Dodaj do ulubionych

Pitbu - seria 3 od 9.03 w tv2

20.02.08, 12:21
Nie mogę się doczekac..
--
"Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
przejechało mi drogę".
Edytor zaawansowany
  • lilith76 20.02.08, 12:38
    Chyba, że nastąpią nieoczekiwane zmiany ramówki :/

    --
    No cóż moi drodzy – powiedziała Mamusia Muminka, kiedy rankiem wszyscy wyszli do ogrodu. – Już po końcu świata, teraz trzeba to wszystko posprzątać
  • zielonakoniczynka 20.02.08, 14:08
    to dobra wiadomość - dobrze, że nie robią dużych przerw - to jeden z najlepszych
    seriali, jakie widziałam
  • Gość: ja też IP: *.aster.pl 20.02.08, 16:28
    Ja też już sikam z niecierpliwości. Ale zastanawiam się nad tą
    Konarowską, widziałam ją w raczej mało ciekawych rolach...
  • Gość: matt_banco IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.08, 17:33
    W niedzielne wieczory zapodadza PITBULLA ... no to ciekawy pomysl,
    jak na serial, ktorego wczesniejsze serie traktowano po macoszemu, a
    teraz wystawia sie w szranki z 7 edycja Tanca z gwiazdami. Stworzyli
    na Dwojce sensowne pasmo seriali okoloo 22 wiec co taki czwartek
    molby byc najpierw "houseowy" a pozniej "pitbullowy", zreszta i w
    inne dni tygodnia tez miejsce by sie znalazlo (nawet za cene
    recygnacji z jednego odcinka CSI mogloby byc w poniedzialek).
    Marudze ... ale jakos mi ta niedziela nie pasuje, nie mowiac o tym,
    ze trzeba zaczac cwiczyc umiejetnosci negocjacyjne ;-)
    Nie wiem tez jak wyglada kwestia GLINY ... ciekawe czy zdecyduja sie
    na rownologlosc, czy tez poczekaja az sie PITBULL skonczy. Pewnie
    nie ... niby ma to leciec w piatki od kwietnia.
  • eulalija 20.02.08, 21:43
    Mimo, że uważam, iż twórcy tego serialu zbyt wiele razy obejrzeli
    film "Siedem", to chętnie obejrzę kolejne odcinki. Serial nietypowy,
    wypisujący się z klasyki, przez to ciekawy.


    --
    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
  • vandikia 20.02.08, 22:37
    Tez sie nie moge doczekac i zaluje, ze serial jest niedoceniany.
    Dowiedzialam sie o jego istnieniu wlasciwie przypadkiem, pod koniec
    2 serii. Obejrzalam wszystkie odcinki i moglabym tak jeszcze i
    jeszcze i jeszcze :) Nie wiem czy sobie nie odswieze przed trójką
    całości :)
    --
    Nie należy ani okrętu przytwierdzać do jednej kotwicy, ani życia
    opierać na jednej nadziei.
  • anmanika 21.02.08, 09:20
    Dzisiaj o 21.55 w tv2:
    Policjanci z Pitbulla - odc. 1
    W tej serii zapraszamy do obejrzenia sylwetek aktorów grających w
    Pitbullu.
    --
    "Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
    przejechało mi drogę".
  • anmanika 22.02.08, 09:07
    Wow, całe 2 minuty to trwało..
    --
    "Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
    przejechało mi drogę".
  • Gość: matt_banco IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.08, 10:31
    Tak ... raz mrugnalem ... reklama ... drugi raz mrugnalem ...
    Gebels ... trzeci raz mrugnalem ... reklama ... aha ... to znaczy to
    co to bylo to byla reklama tego co bedzie? No ... i juz 997 sie
    klania. Uhmmm ... no fajne, szybkie takie, w sumie to taka
    reklamowka wiec i otoczenie adekwatne ... tylko po jaka cholere
    zawracaja glowe? Oj zabawna ta TVP zabawna ... sie obudzila i oczy
    przetarla i pojechac na "szeptanej" popularnosci zdecydowala. Akurat
    wkladanie PITBULLA do "mainstreamowej" oferty to sredni pomysl ...
    jak dla mnie. Ale cieszy Redbad Klynstra ...
  • anmanika 22.02.08, 10:54
    Czesc mateo:)) Widzę, że zwarta grupa fanów zebrała się pod
    ekranem/monitorem:))
    --
    "Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
    przejechało mi drogę".
  • Gość: matt_banco IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.08, 11:06
    Witam witam ... ;-) Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi, czyy TVP
    stanie na wysokosci zadania i zmajstruje profesjonalnie prowadzona
    strone dla PITBULLA 3 (swoja droga ciekawe, ze w reklamowkach
    pojawia sie "3", ale jak byla emisja "2" to traktowano to jako
    kontynuacje i nie poslugiwano sie numerekiem ;-). Przy emisji
    poprzedniej serii byla strona i nawet dosc prezne forum, ale przy
    braku wsparcia zostalo zarzucone "smieciami". Ale znowu pewnie
    pojawi sie dylemat, czy lepsze dzialania "oddolne" nazwijmy to
    fanowskie, czy tez odgorne. No zobaczymy.
  • anmanika 23.02.08, 19:22
    W czasie oczekujacym pocieszam sie "Glina".
    --
    "Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
    przejechało mi drogę".
  • Gość: matt_banco IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.08, 20:54
    No ja GLINE na DVD na poleczce trzymam ... no wlasnie sensowna
    telewizja wydalalby wlasnie teraz dotychczasowe serie PITBULLA na
    DVD i wykorzystala szum wokol emisji serii III, no ale to ...
    sensowna telewizja ... No mnie wlasnie "sensowna" telewizja zabrala
    CSI:LV wiec w oczekiwaniu na PITBULLA i GLINE racze sie HOUSE'm ...
    gatunek niby calkiem inny, smak tez, ale danie absolutnie topowe ;-)
  • anmanika 03.03.08, 14:19
    Wdg. prasy czeka na 14 odcinków Pitbula 3. Aż się prosi, jak mówi
    mój przedmówca o wydanie tego wszystkiego na dvd.
    --
    "Jeden kot do drugiego kota:" Mam dzisiaj pecha, czarne auto
    przejechało mi drogę".
  • anmanika 09.03.08, 10:30
    Podciagam watek bo to juz dzisiaj.
    --
    Dowcip codzienny :" Które akcje mają największy wpływ na główne
    indeksy na Giełdzie Papierów Wartościowych?
    - Akcje CBA, CBŚ i ABW... "
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.08, 11:07
    Podciagasz ... ;-) Mysle ze i tak pojawi sie kilka watkow ... jak
    zwykle i moze wygra jeden. Moze nalezy zalozyc watek pod nazwa
    JEDYNY WLASCIWY WATEK NA TEMAT PITBULLA ;-) No ale faktycznie
    napiecie rosnie. Szczegolnie jak przeczytalem, ze pora emisji (no
    powiedzmy prime time) ponoc wplynela na zlagodzenie serialu. No ale
    skoro Barszczyk zostal zdegradowany i siedzi razem z chlopakami to
    moze faktycznie byc bardziej zabawnie niz strasznie ;-)
  • Gość: frank IP: *.chello.pl 09.03.08, 22:18
    Obejrzałem. Jest dobrze. Profesjonalizm Barszczyka powalający! :)))
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.08, 22:27
    Trzyma, trzyma ... trzyma poziom. Przyznam, ze balem sie troche tego
    amerykanskiego pomyslu z opieka artystyczna Vegi nad tabunem
    rezyserow, ale nie ma sie czego przyczepic. Klimat i forma
    utrzymana, a dodatkowo jeszcze mamy dodatki, czyli nowego naczelnika
    (Redbad Klynstra, jakze inny niz w NDiNZ), Barszczyka (pan Kula w
    tej roli chyba jednak sobie krzywde robi ... koncertowo gra idiote)
    i J. Szczepkowska jako wlasciwie "quest star" ;-) No i pieknie jest
    to wszystko grane i montowane. No bojeczka Gebelsa i Despero z
    banda ... zywiolowa, sceny w szpitalu ... kapitalne, Igor w
    sadzie ... za gardlo. Alez mi tego brakowalo ...
  • cze67 09.03.08, 22:37
    Nic się nie zmieniło. Czyli jest bardzo dobrze. Szkoda, że nie ma
    Nielata, ale no cóż... Może Łapka się wyrobi. Na razie bidny jest. A
    akcja w szpitalu i przed - przejmująca. Szczerze mówiąc myślałem, że
    tak łatwo mu nie pójdzie. Ale może i lepiej, że poszło. I tak ma
    chłop problemy z dzieciakiem.
  • anmanika 10.03.08, 08:55
    Jest dobrze, cale szczescie, bo po TwT juz sie balam. Tylko Nielata
    szkoda....
    --
    Dowcip codzienny :" Które akcje mają największy wpływ na główne
    indeksy na Giełdzie Papierów Wartościowych?
    - Akcje CBA, CBŚ i ABW... "
  • lilith76 10.03.08, 09:56
    Wyję w niebo, bo koło 22.00 połapałam się, że to już 3 seria, nie nadal powtórki...
    "Blądynka" pieprzona, wrrrrrr.

    --
    Lecz nie rozczulaj się nad sercem / na cóż mi kwiaty, pomarańcze / ja jeszcze z wiosną się rozkręcę / ja jeszcze z wiosną się roztańczę! Agnieszka Osiecka
  • dziad_borowy 10.03.08, 10:28
    Trzyma poziom, bez dwoch zdan :-)
    Dzierżżż!!!
  • Gość: małpa w czerwonym IP: 158.75.35.* 10.03.08, 11:29
    No nareszcie. też czekałam i warto było. Az prasować nie mogłam. Ale
    numer, teraz będe już w piątek czekała na koniec weekendu.

    joanna
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.08, 22:21
    "Co ... barszczyk ci sie wylal?" ... prawda, ze uroczy tekst. Fajny
    odcinek, ale ... hmmm ... za szybki. Przywyklismy juz do tego, ze
    wspolczesny serial kryminalny powininen miec dwa watki na odcinek i
    jak jest tylko jeden to sie wydaje ze jest "wolno", ale jak jest
    wiecej niz dwa, to troche sie to wszystko powierzchowne staje. Watek
    z "bombiarzem" taki "fajerwerkowy", ale jakby za latwy, watek z
    linczem znacznie lepszy (ladnie iskrzy miedzy Renata a Igorem ;-),
    watek z "glowa" ... no zabawny, pewnie ze zabawny ("Krolewna Sniezka
    i siedmiu krasonoludkow"), ale tez takie to troche powierzchowne.
    Troche to wszystko kronike policyjna przypominalo, a nie serial
    kryminalny. A na dodatek jeszcze watek z rozwodem (po pamietnym
    Kolczu teraz mamy Bolca) i jeszcze jakas dziwna intryga Gebelsa ...
    bylo niezle, ale jak dla mnie troche "po lebkach". Ale zrobione
    zawodowo ... jak zwykle
  • cze67 16.03.08, 22:37
    Ale były emocje, szczególnie w Korycinie, i to się liczy.
  • anmanika 17.03.08, 08:43
    Ja mam generalnie dwa zastrzeżenia. Cosik za szybko biegał ten
    Damięcki z raną na brzuchu, no i ta scena z wózkiem widłowym chyba
    była sponsorowana przez Zremb. Za bardzo pachniała hamerykańskim
    kryminałkiem.
    Jurewicz jako melnel miodzio.
    Czy ktoś wie kogo grał aktor Ziemowit Pędziwiatr?
    --
    Dowcip codzienny :"Znawcy kina twierdzą , że jeśli w pierwszej
    scenie indyjskiego filmu na ścianie wisi strzelba to z pewnością w
    finałowej scenie zatańczy ona i zaśpiewa.. "
  • Gość: sdsdf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 15:09
    zgadzam sie z przedmowcami , troche to za szybkie bylo te rozwiazania sytuacji
    to ile polecialo juz odcinków nowej serii 2 czy 1?
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.08, 19:46
    No "polecialy" 2 ... TVP z uporem maniaka numeruje odcinki seriali
    ale ignoruje serie. Odcinek z ostatniej niedzieli ma numer 19 (drugi
    w "trzeciej serii), bo "pierwsza" seria to 5 odcinkow, "druga" seria
    to 12 odcinkow. ;-)
  • Gość: sdfsd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 13:08
    chodzilo mi o 3 serie, dzieki :)
  • n_nicky 18.03.08, 14:05
    Moje pierwsze wrażenia po obejrzeniu dwóch odcinków trzeciej serii...Pitbull
    nadal zostawia daleko w tyle inne seriale tego typu, ale sam też obniżył nieco
    poziom. Mam wrażenie, że ta 3 seria była kręcona na szybko i przez ten pośpiech,
    a także przez zmianę reżyserów, wkradło się trochę błędów i niedociągnięć, które
    mogą się zdarzyć w jakimś W11, ale nie w takim serialu, np. sprawa z imieniem i
    nazwiskiem Igora, pomyłki w stopniach policyjnych itp. Sprawy traktowane są
    bardziej powierzchownie niż w poprzednich seriach. Brakuje mi też Nielata, fajna
    postać.

    Mimo to Pitbull wciąż jest moim zdaniem najlepszy i czekam, co się wydarzy w
    następnych odcinkach :)
  • anmanika 28.03.08, 17:44
    Ogladacie zajawki "Pitbula", wczorajszy byl o Gebelsie.
    --
  • cze67 30.03.08, 21:58
    Serial trzyma poziom, ale jakoś tak przepływa przeze mnie. Te wątki
    wprost z życia stają się już nudne (Lebioda - Hubert H.). Może
    formuła mi się znudziła, a może to jednak słabsza od poprzedniej
    seria?
  • n_nicky 30.03.08, 22:10
    >a może to jednak słabsza od poprzedniej
    > seria?

