Dodaj do ulubionych

KLAN 2009/2010 streszczenia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 21:57
KLAN - ODC. 1714 (31 sierpnia 17:30)

Rysiek odbiera z dworca Czesię, która właśnie wróciła z
wakacji u Józka i Marysi. Czesia wciąż nie może wybaczyć Darkowi
kolejnej zdrady. Jedzie do Elmedu do Grażynki po radę.
Dzisiaj do domu wracają również bliźniaki. Kinga zostanie w
Niemczech na dłużej aż do obrony pracy licencjackiej. Michał
postanawia zajrzeć do Kai, ojciec dziewczyny informuje go, że córka
w wakacje wyszła za mąż.
Surmaczowa opowiada Krystynie o nowym, fantastycznym klubie
fitness, który wypatrzyła w ogłoszeniach.
Darek próbuje poprawić nastrój żony dobrymi informacjami o
Anulce. Jutro przywozi dziewczynkę, na razie tylko na kilka godzin.
Leszek ma wątpliwości, czy ciąża Bogny nie zaszkodzi jej
zdrowiu. Postanawia wszystkiego dowiedzieć się u Pawła i Krystyny.
Lubiczowie składają gratulacje przyszłemu tatusiowi.



KLAN - ODC. 1715 (1 września 17:30)

Krystyna bardzo przeżywa pierwszą wyprawę syna do zerówki.
Po wakacjach u Agi Smosarski ma zamiar wyprowadzić się
dzisiaj do swojego nowego mieszkania.
Podczas spaceru z Zosią Agnieszka ulega drobnej kontuzji.
W tej sytuacji Smosarski postanawia zostać z Agą, dopóki uszkodzona
prawa ręka nie będzie sprawna.
W liceum Bożenka i Kamila rozmawiają o nowym wychowawcy.
Leszek robi poranne zakupy Bognie i pyta wprost, czy nie
mógłby z nimi zamieszkać.
Czesia nie może doczekać się wizyty Anulki. Kiedy Darek
przyprowadza dziewczynkę, Czesia próbuje się nią zaopiekować. Od
razu nawiązują dobry kontakt. Niestety, Darek z bólem serca musi
zabrać dziecko i odwieźć do Ławeckich.
Surmaczowa składa Lubiczom wieczorną wizytę. Informuje, że
była w nowo odkrytym, wspaniałym klubie fitness i zapisała całą
czwórkę na zajęcia.
Bogna zgadza się, by Leszek zamieszkał z nią. Stawia jednak
warunek.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 22:01
    KLAN - ODC. 1716

    Czesia mówi tylko o Anulce i o tym, jak przypadły sobie do
    gustu. Darek chce przypodobać się żonie podtrzymujšc temat rozmowy,
    ale osiąga odwrotny skutek. Czesia wypomina mu, że to przez jego
    romanse dziecko męczy się u Ławeckich.
    Przed wyjściem na lekcje Bożenka robi makijaż, a Maciek
    upiera się, że pójdzie w garniturze.
    Zdenerowowany Michał przed szkołą synów przypadkiem spotyka
    Waldka. Idą razem do pubu. Popijając piwo uwodzą kobiety z
    sąsiedniego stolika. Jerzy odbiera telefon, że Michał nie stawił się
    do pracy.
    Krystyna opowiada Alicji o wypadku Agi i jej związku ze
    starszym mężczyzną. Paweł postanawia zajrzeć do Agi, żeby sprawdzić,
    czy nie potrzebuje pomocy i zastaje u niej Smosarskiego. Obaj
    panowie czują się dość niezręcznie.
    Darek błaga Czesię, żeby mu wybaczyła i dała kolejną szansę.
    Na Sadybie wszyscy nerwowo czekają na powrót Michała,
    zastanawiając się czy powiadomić policję. Wreszcie Jerzy odbiera
    krótkiego SMS - a od syna, żeby nie czekali na niego z kolacją.
    Wróci późno.


    KLAN - ODC. 1717

    Jerzy karci Michała za wczorajszą nieobecność w pracy
    i późny powrót do domu. Michał przyznaje, że spędził czas
    w towarzystwie kobiet i obiecuje odpracować zaległości.
    Krystyna odwiedzia córkę. Aga świetnie sobie radzi, a
    pomaga jej Czarek.
    Rysiek zabiera dzisiaj na wizytę do dentysty Maćka,
    ale najpierw musi odebrać ze szkoły Kasię. Maciek nie jest
    zadowolony, w szkole znowu nie było Martyny. Nie chce iść
    z Rysiem po Kasię i zostaje sam w aucie. Korzystając z krótkiej
    nieobecności ojca, wychodzi z samochodu. Przerażony Rysiek
    zawiadamia straż miejską i policję.
    Jacek wraca dzisiaj ze służbowego wyjazdu na Litwę i od
    razu jedzie do dzieci. Obiecuje, że następny weekend spędzą
    razem na wspaniałej zagranicznej wycieczce.
    Grażyna odbiera telefon od Rysia z dobrą wiadomością.
    Maciek znalazł się w okolicy domu, w którym mieszka Martyna.
  • Gość: .... IP: 62.21.94.* 17.08.09, 16:46
    o jezu kochany!jaka nuda!!!!wiadomo była od dawna, że bożena poszła do tetmajera
    i na bank ten sam gościu co gnębił age i ole bedzie wychowawca bożeny. bo po co
    by był ten wątek?
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 20:31
    KLAN - ODC. 1718

    Grażynka musi dowiedzieć się, co się dzieje z Martynką,
    obawia się bowiem nowych pomysłów Maćka.
    Feliks wypytuje Leokadię o powody złego nastroju i namawia
    ją na lunch w pobliskim barku.
    Monika, która załatwia swoje sprawy w urzędzie, przypadkowo
    widzi, jak jej Feli adoruje młodą urzędniczkę. Wieczorem w domu robi
    mu scenę zazdrości i stawia ultimatum: jeśli interesuje go inna
    kobieta, niech się wyprowadzi.
    Pola żali się Robertowi, że nie dostanie już ukraińskiego
    stypendium. Musi szukać tańszej uczelni. Robert deklaruje, że jego
    firma może pokryć część czesnego lojalnym pracownikom.
    Jacek zostaje z dziećmi, tymczasem Beata wybiera się na małe
    przyjęcie organizowane przez Leszka i Magdę z okazji rocznicy ich
    ślubu. W restauracji zauważa stojącego za barem Rafalskiego. Piotr
    oświadcza jej, że po prostu chciał trochę zmienić swoje życie.
  • piotr7777 19.08.09, 08:59
    No cóż za barem Rafalski może zdobyć wiele zawodowych doświadczeń
    jako terapeuta, najwięcej osób zwierza się barmanom.
  • Gość: ilona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 11:26
    Pawełek do zerówki??? Przecież on jeszcze właściwie nie mówi, wpieprza galaretkę i cichutko się bawi jak trzylatek.
  • agiczek 19.08.09, 12:02
    ale czy Bożenka i Kamila nie wybierały się do liceum sportowego? a Tetmajer
    chyba takim nie jest.
  • mankencja 19.08.09, 12:16
    ale pan wychowawca z piekla rodem mogl zmienic prace
    --
    kot
    deviantart
  • Gość: gość IP: *.net.stream.pl 19.08.09, 15:41
    Niestety... Pawełek może zbyt cichy jak na te czasy, ale do zerówki pójśc musi. Uroził się w końcu w 2003, więc ma 6 lat :)
  • Gość: .... IP: 62.21.94.* 19.08.09, 19:32
    wiesz, Tetmajer mógł zmienic profesje i stac sie eLo sportowym. bo i po co cała
    ta zmaina liceum przez bozene??scenarzysci maja w tym interes;P
  • Gość: maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 20:56
    Kurde,jak ten czas leci!Dopiero Kryśka zastanawiała się,czy
    urodzić,a już Pawełek ma 6 lat?!
  • niklodek 20.08.09, 10:10
    Rany boskie. Numer odcinka przyciąga uwagę.. tak zczystej ciekawosci - co się
    teraz dzieje ze starym składem? Maciuś ma już pewnie włochatą klatę:D
    --
    Trupy w Trójmieście!
  • Gość: Ewka IP: *.toya.net.pl 03.09.09, 09:45
    1719

    Beata i Leszek rozmawiają na tematy zawodowe, ale wciąż wracają do piątkowego wieczoru w restauracji i niespodziewanego spotkania Rafalskiego w roli barmana. Leszek proponuje Beacie, że dowie się czegoś więcej o ojcu Jasia. Ma dla niej również inną ważną wiadomość: ich krem gruszkowy został eko - kosmetykiem roku! Beata decyduje się pojechać na targi i osobiście odebrać nagrodę. Ku zaskoczeniu Stasi i Jeremiasza, Pola sama podpytuje o Michała, bo ma do niego jakąś ważną sprawę. Ola przyjeżdża do domu po kilku dniach spędzonych u Ady. Antek i Władek nie za bardzo mają ochotę na odrabianie lekcji. Michał nerwowo zwraca im uwagę, następnie zostawia dzieci pod opieką Elżbiety, a sam wychodzi. U Agnieszki Ola spotyka Smosarskiego, który bardzo komplementuje młodszą Lubiczównę, wprawiając ją w lekkie zakłopotanie. Po jej wyjściu Agnieszka prosi Czarka, żeby dla dobra Oli więcej się tak nie zachowywał. Z braku innego towarzystwa Michał spotyka się z Waldkiem w pubie na piwie

    1720

    Michał niechętnie słucha wywodów Elżbiety na swój temat z powodu wczorajszej wyprawy do pubu. Przyznaje, że doskwiera mu samotność, dzieci nie wypełniają mu całego życia. Monika daje Feliksowi do zrozumienia, że chętnie wybrałaby się dzisiaj na wystawę. W urzędzie Leokadia postanawia właśnie dzisiaj zwierzyć się Feliksowi ze swoich kłopotów. Feliks nie może stracić takiej okazji. Jerzy narzeka na zachowanie Michała. Antek i Renata sugerują, żeby skorzystał z usług biura matrymonialnego, które pomoże mu znaleźć odpowiednią partnerkę na całe życie. Przed wyjazdem na targi Beata przygotowała gotowe zestawy obiadowe. Pod jej nieobecność Jacek ma mieszkać u niej, aby opiekować się dziećmi. Elżbieta również deklaruje swoją pomoc. Skruszony Feliks wraca wieczorem do domu. Obrażona Monika nie chce z nim rozmawiać.

    1721

    Monika pilnie upomina Feliksa, żeby się jak najszybciej wyprowadził. W urzędzie Leokadia bardzo dziękuje mu za to, że cierpliwie jej wczoraj wysłuchał. Podczas lunchu zwraca uwagę na kiepski humor swojego rozmówcy. Feliks zwierza się ze swoich problemów mieszkaniowych. W dziekanacie Ola przypadkiem spotyka profesora Smosarskiego. Zasłaniając się brakiem czasu, wykręca się od rozmowy. Z Agnieszką również nie ma ochoty na pogaduchy. Michał zagląda do firmy pod nieobecność Jerzego. Antek i Renata korzystają z okazji i wręczają mu gazetę z ogłoszeniami matrymonialnymi. Jacek przejmuje obowiązki Beaty i przez cały dzień zajmuje się dziećmi. Leszek postanawia coś zrobić dla Beaty i udaje się do nowego miejsca pracy Rafalskiego. Zatrzymuje go na chwilę rozmowy. Przekonuje, żeby wreszcie "wrócił" z Mauritiusa i zaczął zachowywać się poważnie. Jaśkowi i Beacie należy się prawda.
  • Gość: Ewka IP: *.toya.net.pl 03.09.09, 09:48
    1722

    Rano Jasiek odbiera telefon od taty. Rafalski twierdzi, że właśnie wrócił z Mauritiusa i może odebrać go dzisiaj ze szkoły. Zabiera go na długi spacer. Przyznaje się, że nigdzie nie wyjeżdżał, ale nie mógł powiedzieć do końca prawdy o swojej sytuacji. Leokadia zaczepia Feliksa w urzędzie. Przemyślała wszystko, co wczoraj usłyszała o jego kłopotach z wynajmowanym mieszkaniem i proponuje, żeby się do niej przeprowadził. Bożenka odbiera SMS - a od Agnieszki z prośbą o zaopiekowanie się Zosią przez kilka godzin. Niestety, nie bardzo może się tego podjąć z powodu zajęć w szkole tańca. Kamila proponuje, że zaopiekuje się dzieckiem. Agnieszka zgadza się na zastępstwo, ale kiedy tylko odchodzi z parku, Zosia uderza w płacz. Kamila w smętnym humorze wraca na Sadybę, a Elżbieta próbuje ją dowartościować. Surmaczowa w asyście przyjaciółek wkracza do nowego fitness klubu. Na tablicy ogłoszeniowej panie znajdują zdjęcia i nazwiska kadry, a wśród nich męża Alicji i jego kochanki.

    1723
    Paweł podejrzewa, że Alicja zrezygnuje z zajęć w klubie fitness, gdzie pracuje kochanka męża. Od Krystyny dowiaduje się, że Ala jednak zostaje. Rafalski dziękuje Leszkowi za interwencję. Po rozmowie z nim zrozumiał, że nie może ciągle uciekać przed swoimi problemami. Grażynka dopisuje na listę pacjentów domowych kolejną osobę. Po powrocie z objazdu z radością opowiada koleżance, że dzięki elmedowskiej gazetce klinika z pewnością pozyska nowych klientów. Agnieszka odbiera telefon od zdenerwowanej córki Czarka. Dziewczyna nie może skontaktować się z ojcem, a musi z nim porozmawiać. Agnieszka zaprasza ją do swojego mieszkania. Michał wybiera się na spotkanie z Polą jak na randkę. Jerzy i Elżbieta zastanawiają się, jaką sprawę może mieć Pola do ich syna. Po krótkiej grzecznościowej rozmowie Pola przechodzi do konkretów. Pyta Michała, czy się z nią ożeni.

    1724
    Michał wciąż zastanawia się nad propozycją Poli, pyta o zdanie bardziej doświadczonego kolegę, Waldka. Na Sadybie Jerzy czeka na Rysia, aby obgadać szczegóły remontu kuchni i ustalić niezbędne zakupy. Rysiek uprzedza, że wszystkie prace potrwają około dwóch tygodni. Kierownictwo Elmedu dostaje propozycję uczestnictwa w programie telewizyjnym promującym prywatne kliniki. Borecka z niecierpliwością oczekuje powrotu Jacka z dziećmi z weekendowego wyjazdu do Danii. Wszyscy wracają cali, zdrowi i bardzo zadowoleni. Michał spotyka się z Polą w kawiarni i oświadcza, że zgadza się na jej propozycję. Mina mu rzednie, kiedy dowiaduje się, że ciocia Stasia powinna wiedzieć o ślubie, dlatego przed starszym państwem powinni trochę poudawać, że naprawdę mają się ku sobie.

  • Gość: Ewka IP: *.toya.net.pl 03.09.09, 09:52
    1725
    Z powodu wakacyjnej nieobecności pani Steni Ola musi zostać z małą Zosią, kiedy Agnieszka będzie w Elmedzie. Przy okazji spotkania obie siostry wymieniają uwagi na temat związku Agi ze Smosarskim. Ola nie może zrozumieć postępowania siostry, bo nie wierzy, że wystarczą jej tak płytkie relacje z partnerem. Pola chwali się Stasi i Jeremiaszowi, że umówiła się wieczorem z Michałem. Starsi państwo cieszą, się, że młodzi przypadli sobie do gustu. Do domu na Truskawieckiej zagląda dawna miłość pani Steni - Stach. Ola odbiera od niego bukiecik kwiatków i obiecuje, że przechowa go do powrotu gosposi z wakacji. Maciek postanawia powiesić na honorowym miejscu zdjęcie Martyny. W tym celu najpierw zrywa ze ściany plakat Bożenki z jej ulubionym zespołem. Darek znowu przyprowadza do domu Anulkę na cotygodniową wizytę. Czesia coraz bardzo zaprzyjaźnia się z dziewczynką. Michał przyznaje się rodzicom, że planują z Polą ślub

    1726
    Elżbieta nie może dojść do siebie po wczorajszej informacji o pomyśle Michała. Nie mieści jej się w głowie, że syn może w tak cyniczny sposób traktować małżeństwo i przysięgę małżeńską. Jerzy podziela jej zdanie. Krystyna przyjeżdża do córki, aby zaopiekować się małą Zosią, a przy okazji podpytuje o związek ze Smosarskim. Aga wyjaśnia, że w tej chwili, po różnych życiowych doświadczeniach nie chce już zbyt dużej bliskości z partnerami. Związek z Czarkiem na dystans bardzo jej odpowiada. Pola dziękuje Robertowi za pożyczkę na studia i prosi, żeby od najbliższej wypłaty zaczął już strącać jej raty, bo chciałaby jak najszybciej spłacić dług. W Elmedzie Agnieszka przygotowuje się do nagrania programu o zdrowiu. Okazuje się, że redaktorem odpowiedzialnym za program jest jej koleżanka ze studiów dziennikarskich, Kasia. Grażynka po raz kolejny rozdziela skłócone dzieci. Obiecuje, że Maciek będzie miał oddzielny pokój, a wszyscy swoje własne biurka i szafki. Smosarski wpada bez zapowiedzi do Agi i zastaje tam Krystynę z Zosią. Rozmowa nie bardzo się klei, ale wszyscy czekają na powrót Agnieszki. Po wyjściu matki Smosarski zgłasza swoje pretensje do dziewczyny. Agnieszka kompletnie go ignoruje.

    1727
    Z samego rana do Agnieszki dzwoni Cezary, aby wyjaśnić wieczorne nieporozumienie. Krystyna wspomina Pawłowi o wczorajszym spotkaniu ze Smosarskim w mieszkaniu Agnieszki. Beata wraca dzień wcześniej z targów w Poznaniu. Prezentuje pracownikom nagrodę - statuetkę za Ekoprodukt roku i prosi Leszka, aby dzisiaj jeszcze ją zastępował. Chce zrobić niespodziankę dzieciom. Wybiera się do szkoły. Przed budynkiem spotyka również Jacka. Wszyscy razem idą na obiad. Jacek pyta, czy nie mogliby zamieszkać razem, oczywiście dla dobra dzieci. Agnieszkę odwiedza jej koleżanka ze studiów, dziennikarka Kasia. Lekko zaskoczona słucha opowieści Agi o jej związkach z mężczyznami. Podekscytowana Bożenka wypytuje Grażynkę o wrażenia po zebraniu w nowej szkole. Michał spotyka się w kafejce z Polą. Po tym, co usłyszał od rodziny, ma coraz więcej wątpliwości, czy chce się z nią ożenić. Kiedy odwozi dziewczynę do domu, wpada na nowy pomysł.
  • liza_s 03.09.09, 11:21
    Ale cyrk!
    Co za idiota wpadł na pomysł, żeby swatać Polę z Michałem? Mało jej
    dramatycznych przeżyć? Mam nadzieję, że ta znajomość nie wyjdzie poza kwestie
    imigracyjne.

    "Kamila proponuje, że zaopiekuje się dzieckiem. Agnieszka zgadza się na
    zastępstwo, ale kiedy tylko odchodzi z parku, Zosia uderza w płacz. Kamila w
    smętnym humorze wraca na Sadybę, a Elżbieta próbuje ją dowartościować."
    Nie podejrzewałam Kamili o to, że swą wartość buduje na cudzych dzieciach.

    "Elżbieta nie może dojść do siebie po wczorajszej informacji o pomyśle Michała.
    Nie mieści jej się w głowie, że syn może w tak cyniczny sposób traktować
    małżeństwo i przysięgę małżeńską. Jerzy podziela jej zdanie."
    Wierność tym zasadom udowadniali niejednokrotnie w łóżku z kochankami i Malickim.





  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:53
    Niedługo Klan zmieni tytuł na jakiś zaczerpnięty z południowoamerykańskich
    telenowel! Jestem przerażona infantylnością tego serialu, szczerze powiedziawszy.
    Ostatecznie Robert zwiąże się z Polą, a Michał z Kingą, czemu przyklaśnie
    Elżunia z Jureczkiem.
    Najbardziej ciekawi mnie wątek Bożenki, a swoją drogą - z czego zrobią osobne
    pokoje dzieciakom? Z balkonu, korytarza i łazienki?
  • Gość: kasia IP: *.telpol.net.pl 03.09.09, 13:16
    zlota raczka Rysiu zrobic remaont calego mieszkania poprzestawia
    sypialne z kuchnia lazieke z pokojem, zmniejsza przedpokoj i bedzie
    git
  • maja45 03.09.09, 15:49
    Instruktorzy fitnessu to muszą w stolicy krocie zarabiać,skoro maz
    Alicji-ginekolog,porzuca na starość swój fach i zaczyna karierę w
    tej branży.Chyba ,że mi coś umknęło i to jest taki nowoczesny klub z
    ginem w pakiecie?
  • karen64 03.09.09, 17:48
    baaaaaaaaaardzo dawno nie oglądałam Klanu,przeczytałam najnowsze streszczenia i
    nie mogę wyjść z podziwu jak te klanowe chłopy notorycznie
    zdradzają swoje żony,a te ich CIĄGLE przyjmują z powrotem :D

    --
    FotoForum Karen64
  • Gość: kkk IP: 83.1.183.* 03.09.09, 19:23
    po 1.to Bożena powinna mieć osobny pokój a nie jakis tam Maciuch, który świetnie
    czuje sie w toqwarzystwie Kachy.
    po 2.pewnie ryśki oddadza swą sypialnie a same przeniosą się na kanpe.

    po 3.co sie stało z adoratorem beci?

    OŚWIADCZENIE:JESLI BECIA POZWOLI WROCIC JACUCHOWI TO JA PRZESTAJE OGLĄDAĆ KLAN!!!!
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 23:45
    KLAN - ODC. 1728
    Elżbieta wciąż wraca do tematu fikcyjnego ślubu Michała z
    Polą. Michał twierdzi, że chce tylko pomóc dziewczynie i zarzeka
    się, że nic nie jest jeszcze przesądzone. Na spotkaniu z Polą w
    końcu odmawia ożenku.
    Beata budzi Małgosię do szkoły. Dziewczynka z żalem
    orientuje się, że tata już się wyprowadził. Podczas wspólnego lunchu
    Beata oświadcza Jackowi, że zgadza się, żeby znów z nimi zamieszkał
    dla dobra dzieci i jej wygody.
    Czarek proponuje Agnieszce romantyczny wyjazd na weekend nad
    jezioro Wigry. Jako opiekunkę do Zosi zabraliby ze sobą Marysię.
    Poza tym może to dobra okazja, żeby Agnieszka lepiej poznała jego
    córkę.
    W liceum sportowym wychowawca klasy Bożenki i Kamili
    opowiada o nowym konkursie historycznym, do którego przystąpiła ich
    szkoła. Bożenka, wpatrzona w nauczyciela, bardzo chce się wykazać.
    Małgosia, obrażona na mamę, pomaga jej w przygotowaniu
    kolacji. Beata nie mówi, dla kogo jest czwarte nakrycie. Na widok
    Jacka z walizkami Małgosia nie posiada się ze szczęścia.

    ODC. 1729

    Jacek znowu mieszka ze swoją rodziną, Małgosia bardzo się cieszy z
    obecności taty w domu.
    Na Sadybie trwa remont kuchni. Stanisława przywozi posiłki
    przygotowane u siebie.
    Bożenka z pełnym zaangażowaniem opowiada Kamili o wywiadzie
    na temat ofiar wojny, jaki przeprowadziła w najbliższej rodzinie.
    Kamila radzi wyjaśnić wątpliwo?ci z ulubionym
    nauczycielem. Bożenka skwapliwie korzysta z rady koleżanki.
    Agnieszka zagląda z Zosią na Truskawiecką, żeby się
    pochwalić już zdrową ręką, bez gipsu. Krystyna komplementuje ją za
    bardzo dobry występ przed kamerą w programie o prywatnych klinikach.
    Po kolejnych uwagach Elżbiety na temat fikcyjnego małżeństwa
    Michał przyznaje się matce, że w końcu odmówił Poli.
    Rafalski odwiedza Jasia i dowiaduje się, że Jacek znowu
    mieszka z Beatą i dziećmi.
    Agnieszka czeka na na Smosarskiego, w końcu zamiast niego
    pojawia się zdenerwowana Marysia ze smutną wiadomością.

    KLAN 1730

    Smosarski jeszcze raz telefonicznie przeprasza Agnieszkę za swoją
    nieobecność i opowiada o wypadku samochodowym.
    Ela informuje Jerzego o decyzji syna w sprawie Poli. Jest
    zadowolona, że odstąpił od pomysłu ożenku, ale żal jej dziewczynyi i
    zastanawia się, jak jej pomóc.
    Z niespodziewaną wizytą przychodzi do Beaty Rafalski. W
    restauracji Moniki Karolina zaczepia Darka. Wciąż próbuje z nim
    flirtować, a kiedy jej działania nie przynoszą skutku, zaskakuje go
    informacja, że niedawno zatrudniła w firmie jako księgową Magdę
    Ławecką. Zdenerwowany Darek ucieka na zaplecze. Przyznaje się
    Gabrieli do swoich problemów z odzyskaniem Anulki. Chciałby
    wcześniej wyjść, bo dzisiaj jest dzień, kiedy zabiera dziewczynkę do
    siebie.
    Krystyna i Paweł czekają na zapowiedzianych Leszka i Bognę.
    Właściwie nie mają wątpliwości, jaki jest powód wizyty.
    Rzeczywiście, Leszek i Bogna wręczają im zaproszenia na swój ślub.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 23:51
    ODC. 1731

    Krystyna bardzo się cieszy, że Leszek wreszcie ułoży sobie życie.
    Razem z Pawłem nie mają wątpliwości, że o lepszej bratowej nie mogli
    marzyć. Bogna obawia się jednak trochę reakcji własnej rodziny.
    Gabriela załatwia swoje sprawy w urzędzie i przypadkiem
    wpada na Feliksa. Opowiada mu o kłopotach Moniki, mając nadzieję, że
    Feliks będzie w stanie pomóc, a przynajmniej poprawić nastrój
    wspólniczce.
    Stasia i Jeremiasz, korzystając z pięknej pogody, wybierają
    się na jesienny spacer. W parku spotykają Agnieszkę z wózkiem. Widok
    starszych państwa razem robi wrażenie na samotnej w gruncie rzeczy
    Agnieszce.
    Beata żali się Elżbiecie na sytuację, w którą sama się
    wpakowała. Chciała dobrze dla dzieci, a w sumie wszyscy oprócz
    Małgosi mają do niej pretensje.
    Rysiek prosi Mariusza o pomoc. Chce przyszły tydzień
    poświęcić na remont w domu, żeby stworzyć osobny pokój dla Maćka.
    Wszystkie panie stawiają się na zajęcia w klubie fitness. Po
    ćwiczeniach postanawiają napić się czegoś w barku, gdzie zjawia się
    również instruktorka. Surmaczowa nie może się powstrzymać i czyni
    ostre uwagi kochance męża Alicji.

    ODC. 1732

    Krystyna opowiada Pawłowi o wczorajszym występie Anny w klubie
    fitness.
    Monika urzęduje w restauracji od samego rana, bo nie mogła
    spać.
    Mariusz przyjeżdża do Ryśka i oświadcza, że chętnie pomoże
    mu przy remoncie mieszkania.
    Surmaczowa odwiedza panią dziekan na uczelni, wyraźnie
    oczekując pochwał za wczorajsze przygadanie instruktorce.
    Kasia, koleżanka Agi ze studiów, ma dla niej ciekawą
    propozycję zawodową. Chodzi o pomoc przy filmie dokumentalnym o
    przestępstwach narkotykowych w Europie. Agnieszka po swoich
    bolesnych doświadczeniach grzecznie, ale zdecydowanie odmawia.
    Leokadia przyjmuje dzisiaj gości i przeprasza Feliksa, ale
    woli, żeby nie było go w tym czasie w mieszkaniu. Feliks się nie
    gniewa, bo ma już pomysł na wieczór.
    Kamila po powrocie ze szkoły pyta Elę i Rysia, czy Bożenka
    nie mogłaby przenieść się na Sadybę na czas remontu.
    Monika próbuje zasnąć. Niestety, dzwonek do drzwi, za
    którymi stoi radosny Feliks, burzy jej plany.
    Agnieszka odbiera list z zakładu karnego. Miron pisze w nim,
    że widział ją w telewizji.

    ODC. 1733

    Krystyna martwi się o bezpieczeństwo Agnieszki i Zosi. Paweł próbuje
    sprawę zbagatelizować i przekonać żonę, że nie będzie dalszych
    działań ze strony Mirona zamkniętego wciąż w więzieniu.
    Elżbieta odwiedza wuja Stefana w sprawie Poli. Radzi się go,
    czy jest jakiś sposób, inny niż małżeństwo z Polakiem, aby jej pomóc
    w urządzeniu się w Polsce.
    Rysiek kończy remont u Eli. Bożenka z Kamilą wybierają się
    razem z nim do domu, aby zabrać trochę rzeczy potrzebnych Bożence na
    czas przeprowadzki na Sadybę.
    Rafalski ma dla Jasia propozycję na weekend. Chciałby zabrać
    go na żaglówkę swojego kolegi, który ma syna w podobnym wieku. Beata
    się waha, ale rozmowę słyszy Jasiek i matka nie ma wyjścia, musi się
    zgodzić.
    Smosarski, zmęczony ostatnimi wydarzeniami u swojej żony,
    zjawia się u Agi. Agnieszka prosi, żeby został, bo teraz ona bardzo
    potrzebuje życzliwego towarzystwa.
    Małgosia prosi, żeby rodzice usiedli blisko siebie razem na
    kanapie, bo musi zrobić im zdjęcie. Jacek wyznaje Beacie, że bardzo
    chciałby znowu być z nią tak blisko.


  • Gość: hm IP: 83.1.183.* 07.09.09, 08:08
    "Beata oświadcza Jackowi, że zgadza się, żeby znów z nimi zamieszkał
    dla dobra dzieci i jej wygody. "


    O masakra!!!

    ale wydaje mi sie ze Jasiek na żaglówce bedzie miał wypadek. wsumie współczuje
    beacie, bo cokolwiek zrobi zawsze któres z zieci bedzie na nia złe.bo oboje sa
    dzieciakami tatusiów, becia sie dla nich nie liczy.
  • monia515 07.09.09, 10:05
    To Miron żyje?????
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 13:19
    masakra...
  • aga_ata 07.09.09, 15:17
    Niepokoi mnie rozkręcanie postaci Agnieszki Lubicz... nieeeee!

    Poza tym ryśkowy remont... gdzie oni zrobią ten pokój, bo ja jestem niezwykle
    ciekawa.
  • Gość: ... IP: 83.1.183.* 07.09.09, 16:23
    w kiblu.
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 17:24
    może zagospodarują jakiś schowek na klatce schodowej? :>
  • annie_laurie_starr 09.09.09, 17:47
    Oj tak sie stesknilan za Trupia Glowka - niech wroci do Beaty i niech maja
    problemy post-zdradowe, ale niech se radza.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 19:07
    KLAN - ODC. 1734

    Bożenka tymczasowo mieszka na Sadybie z powodu remontu u Rysiów.
    Łazienka jest od rana zajęta, a Michał mocno zdenerwowany.
    Monika zjawia się w restauracji w stanie skrajnego
    wyczerpania. Gabriela dzwoni do kliniki leczącej zaburzenia snu i
    polecanej przez Romana. Niestety, terminy są
    zarezerwowane na najbliższy miesiąc. Paweł i Koziełło umawiają się
    na najbliższy weekend na golfa.
    Elżbieta odbiera ze szkoły Jasia i Małgosię. Jaś chwali się,
    że był niedawno z tatą Piotrem na żaglach, co bardzo niepokoi
    Elżbietę.
    Pola bez entuzjazmu reaguje na informacje Michała o karcie
    Polaka, o którą może
    starać się na Ukrainie. Chciałaby bardzo szybko uzyskać polskie
    obywatelstwo.
    Monice udaje się umówić na wizytę lekarską. Feliks szuka jej
    w restauracji, Gabriela sugeruje, żeby odebrał ją spod kliniki.
    Smosarski przyprowadza Marysię, żeby zaopiekowała się Zosią.
    Zaprasza Agnieszkę na wieczór do restauracji. Niestety, obecność
    dwóch podejrzanych typów w lokalu skutecznie
    psuje humoru Agnieszce, która chce natychmiast wracać do domu.

    KLAN - ODC. 1735

    Smosarski usiłuje przekonać Agnieszkę, że niepotrzebnie obawia się
    Mirona. Agnieszka nerwowo odpowiada, że boi się nie o siebie, ale o
    dziecko.
    Monika znów kiepsko śpi. Rano dzwoni do Feliksa, który
    pociesza ją, ale jednocześnie pilnuje czy nie nadchodzi Leokadia.
    Mimo zakazu wykonywania zawodu Edyta otworzyła zakład
    medycyny naturalnej. Uważa, że skoro tylko udziela porad w zakresie
    ziołolecznictwa i sprzedaje mieszanki ziół to wcale nie zajmuje się
    leczeniem. Zleca Halszce, by ta szpiegowała dra Lubicza. Halszka
    jedzie do Elmedu. Zapisując się na wizytę, przy okazji słyszy, jak
    Paweł umawia się z Koziełłą na weekend. Z poczuciem dobrze
    spełnionego obowiązku wraca do szefowej i przekazuje jej zasłyszane
    informacje.
    Anna zwierza się Marioli, że nie mogła się powstrzymać i
    wysłała maila interwencyjnego do kochanki Andrzeja Marczyńskiego.
    Leokadia ze smutkiem opowiada Feliksowi o tym, że jej mąż
    prawdopodobniedostanie wyrok w zawieszeniu i niedługo wróci do domu.
    Mimo oporów Bogny Leszek odbiera z dworca jej siostrę Basię.
    Rozmowa w samochodzie zupelniesię nie klei.
    Michał słucha Jerzego, który był w jego zastępstwie na
    spotkaniu u developera. Wygląda na to, że wkrótce będzie mógł
    wyprowadzić się z Sadyby.

    KLAN - ODC. 1736

    Michał komentuje tłok pod łazienką na Sadybie i cieszy się, że
    niedługo przeprowadzi się do własnego mieszkania.
    Basia bez skrupułów wyraża swoje zdanie na temat życia
    rodzinnego Bogny i jej najbliższych planów. Przede wszystkim nie
    podoba jej się, że siostra mieszka z Leszkiem
    przed ślubem. Zarzuca Bognie brak zainteresowania chorym ojcem.
    Do gabinetu Krystyny przychodzi zapłakana Alicja. Wczoraj
    wieczorem zadzwonił do niej z pretensjami Andrzej, po mailu, jaki
    dostała jego przyjaciółka. W podpisie była tylkolitera A.
    Podejrzewa, że nadawcą jest Anna. Krystyna obiecuje wyjaśnić dziś
    sprawę w klubie fitness.
    Gabriela prosi Darka, żeby podrzucił Monice bilet do teatru
    na wieczór. Grażynka pojawia się na Sadybie, aby sprawdzić, jak się
    sprawuje Bożenka. Dziewczynka cieszy się z wizyty matki, bo
    potrzebuje danych do konkursu historycznego w szkole. Kamila
    zdradza, że Bożence bardzo podoba się wychowawca pilotujący ten
    konkurs.
    Krystyna opowiada Pawłowi o niezręcznej sytuacji, do której
    doprowadziła Anna. Monika podjeżdża pod teatr taksówką. Z wnętrza
    samochodu widzi Feliksa z młodą kobietą w namiętnym uścisku.
    Decyduje się wrócić do domu.
  • Gość: kkk IP: 83.1.183.* 14.09.09, 19:39
    niech mi ktos powie co takiego niezrecznego robi maciek w pokoju?

    Jaś chwali się,
    że był niedawno z tatą Piotrem na żaglach, co bardzo niepokoi
    Elżbietę.

    ALE CZEMU?
  • aga_ata 14.09.09, 20:08
    albo Elżunia jest pełna dezaprobaty dla Taty Piotrka i woli Tatę Jacka
    albo czytała scenariusz i wie, że wydarzy się tam jakiś wielki wypadek.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 17:30
    KLAN - ODC. 1737

    Monika przyznaje się Gabrieli, że zrezygnowała z
    wczorajszego teatru z powodu Feliksa. Poczuła się nieswojo widząc go
    w objęciach innej kobiety.
    Koziełło zauważa, że Anna jest w kiepskim nastroju. Żona
    przyznaje się do maila, którego wysłała do kochanki Marczyńskiego.
    Koziełło jest zdania, że Annaw ogóle nie powinna wtrącać się do tej
    sprawy. Mariola sugeruje, żeby Anna wysłała teraz maila
    wyjaśniającego, kto jest naprawdę autorem listu.
    Bożenka zamęcza matkę prośbami o materiał na konkurs
    historyczny w szkole. Grażynka postanawia pojechać na weekend z
    dziećmi do Brzezin, by posłuchać relacji z pierwszej ręki. Zamierza
    prosić o wspomnienia ludzi, którzy przeżyli wojnę.
    Po długich przemyśleniach Bogna postanawia odciążyć siostrę
    i zabrać chorego ojca do siebie. Nie chce słuchać rad znajomych i
    Leszka.

