Dodaj do ulubionych

Weryfikowanie znajomych..

06.01.17, 18:51
Witajcie w Nowym Roku!
Pisze, bo tak sobie mysle, ze kazdego roku jest coraz wiecej osob, ktore moga mnie pocalowac gdzies.Bardzo to smutne, ale tak jest. Juz mi nie zalezy, nie chce sie spalac jakimis bezsensowymi ukladami, znajomosciami, ktore nic a nic mi nie daja. Mysle, ze czara goryczy sie juz przelala i mam zwyczajnie dosc.
Zawsze te moje pseudo "kolezanki" usprawiedliwialam, ze moze faktycznie maja zly dzien, nie maja czasu zadzwonic, zapytac " co slychac", "jak zyje" , ale teraz widze, ze one widza tylko czubek swojego nosa a jak im sie dopiero przypomni, albo beda sie nudzic w domu to laskawie napisza " moze kawa?" Nie chodzi mi o takie znajomosci, nie tego oczekuje. Smutniejsze jest to, ze nie mam ich za duzo..bo myslalam, ze te z ktorymi znamy sie najdluzej (liceum, studia) beda obok mnie blisko wtedy kiedy je potrzebuje a jest inaczej. Dla mnie relacja powinna byc obustronna, a tutaj taka nie jest. Najblizsze osoby z mojego otoczenia oprocz rodziny ( tak myslalam, ze te NIBY najblizsze kolezanki) okazaly sie zapomniec o moich urodzinach kilka tygodni temu. I juz nie chodzi o to, bo ja urodzin nie obchodze, ale liczy sie fakt. Te wlasnie kolezanki, ktore nie jeden raz pocieszalam m.in jak facet sie od nich odwrocil, doradzalam jak mialy problemy, pomagalam w przeprowadzkach, pocieszalam jak dowiedzialy sie, ze "sa w ciazy" poniewaz one byly w dolku, zawsze znajdowalam czas na telefon albo spotkanie gdzie rowniez nie bylo mi na reke spotykanie sie o 21.00 idac do pracy na rano, nawet nie maja czasu aby zwyczajnie do mnie zadzwonic i spytac sie "co u mnie slychac". Z jedna kolezanka, ktora miala slub w czerwcu, a mieszka ode mnie jakies 10 min autem, widzialam sie ostatni raz we wrzesniu. Jest to wrecz smieszne..bo przeciez gdyby tylko chciala to moglaby wpasc na kawe nie jeden raz, tak jak ja to robilam. Kiedys zawsze ja pisalam pierwsza, teraz stwierdzilam, ze juz tego nie robie, bo zwyczajnie miarka sie przebrala. I widze teraz jak jest: zero sms od niej, zero telefonu, w ogole ma to gdzies, nie zlozyla mi pierwsza zyczen na Swieta, nie spytala o plany na Sylwestra i generalnie w ogole nie wie co u mnie i czy ja w ogole zyje. Uwazam teraz, ze jesli chcesz sprawdzic czy zalezy na Tobie Twoim znajomym, czy mozesz na nich polegac to wystarczy sie troche odsunac.. Moje kolezanki nie zareagowaly na to i troche to przygnebiajace.
Przykre jest to dla mnie, poniewaz to ja zawsze bardziej zabiegalam o kontakt, podtrzymywalam go, a myslalam, ze zawsze moge na nie liczyc w kazdej sytuacji bo one na mnie mogly zawsze liczyc. Wiadomo, ze czlowiek teraz zabiegany itp, kazdy ma swoje obowiazki, ale wg mnie o przyjazn trzeba dbac tak jak o zwiazek a jak sie nie dba to usycha... i jest mi zwyczajnie przykro z tego powodu. Duzo czasu nie zajmuje napisanie sms. Mam takie kolezanki, przez przypadek poznane w szpitalu, z ktorymi utrzymujemy super kontakt, spotykamy sie na wino od czasu do czasu i jestesmy w kontakcie. Kazda ma swoje zycie, ale dbamy o relacje. Ja jestem w szoku- tzn pozytywnymm ze na te dziewczyny "szpitalne" moge bardziej liczyc w kazdym momencie i ze one na mnie tez, niz na moje "stare" kolezanki..
Trzy dni temu..przyszedl sms : " siedze w domu kiedy spotkanie?" Ohh..doczekalam sie. Pierwszy smsm od wrzesnia, a mamy styczen. Dowiedzialam sie, ze kolezanka jest w ciazy i widocznie strasznie doskwiera jej siedzenie w domu, dlatego zapewne napisala... Jak dla mnie to szczyt wszystkiego. Nawet nie zapytala sie "co slychac", czy "zyje"....
Powiem Wam, ze serio..lepiej jest uciac takie znajomosci bo predzej czy pozniej one uschna same, bo nie przetrwaja skoro beda sie tylko opierac na telefonach, zabieganiach o spotkanie wciaz jeden osoby.Ile mozna..??
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.