    Moim zdaniem zdecydowanie słabsza. Dzisiejszy odcinek przypominał mi momentami jakąś telenowelę i, sądząc po zajawkach na końcu, w następnym też nas czekają wątki godne m jak miłość. Za to dzisiejsze akcje Barszczyka - super :)) No i Despero mógłby się częściej pojawiać.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.08, 22:07
    No ... nie wiem, cos jest nie tak. Zaczyna gdzies ginac
    hipnotycznosc PITBULLA. Niestety to co juz w poprzednim odcinku
    objawilo sie galopada watkow, w odcinku 20 dodatkowo pokazalo pewna
    wtornosc tego wszystkiego. Jak przypomne sobie odcinek o
    Potwornickich czy o wilku ... to widac, ze "nowe" to jednak nie do
    konca ten sam poziom. Nie wiem po jaka cholere ta sprawa
    Lebiody ..., ani specjalnie smieszne, ani specjalnie potrzebne,
    nawet juz ofermowatosc Barszczyka troche przeciagnieta. Sprawa
    Wlocha ... moze byc, chociaz znow jakis taki wtret w stylu "pan wie
    co ja moge, ... ja moge panu zrobic wszystko". No a Lomiarza to
    wedlug mnie polozyli zupelnie ... inscenizacja raczej kiepskawa,
    nawet tempo tego poscigu bylo watle, a juz final ... no ja bardzo
    przepraszam, samochodem po nogach i buzi na koniec. No na szczescie
    jest Gebels.
  • anmanika 31.03.08, 08:56
    Moze nastapil jakis przesyt czy co? Tez jakos to juz nie jest to.
    Jakos mi to zaczyna pachniec amerykanskim serialem sensacyjnym.
    Jedyne nieustajace zrodlo pociechy to Barszczyk. Poniewaz wyglada na
    to, ze go ustrzelil komendant, on tez zniknie bhuu.

    --
    Dzisiaj z kategorii ogloszenia:" Sprzedam
    elektrohydrotermogumonapawarkę z autoprzyczłapem do turbobulbulatora
    samojezdnego. "
  • anmanika 31.03.08, 13:57
    Ha! Wylapalam smaczek, sam Zulawski wystapil w roli american boy:
    www.filmpolski.pl/fp/index.php/1119187
    --
    Dzisiaj z kategorii ogloszenia:" Sprzedam
    elektrohydrotermogumonapawarkę z autoprzyczłapem do turbobulbulatora
    samojezdnego. "
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 14:28
    No brawo ... smaczek istotnie smakowity ;-) Byleby pan Zulawski nie
    zostal zapamietany jako ten, ktory "popsul" PITBULLA ;-) Bo nawet
    jesli to wina scenariusza to i tak bedzie na rezysera.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 14:36
    No jednak nie ... wina sie rozmyje, nastepny odcinek rezyserowal
    Dominik Matwiejczyk ;-) Ale jak przeczytalem streszczenia dwoch
    nastepnych odcinkow to ... nadal nie wiem co komu strzelilo "do
    lba", zeby powpychac te wszystkie "pozakryminalne" dosmaczenia.
    Bedziemy jeszcze mieli testowanie nowych mundurow i epizod z
    kanapkami dostarczanymi do pociagu jakiemus urzednikowi. Troche sie
    z tego Bareja robi. Absurdy w serialu kryminalnym ... fajna rzecz,
    ale nie hurtowo.
  • lilith76 31.03.08, 15:00
    epizod z
    > kanapkami dostarczanymi do pociagu jakiemus urzednikowi. Troche sie
    > z tego Bareja robi. Absurdy w serialu kryminalnym ... fajna rzecz,

    Tylko, że to się zdarzyło na prawdę...
    A historia pary policyjnej odwożącej do Radomia bodajże pewnego posła, która w drodze powrotnej miała śmiertelny wypadek?

    Też mi ta seria zaczyna przypominać jakiś teledysk. Nawet historyjki z życia polskiej policji, które w pierwszej serii przywoływały gorzki śmiech, teraz jakoś średnio bawią.

    --
    "Don't cook. Don't clean. No man will ever make love to a woman
    because she waxed the linoleum - "My God, the floor's immaculate.
    Lie down, you hot bitch." ~Joan Rivers ;D
  • Gość: wiaderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 09:40
    Co Wy sie tu się szanujecie ze słowami - to nie jest nasz Pitbull!
    Nie ma klimatu poprzednich odcinków, nie ma scen z poprzednich
    odcinków, nawet scenariusz do bani. (przy scenia całowania starszego
    Królika w ostatnim odcinku szło se pawia puscic). Można było
    przypuścić że to dorabianie na siłę nowych odcinków wyjdzie
    serialowi bokiem. Jest mi smutno bo uważałem że to najlepszych
    serial polski ever ale niestety już po ptakach.
  • Gość: matt_banco IP: *.ice.ae.wroc.pl 01.04.08, 11:10
    ;-) ... no narazie wyrazamy kulturalnie swoje niezadowolenie z
    kierunku w jakim poszla trzecia seria. Jak dalej bedzie psuta to i
    my sie popsujemy i bedziemy w mniej kulturalny sposob manifestowac
    zaszarganie pamieci dwoch pierwszych serii ;-) No ja jeszcze
    poczekam na ta zmiane rezysera, ale ... nie wiem, oni nawet jakos
    tak inaczej biegaja ;-), ze o jakichs nawiazaniach do klasyki typu
    np. pamietna scena z "Goraczki" Manna - pozyczona na zasadzie holdu,
    nie wspominajac.
    Wali sie to dlatego, ze ktos sie uparl zeby koniecznie
    wszystkie "slawne" sprawy mialy miejsce w serialu, tylko zapomnial,
    ze te sprawy to nie zawsze pasuja i do samej jednostki Policji w
    ktorej pracuja bohaterowie i do ram czasowych i w koncu do
    charakteru serialu. Po wtore chyba jednak odejscie od
    takiego "klasycznego" sledztwa zabija "kryminalnosc" serialu. W
    ostatecznosci to jednak ma byc serial kryminalny ... przynajmniej
    tak mi sie wydawalo ;-)
    Kiedys zastanawialem sie czy Vega nie padnie ofiara syndromu
    Niewolskiego ... jeszcze ma szanse.
  • cze67 01.04.08, 13:38
    Mnie to odwzorowywanie rzeczywistych spraw denerwowało już w drugiej
    serii. Dowód:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=59548249&a=63065831
    ale zostałem zakrzyczany:-) Z tym, że wtedy ta niedogodność
    pokrywana była czymś co nazwać można "nerwem", akcja była pełna
    emocji, jakoś się to wszystko broniło. Miałem nadzieję, że autorzy
    zrezygnują w końcu z tego pomysłu. Tak się nie stało i teraz obraca
    się to przeciwko serialowi.
  • Gość: wiaderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 13:51
    Wspomnijcie odcinek z pociagiem. Na samą mysl ciarki przebiegaja tak
    to było pokazane. A też oparte wydarzenie na faktach.
    Coś pękło i tyle - rezyseria, scenariusz, sam nie wiem.
  • n_nicky 01.04.08, 13:30
    Ja na razie się szanuję ze słowami, bo nie chcę zbyt pochopnie oceniać całej serii na podstawie trzech odcinków ;) Jeżeli następne odcinki, reżyserowane przez inne osoby, też będą kiepskie, to wtedy nie będę już oszczędzała krytyki ;)