    KLAN - ODC. 1738

    Leszek próbuje jeszcze odwieść Bognę od pomysłu wyjazdu do
    rodzinnego domu. Bogna jest jednak nieugięta. Zdecydowała, że
    wyjeżdża dzisiaj i wróci z ojcem w poniedziałek.
    Alicja przynosi Krystynie nowe wiadomości. Wczoraj dostała
    maila, który Anna wysłała z wyjaśnieniami do kochanki Andrzeja. Na
    razie nie ma ochoty na jakiekolwiek kontakty z Surmaczową.
    W związku z wyjazdem całej rodziny do Brzezin Rysiek i
    Mariusz planują dużo pracować.
    Leokadia ze łzami w oczach przychodzi do gabinetu Feliksa.
    Mąż wychodzi po rozprawie z aresztu, więc Feli musi odejść.
    Edyta szykuje się na przypadkowe spotkanie z Pawłem na
    parkingu, gdzie, jak słyszała Halszka, doktor umówił się z Koziełłą.
    Tymczasem Paweł z objawami grypy żołądkowej trafia do domu. Wygląda
    na to, że nigdzie nie ruszy się przez cały weekend.
    Feliks z walizką melduje się pod domem Moniki. Monika w
    pierwszej chwili zatrzaskuje mu drzwi przed nosem, ale w końcu go
    przyjmuje pod swój dach.
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 11:53
    już meganędza ten Klan! Bogna pewnie będzie miała komplikacje z ciążą... Monika
    mogłaby znaleźć sobie kogoś fajnego, tylko nie żaden Feli, Szymon czy Roman,
    przecież do tej jej restauracji przychodzą jacyś ludzie, projektuje, może poznać
    jakiegoś kontrahenta...
  • Gość: aapsik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 17:31
    No właśnie, Monika taka atrakcyjna kobieta, zadbana i elegancka, a ciągle jak
    nie samotna, to związana z jakimiś odpychającymi typami jak Feliks.. Znajdźcie
    jej jakiegoś atrakcyjnego męża, niech będzie wreszcie szczęśliwa i uśmiechnięta.
  • Gość: buba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 13:26
    > niech mi ktos powie co takiego niezrecznego robi maciek w pokoju?

    zrywa plakaty. wiesza Martynke ;)
  • monia515 16.09.09, 13:41
    > niech mi ktos powie co takiego niezrecznego robi maciek w pokoju?

    Nie wiesz co robią dorastający chłopcy?
  • Gość: miron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 15:17
    chłopcy robią to na ogół bardzo zręcznie, tylko Maciek robi to niezręcznie i to
    bardzo niepokoi Rysia i Grażynkę, oraz źle wpływa na dziewczynki :)
  • Gość: ... IP: 83.1.183.* 16.09.09, 17:07
    że sie m.??o matko!biedna kacha i boża;)
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 18:10
    KLAN - ODC. 1739

    Z samego rana Feliks odbiera od kuriera w imieniu śpiącej
    Moniki przesyłkę z Londynu od Daniela.
    Podczas pracowitego weekendu Mariusz nabawił się
    przeziębienia. Rysiek sam musi skończyć remont.
    Zdenerwowana Edyta ma o wszystko pretensje do Halszki.
    Wydała mnóstwo pieniędzy, żeby dobrze się zaprezentować
    doktorowi Lubiczowi, a tymczasem w Woli Kampinoskiej był
    tylko Koziełło z kolegą!
    Surmaczowa odwiedza Krystynę, aby poinformować ją
    o swoim kolejnym kroku w sprawie Alicji. Krystyna przyznaje,
    że wie już o mailu. Wprawdzie Ala wybaczyła jej wścibianie
    nosa w prywtne życie, ale potrzebuje trochę czasu, żeby
    ochłonąć.
    Jaś mile wspomina weekend, który spędził z ojcem.
    Leszek i Zuzia czekają na powrót Bogny od rodziny.
    Dziewczynka jest trochę rozczarowana, kiedy mama
    przyjeżdża bez dziadka. Zmęczona Bogna chce szybko
    iść spać i nawet nie wykazuje zainteresowania kolacją,
    którą z okazji jej przyjazdu przygotował Leszek.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 16:14
    KLAN - ODC. 1740

    Bogna trochę nieskładnie tłumaczy Leszkowi, dlaczego nie
    przywiozła ojca do Warszawy. W pracy wyjawia swojej asystentce, że
    siostra bardzo źle ją przyjęła i nawet musiała zanocować w motelu.
    Czesia cieszy z dzisiejszej wizyty Anulki.
    Beata narzeka na postępowanie Piotra. Zaniepokoiła ją
    informacja o nowej książce psychoterapeuty przeznaczonej, jak mówi
    Jaś, nie dla dzieci. Elżbieta podpytuje córkę o jej relacje z
    Jackiem.
    Krystyna przekazuje Alicji informacje o stanie ducha
    Surmaczowej i o jej poczuciu winy. Alicja obiecuje, że postara się
    zadzwonić z dobrym słowem, ale na zajęcia fitness do klubu już nie
    wróci.
    Stasia korzysta z zainteresowania Kamili i Bożenki II wojną
    światową i pyta o możliwość odnalezienia dwóch sióstr, z którymi
    przyjaźniła się w dzieciństwie.
    Ola i Patrycja spotykają na uczelni Norberta, nowego kolegę
    z roku. Okazuje się, że ojciec Norberta, podobnie jak Paweł, jest
    lekarzem chirurgiem.
    Anulka spędza wieczór u Czesi i Darka. Dziewczynka bardzo
    dobrze się bawi i pyta Czesię, czy mogłaby przenocować. Czesia ze
    łzami w oczach odmawia, a Darek zabiera dziecko do Ławeckich.
  • muminek98 22.09.09, 19:15
    Okazuje się, że ojciec Norberta, podobnie jak Paweł, jest
    lekarzem chirurgiem.

    i mamy nowego adoratora pięknej Olki;DD

    na bnak w tej lalce Anulki jest podsłuch.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 19:58
    KLAN - ODC. 1741

    Darek niechętnie opowiada Czesi, jakie pretensje o małe
    spóźnienie miała
    Ławecka.
    Ola podpytuje ojca, czy nie pamięta Piątkowskiego ze
    studiów, bo z wyliczeń jej
    i Norberta wynika, że ich ojcowie mogli razem studiować. Paweł
    przyznaje się Krystynie,
    że faktycznie był na roku taki student.
    Stasia i Jeremiasz zastanawiają się, dlaczego Robert
    wcześniej wraca od Kingi
    z Niemiec, skoro miał tam zostać kilka dni dłużej.
    Beata spotyka się z Piotrem, żeby ustalić plany weekendowe
    Jasia. Daje
    do zrozumienia, że nie podoba jej się konspirowanie z Jasiem za jej
    plecami. Podejrzewa,
    że Jasiek zaczyna po prostu manipulować rodzicami.
    Stęskniona Leokadia zagląda do gabinetu Feliksa. Bardzo
    chciałaby, żeby Feli wynajął
    coś bardziej samodzielnego i ma pomysł, skąd wziąć na to fundusze.
    Tak jak Rysiek obiecał, remont w mieszkaniu jest zakończony.
    Po przyjściu ze szkoły
    dzieci przecinają symboliczną wstęgę do nowego pokoju Maćka.
    Niespodziewanie dla Poli, do sklepu przyjeżdża Robert w
    bardzo kiepskim nastroju.
    Zamiast herbaty proponuje pracownicy wspólny lunch. W restauracji
    wyjawia powód wcześniejszego
    powrotu i złego nastroju.
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 13:18
    > Paweł
    > przyznaje się Krystynie,
    > że faktycznie był na roku taki student.

    o ho! i masz jakąś tajemnicę z przeszłości.

    > Niespodziewanie dla Poli, do sklepu przyjeżdża Robert w
    > bardzo kiepskim nastroju.

    jak nic romans w powietrzu.

    > Podejrzewa,
    > że Jasiek zaczyna po prostu manipulować rodzicami.

    Ależ ta Beata domyślna! Lubię tę postać, ale dopiero po 10 czy ilu tam latach
    uświadomiła sobie, że dzieci z rozbitych rodzin poszukują gruntu pod nogami i uwagi.
    I mamy efekty taty Jacka i taty Piotra. Brakuje jeszcze jednego dzieciaka i
    jeszcze jednego ojca.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 19:57
    KLAN - ODC. 1742

    Z samego rana Pola umawia się z Michałem na spotkanie, ma dla niego
    bardzo ważną wiadomość. Z tryumfem obwieszcza, że Kinga zwróciła
    pierścionek zaręczynowy Robertowi. Michał nie jest zachwycony.
    Obawia się, że Kinga chce ułożyć sobie życie w Berlinie.
    Surmaczowa postanawia dalej działać. Wybiera się do klubu,
    aby osobiście porozmawiać z szefową instruktorów, czyli kochanką
    Andrzeja.
    Norbert przyznaje się Oli, że wie od Patrycji o jej układach
    rodzinnych ze Smosarskim i w związku z tym ma prośbę. Bardzo
    chciałby dostać się na seminarium do profesora. Ola zgadza się
    porozmawiać ze Smosarskim. Zapowiada się na wieczór z wizytą
    u Agnieszki.
    Leokadia ponagla Feliksa w sprawie ustawienia przetargu.
    Feliks przystaje na jej propozycję.
    Michał podpisuje akt notarialny i już planuje, że weekend
    spędzi w nowym mieszkaniu. Po powrocie do domu obwieszcza, że jutro
    jedzie kupować meble.
    Jacek i Beata pracują w ciszy, każde przy swoim laptopie.
    Małgosia pyta ich, czy się ze sobą pokłócili. Jaś ostentacyjnie
    wyjaśnia siostrze, że rodzice po prostu się nie kochają.

    KLAN - ODC. 1743

    Przy śniadaniu Jacek dziękuje Beacie, że pozwala mu mieszkać razem
    z rodziną.
    Po chorobie Mariusz odwiedza Rysia. Przeprasza, że przez
    jego niedomaganie Rysiek sam musiał kończyć remont i przy okazji
    podziwia efekty.
    Surmaczowa koniecznie musi porozmawiać z Krystyną i Alicją w
    sprawie zajęć w klubie. Oświadcza wprost, że spotkała się z kochanką
    Andrzeja i daje upust swojemu oburzeniu z powodu jej postawy.
    Kochanka nie uważa bowiem, że zrobiła coś złego, odbijając męża
    Alicji. Krystyna próbuje ratować sytuację, pytając, czy w sprawie
    zajęć ustaliły coś konkretnego. Okazuje się, że jest możliwość
    wynajęcia prywatnego instruktora dla kilku osób.
    Norbert jest zachwycony Smosarskim. Bardzo dziękuje Oli za
    wstawiennictwo i deklaruje, że chciałby u tego profesora pisać pracę
    licencjacką. Podekscytowany Michał w towarzystwie Jerzego kupuje
    łóżko do nowego mieszkania.
    Stasia prosi Bożenkę i Kamilę, żeby pomogły jej odnaleźć
    przyjaciółki z dzieciństwa.
    Na Sadybę przyjeżdża Rysiek, chciałby zabrać Bożenkę do
    domu.
    Beata z Jackiem i Małgosią czekają na powrót Jasia z
    wycieczki.
  • Gość: ... IP: 62.21.94.* 24.09.09, 03:43
    a jasio bedzie miał wypadek, a Boża nie bedzie chciała wracać.

  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 19:53
    KLAN - ODC. 1744

    Beata uważa, że Rafalski nie powinien umawiać się z Jasiem bez
    uzgodnienia z nią. Obawia się, że może stracić autorytet u syna.
    Jerzy nieśmiało podpytuje, czy Kinga spędziła weekend w nowym
    mieszkaniu Michała.
    Surmaczowa namawia Mariolę do wspólnych zajęć w klubie fitness.
    Mariola słucha znajomej bez entuzjazmu, ale mówi jej o pewnym dość
    kosztownym pomyśle.
    Czesia i Darek liczą, że dzisiejsza rozprawa definitywnie
    rozstrzygnie losy Anulki. Niestety, sąd postanawia odroczyć sprawę,
    żeby ponownie przeprowadzić badania psychologiczne dziecka. Stefan
    twierdzi, że to korzystna decyzja dla Kurzawskich.
    W swoim gabinecie medycyny naturalnej Edyta ogląda niepokojące
    znamię klientki. Doradza kobiecie wizytę u chirurga i niefrasobliwie
    poleca Elmed i Pawła.
    Podczas kolacji na Sadybie Elżbieta podpytuje o Kingę. Michał
    potwierdza, że dziewczyna zerwała z Robertem i zdradza, że teraz
    mają wspólne plany, ale tylko biznesowe. Ustalili, że do powrotu
    Kingi Michał zajmie się jej pralnią.

    KLAN - ODC. 1745

    Jerzy zastanawia się czy Michał powinien zajmować się
    pralnią Kingi.
    Grażynce udaje się znaleźć dwie koleżanki chętne na odpłatną
    opiekę nad chorym przyjacielem żony Smosarskiego. Agnieszka
    bardzo dziękuje za pomoc.
    Ławecka nie chce już dłużej niepewności i decyduje się zatrudnić
    prywatnego detektywa, który znajdzie coś, co skompromituje
    Kurzawskich przed sądem.
    Paweł przyjmuje pacjentkę poleconą przez Edytę. Kobieta wyjawia
    od kogo otrzymała adres. Paweł jest oburzony, że lekarka mimo
    decyzji Izby Lekarskiej prowadzi praktykę. Krystyna podejrzewa
    zbliżające się kłopoty.
    Późnym wieczorem Jacek zastaje Beatę nad laptopem w trakcie pisania
    nowego pozwu rozwodowego. Prosi, aby się wstrzymała i dała mu szansę
    do wakacji...

    KLAN - ODC. 1746

    Beata żali się Elżbiecie na swoją obecną sytuację. Zgodziła się na
    powrót Jacka tylko dla dzieci, a on tymczasem chce to wykorzystać.
    Elżbieta radzi zgodzić się na propozycję Jacka i dać rodzinie rok
    spokoju.
    Roman zostawia Monice w restauracji dokumentację techniczną z
    uwagami inwestora. Trzeba jak najszybciej poprawić projekt z powodu
    zmian w instalacji hydraulicznej. Monika wraca do domu w kiepskim
    humorze, od razu napada na Feliksa.
    Paweł składa wizytę Edycie w jej gabinecie medycyny naturalnej.
    Ostrzega, że nie będzie miał skrupułów, żeby złożyć na nią
    doniesienie w Izbie Lekarskiej.
    Anna kręci się pod Akademią Muzyczną w poszukiwaniu nauczyciela
    śpiewu dla Marioli. Zaczepiony mężczyzna wydaje się być idealnym
    kandydatem, mimo młodego wieku.
    Na Sadybę zagląda pan Janusz z zaproszeniem na mszę dziękczynną
    za zdrowie Jadwigi. Dalsze uroczystości imieninowe zostały
    przesunięte na sobotę, a państwo Chojniccy również są zaproszeni.
    Jerzy i Elżbieta uzależniają jednak swoje przyjście od weekendowych
    planów Michała z dziećmi.

    KLAN - ODC. 1747

    Michał zapewnia Kingę telefonicznie, że pralnia ruszy, tak jak ona
    zaplanowała - w grudniu. Przyznaje się Jerzemu, że nie powiedział, w
    jakim stanie jest obecnie lokal.
    Chciałby jak najszybciej doprowadzić wszystko do porządku,oczywiście
    na koszt najemcy i najlepiej z wybraną przez siebie firmą remontową.
    Obaj Chojniccy mają na myśli usługi Rysia.
    Przy śniadaniu Błażej przypomina, że w listopadzie ma urodziny i to
    osiemnaste. Z tej okazji chce urządzić imprezę dla znajomych.
    Surmaczowa zapala się do tego pomysłu, deklaruje, że chętnie poszuka
    odpowiedniego lokalu, ale Błażej twierdzi, że woli bardziej
    kameralne przyjęcie w domu.
    Edyta trochę obawia się pogróżek Pawła i nakazuje Halszce zmianę
    szyldu na drzwiach. Nic nie może sugerować, że ona tutaj udziela
    porad lekarskich. Paweł sprawdza w Izbie Lekarskiej kwalifikację
    działalności Edyty i wraca do domu z wnioskiem, że lekarka jednak
    łamie prawo.
    Ola narzeka na brak obowiązkowości Norberta. Chłopak opuszcza
    seminarium Smosarskiego, a niedawno chciał pisać u niego pracę
    licencjacką. Patrycja ze złośliwością zauważa, że widocznie
    ważniejsza jest jego dziewczyna.
    Po ostatnich kaprysach Moniki i rozmowie z Jerzym Feliks postanawia
    jak najszybciej się wyprowadzić. Rozmowę telefoniczną z kobietą
    wynajmującą mieszkanie słyszy Monika.

    KLAN - ODC. 1748

    Po upojnej nocy Monika i Feliks budzą się we wspaniałych humorach.
    Mariola wyprawia profesora Deptułę do pracy i dzwoni do nauczyciela
    muzyki znalezionego przez Annę. Umawia się od razu na pierwszą
    lekcję.
    Ola robi wymówki Norbertowi z powodu nieobecności na seminarium
    u Smosarskiego. Chłopak próbuje się tłumaczyć, a Patrycja bezczelnie
    wypytuje o jego relacje z dziewczyną. Norbert wykręca się od
    odpowiedzi i ratuje ucieczką.
    Agnieszka przypomina Cezaremu, że dzisiaj razem wychodzą do teatru.
    Zosią obiecali zająć się rodzice, tylko wcześniej trzeba ją odwieźć
    na Truskawiecką. Cezary obiecuje, że się nie spóźni, ale umówił się
    na dzisiaj z żoną. Tłumaczy Agnieszce, że to z powodu zbliżającej
    się sprawy rozwodowej.
    Feliks postanawia wyjść wcześniej z urzędu, żeby szybciej być z
    Moniką.
    Paweł po raz kolejny przychodzi do gabinetu Edyty. Teraz ma pewność,
    że zawieszona w czynnościach lekarka prowadzi działalność wbrew
    postanowieniom Izby lekarskiej. Edyta histerycznie broni się,
    twierdząc, że nic innego nie umie, a z czegoś musi przecież żyć.
  • Gość: kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 13:42
    Chinka Czikulinka ma problem, bo pojawił się ktoś, kto nie pada jej do stóp z
    uwielbieniem.
  • Gość: :) IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 27.09.09, 19:55
    Podekscytowany Michał w towarzystwie Jerzego kupuje
    łóżko do nowego mieszkania

    hi, hi, hi;)
  • Gość: andywaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 22:49
    KLAN - ODC. 1749

    Paweł po pracy zamierza pojechać do Izby Lekarskiej, aby
    złożyć doniesienie na dr Przybysz.
    Bożenka wyjeżdża na obóz integracyjny liceum sportowego.
    Młodsze rodzeństwo wyraźnie zazdrości jej atrakcyjnej wycieczki.
    Mariola bierze kolejną lekcję śpiewu. Wspólnie z
    nauczycielem wybierają pieśń, która ma uświetnić ślub z Julianem.
    Leokadia ma do Feliksa pretensje o to, że nie odezwał się
    przez cały weekend, a nawet nie odbierał od niej telefonów. Feliks
    tłumaczy się nawałem prac domowych zleconych przez uciążliwą
    właścicielkę mieszkania.
    Agnieszka zabiera Zosię na badania kontrolne do Elmedu.
    Leszek opowiada Krystynie, jak zakończyła się próba
    sprowadzenia ojca Bogny do Warszawy.
    Norbert zaprasza Olę na kawę.

    KLAN - ODC. 1750

    Patrycja skarży się, że nie mogła wczoraj dodzwonić się do
    Oli.
    Żona Smosarskiego dzwoni do męża na stacjonarny numer
    Agnieszki.
    Zdziwiona Aga prosi Czarka o wyjaśnienia.
    Paweł ucieka się do drobnego podstępu, ponieważ obawia się,
    że
    mąż Edyty może nie chcieć z nim rozmawiać na tematy osobiste. Prosi
    recepcjonistkę z Elmedu, żeby umówiła go na oficjalne spotkanie z
    redaktorem
    Przybyszem.
    W nowym miejscu pracy Jacka pojawia się Donata. Twierdzi, że
    przyszła
    zainwestować swoje oszczędności, przy okazji wypytuje o życie
    rodzinne
    niedoszłego męża. Jacek zdecydowanie odpowiada, że znowu mieszka z
    żoną
    i tak już pozostanie.
    Uradowany Leszek zastaje Krystynę na uczelnianym korytarzu.
    Idąc za jej radą, zadzwonił do siostry Bogny i ta zgodziła się
    przyjechać na ślub. Krystyna obiecuje znaleźć tani hotel dla
    Barbary.
    Surmaczowa zwraca się do Marioli z prośbą o pomoc w
    organizacji osiemnastki Błażeja. Ławecka spotyka się z detektywem,
    znajomym Karoliny. Od razu zaznacza, że dla odzyskania Ani jest
    gotowa na wszystko i potrafi się odwdzięczyć finansowo.

    KLAN - ODC. 1751

    Karolina pyta o efekty spotkania z jej znajomym detektywem.
    Przy okazji złośliwie komentuje gorliwość, z jaką Ławecka walczy
    o Anulkę i jej majątek po bogatym bracie.
    Agnieszka żali się Oli, że coraz bardziej czuje się w domu
    tak,
    jakby mieszkała u Smosarskiego.
    Stasia podpytuje Elżbietę o życie uczuciowe Michała.
    Zauważyła,
    że chyba przestał spotykać się z Polą, a zaangażował się w sprawy
    zawodowe Kingi. Elżbieta liczy, że wspólny biznes zbliży ich do
    siebie.
    Stasia również dobrze im życzy, tylko żal jej Poli, która znowu jest
    sama.
    Pola z wdziękiem przyjmuje kolejne podziękowania Roberta za
    pomoc
    w porządkowaniu papierów z łódzkiego sklepu.
    Paweł spotyka się z mężem Edyty. Przeprasza za drobną
    mistyfikację,
    ale bardzo mu zależało, żeby porozmawiać z kimś przychylnym lekarce.
    Nieopodal budynku, gdzie Kinga wynajęła lokal na pralnię, Michał
    spotyka
    Waldka. Kolega namawia Michała na wizytę w pubie. Radzi koledze,
    żeby
    poszukał dziewczyny z pomocą biura matrymonialnego.
  • czekolada72 03.10.09, 15:21
    To streszczenia serio??
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • 25wanilia 03.10.09, 18:06
    Cóż te siostry Lubicz w sobie mają że tak czarują facetów? Co do Oli, to jak to
    się stało że ona jest na 3cim roku? W serialu jest z rocznika 1985, więc teraz
    powinna skończyć studia. Wiem, że miała rok poślizgu, więc powinna być na 5tym
    roku. A w rozmowie z tym chłopakiem (który pewnie się w niej zakocha... ble)
    powiedziała że też jest na 3cim roku. O co chodzi?
  • Gość: andywaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:18
    KLAN - ODC. 1752

    Michał siedział długo w nocy przy komputerze, teraz ociąga
    się ze wstawaniem.
    Mariola pobiera kolejną lekcję śpiewu u młodego nauczyciela.
    Kajetan chwali jej głosi i wyraża opinię, że gdyby kształciła się w
    tym kierunku, czekałaby ją kariera śpiewaczki.
    Leszek zdaje Krystynie relację z przygotowań do sobotniego
    ślubu. Wszystkim zajmuje się wynajęta firma, ale jedną delikatną
    misję chciałby on powierzyć Krystynie.
    Zaskoczony Deptuła znajduje na fotelu wełnianą czapeczkę.
    Mariola orientuje się, że to własność Kajetana, ale z uporem
    twierdzi, że zostawił ją kominiarz.
    Bogna zastanawia się, czy nie powinna jednak zadzwonić do
    Basi i poprosić, żeby przyjechała na ślub. Leszek ratuje sytuację,
    twierdząc, że sam wysłał list w tej sprawie.
    Cezary wraca po sprawie rozwodowej. Agnieszka orientuje się,
    że mimo statusu rozwodnika Smosarski jest nadal mocno związany
    emocjonalnie z byłą żoną.
    Po wieczornych igraszkach Feliks niewinnie pyta Monikę, czy
    nie mogliby się pobrać. Jednak Monika nie traktuje tej propozycji
    poważnie.

    KLAN - ODC. 1753

    Feliks podaje Monice śniadanie do łóżka. Monika delikatnie
    wraca do wczorajszych wydarzeń i pyta, czy naprawdę chce się z nią
    ożenić. Wciąż nie wierzy w matrymonialne zapewnienia Feliksa, prosi
    Gabrielę o radę.
    Agnieszka zauważa, że Smosarski nie wygląda na szczęśliwego
    po otrzymaniu rozwodu. Czarek tłumaczy się, że po tylu latach
    związku nie może udawać, że Łucja nic dla niego nie znaczy.
    Detektyw wynajęty przez Ławecką śledzi Czesię udającą się do
    pracy. Po jej wejściu do budynku korzysta z tego, że na parkingu
    jest pusto i przebija oponę w jej samochodzie.
    Surmaczowa zagląda do Marioli w sprawie organizacji
    osiemnastki Błażeja. Mariola zwierza się jej z afektu do młodego
    nauczyciela śpiewu.
    Norbert próbuje zaprosić Olę na kawę. Ola odmawia, musi
    dzisiaj kupić sukienkę na ślub wujka. Norbert deklaruje pomoc w
    wyborze kreacji.
    Krystyna podwozi Basię do uczelnianego hotelu. Barbara jest
    wyraźnie pod wrażeniem pani dziekan.
    Bożenka wraca z obozu integracyjnego. Na szyi ma chustkę,
    którą pożyczył jej wychowawca.
    Detektyw podchodzi do zmartwionej Czesi i proponuje pomoc
    przy wymianie uszkodzonego koła. Przedstawia się jako pośrednik w
    handlu nieruchomościami.
  • hajota 05.10.09, 20:09
    <<Krystyna podwozi Basię do uczelnianego hotelu. Barbara jest
    wyraźnie pod wrażeniem pani dziekan.>>

    Znowu wątek lesbijski? ;-)
  • Gość: ... IP: 62.21.94.* 05.10.09, 23:22
    Bożenka wraca z obozu integracyjnego. Na szyi ma chustkę,
    którą pożyczył jej wychowawca.

    no to bożena się zintegrowała;DD. a swoją drogą to co się stało z jej włosami,
    co?ona ma siansko na głowie a nie włosy.to jakaś nowa moda?
  • Gość: wsiowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 08:49
    Gość portalu: ... napisał(a):

    > Bożenka wraca z obozu co się stało z jej włosami,
    > co?ona ma siansko na głowie a nie włosy.to jakaś nowa moda?

    Dałby Bóg, zeby to byla nowa moda, bo to co ma na glowie Grażynka, a
    jeszcze bardziej Karolina dopiero przerazające jest. Lepsze siańsko
    niż sztywna czarna folia do kiszonki
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 16:19
    KLAN - ODC. 1754

    Detektyw chwali się Ławeckiej, że nawiązał już kontakt z
    Czesią.
    Leszek odwiedza Krystynę na uniwersytecie i dziękuje
    siostrze za zajęcie się Barbarą podczas wesela. Twierdzi, że jego
    rodzina zrobiła bardzo dobre wrażenie na kapryśnej siostrze Bogny.
    Po urlopie i chorobie do Lubiczów wraca pani Stenia. Z
    zaskoczeniem dowiaduje się, że pod jej nieobecność zaglądał tam
    Stach i nawet zostawił dla niej bukiet kwiatów.
    Rafalski uprzedza Beatę, że wyjeżdża na tydzień, aby
    promować wydawnictwo, dla którego pracuje i książkę, która ma się
    właśnie ukazać. Książka nie jest dla dzieci i dlatego nie chce
    zdradzić Jasiowi prawdziwego powodu swojego wyjazdu.
    Norbert chciałby pouczyć się z Olą do kolokwium. Dziewczyna
    proponuje mu jedynie materiały do nauki.
    Michał odbiera telefon z biura matrymonialnego z propozycją
    pierwszego spotkania.
    Paweł wraca z pracy i w holu domu spotyka Norberta. Po jego
    wyjściu oświadcza Krystynie, że ojciec chłopaka był na studiach
    karierowiczem i donosicielem.


    KLAN - ODC. 1755

    Paweł wspomina lata studenckie. Opowiada Krystynie o
    głównych grzechach studenta Piątkowskiego, który wydaje się ojcem
    kolegi Oli. Krystyna nerwowo zwraca mężowi uwagę, że dzieci nie
    odpowiadają za czyny swoich rodziców.
    Czesia pokazuje koleżankom w pracy wydruki projektów nowego
    pokoiku dla Anulki. Chwali się, że postanowili z Darkiem zamienić
    mieszkanie na większe.
    Kajetan stawia się na kolejną lekcję śpiewu. Mariola
    zaskakuje go niespodzianką: własnoręcznie wydzierganą nową
    czapeczką, na wypadek, gdyby jego ulubiona znowu się gdzieś
    zapodziała. Kajetan lekko zmieszany przymierza nakrycie głowy.
    Grażynka martwi się afektem Bożenki do młodego wychowawcy.
    Koleżanka
    z pracy sugeruje, że może sam nauczyciel nie jest bez winy i
    prowokuje uczennice do takich zachowań.
    Stenia zauważa przez okno Stacha pod furtką Lubiczów i
    postanawia udać, że nie ma jej w domu. Niestety, nieświadoma
    konspiracji Ola wpuszcza namolnego wielbiciela do mieszkania.
    Czesia pokazuje Anulce wydruki planów jej nowego pokoju.


    KLAN - ODC. 1756

    Michał prosi Stasię o przysługę. Ma dzisiaj ważne spotkanie
    i chciałby, żeby ciocia przygotowała mu garnitur i koszulę. Stasia
    łudzi się, że chodzi o randkę z Polą.
    Stenia wraca z zakupami dla rodziny Lubiczów. Na skwerku
    spotyka smutnego i samotnego Stacha. Stach żali się, że tutaj w
    Warszawie poza Stenią nikogo nie zna.
    Beata znajduje w prasie codziennej informacje o premierze
    nowej, skandalizującej powieści. Wygląda na to, że chodzi o książkę
    Rafalskiego wydaną pod pseudonimem.
    W gabinecie Pawła pojawia się mąż Edyty. Przyznaje, że już
    rozmawiał z żoną i na razie nic nie uzyskał, prosi jeszcze o trochę
    czasu.
    Leokadia namawia Feliksa na popołudniową kawę.
    Michał zjawia się w biurze matrymonialnym. Jednak zamiast
    spotkania z oczekiwaną pierwszą kandydatką dostaje od właścicielki
    listę 25 kandydatek, które wybrał dla niego psycholog.


    KLAN - ODC. 1757

    Monika przyjmuje zaproszenie Feliksa do restauracji.
    Darek prosi kucharza o śniadanie, w domu atmosfera nie
    sprzyja celebrowaniu wspólnych posiłków z Czesią. Kucharz oferuje
    jajecznicę i garść porad, jak on radzi sobie z żoną.
    W drodze do pracy Beata zauważa na parkingu w samochodzie
    zaczytanego
    Leszka. Główny technolog jest zatopiony w powieści, o której wczoraj
    Beata czytała w prasie. Twierdzi, że jeśli to dzieło Rafalskiego, to
    autor ma talent.
    Ola spotyka na ulicy Janusza. W domu dziewczyna podpytuje
    rodziców, czy nie mieliby nic przeciwko temu, żeby 1 listopada
    odwiedziła grób Adama w Ostrowcu Świętokrzyskim.
    Korzystając z nieobecności Błażeja, Anna i Tadeusz
    zastanawiają się nad prezentem urodzinowym dla podopiecznego.
    Osiemnaste urodziny to wyjątkowa okazja, więc i prezent musi być
    wyjątkowy.
    Michał opowiada Waldkowi o wizycie w biurze matrymonialnym.
    W trakcie rozmowy dzwoni pierwsza dziewczyna gotowa na randkę z
    Michałem i to już nzajautrz.
    Darek niecierpliwie czeka na Czesię. Przeprasza ją z
    bukietem kwiatów.
    W miłej restauracji, przy lampce wina, Feliks wyciąga
    pudełeczko z pierścionkiem zaręczynowym i oświadcza się Monice.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 20:20
    KLAN - ODC. 1758

    Monika jest w bardzo dobrym humorze, chętnie słucha
    komplementów Feliksa.
    Elżbieta wybiera się na cmentarz, aby zrobić porządki przed
    dniem Wszystkich Świętych. Michał wykręca się od pomocy w
    transporcie i nie chce powiedzieć, co będzie robił wieczorem. Jerzy
    przy okazji przypomina mu o wizycie w lokalu Kingi.
    Czesia postanawia kuć żelazo póki gorące i namawia Darka,
    aby już zaczął załatwiać kredyt na nowe mieszkanie. Darek uważa, że
    najpierw trzeba znaleźć odpowiedni lokal. Czesia bierze to na siebie
    i dzwoni do znajomego pośrednika w handlu nieruchomościami.
    Ławecka uważa, że wynajęty przez nią detektyw zbyt mało
    przykłada się do pracy. Wymusza na nim spotkanie i dowiaduje się, że
    wszystko jest pod kontrolą, a Czesia właśnie do niego dzwoniła w
    sprawie zamiany mieszkania.
    Norbert chce zaprosić Olę na jazzowe Zaduszki. Ola przyznaje
    się koledze, że wyjeżdża do Ostrowca na grób chłopaka.
    Przy grobie rodzinnym spotykają się Monika z Feliksem i
    Elżbieta z wnukami. Monika wyjawia Elżbiecie, że się zaręczyła, ale
    na razie prosi o dyskrecję.
    Michał wybiera się na spotkanie z pierwszą kandydatką z
    biura matrymonialnego.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 20:35
    KLAN - ODC. 1759

    Przy wejściu do szkoły synów Michał spotyka Waldka.
    Niechętnie opowiada o randce z pierwszą kandydatką z biura
    matrymonialnego. Dziewczyna jest nawet ładna, ale za bardzo
    konkretna i żyjąca ściśle według grafiku. Michał spieszy się do
    lokalu Kingi, w którym dzisiaj Rysiek ma rozpocząć remont.
    Czesia chwali się koleżankom, że Darek obiecał zająć się
    kredytem, a ona już jest umówiona z pośrednikiem handlu
    nieruchomościami.
    Ola opowiada Norbertowi o Adamie i jego problemach z
    narkotykami. Bolesne wspomnienia powodują, że dziewczyna się
    rozkleja, a Norbert stara się ją pocieszyć. Umawiają się na
    popołudniową wizytę na Truskawieckiej.
    Rysiek, korzystając z wolnego dnia, postanawia sam odebrać
    Kasię ze szkoły. Zaskoczona córka chciałaby jeszcze pobawić się z
    Basią w świetlicy. Obie namawiają Rysia, aby Basia mogła u nich
    poczekać na mamę.
    Monika z Elżbietą oglądają nowe mieszkanie Michała. Elżbieta
    delikatnie wraca do tematu planowanego małżeństwa Moniki z Feliksem.
    Agnieszka odbiera telefon do Cezarego, którego jeszcze nie
    ma w domu. Jego była żona znowu prosi o pomoc.
  • Gość: andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:36
    KLAN - ODC. 1760

    Po pracowicie spędzonej nocy Monika pojawia się na Sadybie z
    projektem urządzenia mieszkania Michała. Elżbieta jest mile
    zaskoczona, obawia się jednak, że Michał nie doceni tych starań.
    Smosarski wraca od byłej żony i narzeka na trudy związane z
    opieką nad chorym w śpiączce.
    Czesia nie może nachwalić się kompetencji i zaangażowania
    pośrednika w handlu nieruchomościami. Ponagla Darka, żeby załatwiał
    kredyt jak najszybciej.
    Koziełło podpytuje Pawła o sprawy związane z Edytą i jej
    podejrzanym gabinetem. Paweł oświadcza, że skończyła mu się
    cierpliwość. Jeżeli Edyta nadal prowadzi ten gabinet, on natychmiast
    zawiadomi o tym Izbę Lekarską.
    Jerzy przyjmuje zlecenia na wypożyczenie sprzętu
    budowlanego.
    Leszek donosi Beacie o wyjątkowo niepochlebnej recenzji
    książki Rafalskiego. Beata ripostuje, że niezły psychoterapeuta nie
    musi wcale być od razu dobrym literatem.
    Stenia opowiada Krystynie o samotności Stacha. Uważa, że
    najlepszym wyjściem dla niego byłoby stałe zajęcie.
    Smosarski chce się zrehabilitować w oczach Agi po ostatnich
    dniach spędzonych u byłej żony. Jednak kiedy Agnieszka wraca do
    pokoju po uśpieniu Zosi, zmęczony pan profesor już śpi.
  • Gość: ... IP: 62.21.94.* 16.10.09, 16:52
    teraz po tym wszytskim dr.Lubicz wydaje mi sie mało wiarygodny. i jakos dziwie
    teraz sie patrzy na jego zachowanie w serialu i na ta prawość.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.09, 18:55
    Klan - odc. 1761
    Czarek stara się zatrzeć niedobre wrażenie po wczorajszym wieczorze
    i przygotowuje dla Agnieszki kawę i śniadanie. Jednak Agnieszka jest
    zdecydowana na zmiany. Proponuje, żeby Czarek przeprowadził się do
    swojego mieszkania i swoje sprawy rodzinne rozwiązywał na swoim
    terenie. Elżbieta odwiedza Monikę z bukietem kwiatów. Bardzo
    przeprasza ale Michał nie jest zainteresowany jej projektem. Norbert
    zjawia się na uczelni w bardzo kiepskim nastroju, bo rano pokłócił
    się z ojcem. Namawia Olę na kino, ale dziewczyna dzisiaj ma
    wolontariat i wspólne wyjście przekładają na jutro. Po wyjściu
    Kajetana do Marioli przychodzi Surmaczowa w sprawie urodzin Błażeja.
    Od razu zwraca uwagę na rozkojarzenie i nieobecność duchem
    przyjaciółki. Zaczyna podejrzewać, że lekcje z młodym nauczycielem
    muzyki to nie był najlepszy pomysł. Paweł bojowo nastawiony jedzie
    do gabinetu Edyty. Na miejscu zauważa nowy szyld informujący o
    sklepie zielarskim i męża Edyty krzątającego się przy półkach z
    towarem. Ola opowiada pani Steni o swoim schronisku i o tym, że
    gmina poszukuje wolontariuszy do świetlic środowiskowych. Uważa, że
    pan Stanisław bardzo dobrze spełniłby się w tej roli. Mimo porannych
    ustaleń Smosarski zjawia się na noc u Agnieszki. Twierdzi, że to z
    powodu Marysi i jej niezapowiedzianych znajomych.

    Klan - odc. 1762
    Rano Agnieszka słyszy, jak Smosarski załatwia swoje sprawy
    korzystając z jej domowego telefonu. Wieczorem Cezary informuje ją,
    że wyjeżdża na cały weekend z byłą żoną aby znaleźć odpowiedni
    ośrodek opiekuńczy dla jej faceta. Obiecuje, że to już ostatni raz,
    ale naprawdę musi pomóc. Paweł opowiada Krystynie o wczorajszej
    wizycie w gabinecie Edyty. Wygląda na to, że teraz tam jest tylko
    sklep zielarski, ale Paweł postanawia trzymać rękę na pulsie i
    niedługo znowu złożyć pani doktor wizytę. Donata znowu odwiedza
    Jacka w pracy. Tym razem w sprawie zainwestowania pieniędzy mamy.
    Jacek prosi, żeby przestała interesować się jego życiem. Małgosia
    szuka chusteczek w torbie Beaty. Jasiek zauważa w niej książkę
    Rafalskiego i koniecznie chce obejrzeć. Beata interweniuje na czas.
    Niezadowolony Jasiek wypytuje o książkę. Michał zabiera dzieci do
    swojego nowego mieszkania na noc. Po drodze wstępują do teatru
    lalkowego, żeby kupić bilety na jutrzejsze przedstawienie. Michał
    jest bardzo zainteresowany sympatyczną kasjerką. Ola i Norbert
    wybierają się razem do kina.

    Klan - odc. 1763
    Norbert czeka przed uczelnią na Olę. Gabriela uprzedza Monikę, że
    chciałaby wcześniej wyjść. Wieczorem wybiera się z Romanem do
    restauracji aby uczcić trzecią rocznicę swojego związku. Przypomina,
    że dzisiaj są imieniny Feliksa, też okazja do świętowania. Monika
    wybiera się do ekskluzywnego sklepu po stosowny prezent dla
    narzeczonego. Agnieszka potrzebuje się przed kimś wygadać i zagląda
    na uniwersytet do Krystyny. Coraz bardziej niepokoi się o swój
    związek z Cezarym. Ola wracając z uczelni spotyka pod domem smętnego
    Norberta. Chłopak uważa, że świat mu się zawalił i potrzebuje
    życiowej rady. Jego była dziewczyna właśniej mu oświadczyła, że jest
    z nim w ciąży. Michał ma dzisiaj randkę z kolejną kandydatką na
    towarzyszkę życia. Ku jego zaskoczeniu i radości do stolika
    podchodzi kasjerka z teatru lalkowego. Monika wraca wieczorem do
    domu i odczytuje z automatycznej sekretarki informację od Feliksa,
    że później wróci z powodu spotkania biznesowego. Tymczasem Gabriela
    z Romanem wchodzą do eleganckiej restauracji i widzą na parkiecie
    Feliksa w objęciach z Leokadią.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.09, 18:57
    POPRAWKA! TO ODCINKI 1761-1763!
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:39
    odc. 1764

    Doktor Lubicz wraca późnym wieczorem. Czuć od niego alkohol i jest
    dziwnie poddenerwowany. Krystyna dowiaduje się od wuja Stefana, że
    wszystko jest na dobrej drodze. Prokurator prawdopodobnie przymknie
    oko. Rysio odwozi swoją taksówką doktora Lubicza na dzień
    nauczyciela a Czesia zachowawczo wkłada mu do kieszeni marynarki
    alka zelcer.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.09, 09:32
    Klan - odc. 1764
    Feliks tłumaczy się Monice z piątkowej imprezy biznesowej w
    restauracji. Wspomina nawet o tym, że musiał zatańczyć z
    kontrahentką. Tymczasem Gabriela i Roman zastanawiają się czy mówić
    Monice o spotkaniu z Feliksem. Obawiają się reakcji wybuchowej
    wspólniczki. Mariola stara się jak najszybciej wyprawić narzeczonego
    do pracy, spodziewa się bowiem Kajetana. Niespodziewanie odwiedza ją
    Surmaczowa. Krystyna zagląda do Agnieszki i dowiaduje się, że
    Smosarski nie dał znaku życia od piątku. Agnieszka żali się, że
    dzwoniła do niego o różnych porach przez cały weekend. Surmaczowa
    roztacza przed Błażejem wizje wspaniałego przyjęcia urodzinowego.
    Błażej błaga, żeby nie robić żadnej pompy. Chciałby, żeby jego
    osiemnastka była skromną, kameralną imprezą dla kilku osób. Norbert
    zwierza się Oli ze swoich problemów. Już powiedział ojcu o ciąży
    Agaty i nadal jest zdecydowany, żeby się wyprowadzić i zacząć żyć na
    własny rachunek. Oli imponuje odpowiedzialność i determinacja
    Norberta. Agnieszka otwiera drzwi zdenerwowanej Marysi. Dziewczyna
    nerwowo opowiada, że matka zostawiła ją na cały weekend z chorym
    przyjacielem i do tej pory nie wróciła. Nie można dodzwonić się ani
    do niej, ani do ojca. Agnieszka dzwoni po radę do Pawła.

    Klan - odc. 1765
    Z samego rana Agnieszkę odwiedza zdenerwowana żona Smosarskiego z
    pretensjami. Aga ma dosyć już całej rodziny Smosarskich. Jacek
    podpytuje Beatę o plany na jutrzejsze święto. Proponuje rodzinną
    wycieczkę ale Beata woli zostać w domu. Za chwilę dzwoni Rafalski i
    dostaje zgodę na zabranie jutro Jaśka. Jacek jest niepocieszony
    decyzją Beaty. Surmaczowa opowiada Krystynie o swoich podejrzeniach
    na temat afektu Marioli do młodocianego nauczyciela śpiewu. Stenia
    podpytuje Stacha, czy zastanowił się nad propozycją Oli pracy jako
    wolontariusz w świetlicy środowiskowej. Leokadia odwiedza Feliksa w
    gabinecie i bez ogródek wyznaje miłość. Agnieszka opowiada Oli o
    ostatnich przejściach z rodziną Smosarskich. Nie odbiera telefonu od
    Czarka ale w domu znajduje kartkę z prośbą o rozmowę. Szybko
    oddzwania i decyduje się pojechać z Zosią do domu rodzinnego na
    Truskawiecką. Na wszelki wypadek gdyby Czarek jej szukał.

    Klan - odc. 1766
    Paweł cieszy się, że przy okazji świątecznego śniadania spotkała się
    przy stole całą rodzina. Ola podpytuje ojca, czy nie znalazłby w
    Elmedzie jakiegoś zajęcia dla Norberta. Monika i Feliks wybierają
    się do spa. Kiedy Monika jest w łazience, do Feliksa dzwoni
    stęskniona Leokadia. Nie poprzestaje na jednym telefonie i wysyła
    Feliksowi namiętny SMS, który odbiera Monika. Stasia i Jeremiasz
    wracają z kościoła z mszy za ojczyznę. Pod domem spotykają Roberta,
    który jedzie do pracy, aby nadrobić zaległości w papierkowej
    robocie. Pola spędza dzień na nauce, ale kiedy dowiaduje się o
    Robercie, postanawia mu pomóc i też jedzie do sklepu. Rafalski
    zabiera Jasia. Małgosia namawia Beatę, aby zagrała z nią i Jackiem w
    grę planszową. Beata nie ma szczęścia i trafia na pole, gdzie musi
    spełnić jakieś życzenie. Małgosia życzy sobie, aby mama pocałowała
    się z tatusiem. Po rodzinnym dniu Agnieszka z Zosią jadą do swojego
    mieszkania. Agnieszka trochę obawia się, że zastanie tam Czarka,
    ale - na szczęście - znajduje tylko kosz z kwiatami.

    Klan - odc. 1767
    Agnieszka telefonicznie informuje Olę o sytuacji z Czarkiem. Cieszy
    się, że nie musiała z nim nawet rozmawiać. Ola trochę się dziwi, że
    Smosarski tak łatwo zrezygnował, chyba że postanowił wrócić do żony.
    Beata dowiaduje się od Rafalskiego, że Jasiek jest chory i ma
    gorączkę. Zdenerwowana decyduje, że chłopiec zostaje w łóżku a ona
    wzywa doktora Słowika. Michał odbiera telefon od kandydatki z biura
    matrymonialnego. Odmawia spotkania w weekend, ponieważ już wcześniej
    umówił się z dziećmi na zajęcia sportowe i wycieczkę. Podekscytowany
    Stach zagląda do Steni. Opowiada o swojej wizycie w schronisku
    opiekuńczym i oświadcza, że na pewno będzie tam chodził. Może będzie
    mniej użyteczny jako pomoc przy odrabianiu lekcji ale jako elektryk
    na pewno się przyda. Alicja zwierza się Krystynie, że nowa miłość
    jej męża przysłała maila. Koniecznie chce się umówić na spotkanie,
    na które Alicja kompletnie nie ma ochoty. Wygląda na to, że choroba
    Jasia to zwykłe przeziębienie ale ze względu na przeszczepioną nerkę
    trzeba zachować czujność. Jasio prosi Beatę, aby pozwoliła mu
    spędzić kilka dni u ojca. Rafalski zarzeka się, że będzie dobrze
    dbał o syna. W domu Beata już spokojniej opowiada o swoich obawach i
    lękach związanych z kruchym zdrowiem Jasia Jackowi. Jacek przytula
    Beatę i przekonuje, że wszystko będzie dobrze.

    Klan - odc. 1768
    Jacek i Małgosia starają się od rana wprawić Beatę w dobry nastrój.
    Przy śniadaniu Koziełło i Surmaczowa z niecierpliwością oczekują
    Błażeja. Z okazji osiemnastych urodzin chłopak dostaje od nich
    bardzo dobrą lokatę bankową. Po południu Koziełłowie wyjeżdżają na
    weekend do Nałęczowa, żeby Błażej mógł spokojnie przyjąć gości.
    Donata zastaje w swoim biurze sekretarkę, z którą współpracowała w
    Piasecznie. Pracownica informuje, że zapisała się na studia ale na
    razie została skierowana tutaj, do sekretariatu. Donata od razu
    ustala warunki i wysyła nową pracownicę po drożdżówki do cukierni. W
    sklepie sekretarka przypadkiem spotyka Jacka i żali się na nową
    szefową. Podpytuje Jacka, czy nikt w jego otoczeniu nie szuka
    sekretarki. Feliks symulował zapalenie korzonków i dostał zwolnienie
    lekarskie na kilka dni. Kamila wychodzi na imprezę. Jerzy cieszy
    się, że wreszcie spędzi wieczór tylko z Elżbietą. Na osiemnastkę do
    Błażeja schodzą się wciąż nowi goście. Kamila zauważa, że mimo
    obietnic kilku kolegów przyniosło piwo.
  • Gość: acce IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 09:55
    Na osiemnastkę do > Błażeja schodzą się wciąż nowi goście. Kamila
    zauważa, że mimo
    > obietnic kilku kolegów przyniosło piwo.


    DDD No, po prostu można się posikać śmiechu;)))
  • Gość: iza IP: *.2-0.pl 25.10.09, 07:52
    chyba gdzieś zgubiłam watek...kilk lat temu, bo miałam wrażenie,że
    Bogna po tym jak rozstała się z Michałem to była związana własnie z
    tym pan dr...no ale teraz jej mąż nie żyje a pan dr Słowik tak.
    Pogubiłam się, jesli pamiętacie to wytłumaczcie mi jak to z ta Bogną
    było

    iza
  • piotr7777 25.10.09, 08:05
    > chyba gdzieś zgubiłam watek...kilk lat temu, bo miałam wrażenie,że
    > Bogna po tym jak rozstała się z Michałem to była związana własnie
    z
    > tym pan dr...no ale teraz jej mąż nie żyje a pan dr Słowik tak.
    > Pogubiłam się, jesli pamiętacie to wytłumaczcie mi jak to z ta
    Bogną
    > było
    Ten od Bogny to był dr Ruczaj a Słowik to nefrolog Jasia.
  • Gość: Klanonowicz IP: *.icpnet.pl 27.10.09, 22:39
    > Agnieszka opowiada Oli o
    > ostatnich przejściach z rodziną Smosarskich. Nie odbiera telefonu od
    > Czarka ale w domu znajduje kartkę z prośbą o rozmowę. Szybko
    > oddzwania i decyduje się pojechać z Zosią do domu rodzinnego na
    > Truskawiecką. Na wszelki wypadek gdyby Czarek jej szukał.

    > Po rodzinnym dniu Agnieszka z Zosią jadą do swojego
    > mieszkania. Agnieszka trochę obawia się, że zastanie tam Czarka,

    Heh, znów Agusia się boi na chatę swoją wracać - czyżby ponownie sprzeda mieszkanie, jak to było za czasów Mateuszka-boxerka?
  • Gość: Więsław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 14:37
    Płacą wam za to, czy cierpicie na wrodzony debilizm???
  • Gość: jula IP: 62.21.94.* 25.10.09, 18:49
    acce napisał/ła:

    Na osiemnastkę do > Błażeja schodzą się wciąż nowi goście. Kamila
    zauważa, że mimo
    > obietnic kilku kolegów przyniosło piwo.

    DDD No, po prostu można się posikać śmiechu;)))

    mózg Cie boli??moze nie wszyscy lubia pic!!a zwłaszcza Błażej, któy miał matke
    alkoholiczke i ojczyma także!
  • seseczka 26.10.09, 12:44
    Aga dzwoni do Pawła żeby sie poradzić w sprawie Smosarkiego :)
    no co za sielskość. córeczka dzwoni do tatusia aby pogadac z nim o
    swoich gachu, który ją wystawił
  • 25wanilia 10.11.09, 13:34
    A gdzie się podziała osoba od streszczeń?
  • Gość: Jola IP: *.bb.sky.com 10.11.09, 14:33
    1769
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Po nocnej podróży z Nałęczowa Koziełłowie jedzą śniadanie w domu.
    Przy okazji podpytują Błażeja o wrażenia z przyjęcia urodzinowego.
    Leokadia odwiedza Feliksa w urzędzie. Wie, że był na zwolnieniu
    lekarskim i z głęboką troską pyta o zdrowie. Paweł orientuje się, że
    Agnieszka jest w kiepskim nastroju i próbuje dowiedzieć się o powód
    smutku. Córka jednak zbywa go ogólnikami o problemach męsko -
    damskich. Czesia odbiera telefon od pośrednika handlu
    nieruchomościami, który informuje ją, że już znalazł interesujący
    lokal. Z powodu zbliżającego się wyjazdu Darka dziewczyna postanawia
    sama umówić się na oglądanie wnętrza, byle jak najszybciej. Zyta
    nalega na spotkanie. Michał niechętnie się godzi, jednak po krótkiej
    rozmowie, zupełnie innej niż ostatnio, dziewczyna zaczyna się
    Michałowi podobać. Rafalski odprowadza syna do domu. Jaś już dobrze
    się czuje, ale powinien jeszcze jeden dzień nie iść do szkoły.
    Michał odbiera po remoncie lokal Kingi przeznaczony na pralnię.
    Koziełło postanawia przed nocą zajrzeć jeszcze do swojej ukochanej
    kolekcji monet. W gabinecie czeka go bolesna niespodzianka:
    wszystkie eksponaty zniknęły! [TVP]

    1770
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Koziełłowie w grobowym nastroju jedzą śniadanie. Błażej po raz
    kolejny przeprasza, że nie dopilnował kolekcji, ale było tylu gości,
    niektórych nawet nie znał, zjawili się jako znajomi znajomych.
    Surmaczowa postanawia iść razem z Tadeuszem na komendę. Po spisaniu
    protokołu ekipa dochodzeniowa zbiera ślady w domu Koziełłów.
    Surmaczowa odwiedza Mariolę i opowiada jej o kradzieży. Błażej w
    poczuciu winy deklaruje, że odda swoją lokatę urodzinową, aby choć w
    części odkupić kolekcję Tadeusza. Na korytarzu uniwersyteckim Alicja
    dostrzega kochankę swojego męża. Niebawem okazuje się, że kobieta
    przyszła właśnie do niej. Oświadcza, że związek z Andrzejem to już
    przeszłość. Monika przegląda magazyny mody ze ślubnymi sukniami.
    Zauważa to Feliks i namawia narzeczoną, aby jak najszybciej ustalili
    termin ślubu. Rozmowę przerywa telefon od Leokadii. Jak co wtorek,
    Czesia i Darek przyjmują u siebie Anulkę. Michał i Waldek
    postanawiają osobiście rozmówić się z Adamem i odebrać pieniądze za
    remont. Od sąsiadki dowiadują się, że Adam wyjechał i to raczej na
    długo, bo miał dużo bagażu. [TVP]

    1771
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Michał zdaje Ryśkowi telefoniczną relację z wczorajszej wizyty u
    Adama. Przeprasza za niesłownego pracodawcę i obiecuje wieczorem
    uregulować płatności. Zagląda do firmy ojca, żeby pożyczyć brakujące
    pieniądze. Jerzy przy okazji przypomina synowi o imieninach matki.
    Koziełło opowiada Pawłowi historię kradzieży swoich monet. Błażej
    został już przesłuchany w tej sprawie. Odgraża się, że niezależnie
    od działań policji, sam będzie prowadził prywatne dochodzenie.
    Agnieszka ma wątpliwości, czy nie potraktowała Cezarego zbyt
    obcesowo. Na pytanie Oli, czy chciałaby do niego wrócić,
    zdecydowanie zaprzecza. Uważa jednak, że mogła zakończyć ten związek
    w lepszym stylu. Czesia spotyka się z fałszywym pośrednikiem handlu
    nieruchomościami w mieszkaniu, które rzekomo jest do kupienia.
    Detektyw opowiada, że to wielka okazja i zachwala zalety lokalu.
    Przy okazji sugeruje, że dobrze byłoby zrobić w mieszkaniu parę
    zdjęć, najlepiej z Czesią na łóżku. [TVP]

    1772
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Przy okazji porannych zakupów rozemocjonowana Czesia opowiada
    Grażynce o mieszkaniu, które wczoraj oglądała. Pośrednik
    nieruchomości ma przysłać jej zdjęcia. Trzymając bukiet kwiatów
    Jerzy jako pierwszy stara się złożyć żonie imieninowe życzenia.
    Ubiega go jednak Kamila. Niebawem do życzeń dołączają Stanisława i
    Jeremiasz. Dość niespodziewanie również z życzeniami dzwoni Monika.
    Zaskoczony Rysiek wpuszcza do mieszkania Adama. Mężczyzna przeprasza
    za zamieszanie, ale tak nagle podjął decyzję o wyjeździe, że już nie
    zdążył się rozliczyć. Rysiek nie chce jednak wziąć pieniędzy.
    Tłumaczy, że Michał już wszystko mu zapłacił. Adam prosi, żeby w
    takim razie sam oddał pieniądze siostrzeńcowi. Rafalski przynosi
    Jasiowi książkę, którą syn ostatnio u niego zostawił. Niestety, w
    domu zastaje tylko Jacka. Nie może się powstrzymać i uszczypliwie
    komentuje jego obecną sytuację. Przed wizytą na Sadybie Michał razem
    z synami wpada do kawiarni na randkę z Zytą. Mocno zaskoczona
    kobieta szybko rezygnuje ze spotkania. Agnieszka zastaje pod
    drzwiami mieszkania tłumek sąsiadów. Dowiaduje się, że była awaria
    wodociągów i zalało wszystkie lokale w pionie. Agnieszka zabiera
    Zosię i jedzie do rodziców... [TVP]

    1773
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Agnieszka siedzi z rodziną przy śniadaniu. Martwi się swoim zalanym
    mieszkaniem. W dodatku nawet nie można zacząć remontu. Ola stara się
    znaleźć dobre strony zalania, ciesząc się, że Agnieszka pomieszka
    trochę z nimi. Paweł wspaniałomyślnie daje jej wolny dzień, ale Aga
    chce jechać do pracy. Przy okazji spyta Grażynkę, czy Rysiek
    podejmie się remontu. Darek wraca z wybrzeża. Udało mu się nawiązać
    korzystne kontakty zawodowe. Po wypełnieniu wszystkich obowiązków, w
    końcu jedzie do domu. Czesia zamęcza go rozmową o mieszkaniu.
    Nalega, żeby już zaczął załatwiać kredyt. Monika wybiera się
    Feliksem na zakupy, chce wybrać prezent imieninowy dla Eli. Gabriela
    podrzuca ją do urzędu, gdzie Monika spotyka Feliksa z wpatrzoną w
    niego Leokadią. Mężczyzna gwałtownie zaprzecza podejrzeniom Moniki,
    że łączą go zażyłe stosunki z koleżanką z pracy. Grażynka odbiera od
    listonosza urzędowe pismo dla Bożenki. Po rozerwaniu koperty okazuje
    się, że córka otrzymała wezwanie na przesłuchanie. Przestraszeni
    rodzice czekują na Bożenkę. Na Truskawieckiej rodzina w komplecie
    szykuje się do kolacji. Ola odbiera telefon i przekazuje słuchawkę
    Agnieszce. Miron wyszedł na przepustkę z więzienia i koniecznie chce
    się spotkać. [TVP]

    1774
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Agnieszka ma nadzieję, że Miron nie zadzwoni po raz drugi. Decyduje,
    że pójdzie normalnie do pracy, a Zosię odprowadzi do przedszkola. W
    urzędzie Leokadia dopada Feliksa, zwraca sie do niego z pretensjami.
    Mariola ćwiczy śpiew pod okiem nauczyciela Kajetana. Niespodziewanie
    dzwoni Deptuła uprzedzając o swoim rychłym powrocie. Bożenka składa
    zeznania w sprawie kradzieży kolekcji monet u Koziełłów. Twierdzi,
    że nic podejrzanego nie zauważyła, bo cały czas była zajęta tańcem.
    Jerzy i Elżbieta zastanawiają się, dlaczego Monika nie ogłosiła w
    sobotę na przyjęciu swoich zaręczyn z Feliksem. Kasia wypytuje matkę
    o przesłuchanie Bożenki. Od piątku Monika jest obrażona na Feliksa.
    Podejrzewa, że młoda urzędniczka, to ktoś więcej niż koleżanka z
    pracy. Feli zarzeka się, że oprócz Monikij, nikogo nie ma w jego
    sercu. Agnieszka wraca po zakupach z Zosią. Pod domem czeka na nią
    Miron. Dopytuje się, czy Zosia jest jego córką?... [TVP]

    1775
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Agnieszka obawia się, że Miron jeszcze długo może ją niepokoić. Z
    powodu choroby ojca dostał oficjalną zgodę na przerwę w odbywaniu
    kary. Mariola decyduje, że kolejne lekcje śpiewu będą odbywać się w
    jej biurze. Jerzy odbiera telefon z budowy, gdzie pracuje Michał.
    Wskutek złego oznakowania terenu doszło do wypadku: koparka
    przecięła kabel wysokiego napięcia. Jerzy cieszy się, że Michałowi
    nic się nie stało. Zachęcony przez Kasię Rysiek korzysta z domowego
    komputera. Czesia i Darek goszczą Anulkę. Z opowiadania dziewczynki
    wynika, że Ławeccy byli z nią u psychologa w poradni przy sądzie
    rodzinnym. Jerzy wypytuje Michała o uszkodzony kabel na budowie.
    Monika dręczy Feliksa milczeniem. Zdesperowany Feli postanawia
    spędzić noc na fotelu pod drzwiami sypialni Moniki. [TVP]

    1776
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Z samego rana Monika wpada na śpiącego pod drzwiami Feliksa. Mariusz
    od
  • Gość: Jola IP: *.bb.sky.com 10.11.09, 14:34
    1776
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Z samego rana Monika wpada na śpiącego pod drzwiami Feliksa. Mariusz
    odwiedza Rysia, chciałby ustalić termin małego remontu w swoim
    mieszkaniu. Komentuje ogromną liczbę karteczek z zamówieniami i
    sugeruje korzystanie z komputera. Rysiek przyznaje się, że nie radzi
    sobie z komputerem. Czesia dzwoni do ajenta nieruchomości i umawia
    się na oglądanie mieszkania jutro razem z Darkiem. Pośrednik
    twierdzi, że wszystkie zrobione tam zdjęcia przez przypadek zostały
    skasowane. Po wspólnych ustaleniach z Bogną Leszek jedzie na
    Truskawiecką, aby zaprosić Krysię z całą rodziną na Andrzejki.
    Krystyna przyjmuje zaproszenie, a korzystając z okazji, że są sami,
    zaczyna rozmowę o kłopotach Agnieszki z Mironem. Michał umawia się w
    kawiarni na randkę z Zytą. [TVP]

    1777
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Elżbieta próbuje się dodzwonić do Michała. Surmaczowa odwiedza
    Krystynę na uniwersytecie i opowiada o złej kondycji psychicznej
    Tadeusza. Postanawia też odwiedzić Mariolę. Zastaje zamknięte biuro,
    a ze środka dobiega śpiew. Surmaczowa zaczyna się dobijać do drzwi,
    jednak bezskutecznie. Leokadia nachodzi Feliksa w urzędzie i upomina
    się o chwilę uwagi. Detektyw wynajęty przez Ławecką, a udający
    pośrednika handlu nieruchomościami, wtajemnicza swojego kolegę w
    plan, jak skompromitować Czesię. Z okazji wczorajszych imienin Kasia
    zaprosiła swoją koleżankę ze szkoły, Basię. Obie dziewczynki
    postanawiają zrobić tort, a Rysiek zgadza się im pomagać. Kasia
    zwraca się do mamy, czy Basia nie mogłaby u nich przenocować. [TVP]

  • Gość: zdegustowana IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 10.11.09, 15:26
    Ale guuupi ten klan.
  • Gość: jola IP: *.bb.sky.com 17.11.09, 14:16
    1778
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Jacek wybiera się z dziećmi na weekend do Malborka. W firmie czeka
    Beatę niemiła niespodzianka - awaria zasilania. Rysiek dziękuje
    Mariuszowi za książeczkę o komputerach, która okazała się bardzo
    pomocna. Zdenerwowana Agnieszka zagląda do gabinetu Pawła. Pokazuje
    SMS, który właśnie odebrała. Miron prosi o spotkanie. Agnieszka
    zastanawia się, czy nie wyjechać na kilka dni do Topolina. Paweł
    proponuje wyjazd rodzinny. Surmaczowa odwiedza Mariolę w domu.
    Przyznaje, że wczoraj dobijała się do niej do biura. Mariola
    przeprasza, że jej nie wpuściła, ale nie spodziewała się wizyty.
    Jacek z dziećmi szykuje się do wyjazdu. Z firmy wraca zmęczona
    Beata. Na szczęście udało się pożyczyć agregat i półprodukty się nie
    zmarnują. Małgosia prosi, żeby mama z nimi pojechała. Przyznaje się,
    że nawet spakowała jej rzeczy. [TVP]

    1779
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Przy śniadaniu Jaś i Małgosia dzielą się wrażeniami z weekendowego
    wyjazdu do Malborka. Miron czeka przed domem na Agnieszkę. Chce
    umówić się na spotkanie, musi z nią porozmawiać. Przestraszona
    Agnieszka nie odwozi Zosi do przedszkola, ale zabiera ją ze sobą do
    pracy. Michał narzeka na złe samopoczucie. Niestety, dzisiaj musi
    jeszcze pojechać na budowę, ale Jerzy obiecuje, że od jutra znajdzie
    zastępstwo. W sklepie numizmatycznym młody chłopak próbuje sprzedać
    pojedyncze egzemplarze cennych monet. Kiedy antykwariusz pyta o
    dokumenty, chłopak rezygnuje. Świadkiem rozmowy jest zapalony
    numizmatyk, dobry znajomy Koziełły. Na ulicy przed sklepem proponuje
    chłopakowi transakcję i od razu powiadamia o tym Tadeusza.
    Lubiczowie wybierają się do Bogny i Leszka na spóźnione andrzejki.
    Agnieszka wciąż myśli o Mironie. Leszek przyznaje się, że wie o jej
    kłopotach i proponuje rozmowę. [TVP]

    1780
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Agnieszka zgodziła się na spotkanie z Mironem. Leszek udziela jej
    kilku cennych rad. Podekscytowany Koziełło opowiada Pawłowi o
    planowanej akcji ujęcia złodzieja jego monet. Policja wszystko
    przygotowała. Z tej okazji Surmaczowa szykuje w domu uroczysty
    obiad. Ola spotyka na uczelni Norberta. Wypytuje, dlaczego się tak
    dawno nie widzieli. Norbert żali się, że był w Krakowie i rodzina
    jego narzeczonej nie zgadza się na opuszczenie przez nią domu.
    Wygląda na to, że jeśli chcą być razem, to on musi przenieść się do
    Krakowa. Jak zwykle, we wtorek Darek przywozi Anulkę. Kasia już się
    cieszy na wspólną zabawę z dziewczynką, ale Darek sugeruje, że
    powinna już wyjść do domu. Oburzona Czesia żąda od męża wyjaśnień.
    Miron pyta wprost, czy Zosia jest jego córką. W razie wątpliwości
    sugeruje badania genetyczne. Aga w końcu przyznaje, że to on jest
    ojcem dziewczynki. Jerzy przywozi Michałowi zaopatrzenie na
    najbliższe dni. Niespodziewanie pojawia się również Zyta. Nie
    przejmuje się wirusami Michała i prowokuje bliższy kontakt. [TVP]

    1781
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Elżbieta chciałaby wybrać się dzisiaj do syna, żeby uzupełnić mu
    zapasy jedzenia i ugotować obiad. Jerzy uprzedza, że Michał pewnie
    nie będzie sam, bo wczoraj widział u niego jego sympatię. Monika
    dojrzała do podjęcia decyzji o terminie ślubu i planuje dzisiaj
    wybrać się z Feliksem do USC. Leokadia słyszy rozmowę telefoniczną
    Feliksa i Moniki, postanawia śledzić ukochanego. Jedzie najpierw do
    restauracji Rosso, a potem, w ślad za zakochaną parą, do urzędu
    stanu cywilnego. Czesia narzeka na karygodne zachowanie Darka w
    stosunku do Kasi. Jej mąż ubzdurał sobie, że podczas wizyt Anulki w
    domu nie powinno być obcych. Grażynka uważa, że dziecku dobrze zrobi
    kontakt z innymi dziećmi, bo u Ławeckich na pewno tego jej brakuje.
    Wieczorem do Michała zagląda Waldek. Nie chce słuchać rewelacji na
    temat Zyty, bo ma dla niego złe wiadomości. Jedna z dziewczyn, z
    którymi kiedyś się spotkali, okazała się nosicielką wirusa HIV. [TVP]

    1782
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Michał próbuje dodzwonić się do Zyty. Po rewelacjach, jakie wczoraj
    usłyszał od Waldka, nie chce jej narażać i prosi, żeby do niego nie
    przychodziła. Twierdzi, że gorzej się czuje. Feliks w cudownym
    nastroju szykuje się do pracy. Obiecuje Monice rychły powrót, aby
    mogli ustalić szczegóły ślubu i wesela. W urzędzie dopada go
    Leokadia. W grobowym nastroju proponuje spotkanie. Zaintrygowany,
    ale i lekko przestraszony Feliks wyraża zgodę. Michał składa wizytę
    Beacie w firmie. Przeprasza za swój stan, ale koniecznie musiał z
    kimś porozmawiać. Opowiada o kontaktach ze znajomymi Waldka i pyta o
    radę. Beata nie ma wątpliwości, że przede wszystkim musi jak
    najszybciej zrobić testy. Surmaczowa odwiedza Mariolę. Leokadia
    przyznaje się Feliksowi, że wczoraj go śledziła. Feli w końcu
    wyjawia, że ma poważne zamiary w stosunku do Moniki. Leokadia grozi,
    że jeśli ożeni się z Moniką, ona ujawni, że wziął łapówkę za
    wygranie przetargu. Ola dowiaduje się od Norberta, że zdecydował się
    na ślub z Agatą. [TVP]

    1783
    Odcinek serialu tv
    Rok produkcji: 2009
    Agnieszka zauważa kiepski nastrój siostry. Ola zwierza się jej ze
    swoich wątpliwości. Wczoraj, kiedy usłyszała o ślubie Norberta,
    trochę ją to zabolało. Aga wyciąga z tego własne wnioski. Michał w
    towarzystwie Waldka jedzie do laboratorium analitycznego oddać krew
    do badania na obecność wirusa HIV. Teraz obaj muszą poczekać na
    wyniki. Michał nie wie, co powiedzieć Zycie. Waldek sugeruje, żeby w
    ogóle nic nie mówić. Feliks poszukuje Leokadii w urzędzie. Ma
    nadzieję, że jej wczorajsze groźby to był tylko głupi żart. Leokadia
    nadal trwa przy swoim. Feliks straszy ją, że powie o ich romansie
    jej mężowi. Leokadia się nie boi, bo i tak zamierza od niego odejść.
    Zyta odwiedza Michała, który przekonuje ją, że nie może zostać, bo
    bardzo źle się czuje. Lekko urażona Zyta opuszcza jego mieszkanie.
    Rafalski zabiera Jasia na weekend, Małgosia idzie wcześniej spać,
    chce wcześnie wstać z powodu wyprawy na giełdę minerałów. Jacek,
    korzystając z okazji, próbuje zbliżyć się do żony i namówić ją na
    czułości. [TVP]

  • Gość: acce IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.09, 14:27
    A może Kurde'bis złapał hiva od Chochoła, a nie od tej panienki?
  • Gość: olol:D IP: *.26.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 17.11.09, 14:55
    Elżbieta chciałaby wybrać się dzisiaj do syna, żeby uzupełnić mu
    zapasy jedzenia i ugotować obiad.


    Tragedia, już robią farsę z tego serialu. Kurde chyba nigdy się nie usamodzielni.
    A HIVa pewnie załapal od Chochoła, słuszna dedukcja ;) Albo bzykali tę sama panienkę.
  • Gość: ewela IP: *.chello.pl 23.11.09, 13:54
    Czekam na nowe streszczenia:)
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 17:41
    1784:
    Po trudnej piątkowej rozmowie z Beatą, Jacek postanawia poszukać
    pomocy u psychologa. Na Sadybie Elżbieta decyduje, że bliźniaki
    zostaną dzisiaj w domu, złapały jakąś wirusówkę. Jerzy uważa, że
    teraz po chorobie Michał powinien już wrócić do swoich obowiązków i
    zaopiekować się dziećmi. Agnieszka a nawet koleżanki z uczelni
    zauważają, że Ola i Norbert dość często spoglądają w swoja stronę.
    Mariola stawia się u Surmaczowej w salonie do miary. Surmaczowa przy
    okazji podpytuje o lekcje śpiewu i zaawansowanie przygotowań do
    występu na ślubie. Leokadia skruszona prosi Feliksa o spotkanie.
    Feliks zasłania się brakiem czasu i nawałem obowiązków. Michał w
    kiepskim nastroju spędza wieczór na Sadybie. Odbiera telefon od
    przeziębionej Zyty. Przeprasza, że nie może jej dzisiaj odwiedzić,
    ale musi zajmować się chorymi dziećmi. Leokadia czeka na Feliksa pod
    urzędem. Kaja się, że już nie będzie go szantażowała, bo przecież
    bardzo go kocha. Feliks sugeruje, że mimo jego planów
    matrymonialnych, czasem mogą się spotykać.

    1785:
    Feliksowi wydaje się, że zagrożenie związane z Leokadią już minęło,
    z tego powodu od rana tryska dobrym humorem. Monika jest
    zaniepokojona zmiennością nastrojów narzeczonego. Deptuła pracuje
    dzisiaj w domu a Mariola wybiera się na lekcje śpiewu z Kajetanem.
    Młody nauczyciel nieśmiało przyznaje, że ma utwór, który sam kiedyś
    skomponował i być może nadawałby się na pieśń ślubną dla Marioli.
    Mariola jest wniebowzięta. Leokadia decyduje się złożyć donos na
    Feliksa. Przy podawaniu innych dokumentów vice burmistrzowi dokłada
    również pismo w sprawie przetargu, który według niej Feliks ustawił.
    Miron składa wizytę Agnieszce w Elmedzie. Prosi, żeby jego chory
    ojciec mógł chociaż raz zobaczyć Zosię - swoją wnuczkę. Na korytarzu
    w funduszu inwestycyjnym Hanna zaczepia Jacka z pytaniem o pracę.
    Jej sytuacja zawodowa się pogarsza. Norbert w nocy jedzie do Agaty
    do Krakowa. Prosi Olę, żeby przekazała jego pracę roczną
    Smosarskiemu. Michał razem z Waldkiem jadą po wyniki badań na
    obecność wirusa HIV. Michał oddycha z ulgą a Waldek zdenerwowany
    chce powtórzyć badania w innym laboratorium.
  • 25wanilia 24.11.09, 18:22
    1786

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Michał zostaje dzisiaj w domu, opiekuje się przeziębionymi synami. Niebawem
    odwiedza go Waldek i informuje, że już powtórzył badania w innym laboratorium.
    Po konsultacji z Beatą Michał dla pewności również powtarza test. Agnieszka waha
    się, czy zgodzić się na prośbę Mirona i pojechać z córeczką do szpitala do
    chorego ojca. Miron obiecał, że przy dziewczynce nie będzie podejmował tematu
    ojcostwa, nie jest pewna, czy może mu ufać. Na kolejnej lekcji śpiewu Mariola
    zwierza się Kajetanowi, że bardzo podoba się jej jego muzyka i nawet ma do niej
    słowa. Obiecuje, że gdy tylko je dopracuje, prześle mu tekst mailem. Przy okazji
    oboje przechodzą na ty. Sekretarka wiceburmistrza wszędzie szuka Feliksa.
    Wiceburmistrz prosi o notatkę służbową dotyczącą szczegółów przetargu na
    konserwację zieleni miejskiej. Feliks domyśla się, że Leokadia na niego
    doniosła. Wraca do domu w wisielczym nastroju. Monika zastanawia się, czy nie
    zapisać go na wizytę u androloga z powodu jego zmienności nastrojów. [TVP]
    1787

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Zdesperowany Feliks czeka przed urzędem na Leokadię. Odgraża się, że nie
    rozstanie się z Moniką i nie pozwoli sobą dłużej manipulować. Zapłakana Leokadia
    postanawia wszystko odkręcić. Tłumaczy wiceburmistrzowi, że napisała to tylko
    dlatego, żeby zrobić na złość koledze. Feliks składa wymówienie z pracy.
    Wiceburmistrz jest mocno zdezorientowany. Agnieszka decyduje się zgodzić na
    prośbę Mirona. Waldek odwiedza Michała na Sadybie. Niestety, w drugim
    laboratorium potwierdzono wyniki badań. Michał stara się pocieszyć kolegę i
    proponuje kontakt z Danielem, który od lat żyje z wirusem HIV. Mariola pisze
    słowa do muzyki Kajetana. Zamierza wysłać mu tekst mailem, a tymczasem z pracy
    wraca Deptuła. [TVP]
    1788

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Deptuła w milczeniu siada do śniadania. Mariola kolejny raz prosi, żeby się na
    nią nie gniewał. W końcu nawet wyjawia, że brała w tajemnicy lekcje śpiewu, aby
    zrobić ukochanemu niespodziankę na ślubie. Deptule nie poprawia to humoru.
    Leokadia przeprasza Feliksa i przyznaje się, że już była u burmistrza i
    powiedziała prawdę. W restauracji Moniki kucharz zauważa, że Darek przegląda
    stronę z ogłoszeniami. Kiedy dowiaduje się, że Darek i Czesia szukają większego
    mieszkania, proponuje wizytę u swojej siostry, która akurat chce sprzedać swoje
    lokum. Po powrocie z pracy Darek namawia Czesię na wyjście w bardzo fajne
    miejsce. Nie zdradza jej, że chodzi o mieszkanie do obejrzenia. Agnieszka z
    Zosią w towarzystwie Leszka jadą odwiedzić chorego ojca Mirona. Po wizycie Miron
    prosi, żeby Aga kiedyś jeszcze go odwiedziła w ośrodku paliatywnym, do którego
    już jutro go zabierają.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.09, 18:41
    1789
    Ku zaskoczeniu Oli, stosunek Agi do Mirona nieco łagodnieje. Michał
    telefonicznie prosi Zytę o spotkanie. Antek przypadkowo spotyka
    dawną sekretarkę Jacka. Hanna robi na nim duże wrażenie. Mężczyzna
    proponuje, że spróbuje znaleźć jej lepszą pracę. Mariola opowiada
    Annie o incydencie z nauczycielem śpiewu. Kobieta obawia się o swój
    ślub z Julianem. Surmaczowa dopinguje ją do działania. By kupić nowe
    mieszkanie, Czesia i Darek muszą sprzedać kawalerkę. Grażynka
    przekonuje Rysia, że to oni powinni kupić lokum Kurzawskich, by mieć
    zabezpieczenie na stare lata. Michał wyznaje Zycie, że unikał jej,
    gdyż istniało podejrzenie, że jest zakażony wirusem HIV. Przerażona
    dziewczyna wybiega z kawiarni.
  • 25wanilia 03.12.09, 18:45
    1789

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Leszek wspomina piątkowe spotkanie z Mironem, w którym uczestniczył na prośbę
    Agnieszki. Według niego, Miron wzruszył się obecnością swojej córki Zosi przy
    łóżku umierającego ojca. Ku zaskoczeniu Oli, również stosunek Agi do byłego
    partnera nieco złagodniał. Zyta nie odbiera telefonów od Michała, więc on dzwoni
    z komórki Jerzego. Przekonuje swoją dziewczynę, żeby się z nim umówiła. W
    Urzędzie Dzielnicy Antek przypadkiem wpada na byłą sekretarkę Jacka. Hanna robi
    na nim duże wrażenie. Antek proponuje, że spróbuje znaleźć jej lepszą pracę.
    Mariola wyznaje Surmaczowej, że obawia się o swój ślub z Julianem. Opowiada
    historię znalezienia miłosnej arii i reakcję profesora. Surmaczowa nakazuje
    działać! Czesia jest pod wrażeniem mieszkania, które oglądała w piątek. Teraz
    jest już zdecydowana i trzeba tylko sprzedać ich kawalerkę. Grażynka wpada na
    pewien pomysł. Przekonuje Rysia, że to właśnie oni powinni kupić lokum Czesi i
    Darka. Na początku byłby to oddzielny kąt dla dorastających dziewczynek a potem
    # dla nich zabezpieczenie na stare lata. Rysiek zastanawia się nad kredytem.
    Zyta ma pretensje do Michała, że nie odwiedził jej ani razu podczas choroby.
    Michał decyduje się powiedzieć prawdę i wyznaje, że to z powodu troski o jej
    zdrowie. Obawiał się, że jest zakażony wirusem HIV. Przerażona Zyta wybiega z
    kawiarni. [TVP]
    1790

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Zyta nie odbiera telefonów. Zdesperowany Michał nagrywa się na automatyczną
    sekretarkę, odgrażając się, że nie da za wygraną. Zamierza pojechać pod dom
    dziewczyny i czekać tak długo, aż Zyta z nim porozmawia. Targany uczuciowymi
    rozterkami, zapomina o przygotowaniu odświętnych strojów na akademię w szkole
    synów. Feliks wspomina Monice, że już nie będzie musiała się niepokoić o
    koleżankę blondynkę z pracy. Szef postanowił ją zwolnić z powodu jej skłonności
    do intryg i manipulowania innymi. Krystyna spotyka profesora Deptułę, który jest
    w grobowym nastroju. Delikatnie próbuje z nim porozmawiać. Anna przekonuje, że
    trzeba szybko działać. Przede wszystkim Mariola musi odśpiewać pieśń na ślubie,
    ale najpierw ktoś ją musi napisać. Może to zrobić Anna, ale koniecznie z pomocą
    Krystyny. Antek podpytuje Jerzego, czy przypadkiem nie potrzebują do firmy
    pomocy biurowej. Przyznaje, że szuka dla kogoś pracy. Po wizycie Anulki Darek
    odwozi dziewczynkę do Ławeckich. W tym czasie Czesię odwiedzają Rysiek i
    Grażynka. Informują ją, że chcieliby kupić ich mieszkanie. Ola wraca wieczorem z
    uczelni do domu. Na ulicy zaczepia ją kilku młodych mężczyzn. Na szczęście,
    pojawia się Norbert i wybawia Olę z opresji. Wdzięczna dziewczyna rzuca mu się w
    ramiona... [TVP]
    1791

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Norbert spotyka rano Olę na uczelni. Oboje są w nienajlepszym nastroju. Norbert
    proponuje spotkanie po zajęciach. Musi poważnie porozmawiać o tym, co stało się
    wczoraj między nimi. Czesia namawia Darka, żeby nie dawać jeszcze ogłoszenia o
    sprzedaży mieszkania. Chciałaby być w porządku wobec Rysia i Grażyny. Darek
    uważa, że jeśli chodzi o dobro Anulki to nie powinni mieć żadnych skrupułów,
    nawet w stosunku do rodziny. Anna przekonuje Mariolę, że jeszcze nie wszystko
    stracone. Obiecuje, że z pomocą Krystyny jakoś temu zaradzi. Do domu na
    Truskawieckiej zagląda Stach, aby pochwalić się Steni, że już na dobre zadomowił
    się w społecznej świetlicy, dokąd sama go wysyłała. Z entuzjazmem opowiada o
    swoich młodych podopiecznych i o tym, jak to dobrze poczuć się jeszcze komuś
    potrzebnym. Kuczyńska odwiedza Elżbietę. Za kilka dni przyjedzie Kinga i może
    bliźniaki mogłyby pomieszkać trochę ze swoją mamą. Elżbieta sugeruje, że lepiej
    będzie, jeśli Kinga pomieszka z dziećmi u Michała. Feliks proponuje Leokadii, że
    wstawi się za nią u burmistrza. Burmistrzowi mówi, że Leokadia poprosiła go o to
    sama. Burmistrz chce jeszcze przemyśleć tę sprawę. Norbert zwierza się Oli, że
    od początku ich znajomości jest nią zafascynowany. Zdaje sobie jednak sprawę z
    tego, że powinien zostać z Agatą i swoim dzieckiem. Ola przyznaje, że on jest
    dla niej również kimś ważnym. Michał zastanawia się do kogo jutro podrzucić
    synów, żeby spokojnie poczekać na Zytę pod domem. Tymczasem niespodziewanie
    odwiedza go sama Zyta... [TVP]
    1792

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Zyta jeszcze raz przeprasza Michała, że tak nerwowo zareagowała na informację o
    podejrzeniu zakażenia wirusem HIV. Teraz nawet docenia odwagę Michała, że się
    przyznał. Kokieteryjnie żartuje, że jednak liczyła na to, że będzie stał pod jej
    domem. Ola musi się komuś zwierzyć. Agnieszka słucha o nagłym wybuchu uczucia
    Norberta i pełnym odwzajemnieniu ze strony Oli, mimo że ma wyrzuty sumienia. Na
    uczelni Norbert już nie ukrywa swoich uczuć do Oli. Zaraz po pracy wyjeżdża do
    Krakowa, by powiedzieć Agacie, że nie może z nią być. Czesia przyjmuje
    detektywa, który podaje się za agenta nieruchomości. Przyszedł, żeby wycenić ich
    mieszkanie. Czesia niecierpliwie czeka na Darka, bo nieswojo się czuje, kiedy
    mężczyzna wypytuje ją o szczegóły. Mieszkanie zostaje wycenione bardzo wysoko.
    Dużo wyżej niż się spodziewali Grażynka i Rysiek. Renatka chce wcześniej urwać
    się z pracy i iść do fryzjera. Antek bardzo chętnie wyprawia żonę z biura, co
    zauważa Jerzy. Z lekką złośliwością wypytuje o wczorajsze odwiezienie pani Hani
    do domu. Ogarnięta weną twórczą Surmaczowa układa tekst do miłosnej pieśni dla
    Marioli. Szybkość i łatwość tworzenia zadziwia i onieśmiela Krystynę. Ku
    oburzeniu Anny, Paweł pyta, czy panie zajęły się pisaniem kupletów weselnych?
    Michał w towarzystwie Waldka jedzie pod dom Zyty. Przez megafon odśpiewuje kilka
    biesiadnych wersów i wywołuje Zytę na balkon. Pada na kolana i pyta, czy za
    niego wyjdzie?...
  • kelle1986 03.12.09, 19:13
    Michał w towarzystwie Waldka jedzie pod dom Zyty. Przez megafon odśpiewuje kilka
    biesiadnych wersów i wywołuje Zytę na balkon. Pada na kolana i pyta, czy za
    niego wyjdzie?...

    COOO? Pare randek i juz slub? Cos nie teges chyba ze scenarzystami.

    No i oczywiscie Rysiek i Grazyna niby ledwo koniec z koncem wiaza a tu mieszkanie na kredyt.. ech... nie ma to jak Klan;p
  • Gość: '''' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 23:44
    kelle1986 napisała:

    > Michał w towarzystwie Waldka jedzie pod dom Zyty. Przez megafon odśpiewuje kilk
    > a
    > biesiadnych wersów i wywołuje Zytę na balkon. Pada na kolana i pyta, czy za
    > niego wyjdzie?...
    >
    > COOO? Pare randek i juz slub? Cos nie teges chyba ze scenarzystami.
    >
    > No i oczywiscie Rysiek i Grazyna niby ledwo koniec z koncem wiaza a tu mieszkan
    > ie na kredyt.. ech... nie ma to jak Klan;p


    hahaha dokładnie :D sc-fi
  • renatka_1 04.12.09, 19:20
    KLAN - ODC. 1793
    Michał rano konferuje z Zytą przez telefon. Przeprasza, że nie mógł wczoraj
    wejść na górę, ale spieszył się, żeby odebrać dzieci.
    Antek na parkingu spotyka kolegę ze szkoły, który prowadzi firmę spedycyjną.
    Okazuje się, że poszukuje właśnie sekretarki. Zadowolony Antek natychmiast dzwoni do Hanny.
    Surmaczowa dostarcza Marioli tekst do odśpiewania na ślubie. Mariola ocenia,
    że dzieło koleżanki nie wyraża jej prawdziwych uczuć.
    Agnieszka pyta Olę o relacje z Norbertem.
    Michał zajmuje się wieczorem synami. Zaprosił również Zytę. Do domu na Sadybie niespodziewanie przyjeżdża z Niemiec Kinga.
    Rysiek i Grażyna z dziećmi odwiedzają Beatę i Jacka. Rysiek potrzebuje rady
    w sprawie kredytu. Jacek cierpliwie objaśnia wszystkie bankowe zawiłości.
    Michał i Zyta przygotowują wspólnie kolację, kiedy Jerzy przywozi Kingę. Zyta prosi Michała, żeby po kolacji odwiózł ją do domu.



    17:30 KLAN - ODC. 1794

    Kinga zatrzymała się u Michała. Przed wyjściem do pracy podpytuje go,
    o której wróci, bo muszą poruszyć ważny temat. Ona zamierza pojechać do pralni i sprawdzić, na jakim etapie przygotowań jest lokal.
    Rysiek wybiera się dzisiaj do banku, aby starać się o kredyt mieszkaniowy.
    Całe szczęście, że będzie towarzyszył mu Jacek, bo sam na pewno by sobie nie poradził. Jego zdenerwowanie udziela się również Grażynce.
    Jerzy odbiera telefon od Oskara. Brat zapowiada swój przyjazd na święta
    do Warszawy. Jerzy zaprasza go na Wigilię na Sadybę.
    Hanna informuje Donatę, że chciałaby rozwiązać umowę o pracę od nowego roku. Donata nie szczędzi jej złośliwych uwag.
    Ola wciąż nie wie, czy Norbert już rozmawiał na ich temat z Agatą. Obiecał, że jak jutro wróci z Krakowa, to wszystko opowie.
    Koziełło jeszcze nie kupił prezentu świątecznego dla żony i prosi o radę Pawła.
    Kolega zdradza, że Anna zajęła się pisaniem tekstu pieśni, więc może przydałby się jej słownik.
    Alicja przyznaje się Krystynie, że Andrzej chce przyjść na Wigilię i ona się
    na to zgodziła.
    Kinga ma pretensje do Michała, że nawet nie podłączył urządzeń w pralni.
    Michał tłumaczy się, że trzeba było najpierw odmalować pomieszczenie, a poza tym był zajęty swoimi osobistymi sprawami. Mówi jej, że ma zamiar się ożenić.
    Kinga rewanżuje się podobną informacją. W dodatku chce, żeby od nowego roku szkolnego bliźniaki przeniosły się z nią do Berlina.
    Rysiek wraca z banku. Mogą dostać kredyt, ale tylko sto tysięcy. Wygląda na to, że nie kupią mieszkania od Czesi.

    17:35 KLAN - ODC. 1795

    Grażynka ciągle rozmyśla o mieszkaniu, które chcieli kupić. Kinga chciałaby, żeby dzieci spędziły z nią całe święta w domu rodziców. Sugeruje, aby Michał przemyślał propozycję wyjazdu synów wraz z nią do Berlina. Twierdzi, że to dla chłopców duża szansa.
    Elżbieta podpytuje Beatę o wynik wczorajszych rozmów w banku. Zastanawia się, czy rodzina nie mogłaby Rysiom pożyczyć brakujących pieniędzy na mieszkanie.
    Zyta zaprasza Michała na Wigilię do swoich rodziców. Michał delikatnie odmawia, ale cieszy się, że dziewczyna traktuje ich związek poważnie.
    Donata zarzuca Jackowi, że z premedytacją chciał jej zaszkodzić pozbawiając ją sekretarki.
    Norbert czeka na Olę, jest w kiepskim nastroju. Nie rozmawiał z Agatą. Nie mógł jej denerwować, bo dziewczyna źle się poczuła i musiała zostać w szpitalu. święta spędzi
    wraz z nią w Krakowie.

    17:30 KLAN - ODC. 1796

    Ola niechętnie odbiera telefon od Norberta. Chłopak koniecznie chce się umówić, żeby przed wyjazdem osobiście złożyć jej życzenia. Przekonuje Olę, że dla niego ona jest najważniejsza, ale do Krakowa musi jechać.
    Leszek wybiera się samochodem do Hrubieszowa, aby przywieść na święta Barbarę z ojcem. Przed wyjazdem prosi Bognę, żeby na siebie uważała.
    Stenia żali się, że jej mąż Kazio zrobił jej niespodziankę. Zaprosił na Wigilię brata z żoną i zapomniał jej o tym powiedzieć.
    Stasia pomaga Elżbiecie w przygotowaniach wigilijnych, w tym roku na Sadybie będzie ponad trzydzieści osób.
    Zyta zmieniła zdanie. Razem z matką ustaliły, że powinna poznać rodzinę Michała i dlatego przyjdzie do niego na Wigilię. Michał nie posiada się ze szczęścia.
    Jerzy właśnie zbiera się do wyjścia, kiedy do firmy przychodzi Hanna. Przyniosła mały upominek dla Antka, jako dowód wdzięczności za pomoc w znalezieniu nowej pracy.
    Leszek dzwoni z Hrubieszowa spod mieszkania Barbary. Wygląda na to, że nikogo nie ma w domu. Bogna martwi się, co się mogło stać.
  • renatka_1 04.12.09, 19:21
    17:15 KLAN - ODC. 1797/98

    Zuzia dopytuje się, czy wujek Leszek na pewno zdąży na pierwszą gwiazdkę. Na Sadybę podjeżdża Oskar, żeby położyć pod choinką prezenty. Przypomina, że wieczorem przyjedzie razem ze swoją narzeczoną.
    Mariola składa swoim pracownicom życzenia świąteczne. Niespodziewanie zagląda nauczyciel śpiewu, Kajetan. Przekonuje Mariolę, żeby jednak nie rezygnowała z lekcji śpiewu.
    Antek nie może sobie darować, że wczoraj nie było go w biurze, kiedy przyszła Hanna. W końcu udaje mu się do niej dodzwonić i złożyć życzenia.
    Michał razem z dziećmi ma jechać po Zytę. Poszukiwanie czapki opóźnia wyjazd.
    Przy okazji bliźniaki znajdują w łazience komórkę Kingi.
    Leszek dzwoni z drogi, że się spóźni. Na trasie był wypadek i zrobił się gigantyczny korek.
    Agnieszka razem z córką odwiedzają w hospicjum ojca Mirona. Starszy pan ze wzruszeniem odbiera prezent - oprawioną fotografię swojej wnuczki Zosi.
    Mariusz odbiera zlecenie od świętego Mikołaja, któremu zepsuł się samochód. Razem z nim rusza w rajd po mieście, aby dostarczyć na czas powierzone prezenty. Postanawia skorzystać z okazji i w dostojnym towarzystwie zagląda również do Rysiów.
    Deptuła wraca z hipermarketu z ogromną choinką. Drzewko jest bardzo piękne, ale Deptuła odczuwa jego ciężar w korzonkach.
    Na Sadybę powoli zjeżdżają goście. Michał przywozi Zytę i synów. Kuczyńska martwi się, że nie ma jeszcze Kingi. Na Sadybie wreszcie zjawia się Oskar. Wprawia wszystkich w zdumienie,
    przedstawiając Kingę jako swoją narzeczoną.
    Deptuła i Mariola wymieniają się prezentami świątecznymi. Wzruszona Mariola domyśla się, że Julian napisał sam słowa do pieśni ślubnej skomponowanej przez Kajetana.
    W trakcie wieczerzy wigilijnej dojeżdża Leszek. Zauważa, że Bogna płakała przez Basię.

    17:20 KLAN - ODC. 1799/1800

    Od samego rana Jerzy urzęduje w kuchni kończąc porządki po wczorajszej Wigilii. Niebawem dołącza do niego Elżbieta i razem komentują wczorajszą niespodziankę, jaką im sprawili Oskar i Kinga. Wygląda na to, że wkrótce będą dwie nowe panie Chojnickie, bo Michał też coś wspominał o ślubie z Zytą.
    Bogna rozpamiętuje skandaliczne zachowanie Barbary podczas Wigilii. Leszek prosi, żeby podczas obiadu starała się zachowywać tak, jakby wczoraj nic złego nie zaszło.
    Agnieszka narzeka na kiepskie samopoczucie. Chyba zrezygnuje z wyjścia do Bogny i Leszka. Krystyna proponuje, że zabiorą ze sobą Zosię. Ola po raz kolejny rozmawia telefonicznie z Norbertem, ale wcale jej to nie poprawia nastroju.
    Na świątecznym spacerze z dziećmi Piotr proponuje, żeby pojechali na obiad gdzieś za miasto. Karolina i Jasiek chętnie przystają na tę propozycję.
    Na Sadybie przy stole spotykają się Chojniccy, wuj Stefan i Stasia z Jeremiaszem. Stasia opowiada
    Elżbiecie, jak wczoraj Pola i Robert składali sobie życzenia. Wszystko wskazuje na to, że mają się ku sobie.
    Beata z Jackiem i Małgosią wybierają się do Boreckiej. Jacek z radością zauważa, że Beata zakłada naszyjnik, który dostała od niego na gwiazdkę.
    Czesia chwali się Rysiom, że dzisiaj odebrała telefon od klienta zainteresowanego ich mieszkaniem.
    U Kuczyńskich Oskar oficjalnie prosi rodziców Kingi o rękę ich córki.

    Michał zostanie dzisiaj oficjalnie przedstawiony rodzicom Zyty, która bardzo się denerwuje przed tą wizytą.
    Upomina narzeczonego, żeby dobrze się zachowywał i nie dowcipkował. Michał obiecuje, że będzie tylko odpowiadał na pytania.
    Barbara przechodzi prawdziwą metamorfozę. Chwali Bognę i jej męża, a nawet deklaruje swoją pomoc przy stole. W pokoju Zuzi Leszek prosi Krystynę, żeby jeszcze trochę zostali. Dzięki nim Barbara wreszcie jest miła
    dla Bogny.
    Po obiedzie w karczmie za miastem Karolina prosi Piotra, żeby pozwolił jej poprowadzić samochód.
    Chciałaby też sama odwieźć Jasia do domu. Rafalski podejrzliwie podpytuje, czy chodzi jej o spotkanie z Jackiem?
    Michał wije się w krzyżowym ogniu pytań ojca Zyty emerytowanego pułkownika. Uniknięcie obowiązku służby wojskowej zostaje zapisane na minus. Ale Michał szybko zyskuje punkty, twierdząc, że służył ojczyźnie
    jako sportowiec. Rozmowa schodzi na temat piłki nożnej. Okazuje się, że ojciec Zyty jest zapalonym kibicem.
    Agnieszka relaksuje się samotnie w domu. Niespodziewanie wyrywa jš z łóżka dzwonek u drzwi. Kolędnikiem jest kolega
    Mirona z więzienia, który właśnie wyszedł na wolność.
    Paweł z Krystyną i dziećmi zbierają się do domu. Barbara też chce już jechać do hotelu Pod wpływem Krystyny decyduje się jednak zostać z ojcem na noc u Bogny i Leszka.
    Na Truskawieckiej Paweł podsumowuje święta: wystarczy zebrać przy choince całą rodzinę, żeby poczuć się szczęśliwym.
  • Gość: fanka IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.09, 16:53
    Kto zna streszczenia kolejnych odcinków?
  • renatka_1 12.12.09, 23:40
    vandikia napisała:

    > filmpolski.pl/fp/index.php/127130_180
    > stąd są brane, jeszcze nie ma następnych


    ja korzystam z innej strony, ale też jeszcze nie ma:/
  • irenka82 13.12.09, 11:24
    >>Na Sadybie wreszcie zjawia się Oskar. Wprawia wszystkich w zdumienie,
    przedstawiając Kingę jako swoją narzeczoną.
    oczywiscie, przed slubem nie mowi sie nic o swojej rodzinie, pochodzeniu i
    nazwisku...bzdurrrrrrrrrry :P
    --
    lewe lewe loff
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.09, 12:06
    A skad wiesz, ze Kinga nie wiedziala? Moze celowo nic nikomu nie
    mowila, zeby wlasnie wprawic w oslupienie Chojnickich? Przeciez tam
    nie ma ani slowa o tym, ze on Kindze nic nie mowil, a my nawet nie
    wiemy w jakich okolicznosciach sie poznali.
    Mnie ciekawi, jak potocza sie losy Anulki...
  • Gość: Krzychu IP: *.180.54.80.sta.gaja.net.pl 13.12.09, 20:11
    Odc. 1801
    Paweł i Krystyna wspominają święta i duże wydatki jakie przeznaczyli na jedzenie i nową wodę w akwarium dla rybek.
    Rysiek postanawia w końcu kupić laptopa. Grażynka za to nadal martwi się skąd wziąść pieniądze na zakup mieszkania.
    Ciocia Stasia nie wspomina mile świąt - dwa zakalce i stłuczony dzbanek z czajem.
    Deptuła postanawia w tajemnicy przed Mariolą zanieść do wytwórni płytowej "Hit happens" demo pieśni skomponowanej przez Kajetana do jego tekstu.
    Kinga przynosi Antkowi i Władkowi prezent od jej rodziców - najnowszy odtwarzacz mp3 na kasety magnetofonowe. Najbardziej z prezentu cieszy się jednak... Michał.
    Rysiek z pomocą Mariusza wybiera się po nowy laptop. Po zakupie zamiera - w nowym sprzęcie nie ma Internetu.


    Odc. 1802
    Grażynka robi mężowi awanturę, ze znowu się dał zrobić w konia. Rysiek puszcza focha.
    Kinga wyznaje rodzicom, że Oskar to miłośc od pierwszego włożenia. Wreszcie może być z kimś kto ma forsy jak lodu. Jerzemu się wydaje że skądś zna narzeczoną brata, ale nie może sobie przypomnieć skąd.
    Czesia z Darkiem decydują się jechać obejrzeć dom na sprzedaż pod Warszawą. Oboje są zachwyceni, mimo że dom jest bez dachu i okien.
    Mariusz przychodzi Rysiowi z pomocą. Nagrał mu na dyskietkę najciekawsze strony internetowe. Lubicz nie kryje wzruszenia.

    Odc. 1803
    Rysiek nie pozwala dotykać żonie komputera, by czegoś nie popsuła. Zakłada komunikator "pierdu pierdu" i rusza na podbój Internetu. Czesia prosi by Rysiek zbudował jej nowy dach w ich nowym domu. Ten jednak odmawia, zasłaniając się napiętym grafikiem, który przestał mieścić się w Exelu.
    Deptuła dostaje odpowiedź z wytwórni z propozycją nagrania płyty chodnikowej.
    Jerzy ma pretensje do Michała ze nie spłukuje wody w toalecie. Dochodzi do awantury, w której Jerzy nie wacha się użyć siekiery...
    Czesia jedzie do wuja Stefana, uzgodnić sprawy z Anulką. Niestety zastaje tylko kartkę z informacją, że cała rodzina Lubiczów jest mu dłużna za wszystkie porady prawne ponad 50 tysięcy złotych.

    odc. 1804
    Elżbieta zamierza schowac Jerzemu siekierę i wysyła go do kąta za napaść na syna. Gdyby się zjawiła chwilę później polałaby się krew. Paweł i Krystyna snują plany na sylwestra. Tymczasem Stenia od nowego roku żąda 15% podwyżki i nowego roweru. Paweł nie zgadza się na ten szantaż. Sięga po koniaczek i upija się nim z Krystyną.
    Darek kupuje roczny karnet na siłownię. Czesia ma pretensje że wydaje pieniądze na głupoty.
    Bożenka przynosi do domu świnkę morską od kolezanki. Grazynka z Rysiem każą ją córce natychmiast wynieść by nie zachorowac na świńską grypę.
    Krystyna propunuje zatrudnić Ciocię Stasię na czwarty etat do pomocy w domu. Jeremiasz się sprzeciwia, gdyż w ogóle nie widuje swojej żony w domu i sam chodzi głodny.
    Tymczasem z lodówki Grażynki wyskakuje Krzysztof Ibisz i zaprasza na sylwestra z Polsatem.
    Ola i Agnieszka obliczają na kalkulatorze liczbę swoich byłych narzeczonych i dochodzą do wniosku że jedynego sylwestra jakiego znają to Sylvester Stallone.
    Monikę i Feliksa budzi w nocy hałas. Okazuje się że przespali nowy rok. Gdy na świecie wybija północ, na Sadybie niespodziewanie wybija szambo...


  • petshopgirl 13.12.09, 20:54
    mimo wszystko ciekawe, a nawet zabawne!
  • Gość: malwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 15:59
    fajne:D
    Z dwoma uwagami: WziąĆ, a nie wziąść, i waHa, a nie wacha.
    Ale i tak dobre:)))
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 16:21
  • Gość: ????? IP: 62.21.94.* 14.12.09, 20:33
    a ktoś ma prawdziwe bo te idiotyczne też moge w chałupie wymyśleć
  • Gość: scenarzysta klanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 22:00
    Odcinek 1805

    Niestety szambo zalało cały dom Chojnickich i aptekę. Wszystko pływa
    w nieczystościach. Elżbieta jest załamana, ale ciocia Stasia
    wspaniałomyślnie ofiarowuje się, że wysprząta dom i aptekę. Mówi
    również, że Jeremiaszek jej pomoże, ale Jeremiaszek zdecydowanie
    odmawia, mówiąc, że bolą go korzonki. W rzeczywistości udaje się do
    sąsiadki Poli i zaprasza ją do kina a potem na kolację. W tym czasie
    ciocia Stasia ubrana w kombinezon do nurkowania i maskę
    przeciwgazową sprząta Sadybę. Nagle słychać huk. Ciocia Stasia
    poślizgnęła się na czyjejś kupie i runęła ze schodów. Pogotowie
    stwierdza zgon, Elżbieta rozpacza, bo będzie musiała wreszcie zająć
    się domem, ale Jeremiaszek jest zadowolony, wreszcie bedzie mógł bez
    przeszkód zaangażować się w związek z Polą. Jest tak szczęśliwy, że
    sporządził testament w którym uczynił Polę jedyną spadkobierczynią
    jego majątku. Na Sadybie Paweł z Krystyną zastanawiają się, kto
    wobec tego pomoże im w prowadzeniu domu. Nieoceniona okazuje się
    pomoc Anny Surmacz, która rekomneduje im podopieczną z Feminy.
    Podopieczna Feminy bardzo spodobała się Pawłowi. Tego samego dnia
    gdy Krystyna wraca z pracy, zastaje w domu przerażający widok- w
    domu trwa narkotyczna orgia, Paweł w damskiej sukience i z
    pomalowanymi ustami wciąga przez zwinięty banknot kokainę.
  • Gość: autorka Klonu IP: *.infocoig.pl 15.12.09, 08:57
    Wkurzony Pawełek wali ojca w morde,ten nagle trzeźwieje i mądrzeje:)
    Okazuje sie że jednak ciocia Stasia zyje-chciała tylko wystawic na
    próbe uczucia Jeremiaszka- poczym wnosi pozew o rozwód i parzy
    wszystkim czaju.
    Zrozpaczony Jeremiaszek ponownie próbuje ją zdobyć organizując
    zasadzkę aby pobyć ze Stasią sam na sam....plan się udaje i ciocia
    Stasia zachodzi w ciązę....
    Rysiu całymi dniami siedzi na czacie i poluje na Piekną JOlę77,
    Grazynka tez postanawia poczatowac i poznaje Pieknego Romana66.....
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.09, 08:50
    1801
    Michał odwozi dzieci na Sadybę. Elżbieta wypytuje go o świąteczną
    wizytę u rodziców Zyty. Michał chwali się, że dzięki sportowej
    przeszłości udało mu się nawiązać porozumienie z ojcem dziewczyny.
    Deptuła podpytuje Mariolę o lekcje śpiewu. Namawia, żeby nie szukała
    nowego nauczyciela, skoro ten jest dobry. Alicja po świętach
    odwiedza Krystynę. Opowiada o wizycie wigilijnej Andrzeja i o
    zaproszeniu na sylwestra do klubu fitness. Do Czesi i Darka
    przyjeżdża chętny na kupno ich mieszkania. Lekko zaszokowany ceną
    twierdzi, że ten lokal nie jest tyle wart. Wiceburmistrz postanawia,
    że nie zwolni Leokadii z pracy. Szczęśliwa Leokadia jest przekonana,
    że to zasługa wstawiennictwa Feliksa. Antek spotyka się z Hanną,
    sekretarką Donaty, której pomógł znaleźć nową pracę. Hanna właśnie
    wybiera się do biura, żeby zabrać swoje rzeczy. Antek deklaruje
    pomoc w transporcie.

    1802
    Michał odwozi dzieci na Sadybę. Elżbieta wypytuje go o świąteczną
    wizytę u rodziców Zyty. Michał chwali się, że dzięki sportowej
    przeszłości udało mu się nawiązać porozumienie z ojcem dziewczyny.
    Deptuła podpytuje Mariolę o lekcje śpiewu. Namawia, żeby nie szukała
    nowego nauczyciela, skoro ten jest dobry. Alicja po świętach
    odwiedza Krystynę. Opowiada o wizycie wigilijnej Andrzeja i o
    zaproszeniu na sylwestra do klubu fitness. Do Czesi i Darka
    przyjeżdża chętny na kupno ich mieszkania. Lekko zaszokowany ceną
    twierdzi, że ten lokal nie jest tyle wart. Wiceburmistrz postanawia,
    że nie zwolni Leokadii z pracy. Szczęśliwa Leokadia jest przekonana,
    że to zasługa wstawiennictwa Feliksa. Antek spotyka się z Hanną,
    sekretarką Donaty, której pomógł znaleźć nową pracę. Hanna właśnie
    wybiera się do biura, żeby zabrać swoje rzeczy. Antek deklaruje
    pomoc w transporcie.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.09, 08:57
    Sorry, skopiowalo sie nie tak i wyszlo podwojnie, a wiec powtorka
    odcinka 1802.

    1802
    Antek od rana nie może znaleźć swojej komórki. Podejrzewa, gdzie
    mógł ją wczoraj zostawić i na pytania Renaty reaguje bardzo nerwowo.
    Feliks chwali się Monice, że jako jedyny pracownik z tak krótkim
    stażem dostał pochwałę od wiceburmistrza. Przy okazji wspomina o
    Leokadii, której jednak szef nie zwolnił. Kolega Błażeja z klasy
    urządza sylwestra. Błażej chciałby tam iść z Kamilą i prosi Koziełłę
    oraz Surmaczową o pozwolenie. Donata wzywa do siebie Hannę. Wydaje
    jej polecenie, żeby zgłosiła do firmy headhunterskiej wolne
    stanowisko asystentki dyrektora. Jednocześnie oddaje telefon
    komórkowy, który rano znalazła w sekretariacie. Hanna domyśla się,
    czyj to aparat. Krystyna wraca z Pawełkiem z zakupów. W centrum
    handlowym spotkali panią Stenię, która w święta przeżyła wstrząs
    towarzyski: nie dość, że Kazio zaprosił na święta swoją rodzinę, to
    jeszcze w świetlicy społecznej poznał się ze Stachem i zaprosił
    również jego. Czesia z Darkiem goszczą u siebie Anulkę. Dziewczynka
    odbiera zaległe prezenty gwiazdkowe. Ola jedzie na dworzec kolejowy
    po Norberta.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.09, 14:08
    1803
    Agnieszka ostrzega Olę przed Norbertem. Uważa, że chłopak zwodzi
    zarówno Agatę, jak i ją. Siostra próbuje jednak usprawiedliwić
    ukochanego. Czesia namawia Darka, by zlecił ponowną wycenę ich
    mieszkania. Surmaczowa zagląda do firmy Marioli. Zaprasza ją i
    Deptułę na imprezę sylwestrową do siebie. Antek odbiera telefon od
    Hanny i szybko wychodzi z biura. Krystyna wypytuje córki o plany na
    sylwestra. Okazuje się, że Aga zamierza powitać Nowy Rok w domu,
    pilnując dzieci. Ola przyznaje, że zaprosiła na ten wieczór
    Norberta. Elżbieta obawia się, że Kinga zabierze jej wnuki na stałe
    do Berlina. Namawia Michała, żeby wystąpił w tej sprawie do sądu.
    Pola kończy pracę w sklepie. Na korytarzu zaczepia ją szef. Ma dla
    niej ciekawą propozycję.

    1804
    Pola mówi Stanisławie, że szef wczoraj zaprosił ją na sylwestra do
    restauracji. Ta podsumowuje, że widocznie panu Robertowi bardzo na
    dziewczynie zależy. Błażej pomaga Annie udekorować mieszkanie na
    dzisiejszą imprezę. Jerzy zaprasza Renatę i Antka na Sadybę. Do
    Czesi i Darka przychodzi biegły w sprawie ponownej wyceny ich
    mieszkania. Jaś narzeka, że na pewno będzie się nudził w domu z
    dorosłymi. Beata prosi, żeby nie psuł tego wyjątkowego wieczoru
    swoimi humorami. Michał z Zytą jadą na dyskotekę, którą obsługuje
    Waldek. Lubiczowie, Koziełłowie i Alicja oczekują na przyjście
    Marioli i Deptuły. Profesor w końcu pojawia się, ale narzeka na ból
    korzonków nerwowych. Norbert po raz kolejny wyznaje Oli miłość.

    1805
    Podczas noworocznego śniadania Pawełek wyjawia rodzinie, że wczoraj
    Norbert całował Olę. Krystyna szybko zmienia temat i podejmuje
    dyskusję w sprawie problemów zdrowotnych profesora Deptuły. Stasia
    martwi się, że Pola nie wróciła jeszcze do domu. Postanawia do niej
    zadzwonić. Dziewczyna okłamuje ją, że jest w hotelu, tymczasem
    przebywa w mieszkaniu obok - z Robertem. Ola decyduje się nie robić
    żadnych postanowień noworocznych. Aga wręcz przeciwnie, ma daleko
    idące plany. Postanawia wrócić do swojego mieszkania, oddać Zosię do
    przedszkola i otworzyć klub dla singli. Julian martwi się, że zepsuł
    wczoraj wszystkim zabawę. Zamiast świętować, musieli jechać z nim do
    Elmedu na zastrzyk przeciwbólowy. Mariola zapewnia go, że do ślubu
    wyzdrowieje. Błażej wraca z wizyty u swojego przybranego rodzeństwa.
    Martwi się o mamę, która jest bardzo chora. Surmaczowa obiecuje, że
    znajdzie się dla niej pomoc. Na obiedzie noworocznym u rodziców Zyty
    Michał orientuje się, że nie wiedzą oni, iż ma synów. Jego partnerka
    próbuje się wytłumaczyć.
  • Gość: autorka Klonu IP: *.infocoig.pl 15.12.09, 09:00
    Wkurzony Pawełek wali ojca w morde,ten nagle trzeźwieje i mądrzeje:)
    Okazuje sie że jednak ciocia Stasia zyje-chciała tylko wystawic na
    próbe uczucia Jeremiaszka- poczym wnosi pozew o rozwód i parzy
    wszystkim czaju.
    Zrozpaczony Jeremiaszek ponownie próbuje ją zdobyć organizując
    zasadzkę aby pobyć ze Stasią sam na sam....plan się udaje i ciocia
    Stasia zachodzi w ciązę....
    Rysiu całymi dniami siedzi na czacie i poluje na Piekną JOlę77,
    Grazynka tez postanawia poczatowac i poznaje Pieknego Romana66......
  • Gość: err IP: *.chello.pl 21.12.09, 21:35
    KLAN - ODC. 1806

    Zyta przyjeżdża pod szkołę bli�niaków, żeby przeprosić Michała.
    W pištek po wyj�ciu od rodziców bardzo niezręcznie wyraziła się o jego
    dzieciach. Michał przeprosiny przyjmuje, ale bardzo nalega, żeby Zyta
    jak najszybciej poinformowała rodziców o bli�niakach.
    Grażynka w bardzo dobrym humorze zaczepia Czesię pod domem.
    Podpytuje o mieszkanie na sprzedaż.
    Donata przyjmuje Karolinę na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie
    stażu w banku. Karolina Rafalska szybko orientuje się, że ma do czynienia
    z byłš kochankš Jacka.
    Zyta zbiera się w sobie, żeby powiedzieć rodzicom o synach Michała,
    jednak szybko rezygnuje.
    Karolina urzšdza uroczystš kolację. Została przyjęta na staż w bardzo
    dobrym banku.

    KLAN - ODC. 1807
    Jasiek zdradza Jackowi, że Karolina dostała pracę w banku.
    Surmaczowa upewnia się, czy Koziełło zapisał matkę Błażeja
    na badania w Elmedzie. Koziełło potwierdza. Jednak matka Błażeja wcale
    nie zamierza skorzystać z pomocy.
    Czesia przekonuje męża, że to wła�nie Rysiom powinni sprzedać
    mieszkanie. Darek ma pretensje do żony. Tymczasem Mariusz radzi
    Rysiowi zainwestować pienišdze ze spadku w fundusze inwestycyjne.
    Grażynka godzi się, żeby Rysiek poradził się w tej sprawie Jacka.
    Antek wychodzi wcze�niej z biura i udaje sie na spotkanie z Hannš.
    Detektyw żšda od Ławeckiej wynagrodzenia za prowadzenie sprawy.

    KLAN - ODC. 1808
    Detektyw umawia się telefonicznie na spotkanie z Karolinš, która poleciła
    jego usługi Ławeckiej. Narzeka, że zleceniodawczyni nie płaci, i prosi o
    interwencje,
    bo czuje się oszukany.
    Surmaczowa martwi się matkš Błażeja, jej chorobš i jej niechętnym stosunkiem
    do ewentualnego leczenia.
    Od rana Antek ostentacyjnie narzeka na ból zęba. Twierdzi, że na wieczór jest
    już zapisany do dentysty.
    Agnieszka opowiada młodemu prawnikowi, dlaczego chce założyć stowarzyszenie
    singli.
    Waldek przyjeżdża do Michała na budowę, chciałby z nim porozmawiać.
    Krystyna uważa, że dobrze byłoby zapisać się na jakie� zajęcia ruchowe. Pomy�lała,
    że taniec jest niezłym pomysłem. Alicja podsuwa jej ulotkę szkoły tańca, którš
    znalazła
    w skrzynce pocztowej.
    Antek czeka, aż wszyscy wyjdš z biura, po czym dzwoni do Hanny. Hanna niebawem
    się zjawia. Wraca również Renata i zastaje męża w objęciach innej kobiety.

  • Gość: err IP: *.chello.pl 21.12.09, 21:38
    KLAN - ODC. 1809
    Jerzy zastaje rano Antka w biurze. Pyta o wczorajsze kłopoty z zębem
    i szybko orientuje się, że wspólnik jest w fatalnym nastroju. Pod jego biurkiem
    Jerzy zauważa niedomkniętš walizkę.
    Czesia prosi Grażynkę, żeby wreszcie dała wišżšcš odpowied� w sprawie
    mieszkania. Grażynka przyznaje, że to Rysiek nie może się zdecydować i gra
    na zwłokę.
    Darek przynosi z restauracji nowe wie�ci. Kucharz chciałby kupić ich mieszkanie
    dla syna i bez problemów zgodzi się na cenę, jakš oni ustalili.
    Surmaczowa osobi�cie idzie do matki Błażeja, żeby jš przekonać do rozpoczęcia
    leczenia. Deklaruje, że jak się trochę podleczy, to zatrudni jš do sprzštania w
    swoim
    salonie sukien �lubnych. Koziełło jest pod wrażeniem skuteczno�ci swojej żony.
    Bli�niaki nocujš dzisiaj na Sadybie. Michał z Zytš sš zaproszeni na rocznicę �lubu
    rodziców Zyty. Ojciec dziewczyny wywołuje temat dzieci. Michał przyznaje, że sam
    jest
    już ojcem bli�niaków.

    KLAN - ODC. 1810
    Michał uważa, że skoro po wczorajszych rewelacjach na temat swoich dzieci
    nie usłyszał nic złego od ojca Zyty, to z czasem wszystko się ułoży. Zyta my�li
    inaczej: zna swojego ojca i wie, że teraz wezwie jš na rozmowę i każe zerwać
    z Michałem.
    Jerzemu nie spieszy się do firmy z powodu panujšcej tam atmosfery.
    Rysiek wcišż rozważa, jak zainwestować pienišdze za ojcowiznę Grażynki.
    Z inwestowania w fundusze już zrezygnował, ale wcišż my�li o rozbudowie firmy.
    Proponuje Mariuszowi, żeby został jego wspólnikiem.
    Leszek wraca do domu i zastaje Bognę w bólach. W lekkiej panice zbiera jej
    rzeczy i jadš razem do szpitala.
    Elżbieta podpytuje Michała, jak się udało przyjęcie u rodziców Zyty. Michał
    stara się uniknšć odpowiedzi, ale w końcu przyznaje, że według ojca dziewczyny
    jego synowie sš przeszkodš dla ich zwišzku.
    Leszek odbiera informację telefonicznš o narodzinach syna.

  • Gość: err IP: *.chello.pl 24.12.09, 02:14
    KLAN - ODC. 1811
    Pawełek chciałby odwiedzić nowego kuzyna. Krystyna opowiada
    Alicji o narodzinach bratanka.
    Beata chce, żeby Jacek odebrał dzisiaj Małgosię ze szkoły.
    Jacek wykręca się wizytš u lekarza.
    Renata i Antek wcišż się do siebie nie odzywajš. Renata skarży
    się Jerzemu na zaistniałš sytuację.
    Czesia po raz kolejny pyta Grażynę, czy jest zainteresowana
    kupnem mieszkania. Grażyna tłumaczy się, że Rysiek wcišż się zastanawia.
    Koziełło nie ma dobrych wie�ci na temat zdrowia mamy Błażeja.
    Niestety, jest w złym stanie i nie nadaje się do żadnej pracy.
    Zyta odwiedza wieczorem Michała, który dopytuje się o rezultaty
    rozmowy z rodzicami o nich. Zyta wyra�nie unika tego tematu. Ich rozmowę
    przerywa nadej�cie Waldka, który opowiada o pewnej dziewczynie. Zaopiekował się
    niš po sylwestrze.

    KLAN - ODC. 1812
    Michał chce pomóc Waldkowi rozwišzać problemy.
    Jerzy czeka przed biurem na Antka. Zaprasza go
    do kawiarni, aby porozmawiać. Antek nie ma jednak ochoty
    na zwierzanie się wspólnikowi z osobistych problemów.
    Przyznaje, że komórkę zostawił gdzie� w domu podczas
    przeprowadzki. Nie może również nikomu powiedzieć, gdzie
    teraz mieszka.
    Feliks zaglšda do urzędowego bufetu. Przy jednym
    ze stolików dostrzega wiceburmistrza z Leokadiš. W domu
    z satysfakcjš opowiada o tym Monice, która zarzuca mu plotkarstwo.
    Norbert proponuje Oli spotkanie.
    Czesia zaczepia przed domem Rysia. Pyta o kupno
    mieszkania.
    Anna wraca zdenerwowana do domu z informacjš, że
    mamie Błażeja nie przysługuje renta.
    Zyta mówi Michałowi, że jej rodzice nie zgadzajš się na �lub.

    KLAN - ODC. 1813
    Michał przekonuje Zytę, że może się do niego wprowadzić. Prosi, żeby
    Zyta odebrała dzisiaj chłopców ze szkoły, bo on sam wybiera się do jej ojca
    na rozmowę.
    Anna wcišż my�li o chorej matce Błażeja. Skoro nie renta, to musi istnieć
    jaka� inna forma pomocy dla osób bez dochodów i pracy.
    Renata próbuje dowiedzieć się od Jerzego, gdzie jej niewierny mšż teraz
    mieszka. Podejrzewa, że przeprowadził się do kochanki. Jerzy zapiera się, że nie
    wie.
    Jacek niespodziewanie składa wizytę w firmie Beaty. Bardzo stara się
    zaprosić jš na lunch.
    Norbert nie może doczekać się, kiedy Ola skończy zajęcia. Marzy o wieczorze
    spędzonym tylko w towarzystwie ukochanej. Niestety, matka wraca wcze�niej,
    niż się spodziewał. Norbert przedstawia Olę jako koleżankę ze studiów, która
    przyszła po ważnš ksišżkę.
    Michał zjawia się w mieszkaniu rodziców Zyty zaopatrzony w płytę z nagraniem
    ciekawego meczu z ostatnich pucharów. Zarzeka się, że nie chce rozmawiać o Zycie,
    a jedynie w dobrym towarzystwie obejrzeć mecz.

    KLAN - ODC. 1814
    Zyta nie może dobudzić chłopców i Michała. Michał opowiada, dlaczego
    wrócił tak pó�no i w takim stanie. Nic nie załatwił, bo ojciec mówił tylko na temat
    meczu.
    Beata podchodzi do swojego miejsca na parkingu. Obok swojego auta zastaje
    rozw�cieczonego mężczyznę, któremu zablokowała wyjazd, �le parkujšc swój
    samochód. Beata usiłuje się tłumaczyć i przeprasza za kłopot, ale mężczyzna nadal
    się awanturuje. Wtedy do akcji zdecydowanie wkracza Jacek i staje w obronie żony.
    Po wej�ciu do biura Jerzy dowiaduje się od wspólników, że Michał nie zgłosił się
    dzisiaj do pracy. Zdenerwowany, próbuje się dodzwonić, bez skutku. Obawia się,
    że co� stało się z dziećmi i postanawia pojechać do syna. Zastaje Michała
    wychodzšcego wła�nie z domu.
    Norbert pyta Olę, czy gniewa się o wczorajszy dzień.
    Antek wychodzi na chwilę z biura. W tym czasie dzwoni jego komórka. Renata
    waha się, ale w końcu podglšda, kto dzwonił i spisuje numer telefonu Hanny.
    Zyta czeka w domu na ojca. Wreszcie w akcie desperacji wyrzuca z siebie wszystkie
    pretensje. Odgraża się, że za Michała wyjdzie nawet bez zgody ojca i wybiega z
    płaczem
    z domu rodziców.

    KLAN - ODC. 1815
    Z powodu wczorajszej awantury Zyta nie spała całš noc. Michał pociesza
    narzeczonš, jak potrafi.
    Czesia deklaruje się w firmie, że może wzišć za koleżanki dyżur w weekend.
    Darek wyjechał na targi do Poznania, więc i tak siedziałaby sama w domu.
    Tym razem Beata robi niespodziankę Jackowi i odwiedza go w siedzibie funduszu,
    aby zabrać go na lunch. Przy okazji ustalajš plany na najbliższe zimowe ferie
    dzieci.
    Jednak wieczorem w domu okazuje się, że Ja� zupełnie inaczej wyobraża sobie swój
    zimowy wypoczynek.
    Grażynka i Rysiek spotykajš się w kancelarii notarialnej z pełnomocnikiem
    dewelopera
    na podpisanie aktu notarialnego sprzedaży ojcowizny. Rysiek popiera pomysł kupienia
    mieszkania od Czesi.
    Michał na Sadybie opowiada o swoich nowych kłopotach. Elżbieta proponuje, żeby
    zaprosił do nich narzeczonš.
    Bogna wczoraj wróciła ze szpitala. Pawełek dziwi się, że chłopczyk jest tak
    malutki.
    Do Rysia i Grażyny przybiega rozdygotana Czesia. Dostała telefon z Poznania,
    że Darek miał wypadek.




  • Gość: zdegustowana IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 26.12.09, 13:32
    "Agnieszka opowiada młodemu prawnikowi, dlaczego chce założyć
    stowarzyszenie
    singli."

    No i ten prawnik się wzruszy i mamy kolejnego chłopaka dla Agnieszki
    <rzygi>
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.10, 09:27
    Darek jest połamany po wypadku, spędzi w szpitalu kilka tygodni.
    Na szczęście, nie ma żadnych dolegliwości neurologicznych.
    Czesia właśnie wybiera się do restauracji, żeby oddać zwolnienie
    męża. Gabriela martwi się długą nieobecnością pracownika.
    Renata przyznaje się Jerzemu, że pozwoliła sobie na kilka głuchych
    telefonów do Hanny. W końcu jeden z nich odebrał Antek, więc na
    pewno są razem. Termin ślubu zbliża się nieubłaganie, a Deptuła
    wciąż narzeka na swoje korzonki. Tymczasem Czesia ma następne
    zmartwienie. Dostała wezwanie na kolejną
    sprawę o Anulkę. Nie cieszy jej nawet informacja, że Rysiek i
    Grażyna zdecydowali się kupić ich mieszkanie.
    Pawełek szykuje się do balu karnawałowego. Tymczasem wraca Paweł
    z niespodzianką. Właśnie zapisał siebie i Krystynę do szkoły tańca.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.10, 09:45
    Jerzy uważa, że Antek powinien przestać unikać Renaty
    i uczciwie przedstawić jej sytuację. Antek umawia się z
    żoną w kawiarni. Renacie szybko puszczają nerwy, każe mężowi
    zabrać resztę rzeczy z domu. Anna prosi sekretarkę burmistrza o
    krótką audiencję u szefa. Surmaczowa załatwia dotacje na leczenie
    mamy Błażeja. Czesia, w zastępstwie Darka, melduje się u Ławeckiej
    po Anulkę. Pyta, czy będzie mogła zabrać ją do taty do Poznania.
    Jako gwarancję, że odda dziecko proponuje poświadczenie notarialne.
    Mama Zyty czeka na córkę przed domem. Pociesza, że ona jest po jej
    stroniei Michała. Na Sadybie zjawia się zapłakana Renata. Nie mogła
    patrzeć, jak Antek się pakuje. Powiedziała, że chce rozwodu, ale
    przecież to nieprawda.
  • 25wanilia 12.01.10, 15:10
    1818

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Jerzy ma wyrzuty sumienia z powodu Renaty. Elżbieta zauważa, że Renata wydawała
    się silniejszą osobą. Ola podpytuje Krystynę o szkołę tańca. Karolina prosi do
    siebie Ławecką. Kobieta próbuje się tłumaczyć, ale czuje, że szefowa trzyma
    stronę znajomego detektywa i obiecuje, że szybko ureguluje z nim wszystkie
    sprawy. Koziełło poszukuje adresu apteki w Warszawie z darmowymi lekami. Paweł
    radzi, by poprosił o pomoc recepcjonistkę w klinice. Antek nie był dzisiaj w
    biurze, umówił się z Hanną w kawiarni, żeby przekazać dobre wiadomości. Renata
    zgodziła się na rozwód, więc niedługo będzie wolny. Prosi, Hannę, żeby jeszcze
    trochę na niego poczekała. Krystyna opowiada Pawłowi o rozmowie z Olą. Paweł
    wciąż nie może się przekonać do Norberta. Pamięta jego ojca, któy donosił na
    uczelni. Ławecka spotyka się z detektywem. Wręcza mu tysiąc złotych za
    poniesione koszty i rezygnuje z dalszych usług. [TVP]
    1819

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Koleżanka z korporacji taxi podpytuje Czesię, czy zabierze małą Anię do Darka do
    Poznania. Rzekomy agent nieruchomości dzwoni do Czesi i nalega na spotkanie.
    Koziełło spotyka Pawła w korytarzu kliniki z bukietem kwiatów. Paweł przypomina,
    że dzisiaj imieniny Agnieszki. Po wizycie wspaniałego masażysty Deptuła czuje
    się lepiej. Wieczorem czeka go kolejna porcja masażu, ale wcześniej chciałby
    pojechać na grób swojej zmarłej żony Basi. Niespodziewanie Agnieszce składa
    wizytę młody prawnik Elmedu, ma dla niej pewną propozycję. Czesia spotyka się z
    detektywem. Mężczyzna proponuje pomoc w odzyskaniu Anulki, oczywiście za
    konkretną kwotę pieniędzy. Norbert odwiedza Olę. Tymczasem Paweł i Krystyna
    uczestniczą w pierwszych zajęciach w szkole tańca. [TVP]
    1820

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Po wczorajszej lekcji tanga Paweł porywa Krystynę do tańca jeszcze w sypialni.
    Krystyna radzi, żeby zachował siły na wesele państwa Deptułów. Deptuła czeka na
    masażystę, który ostatecznie ma postawić go na nogi. Mariola tymczasem pędzi do
    fryzjera. Również u Koziełłów tematem dnia jest ślub Marioli i Juliana. Monika
    zleca Feliksowi znalezienie intendenta na kilka tygodni, aby zastąpił połamanego
    Darka. Po kilku dniach choroby do pracy wraca Donata. Z przyjemnością słucha
    relacji Karoliny i chwali ją za to, że tak dobrze sobie sama radziła. Zaprasza
    ją na lunch i podpytuje o znajomość z Jackiem. Michał zabiera Zytę na obiad na
    Sadybę. Elżbieta próbuje przekonać dziewczynę, że wspólnymi siłami poradzą sobie
    z jej upartym ojcem. Po uroczystości zaślubin Marioli i Juliana wszyscy zbierają
    się, aby spełnić pierwszy toast. Mariola rozpoczyna miłosną pieśń, swój
    podarunek dla Juliana. [TVP]
    1821

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Po weekendzie poślubnym Mariola i Julian z żalem myślą o opuszczeniu
    małżeńskiego łoża. Ola odbiera telefon od Norberta. Chłopak twierdzi, że musi
    jeszcze zostać w Krakowie. Nie przyjedzie mimo trwającej sesji, egzamin przełoży
    na lato. Młody prawnik w Elmedzie przynosi Agnieszce kwiaty z okazji imienin.
    Krystyna egzaminuje studentów. Surmaczowa ma jednak tak pilną sprawę do
    przyjaciółki, że decyduje się wejść bez kolejki. Renata informuje wspólników, że
    potrzebuje wyjść. Antek zastanawia się, czy żona nie składa papierów
    rozwodowych. Tymczasem Renata poprosiła o spotkanie Elżbietę. Chce rady osoby,
    która również była zdradzona i porzucona. Bożenka wpada przed cukiernią na
    swojego wychowawcę, który nieszczęśliwie wytrąca jej ciastko z ręki. W ramach
    przeprosin proponuje nowe ciastko. Bożenka jest wniebowzięta. Całą sytuację
    obserwuje koleżanka z klasy. Czesia wraca z Poznania. Po pracy Donata namawia
    Karolinę na drinka. Karolina przyznaje się do romansu z Jackiem i straconej
    ciąży. [TVP]
    1822

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Donata jest pod wrażeniem wczorajszego wyznania Karoliny. Chętnie dowiedziałaby
    się czegoś więcej, ale jej asystentka nie pali się do dalszych zwierzeń.
    Surmaczowa wraca do tematu pieśni weselnej Deptułów. Mariola informuje ją, że
    nowy tekst wyszedł spod ręki Juliana. Po wczorajszym spotkaniu w cukierni
    Bożenka zastanawia się, czy nie zapisać się do kółka ekologicznego, które
    prowadzi wychowawca klasy. Z powodu braku intendenta kucharz w restauracji Rosso
    jest już na skraju wytrzymałości, właśnie przypalił kotlety. Monika obiecuje, że
    niebawem przyjmą kogoś na miejsce Darka. Dzisiaj ma spotkać się z kandydatami.
    Po pracy Czesia dzwoni do rzekomego pośrednika nieruchomości. Detektyw nalega na
    spotkanie. [TVP]
    1823

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Czesia przyznaje się Grażynce, że wczoraj spotkała się z pośrednikiem handlu
    nieruchomości. Mariusz odwiedza Rysia, aby porozmawiać o jego pomyśle
    rozkręcenia firmy. Zgadza się być jego wspólnikiem, dorzuci swoje oszczędności.
    Zakłopotany Rysiek przyznaje się, że jednak zdecydowali się z Grażynką na kupno
    mieszkania. Przeprasza, że nie zawiadomił o tym Mariusza, ale stało się tak
    przez wypadek Darka. Czesia spotyka pod domem Mariusza. Pełna wątpliwości prosi
    również jego o radę. Kajetan ma dla Marioli propozycję. Robert namawia Polę,
    żeby się do niego przeprowadziła. Pola tłumaczy, że nie może ze względu na
    Stasię i Jeremiasza oraz ich zasady. Sugeruje, że najpierw muszą wziąć ślub.
    Robert również tak uważa. Jerzy pyta Elżbietę o efekt rozmów z matką Zyty.
    Elżbieta odpowiada, że na początek Wanda zaprosiła ją do siebie. [TVP]
    1824

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Przed wyjściem do szkoły Bożenka upewnia się, czy Grażynka pamięta o dzisiejszym
    zebraniu.... szczególnie ważnym, bo będą poruszane sprawy wyjazdu na obóz
    sportowy. Mariusz zastanawia się, jak pomóc Czesi. Mariola prosi Juliana o zgodę
    na nagranie pieśni weselnej w profesjonalnym studiu. Nie chce już nigdy niczego
    przed nim ukrywać i dlatego oficjalne błogosławieństwo męża w tej kwestii jest
    jej niezbędne. Oczywiście, Julian musi być przy nagraniu. Robert i Pola udają
    się do sklepu jubilerskiego po pierścionek zaręczynowy. Mariola chce się komuś
    pochwalić planowanym nagraniem. Surmaczowa roztacza przed przyjaciółką wizję
    przyszłej kariery. Wanda nieśmiało sygnalizuje mężowi, że jutro odwiedzi ją
    znajoma. Na szczęście, pan pułkownik nie ma nic przeciwko temu. Grażynka w
    kiepskim humorze wraca z zebrania w szkole. [TVP]
    1825

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2009

    Grażynka prosi Bożenkę o rozmowę. Krystyna wspomina wczorajszą lekcję tańca,
    chwali umiejętności taneczne Pawła. Koziełło informuje żonę, że Lubiczowie
    uczęszczają do szkoły tańca. Anna zapala się do tego pomysłu. Antek wchodzi do
    biura. Prawie natychmiast Renata wychodzi. Jerzy powoli traci cierpliwość do
    skonfliktowanych wspólników. Obawia się, że w ten sposób ich firma niedługo się
    rozpadnie. Elżbieta w towarzystwie Wandy miło spędza popołudnie. Kiedy zbiera
    się do wyjścia, z kina wraca pułkownik. Orientuje się, że zbieżność nazwisk
    koleżanki żony i narzeczonego córki to nie przypadek. Proponuje Elżbiecie
    odwiezienie do domu. Antek chwali się Hannie, że już wynajął mieszkanie i będą
    mogli wreszcie się spotykać. Szybko okazuje się, że przypadkiem mieszkanie jest
    tuż obok lokalu plotkarskiej ciotki Hanny. W tej sytuacji Antek nie może liczyć
    na wizyty ukochanej. Rysiek zgadza się na wyjazd Kasi na zimowisko. Grażyna
    wypytuje Bożenkę o wychowawcę. Sugeruje, że nauczyciel wykorzystuje swoją
    pozycję, żeby uwodzić uczennice. Bożenka wyśmiewa podejrzenia matki.
    Zdenerwowani Stasia i Jeremiasz oczekują wizyty Poli
  • renatka_1 15.01.10, 11:45
    17:35 KLAN - ODC. 1826

    Kamila i Bożenka szykują się na zimowisko. Bożenkę odwozi
    pod szkołę Rysiek, a Kamilę - Jerzy. Na swoje pierwsze zimowisko
    jedzie również Kasia. Mama Basi odwiezie obie dziewczynki na
    miejsce zbiórki.
    Krystyna spieszy się do dyrektora instytutu, niepodziewanie odwiedza
    ją Surmaczowa. Pani dziekan traci cierpliwość.
    Koziełło podpytuje Pawła o szkołę tańca, do której zaczęli uczęszczać z Krystyną.
    Michał przedstawia Zycie swój plan na przyszłość. Po ślubie zamienią dwa małe
    mieszkania na jedno duże. Zyta niezbyt entuzjastycznie podchodzi do zmian. Lubi
    swoje mieszkanie i nie chciałaby się z niego wyprowadzać.
    Po obiedzie Michał z narzeczoną zagląda na Sadybę. Elżbieta informuje
    dziewczynę, że razem z Jerzym postanowili zaprosić jej rodziców na kolację.
    Maciek jest smutny, narzeka na samotność. Okazuje się, że Martyna też wyjeżdża
    na ferie.

    17:35 KLAN - ODC. 1827

    Maciek ciągle myśli o Martynie, która wyjechała na ferie. Nie
    ma na nic ochoty, nie chce uczęszczać na zajęcia zorganizowane w szkole.
    Grażynka i Rysio tłumaczą chłopcu, że nie mogą się nim zająć, muszą chodzić do
    pracy. W końcu postanawiają, że Rysiek zabierze ze sobą Maćka do pracy.
    Anna żali się Marioli na Krystynę.
    Zyta ma wątpliwości, czy rodzice Michała zdołają przekonać jej
    ojca do zmiany zdania w sprawie ślubu. Tymczasem Elżbieta dzwoni do
    Wandy z zaproszeniem na piątkową kolację.
    Prawnik Marek zagląda do gabinetu Agnieszki. Zaprasza ją
    na zaległą imieninową kawę do bufetu.
    Maciek bardzo dobrze radzi sobie jako pomocnik Rysia. Mariusz
    przekonuje przyjaciela do założenia własnego biznesu.
    Ola denerwuje się przed jutrzejszym egzaminem ze statystyki.
    Krystyna odbiera telefon z hospicjum. Ojciec Mirona prosił Agnieszkę o wizytę.

    15:45 KLAN - ODC. 1828

    Paweł podejrzewa, że stan ojca Mirona się pogorszył. Wraz z Krystyną ustalają,
    że odbiorą Zosię z przedszkola, żeby Agnieszka mogła spokojnie odwiedzić dziadka
    dziewczynki.
    Maciek bardzo zapalił się do roli pomocnika Ryśka. Z samego rana już jest
    gotowy do pracy.
    Gabriela usiłuje dodzwonić się do serwisu komputerowego. Po przyjściu do
    restauracji zaskoczona Monika zastaje w biurze intendenta, który siedzi przy
    komputerze.
    Koziełło przychodzi do Pawła w bardzo delikatnej sprawie.
    Ola wraca z uczelni w dobrym humorze. świetnie zdała egzamin ze statystyki.
    Korzystając z miłej atmosfery, Paweł wspomina Krystynie o rozmowie z Tadeuszem.
    Krystyna przyznaje, że doszło do lekkiego spięcia z Anną, ale prosi, żeby
    panowie się nie wtrącali. Ona sama załatwi sprawę z Surmaczową.
    Antek i Hanna spotykają się w restauracji. Kiedy wychodzą, w szatni spotykają
    ciotkę Hani.

    17:35 KLAN - ODC. 1829

    Jerzy słyszy rozmowę telefoniczną Antka, przestrzega wspólnika
    przed zbyt szybkim podejmowaniem decyzji.
    Krystyna umawia się z Surmaczową na spotkanie.
    Donata namawia Karolinę, żeby wspólnie ukarały Jacka. Karolina
    ulega manipulacji szefowej. Pawełek pełen zapału szykuje się do wyjścia
    na lód. Krystyna dostrzega nadchodzącą Elżbietę z wnukami. Bliźniaki
    zapewniają Krystynę, że nauczą Pawełka jeździć na łyżwach. Tymczasem
    niespodziewanie zjawia się Surmaczowa.
    Mariusz spotyka Czesię w korporacji. Namawia ją, żeby umówiła się z
    podejrzanym pośrednikiem u siebie w domu. Po transakcji, on i Rysiek po prostu
    odbiorą mu pieniądze.
    Po zajęciach w szkole tańca Lubiczów zaczepia instruktor. Proponuje im udział w
    turnieju tańca towarzyskiego dla amatorów.
    Po powrocie z Krakowa Norbert odwiedza Olę. Okazało się, że nie jest ojcem
    dziecka Agaty.

    17:35 KLAN - ODC. 1830

    Norbert z samego rana stawia się na uczelni. Musi ustalić warunki
    zaliczeń, których nie uzyskał w czasie sesji.
    Hanna tłumaczy Antkowi, dlaczego tak bardzo liczy się ze zdaniem ciotki.
    Proponuje wspólny wyjazd, choćby na walentynkowy weekend.
    Szczęśliwy Antek informuje Jerzego, że chciałby wziąć tygodniowy urlop.
    Krystyna opowiada Alicji o wczorajszej wpadce Surmaczowej i o
    ostatnich wizytach.
    Jacek pakuje się przed wyjazdem do Wisły, gdzie jest Beata z
    dziećmi. Karolina zjawia się na umówione spotkanie. Chce porozmawiać o
    Jasiu i przy okazji ma dla niego prezent. Kiedy wychodzi, prosi, żeby Jacek ją
    odprowadził. Jacek deklaruje się, że odwiezie ją do domu. Na zewnątrz w
    samochodzie czeka Donata, robi zdjęcia przytulonej parze.
    Elżbieta i Jerzy podejmują rodziców Zyty wykwintną kolacją.
    Pułkownik jest wyraźnie pod urokiem pani domu.


  • Gość: zdegustowana IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 16.01.10, 11:33
    No pięknie! Teraz to Elunia będzie miala romans. Zemsta na Jacku-
    żałosne! Znowu same problemy. Niech ten Klan sie już skończy!
  • Gość: zdegustowana2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 15:06
    Alez to naprwawdę nic prostszego, po prostu wyłącz telewizor:)
  • Gość: zdegustowana IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 16.01.10, 18:26
    Nie muszę wyłaczać telewizora, nie oglądam "Klanu"- masochostką nie
    jestem. Przeglądam jedynie te streszczenia, żeby wiedzieć, co sie
    mniej wiecej dzieje- kto jest z kim, itp. Ale jestem przerazona tymi
    absuradmi i dziwie sie, jak można w dalszym ciągu kręcic takie
    głupoty. Z resztą nie dotyczny to tylko klanu, lecz wiekszosci
    polskich seriali.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.10, 11:08
    1831
    Ojciec Zyty dzwoni do Chojnickich i wylewnie dziękuje za udany
    wieczór. Donata z nieukrywaną satysfakcją pokazuje Karolinie odbitki
    zdjęć, które ukradkiem zrobiła w piątek. Ma zamiar wysłać je Beacie
    do biura. Karolina nie jest zadowolona, że dała sie wplątać w
    intrygę. Po powrocie z lodowiska bliźniaki dowiadują się od Stasi,
    że mama powiadomiła telefonicznie o swoim przyjeździe. Kinga
    przyjedzie z Berlina na kilka dni. Mariusz z Ryśkiem naradzają się,
    jak przeprowadzą akcję z pośrednikiem nieruchomości, który chce
    wyłudzić od Czesi pieniądze. Na Sadybę przyjeżdża Michał. Postanawia
    spędzić z dziećmi ostatnie dni ferii i wyjechać z nimi już w
    czwartek. Czesia wpuszcza tajemniczego pośrednika nieruchomości.
    Wszystko jest już gotowe do wymiany informacji na gotówkę, gdy do
    drzwi zaczyna dobijać się Maciuś. Zaaferowany informuje sąsiadkę, że
    potrzebny jest tata, bo video się zacięło.

    1832
    Rysiek nie może sobie wybaczyć, że planowana akcja nie udała się.
    Deptuła bardzo przeprasza żonę, że nie będzie mógł towarzyszyć jej
    podczas nagrania pieśni ślubnej. Renata coraz śmielej planuje bal
    ostatkowy. Cieszy ją myśl, że Antek poczuje się zazdrosny. Jerzy
    uprzedza, że Antek w przyszłym tygodniu wyjeżdża na urlop. Norbert
    proponuje jakiś krótki wyjazd weekendowy z okazji nadchodzących
    walentynek. Beata opowiada Leszkowi o tygodniu spędzonym z dziećmi i
    Jackiem w Wiśle. Traci dobry humor, przeglądając korespondencję.
    Podejrzewa, że wie, kto zrobił zdjęcia Jackowi i Karolinie. Kinga
    czeka na Sadybie na Michała. Chce zabrać synów do swoich rodziców na
    czas pobytu w Polsce. Michał nie jest zadowolony ze zmiany planów.
    Paweł pyta Krystynę, czy wezmą udział w konkursie tanecznym. Po
    udanej sesji nagraniowej Deptuła odbiera żonę ze studia.

    1833
    Mariola wpada na poranne plotki do Surmaczowej. Wspomina również o
    Kajetanie i jego przyjacielu. Michał narzeka na wciąż nowe pomysły
    Kingi. Beata rozmyśla o zdjęciach, które ktoś "życzliwy" przesłał
    jej do biura. Dzwoni do Rafalskiego i pyta, czy może ich odwiedzić.
    Chciałaby porozmawiać z Karoliną. Dziewczyna domyśla się, co będzie
    tematem rozmowy. Donata jest zadowolona z rozwoju sytuacji. Grażynka
    spotyka przed domem zaaferowaną Czesię. Rafalski i Beata czekają na
    powrót Karoliny z pracy. Rafalski nerwowo pyta o powód spotkania,
    ale Beata milczy. W końcu Karolina przychodzi. Ogląda zdjęcia, które
    przyniosła Beata i przyznaje, że zrobiła je Donata.

    1834
    Mariola wpada na poranne plotki do Surmaczowej. Wspomina również o
    Kajetanie i jego przyjacielu. Michał narzeka na wciąż nowe pomysły
    Kingi. Beata rozmyśla o zdjęciach, które ktoś "życzliwy" przesłał
    jej do biura. Dzwoni do Rafalskiego i pyta, czy może ich odwiedzić.
    Chciałaby porozmawiać z Karoliną. Dziewczyna domyśla się, co będzie
    tematem rozmowy. Donata jest zadowolona z rozwoju sytuacji. Grażynka
    spotyka przed domem zaaferowaną Czesię. Rafalski i Beata czekają na
    powrót Karoliny z pracy. Rafalski nerwowo pyta o powód spotkania,
    ale Beata milczy. W końcu Karolina przychodzi. Ogląda zdjęcia, które
    przyniosła Beata i przyznaje, że zrobiła je Donata.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.10, 11:09
    1835
    Ola opowiada siostrze o rozmowie z Agatą. Agnieszka radzi jej nie
    przejmować się opinią byłej dziewczyny Norberta. Michał przekazuje
    Kindze dokumenty dotyczące pralni. Ta proponuje mu wynajem lokalu.
    Chojnicki jest poirytowany tą ofertą. Surmaczowa zwierza się
    Marioli, że chce zapisać siebie i Tadeusza do szkoły tańca. Mariusz
    uważa, że trzeba skorzystać z usług detektywa i odnaleźć
    podejrzanego agenta nieruchomości. Rysiek wręcza Maćkowi jego
    wypłatę. Ola czeka na Norberta, by już wieczorem rozpocząć
    walentynkowy weekend. Krystyna odradza wyjazd z powodu złych
    warunków na drodze. Okazuje się, że Samochód, którym młodzi mieli
    jechać, nie jest w najlepszym stanie.

    1836
    Ola niechętnie opowiada Krystynie o weekendzie spędzonym w
    towarzystwie Norberta. Agnieszka dostaje walentynkę od anonimowego
    nadawcy. Po powrocie z ferii Bożenka i Kasia wymieniają się
    wrażeniami. Maciek chwali się siostrom, że dostał wypłatę. Ku
    zaskoczeniu wspólników, w firmie zjawia się Antek. Wyjaśnia on
    Jerzemu, że plany wyjazdowe legły w gruzach, gdyż Hania się
    rozchorowała i jest u swojej matki. Zyta proponuje Michałowi wyjście
    na ostatki, lecz ten stwierdza, że musi więcej czasu poświęcać
    synom. Na spotkaniu z Bogdanem Czesia opowiada o podejrzanym
    pośredniku nieruchomości. Detektyw pyta ją z kolei o restaurację
    Moniki. Beata pokazuje Jackowi zdjęcia, które dostała kilka dni temu.

    1837
    Jacek oświadcza Beacie, że zamierza interweniować w sprawie zdjęć od
    Donaty. Obawia się, że kobieta posunie się dalej. Telefonicznie
    umawia się z byłą kochanką na spotkanie. W obecności Antka Renata
    opowiada Jerzemu o czekającym ją balu ostatkowym. Po jej wyjściu
    wspólnicy orientują się, że kobieta zapomniała zabrać pudełka z
    butami na przyjęcie. Jerzy sugeruje Zabużańskiemu, żeby zawiózł je
    żonie. Czesia przyznaje się Grażynce, że wynajęła detektywa, by ten
    odszukał agenta nieruchomości. Renata zauważa brak nowych butów.
    Tymczasem nieznajomy z internetu zjawia się w jej domu wcześniej.
    Michał spędza wieczór ostatkowy z Zytą i synami na zabawie w Indian.
    Antek przyjeżdża do mieszkania żony.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 10:39
    1838
    Jerzy zauważa siniaka na twarzy wspólnika. Antek opowiada o
    wczorajszym zajściu. Zastał w domu obcego mężczyznę, który próbował
    okraść ich mieszkanie. Wcześniej skłonił Renatę do wypicia wina ze
    środkiem nasennym. Jerzy przekonuje wspólnika, że powinien skończyć
    romansować z Hanną i wrócić do żony. Surmaczowa odwiedza Mariolę,
    przypomina o szkole tańca. Mariola martwi się, że zbyt pochopnie
    zgodziła się na zajęcia taneczne, obawia się, że Julian nie będzie
    zachwycony pomysłem. Donata zdaje Karolinie relację z wczorajszego
    spotkania z Jackiem. Bogdan zagląda do restauracji Rosso. Twierdzi,
    że stęsknił się za dobrą kuchnią i za Moniką. Kiedy nadchodzi Feliks
    szybko orientuje się, że nałogowy oszust i Monika są parą. Jacek
    próbuje powiedzieć Beacie o spotkaniu z Donatą. Beata reaguje bardzo
    nerwowo. Antek odwiedza żonę. Zdobywa się na gest i przeprasza.
    Renata patrzy na niewiernego męża łaskawszym okiem. W kuchni dzwoni
    pozostawiona przez Antka komórka. Renata dostrzega na wyświetlaczu
    imię Hanna i oddaje telefon właścicielowi. Antek szybko wychodzi z
    mieszkania...

    1839
    Jerzy wypytuje Renatę o zdrowie i samopoczucie po wtorkowym
    napadzie. Korzystając z nieobecności Antka podpytuje również o
    wczorajszą wizytę niewiernego męża. Antek spotyka się przed pracą z
    Hanną. Kobieta żali się na nadopiekuńczą rodzinę. Antek z chęcią
    przystaje na pomysł wspólnego wyjazdu do Nieporętu. Monika odbiera
    telefon od Bogdana, który bardzo chce się z nią spotkać. Jacek
    przyznaje się koledze w biurze, że nie pasjonuje go praca w funduszu
    inwestycyjnym. Kolega wspomina o banku, który poszukuje pracowników
    kontroli wewnętrznej. Jacek postanawia odpowiedzieć na ogłoszenie.
    Norbert zaczepia Olę na korytarzu. Pamięta, że mieli w ten weekend
    jechać do Płocka, ale właśnie zadzwonił kuzyn z zaproszeniem na
    parapetówkę. Koziełło przeprasza żonę, nie może dzisiaj iść do
    szkoły tańca, bo przed chwilą odebrał wezwanie do rodzącej
    pacjentki. Na zajęcia z Anną w zastępstwie jedzie Błażej.

    1840
    Surmaczowa dowiaduje się, że matka Błażeja została przywieziona nad
    ranem do jednego ze szpitali. Decyduje, że Koziełło pojedzie tam z
    Błażejem, a ona zajmie się rodzeństwem chłopca. Beata ma pretensje
    do Jacka, że rozmawia z Małgosią na zbyt poważne tematy. Lekarz w
    szpitalu nie ma dobrych wiadomości. Matka Błażeja została
    przywieziona z jakiejś meliny pod wpływem alkoholu. Jest w ciężkim
    stanie, leży na oddziale intensywnej terapii. W takiej sytuacji
    Błażej uważa, że powinien się przenieść do swojego rodzeństwa i
    zająć się nimi. Koziełło przekonuje, że wspólnie rozwiążą ten
    problem. Renata radzi się Jerzego czy powinna zaprosić Antka na
    obiad. Podbudowana aprobatą Chojnickiego wychodzi z propozycją.
    Niestety, Antek odmawia, bo ma już plany na weekend. Norbert
    przedstawia Olę swojemu kuzynowi, który zaprosił ich na parapetówkę.
    Wojtek jest wyraźnie pod wrażeniem dziewczyny. Zaprasza ją do tańca,
    a potem namawia na oglądanie mieszkania. Norbert dostaje ataku
    wściekłości i wyrywa Olę z objęć kuzyna. Po krótkiej wymianie zdań
    dochodzi do przepychanki. Ola i Norbert opuszczają imprezę. Jadą do
    mieszkania Norberta.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.10, 11:10
    Rafalski tłumaczy córce, że nie powinna pozwolić Donacie sobą
    manipulować. Paweł ponagla żonę w sprawie podjęcia decyzji o udziale
    w konkursie tańca. Krystyna pyta Olę o zdanie. Renata, w obecności
    męża, telefonicznie umawia się na bal karnawałowy. Antek jest
    niezadowolony i zaniepokojony, że kobieta bez oporów podała obcemu
    człowiekowi ich domowy adres. Z okazji dnia chorego Agnieszka i
    Zosia odwiedzają w hospicjum ojca Mirona. Ola idzie z młodszym
    bratem na lodowisko. W tym czasie dzwoni do niej Agata. Właśnie
    przyjechała do Warszawy i prosi o rozmowę. Na zajęciach w szkole
    tańca Paweł i Krystyna informują trenera, że wystartują w amatorskim
    konkursie tańca.
  • idea_s 23.02.10, 14:02
    poprosze o kolejne streszczenia....
  • 25wanilia 23.02.10, 14:08
    1842

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Monika wciąż jest mocno obrażona na Feliksa. Rafalski wraca do wczorajszej
    rozmowy o Donacie i jej niecnych planach. Uważa, że Karolina powinna ostrzec
    Beatę i Jacka. Karolina twierdzi, że Beata nie będzie chciała z nią rozmawiać.
    Na przerwie Bożenka podpytuje Błażeja czy nie potrzebuje pomocy przy młodszym
    rodzeństwie. Kiedy chłopak odchodzi, Kamila robi przyjaciółce wymówki. Hanna
    proponuje Antkowi wspólny wieczór we dwoje, Antek bojąc się kolejnej
    kompromitacji wykręca się wieczorną wizytą u księgowej. Po wizycie w kancelarii
    kościelnej Michał i Zyta przynoszą dobre wiadomości na Sadybę. Ustalili datę
    ślubu na 11 listopada. Elżbieta pyta, kiedy poinformują o tym fakcie rodziców
    Zyty. Detektyw udający pośrednika nieruchomości, czeka pod korporacją taxi na
    Czesię. [TVP]
    1843

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Pełna rozterek i wątpliwości Czesia dzwoni do detektywa Bogdana. Ustalają
    spotkanie. Michał namawia Zytę, żeby jak najszybciej powiedzieć jej rodzicom o
    terminie ślubu. Zyta uprzedza, że najpierw musi powiedzieć matce. Błażej wpada
    na chwilę do domu. Anna i Tadeusz zatrzymują go na krótką rozmowę. Oznajmiają
    chłopcu, że postarają się zrobić wszystko, aby na czas pobytu matki w szpitalu
    rodzeństwo zamieszkało razem z nimi. Prawnik Elmedu, Marek, zagląda do
    Agnieszki. Chce się dowiedzieć o przetarg na lokal dla klubu singli. Bożenka ma
    nowe pomysły na działalność pozalekcyjną. Zbiera podpisy pod petycją przeciwko
    pozyskiwaniu foczych futer. Beata, ze względu na dobro Jasia, decyduje się
    przekazać Jackowi informacje od Karoliny. Czesia opowiada Bogdanowi, jaką
    propozycję dostała wczoraj od pośrednika nieruchomości. Bogdan udziela
    dziewczynie cennych rad. [TVP]
    1844

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Czesia odwiedza Grażynkę i zdaje relację z ostatnich wydarzeń. Norbert żali się
    Oli na kłopoty rodzinne. Kuzyn, którego uderzył w piątek na imprezie, poskarżył
    się matce, a ona zadzwoniła do jego matki. Po przegranym przetargu Agnieszka się
    nie poddaje. Z pomocą Marka szuka ogłoszeń w prasie o wolnych lokalach, które
    nadawałyby się na jej klub. Czesia odbiera telefon od pośrednika nieruchomości.
    Sprawy się komplikują, detektyw rozpoznał Bogdana. Paweł i Krystyna uczestniczą
    w kolejnych zajęciach tanecznych. Nagle, ku ich zdumieniu, zauważają na sali
    nową parę: doktor Edytę z mężem. [TVP]
    1845

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Krystyna nie wierzy, że Edyta z mężem przypadkiem zapisali się do tego samego
    klubu, do tej samej grupy. Lekcje tańca miały być dla niej relaksem i
    przyjemnością, dlatego w tej sytuacji musi z nich zrezygnować. Czesia zdaje
    Bogdanowi relację z wczorajszej rozmowy z pośrednikiem. Bogdana bardzo intryguje
    informacja, że podejrzany pośrednik go zna. W sądzie rodzinnym Anna stara się
    przekonać sędziego, że dzieci chorej alkoholiczki powinny jak najszybciej
    znaleźć się pod jej dachem, bez względu na czas trwania procedury sądowej.
    Sędzia uspokaja, że w takich sytuacjach decyzje są podejmowane bardzo szybko.
    Uradowana Anna pędzi do domu z decyzją w ręku. Razem z Tadeuszem jadą po
    rodzeństwo Błażeja. Paweł dzwoni do męża Edyty z prośbą o spotkanie. Prosi go,
    żeby wpłynął na żonę i przekonał ją do zmiany szkoły tańca. Michał i Zyta
    stawiają się na kolacji u rodziców dziewczyny. Michał decyduje się powiedzieć
    pułkownikowi o ustalonym terminie ślubu. [TVP]

    1846

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Matka Zyty prosi Elżbietę o spotkanie. Ławecka podsuwa szefowej dokumenty do
    podpisania oraz swoje wymówienie z pracy. Zdenerwowana Karolina wzywa na dywanik
    znajomego detektywa. Paweł próbuje wyciągnąć Koziełłę do barku, ale ten śpieszy
    się, aby odebrać dzieci ze szkoły. Chwali się, że od kilku dni razem z Anną
    opiekują się rodzeństwem Błażeja. Agnieszka szykuje się do przejęcia lokalu po
    pralni Kingi. W piątek dopełnią formalności w urzędzie. Hanna zostaje dłużej w
    pracy. Antek z daleka obserwuje, jak jego ukochana kokietuje swojego szefa.
    Obrażony, wykręca sie od randki w swoim mieszkaniu. Twierdzi, że od rana jest
    awaria wodociągów i nie ma wody... [TVP]
    1847

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Zdenerwowana Hanna czeka przed firmą na Antka. Kiedy się spotykają, zarzuca mu
    kłamstwo. Świadkiem sceny jest idąca do pracy Renata. Bożenka uprzedza rodziców,
    że nie wróci do domu na obiad. Grażynka martwi się, że dziewczyna ma za dużo
    zajęć. Do firmy przychodzi uprzejmy interesant, który próbuje prawić Renacie
    komplementy, ale popełnia gafę. W przerwie między zajęciami, Norbert i Ola idą
    na obiad do domu. Wkrótce przychodzi matka Norberta i dyskretnie wypytuje Olę,
    czy ta zna sytuację jej syna. Na zajęciach w klubie tańca zaczepia Bożenkę
    chłopak ze starszej grupy. Uważa, że dziewczyna dobrze tańczy i miałaby szansę
    na występ w młodzieżowej rewii w Hiszpanii. Antek zabiera Hannę do wynajmowanego
    mieszkania. Bożenka wraca bardzo późno z zajęć. [TVP]
    1848

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Maciek budzi rodziców wcześnie rano. Przypomina o zakupie prezentu dla Martynki.
    Jacek chwali się Beacie, że dostał zaproszenie z banku na rozmowę
    kwalifikacyjną. Bożenka opowiada przyjaciółce o propozycji chłopaka z klubu
    tańca. Waldek wciąż opowiada o swojej nowej sympatii - Mariannie. Nie powiedział
    jej jeszcze, że jest zakażony wirusem HIV. Elżbieta spotyka się z Wandą.
    Powiadamia ją, że chcą z Jerzym wyprawić dzieciom wesele w prezencie ślubnym.
    Paweł dzwoni do męża Edyty z nadzieją, że udało mu się przekonać żonę do zmiany
    grupy. Niestety, Edyta nie ma zamiaru nigdzie się przenosić. W tej sytuacji
    Krystyna definitywnie odmawia udziału w zajęciach szkoły tańca. W firmie Jerzego
    i Antka znowu pojawia się interesant z kwiatami. Po długich poszukiwaniach
    Maciek wybiera w końcu prezent dla ukochanej Martynki. Ola spotyka przypadkiem w
    centrum handlowym Wojtka, kuzyna Norberta. [TVP]
    1849

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Ola spotyka rano na uczelni Norberta. Wspomina mu, że wczoraj przypadkiem
    widziała się z jego kuzynem. Chłopak traci humor i wypytuje, czy kuzyn bardzo go
    obgadywał. Rysiek właśnie odwiózł dzieci do szkoły i na chwilę wrócił do domu.
    Korzystając z nieobecności Renaty, Antek wypytuje Jerzego o wczorajszą wizytę
    interesanta z kwiatami. Renata wraca z komendy policji. Rozpoznała oszusta
    internetowego. Ola odwiedza Agnieszkę. Znowu ma wątpliwości dotyczące Norberta.
    Paweł idzie sam do szkoły tańca, żeby powiadomić instruktora o rezygnacji z
    zajęć. Po chwili wahania decyduje się wyjawić powody. W takiej sytuacji
    instruktor ma dla Lubiczów inną propozycję. Paweł pyta Krystynę, czy zgodziłaby
    się na indywidualne lekcje. [TVP]
    1850

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Krystyna zgadza się na prywatne lekcje tańca. Rysiek telefonicznie umawia się z
    Joanną na zakupy u jubilera. Z jej pomocą udaje mu się wybrać złoty drobiazg dla
    żony. Wisiorek przymierza Joanna, a Rysiek ocenia efekty. Sytuację przypadkiem
    widzi Jerzy. Wieczorem na Sadybie zwierza się Elżbiecie, że najpierw Antek
    zwariował dla innej kobiety, a teraz nawet Rysiek ogląda się za innymi.
    Agnieszka ma problemy z przejęciem lokalu, w którym mieściła się pralnia Kingi.
    Bożenka pyta Kamilę, czy nie wie, co się dzieje z koleżanką, o której wspominał
    wychowawca. Kamila dzwoni do dziewczyny, która od ferii nie pojawiła się w
    szkole. Norbert proponuje Oli wyjście do teatru. Przed wyjściem matka Norberta
    pyta syna, czy wziął tabletkę. Rysiek jedzie z Maćkiem na urodziny Martyny.
  • Gość: ?? IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 15:35
    Rysiek telefonicznie umawia się z
    > Joanną na zakupy u jubilera.


    kto to jest ta Joanna??
  • Gość: lll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 16:00
    Joanna to narzeczona Mariuszka.
    Co do Norberta- obstawiam, że okaże się że jest chory psychicznie.
  • dupsztalka 23.02.10, 18:19
    No dokładnie. Po tym zdaniu: "Matka pyta czy wziął tabletkę" to tylko jedno
    przychodzi na myśl. A mianowicie właśnie to, co napisała osoba powyżej. Że
    Norbert jest chory psychicznie.
    Pewnie ma jakieś tam zaburzenia i może okazać się niebezpieczny dla otoczenia :D:D:D
    Swoją drogą - przesadzają trochę. Czemu Olka w końcu nie może trafić na kogoś
    normalnego i zdrowego :)
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.10, 17:28
    1851
    Bożenka rozmawia z Maćkiem o prezencie dla Martyny. Elżbieta umawia
    się telefonicznie na wizytę w El-Medzie. Agnieszka żali się Markowi,
    że nie udało jej się przejąć lokalu od kuzynki, gdyż gmina nie
    wyraziła zgody. Marek podsuwa Agnieszce pewien pomysł. Beata
    przyjmuje życzenia imieninowe od pracowników. Renata przypadkiem
    przyznaje się, że wybiera się wieczorem do lekarza. Antek z
    niepokojem pyta o jej zdrowie. Na przyjęciu imieninowym Jacek wznosi
    toast. Ogłasza wszystkim, że kocha żonę i nie dopuści do rozwodu.

    1852
    Beata komentuje występ Jacka. Mariola wybiera się do dentysty i
    zostawia dla Juliana list ze wskazówkami, jak przygotować obiad.
    Grażyna wybiera się do szkoły Bożenki na dzień otwarty. Rysiek
    podpytuje żonę, dlaczego nie nosi prezentu, który jej ofiarował.
    Grażynka twierdzi, że tak cenną rzecz będzie zakładać wyłącznie na
    specjalne okazje. Bożenka czeka po zajęciach w szkole tańca na
    starszego kolegę. Kuba informuje ją, że casting do hiszpańskiej
    rewii odbędzie się na Pradze w następną środę.

    1853
    Bożenka dzwoni do Kamili. Prosi, żeby przyjaciółka pojechała z nią
    na casting do młodzieżowej rewii. Alicja zwierza się Krystynie, że
    Andrzej chce do niej wrócić. Edyta składa Pawłowi niespodziewaną
    wizytę. Borecka martwi się o syna. Prosi Elżbietę, żeby wpłynęła na
    Beatę, bo tylko ona może pomóc Jackowi. Rysiek z radością oznajmia
    Grażynce, że kupił bilety do filharmonii na niedzielę. Zmartwiona
    Czesia przypomina, że właśnie wtedy miał z nią jechać do Poznania po
    Darka.

    1854
    Rysiek ma zamiar zabrać Maćka i Kasię na zakupy, żeby Grażynka mogła
    spokojnie porozmawiać z córką. Renata opowiada Jerzemu o wrażeniach
    ze spotkania z sympatycznym kontrahentem. W bufecie urzędu dzielnicy
    burmistrz zaczepia Feliksa i przypomina o swojej prośbie. Feliks
    obiecuje, że tekst przemówienia będzie gotowy następnego dnia.
    Grażynka proponuje Bożence bilety do filharmonii. Następnie
    przechodzi do trudnego tematu. Bożenka już wie o ciąży szkolnej
    koleżanki. Zapewnia, że wychowawca nie ma z tym nic wspólnego.

    1855
    Jacek wybiera się na rozmowę w sprawie pracy. Burmistrz dziękuje
    Feliksowi za napisanie przemówienia. Podczas zakupów w centrum
    handlowym Elżbieta spotyka Janusza. Mężczyzna pyta o postępy w
    pisaniu "Klanu". Jacek wychodzi z rozmowy kwalifikacyjnej i na
    korytarzu spotyka Donatę. Ola wybiera się do sklepu, żeby kupić
    prezent imieninowy dla Krystyny. Norbert postanawia jej towarzyszyć.
    Kiedy dziewczyna jest zajęta pakowaniem upominku, do Norberta
    podchodzi znajomy. Zaczyna wypytywać o samopoczucie i spotkania
    terapeutyczne.
  • 25wanilia 02.03.10, 12:28
    1856

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Ola podpytuje ojca o sprawy medyczne. Mówi o kłopotach Norberta z kęgosłupem.
    Ławecka zjawia się w biurze z bilansem za cały rok. Oznajmia, że nie zamierza
    rezygnować z pracy. Detektywowi składa kolejną propozycję. Na uczelni Krystyna
    przyjmuje zaległe życzenia i kwiaty imieninowe. Zdradza Alicji, że mąż w
    prezencie wykupił jej weekend w ośrodku spa. Norbert namawia Olę, żeby wyjechali
    gdzieś na łono natury powitać razem pierwszy dzień wiosny. Sugeruje wyjechać już
    w piątek. Piotr w towarzystwie Jasia przychodzi po Karolinę do banku. Donata z
    zainteresowaniem przygląda się Rafalskiemu. Po kilku tygodniach spędzonych w
    szpitalu Darek wraca do domu. [TVP]
    1857

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Rysiek chce jak najszybciej sfinalizować sprawę zakupu mieszkania. Podczas
    wczorajszej podróży samochodem z Poznania, rozmawiał na ten temat z Darkiem.
    Chłopak chce już dzisiaj zacząć załatwiać najpilniejsze sprawy. Bożenka
    przypomina przyjaciółce o jutrzejszym castingu do młodzieżowej rewii. Grażyna
    spotyka się w barku kliniki z matką koleżanki Bożenki. Dziewczyna zaszła w
    ciążę, a jej matka jest przekonana, że ojcem dziecka jest wychowawca. Napisała
    już w tej sprawie list do dyrekcji. Teraz żąda, żeby Grażynka również się
    podpisała. Z powodu przedłużającego się zebrania Krystyna, w towarzystwie
    Alicji, wychodzi późno z instytutu. W holu uczelni czeka zdenerwowana Edyta. [TVP]
    1858

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Krystyna nie może otrząsnąć się po wczorajszym spotkaniu z Edytą. Paweł stara
    się uspokoić żonę. Krystyna obawia się, że kobieta nie da jej spokoju. Jacek
    przyznaje się Beacie, że chodzi na psychoterapię. W przypływie odwagi prosi,
    żeby mu towarzyszyła. Beata jednak odmawia. Po rozmowie z matką dziewczyny w
    ciąży Grażyna postanawia wymienić poglądy z Elżbietą. Kobiety umawiają się na
    jutro. Monika daje Feliksowi bojowe zadanie: ma znaleźć pracę dla Wiktora.
    Podekscytowana Bożenka występuje na castingu do rewii młodzieżowej. Towarzysząca
    jej Kamila jest mocno zdegustowana warunkami konkursu oraz zadaniami, które
    wymyśla dla koleżanki jurorka. [TVP]
    1859

    * Odcinek serialu tv
    * Rok produkcji: 2010

    Bożenka rozmyśla o wczorajszym castingu. Nie zwraca uwagi na zastrzeżenia Kamili
    na temat dziwnych uwag jury i całej atmosfery występu. Najważniejsze jest to,
    czy ją wybiorą. Renata bez skrępowania w obecności Antka umawia się z
    zaprzyjaźnionym kontrahentem na spotkanie. Zdenerwowany Antek wychodzi z biura.
    Próbuje umówić się z Hanną. Feliks odwiedza nowego burmistrza w gabinecie.
    Szybko przedstawia swoją prośbę. Szuka posady dla świetnego informatyka.
    Elżbieta i Grażyna spotykają się w Elmedzie. Grażynka chwali się bratowej, że
    niedawno dostała od Rysia piękny wisiorek. Następnie rozmowa schodzi na temat
    szkoły dziewczynek i ich wychowawcy. Po zajęciach w szkole tańca Paweł i
    Krystyna wracają do domu. Zastają Olę pakującą rzeczy na jutrzejszy wyjazd z
    Norbertem. Nie kryją niezadowolenia, że córka opuści zajęcia na uczelni. Hanna
    spotyka się z Antkiem w restauracji.
  • Gość: ... IP: 62.21.94.* 02.03.10, 21:04
    Nie kryją niezadowolenia, że córka opuści zajęcia na uczelni.

    Ola ma 24 lata, tak?wiec sorry, ale to pzresada;)

  • aga_ata 02.03.10, 21:18
    Sprawa z Bożenką mi pachnie czymś złyyyym. Może jej kazali robić dwuznaczne
    wygibasy, bo i rewia w Hiszpanii nie oznacza rewii w Hiszpanii, a rewię na ulicy...?
  • Gość: jarod IP: 62.29.177.* 03.03.10, 10:33
    nie tylko pachnie, ale też brzmi!
    już we wczorajszej zajawce kiedy to nowy kolega na tańcach
    przyuważył Bożenę i proponował jej udział w castingu w tle leciała
    klanowa muzyczka zwiastująca samo zuoo
  • pluskotka 12.03.10, 14:55
    Hanna zaczepia pod biurem Jerzego, chce z nim porozmawiać.
    Spakowana Ola czeka na Norberta. Chłopak nie pojawia się.
    Zrezygnowana idzie na uczelnię, licząc, że może tam go spotka.
    Po południu odwiedza starszą siostrę, szukając porady.
    Kamila opowiada przyjaciółce, co wczoraj usłyszała od Elżbiety na
    temat wychowawcy i o liście Leśniewskiej do dyrekcji.
    Rysiek, Grażyna, Czesia i Darek wybierają się dzisiaj do notariusza,
    aby sfinalizować sprawę sprzedaży kawalerki.
    Renata spędza miłe popołudnie w towarzystwie sympatycznego kontrahenta. W pewnej chwili zauważa, że w restauracji niedaleko jej stolika siedzi Antek i cały czas na nią patrzy.
    Ola odbiera telefon od matki Norberta i dowiaduje się, że chłopak jest w szpitalu. Kobieta prosi o spotkanie. W małej kawiarence zdenerwowana matka wyznaje Oli, że jej syn jest schizofrenikiem i okresowo potrzebuje specjalistycznej opieki lekarskiej.
    --
    ...oczy tej małej jak dwa błękity...
  • pluskotka 12.03.10, 15:05
    1861
    Ola sięga do literatury fachowej, aby dowiedzieć się czegoś więcej o schizofrenii, na którą choruje Norbert. Paweł uprzedza Krystynę, że będzie starał się odwieść córkę od zamiaru związania się z Norbertem.
    Przy śniadaniu Bożenka z niecierpliwością dopytuje się o plany zagospodarowania zakupionej kawalerki.
    Renata opowiada Jerzemu, że doznała w piątek wielkiego wstydu przez Antka. Specjalnie przyszedł do restauracji, w której była umówiona z Czumą.
    Po godzinie wychowawczej nauczyciel prosi Bożenkę, żeby chwilę została w klasie, najlepiej w towarzystwie Kamili.
    Paweł zaczepia Grażynkę w Elmedzie. Ma dla niej wspaniałą ofertę. Proponuje jej prywatnie dobrze płatne dyżury u ciężko chorej w domu. Grażynka obiecuje dać nazajutrz odpowiedź. Dziewczynkom pomysł się podoba, ale Rysiek i Maciek chcieliby, żeby mama więcej przebywała w domu. Grażyna wciąż się zastanawia.

    1862
    Rysiek przekonuje Grażynkę, żeby nie brała dodatkowych dyżurów.
    Zasmucona Ola schodzi na ?śniadanie. Dostała wiadomość od matki Norberta, że jeszcze nie można odwiedzać chorego.
    Antek uważa, że oszukał i zawiódł Renatę i Hannę. Rozmawia na ten temat z Jerzym.
    Koleżanki z klasy informują Kamilę i Bożenkę o jutrzejszym spotkaniu rodziców z wychowawcą. Kamila i Bożena nie mogą zrozumieć, dlaczego dotąd uwielbiany nauczyciel nagle okazał się wrogiem wszystkich i nikt nie wierzy w jego niewinność.
    Elżbieta stawia się w gabinecie Pawła na drobny zabieg kosmetyczny.
    Grażynka rezygnuje z dodatkowych dyżurów oferowanych przez Pawła.
    Darek i Czesia jadą po Anulkę i mimo niechętnej postawy Ławeckiej,
    zabierają dziewczynkę do swojego mieszkania.
    Matka Norberta nie ma wątpliwości, że Ola, wiedząc o chorobie jej syna, zostawi chłopaka. Ale Ola uspokaja ją, że zamierza zostać z Norbertem.
    Rysiek, który nagle poczuł się źle w pracy, dzwoni po Mariusza, aby ten odwiózł go do domu. Grażynka mierzy mężowi ciśnienie i wzywa pogotowie...

    1863
    Rysiek umawia się telefonicznie z klientem na następny dzień. Bagatelizuje wczorajsze złe samopoczucie. Grażynka jest nieugięta i w towarzystwie Mariusza wysyła męża na wizytę do specjalisty. W Elmedzie ponownie rozmawia z Pawłem o dodatkowych dyżurach przy chorej żonie profesora. Zmienia swoją wcześniejszą decyzję.
    Czesia opowiada koleżankom z korporacji o wczorajszej fantastycznej zabawie z Anulką.
    Renata wychodzi z biura załatwić coś w urzędzie. W czasie jej nieobecności, do firmy zagląda zainteresowany nią kontrahent. Pokazuje Jerzemu i Antkowi prezent, który chce podarować Renacie i pyta ich o opinię. Antek nie może powstrzymać się od złośliwych uwag.
    Przed zajęciami w szkole tańca Kuba zaczepia Bożenkę. Tajemniczo mówi coś o przeciekach z komisji. Nieoficjalnie powiadamia Bożenkę, że może ona spodziewać się zaproszenia do wakacyjnej rewii.
    Ola szuka pocieszenia u siostry.

    1864
    Ola uprzedza w domu o późniejszym powrocie do domu, wybiera się
    do Norberta.
    Mariusz zagląda do Ryśka, który kończy dzisiaj remont. Przywozi
    mu od swojej Joasi książkę o medytowaniu.
    Kolega z klasy rozmawia z Kamilą i Bożenką o wczorajszym zebraniu
    z rodzicami.
    Antek jest dzisiaj wyraźnie zdenerwowany. Jerzy uważa, że wspólnik
    obawia się kolejnej wizyty adoratora swojej żony. Tymczasem Czuma zjawia się z tym samym prezentem, który wczoraj demonstrował Jerzemu i Antkowi.
    Darek informuje Czesię, że jutro przylatuje do Polski siostra kucharza. Chłopak ma nadzieję, że szybko sfinalizują zakup mieszkania i niedługo przeprowadzą się
    do większego lokum.
    Jacek odbiera maila z banku. Z formy wiadomości wnioskuje, że jego kandydatura została odrzucona.
    Matka Norberta spotyka się z Olą w szpitalnym holu. Najpierw przygotowuje dziewczynę do spotkania z chorym synem, a dopiero potem zabiera ją na salę.

    1865
    Ola opowiada Pawłowi o wczorajszej wizycie w szpitalu psychiatrycznym. Paweł próbuje ją pocieszać.
    Jacek wciąż się zastanawia, dlaczego bank odrzucił jego kandydaturę. Ma niejasne przeczucie, że w sprawę jest zamieszana Donata.
    Znajomy kontrahent zaprasza Renatę na obiad do restauracji Rosso. Renata postanawia wyjaśnić mu niezręczność wczorajszej sytuacji w biurze. Przyznaje, że jeden ze wspólników w firmie to jej mąż, który niedawno ją porzucił.
    Grażynka spotyka w sklepie matkę Sylwii Leśniewskiej. Grzecznie pyta, czy coś się wyjaśniło w sprawie jej córki.
    Darek i Czesia z niecierpliwości czekają na siostrę kucharza, od której mają kupić mieszkanie. Kobieta informuje, że jednak nie wyjeżdża z kraju na stałe, więc nie ma mowy o sprzedaży lokalu.
    --
    ...oczy tej małej jak dwa błękity...
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.10, 09:07
    Klan - odc. 1866
    Grażynka budzi się wcześnie rano i nie może już usnąć. Rozmyśla o
    dzisiejszej, pierwszej wizycie u profesora. Beata rozmawia z Jackiem
    na temat Donaty. Rozmowie przysłuchuje się Jasio, a po południu
    opowiada o wszystkim Rafalskiemu. Czesia z Darkiem ponownie szukają
    mieszkania do kupienia. Michał bardzo narzeka na Kingę. Kilka
    miesięcy temu zgodził się być jej pełnomocnikiem, teraz musi
    załatwiać jej sprawy dotyczące dzierżawionego lokalu. Kinga
    zapowiedziała, że nie przyjedzie nawet na Wielkanoc. Grażynka wraca
    bardzo przygnębiona od swojej nowej podopiecznej.

    Klan - odc. 1867
    Grażyna zwierza się Rysiowi, że dzisiaj w nocy śniła jej się nowa
    pacjentka - profesorowa. Rysiek radzi, żeby zrezygnowała z
    dodatkowej pracy. Darek wybiera się na kolejne zajęcia
    rehabilitacyjne. Pod wpływem Janusza, Elżbieta zdecydowała się
    rozpocząć studia podyplomowe. Na uczelni koleżanki Oli pytają o
    powody nieobecności Norberta. Ola kłamie, że chłopak jest
    przeziębiony. Czesia jest bardzo wdzięczna Grażynce i Rysiowi za to,
    że mogą z Darkiem jeszcze długo mieszkać w ich mieszkaniu i nie
    płacić za wynajem. Jerzy delikatnie podpytuje Antka o plany na
    święta. Antek nie chce rozmawiać na ten temat, informuje wspólnika,
    że wybiera się dzisiaj do lekarza.

    Klan - odc. 1868
    Renata usiłuje znaleźć wstępny kosztorys, który Antek wczoraj
    wykonał. Po przyjściu Jerzego razem szukają potrzebnych materiałów,
    licząc na to, że za chwilę nadejdzie Antek. Antek jednak nie pojawia
    się, nie mogą się z nim skontaktować telefonicznie. Czesia zaprasza
    Grażynkę z rodziną na śniadanie wielkanocne. Niestety, Grażynka i
    Rysiek od lat jeżdżą w ten dzień na Sadybę. Grażynka pociesza
    kuzynkę, że przyjdą do nich w lany poniedziałek. Ola odwiedza
    Norberta w szpitalu psychiatrycznym. Renata odbiera telefon ze
    szpitala z informacją, że w nocy przywieźli Antka pijanego i
    pobitego. Jerzy pociesza Renatę w szpitalu. Michał razem z synami
    czeka w samochodzie pod pralnią Kingi na klienta, który
    zainteresowany jest przejęciem lokalu.

    Klan - odc. 1869
    Michał spędził wczorajszy wieczór na sprzątaniu mieszkania przed
    powrotem Zyty z delegacji. Pilnuje, żeby synowie nie zdążyli zrobić
    rano nowego bałaganu. Jerzy przekonuje Renatę, że powinna odwiedzić
    Antka w szpitalu. Nie ma zagrożenia, że znowu spotka tam
    konkurentkę, bo przecież Hanna nie wyjdzie w trakcie pracy z biura.
    Darek zawozi do Rosso zwolnienie lekarskie na kolejne dwa tygodnie.
    Matka Norberta prosi Olę o spotkanie. Pyta o wczorajszą wizytę u
    syna, ale chce jej powiedzieć coś ważnego. Przyznaje, że relacje
    ojca z Norbertem są bardzo kiepskie. Ojciec Norberta nie przyjmuje
    do wiadomości, że syn jest psychicznie chory i po prostu się go
    wstydzi. Renata chce potwierdzić w pokoju pielęgniarek, w której
    sali leży Antek. Dowiaduje się, że właśnie jest u niego żona.

    Klan - odc. 1870/1871
    Zyta wraca do wczorajszego tematu i przekonuje Michała, że powinni
    na śniadanie wielkanocne iść do jej rodziców. Michał się denerwuje,
    że znowu mają postępować według woli pułkownika. Zyta godzi się,
    żeby iść na Sadybę, ale pod warunkiem, że Michał o tym powie jej
    rodzicom. Elżbieta ma inny pomysł. Postanawia sama zaprosić
    pułkownikostwo na śniadanie. Wbrew obawom Wandy, pułkownik chętnie
    się godzi. Rafalski odbiera z banku Karolinę, która się bardzo źle
    czuje i zawozi ją do Elmedu. Lekarz diagnozuje zapalenie oskrzeli i
    zaleca dwa tygodnie w łóżku. Piotr decyduje, że nie pojedzie z
    Jasiem na Słowację i będzie opiekował się córką. Zawozi zwolnienie
    do banku i zamienia kilka słów z Donatą. Antka wypisują dzisiaj ze
    szpitala. Jerzy wozi go od banku do banku, gdzie pechowy wspólnik
    zastrzega karty płatnicze. Po załatwieniu wszystkich spraw zabiera
    go na Sadybę. Agnieszka dostaje informację o śmierci ojca Mirona.
    Jedzie do hospicjum, gdzie odbiera kilka rzeczy po zmarłym i list,
    który dzisiaj w nocy umierający podyktował pielęgniarce. Ojciec
    Mirona dziękuje za Zosię i pisze, że Agnieszka może być ratunkiem
    dla jego syna. Aga nie wie, co powinna zrobić. Chciałaby spełnić
    ostatnią wolę zmarłego, ale nie chce mieć nic wspólnego z Mironem.
    Bożenka, Kasia i Maciek przygotowują koszyczek do święconki.
    Grażynka wybiera się do Elmedu i do profesorowej. Ola odwiedza
    Norberta w szpitalu. Chłopak normalnie z nią rozmawia. Zapewnia o
    szczerej miłości i prosi, żeby go nie zostawiała. Ola szczęśliwa
    wraca do domu. Profesorowa dzisiaj lepiej się czuje. Podpytuje
    Grażynkę o rodzinę i dzieci. Profesor dziękuje Grażynce, że udało
    jej się wywołać na twarzy jego żony uśmiech.
  • Gość: ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.10, 09:08
    Klan - odc. 1872
    Zgodnie z tradycją, w poniedziałkowy poranek Rysiek urządza Grażynce
    śmigus dyngus. Do akcji szybko włączają się dzieci. Rysiek trochę
    traci humor, kiedy Grażynka przypomina, że dzisiaj również idzie do
    chorej profesorowej. Ola wybiera się do szpitala odwiedzić Norberta.
    Odwozi ją ojciec. Pod szpitalem spotykają rodziców chłopaka. Paweł
    bez problemu rozpoznaje dawnego kolegę z uczelni. Piotr spędza
    przedpołudnie z Jasiem. Elżbieta i Jerzy szykują się na przyjęcie
    gości. W domu profesora, po wypełnieniu obowiązków Grażynka zbiera
    się do wyjścia. Na prośbę żony, profesor chce ofiarować miłej
    pielęgniarce prezent - ekskluzywne perfumy. Michał, Zyta i bliźniaki
    stawiają się na obiad u pułkownika. Chłopcy szeptem wymieniają
    między sobą uwagi i głośno wyrażają niezadowolenie, że pan pułkownik
    znowu wystąpił po cywilnemu. Rozbrojony ojciec Zyty przebiera się w
    mundur.

    Klan - odc. 1873
    Michał i Zyta rozmawiają o wczorajszym wieczorze spędzonym u
    rodziców dziewczyny. Jerzy wypytuje Antka jak spędził święta.
    Wspólnik odpowiada niechętnie, a kiedy Jerzy pyta wprost o Renatę i
    Hannę, denerwuje się jeszcze bardziej. Bogdan wychodząc ze sklepu
    meblowego zauważa czekającą na kogoś Ławecką. Obserwuje, że do
    kobiety podchodzi jego dawny współpracownik i razem wchodzą do
    kawiarni. Michał odbiera telefon od administratora domu, w którym
    Kinga wynajęła lokal na pralnię. Administrator informuje, że w nocy
    w budynku wybuchł pożar. Strażacy podczas gaszenia zalali lokal.
    Wygląda na to, że znowu potrzebny będzie remont. Rysiek zgadza się
    ponownie odmalować pechowy lokal. Donata nie może się oprzeć pokusie
    i pierwsza odzywa się do Rafalskiego proponując spotkanie. Po miło
    spędzonym wieczorze Rafalski odwozi Donatę do domu.

    Klan - odc. 1874
    Rafalski dzwoni do Donaty, żeby podziękować za miły wieczór.
    Zadowolona Donata proponuje kolejne spotkanie. Rafalski chętnie
    przyjmuje propozycję. Grażynka ma pretensje do Rysia, że zgodził się
    na remont pomieszczenia Kingi. Rysiek tłumaczy, że nie mógł odmówić
    Michałowi. Z powodu piątkowej rozprawy, Czesia cały czas jest
    podenerwowana. Bogdan dzwoni do Czesi. Ma do przekazania ważną
    informację. Prosi o spotkanie. Wczoraj widział przypadkiem Ławecką a
    razem z nią swojego dawnego pracownika, którego musiał zwolnić.
    Pokazuje zdjęcie detektywa. Czesia rozpoznaje w nim swojego
    pośrednika nieruchomości. Mariola wypytuje Deptułę, o której wróci z
    instytutu. Bardzo zależy jej, aby przyszedł jak najwcześniej, bo ma
    dla niego bardzo ważną wiadomość. Z tej okazji przygotowuje nawet
    nadzwyczajny obiad. Mariola czeka na Deptułę, który niestety musiał
    dłużej zostać w pracy. Po jego powrocie do domu wciąż jest mocno
    rozżalona. Ze łzami w oczach informuje go, że jest w ciąży.
  • karen64 20.03.10, 01:11
    Denatka z Rafalskim?
    znowu każdy z każdym...
    hehehe...
    --
    FotoForum Karen64
  • Gość: fanka_poranka IP: *.multimo.pl 20.03.10, 10:26
    no mnie się też to coraz bardziej podoba- Donatka z Rafalskim, Kinia z Oskarem, czekam na wątek kazirodczy jeszcze lub homoseksualny...ewentualnie seks grupowy_Jerzy z Elą i pułkownikostwo, albo Jacek, Beata, Donata i Piotr - byłoby ciekawie
  • Gość: fanka_poranka IP: *.multimo.pl 20.03.10, 10:28
    podobno planowany jest rozwód u doktorostwa?
    więc może niech się okaże, że Paweł od dawna utrzymuje kontakty intymne z Koziełłą....taki kryptogej
  • Gość: fanka IP: *.home.aster.pl 20.03.10, 10:51
    eee tam z Koziełłą! niech doprawi rogi nieatrakcyjnej już pani
    dziekan, z jakąś młodą laską! :D
  • bella_cwir 26.03.10, 20:17
    Mariola Kaczorek w ciąży?
    To dopiero szok :)
    Profesor Deptuła okazał się ogierem :)
    --
    P.s. Jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia w tym temacie, to lepiej
    nic nie pisz :)
  • efemerryda 29.03.10, 18:19
    a pani Kaczorkowa-Deptułowa to nie jest za stara na zaciążenie??
    --
    pst! iskierka zgasła...
  • lady_haha 09.04.10, 17:28
    ODC. 1887
    Jerzy wypytuje Renatę, jak minšł weekend na rybkach. Renata przyznaje, że
    nigdzie z Antkiem
    nie wyjeżdżali, opowiada Jerzemu o próbie samobójczej Hanny. Antek przychodzi do
    firmy w bardzo
    kiepskim nastroju. Obwinia się, że przez niego Hanna mogła umrzeć. Profesor
    Bogucki podpytuje
    Grażynkę o pracę Bożenki. Koziełło odbiera wyniki badań kontrolnych rodzeństwa
    Błażeja. Niepokoi
    go morfologia Mateuszka, postanawia powtórzyć badania. Surmaczowa odwiedza
    ponownie gabinet
    burmistrza w sprawie przedłużenia dotacji na leczenia matki Błażeja. Czesia bawi
    się z Anulkš na
    podwórku. Przyjmuje zaproszenie Grażynki na podwieczorek. Monika decyduje się
    poważnie
    porozmawiać z Feliksem. W mieszkaniu Pawła i Krystyny zjawia się kobieta
    poszukujšca Leszka.

    ODC.1888
    Krystyna jest bardzo zaniepokojona wczorajszš wizytš nieznajomej kobiety.
    Postanawia jak najszybciej
    porozmawiać z Leszkiem, ale nie w obecno�ci Bogny.
    Jerzy podbudowany rozmowš z Elżbietš przekonuje Antka, że nie powinien się tak
    obwiniać. Antek zgadza się
    ze wspólnikiem i czuje się jeszcze gorzej.
    Kuba czeka na Bożenkę pod szkołš. Namawia jš na dyskotekę, żeby znale�ć tam
    kolejne chętne dziewczyny
    do objazdowych występów. Bożenka twierdzi, że dzisiaj nie może i zgadza się na
    wyj�cie do klubu jutro.
    Ola żali się Oliwce, że nie może przestać my�leć o chorobie Norberta. Oliwka,
    jako bardziej do�wiadczona
    radzi otworzyć się na �wiat, bo inaczej wkrótce Ola również będzie potrzebowała
    pomocy lekarskiej.
    Jacek spotyka się z kolegš, który wysłał mu fikcyjne zaproszenie na rozmowę w
    sprawie pracy. Kolega
    przekazuje mu oczerniajšcy go list. Jacek jest pewny, że jego autorem jest Donata.

    ODC.1889
    Jacek ma zamiar spotkać się z Leszkiem, aby założyć dodatkowe zabezpieczenia do
    komputera.
    Ciotka Hanny czeka na Antka przy samochodzie. O�wiadcza, że gdyby Hania się z
    nim skontaktowała
    i namawiała na odwiedziny, to jemu absolutnie nie wolno się zgodzić.
    Zdenerwowany Antek postanawia
    i�ć do szpitala. Tłumaczy Jerzemu, że jest to winien Hani. Jerzy tłumaczy go
    przed Renatš. Jest przekonany,
    że to wszystko przez rodzinę Hani, która nachodzi Antka.
    Burmistrz wzywa na dywanik Feliksa. Dostał wła�nie pismo ze skargš na niego w
    sprawie przeprowadzenia
    jesiennego przetargu na konserwację zieleni. Grażynkę bardzo wcišgnęła ksišżka,
    którš wczoraj dostała
    w prezencie. Z żalem jš odkłada, żeby wyj�ć do kliniki. Rysiek ciekawie zaglšda
    na stronę tytułowš i znajduje
    dedykację od profesora.
    Bożenka w towarzystwie Kuby idzie na dyskotekę. Zwraca uwagę na dziewczynę,
    która według niej ładnie
    się porusza. Namawia na darmowe szkolenie, a potem występy na scenie.
    Krystyna z Leszkiem spotykajš się w parku. Szczę�liwy Leszek wypytuje o rodzinę
    i Pawełka. Humor psuje
    mu się, kiedy Krystyna opowiada o poniedziałkowej wizycie kobiety. Twierdzi, że
    nie ma żadnego dziecka,
    a kobieta może być zwišzana z gangsterami. W domu błaga Bognę, żeby jak
    najszybciej wyjechała z dziećmi...
    choćby do siostry do Hrubieszowa.
  • lady_haha 09.04.10, 17:29
    ODC.1890
    Od rana Leszek przekonuje Bognę, że powinna jak najszybciej wyjechać. Zuzi
    tłumaczy, że dzisiaj
    wieczorem pojedzie z mamš i Jerzykiem na wcze�niejsze wakacje. Rysiek zaglšda na
    chwilę do domu
    i zastaje �pišcš Grażynkę. Grażynka przyznaje się, że zarwała trochę noc,
    siedzšc nad ksišżkš i teraz
    odsypiała. Koziełło odbiera wyniki powtórzonych badań Mateusza. Niestety,
    chłopca trzeba położyć do
    szpitala, aby przeprowadzić dokładniejszš diagnostykę. Bogna chce spotkać się z
    Krystynš. Prosi, żeby
    wyja�niała jej całš sytuację. Krystyna mówi o kobiecie, która twierdzi, że ma
    dziecko z Leszkiem.
    Zapłakana Bogna czeka w domu na Leszka. Profesor przychodzi do Elmedu na wizytę
    do kardiologa.
    Spotyka Grażynkę, która bardzo dziękuje za wspaniałš ksišżkę. Krystyna ma
    wyrzuty sumienia, że za
    dużo powiedziała Bognie. Paweł radzi przestać o tym my�leć i się zrelaksować.
    Monika spędza samotnie
    wieczór w domu. Krztusi się, jedzšc orzeszki. Na szczę�cie w porę wraca Feliks.

    ODC.1891
    Monika wspomina wczorajsze dramatyczne przeżycia. W restauracji zwierza się
    Gabrieli, że znowu
    my�li o �lubie z Feliksem. Ola postanowiła przystšpić do spółki z Agnieszkš i
    Weronikš. Opowiada
    Krystynie o swoim pomy�le otwarcia butiku artystycznego i galerii strojów.
    Alicja spotyka się z Krystynš na pogawędkę.
    Leszek decyduje się zadzwonić pod numer z wizytówki Elwiry, którš dostał od
    Krystyny. Kobieta upiera się przy spotkaniu.
    Monika proponuje Feliksowi wyj�cie do winiarni. Elwira próbuje kokietować
    Leszka, a kiedy to się nie udaje, twierdzi, że ma dla niego list od kolegów z
    więzienia.
    Przy samochodzie kto� przystawia mu pistolet do pleców.
  • lady_haha 09.04.10, 17:30
    Przepraszam za brak "ś", ale przeklejałam z materiałów TVP wraz z tym felerem.
  • michal_82 23.04.10, 09:22
    Z uwagi na wcześniejszą żałobę narodową mogą być jeszcze
    przesunięcia czasowe tych odcinków.

    ***

    Poniedziałek, 03.05.2010
    16:30 KLAN - ODC. 1892

    Paweł nie jest zadowolony z obecności Leszka w Topolinie. Uważa, że
    wcale nie jest tam bezpieczniejszy niż w domu, a oni stracili
    miejsce na majówkę w plenerze. Z odsieczą dzwoni Alicja, która
    spędza samotnie weekend na swojej działce. Lubiczowie postanawiają
    ją odwiedzić.

    Elżbieta i Jerzy planują dzisiaj grilla w towarzystwie rodziny i
    przyjaciół. Niespodziewanie odwiedza ich także Antek.

    Grażynka wybiera się do profesorowej. Tymczasem dzieci wspólnie
    ustalają wycieczkę do zoo. Profesorowa jest dzisiaj w lepszej
    formie. Proponuje Grażynce kawę. Ta zgadza się, bo jej rodzina i tak
    jest w zoo.

    Agnieszka, Weronika i Ola dzielą się pomysłami na wspólny biznes.

    Leszek, spacerując po Topolinie, spotyka Edytę. Tłumaczy się, że
    naprawia elektryczność u Lubiczów. Na Sadybie trwa grillowanie.
    Tymczasem pojawia się niespodziewany gość, Antek.

    ***

    Wtorek, 04.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1893

    Jerzy nie za bardzo chce iść do pracy, obawia się spotkania ze
    wspólnikami. Sądzi, że będą mieli do niego pretensje o wczorajsze
    spotkanie na grillu. Postanawia najpierw załatwić sprawy w mieście.

    Feliks pamięta o imieninach Moniki. Z samego rana składa jej
    życzenia i daje kwiaty.

    Antek i Renata dyskutują o spotkaniu na Sadybie. Szczerze rozmawiają
    i wyjaśniają sobie wszystkie nieporozumienia. Kiedy Jerzy zjawia się
    w firmie, są już zupełnie pogodzeni. Renata wyjawia, że przyszła z
    Czumą, bo nie chciała z nim zostać sam na sam.

    Czesia opowiada koleżankom w korporacji o rozmowie z szefem.
    Obiecała, że znajdzie kogoś na swoje miejsce, bo już jest
    zdecydowana na posadę sekretarki w firmie detektywistycznej Bogdana.

    Mariusz odwiedza Ryśka. Lubicz żali się Mariuszowi na zapracowaną i
    ciągle nieobecną w domu Grażynkę.

    Krystyna z Olą wybierają się na zakupy. Do dziewczyny telefonuje
    matka Norberta. Mówi, że jej syn wyszedł już z izolatki i można go
    odwiedzać w szpitalu. Bogna przyjeżdża do Topolina.

    ***

    Środa, 05.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1894

    Leszek odwozi Bognę na dworzec autobusowy. Jest bardzo szczęśliwy z
    jej odwiedzin. Następnie spotyka się z oficerem CBŚ. Opowiada o
    wizycie Elwiry u Krystyny i próbie porwania. Dowiaduje się od
    oficera, że szef gangu, Palnik prawdopodobnie żyje.

    Czesia rozmyśla o przyszłej pracy. Prosi Darka, żeby spytał w
    restauracji, czy któraś z kelnerek chce zostać telefonistką w
    korporacji taksówkowej.

    Ola opuszcza zajęcia na uczelni i jedzie do Norberta do szpitala.
    Chłopak czuje się lepiej. Mówi, że chciałby po wyjściu ze szpitala
    wyjechać z nią na kilka dni.

    Profesorowa czuje się całkiem nieźle. Opowiada Grażynce o swoich
    obawach dotyczących przyszłości męża. Obawia się, że kiedy jej
    zabraknie, nieuczciwa kobieta go wykorzysta.

    Antek i Renata zapraszają Jerzego wraz z żoną na obiad w niedzielę.

    Na zajęcia Bożenki w szkole tańca przychodzi Nina, dziewczyna z
    dyskoteki.

    ***

    Czwartek, 06.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1895

    Paweł jest niezadowolony, że Krystyna zgodziła się na spotkanie z
    Leszkiem. Obawia się o jej bezpieczeństwo. Krystyna uważa, że bratu
    nie mogła odmówić. Leszek przekazuje siostrze niepokojące wieści o
    tym, że szef gangu prawdopodobnie żyje.

    Surmaczowa i Koziełło wybierają się do leżącego w szpitalu Mateusza.
    Błażej chce im towarzyszyć. Lekarz prowadzący podejrzewa u chłopca
    białaczkę. Surmaczowa jest załamana. Zastanawia się, jak
    poinformować o tym matkę chłopca.

    Grażynka spędza przedpołudnie u profesorowej, a popołudnie w klinice.
    Rysiek w tym czasie sam zajmuje się prowadzeniem domu i opiekuje się
    chorym Maćkiem.

    Feliks ma spotkanie z właścicielem firmy Zielony Trakt. Mężczyzna
    rozpoznaje w nim nieuczciwego przedsiębiorcę, z którym współpracował
    przed laty.

    ***

    Piątek, 07.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1896

    Rysiek budzi się rano i z zaskoczeniem zauważa, że pod poduszką leży
    książka od profesora. Grażynka tłumaczy się, że obudziła się w nocy.
    Nie mogła zasnąć, chciała trochę poczytać.

    Monika informuje Feliksa, że dzisiaj jadą po garnitur ślubny. Feliks
    początkowo próbuje się wymigać, ale ostatecznie mężczyzna zgadza
    się. Burmistrz wzywa do siebie Nowaka, martwi go bowiem jego
    przeszłość. W urzędzie burmistrz przeprowadza z nim kolejną rozmowę.
    Feliks składa prośbę o rozwiązanie umowy.

    Koziełło idzie do matki Błażeja. Opowiada jej o diagnozie lekarzy i
    konieczności leczenia małego Mateusza.

    Agnieszka i Weronika zastanawiają się, skąd wziąć projektantów
    strojów do galerii.

    Hanna prosi Jerzego o adres Antka. Wieczorem do Lubiczów przychodzi
    Norbert.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 15:01
    Wszystko pięknie, jednak autorzy streszczenia powinni dodać informację o tym, iż
    w niektórych scenach będą podjadane delicje i activia.
  • michal_82 24.04.10, 22:12
    W odcinku poniedziałkowym jest informacja, że dzieci Ryśka i
    Grażynki się wybierały się do ZOO. Nie ma tam jednak informacji czym
    się ta wycieczka skończyła. Otóz Maciek wpadł/wykąpał się w jakimś
    stawie :) Może będzie przemycony jakiś lek na przeziębienie :P

    ***

    Może wrzucę też te pełne streszczenia. Różnią się niewiele od tego
    co już wrzuciłem, ale jest kilka dodatkowych informacji.

    odc. 1893

    Jerzy najchętniej nie szedłby dzisiaj do pracy. Obawia się, że
    wspólnicy będą mieli do niego pretensje o wczorajszy grill.
    Dyplomatycznie, postanawia najpierw załatwić sprawy na mieście.

    Feliks pamięta o imieninach ukochanej i zaraz po jej przebudzeniu
    wita ją życzenia i kwiatami. Monika łaskawie przyjmuje słodkie słowa
    i komplementy.

    Antek i Renata dyskutują zawzięcie o wczorajszym spotkaniu na
    Sadybie. Renata wyjawia, że przyszła z Czumą, bo nie chciała z nim
    zostać sam na sam. Antek z radością przyjmuje to wyznanie i przytula
    żonę. Kiedy Jerzy zjawia się w końcu w firmie, małżonkowie są już
    zupełnie pogodzeni.

    Czesia opowiada koleżankom w korporacji o rozmowie z szefem.
    Obiecała, że znajdzie kogoś na swoje miejsce, bo już jest
    zdecydowana na posadę sekretarki w firmie detektywistycznej Bogdana.
    Po wczorajszej wycieczce do zoo i kąpieli w stawie Maciek dzisiaj
    został w domu pod opieką Ryśka. Z niespodziewaną wizytą przychodzi
    Mariusz. Rysiek żali się na zapracowaną i ciągle nieobecną w domu
    Grażynkę.

    Krystyna z Olą wybierają się na zakupy. Ola odbiera telefon od matki
    Norberta. Chłopak wyszedł już z izolatki i można go odwiedzać w
    szpitalu.

    Mimo kategorycznego zakazu, Bogna przyjeżdża do Topolina. Musiała
    zobaczyć się z Leszkiem.

    ***

    odc. 1894

    Leszek odwozi Bognę na dworzec autobusowy. Jest bardzo szczęśliwy z
    odwiedzin, prosi jednak, żeby nie robiła tego więcej, ze względu na
    swoje bezpieczeństwo.

    Czesia rozmyśla o swojej przyszłej pracy. Prosi Darka, żeby spytał w
    restauracji, czy któraś z kelnerek nie chce zostać telefonistką w
    korporacji taxi. Ola opuszcza zajęcia na uczelni i jedzie do
    Norberta do szpitala. Chłopak czuje się lepiej i podejrzewa, że
    wkrótce stąd wyjdzie. Chciałby wtedy wyjechać gdzieś na kilka dni,
    żeby pobyć tylko z Olą. Profesorowa wciąż czuje się całkiem nieźle.
    Opowiada Grażynce o swoich wątpliwościach dotyczących przyszłości
    męża. Obawia się, że kiedy jej zabraknie, jakaś nieuczciwa kobieta
    go wykorzysta. Antek z Renatą zpraszają Jerzego wraz z Elżbietą na
    obiad w niedzielę. Na zajęcia Bożenki w szkole tańca przychodzi
    Nina, dziewczyna z dyskoteki. Leszek spotyka się z oficerem CBŚ.
    Opowiada o wizycie Elwiry u Krystyny i próbie porwania. Dowiaduje
    się od oficera, że szef gangu, Palnik prawdopodobnie żyje.

    ***

    odc. 1895

    Paweł jest niezadowolony, że Krystyna zgodziła się na spotkanie z
    Leszkiem. Obawia się o jej bezpieczeństwo. Krystyna uważa, że bratu
    nie mogła odmówić. Na uczelni znowu nie ma czasu dla Alicji, bo jest
    już umówiona i spieszy się.

    Leszek przekazuje jej niepokojące wieści o tym, że szef gangu być
    może jednak żyje.

    Surmaczowa i Koziełło wybierają się do szpitala do Mateusza. Błażej
    chce im towarzyszyć. Lekarz prowadzący podejrzewa u chłopca
    białaczkę. Surmaczowa jest załamana. Zastanawia się, jak
    poinformować o tym matkę chłopca.

    Grażynka spędza przedpołudnie u profesorowej, a popołudnie w
    klinice. Rysiek zajmuje się domem i przeziębionym Maćkiem.

    Feliks wychodzi na spotkanie z przedstawicielami firmy Zielony
    Trakt. Właściciel firmy od razu rozpoznaje w nim nieuczciwego
    przedsiębiorcę, u którego kilka lat temu pracował. Feliks próbuje
    się tłumaczyć, ale mężczyzna opuszcza gabinet burmistrza. Zmęczony
    Feliks wraca do domu. Podekscytowana Monika opowiada o zaproszeniach
    na ślub i nie zauważa nawet kiepskiego nastroju narzeczonego.

    ***

    odc. 1896

    Rysiek budzi się rano i z zaskoczeniem zauważa, że pod poduszką leży
    książka od profesora. Grażynka tłumaczy się, że obudziła się w nocy.
    Nie mogła zasnąć, więc chciała trochę poczytać.

    Monika informuje Feliksa, że dzisiaj jadą po garnitur ślubny. Feliks
    próbuje się wykręcić, ale kiedy Monika zaczyna wątpić, czy zależy mu
    na ślubie, zgadza się na wszystko. W urzędzie burmistrz wzywa
    Feliksa "na dywanik". Twierdzi, że przyjął jego wczorajsze
    wyjaśnienia. Zastanawia się jednak, czy ze względu na jego niejasną
    przeszłość może nadal uważać go za zaufanego pracownika. Feliks od
    razu składa prośbę o rozwiązanie umowy.

    Koziełło udaje się z przykrą misją do matki Błażeja. Opowiada o
    diagnozie lekarzy i konieczności leczenia małego Mateusza. Sugeruje,
    żeby chłopiec został u nich, dopóki nie wyzdrowieje. Przy okazji
    informuje, że znalazł dla niej pracę na parkingu kliniki. Kobieta
    nie wie, jak mu za wszystko dziękować.

    Agnieszka i Weronika zastanawiają się, skąd wziąć projektantów
    strojów do swojej galerii. Agnieszka namawia, żeby po prostu iść na
    ASP i zaczepiać nieznajomych studentów.

    Na Sadybę przyjeżdża Hanna i prosi Jerzego o adres Antka. Do rozmowy
    włącza się Elżbieta.

    Po kolacji ktoś dobija się do mieszkania Pawła i Krystyny. Paweł
    otwiera drzwi. Za drzwiami stoi zadowolony Norbert i pyta o Olę.
  • michal_82 26.04.10, 21:05
    Podane daty numery i odcinków odpowiadają pierwotnie zaplanowanej
    emisji (na razie ciągle są cztery odcinki do tyłu). Bardziej
    szczegółowe streszczenia będą później.

    ***

    Poniedziałek, 10.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1897

    Paweł narzeka, że Leszek wciąż zajmuje Topolino, lecz dla Krystyny
    bezpieczeństwo brata jest najważniejsze.

    Ponieważ Rysiek idzie do pracy, Grażynka martwi się, że po południu
    dzieci zostaną bez opieki.

    Norbert namawia Olę na wspólny wyjazd.

    Alicja uprzedza Krystynę, że Andrzej wybiera się do Elmedu, by
    porozmawiać z Pawłem.

    Czesia wciąż nie znalazła chętnego na swoje miejsce w korporacji.
    Ewa stwierdza, że jej koleżanka może przyjmie tę posadę.

    Jerzy informuje Antka, że Hanna żądała od niego podania adresu
    Antka. Elżbieta poradziła jej wizytę u psychoterapeuty, Piotra
    Rafalskiego.

    Lidia zaczyna się dusić i trafia do szpitala.

    Leszek postanawia przenieść się do motelu pod miastem.

    ***

    Wtorek, 11.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1898

    Pod motelem Leszka zaczepia nieznajomy. Jakubowski nie słucha go i
    szybko odjeżdża.

    Anna i Tadeusz odprowadzają Błażeja na egzamin maturalny, a
    następnie jadą do szpitala do Mateuszka. Okazuje się, że choroba
    chłopca została wykryta we wczesnym stadium i być może wystarczy
    farmakoterapia.

    Andrzej oznajmia Pawłowi, że skontaktował się z zagraniczną
    korporacją medyczną, która jest zainteresowana kupnem Elmedu. Paweł
    jest zaskoczony i oburzony.

    Leszek pokazuje oficerowi z CBŚ artykuł w Brukowej. Oświadcza, że
    czułby się bezpieczniej, gdyby miał pozwolenie na broń.

    Feliks zataja przed Moniką, że stracił pracę.

    Grażyna obiecuje profesorowi, że Lidia otrzyma aparat do udrażniania
    dróg oddechowych.

    ***

    Środa, 12.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1899

    Rysiek wyrzuca żonie, że jest stale nieobecna w domu.

    Beata przypomina Jackowi, że mieli mieszkać pod jednym dachem tylko
    do wakacji. Rozmowę słyszy Małgosia.

    Krystyna opowiada Alicji o propozycji, jaką Andrzej złożył Pawłowi.

    Feliks spotyka się z przedstawicielem firmy, od którego wziął
    łapówkę. Z tego powodu może zostać bez pracy i pyta, czy właściciel
    firmy nie znalazłby mu jakiegoś zajęcia.

    Weronika prosi Agnieszkę, by ta poszła z nią na rozmowę z obiecującą
    plastyczką. Na miejscu okazuje się, że Aneta Wargas to mężczyzna, w
    dodatku szkolny kolega Agi.

    Lidka prosi Grażynkę, by ta nie opuszczała profesora po jej śmierci.

    Na parkingu pod motelem Leszek atakuje podejrzanego mężczyznę.

    ***

    Czwartek, 13.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1900

    Oficer CBŚ oświadcza Leszkowi, że nie otrzyma pozwolenia na broń.
    Namawia Jakubowskiego, by wrócił do własnego mieszkania.

    Jacek kończy projekt na konkurs w kolejnym banku. Jest pewien, że
    dzięki nowym zabezpieczeniom w komputerze, Donata nie pokrzyżuje mu
    planów.

    Przed wyjazdem Ola pyta Norberta, czy przyjmowane przez niego leki
    nie uniemożliwiają mu prowadzenia auta. Chłopak zarzuca jej brak
    zaufania.

    Koziełło przekazuje matce Błażeja dobre wieści o Mateuszku. Kobieta
    pyta, czy nie mogłaby wrócić do niej Marylka.

    Agnieszka i Weronika omawiają spotkanie z plastykiem.

    Jacek mówi Beacie, że Małgosia pytała go, czy się wyprowadzi.
  • Gość: bbb IP: *.4web.pl 27.04.10, 06:44
    czy Aneta Wargas to będzie alter ego Anity Gargas? :P
  • Gość: allo IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 07:21
    Nie, Doroty Gardias;))
  • michal_82 01.05.10, 01:43
    Piątek, 14.05.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1901

    Profesor przeprasza Grażynkę za swoje wczorajsze wzruszenie.

    Krystyna denerwuje się przed turniejem tańca. Paweł i Pawełek są
    pewni wygranej. Anna uprzedza Mariolę, że nie może wybrać się na
    pokaz Lubiczów. Ta namawia Deptułę, by poszli pokibicować Pawłowi i
    Krystynie.

    Do wypoczywających w leśniczówce Oli i Norberta dołączają dwaj
    chłopcy. Proponują wspólne grillowanie. Ola jest zachwycona, lecz
    Norbert przypomina jej, że ten weekend miał należeć tylko do nich.

    Czesia jest dzisiaj ostatni raz w pracy w korporacji.

    Leszek otrzymuje list ze zdjęciem Bogny z dziećmi. Oficer CBŚ radzi
    mu pojechać do Hrubieszowa po rodzinę.

    W finale konkursu Lubiczowie przegrywają z Edytą i jej mężem.
  • kanna 01.05.10, 19:31

    >W finale konkursu Lubiczowie przegrywają z Edytą i jej mężem

    rotfl

    juz sami nie wiedzą, co wymyslic...

    --
    Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
    USS Phoenix - Where No Man Has Gone Before
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 21:40
    Ten watek z Leszkiem i jego bandycka przeszloscia to juz kompletny bezsens. Czy
    tam ktos w ogole mysli?

    Przeciez wiadomo, ze skruszony gangster, ktory (chyba) dostaje szanse od losu w
    postaci ŚWIADKA KORONNEGO musi na zawsze opuscic swoje miejsce zamieszkania,
    opuscic bliskich itp. A nie jak Leszek pojechal na rok czy dwa, potem wraca
    zadowolony do Warszawy, jedynie noszac okulary. BUahahahah!

    Powinien siedziec za granica, w ogole nie kontaktowac sie z rodzina i caly
    drzec, czy go nie znalezli. A ten wraca do Wawy, zeni sie i jaki zadowolony...
    Poza tym szef gangu moze nie zyc, ale przeciez zostali mlodzi.
  • ami_lii 04.05.10, 11:21
    Chyba obejrzę ten odcinek tylko po to by zobaczyć miny Lubiczów w
    tym momencie :D :D :D
  • marslo55 04.05.10, 11:36
    ami_lii napisała:
    "Chyba obejrzę ten odcinek tylko po to by zobaczyć miny Lubiczów w
    tym momencie :D :D :D"
    I ja też.. Nogi im się po koniaczku pewnie zaplątały. Jestem bardzo
    ciekawa również miny "pewnego wygranej" Pawełka - czy drgnie mu choć
    jeden mięsień na twarzy? Upuści klocek z wrażenia? Wypluje
    galaretkę?

  • Gość: olqa IP: *.home.aster.pl 08.05.10, 11:57
    I ja muszę to obejrzeć! Przecież to będzie życiowa porażka pani
    dziekan!! :]
  • michal_82 06.05.10, 15:17
    michal_82 napisał:

    > Podane daty numery i odcinków odpowiadają pierwotnie zaplanowanej
    > emisji (na razie ciągle są cztery odcinki do tyłu). Bardziej
    > szczegółowe streszczenia będą później.

    Nadal utrzymana jest czteroodocinkowa obsuwa. Poniżej streszczenia,
    gdzie pewne wątki są dokładniej opisane.


    Poniedziałek, 10.05.2010 (emisja przesunięta na piątek 14.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1897

    Leszek wciąż zajmuje Topolino. Dla Krystyny bezpieczeństwo brata
    jest najważniejsze.

    Rysiek oświadcza rano, że idzie dzisiaj do pracy. Zaskoczona
    Grażynka martwi się, że po południu nie ma kto zająć się dziećmi.
    Rysiek radzi, by poprosić Czesię o pomoc.

    Norbert namawia Olę na kilkudniowy wspólny wypad pod koniec
    tygodnia. Bardzo chciałby pobyć tylko z nią. Czesia wciąż nie ma
    nikogo chętnego na swoje miejsce, zamieściła nawet ogłoszenie w
    Internecie, ale bez efektu.

    Jerzy informuje Antka, że w piątek na Sadybę przyszła Hanna i
    domagała się podania jego adresu.

    Grażynka zauważa przed domem profesora karetkę pogotowia.

    Krystyna spotyka się z Leszkiem, który chce jej oddać klucze od
    Topolina, bo postanowił przenieść się do motelu pod miastem.

    ***

    Wtorek, 11.05.2010 (emisja przesunięta na poniedziałek 17.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1898

    Krystyna martwi się o brata. Paweł uważa, że Leszek powinien
    bardziej zawierzyć ochronie. Leszek wychodzi z motelu, gdzie wczoraj
    się zatrzymał. Po chwili wybiega za nim mężczyzna, który stał przy
    recepcji. Leszek nie słucha wołania i szybko odjeżdża z parkingu.

    Surmaczowa i Koziełło odprowadzili Błażeja na kolejny egzamin
    maturalny.

    Marczyński składa Pawłowi wizytę w Elmedzie, informuje go, że firma
    zagraniczna zainteresowana jest kupnem Elmedu. Paweł jest zaskoczony
    i oburzony. Uważa, że Andrzejowi chodzi wyłącznie o zastrzyk
    gotówki, której potrzebuje ze względu na kłopoty finansowe.

    Leszek pokazuje oficerowi z CBŚ artykuł w Brukowej. Oświadcza, że
    czułby się bezpieczniej, gdyby dostał pozwolenie na broń.

    Koziełło przynosi dobre wieści od lekarza prowadzącego Mateuszka.
    Choroba została uchwycona we wczesnym stadium i być może wystarczy
    farmakoterapia.

    Feliks żegna się z burmistrzem. Wraca w smętnym nastroju do domu,
    ale nie mówi Monice, że stracił pracę.

    Grażyna obiecuje profesorowi, że jutro z Elmedu przyjedzie aparat do
    udrażniania dróg oddechowych dla Lidii.

    ***

    Środa, 12.05.2010 (emisja przesunięta na wtorek 18.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1899

    Przy śniadaniu zamyślona Grażynka nie słyszy pytań męża. Rysiek ma
    pretensje, że ostatnio Grażynka jest nieobecna w domu nie tylko
    ciałem, ale i duchem.

    Beata przypomina Jackowi, że umawiali się na wspólne mieszkanie
    tylko do wakacji. Rozmowę przypadkiem słyszy Małgosia.

    Krystyna opowiada Alicji o propozycji, jaką Andrzej złożył Pawłowi.
    Alicja również nie ma wątpliwości, że Andrzej szuka pieniędzy.

    Feliks odwozi Monikę do restauracji, następnie umawia się na
    spotkanie z przedstawicielem firmy, od którego pół roku temu wziął
    łapówkę. Sugeruje, że z tego powodu może zostać bez pracy i pyta,
    czy właściciel firmy nie pomógłby mu znaleźć jakiegoś zajęcia.

    Do gabinetu Agnieszki w Elmedzie wpada Weronika. Znalazła obiecującą
    plastyczkę i za pośrednictwem internetu umówiła się na spotkanie. W
    kawiarni okazuje się, że Aneta Wargas to mężczyzna, w dodatku kolega
    Agnieszki ze szkoły podstawowej.

    Profesorowa jest dzisiaj w lepszej formie. Bardzo dziękuje Grażynce
    za troskliwą opiekę, ma jeszcze jedną ważną prośbę.

    Leszek wraca na noc do motelu. Na parkingu przygląda mu się jakiś
    mężczyzna. Leszek nie wytrzymuje napięcia i pierwszy atakuje.

    ***

    Czwartek, 13.05.2010 (emisja przesunięta na środę 19.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1900

    Oficer CBŚ twierdzi, że Leszek nie powinien się denerwować, bo
    przecież ma ochronę. Powtarza, że nie ma możliwości, żeby wydano mu
    pozwolenie na broń. Namawia, żeby zamieszkał znowu we własnym
    mieszkaniu.

    Małgosia ma pretensje do rodziny, że nie mogła się wczoraj doprosić
    o pomoc w klejeniu modelu z brystolu. Jacek tłumaczy się Beacie, że
    naprawdę był zajęty kończeniem projektu.

    Ola pakuje się na dzisiejszy wyjazd z Norbertem. Zaniepokojony Paweł
    pyta, czy Norbert może prowadzić samochód. Norbert czuje się urażony
    pytaniem. Podejrzewa Olę o brak zaufania.

    Koziełło spotyka na parkingu Elmedu mamę Błażeja, która od niedawna
    tutaj pracuje. Przekazuje dobre wieści o Mateuszu i Błażeju.

    Agnieszka i Weronika rozmawiają o wczorajszym spotkaniu z
    plastykiem.

    Jacek pyta Beatę, czy ma się wyprowadzić. Przyznaje, że dzisiaj
    pytała go o to Małgosia.

    Grażyna kończy prace pielęgnacyjne przy Lidii i zbiera się do domu.
    Podchodzi do profesora, żeby się pożegnać i widzi łzy w jego oczach.
  • michal_82 06.05.10, 15:22
    Troszkę szerzej niż powyżej.

    Piątek, 14.05.2010 (emisja przesunięta na czwartek 20.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1901

    Grażynka zaczyna dzień od wizyty u Lidii. Drzwi otwiera jej
    Profesor. Przy porannej kawie Profesor wraca do wczorajszego
    wieczoru i niezręcznej dla niego sytuacji. Twierdzi, że łzy u
    mężczyzny to oznaka słabości. Grażynka zaprzecza i twierdzi, że
    raczej świadczy to o wrażliwości człowieka.

    Krystyna denerwuje się dzisiejszym turniejem tańca. Paweł z
    Pawełkiem próbują podnieść ją na duchu.

    Na leśnej polanie Ola z Norbertem korzystają z uroków samotności.
    Tymczasem pojawiają się dwaj młodzieńcy i proponują wieczorem
    grillowanie. Ola jest zachwycona, Norbert mniej. Proponuje, żeby
    nigdzie nie szli, bo ten weekend miał należeć tylko do nich.

    Czesia jest dzisiaj ostatni raz w pracy w korporacji. Prosi
    Mariusza, żeby zrobił jej pamiątkowe zdjęcie z koleżankami.

    Leszek wraca do domu i znajduje w skrzynce list ze zdjęciem Bogny z
    dziećmi. Dzwoni do Oficera CBŚ.

    Po kilku etapach konkursu, na parkiecie pozostają Lubiczowie i
    Przybyszowie. Jurorzy decydują, że wygrywa Edyta z mężem.
  • michal_82 06.05.10, 20:09
    Poniedziałek, 17.05.2010 (emisja przesunięta na piątek 21.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1902

    Krystyna bardzo żałuje, że dała się namówić na udział w turnieju
    tańca. W klinice Koziełło gratuluje Pawłowi zajęcia drugiego
    miejsca.

    Czesia zaczyna dzisiaj pracę jako sekretarka w agencji
    detektywistycznej Bogdana.

    Agnieszka namawia Olę na udział w zebraniu biznesowym z Weroniką i
    Pączkiem. Ola uzależnia swoją obecność od planów Norberta.

    Od soboty Bogna z dziećmi znowu mieszka we własnym domu. Leszek
    cieszy się obecnością rodziny, ale mimo stałej ochrony obawia się o
    ich bezpieczeństwo.

    Monika opowiada Gabrieli o przygotowaniach do ślubu.

    Ola przynosi do domu najnowszy numer "Brukowej". Paweł i Krystyna z
    niesmakiem czytają artykuł o weekendowej porażce pani dziekan w
    turnieju tanga...
  • michal_82 08.05.10, 10:34
    Dokładnejsze streszczenia poniższych odcinków będą w przyszłym
    tygodniu.

    ***

    Wtorek, 18.05.2010 (emisja przesunięta na poniedziałek 24.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1903

    Paweł zamierza udać się do redakcji "Gazety Brukowej". Podejrzewa,
    że za oszczerczym artykułem stoi Edyta.

    Czesia niechętnie zgadza się, by Ławecka odwiedziła Anulkę. Rozmowę
    kobiet nagrywa prywatny detektyw.

    Feliks i podejrzany kontrahent obmyślają, jak uciszyć burmistrza.

    W firmie Bogdana pojawia się niespodziewanie zagraniczny klient.
    Czesia orientuje się, że wczoraj pomyliła angielskie nazwy dni
    tygodnia.

    Ola wybiera się na rozmowę ze wspólnikami. Norbert odprowadza
    dziewczynę. W kawiarni obecny jest już plastyk Pączek. Norbert
    twierdzi, że mężczyzna leczył się w tej samej klinice, co on.

    Ławecka daje Czesi do zrozumienia, że u niej w domu Anulka miała
    lepsze warunki.

    ***

    Środa, 19.05.2010 (emisja przesunięta na wtorek 25.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1904

    Czesia i Darek martwią się, że Anulka musi męczyć się z nimi w
    kawalerce. Zastanawiają się, czy dziewczynka nie powinna zamieszkać
    w domu, który należy jej się w spadku po ojczymie.

    Agnieszka prosi Rysia, by pomógł jej w remoncie lokalu, w którym ma
    powstać ich galeria.

    Monika odbiera kreację ślubną, po czym wstępuje do Urzędu Dzielnicy.
    Dopiero teraz dowiaduje się, że Feliks już tam nie pracuje. Nowak
    bierze od kontrahenta sporą kwotę pieniędzy, rzekomo na łapówkę dla
    burmistrza.

    Profesor prosi Grażynkę, żeby jutro została dłużej z jego żoną.

    Ola mówi siostrze o rewelacjach, jakie usłyszała na temat Pączka od
    Norberta. Agnieszka jest oburzona tymi insynuacjami.

    Leszek zostaje napadnięty.

    ***

    Czwartek, 20.05.2010 (emisja przesunięta na środę 26.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1905

    Bogna martwi się o męża. Leszek zastanawia się, dlaczego gangsterzy
    tak dopytywali się o usunięty przez niego tatuaż.

    Grażynka informuje męża, że dzisiaj wróci bardzo późno, bo musi
    zostać z profesorową. Rysiek głośno wyraża swoje niezadowolenie.

    Obrażona Monika nie chce słuchać narzeczonego. W restauracji
    Gabriela sugeruje, że być może Feliks wstydził się przyznać przed
    ślubem, że stracił pracę.

    Norbert staje się coraz bardziej zaborczy wobec Oli. Nie jest
    zachwycony jej częstymi spotkaniami z Pączkiem.

    Na Sadybie wszyscy świętują dostanie się Kamili do Szkoły Mistrzów
    Sportu w Madrycie. Jerzy nie ukrywa dumy z przyrodniej siostry.

    Grażynka jest zmuszona zostać z Lidką na noc.

    ***

    Piątek, 21.05.2010 (emisja przesunięta na czwartek 27.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1906

    Dodatkowa praca Grażynki powoduje ostry konflikt między nią a
    Rysiem.

    Elżbieta cieszy się z sukcesu Kamili, ale żałuje, że dziewczyna
    wyjedzie na tak długo z domu.

    Monika oświadcza kucharzowi, że jej przyjęcie weselne się nie
    odbędzie. Następnie dzwoni do siostry i prosi, żeby ta w jej imieniu
    odwołała całą rodzinę.

    Ola pyta Norberta, czemu podaje nieprawdziwe informacje na temat
    Pączka. Chłopak zarzuca jej brak zaufania i ostentacyjnie odchodzi.

    Alicja żali się Krystynie, że Andrzej wciąż ją namawia, by wpłynęła
    na Lubiczów w sprawie sprzedaży Elmedu.

    Wieczorem profesor upiera się, że odwiezie Grażynkę do domu. Kiedy
    żegnają się, widzi ich zaskoczony Rysiek.
  • michal_82 12.05.10, 17:37
    michal_82 napisał:

    > Dokładnejsze streszczenia poniższych odcinków będą w przyszłym
    > tygodniu.

    Już są.

    ***

    Wtorek, 18.05.2010 (emisja przesunięta na poniedziałek 24.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1903

    Paweł zastanawia się, czy nie odwiedzić redakcji "Gazety Brukowej" w
    sprawie zamieszczonego artykułu o konkursie tańca.

    Czesia odbiera telefon od Ławeckiej, która chciałaby dzisiaj
    odwiedzić Anulkę. Niechętnie umawia się na wieczór, a rozmowę
    nagrywa wynajęty przez Ławecką detektyw.

    Feliks spotyka się z kontrahentem.

    Alicja przynosi Krystynie artykuł, wycięty z gazety i zamieszczony
    na tablicy ogłoszeń wydziału.

    Do firmy detektywistycznej Bogdana przychodzi zagraniczny klient,
    który był umówiony na spotkanie z szefem. Czesia uświadamia sobie,
    że wczoraj pomyliła angielskie nazwy dni tygodnia.

    Ola upiera się, że musi iść na zebranie biznesowe ze swoimi
    wspólniczkami. Niezadowolony Norbert zgadza się, ale pod warunkiem,
    że ją odprowadzi. Kiedy jednak w kawiarni widzi przy stoliku Pączka,
    gwałtownie przekonuje Olę, że nie wolno jej tam podejść. Twierdzi,
    że Pączek leczył się w tej samej klinice.

    Anulka radośnie wita się z Ławecką. Ławecka daje do zrozumienia, że
    w jej domu dziewczynka miała lepsze warunki.


    ***

    Środa, 19.05.2010 (emisja przesunięta na wtorek 25.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1904

    Czesia denerwuje się z powodu wczorajszej wizyty Ławeckiej.
    Najchętniej zabroniłaby kobiecie odwiedzać Anulkę. Darek martwi się,
    że dziewczynka ma tak słabe warunki lokalowe.

    Agnieszka prosi Rysia, żeby pomógł jej w remoncie lokalu
    przeznaczonego na galerię. Rysiek jest zainteresowany pracą, musi
    jednak ustalić z Grażynką, czy dzieci będą miały opiekę.

    Monika jedzie do krawcowej, żeby odebrać kreację ślubną. W drodze
    powrotnej, wstępuje do urzędu dzielnicy. Dowiaduje się, że Feliks
    nie pracuje już od dwóch tygodni.

    Profesor pyta Grażynkę, czy nie mogłaby jutro dłużej zaopiekować się
    żoną. Gosposia ma pogrzeb w rodzinie, a on jedzie na wykład do
    Krakowa.

    Ola przyznaje się Agnieszce do powodu absencji na wczorajszym
    zebraniu. Mówi jej o tym, co usłyszała od Norberta na temat Pączka.
    Agnieszka jest oburzona postawą ukochanego Oli.

    Leszek jedzie do znajomego klienta, któremu zepsuł się komputer.
    Drzwi otwiera mu nieznajomy, który twierdzi, że jest bratem jego
    klienta. W środku atakuje Leszka dwóch mężczyzn. Zrywają z niego
    koszulę i szukają tatuażu, który Leszek dawno usunął.

    ***

    Czwartek, 20.05.2010 (emisja przesunięta na środę 26.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1905

    Bogna nie rozumie, gdzie była ochrona, kiedy Leszka napadli
    gangsterzy. Leszek tłumaczy, że nie może wchodzić z policją do
    mieszkania klienta.

    Grażynka informuje męża, że dzisiaj wróci bardzo późno, musi zostać
    z profesorową. Rysiek głośno wyraża swoje niezadowolenie.

    Feliks od wczoraj próbuje porozmawiać z Moniką. Gabriela trzyma
    stronę Feliksa. Broni go, że było mu wstyd przyznać się, że tuż
    przed ślubem stracił pracę. Monika pełna dobrej woli wraca do domu.
    Znajduje tam tylko karteczkę z przeprosinami.

    Norbert znowu jest nieszczęśliwy, że Ola umówiła się na spotkanie
    biznesowe u Agnieszki. Prosi, żeby wcześniej wyszła, to jeszcze
    zdążą na koncert, na który kupił już bilety. Ola wychodzi wcześniej,
    w towarzystwie Pączka. Norbert bez słowa wsiada w samochód i
    odjeżdża.

    Elżbieta wraca na Sadybę ze szkoły z dobrymi wiadomościami. Kamila
    jest na liście kandydatów do Szkoły Mistrzów Sportu w Madrycie.
    Jerzy jest dumny ze swojej przyrodniej siostry.

    Rysiek kończy drobną naprawę u klientki. Dzwoni Grażynka z
    wiadomością, że nie wróci na noc. Profesor nie zdążył na ostatni
    pociąg i wróci dopiero rano.

    ***

    Piątek, 21.05.2010 (emisja przesunięta na czwartek 27.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1906

    Wczesnym rankiem Grażynka wraca do domu. Rysiek nawet nie stara się
    ukryć swojego niezadowolenia. W dodatku Grażynka uprzedza, że
    dzisiaj też wieczorem musi zajrzeć do profesorowej.

    Elżbieta cieszy się z sukcesu Kamili, ale trochę jej żal, że
    dziewczyna wyjedzie na tak długo z domu.

    Monika w grobowym nastroju przyjeżdża do restauracji. Oświadcza
    kucharzowi, że przyjęcie weselne nie odbędzie się. Zaniepokojonej
    Gabrieli mówi niewiele więcej. Dzwoni do Elżbiety i prosi, żeby w
    jej imieniu odwołała całą rodzinę.

    Przed salą, gdzie odbywają się szkolenia z podstaw tańca, na Bożenkę
    czeka jej najzdolniejsza uczennica Nina. Okazuje się, że ona też
    niebawem wyjeżdża. Dziewczyny wymieniają się adresami.

    Ola wypytuje Norberta, dlaczego wygaduje niestworzone historie na
    temat Pączka, skoro go nie zna. Norbert wysłuchuje pretensji Oli, po
    czym zarzuca jej brak zaufania i odchodzi.

    Grażynka zbiera się do wyjścia z domu profesora. Profesor upiera
    się, że ją odwiezie. Rysiek obserwuje ich pożegnanie przed domem.
  • michal_82 13.05.10, 15:44
    Poniedziałek, 24.05.2010 (emisja przesunięta na piątek 28.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1907

    Rysiek jest obrażony na Grażynkę. Nie wie, jakie intencje ma
    profesor.

    Ola spotyka na uczelni Norberta. Chłopak tłumaczy się, że musiał
    wszystko przemyśleć, przeprasza ją i zapewnia o swojej miłości. Ola
    wybacza mu i w dobrej komitywie idą na zajęcia.

    Monikę dręczą wyrzuty sumienia, że swoim zachowaniem spłoszyła
    Feliksa. Teraz martwi się, jak on sobie poradzi.

    Hanna przychodzi na kolejną wizytę do Rafalskiego. Chwali się, że
    podjęła ważną decyzję i dzisiaj wyprowadza się od matki. Chociaż
    nadal nie jest pewna, czy uda jej się w ten sposób uniezależnić.
    Matka już zaoferowała swoja pomoc w urządzaniu mieszkania.

    Michał spotyka pod szkołą bliźniaków Waldka. Umawiają się na
    wieczór. Waldek przyznaje się, że od jakiegoś czasu mieszka z
    Marianną.

    Stanisława chwali się, że od dziś będzie miała nową lokatorkę. Jerzy
    ma okazję ją poznać.
  • Gość: ja IP: *.chello.pl 13.05.10, 16:23
    Któż to ach kto może być nową lokatorką cioci Stasi. Niech
    zgadnę .... może.... może .... panna Hanna .... Jakie te wydarzenia
    w Klanie są przewidywalne.
  • czekolada72 13.05.10, 17:33
    A jakim cudem trafila do Rafalskiego, (bo, ze wylacznie do nieco mogla trafic - to wiadomo!)
    --
    ŚMIGŁO
    "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
  • Gość: Anka IP: *.ilabs.pl 14.05.10, 14:31
    A teraz pewnie Hanna Poleczce poderwie Roberta.
  • kanna 14.05.10, 19:24
    Dostała adres od Elzuni jak trafiła na Sadybę w poszukiwaniu Antka
    --
    Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
    USS Phoenix - Where No Man Has Gone Before
  • michal_82 14.05.10, 15:11
    Wtorek, 25.05.2010 (emisja przesunięta na poniedziałek 31.05.2010)
    17:35 KLAN - ODC. 1908

    Elżbieta zastanawia się, czy wspominać Antkowi o Hannie. Jerzy chce
    być w porządku wobec wspólnika i decyduje się powiedzieć o
    wczorajszym spotkaniu.

    Rysiek przychodzi na chwilę do domu i zastaje śpiącą Grażynkę. Po
    chwili dzwoni profesor z informacją, że Lidia ma problemy z
    oddychaniem. Grażynka natychmiast zbiera się do Profesorowej.

    Surmaczowa opowiada Krystynie o poprawie zdrowia Mateusza i o
    nerwach, jakie straciła z powodu jego choroby. Przeprasza, że nie
    mogła dopingować jej w turnieju tańca.

    Bogna odbiera od listonosza paczkę dla Leszka i odstawia ją w kąt.
    Po powrocie z pracy przerażony Leszek wzywa swoją ochronę do
    mieszkania. Funkcjonariusze ewakuują mieszkańców budynku i wzywają
    saperów.

    Darek przychodzi do wuja Stefana po poradę. Chciałby wiedzieć, czy
    Anulka nie mogłaby zamieszkać w domu swojego ojczyma. Prawnik
    tłumaczy, od czego trzeba rozpocząć postępowanie spadkowe.

    Po sprawdzeniu podejrzanej przesyłki Leszek i Bogna wracają do
    mieszkania. W paczce znajdują się rzeczy, których Leszek zapomniał
    zabrać z motelu.
  • michal_82 15.05.10, 09:20
    Czteroodcinkowe opóźnienie w emisji "Klanu" od 1 czerwca zostanie
    zlikwidowane, ale nie poprzez dodatkowe emisje. Opóźnienie zostało
    uwzględnione przy kręceniu po żałobie dalszych odcinków i Dzień
    Dziecka wypadnie już w Dzień Dziecka.

    ***

    Wtorek, 01.06.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1909

    Bogna obwinia się za wczorajsze zamieszanie. Oboje zastanawiają się,
    co powiedzieć sąsiadom.

    Jacek spieszy się do pracy. Przeprasza, ale wróci późno. Beata
    przypomina mu, że dzisiaj dzień dziecka.

    W ustronnym miejscu Donata spotyka się z Rafalskim. Rafalski trochę
    podśmiewa się z tej konspiracji. Donata obiecuje wieczorem
    wygodniejsze miejsce, ale Rafalski odmawia z powodu dnia dziecka.

    Jerzy i Elżbieta odwiedzają najpierw Małgosię i Jasia. W dobrym
    humorze i z tortem lodowym wraca z pracy Jacek. Chwali się, że jego
    projekt wygrał w konkursie, a to znaczy, że znalazł lepszą pracę.

    Agnieszka spotyka się z kolegą z Brukowej, który zamieścił w gazecie
    fotkę Krystyny z obraźliwym komentarzem. Niestety, szybko okazuje
    się, że nie ma co liczyć na rzetelność i uczciwą dziennikarską
    znajomego.

    Rafalski odwiedza Jasia. Beata namawia na kolację a Jaś na wspólną
    zabawę. Ku zaskoczeniu Rafalskiego, również Jacek przyłącza się do
    zaproszenia.

    ***

    Środa, 02.06.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1910

    Po wczorajszej wieczornej zabawie, Michał nie może dobudzić
    chłopców. Obiecuje, że jutro dłużej pośpią. Na popołudnie zapowiada
    się Waldek.

    Rysiek podejrzliwie przygląda się żonie, która robi makijaż. Uważa,
    że kiedy idzie do profesora maluje się staranniej.

    Darek składa w sądzie rodzinnym potrzebne dokumenty. Pod drzwiami
    sekretariatu spotyka Ławecką.

    Jacek słyszy w radio komunikat o pożarze, który wybuchł na terenie
    targów kosmetycznych. Właśnie tam miała przebywać Beata, szybko
    wybiega z biura.

    Rafalski opowiada Donacie o wczorajszej wizycie u Boreckich.
    Zdradza, że dowiedział się o nowej pracy Jacka. Na wyraźną prośbę
    Donaty obiecuje dowiedzieć się czegoś więcej.

    Jacek nerwowo rozgląda się pod halą targową, gdzie trwa akcja
    ratunkowa. Dowiaduje się, dokąd zabierani są ranni i chce jechać do
    wskazanych szpitali. Niespodziewanie za jego plecami odzywa się
    Beata.

    ***

    Czwartek, 03.06.2010
    17:20 KLAN - ODC. 1911

    Jacek z okazji święta proponuje wspólny rodzinny wypad za miasto.
    Jasiek przypomina, że na dzisiaj umówił się z ojcem. Donata też ma
    plany związane z Rafalskim. Rafalski początkowo wymawia się
    spotkaniem z synem ale w końcu dzwoni do Beaty i kłamie, że jest
    przeziębiony.

    Michał chce wykorzystać okazję, że nie ma w domu chłopców i namawia
    Zytę na powrót do łózka. Jednak Zyta szybko zabiera się za
    sprzątanie. Po południu mają spotkać się w restauracji na obiedzie z
    Waldkiem i jego dziewczyną. Na spotkanie przychodzi tylko Waldek.

    Grażynka dzisiaj wybiera się do profesorowej. Rysiek od razu traci
    humor. Profesor podpytuje Grażynkę, czy ma już jakieś wakacyjne
    plany.

    Agnieszka twierdzi, że Ola za bardzo ulega Norbertowi. Ola broni
    się, że to wszystko z miłości. Na spotkanie przychodzi projektant
    Pączek, któremu Ola zdecydowanie wpadła w oko.

    Wieczorem Jacek i Beata wracają do porannej rozmowy. Jacek żarliwie
    przekonuje, że wciąż ją kocha.

    ***

    Piątek, 04.06.2010
    17:35 KLAN - ODC. 1912

    Rano Beata budzi się w objęciach Jacka. Jacek wciąż nie może
    uwierzyć, że to nie jest sen. Zaniepokojona Małgosia woła z pokoju
    gościnnego, że tata wyjechał. Kiedy wpada do sypialni od razu
    orientuje się w sytuacji. Po południu o wszystkim opowiada Elżbiecie
    i Jerzemu.

    Rysiek wypytuje żonę, co jej się dzisiaj śniło. Rozbawiona Grażynka
    twierdzi, że nie pamięta. Rysiek przyznaje się Mariuszowi, że
    słyszał, jak w nocy Grażynka powtarzała imię Max. W dodatku coś
    wspomniała, że chce zostać na wakacje w Warszawie, żeby pielęgnować
    Profesorową.

    Paweł wybiera się dzisiaj na całodzienną konferencję lekarzy
    chirurgów - plastyków. Spod budynku, gdzie ma odbyć się zjazd
    odjeżdża karetka. Znajomy Pawła opowiada, że pogotowie zabrało
    dziennikarza, a on ma jego laptop. Okazuje się, że dziennikarzem
    jest mąż Edyty. Paweł bardzo niechętnie godzi się, że odda wszystko
    jego żonie.

    Leszek spotyka się ze swoim aniołem stróżem. Oficer nie pozostawia
    złudzeń. Leszek nie może wyjechać na żadne wakacje.

    Zdesperowany Rysiek posuwa się do tego, że śledzi Grażynkę.
    Podgląda, kiedy żona wychodzi z Profesorem przed jego dom i żegna
    się z nim. Niestety, Grażynka zauważa samochód męża i konspiracja
    nie udaje się. Rysiek bardzo przeprasza. Zgadza się, żeby Grażyna
    została w Warszawie i opiekowała się żoną Profesora w wakacje.

    ***

    KONIEC SEZONU! NOWE ODCINKI PO WAKACJACH!
  • bonnie75 15.05.10, 10:53
    No i Becia wrocila do Trupiej Glowki - do przewidzenia to bylo. Chyba maja we
    krwi przebaczanie notorycznym zdrajcom :-/
  • Gość: ???? IP: 83.1.183.* 15.05.10, 20:31
    Jaki koniec???Przeciez Klan jest aż do końca roku szkolnego zawsze był???
  • michal_82 15.05.10, 20:54
    > Jaki koniec???Przeciez Klan jest aż do końca roku szkolnego zawsze
    był???

    Ramówka wakacyjna zostaje wprowadzona w TVP1 już w poniedziałek 7
    czerwca, gdyż w piątek 11 czerwca zaczyna się mundial w RPA, który i
    tak wszystko raczej wywróci.

    Pasmo serialowe od 7 czerwca będzie wyglądać następująco:
    14:25 - Plebania (powtórkowy)
    15:30 - Klan (powtórkowy)
    16:00 - Klan (powtórkowy)
    16:25 - Moda na sukces (premierowy, pon-pt)
    17:35 - Moda na sukces (premierowy, pon-czw)
    18:05 - Alternatywy 4 (poniedziałek), Zmiennicy (wtorek),
    Czterdziestolatek (środa, czwartek).

    Tak to wygląda na dziś. W 2004 roku "Klan" także się skończył na
    początku czerwca. Miejsce w ramówce jak widać na premierowy "Klan"
    by było, ale nie zapominajmy, że w TVP jest ponoć kryzys finansowy i
    plany oszczędnościowe.
  • myszka1969 15.05.10, 21:01
    Czy Feli został zwolniony? widziałam to tylko mimochodem...to chyba
    jaks glupia sytuacja w porownaniu ztym, co Feli kiedys narozrabial
    w samym urzedzie i z czego skutecznie sie wykręcił...a tu z powodu
    jakiegos donosu na temat czegos co zrobił przed laty?? nie do
    wiary...to chyba nawet sprzeczne z prawem o ile zostało wpisane w
    uzasadnieniu rozwiązania umowy...
  • bonnie75 15.05.10, 21:08
    Feli wczesniej robil niezle przekrety, wiec burmistrz stwierdzil, ze cos takiego
    moze psuc wizerunek gminy, oczekiwal wlasciwie od niego rezygnacji, co Feli
    skwapliwie uczynil, chcac chyba zachowac resztke honoru. Zatem rozwiazano umowe
    za porozumieniem stron.
  • myszka1969 15.05.10, 21:15
    Szkoda, że tego nie widziałam...nie rozumiem tego bo za cos co Feli
    zrobił w przeszłosci teraz nie odpowiada a poza tym to powinno było
    zostac sprawdzone przed przyjeciem go do urzędu...dyscyplinarnie nie
    mozna go bylo za to zwolnić, tylko za wypowiedzeniem a wtedy nie
    wpisuje sie przyczyny i jeszcze jakis czas by tam pracował...wiec po
    co było od razu za porozumieniem stron?...
  • petshopgirl 16.05.10, 22:33
    Feli to kuriozum w ogóle, notoryczny kłamczuszek i obślizgły lowelas, do
    kolekcji przekrętów brakuje jeszcze wątku z jego profilami na randkach, cafe,
    fotce, przeznaczeni.pl i, żeby nie było nudno, na Odlotach
  • myszka1969 18.05.10, 01:00
    Tak ale osttanio pokazał przeciez swoje nowe, choc jak twierdził
    tylko niedostrzegane przez Moni, oblicze:))...okazało się, że
    poważny Feli to zupelnie nie to;)ten typ po prostu tak ma...
    Tylko co on teraz pocznie, będzie na utrzymaniu Moni??to chyba jakas
    powtórka z rozrywki...
    Kurcze, pozmieniali emisje w tv- ta z 13.00 jest przeniesiona na
    14.00 i teraz prawie w ogóle nie mam jak śledzić "Klanu"!:((
  • Gość: bbb IP: *.4web.pl 17.05.10, 10:18
    W dobrym
    humorze i z tortem lodowym wraca z pracy Jacek.


    No tak, idzie lato, czas na reklamę lodów. Obstawiamy jakiej firmy tort lodowy
    zobaczymy w tym odcinku? :)
  • Gość: krecik IP: *.is.net.pl 17.05.10, 13:45
    chociaż: A....a też jest ostatnio ofensywna,
  • myszka1969 22.05.10, 01:23
    Fajnie Beata nazwała Jacka...meblem...:)... tylko jakim?...jakos mi
    to określenie umknęło:)
    Chociaz Jacka czasem mi szkoda- przeciez on wyraznie oczekuje
    zainteresowania ze strony Beaty jego sprawami zawodowymi...a ona
    tylko czasem cos bąknie w jego stronę...No i chciał chodzic z Beata
    na terapię a w koncu w ogóle dał sobie z tym spokój...
    Własciwie to nie rozumiem dlaczego Beata mu nie wybaczy skoro jej
    nie zostawił dla tej przebiegłej Donaty i mieszkają stale pod jednym
    dachem....

    A dzis te sceny z przygotowaniami do ślubu Felego z Moni...ucieszył
    mnie widok Felego bo dawno nie widziałm odcinkow z nim ale co on
    własciwie knuje?....czyzby Moni nic nie wiedziała o jego zwolnieniu
    z urzędu, że tak sobie pozwalał na te dowcipasy z myszami i
    deratyzacją w urzedzie?...Cały Feli...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka