Dodaj do ulubionych

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o wizach do USA

IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 14:11
nie spieszcie sie tak do tej Ameryki... ja tu mieszkam od roku, mam wyzsze
wyksztalcenie i nie moge znalezc zadnej porzadnej pracy. Niestety, tu sie
powszechnie uwaza ze imigranci sa dobrzy tylko do przewracania hamburgerow
albo do sprzatania...
Edytor zaawansowany
  • Gość: jana s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:37
    bo ci się robić niechce to pracy znalsć nie możesz w Polsce jest też praca ale
    wszyscy by chcieli leżącą a takie j niema chyba w burdelu
  • Gość: gosc IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 28.03.05, 05:28
    a co, sama doswiadczylas debilko?
  • Gość: z New York IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.06.06, 03:24
    Ta dziweczyna co napisała że nie chce się komuś pracować i chce wyjechać do
    U.S.A to nie wie co mówi najprawdopodobiej nie była tu w Ameryce. Tu $ nie
    rosną na drzewach a praca jest cięższa niż w kraju. Proponuje tej dziewczynie
    która tak sądzi prace u żyda albo na tzw. plejsach to przekona się!!!!I owszem
    w polsce jest praca ale czy w polsce zarobisz w tydzień 3000zł??????? Nawet w
    burdelu leżąc 24 na dobe nie zarobisz na własnej dupie 3000 w tydzień!!!!!
  • Gość: mk_gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 18:22
    Mozna zarobic wiecej niz 3 tys. ja zarabiam 4 tys. w cztery dni. zaznacze, ze
    nie mam wyzszego wyksztalcenia, ale jestem specjalistka w swoim zawodzie.
    niedlugo jade do usa na bezplatne praktyki na 6 m-c...
  • Gość: mmmk IP: *.dsl.zen.co.uk 29.07.09, 17:43
    ale z ciebie idiotka
  • Gość: tonio IP: 213.17.193.* 30.11.04, 08:27
    mam pytanie: jeżeli zapiszę się na losowanie zielonej karty i nie wygram, to
    czy moje szanse na dostanie zwyklej wizy do USA drastycznie maleją?
  • Gość: Daniel IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 30.11.04, 09:20
    Czy można się z nim udać do konsulatu po 5 latach, czy już mogę je wywalić.
  • sylwek07 30.11.04, 12:08
    Czy można się z nim udać do konsulatu po 5 latach, czy już mogę je wywalić.

    ----------------------------------------------------------------------
    to zalezy jaka masz date na tym zaproszeniu i czy jest poswiadczone przez
    notariusza,bo jesli jest tam data to tyle jest wazne zaproszenie,ale raczej
    postaraj sie o nowe zaproszenie bo to 5 lat to za dlugo..
  • Gość: Greg IP: *.union01.nj.comcast.net 10.06.05, 11:17
    Moim zdaniem to INS ma identyczna szybkosc .. , wiec smialo mozesz isc z tym
    zaproszeniem . Jesli jednak konsul zapyta ci sie dlaczego takie stare to powiedz
    mu ze masz szybkosc jak uzad imigracyjny usa .....! Napewno zrozumie , ale czy
    dostaniesz wize bedzie zalezalo od Humoru !
  • Gość: bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:34
  • Gość: DOBRAWKA IP: *.promax.media.pl 07.11.05, 20:11
    CZY JESLI MOJ MAZ CHCE WYJECHAC DO STANOW A JA ZOSTAJE W POLSCE Z MALYM
    DZIECKIEM TO JEST WIEKSZA SZANSA ZE DOSTANIE WIZE CZY NIKLE SZANSE?????
    POZDRAWIAM CIEPLUTKO PROSZE O ODPOWIEDZI:)
  • sylwek07 07.11.05, 20:26
    Gość portalu: DOBRAWKA napisał(a):