    Nie wiem, w tej 3 serii prawie wszystko dotychczas stało się nijakie, powierzchowne, zatraciło gdzieś klimat. Jednym z przykładów mogą być policjantki Monika i Renata. Monika w 2 serii była ok, taka niepewna, nieco zastraszona, ale przekonująca. Duża w tym także zasługa Nielata. Renata mnie denerwuje od samego początku, nie cierpię histeryczek ;)

    Podobno czwarty odcinek jest lepszy :)
  • anmanika 01.04.08, 14:30
    Poziom 3 serii można chyba mierzyc ilością wpisów:) Moim zdaniem 1
    i 2 seria była robiona subtelniej, w 3 wszystko jest podane na tacy.
    Mniej jest mimochodem rzuconych dialogów - perełek. Brak mi Nielata
    i Moniki. Świetnie grali. Renatkę to człowiek ma ochotę kopnac w d...
    Aktorsko też słabsza od reszty.
    Macie rację, klimat zniknął. Czekam na zmianę reżysera, może
    Żuławski nie "czuje" klimatu "Pitbula".
    --
    Dzisiaj z kategorii ogloszenia:" Sprzedam
    elektrohydrotermogumonapawarkę z autoprzyczłapem do turbobulbulatora
    samojezdnego. "
  • Gość: geo IP: *.lanet.net.pl 01.04.08, 23:46
    To nie jest problem, że są to "słynne" sprawy. Tak było w
    poprzednich seriach i w w ogole to nie przeszkadzalo, przynajmniej
    mi.
    problemem jest, że serial dano na lepszą znaczy wcześniejszą porę, i
    na niedzielę dodatek.
    Przez co musieli go złagodzić, "ulajtowić", co na dobre jednak nie
    wyszło.
    Reżyserują go inni, Vega tylko nadzoruje (?), co również na dobre
    nie wyszło. Żuławski ewidentnie nie czuje klimatu.
    Szkoda, szkoda.
  • Gość: tom884 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 15:32
    Godzina nadawania jest do dupy, między "Ranczem" w TVP1 a "Teraz albo nigdy" w
    TVN i przez to nie ma takiego klimatu jaki był w czwartek po 22:( szkoda Nielata
    i Moniki, za mało Despera widać,ale mam nadzieję że jakoś te komentarze dotrą do
    pana Vegi i coś się zmieni. Pzdr
    P.S. Ale przynajmniej muzyka została ta sama, uważam że jest mistrzowska :)
    chociaż lepiej brzmiała po odcinku z np. akcją w Parolach...
  • Gość: wiaderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 17:30
    Co Wy z ta Moniką? Zginęła i po ptakach. Gorzej z Nielatem - że tez
    mu się zachciało wyjezdzać z Polski:)
  • anmanika 02.04.08, 20:00
    Moze jakas petycje do niego napiszemy by wracal:))
    --
    Ogloszenia parafialne:" W niedziele nasza grupa teatralna
    zaprezentuje "Hamleta". Jesteśmy zaproszeni do udziału w tej
    tragedii."
  • Gość: a. IP: *.crowley.pl 03.04.08, 13:18
    sceny z poprzednich odcinków są, tylko po nich tvp puszcza jeszcze
    reklamy i dopeiro zaczyna sie film.
  • vandikia 03.04.08, 13:25
    Nie zgodzę się, że po Pitbullu :)
    Fakt, jest inaczej, szczegolnie w ostatnim odcinku.. mniej napięcia.
    Watek poboczny Renaty dziwny, aktorka z lekka drazni, no ale w
    poprzednich seriach też byly watki poboczne: historia milosna
    Despero, ojcostwo Gebelsa, etc.
    Mnie brakuje chyba zamknięcia tego wszystkiego, akcji od A do Z.
    Wszystko jakies poszarpane, jakby chodzilo tylko o ilosc srok
    zlapanych, a nie opowiedzianą jedną ale dobrą historię.

    Jezeli pozostale odcinki będą jak ten, w którym "objawił" się
    wszystkim Rączka, to bedzie OK. Jezeli beda sie slimaczyly jak
    ostatnio , to coz..przykro


    --
    Nie należy ani okrętu przytwierdzać do jednej kotwicy, ani życia
    opierać na jednej nadziei.
  • vandikia 06.04.08, 20:12

    --
    Nie należy ani okrętu przytwierdzać do jednej kotwicy, ani życia
    opierać na jednej nadziei.
  • cze67 06.04.08, 22:02
    Nooo, dobry odcinek. Śledztwa nie zakończone, akcja wolniejsza, więc
    więcej smaczków (tekst ochroniarzy rządzi). I wątek Simonowej
    Mollowej inaczej rozwiązany niż w rzeczywistości. Jestem zadowolony.
  • vandikia 06.04.08, 22:41
    Mnie sie średnio podobało, ale wydaje mi się, że następny będzie
    interesujący.. faceci przebrani w mundury kolejowe.. cos sie bedzie
    dzialo :)
    --
    Nie należy ani okrętu przytwierdzać do jednej kotwicy, ani życia
    opierać na jednej nadziei.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.08, 22:08
    No dobra ... narazie nie bede przeklinac bo sie polepszylo. Co
    prawda "sprawy" dalej lekko naciagane jesli chodzi o kryminalnosc,
    ale przynajmniej czesc lepiej opowiedziana. "Odwrocony" watek
    czarnoskorej nosicielki HIV ... sam koncept taki sobie, ale zrobiony
    niezle. Barszczyk i Raczka dali rade, motywy z rekawiczka, kawa
    i "wyspa skarbow" ... no generalnie w tym sledztwie bylo
    widac "starego" Pitbulla. Watek z Impreza ... zupelnie zbytecznie
    wcisniety i jeszcze ta zgodnosc kolorystyczna koszuli Igora i bluzki
    Reni ... sie fachman od kostiumow nie popisal ;-) No i skad syn
    komendanta mial na Impreze i to w wersji STI?
    No i Despero ... no kurka, Dorocinski moze robic byle co, ale
    naprawde potrafi "byc" na ekranie.
    I jeszcze dwie techniczne sprawy ... dzwiek na poczatku, w tym lesie
    z ta zabita dziewczyna ... dzwiek za dobry, kliniczy. A pod koniec
    jakies dziwne zaniebieszczenia ciemnych partii obrazu ... no ale
    moze to moj telewizor niedomaga ;-)
    No dobrze ... Matwiejczyk pomogl, czekam na ciag dalszy.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl 06.04.08, 22:17
    Rękawiczka Barszczyka - odlotowa!!!
  • Gość: jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 18:20
    marna była scena gdy wszyscy stoją w komisie i słuchają jak Renia
    streszcza przebieg wydarzen... oj marna. scena zrobiona pod widza-
    idiote. wielkie dzieki.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.08, 18:41
    caly ten watek byl marny ... wiec Renia musiala go wziac i strescic,
    zeby sie wytlumaczyc dlaczego nie sprawdzila numeru nadwozia ... "bo
    my szukalismy tylko uszkodzen" ;-)Ja nie bardzo za to zrozumialem
    skad oni sie w ogole tam wzieli, znaczy Igor i Renia (bieglem z
    kuchni z herbata ;-) ... sprawa taka raczej sredniawa zeby wzywac az
    kogos z W-wy. To chyba tylko po to zeby relacje miedzy Igorem a
    Renia pokazywac i jakos tam "budowac", ale jak przypomne sobie jak
    to robione bylo w poprzedniej serii z relacjami osobistymi Gebelsa i
    Gali to tu jest znacznie gorzej.
  • Gość: wiaderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 18:51
    Gość portalu: matt_banco napisał(a):


    > No dobrze ... Matwiejczyk pomogl, czekam na ciag dalszy.




    Zastanawiające jest czemu Matwiejczyk ma schize na filmowanie wielu
    scen z dołu - jakby z punktu widzenia podłogi. Moze mały jest, ktoś
    wie?:)
  • n_nicky 07.04.08, 22:53
    Odcinek zdecydowanie lepszy od poprzednich. Było kilka dobrych scen, przypominających Pitbulla jakiego lubię, jest coraz lepszy Barszczyk i nieco więcej Despera. Niestety, wciąż jest coś, a raczej ktoś, kto nijak nie pasuje mi do tego serialu - Renia. Ona się nadaje do W11 albo Kryminalnych - wrażliwa, sprawiedliwa służbistka tropiąca przestępców na własną rękę, chcąca naprawić świat. Zakończenie prowadzonych przez nią spraw jest do bólu przewidywalne. Może się nad nią pastwię, ale mnie naprawdę wkurza ;) Nie wiem, czy jest to kwestia aktorki, czy po prostu grana przez nią postać jest tak bezbarwna, że denerwuje.

    Czekam na wątek z nowymi mundurami :)
  • smieciuszek 07.04.08, 23:04
    Bo chyba właśnie Renia za dużo się 'Kryminalnych' naoglądała ;) Mam nadzieję, że
    się potknie i zmieni swoje zachowanie. Doprawdy nie wiem jak Igor może z nią
    wytrzymać :P
  • lilith76 07.04.08, 00:56
    Urywek wywiadu z Vegą z ostatniego, kwitniowego "Zwierciadła", na temat jego planów:

    "Otworzyłem studio produkcyjne, nazywa się Magic Hours. Pracujemy nad pięcioma projektami. Jeden z nich to komedia zatytułowana "Bernard X" w stylu detektywa Monka. Rzecz o negocjatorze policyjnym totalnie zdołowanym. W marcu zaczynmy zdjęcia. Drugi projekt to serial, który się dzieje w zatopionej miejscowości. To połączenie gatunku katastroficznego z "mystery" i kinem przygodowym. Ale projekt, który mi daje prawdziwego kopa, to "Wor w zakonie" - o rosyjskiej mafii. To jest koprodukcja polsko-ukraińsko-rosyjsko-niemiecka. Historię, na podstawie której powstał scenariusz, opowiedział mi człowiek skazany na dożywocie za czterokrotne zabójstwo. Jest to kombinacja "kasyna", "Pulp fiction" i "Dawno temu w Ameryce" w niepowtarzalnym rosyjskim wydaniu. Postaną z tego dwa filmy i 12 odcinkowy serial. Muszę powiedzieć, że przy tym projekcie czuję takie podniecenie jak przed debiutem. Mam też scenariusz fabuły o seksie pt "Samiec Alfa". to historia w stylu powieści Houellebecqa o świecie konsumpcji powiązana z przemysłem porno. No i jest "Breslau" na podstawie książek Marka Krajewskiego, który mamy nadzieję zrobić w 2009 roku. To będzie serial i film."

    Ufff

    Ale przynajmniej nie musi zapraszać na plan Dody, by sprzedać film...

    --
    "Don't cook. Don't clean. No man will ever make love to a woman
    because she waxed the linoleum - "My God, the floor's immaculate.
    Lie down, you hot bitch." ~Joan Rivers ;D
  • anmanika 07.04.08, 09:32
    Uff, klimat pitbulowski wrócił, aczkolwiek odwrócony wątek Mola był
    taki jakiś niedorobiony.
    Barszczyk rulez, szacunek dla pana Kuli. No i ta rozmowa Despero z
    Kubusiem:))
    --
    Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega: prowadzenie zdrowego trybu
    życia grozi wieloletnią wegetacją za groszową emeryturę!
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.08, 11:49
    Oj, oj, oj ... z pracowitym czlowiekiem wywiad zrobiono ;-) I
    dobrze ... byleby pamietal o "Twarza w twarz" ... my pamietamy ;-)
    Chociaz wlasciwie to zle napisalem ... powininen zapomniec o "Twarza
    w twarz" bo jeszcze kontunuacje zrobi.
  • Gość: małpa w czerwonym IP: 158.75.35.* 07.04.08, 12:10
    No dla mnie to odcinek Barszczyka. Barszczu pokazał pazur.

    joanna
  • Gość: frank IP: 195.136.20.* 07.04.08, 12:55
    A ja sobie odżałowałem 5 zeta netto i obejrzałem też i następny
    odcinek. I moim zdaniem nie jest źle, zagęszcza się. Ciekawie
    wymyślono z tym lewym mężem Dżemy (BTW Bolec daje radę, jak wszyscy
    w tym serialu) - będzie strzelał z ucha u Kmieciaka. Może być z tego
    potem niezły bajzel na linii Despero-zbóje-Dżema-jej "mąż"...
  • lilith76 07.04.08, 14:42
    Ta Dżemma coś podejrzanie wrażliwa na swojego męża ;)

    --
    "Don't cook. Don't clean. No man will ever make love to a woman
    because she waxed the linoleum - "My God, the floor's immaculate.
    Lie down, you hot bitch." ~Joan Rivers ;D
  • Gość: sdfsf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:19
    fajnie ze barszczyk "pokazuje pazur" :P bo zrobienie z niego calkowietego
    safanduly to byloby przegiecie
    , troche denerwuje mnie nowe biuro prawie jak z fali zbrodni ujmuje to
    autentycznosci
  • anmanika 11.04.08, 08:38
    Matteo sprawdzają się nasze najczarniejsze scenariusze:

    film.onet.pl/seriale/0,1727881,wiadomosc.html
    --
    Kwiatki z teleturnieju" Jeden z dziesięciu":
    P: Główni bohaterowie "Nocy i dni"
    O: Jan i Bogumił.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.08, 09:20
    No ciezko posadzac TVN o niegospodarnosc ... pani Walach nie po to
    zasuwa w tych baletkach po parkiecie, zeby tylko "pudelek" i zgraja
    pozostalych chartow miala z tego korzysc. Na szczescie, chociaz ja
    wiem czy to szczescie, w przedstawionej notce nie ma slowa o Vedze.
  • cze67 13.04.08, 22:03
    No wreszcie! Dobry pitbull, dobry. Do dzisiejszego odcinka nie mam w
    zasadzie zastrzeżeń.
  • Gość: up :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 20:39
  • Gość: tom884 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 22:05
    Stary dobry Pitbull :)
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.08, 22:08
    ... dzieki Panie Matwiejczyk. Az sie wierzyc nie chcialo, ze to
    wszystko sie zmiescilo w tych 45 minutach i nie bylo "za szybko".
    Pieknie. Watek Gebelsa na szkoleniu wydawal sie troche naciagany,
    ale scena z "karaoke" pokazala jednak ze nie. No i cos dziwnego ...
    oba "nonsensowne" watki, czyli "kanapki dla pani posel" i "mundury
    jak u grabarza" ... zagraly. No nie wiem, jak to zrobiono, ale
    zagraly. W "kanapce" pomogl pomysl z komisariatem policji i szybki
    montaz oraz puenta (12 zl jestem w plecy), w "mundurach" scena na
    targu, gdy zwykli policjanci wypytali "naszych" kim sa, no i
    niezawdony Barszczu.
    Kolejne sceny prob odpalenia Komiksa ... tak jak w starych seriach.
    Tempo jak trzeba, szybki montaz i dziala. No i jeszcze jedno ...
    Renia dala rade. No i "Bolec" tez. A Despero ... juz mi skonczyl
    zakres komplementow dla Dorocinskiego. Sorry.
  • hophopi 13.04.08, 22:54
    ano, wreszcie i znów! uff...
    zdaje się, że pacjent przeżył. stary dobry Pit. no kurczęż cieszę
    się, jak kto głupi, bo to jedyne filmidło, które oglądam w tv.
    [no dobra, skłamałam, jeszcze spoglądam na kulawego doktorka]
    ech, Despero-słodziaszek i jego gadanie, swojskie bełkoty...
    i całusy Renatki ograniczone do minimum. śmiem zamarzyć, że będzie
    dobrze.

    --
    jak nie, jak tak
  • anmanika 14.04.08, 09:25
    Despero, no jak mówił matteo, brak słów. Jak można jeszcze lepiej
    grac to ja nie wiem, ale podziwiam. Wczorajszy odcinek świetny.
    Wszystko grało. "Pan wygląda jak grabarz" no miodzio. Barszczyk jak
    zwykle niezawodny.
    --
    Z raportow policyjnych:" Zwloki wisialy dobrze wyeksponowane,
    wkomponowane we framuge drzwi. "
  • Gość: wiaderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 10:06
    A ja się sprzeciwię tym opiniom:
    1. "Ja pierdziele" w ustach Gebelsa brzmi tragicznie. Rozumiem
    ogólne ugrzecznienie serialu ale to ma się nielogicznie do
    pierwszych odcinków serialu - jakby inni bohaterowie byli.
    2. Gala nawijała tylko po rusku zawsze, nie wiem skąd nagle u niej
    taka piękna polszczyzna - brak konsekwencji.
    3. Ta z daleka wyglądająca na sztuczną krew na szybie samochodu ma
    mnie przekonywać? Drobny szczegół a naprawde pomaga w oglądaniu.
    Ogólnie zauważyłęm u znajomych oglądaczy Kryminalnych że odkryli
    w "nowym" Pitbullu fajny serial. Tylko co ja stary fan Pitbulla mam
    począć... No i tak bede chyba oglądał.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.08, 10:41
    Hmmm ... no ugrzecznienie ... Z Gebelsem to w ogole ciekawa sprawa,
    facet jakby sie zapadal w sobie, jest umeczony, ponizony i ma dosc.
    I mnie sie to podoba ... nawet to niby nie pasujace "ja pierdziele".
    Caly wczorajszy watek Gebelsa byl taki "rozmemlany" i chyba to bylo
    specjalnie zrobione, zeby skontrastowac to z Gebelsem "warszawskim",
    takim z rozmowy z Kmieciakiem. A Gala ... no to w ogole ciekawa
    sprawa, bo Gala wczoraj wygladala momentami na o 10 lat mlodsza ...
    no nie wiem czy to specjalnie (bo milosc dziala), czy tez sie komus
    z charakteryzacji nie chcialo dokladnie aktorki postarzyc (bo Elena
    Rutkowska odtwarzajaca role Gali no ma jeszcze sporo do "40" ;-)
  • n_nicky 14.04.08, 13:03
    Wreszcie dało się wyczuć starego Pitbulla :) Dużo Despera (Dorociński w tej roli
    jest naprawdę genialny), wątek z mundurami, sceny na szkoleniu Gebelsa, jak
    zwykle świetny Barszczyk, wojna gangów...

    > 2. Gala nawijała tylko po rusku zawsze, nie wiem skąd nagle u niej
    > taka piękna polszczyzna - brak konsekwencji.

    Niby tak, też na to zwróciłam uwagę, ale przymykam oko. Jest parę innych
    niedociągnięć - choćby stopień Renaty (wczoraj miała na pagonach podkomisarza, a
    jeszcze niedawno była chyba młodszym aspirantem...), ale w czasie oglądania nie
    zawracam sobie tym głowy.

    Podobał mi się wątek Gebelsa na szkoleniu - może sam w sobie faktycznie nieco
    naciągany, ale pokazał pewną - autentyczną - zmianę pokoleń w polskiej policji,
    opozycję starsi/młodsi, zrezygnowanie, niedostosowanie się do obecnych przemian,
    marazm i chęć szybkiej ucieczki na "emkę" tych starszych.

    I jeszcze jedno odnośnie wczorajszego odcinka. Wydaje mi się, że bardzo
    niewidoczny był Łapka. Niby się pokazywał, jeździł tu i tam, ale nic więcej.
    Może się jeszcze rozkręci ;)
  • Gość: frank IP: *.chello.pl 14.04.08, 15:42
    Łapka faktycznie jakiś niedorysowany jest, nie ma wokół niego
    jakiejś historii, ale może to kwestia czasu.

    Ja jestem znowu odcinek dalej dzięki itvp i naprawdę mogę Was
    uspokoić, że jest git. W 23-im Barszczyk trzyma "formę" z ostatnich
    odcinków. Tagi odcinka: grill, raca i kosa (ale taka prawdziwa, a
    nie nóż). Polewka maksymalna :)))

    A poza tym Despero rulez. Marcinie Dorociński: Szacunek przez
    wielkie "S".
  • Gość: petronelc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 16:17

    umyjta pióra temu Kusemu z Rancza, szamponów ci u nas dostatek
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.08, 22:20
    Dobrze, dobrze ... ale w nastepnym odcinku za kamera juz Kasia
    Adamik. Mam nadzieje, ze pociagnie to w stylu Matwiejczyka. Ten
    odcinek uplynal przede wszystkim pod znakiem tekstow Despera ("W
    nowej na trupa?" ... "No co ... bedziemy sie strzelac"), chociaz jak
    dla mnie tekst odcinka to "Dam znac raca, jakby sie radio popsulo" w
    wykonaniu Barszczyka. Dobry odcinek, pelen smaczkow (kapitalne picie
    herbaty ze szklanki przez sasiada zamordowanych, grill i piwko
    podczas akcji, "przedmalzenskie" klotnie Despera i Jemmy, no i
    Despero walczacy z laka).
  • cze67 20.04.08, 22:42
    Mam nadzieję (na podstawie tego, bardzo dobrego, i poprzedniego
    odcinka), że Pitbull wlazł w swoje stare koleiny i już z nich nie
    wylezie.
  • anmanika 21.04.08, 09:31
    Zamrozila mnie relacja z zamordowania rodziny sąsiadów. Straszne.
    Gebels i Despero wrabiający Barszczyka który daje się wrabiac we
    wszystko miodzio. Coraz bardziej niestety wkurza mnie latająca
    kamera. Zaczynam miec objawy choroby morskiej.
    --
    Raporty policyjne cd:"Raporty policyjne cd:"Piotr M. wielokrotnie
    wzywał policje, bo jest straszony przez ludzi, którzy posiadają
    skrzydła i latają nad jego domem. Zaprzecza, jakoby to byli
    sąsiedzi. Policja nie stwierdziła obecności nieznanych istot,
    sąsiedzi też nie widzieli żadnych latawic oprócz ptaków i samolotów."
  • Gość: Ola IP: *.crowley.pl 21.04.08, 11:36
    Wczorajszy odcinek był dla mnie odbiciem poprzednich serii. Był
    prawdziwy, żartobliwy, super. Może troche niepotrzebna akcja z
    utopionymi policjantami, bo w zasadzie gdyby sprawa nie byla
    naglosniona w mediach to niewiadomo by bylo do konca o co chodzi w
    filmie. Akcja za szybka, rwana. Lepiej by bylo skupic sie na 2
    kryminalnych i jakos szerzej poprowadzic watki.
  • n_nicky 21.04.08, 13:40
    >Może troche niepotrzebna akcja z
    > utopionymi policjantami, bo w zasadzie gdyby sprawa nie byla
    > naglosniona w mediach to niewiadomo by bylo do konca o co chodzi w
    > filmie.

    Musieli dać Reni jakąś sprawę w odcinku ;)) Naciągane też było to, że akurat
    zginęła jej koleżanka z pokoju. Wszystko kręci się wokół Reni (ale jej się
    uczepiłam ;)) ). Dobre było natomiast zakończenie tej sprawy, a konkretnie
    ukazana po raz kolejny obłuda "medialnego" naczelnika-karierowicza, konferencja
    prasowa i zapowiedź zniszczenia Reni.

    Grillowanie w lesie, tekst o komarach, raca, koszenie łąki - genialne.
  • cze67 27.04.08, 22:05
    Szacunek dla pani reżyser.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.08, 23:40
    No wzialem do reki owo wydanie ... pozytywny aspekt to cena, ale z
    informacji na opakowaniu wynika ze pojecie dodatkow nie istnieje.
    Nie moge tego zrozumiec, jakby nie mozna bylo dolaczyc "wylecianych"
    scen, ujec z planu, troche wywiadow i jakis dokument o pracy
    pierwowzorow z policji. No wzialem do reki ... pamacalem i
    odlozylem. Pewnie chwilowo tylko ... wroce i kupie. A tak swoja
    droga, na tej samej polce stala tez Tajemnica Twierdzy Szyfrow ...
    znow mi sie przypomnial stary pomysl, zeby dodac do niej AJK-owe
    tlumaczenia jako napisy, a jeszcze lepszy bylby komentarz ;-)
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.08, 22:08
    Oj ... pechowy szczesciarz z tego Lapki. No ale przynajmniej sie
    postac troche "dokreslila" ;-)
    Troche potoczystosci znow braklo, nawet w tych dynamicznych scenach
    jakos tak brak nerwu troche (zarowno w scenach motocyklowych, jak i
    w przekazaniu koksu). No ale to pierwszy odcinek Adamikowej ...
    zobaczymy jak bedzie dalej. Watek z Gebelsem-spolecznikiem troche
    naciagany, ale Grabowski jest jednak sporo rzeczy w stanie
    uwiarygodnic. Bolec wyraznie okrzepl przed kamera i widac w nim
    swiadomosc granej postaci ;-)
    No i kapucie Gebelsa ... bezcenne. A koncowka ... gdzie byl podobny
    motyw z tym ze strzelaja a kule sie goscia nie imaja (no "Pulp
    Fiction" pomijam). Aaaaa ... no i ta nieprofesjonalna "szpatulka" to
    zbierania DNA ... no ja wiem ze moze w polskiej policji takich sie
    uzywa, ale jak sie czlowiek CSI-jow naoglada to jednak przyzwyczaja
    sie, ze ten patyczek ma indywidualne, sprytne opakowanie ;-)
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.08, 22:20
    A co robil Lukasz Garlicki w roli sparalizowanego motocyklisty ...
    bo szczerze mowiac troche sie zdziwilem. Albo cos wylecialo na
    montazu, albo pan Garlicki wielkim fanem Pitbulla jest albo jest
    jedynym mlodym aktorem, ktory tak wymownie potrafi patrzec ... bo
    slowa nie powiedzial ;-)
  • Gość: and IP: *.crowley.pl 27.04.08, 22:48
    No jeżeli kapcie Gebelsa zaczynają odgrywać istotną rolę w serialu, to robi się
    groteskowo... a serio, niestety - moim zdaniem - coraz bardziej przypomina to
    (tak jak już ktoś zresztą napisał wyżej) Kryminalnych. SuperRenia rozwiązuje
    sprawę potykając się o dywan, superŁapka cierpi niemiłosiernie i nawet jest
    gotowy wybulić z własnej kieszeni 15 kawałków, a superGebels po godzinach zbawia
    narkomanów. Wątki posklecane byle jak, bez ładu i składu. Zakończenie
    przewodniego - wydawałoby się - epizodu ze złodziejami na motocyklu wyjęte z
    kapelusza (telefonik, akcja, rach ciach ciach i po sprawie). Chaos i coraz
    więcej absurdu. Miałem PRZYJEMNOŚĆ obejrzeć przedpremierowy odcinek Gliny, gdzie
    - moim zdaniem - jest więcej dramaturgii i klimatu niż w co najmniej trzech
    ostatnich odcinkach Pitbulla razem wziętych, ale rzecz jasna de gustibus,itd.
  • Gość: wiaderny IP: 79.175.192.* 27.04.08, 23:15
    > coraz bardziej przypomina to
    > (tak jak już ktoś zresztą napisał wyżej) Kryminalnych





    To ja:)
    Ale niestety prawda taka jest.
  • n_nicky 27.04.08, 23:21
    Czegoś mi w tym odcinku brakowało. Akcja jakaś toporna momentami, znowu traktowanie spraw po łebkach (albo po łapkach ;)) ), wszystko takie proste, naiwne i przewidywalne. Łapka był wreszcie na ekranie dłużej niż minutę, ale zakończenie sprawy z motocyklistami było tak samo przewidywalne jak sprawy Reni kilka odcinków wcześniej. Na dodatek trąciło Kryminalnymi i niezniszczalnym komisarzem Zawadą.

    I taki kolejny drobiazg - głowy nie daję, ale wydawało mi się, że policjant, do którego Igor zwracał się "sierżancie", miał na pagonach starszego posterunkowego...ale możliwe, że tylko mi się wydawało ;)
  • Gość: and IP: *.crowley.pl 28.04.08, 10:14
    n_nicky napisała:

    > I taki kolejny drobiazg - głowy nie daję, ale wydawało mi się, że policjant, do
    > którego Igor zwracał się "sierżancie", miał na pagonach starszego posterunkowe
    > go...ale możliwe, że tylko mi się wydawało ;)

    Może miał ksywę "sierżant" po po służbie chodził w trampkach :D
  • Gość: małpa w czerwonym IP: 158.75.35.* 28.04.08, 14:37
    niestety ten odcinek to nuuda. Rozwiązanie większości wątków do
    przewidzenia -fałszywy pierwszy trop motocyklistów i podpucha z
    narkotykami. Jakieś to wszystko byle jakie. Panie Vega wracaj.

    j.
  • cze67 04.05.08, 21:51
    Bolec rządzi:-) Odcinek znakomity.
  • Gość: wandzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 21:57
    stary doooooobry Pitbull
    mialam ciarki, jak ochlone to skomentuje
    brawo!
  • Gość: frank IP: 195.136.20.* 05.05.08, 10:00
    Dębicki pokazał w swoim epizodzie mistrzowskie aktorstwo. Scena
    aresztowania go w mieszkaniu przez Goca ścisnęła za gardło.
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.08, 21:58
    No i prosze ... ciekawy odcinek, troche wykoncypowany w obu watkach,
    ale nie da sie ukryc ze wciagajacy. Watek "kosiarkowy" ocierajacy
    sie o czarny humor, co wydatnie podkreslaly komentarze
    Despero ... "bo zes lej taki zrobil jak pod fundamenty Galerii
    Mokotow" ... "bo my mamy takie techniki jak w Discovery" ;-)
    Watek dziwny, wlasciwie o glupocie i o fatum, a przy tym kapitalnie
    zrobiony, w czym spora zasluga pana "kosiarkowego".
    Watek sledztwa po latach tez niepokojacy i tez jakby wymyslony lekko
    na sile, chociaz rownie sprawnie poprowadzony.
    No i ten cholerny Bolec ... no doslownie zaczynam czekac na sceny z
    jego facjata ;-)
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.08, 22:14
    Pomysl z tymi roznymi rezyserami sie chyba jednak nie do konca
    sprawdzil ... nierowno to wszystko wychodzi. Wyglada to tak, jakby
    jeden odcinek potrzebowali na "wyczucie" konwencji i dopiero pozniej
    zaczyna to sie "opowiadac".
    Mam tez wrazenie ze w odcinku 25 pojawilo sie wiecej emocji i to
    ciekawie pokazanych, ale moze to po prostu kwestia samych watkow.
    W kazdym razie "z klamka na sadzonki" smakowalo jak trzeba ;-)
  • Gość: and IP: *.crowley.pl 04.05.08, 23:29
    ość portalu: matt_banco napisał(a):


    > Watek sledztwa po latach tez niepokojacy i tez jakby wymyslony lekko
    > na sile, chociaz rownie sprawnie poprowadzony.

    No niestety, nie wymyślony. Autor scenariusza chyba nie lubi się przemęczać.
    Polecam lekturę:
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3505328.html
  • Gość: matt_banco IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.08, 23:45
    Inspiracja wzieta faktycznie z tej sprawy, ale sam watek jednak
    wyglada na wymyslony i to mocno pokombinowany (formalizm Gebelsa,
    numer z synkiem i matka, ganianie po balkonach, przezycie skoku i
    jeszcze jakis zapodziany dzien). Ale tak jak pisalem, dla mnie caly
    ten odcinek to przypowiesc o swoistym fatum i przeznaczeniu i jako
    taki broni sie calkiem niezle, chociaz "realizm" troche ucierpial.
  • Gość: dee IP: *.186.21.099.vip-net.pl 05.05.08, 11:01
    Watek sledztwa po latach tez niepokojacy i tez jakby wymyslony
    lekko
    > na sile, chociaz rownie sprawnie poprowadzony.

    Otóż to nie jest wymyślony wątek .Pamiętam kilka lat temu była
    sprawa wpadki po latach,kiedy właśnie złapali kierowcę jadącego na
    bani i przez przypadek odkryto,ze jest zamieszany w zabójstwo...tak
    że życie wymyśla dobre scenariusze.....:)
  • n_nicky 04.05.08, 22:45
    Ależ poziom tej serii jest nierówny...ciekawe, że jeden reżyser potrafi zrobić dwa diametralnie różne odcinki - w jednym tygodniu słaby, w następnym dobry.

    Dzisiejszy odcinek był tym dobrym. Nie zliczę genialnych tekstów Despera, z Galerią Mokotów na czele. W ogóle scena w lesie była rewelacyjna. Nie dali żadnej sprawy Reni, co uważam za wielki plus ;) Był też "ludzki" Gebels, ale mu nie wyszło. Uważam jednak, że znacznie naciągana była ostatnia scena - wydaje mi się, że ochroniarz w rzeczywistości nie przeżyłby upadku na chodnik z takiej wysokości.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka