• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Wilczury zaatakowały nas i psa a właściciele .....

  • 27.01.07, 17:58
    Witam.Byłyśmy z przyjaciółką na spacerze z naszymi małymi dziećmi,które
    siedziały na sankach.Nagle z podwórka wybiegły dwa olbrzymie wilczury które
    podbiegły do naszych dzieci i zaczęły nas wąchać i warczeć.Zaczęłyśmy
    krzyczeć aby ktoś z właścixieli wyszedł w tym czasie podbiegł do nas mój
    mały,16 letni ,bezzębny pies i wilczury zaatakowały jego .Wyszła młoda
    dziewczyna i powiedziała że ona nic nie może zrobić bo to psy jej męża i
    stała i patrzyła jak te ich wilczury zagryzają mojego biednego psa.Pies jest
    w ciężkim stanie ,szyty,itd.Przed chwilą rozmawiałam z ich właścicielem
    (młodym chłopakiem)i jestem w szoku.Nie zapytał co z naszymi dziećmi,co z
    psem nic tylko stwierdził że żona powiedziała że ich psy tylko nasze dzieci
    chciały powąchać z bliska a to wina mojego starego psa bo szedł z nami i
    wleciał na ich podwórko.
    Pies mój nigdzie nie wchodził tylko przybiegł do nas gdy zaczęłyśmy krzyczeć
    a te bykole złapały go za szyje i zaczęły wciągać do swojego podwórka i tylko
    dlatego psy zostawiły nas bo zajęły się tym biedakiem
    Jestem w szoku i tak sobie myśle czy ja jestem głupia czy oni?
    Edytor zaawansowany
    • 27.01.07, 18:25
      Moim zdaniem powinnaś pójść z tym na policję. Może jeszcze od weta weź
      zaświadczenie, albo jakiś opis obrażeń u Twojego psa i koszty leczenia każ
      sobie zwrócić. Najlepiej to pójdź z tą koleżanką - ona przecież też o mało nie
      została poszkodowana i jest świadkiem. Nie zostawiłabym tego tak bez reakcji!
      Rób zgłoszenie, serio!
      Za psa odpowiada jego właściciel - pies poza posesją ma obowiązek być na smyczy
      i w kagańcu.
      --
      Kubiszon i jego Mamiszon -zobaczcie jak macie ochotę:)
      • 27.01.07, 18:31
        Aha - nie daj się spławić na policji, że niby macie się między sobą dogadać!
        Policja ma obowiązek zareagować w takiej sytuacji. I postrasz skurwysyna-
        właściciela, że wystąpisz z powództwa cywilnego o zwrot kosztów leczenia psa,
        jeżeli nie zgodzi się polubownie.
        (Męża przed chwilą jeszcze pytałam, on jest weterynarzem i wie co gada)
        Pozdrawiam, trzymaj się i nie odpuść!
        (Zeby potem nie było, że w Twoim mieście psy człowieka zagryzły:/)
        --
        Kubiszon i jego Mamiszon -zobaczcie jak macie ochotę:)
        • 27.01.07, 18:32
          --------------------------------------------------------------------------------
          Tylko że facet rzuca się że mój pies był bez smyczy ,ale on ma 35 cm wzrostu 16
          lat i połowe zębów i cieszy się że wogóle może chodzić.
          I jeszcze bezczelny wmawia mi że jego sąsiad to widział z okna i zauważył że
          psy nas tylko wąchały a mój stary sam wlazł na ich podwórko.
          Rozmowa z nim przypomina gadke z idiotą .Moja koleżanka chciała wezwać policję
          ale nie zrezygnowałyśmy bo znamy palanta od dzieciństwa i zaraz po tym
          incydencie (nie było go wtedy w domu) zadzwonił i przepraszał a teraz po
          naradzie z tępą żonką i sąsiadem - kumplem wymyśla mi takie pierdoły.
          Wku..... mnie bo nie interesowało go co z dziećmi co z psem tylko wmawia mi
          swoje pierdoły.
        • 27.01.07, 18:36
          bogna dobrze radzi,zgłoszenie policja musi przyjąć,weź też koniecznie
          potwierdzenie tego zgłoszenia i nie odpuszczaj,w razie czego można sprawę do
          sądu grodzkiego oddać.A teraz najważniejsze:jakie rokowania co do Twojego psa?
          Serdecznie współczuję,trzymam kciuki za niego,biedny staruszek.
          --
          www.pieknypies.pl
          • 27.01.07, 18:54
            Weterynarz wyciął mu sierść z całego karku bo ma tam dziure tak głęboką że
            wsadził w nią do połowy strzykawke.Koszmar I taki smród ropy w całym domu że
            nie można wytrzymać.Tak mi go szkoda a ci idioci zdziwieni że ja się tak
            wzruszam gdy im o biedaku wspominam
          • 27.01.07, 18:55
            Dodam jeszcze że gościu wyskoczył do mnie że przez to ze jego żona wyszła przed
            dom i zostawiła 14 miesięczne dziecko samo to byłby dramat bo gdy wróciła to
            dziecko stało z nozem w ręce.Gdy to usłyszałam to szok
    • 27.01.07, 18:33
      Głupota ludzka nie zna granic(piszę oczywiscie o właścicielach tych ohydnych
      bykoli).Zresztą jaki pan taki kram.Dobrze,że Wam się nic nie stało.Ogromnie
      jest mi żal Waszego pieseczka:-( Mały bohater!Mam nadzieję,że z tego wyjdzie.
      Napisz jak się czuje. O Boże,teraz sobie pomyślałam jak dzieciaczki musiały to
      przeżyć.Może należałoby to gdzieś zgłosić?Pozdrawiam.Ola
      • 27.01.07, 21:51
        bzdury gada z tym dzieckiem i nozem, jeszc`ze dzien mu daj i wymysli porazenie
        pradem; niechby wyszla z dzieckiem pipa;
        zrob zdjecia psa i skladaj doniesienie/zazalenie/jak to zwa jak Bogna mowila
        --
        obrazy, malunki i nie tylko
        • 27.01.07, 23:21
          O krwa! Co za ludzie!
          Daj znać jak Twoja psina się ma. Koniecznie, bo aż mi się połakać chce. :(((
          I zgłoś to, tacy ludzie nie powinni mieć psów...
          --
          - Ty wiesz jak można leczyć owsiki?
          - A co? kaszlą?
          • 28.01.07, 08:09
            Wierze Ci,że ci ludzie to pojeby,bo z takimi samymi miałam niedawno doczynienia!
            Mój niedaleki sąsiad strzelal z wiatrówki do mojego biedaka(też stary ale widać
            jary bo do jego suki podchody robił,a że jemu taki zięć nie odpowiadał to za
            wiatrówe i dawj!)Przeżył ale łatwo nie było.Oczywiście na policji byłam... ale
            to już inna historia...
            • 28.01.07, 22:23
              widziałam Twój wątek na forum "zwierzęta",sama widzisz zbieżność wszystkich
              wypowiedzi,więc do sądu grodzkiego wal jak w dym,nie zostawiaj tak sprawy.Jak
              piesio? ale ma traumę na starość :-(
              --
              www.pieknypies.pl
              • 29.01.07, 09:39
                Chiałam zapytać,jak się czuje Twój piesek?
                • 29.01.07, 09:50
                  Witam.Z pieskiem na szczęście już troche lepiej .Wstaje już i chodzi po domu
                  ale rana wygląda strasznie .Dzisiaj jedziemy znowu do weterynarza więc będe coś
                  więcej wiedziała.Pozdrawiam
                  • 29.01.07, 13:49
                    warto mieć ze soba mały pojemniczek z gazem (łzawiący lub obezwładniajacy) psik-
                    psik-psik i wilczury uspione lub powalone. Nie odbiera to zycia bestiom, ale
                    jeśli chodzicie na spacery z dziećmi i psem, to niezbędne wyposażenie.
                    --
                    ,
    • 29.01.07, 15:27
      właściciele psów są wyjątkowo nieodpowiedzialni, bezmyslni, po prostu głupi !!
      wilczury są dość niebezpieczna rasą, a jesli biegaja po podwórku, właściciel ma
      obowiązek, ażeby nie wydostały się na zew, gdzie stwarzają niebezpieczeństwo
      przypadkowym ludziom.
      Ech, a ta właścicielka psów - jeśli sobie nie radzi....powinni oboje z mężem
      zastanowić się nad sobą. Przecież te psy równie dobrze kiedys mogą na nią
      warczeć i nie posłuchać...Oby tylko warczały...
      Ludzie naprawdę bywaja głupi !
      • 29.01.07, 18:12
        Wróciłam od weterynarza ,z rany cały czas wyciek ropny ale z jego kondycją już
        lepiej.Dostał 2 zastrzyki z antybiotykiem i w środe znowu musimy się
        zgłosić.Pozdrawiam
        • 29.01.07, 21:13
          Bardzo się cieszę,że Twój pieseczek dochodzi do siebie:-))))))Ja to mam fioła
          na punkcie zwierzaków.Mieszkam z trzema kotami i jednym psem.Pozdrawiam.Ola
        • 29.01.07, 21:46
          Przytul Psinę ode mnie.
          Przesyłam moce uzdrowicielskie i pozdrowienia od moich kotonw. :)
          --
          - Ty wiesz jak można leczyć owsiki?
          - A co? kaszlą?
          • 29.01.07, 21:57
            moja jamniorka (to ta z wizytówki staruszka) też pazurki razem ze mną trzyma :-)
            --
            www.pieknypies.pl
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.