    > CZY JESLI MOJ MAZ CHCE WYJECHAC DO STANOW A JA ZOSTAJE W POLSCE Z MALYM
    > DZIECKIEM TO JEST WIEKSZA SZANSA ZE DOSTANIE WIZE CZY NIKLE SZANSE?????
    > POZDRAWIAM CIEPLUTKO PROSZE O ODPOWIEDZI:)
    ------------------------------------------------------------
    musi przekonac Konsula ze wroci do Polski tzn ze ma prace itp
  • Gość: kami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:41
    Meszzczyzna ktory ubiega sie o wize,sam jedzie do usa a w polsce
    zostawia zone i dziecko ,pozatym przedstawi ze dobrze tu zaraba moze
    byc nawet lewe zaswiadcznie to na 100 % dostanie wize bo ma do czego
    wracac;) Powodzenia;)
  • sylwek07 30.11.04, 12:01
    Gość portalu: tonio napisał(a):

    > mam pytanie: jeżeli zapiszę się na losowanie zielonej karty i nie wygram, to
    > czy moje szanse na dostanie zwyklej wizy do USA drastycznie maleją?
    ----------------------------------------------------------------------------
    Na wniosku o wize nieimigracyjna nie ma pytania o udzial w loterii wizowej,
    wiec nie trzeba na nim umieszczac informacji o wyslaniu zgloszenia na loterie,
    jesli zgloszenie to nie zostalo wylosowane i dana osoba nie ubiegala sie o wize
    imigracyjna.

    Lisa Piascik
    Konsul Generalny USA w Warszawie


    tak wiec wysylaj spokojnie no jesli cie wylosuja to nie mozesz sie starac o
    wize turystyczna ale jak cie wylosuja
  • draganov 27.12.06, 12:37
    nie - miałem podobnie - nie wylosowałem zielonej karty, a promesse dostalem na
    10 lat. przy wjezdzie wiza na 3 miesiace - wiecej nie potrzebowalem
  • Gość: Peter IP: 80.54.202.* 31.12.08, 03:52
    ciekawi mnie bardzo jak dosta taką promesę na 10 lat i na czym to
    polega czy ktoś mógłby mi to dokładniej wytłumaczyc, z góry dzięki
  • Gość: Harry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 20:18
    Synku, twoje wykształcenie jest w USA o kant stołu do rozbicia. Po pierwsze nie
    istniejesz w bazie absolwentów, a więc możesz miec dyplom z bazaru Różyckiego,
    po wtóre do czego jest przydatne twoje wykształcenie np ekonomii, prawa,
    historii. Jesli jestes inzynierem np mechanikiem to z kolei twoj angielski jest
    do pracy w launromacie (pralni na rogu), po trzecie, w USA jest kilkadziesiąt
    milionów obywateli z wyższym wykształceniem, językiem co oczywiste i papierami.
    Zatem do sprzątania chłopczyku, landscaping (koszenie trawników) itp Sorry
    Guy!!!
  • Gość: GW IP: *.proxy.aol.com 05.12.04, 04:46
    INZYNIER Z pOLSKI MOZE ZNALEZCZ PRACE W SWOIM ZAWODZIE JEZELI JEST DOBRY , NIE
    MUSI BIEGLE MOWIC PO ANGIELSKU
  • Gość: lca IP: *.lhsystems.pl / *.lhsystems.pl 05.12.04, 12:36
    wyksztalcenie to jeszcze nie wszystko (a wlasciwie niewiele). trzeba miec cos w
    glowie, oprocz dyplomow z uczelni. usa to nie polska, trzeba potrafic cos
    robic, aby dostawac za to pieniadze.
  • Gość: axx IP: 209.136.102.* 05.12.04, 15:11
    Zadnych szans na dobra prace w szczegolnosci w zawodzie technicznym jezeli firma ma kontrakty panstwowe.
    Security Acr pracuje i musisz byc obywatelem USA (sprawdzonym). Zawsze bedziesz mial dwa paszporty.
    Ale mozna pracowac w sektorze prywatnym. Wiele firm nie ma zadnych zwiazkow z panstwem .
  • Gość: NYorker IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 20.02.05, 02:42
    "Zadnych szans na dobra prace w szczegolnosci w zawodzie technicznym jezeli
    firma ma kontrakty panstwowe.
    Security Acr pracuje i musisz byc obywatelem USA (sprawdzonym). Zawsze bedziesz
    mial dwa paszporty.
    Ale mozna pracowac w sektorze prywatnym. Wiele firm nie ma zadnych zwiazkow z
    panstwem. "

    Bzdury wypisujesz. Ja pracuje w firmie prywatnej, ktora ma kontrakty z kilkoma
    stanowymi instytucjami - wlacznie z resortem sprawiedliwosci i wieziennictwa. I
    nikomu to nie przeszkadza, ze nie mam obywatelstwa USA.

  • Gość: nena IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 20.02.05, 01:13
    Z jednej strony liczy sie doswiadczenie, ale z drugiej jesli chcesz znalezc
    sobie dobra prace to warto skonczyc cos w Stanach. Niezbyt czesto chca
    zatrudnic kogos kto nie ma swistka. You need to be certified. I zdarza sie, ze
    dany certyfikac jest honorowany w jednym stanie a w innym juz nie.
  • Gość: Nie-Mgr IP: *.cust.uslec.net 17.12.04, 21:56
    A ja tez mam wyzsze wyksztalcenie i nigdy nie kosilem tu trawnikow - pracuje w
    finansach w miedzynarodowej firmie. To ze jestes mgr nic nie znaczy... liczy
    sie co potrafisz a nie jaki masz papier. Po palu latach doswiadczenia nikt nie
    patrzy na to co skonczyles...
  • Gość: blady IP: *.msy.bellsouth.net 23.01.05, 18:29
    Zgadzam sie z poprzednikim! nie licza sie papiery tylko co potrafisz!! ja
    pracuje w firmir telekomunikacyjnej jako elektronik - mam swoje biuro i
    nienormowana prace - a zaczynalem od sprzatania magazynow e tej firmie i raz
    badec przez przypadek na dziale technicznym zauwazym duza grupa ludzi co sie
    meczyla nad wlutowniem nowego chipa na plyte- i im nie wychodzila - to im
    powiedalem ze wiem jak to zrobic i zrobilem tak ze i m galy wyszly- miesiac
    pozniej juz pracowalem z nimi i tak jest do tej pory praca mazenie robie to co
    chcialem robic (mam wyzsze elektroniczne wyksztalcenie). wiec trzeba tylko
    chciec i sie wykazac - no i lut szczescia!!

    pozdrawim
  • Gość: wojski IP: *.abc.com.pl 11.05.05, 15:04
  • Gość: mISIEK IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 11:53
    MAM PYTANIE !!! CO ROBIA W STANACH JAK SIE OBETNA ZE MASZ JAKIES KOMBINOWANE
    PAPIERY??? JAKIE SA KONSEKWENCJE? CHODZI MI GLOWNIE ZE NP:ZAPROSIL MNIE
    OJCIEC !! A ON PRZEBYWA OD 8 LAT W POLSCE
  • Gość: krysiunia IP: *.phil.east.verizon.net 28.03.05, 15:59
    napewno miales zalatwona posadke przez znajomych; zgadzam sie z pierwsza
    wypowiedzia; wcale nie jest tak latwo znalezc dobra prace w Stanach, trzeba
    miec plecy. A papiery BARDZO sie licza, nawet wiecej niz w Polsce, wiec nie
    przesadzaj ze mdleja jak im opowiadasz o swoim doswiadczeniu hehehehe
  • Gość: aleks IP: 209.66.200.* 18.10.05, 02:19
    A ja sie z Toba nie zgadzam.Mieszkam w Kalifornii przez 5 lat. W Polsce
    skonczylam Marketing, Zarzadzanie i Finanse i po przyjezdzie znalazlam prace w
    banku w ciagu 2 tygodni. Sama, nikt mi nie pomagal!!! Bylam na pieciu rozmowach
    w ciagu tygodnia. Na poczatku pracowalam jako costumer service/teller, potem
    jako New Accounts, Financial Banker, Loan processor a od roku jako Loan
    Officer.Zmienilam w tym czasie firmy na lepsze, wieksze. Zarabiam wiecej niz
    moj amerykanski maz, ktory jest nauczycielem historii w szkole sredniej. Szkola
    i papierki z Polski nic tutaj nie znacza liczy sie przde wszystkim zaparcie,
    wola nauki i parcie do przodu. Oczywiscie jest dobrze jesli sie wykaze, ze
    posiada sie MBA or Bachelor in USA i dlatego zaczynam uczeszczac do UCSD
    (University of California San Diego) w styczniu.

    Pozdrawiam goraco z przepieknego i slonecznego San Diego.
  • Gość: f IP: *.icpnet.pl 07.08.10, 20:30
    to amerykanski maz niezle byc musi sfrustrowany jezeli jakas marna polka zarabia
    od jego wielkiego amerykanskiego ego !

    współczuje !
  • Gość: Pawel IP: *.3web.net 23.01.05, 19:55
    Zgadzam sie ze tutaj w ameryce jest ciezko sie przebic.Oczywiscie zdarzaja sie
    wyjatki.Ja co prawda nie mieszkam w USA ale w Kanadzie i musze powiedziec ze
    ciezko jest tutaj znalezc dobra prace.Myslalem ze tylko w Polsce dostaje sie
    prace po znajomosci ale mylilem sie.Osobiscie znam tutaj wielu ludzi ktorzy
    pokonczyli szkoly w Kanadzie i znaja dobrze angielski i pracuja za bardzo marne
    pieniadze fizycznie na budowie lub przy sprzataniu od rana do wieczora i zycia
    nie maja.Mieszkaja w basementach tzn.w suterenie domu bo na nic lepszego ich
    nie stac.Nie myslcie ze polnoca ameryka to raj na ziemi albo jakies eldorado.To
    juz sie skonczylo i jezeli chcecie ciezko pracowac to mozecie w Europie i nie
    potrzeba przyjezdzac tutaj.Ja osobiscie planuje niedlugo powrot do Europy na
    stale.
  • Gość: asienka IP: *.uni.lodz.pl 11.05.05, 15:25
    ach te stany...wszyscy sie nimi zachwycaja same ach i uchy a prawda jest
    niestety inna.Mimo ze jestem studentka i bylam w usa (NY)2 razy a moj angielski
    jest calkem niezly,jestem w miare operatywna dziewczyna z pewnym dosiadczeniem
    (praktyki w polskim sadzie )traktowali mnie jak....pracowalam jako zwykla
    kelnerka i sprzedawczyni w sklepie.Inne prace byly zarezerwowane dla
    amerykanek,mimo ze nie dokonca maily pojecie jak stukac w komputer ze swoimi
    kilometrowymi paznokciami.Wrocilam do polski,wole pracowac tu i byc szanowana
    nawet za 1 tys.zl.niz tam jako kelnereczka ktora a noz widelec da sie
    wykorzystac...
  • dziecielinek_swierzopski 11.05.05, 18:08
    Gość portalu: asienka napisał(a):

    > ach te stany...wszyscy sie nimi zachwycaja same ach i uchy a prawda jest
    > niestety inna.Mimo ze jestem studentka i bylam w usa (NY)2 razy a moj angielski
    >
    > jest calkem niezly,jestem w miare operatywna dziewczyna z pewnym dosiadczeniem
    > (praktyki w polskim sadzie )traktowali mnie jak....pracowalam jako zwykla
    > kelnerka i sprzedawczyni w sklepie.Inne prace byly zarezerwowane dla
    > amerykanek,mimo ze nie dokonca maily pojecie jak stukac w komputer ze swoimi
    > kilometrowymi paznokciami.Wrocilam do polski,wole pracowac tu i byc szanowana
    > nawet za 1 tys.zl.niz tam jako kelnereczka ktora a noz widelec da sie
    > wykorzystac...

    Nie wszyscy sa kelnerami. Ja pracuje w IT za 50$ na godzine i nie narzekam. W
    USA jak wszedzie na swiecie jedni sa kelnerami, inni inzynierami a inni
    milionerami a znowu inni spia na ulicy. Kazdy ma inaczej i nie da sie porownac
    jednego czlowieka do drugiego. Dyskusja z przytaczaniem faktow jest wiec jalowa.
  • Gość: babunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:20
    nie bój, wyfruniesz z tej roboty jak ci przeniosą miejsce pracy do Indii, albo
    Chin, to będziesz śpiewał jak Frinelli :)
  • Gość: alan IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.05.05, 19:26
    dobrych prac nie przenosi sie do Indii czy Chin. Tam jada tylko te prace ktorych
    w USA nikt nie chce wykonywac.
  • Gość: babunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 23:16
    grubo się mylisz, ale żyj w takim przekonaniu
  • Gość: Paweł IP: *.gsw.pl 05.02.07, 14:08
    Witam.
    Przeglądam to forum i jedna rzecz rzuca się w oczy po przeczytaniu kilku
    wypowiedzi: żadnych praktycznych wskazówek mogących ułatwić rodakom wyjazd za
    granicę i podjęcie pracy. Zamiast tego jedna wielka pyskówka.Przykre to jest
    bardzo.Kilka lat temu sam pracowałem w Niemczech i Norwegii i doświadczyłem
    braku życzliwości ze strony rodaków.Myślałem ze to już przeszłość. Dziwić się że
    nas wykorzystują na całym świecie skoro nie ma między nami jedności.Może pora
    zacząć współpracować ze sobą i przekazywać sobie praktyczne porady jak znaleźć
    pracę za godną płacę i nie dać się wykorzystać...?
  • Gość: Emigrant IP: 207.134.95.* 15.05.05, 07:29
    Nie Frinelli tylko Farinellii... oj, Polacy wiecie, e dwonia tylko nie wiecie w
    jakim kosciele
  • Gość: lekarz w USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.05.05, 15:34
    za $ 450/h. I nie przeniosa mojej pracy do Indii, bo lekarzy specjalistow
    potrzeba zawsze bedzie w USA na miejscu! No i co? Zmartwiles sie???
  • Gość: agata IP: 217.116.110.* 22.01.07, 20:03
    czy ciezko jest dostac posade lekarz w usa?\
    jesteś polakiem?
  • Gość: ws_us IP: 63.112.172.* 20.03.06, 15:36
    Przyjechalem to stanow 20 lat temu. Majac kilka dolarow w kieszeni bylem w
    stanie ukonczyc studia (Boston,Massachusetts) marketing/finance dzieki
    programom rzadowym i umiejetnoscia przekonanina dean office na uniwersytecie ze
    warto we mnie zainwestowac. Skonczylem studia z $30 tysiecznym dlugiem. Przez
    caly okres studiow pracowalem wieczorami jako kelner i bartender w Bostonskich
    restauracjach (nie mialem problemu bedac "tylko zwyklym kelnerem"). Czy
    osiagnalem succes to sprawa indiwidualna, finansowo prawdopodobnie tak,
    zawodowo rowniez (pracuje w amerkanskim concernie na stanowisku dyrektora
    oddzialu). W Ameryce pracuje sie duzo, czasami ciezko. Podstawa do sucesu tutaj
    jest znajomosc jezyka, status prawny (bardzo pomocny), pasja w tym co sie robi
    i wyksztalcenie. Spotkalem Polakow dajacych sobie rade znakomicie i takich dla
    ktorych pobyt w Ameryce to koszmar. Wielu naszych rodakow oczekuje sucesu w
    ciagu krotkiego okresuczasy i sa zbyt niecierpliwi.
    Do tych co sie zdecyduja na emigracje do US: Witajcie!
  • menu10 21.03.06, 17:35
    pasja... :)

    pozdrawiam
  • Gość: zaorac was IP: *.hsd1.wa.comcast.net 18.06.06, 23:41
    sluszna uwaga, ludzi nie mozna porownywac, jeden magister mieszka pod mostem
    drugi po zawodowce zaraba 150 tys rocznie, glownym argumentem jest charakter,
    ktory juz wychodzi w pierwszych minutach w kontaktach z potencjalnym pracodawca.
  • Gość: Aska IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 19.05.05, 11:41
    W przyszłym roku mam zamiar jechać do USA na 3 miesiące na wakacje.. jestem
    studentką. JAk przekonać konsula, że nie zamierzam pracować w USA tylk ojade w
    czysto turystycznym celu... aha jaderównież w odwiedziny do Chrezstnego którego
    nie widziałam 10 lat...
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.05.05, 15:36
    bo na pewno nie dostaniesz wizy. Mow prawde, Amerykanie to cenia.
  • Gość: e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:45
    ja skłamałam i dostałam wizę.
  • menu10 21.03.06, 17:37
    ktos zapomnial sie podpisac "życzliwy" :)
  • Gość: monia IP: *.icpnet.pl 10.06.05, 13:11
    Ja jadę w tym roku, też jestem studentką, dostałam promesę na 10 lat, konsul
    tylko popatrzył na wniosek, nie prosił o żadne dodatkowe dokumenty. Spytał mnie
    co studiuję, na którym roku, co robią rodzice i co robi osoba do której jadę.
    Wszystko to trwało niecałe 5 minut. Najważniejsze to być na luzie i przede
    wszystkim mieć czyste sumienie:-)
  • Gość: elli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 22:24
    A powiedzcie, czy istnieje taka mozliwosc: w maju koncze 5 letnie studia i chce
    od pazdziernika studiowac na innym kierunku. Czy oni traktuja to takze jako
    studia? Czy ktos byl juz moze w takiej sytuacji??
  • Gość: marta IP: *.dnet.pl 18.11.06, 17:04
    kochani ja też za nim pojechała do konsula też spedzilam wiele godzin na
    czytaniu waszych komentarzy i rad ...teraz kiedy już mam 10-letnią w paszporcie
    powiem tylko najważniejsze jest pokazanie ,że się nie jest zdenerwowanym i z
    lekkim uśmiechem odpowiadać krótko na zadawane pytania przez konsula.zycze wam
    powodzenia.
  • sylwek07 18.11.06, 17:33
    jak nic zlego w USA nie zrobiles to nie powinni sie przyczepic(pamietaj aby wiza
    byla w dobrym stanie).
  • Gość: maziajka IP: *.mt.pl 12.06.05, 23:18
    takze chcę wyjechac do Stanów w celu ze tak powiem słuzbowy. Mam ciocie w
    Stanach i mam zamiar pracowac u niej w firmie... ale czy konsul "pozwoli" ? Po
    prostu chce tam wyjechac i dobrze zarobic.
  • Gość: Czy jak rodzice .. IP: *.vide / 213.192.75.* 18.06.05, 13:45
    Chcialabym sie dowiedziec jesli rodzice mieli wize na pol roku a sa juz tam1.5
    roku moga sciagnac swoje dzieci do siebie?
  • Gość: novisa4ju IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 27.06.05, 04:59
    jestescie durni ze tu przyjezdzacie
    w Polsce gdzie pieniadze leza na ulicy sobie nie poradziliscie to czego tu
    szukacie ?
  • Gość: e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:47
    jeśli przesiedzieli wizę, to nie masz szans na dostanie swojej. konsul ma to
    wszystko w komputerze
  • Gość: Mia44 IP: 81.15.223.* 10.07.06, 13:16
    Nie mają na to najmniejszych szans. Jeszcze jak wejdą w oczy władzom to mogą
    być deportowani.
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:07
    czy jest różnica między opłatami wizowymi przy staraniu się o wizę studencką i
    turystyczną?
  • Gość: Mia44 IP: 81.15.223.* 10.07.06, 13:18
    Nie ma żadnej bulisz tyle samo za rozpatrzenie wniosku a nie za wizę, bo
    czasami jej po prostu nie dostajesz.
  • Gość: PAULINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 16:11
    JA CHCIAŁABYM ZAPYTAĆ CZY MOŻNA TAK POPROSTU WYROBIĆ WIZĘ NA 10 LAT, CZY TO
    DOTYCZY ZWYKŁYCH OBYWATELI CHCĄCYCH TAM UŁOŻYĆ SOBIE ŻYCIE??
  • Gość: e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:53
    poczytaj na stronie informacje dotyczące wiz. nie jest tak prosto jak myślisz!
    jeśli masz szczęście, to starając się o wizę turystyczną w konsulacie,
    dostaniesz ją na 10 lat. ale to wcale nie oznacza że możesz tam przebywać tyle
    legalnie! ta wiza upoważnia cie tylko do przekroczenia granicy usa, możesz to
    robić przez 10 lat. Natomiast to, ile będziesz mogła zostać na turystycznej w
    Stanach, zależy za każdym razem od urzędnieka imigracyjnego na lotnisku w Usa.
    Może dać maksimum 6 miesięcy. A to czy przesiedzisz wizę, to już zależy od
    Ciebie.
  • Gość: Mia44 IP: 81.15.223.* 10.07.06, 13:19
    Nie ma i nie liczyłabym na to. Układać życie można sobie tylko dosłownie-
    poprzez małżeństweo z obywatelem lub posiadaczem zielonej karty. Inaczej możesz
    składać wnioski, ale nie jest powiedziane czy wizę otrzymasz i na jak długo.
  • starybaca 05.07.05, 22:23
    Jeżeli ktoś z wyższym wykształceniem chce wyjechać na stałe do USA z myślą o
    znalezieniu dobrej pracy w atrakcyjnym zawodzie i zrobienia użytku ze swojego
    wykształecenia, to jedyną w miarę pewną i bezpieczną metodą jest dostanie się
    tam na studia podyplomowe ("graduate school").
    W naukach przyrodniczych i technicznych będąc studentem podyplomowym dostaje się
    stypendium, które wystarcza na przeżycie.

    Te parę lat spędzonych na studiach podyplomowych nie pozwala zwykle na odłożenie
    jakichś większych pieniędzy, ale pozwala:
    1) Poznać dobrze amerykańskie realia
    2) Poprawić istotnie znajomość języka
    3) Uzyskać amerykański dyplom
    4) Nawiązać kontakty w środowisku ludzi zajmujących sie tą samą dziedziną

    Z powyższymi atutami szansa na znalezienie dobrej pracy w USA i uzyskanie prawa
    stałego pobytu jest już całkiem spora - aczkolwiek gwarancji nikt dać nie może.

    Jeżeli ktoś chce wiedzieć więcej, chętnie udzielę informacji.


  • Gość: monia IP: *.icpnet.pl 06.07.05, 01:59
    Można też skończyć w Polsce medycynę, zrobić nostryfikację i pojechać na
    rezydenturę, to chyba nawet lepszy sposób.
  • Gość: yes IP: *.net-serwis.pl 18.10.05, 18:58
    Baco, czy mogłabym pociągnąc Ciebie za język ale nie na forum?
  • Gość: zygi IP: .171.* / 80.240.171.* 10.11.05, 10:03
    Baco powiedz ze za jezyk, to za malo.
  • Gość: yes IP: *.net-serwis.pl 10.11.05, 20:14
    zygi, cos ci chodzi po...glowie?
  • Gość: zygi IP: .171.* / 80.240.171.* 10.11.05, 23:17
    nie strugaj niewiniatka, dobrze wiesz
  • Gość: lena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 20:16
    mam pytanie Chce wyjechac w tym roku dokladnie to w sierpniu do USA jako Au-pair
    (wlasnie zalatwiaja mi host family) za jakis miesiac bede ubiegac sie o wize na
    rok wize typu J. Chcialabym sie dowiedziec jakie mam szanse ze ja dostane,jestem
    absolwentka liceum ogolnoksztalcacego teraz czekam na wyniki matury,chce
    studiowac w Polsce pielegniarstwo,moja mama ma rente jest ciezko chora wiec nie
    mam zamiaru zostac w usa dluzej niz rok bo chce jej pomagac stad pomysl
    studiowania pielegniarstwa.co moge powiedziec zebym dostala wize??? jakie
    dokumenty bylyby przydatne??? wyjazd o ktory sie ubiegam jest organizowany przez
    culturalcare au-pair firme desygnowana przez rzad amerykanski. Jest to forma
    wymiany kulturowej.a wiza jest nieemigracyjna.Odpiszcie plisss.
  • Gość: Mia44 IP: 81.15.223.* 10.07.06, 13:24
    Masz bardzo duże szanse, bo J1 jest jak wiza studencka. Jak nikt z twojej
    rodziny nie przesiedział wizy ani tym bardziej ty, to raczej ją dostaniesz. Ja
    dostałam taką wizę 4 razy i nigdy nie zajęło to dłużej niż 5 minut w
    ambasadzie. Pozdrawiam i życzę odporności w pierwszym okresie. Była au-pair
  • Gość: lolek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.07.06, 11:06
    A tak dokładniej troszeczkę? Przeglądałem kilka propozycji takich studiów podyplomowych, ale to trochę kosztuje i trzeba mieć całą sumę na koncie. gdzie ty znalazłeś wiadomości o tych stypendiach na studia tech. i przyrodnicze? i o jaką wizę wtedy trzeba się starać?
  • Gość: Avillka IP: 83.9.244.* 07.12.05, 13:05
    w Polsce jestem 3 miesiace, posiadam wize turystyczna na 10 lat. W Stanach
    wykorzystalam caly legalny pobyt czyli cale 6 mies co do dnia. po jakim czasie
    moge leciec do Stanów by bylo male ryzyko niewpuszczenia mnie na terytorium
    Stanów. Czy 3 mies to wystaraczajacy okres????
  • Gość: !!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.12.05, 13:30
    Gdzie udalo Ci sie znalezc prace, w ktorej daja pol roku urlopu, a przez drugie
    pol da sie zarobic na szesciomiecieczne wakacje w USA?

    Pozdrawiam
    !!!
  • prawdziwacholera2 08.12.05, 16:35
    Gość portalu: !!! napisał(a):

    > Gdzie udalo Ci sie znalezc prace, w ktorej daja pol roku urlopu, a przez
    drugi
    > e
    > pol da sie zarobic na szesciomiecieczne wakacje

    W knajpie na 39 Street i 2 Avenue.


    > Pozdrawiam
    > !!!
  • Gość: ert IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:29
    3 miesiace to zakrotko, trzeba odczekac min. 1 rok aby ponownie wrocic bez
    zadnych problemow.
  • Gość: stefan_bobak@gazet IP: *.mad.wroc.pl / *.devs.futuro.pl 06.01.06, 16:03
    Mam takie oto zaptanie jak mogę uzyskać informację o rodzinie zamieszkójącej w
    USA.Rodzina ta to krewni mojej babci która się tam urodziła [posiadam opis aktu
    chrztu].
  • Gość: hjfdsd IP: 82.160.57.* 11.01.06, 15:53
    to jest nieczytelna niezrozumiała i trudna strona fe
  • Gość: Teresa IP: *.rzeszow.mm.pl 07.03.06, 21:04
    Czy rencisci i emeryci dostaja wizy i co trzeba na pierwszy raz starania sie o
    wize do kolezanki ze szkolnej lawy jtora wyjechala 24 lata temu!!!
  • Gość: powerslave IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:19
    a o jakiej spezjalizacji studia skonczyles??
  • Gość: karolina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 19:57
    mam pytanie dostałam wize do usa wazną na 1 rok jle razy moge wyjeczac na tej
    wizie. czekam na szybką odpowiedz karolina
  • Gość: hm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:17
    do waznosci promesy mozesz latac do USA ,druga sprawa czy masz literke M jako
    wielokrotnego przekroczenia granicy?
  • Gość: as IP: *.o5.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:14
  • Gość: as IP: *.o5.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:15
    czy jeśli mam wize do USA to moja rodzina bnedzie miała większe szanse na jej
    dostanie??
  • Gość: po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:37
    a to zalezy co trzyma rodzine w Polsce.
  • Gość: Judzin IP: *.iic.pwr.wroc.pl 04.04.06, 16:07
    Mam zamiar starać sie o turystyczna wize amerykańską. Mój paszport kończy
    ważność w następnym roku czy musze wyrabiać już nowy. Jak długo musi być ważny
    paszport od dnia rozmowy z konsulem?
  • sylwek07 04.04.06, 21:26
    musi byc wazny minumum 6 miesiecy przed planowana podroza.
  • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 23:49
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 23:51
    czy istnieje jaka kolwiek szansa zeby wyjechac po szkole do usa i rozpoczc tam
    nowe zycie legalne zycie.czy istnieje taka opcja? wjaki sposub wogule takie
    marzenie zaczac??
  • Gość: kkkkkk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 10:11
    tzn po jakiej szkole?
    mozesz czekac na nowa loterie wizowa,wiza pracownicza lub tez poznac Amerykanke
    (lub tez dziewczyne,kobiete z obywatelstwem).
  • Gość: Tutenhamon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:49
    to po co tam siedzisz ja sie chetnie z toba moge zamienic kazdy polak w ameryce
    mowi ze tutaj nie jest tak pieknie jak mysla to moje pytnaie brzmi po co tam
    siedza jak im zle no po co ja mam paru znajomych mieszkajacych w stanach i
    mowia ze wszytko to gowno prawda maja dobre prace i zyje im sie fantastycznie
    tylko ze mentalnosc polaka jest taka ze polak polaka sprzedac sie nie zawacha.
    pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka