszukania sobie lokum z dala
    od teściowej alkoholiczki i jej wygodnego domu - już pomijając fakt, że
    odwrócenie się rodziny jest świetnym sposobem na wykończenie takiej osoby

    cóż, kończą się autorom pomysły, ale nad odrobiną sensu to by mogli popracować,
    bo coraz mniej go w tym serialiku
  • Gość: Bleee IP: *.future-net.pl 19.06.06, 23:14
    Marta zaprosiła Rafała do siebie na 19.00 i kiedy rozmawiali - za oknami
    mieszkania było ciemno! Prawidłowo bo to wczesna wiosna jest! W tym samym
    czasie Grzegorz biegał po parku w dresie i było jasno i ładny dzień! Przegięcie
    totalne!
  • Gość: justok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 07:16
    Wczoraj - pokazali przez moment ten słynny zaprojektowany przez Goszę ogród
    Grzegorza. Tuje itp na pierwszym planie... a nieco dalej - niebieska dziecięca
    zjeżdżalnia:D
  • mzrr21 20.06.06, 07:25
    Ewa podgrzewała zupę dla Leszka, a pilił sie tylny gaz. To jak to siłą woli.
    A dlaczego Janeczka dzwoniła do własnego domu, przecież ma klucze.
    --
    "Tajemnicza twarz, czyli dupa w lufciku"
  • szopi.marko 20.06.06, 18:05
    Ja chciałabym nieśmiało zauważyć, że bardzo podejrzany wydaje mi się alkoholizm
    Janeczki. W starszych odcinkach Janeczka zanim zaczeła pracować w przychodni,
    nie miała na leki, bo rzekomo na serce jest chora. Po tym, ile razy już Janeczka
    była ubzdryngolona, dziw że jeszcze jej to serducho nie padło!!!
    --
    francuskie kino
  • tvidz 20.06.06, 22:58
    chora na serce to już dawno by zeszła przy takim trybie życia..
    poza tym w jakim domu, w którym mieszka alkoholik, zwłaszcza nie widzący swoich
    problemów, trzyma się alkohol? - a Janeczka w razie potrzeby sięga do
    zaopatrzonego barku...
    no ja wiem, to tylko durny serial, ale o odrobinę sensu szanowni autorzy by
    mogli zadbać - no chyba że sądzą iż tylko kretyni ich twórczość oglądają ;)
  • szopi.marko 23.06.06, 12:05
    Dla mnie to trochę dziwne, bo serial ten jest bardzo popularny, a niestety psuje
    się. Ot choćby przez takie absurdalne sytuacje, wpadki z pustymi talerzami,
    pustymi notesami etc. Scenarzyści powinni nieco bardziej przykładać się do
    tworzenia tła, jak i pierwszego planu. Nie podoba mi się to, bo jest to znakiem,
    że nie bardzo szanują swoich widzów. Mimo to, śmieszy mnie trochę takie coś i
    nawet bawi;)
    --
    francuskie kino
  • lucy215 20.06.06, 21:17
    dziś Kinga jadła zupę z ... pustego talerza! :D łyżka i talerz lśniły...
    ale przy scenie z Simoną i Luckiem uśmiałam się niemiłosiernie :)
    --
    Biżu Misz Masz
    BMM-blog
  • tvidz 20.06.06, 23:02
    Lucek błąkający się w gaciach i palcie też niezły :)
    a w ogóle to Mucha mogłaby trochę mniej swoich kwestii kończyć wrzeszcząc
    "rozumieeeesz??", to już jest męczące, jak cała postać zresztą
  • Gość: ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 22:07
    może w końcu cichopek wpadnie;p i będziecie mieli wpadke
  • Gość: Bleee IP: *.future-net.pl 21.06.06, 09:56
    W co Cichopek wpadnie? A Mucha jest nie do strawienia! Kto ją tak proteguje, że
    jeszcze istnieje w tym serialu, ona jest koszmarna!
  • Gość: melania IP: 80.51.222.* 21.06.06, 11:08
    Postać grana przez A.Muchę rzeczywiście staje się denerwująca. Szkoda, bo na
    początku wniosła wiele świeżości do serialu. Obecnie sposób zachowania, tembr
    głosu, odgłosy typu mhmm, mn..., pokrzykiwania i histeria oraz przesadzone
    okazywanie uczuć stają się nie do zniesienia.
  • ew.ka 21.06.06, 13:38
    Ludzie, to wy jacyś masochiści jesteście skoro oglądacie serial, na który tak
    narzekacie :-))
    --
    Pozdrawiam
    Ewka
  • piotr7777 21.06.06, 17:35
    Czy Peter może kandydować na sołtysa skoro nie ma polskiego obywatelstwa?
  • harriet24 21.06.06, 18:54
    We wczorajszym odcinku Hania zdawała Markowi relację z tego, jak wspaniałą
    akademię dzieci przygotowują z okazji odejścia nauczycielki Marka na emeryturę.
    Z tego co pamiętam, to Marek chodził do szkoły w Grabinie, a Hanka pracuje
    przecież w szkole w Lipnicy!!! Pamiętacie tę całą aferę z Natalką, która nie
    chciała już więcej chodzić do tamtej szkoły? Czyżby ta emerytowana nauczycielka
    była tak znana, że we wszystkich szkołach w powiecie robią jej uroczyste
    pożegnania???
  • piotr7777 21.06.06, 18:58
    > We wczorajszym odcinku Hania zdawała Markowi relację z tego, jak wspaniałą
    > akademię dzieci przygotowują z okazji odejścia nauczycielki Marka na
    emeryturę.
    >
    > Z tego co pamiętam, to Marek chodził do szkoły w Grabinie, a Hanka pracuje
    > przecież w szkole w Lipnicy!!!
    Nauczyciele, zwłaszcza dobrzy, zmieniają pracę.
  • Gość: poc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.06, 22:05
    Dzisiaj Zaczes wzniósł toast w ó d k ą! A miało być tak elegancko... W
    garnitur się wbił, opierniczył żonę za uszczuplenie dekoracji o tulipana,
    białe obrusy... I takie faux pas, i to przy ulubionej nauczycielce...
  • Gość: ninio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:56
    kto to jest Zaczes?
  • Gość: Klara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 16:35
    Gość portalu: ninio napisał(a):

    > kto to jest Zaczes?

    Marek Mostowiak:)
  • Gość: nikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 19:04
    niektórzy mówią Wiejski Zaczes
  • Gość: zea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 09:35
    To akademia szkolna, nie zwizana z nauczycielka Marka
  • monika.b.87 21.06.06, 22:03
    a mnie najbardziej wkurzaja reklamowanie w Mjm...Fiat Panda, SPA, Leroy Merlin,
    kosmetyki Ireny Eris, czy czegoś jeszcze zapomniałam?
  • harriet24 21.06.06, 22:05
    bank pekao i kawa nescafe
  • Gość: Bleee IP: *.future-net.pl 22.06.06, 16:18
    Ludzie, największa bzdurą i to bzdurą wszech czasów jest załatwienie przez
    Martę wizy do USA w ciągu jednego dnia i tegoż dnia kupienie biletów! Po wize
    stoi się w koszmarnych kolejach po kilka tygodni a jeśli ktoś z rodziny już tam
    jest to z reguły się odmawia!
  • Gość: poc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.06, 22:06
    Bank Pekao SA.
  • Gość: wwracajmojepiorko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:50
    a we wczorajszym odcinku,karetka wjezdzajaca po Piotrka przodem,wyjeżdzała też
    przodem.To ciekawe jak zdołali zawrócić na tak małej powierzchni....]

    masohistka,to fakt jestem-czemu to oglądam?! (-:
  • narewa 23.06.06, 14:55
    już to pisałam..jak się Wam ppodoba mówienie do nauczycielki 'pani Janko"??
    czyżby teraz taka moda była??
    --
    Wszędzie dobrze,ale w domu najlepiej..
  • Gość: anulka IP: 82.177.102.* 23.06.06, 16:06
    a organizajca wesela w pubie u Zaczesa ? sam mówił ze bedzie za kilka dni, czy
    to nie przesada ? gdzie tam jest miejsce na wesele?

  • Gość: malinka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.06, 12:11
    może zaczes miał na myśli małe wesele a nie do razu na 140 osób. przecież
    ciagle mówi sie tam jak ciężko z pracą w Grabinie.
  • iwles 30.06.06, 01:33
    Tylko ciekawe kto to wesele przygotuje, jak dzień wcześniej wszyscy sie tak
    świetnie bawią i piją w pubie.
    Na drugi dzień - zdążą i posprzątać po imprezie klasowej, i ubrac salę i
    przyrządzić potrawy na wesele?
    I kto to wszystko zrobi? I kiedy?
    Jak nawet Teresa wybyła ...

    A swoją drogą, to Teresa powinna była dać nauczycielce s w ó j telefon
    kontaktowy, czyli komórkę, a nie telefon do domu Marii. Przecież miezzka tam
    tylko gościnnie i tymczasowo. No a Maria też mogła od razu zadzwonić do Teresy
    po telefonie nauczycielki Agnieszki, a nie do Pawła.

    --
    Pawełek
  • Gość: lampion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:07
    widzieliscie ten odcinek gdy Gosia rozmawiala w mieszkaniu z Grzegorzem i gdy
    podnosila ręce (nie pamietam po co - poprawiala wlosy czy gestykulowala?) to
    była tak spocona pod pachami z az miala ciemne plamy!? troche taka jakby wpadka
    dosc nieestatyczna ;)
  • Gość: zzz IP: *.telpol.net.pl 29.09.06, 18:38
    a Ty sie nie pocisz??
  • Gość: lampion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 19:21
    wiesz, czasami sobie bekam i dłubie w nosie. to moze aktorzy tez by zaczeli?

    no sorry, ale nie pamietam zbym sie tak spocił az mi by ubranie przesiąkło. a
    jesli nawet to bym sie niezwłocznie przebrał. zwłaszcza gdybym byl w domu w
    ktorym mieszkam.
  • Gość: Obserwatorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 19:18
    no w sumie można to nazwac wpadką, bo na takie plamy zwraca się uwagę, kiedyś
    czytałam w jakiejś gazecie, że aktorzy używają dezodorantu etaxil o niby
    problem mokrych plam mają z głowy.
  • Gość: lotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 23:39
    U nich teraz jest wiosna, gdy Kinga rozmawiała z ojcem Madzxi w oknie kawiarni
    wisiały ozdoby bożonarodzeniowe.
  • unbreakable 30.09.06, 10:34
    nie tylko ktorzy uzywaja etiaxilu ;)
    swoja droga, dobra rzecz.


    --
    e-migranci.blog.pl
  • Gość: axen IP: *.aster.pl 01.10.06, 08:43
    Popołudnie, w pubie sporo osób, Paweł i Teresa w domu, a Marek mówi do Hanki
    zbieraj się mamy gościa i jadą do domu, zostawiając cały pub na gowie jedynie
    Kaśki.
  • raszefka 03.10.06, 10:34
    Kinga robi test ciążowy i okazuje się nico. No to w trymiga zmieniają klimat i
    będą próbowac w innych warunkach. Pytanie: w jakiej fazie cyklu jest Kinga? Lub
    na jak długo pojechali?
  • Gość: Anka IP: 194.106.193.* 03.10.06, 10:54
    he he he ta bzdura mnie też rozśmieszyła ;-)) w końcu pojechali na weekend,
    niech się nie zdziwią jak ta zmiana klimatu nie wpłynie pozytywnie na ich plany
    rodzicielskie ;-))), aha to jeśli test wyszedł negatywnie, to w nadchodzących
    dniach Kinga powinna być "niedyspozycyjna", a fuj!!! ;-DDDD
  • stephen_s 03.10.06, 11:18
    Ojciec Magdy trenuje strzelectwo, by zostać myśliwym. Dlatego też trenuje
    strzelanie z broni krótkiej na policyjnej strzelnicy...

    Może się nie znam, ale czy nie powinien trenować strzelania z broni długiej?

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły napoddaszu
  • amikeo 03.10.06, 12:00
    Ja się troche znam na myslistwie i ten wątek mnie wnerwia. Jeśli ktoś chce
    zostać mysliwym to najpierw odbywa roczny staż w kole łowieckim, potem sie uczy
    duuuużo żeby zdać egzamin z Polskim Związku Łowieckim, łącznie ze egzaminem
    strzeleckim, no i musi uzyskać pozwolenie na broń rzezc jasna. a tu jakos tak
    wyszło, że on już jest myśliwym, nakupował ubrań mysliwskich i juz ma polowac
    na zwierzynę.
  • stephen_s 03.10.06, 12:05
    Dokładnie, też mnie zastanawiało, skąd on od ręki dostał pozwolenie na broń...

    Ale "MjM" nie raz nonszalancko realia traktuje. Mnie swojego czasu strasznie
    wkurzał wątek Hanki prowadzącej jednoosobowo fundację charytatywną. Tak się
    składa, że jestem wolontariuszem jednej fundacji - i mogę zaręczyć, że
    prowadzenie tego typu działalności przez jedną dziewczynę ze średnim
    wykształceniem jest niemożliwe. Autorzy serialu chyba nie zdają sobie spawy, ile
    przy czymś takim jest papierkowej rozmowy, zagadnień prawnych, biurokracji,
    księgowości itd. Fundacja obracająca pieniędzmi - bez przynajmniej jednego
    prawnika i księgowego? Jaaaasne!

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły napoddaszu
  • Gość: arna IP: *.core.lanet.net.pl 03.10.06, 18:54
    w serialach wogóle nie zwraca sie uwagi na realia i to nie tylko w mj ale np.w
    takim ndinz ,
    pracuję w szpitalu i naprawdę nigdy przez 25 l.nie widziałam zachowujacych się
    w ten sposób lekarzy ,pielęgniarek ,salowych ,prowadzacych bar czy jeżdzacych w
    karetce PR -
    wiem że nie na temat ale tak drażni mnie ten film że zaliczam go do kategorii
    s-f

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka