Dodaj do ulubionych

nauczyciel w usa

IP: 157.25.152.* 22.06.05, 22:52
jestem nauczycielką języka włoskiego, ucze w szkołach prywatnych, po studiach
filologicznych w kraju i zagranicą, z uprawnieniami pedagogicznymi.
słyszałam, że amerykanie chętnie się uczą języków typu jiszpański czy włoski.
czy mam szansę na zatrudnienie w zawodzie w stanach? w high school lub w
jakiejś prywatnej szkole? oczywiście będąc legalnie...
Edytor zaawansowany
  • katlia 23.06.05, 00:14
    Powiem Ci prawde: szanse sa niestety marne. Raz, wszyscy chca 'native speaker.'
    Dwa, nikt tu specjalnie nie pcha sie na wloski. Fakt, Amerykanie ucza sie
    hiszpanskiego, ale -- trzy -- bedziesz miala tu niemala konkurencje w formie
    znawcow z calej Ameryki Lacinskiej!


  • Gość: ella IP: 157.25.152.* 23.06.05, 00:44
    no ale przecież z ameryki łacińskiej to są osoby ze znajomością hiszpańskiego,
    a nie włoskiego. a poza tym, fakt, z naitivami porównywać się nie mogę, ale
    przecież nie każdy włoch, a szczególnie amerykanin włoskiego pochodzenia, umie
    i wie, jak uczyć języka włoskiego obcokrajowców. więcej, jeśli już trafi się
    naitive z kwalifikacjami, to uczy on w szkołach wyższych, a tam się nawet nie
    pcham.
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 03:15
    Czyżby kolejna osoba najlepsza w swoim zawodzie???

    Jak chcesz uczyć amerykanów włoskiego, to załóż prywatną szkołę i szukaj
    chętnych do nauki.
  • Gość: ingrid IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 23.06.05, 03:15
    www.teacherjobs.com/
    www.teachers-teachers.com/
    Może tutaj coś będzie, co pomoże ci się zorientować w zapotrzebowaniu.Poza tym
    spojrz tutaj:
    www.totaljobs.com/Jobseeking/job16590612.html
    www.languagetesting.com/acad_md_italian1.cfm
    www.teachers.net/jobs/jobboard/NE/04.19.05.19.46.51.html
    www.cpsd.us/HR/job_CRLS_italian.cfm
    Z tego ogloszenia:
    Minimum Requirements;
    Bachelor’s Degree or higher from an accredited college or university with a
    major or minor in Italian. Two years teaching experience (urban setting
    preferred); demonstrated successful experience in integration of technology
    with curriculum.

    Poza tym widzialam ogloszenie o prywatnym nauczycielu oferującym lekcje
    włoskiego- $30 za lekcję, $25 jeśli w grupie.
    Przejrzyj linki ktore ci podalam, moze sprobuj nawiazac z kims kontakt mejlowy
    i zorientuj sie jak to wyglada w praktyce.Na pewno zdobedziesz w ten sposob
    wieksza orientacje niz pytajac tutaj.Powodzenia!
  • Gość: ella IP: 157.25.152.* 23.06.05, 10:38
    bardzo dziękuję!
  • Gość: Aga IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.06.05, 11:39
    Przed emigracja do USA studiowalam ponad 4 lata w Rzymie. Nie bylam nigdy
    nauczycielka jez. wloskiego, ale mowiac biegle tymze jezykiem (jak rowniez
    doskonale francuskim i niemieckim) - uwazalam, ze bedzie to moim atutem w USA.
    Szeroko sie wiec chwalilam moja znajomoscia owych jezykow, ktore w Eur. Zach, a
    takze w PL bylyby atrakcyjnym dodatkiem do CV. W USA moje stypendium
    uniwersyteckie (nauki biologiczne) bylo na tyle nedzne, ze chetnie wtedy
    dorabialabym uczac jezykow. NIESTETY - nikt nigdy nie zainteresowal sie moimi
    umiejetnosciami, poza gratulacjami, iz znam "tyle obcych jezykow". Przekonalam
    sie wtedy, ze w USA tak naprawde potrzebny jest tylko angielski.
    Hiszpanski jest rzeczywiscie wykladany w szkolach i na uczelniach, z niewielkim
    jednakze skutkiem i sukcesem. Nie jest to przyczyna tepoty Amerykanow, ktorzy
    nie chca uczyc sie jezykow obcych. Caly bowiem cywilizowany swiat poslugujacy
    sie angielskim i przyjmujacy kulture anglosaska zaakceptowal ten miedzynarodowy
    jezyk jako wspolczesna lacine. Skoro wiec po ang. WSZEDZIE mozna sie dogadac -
    Amerykanie kiepsko ucza sie jezykow. NIE jest to im potrzebne. USA to kraj
    logiki ekonomiczno-politycznej.
    Mysle, ze znalazloby sie nawet i w USA nieco chetnych do nauki wloskiego,
    zgodze sie jednak z przedmowca, ze preferuje sie NATIVE speakers.
  • katlia 23.06.05, 18:25
    Masz absolutnie racje, Aga.
  • katlia 23.06.05, 18:22
    Wiesz, ja naprawde nie przesadzam, i znam sie na tematie bo akurat moj maz byl
    przez wiele, wiele lat profesorem francuzkiego na uniwersytecie, nasi znajomi i
    przyjaciele to wszyscy nauczyciele, profesorowie, itp, -- wlasnie jezykow.

    Fakt: wloski jest BARDZO RZADKO przedmiotem oferowanym w high school. Jest
    oferowany na niektorych collegech i -- znacznie czesciej -- na uniwersytetach.
    Na pozycje w college i na uniwersytecie sa doslownie SETKI kandydatow - i to
    ludzie z doktoratami i wiele lat experience jako nauczyciele. Powtarzam, to
    jest fakt, nie przesada. Jezeli nie jestes native speaker, i nie jestes blisko
    doktoratu, to szanse na otrzymanie pozycji na collegu lub uniwersytecie sa
    naprawde nikle.

    O hiszpanskim nawet nie bede mowila, bo jako Polka ze specjalizacja filologii
    wloskiej naprawde -- i niestety -- nie wchodzisz na serio w rachube.

    Moze w Kanadzie. Moze w Australii, Nowej Zelandii - ale w USA bedzie Ci
    baaaardzo ciezko zlalezc cokolwiek z czego mozesz sie utrzymac. Sorry.
  • dunia77 24.06.05, 17:48
    > Wiesz, ja naprawde nie przesadzam, i znam sie na tematie bo akurat moj maz byl
    > przez wiele, wiele lat profesorem francuzkiego na uniwersytecie, nasi znajomi i
    > przyjaciele to wszyscy nauczyciele, profesorowie, itp, -- wlasnie jezykow.

    Tym bardziej zastanawia, ze Ty masz klopoty ze swoim jezykiem ojczystym...
  • katlia 24.06.05, 19:03
    Przepraszam -- mieszkam tu 35 lat, wiec dosyc dawno nie mowie/pisze tak na
    codzien po Polsku. Wiem, ze bledy ortograficzne to jest nieprzebaczalny grzech
    dla niektorych Polakow ;)

  • marripossa 24.06.05, 19:16
    Wiem, ze bledy ortograficzne to jest nieprzebaczalny grzech
    > dla niektorych Polakow ;)

    Niektuzy niemaja nic dopowiedzenia a koniecznie hca cos powjedziec wiec sie
    trzepiaja bleduw. ;)
    Nie przejmuj sie i nie przepraszaj bo nie ma za co.


    --
    Normalnosc to tylko kwestia umowna. Jesli wiekszosc ludzi uwaza, ze cos jest
    normalne, to staje sie to wlasciwe.
  • katlia 24.06.05, 19:23
    Wiesz, miedzy nami, nie przejmuje sie. Ale dzieki za komentarz.
  • Gość: ella IP: 157.25.152.* 25.06.05, 00:15
    Dziękuję za posty. Nie lubię się powtarzać, ale nie interesuje mnie praca ani w
    collegach, ani jako lektor hiszpańskiego. swoją drogą to po hiszpańsku umię
    powiedzieć tylko buenos dias...
    dziękuję za linki. za niedługo jadę do usa na turystycznej i w między czasie
    rozejrzę się, jak sprawa nauki języka włoskiego się miewa w mieście, do którego
    zmierzam. jeśli rzeczywiście okarze się tak beznadziejnie, to cóż, rozejrzę się
    ogólnie po rynku pracy w "moim" amerykańskim mieście.
    pozdrawiam wszystkich!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka