IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.11.05, 01:46
chcialem Wam powiedziec ze zaraz wracam do Domu, do Polski, pelen doswiadczen
i planow na przyszlosc. Najbardziej wartosciowe papiery mozna uzyskac tylko w
najlepszym kraju na swiecie- w Polsce. Stracilem kawal zycia, poszukujac
zarobku i przyszlosci. Teraz wiem ze zarobek to tylko chwila nieprzydatna
czlowiekowi wcale,szczescia nie daje, a szczescie jest tam gdzie dom.
Pozdrawiam tych ktorzy jeszcze nie wiedza o czym mowie i knuja plany "
truskawek we wloszech" i " zmywakow w londynie". Specjalnie uzywam malych
liter, bo ja jestem Polakiem, reszta sie nie liczy... Trzymajcie sie Ludzie,
gdziekolwiek jestescie, cokolwiek robicie, jakiekolwiek macie plany dla
ktorych wasz dom, przyjaciele i rodzina zostali daleko. To nie jest warte
poswiecenia.
Edytor zaawansowany
  • metnia 04.11.05, 02:11
    jakbym czytała siebie sprzed 2 lat. Doskonale Cie rozumiem...
    Pozdrawiam ciepło
  • ratpole 04.11.05, 02:38
    Gość portalu: ja napisał(a):

    > chcialem Wam powiedziec ze zaraz wracam do Domu, do Polski, pelen doswiadczen
    > i planow na przyszlosc. Najbardziej wartosciowe papiery mozna uzyskac tylko w
    > najlepszym kraju na swiecie- w Polsce. Stracilem kawal zycia, poszukujac
    > zarobku i przyszlosci. Teraz wiem ze zarobek to tylko chwila nieprzydatna
    > czlowiekowi wcale,szczescia nie daje, a szczescie jest tam gdzie dom.
    > Pozdrawiam tych ktorzy jeszcze nie wiedza o czym mowie i knuja plany "
    > truskawek we wloszech" i " zmywakow w londynie". Specjalnie uzywam malych
    > liter, bo ja jestem Polakiem, reszta sie nie liczy... Trzymajcie sie Ludzie,
    > gdziekolwiek jestescie, cokolwiek robicie, jakiekolwiek macie plany dla
    > ktorych wasz dom, przyjaciele i rodzina zostali daleko. To nie jest warte
    > poswiecenia.

    Krzyz na droge.
    Nie trzeba nam tu takich z duzej litery Polakow z obdarta doopa.
    Wracaj do chlewa i pluj na tych z malej litery, ktorym sie powiodlo.
    Do tego to kazdy z was ma talent
  • jot-23 04.11.05, 02:58
    ratpole napisał:

    > Krzyz na droge.
    > Nie trzeba nam tu takich z duzej litery Polakow z obdarta doopa.
    > Wracaj do chlewa i pluj na tych z malej litery, ktorym sie powiodlo.
    > Do tego to kazdy z was ma talent


    lol...albo pluja na tych dla ktorych jest na wygnaniu normalnie, abo wmawiaja
    sobie i innym ze jak ich wyjazd byl porazka, to tak jest ze wszystkimi...takie
    dwa w jednym (brunon+kagan)


    --
    pozdrawiam "cieplutko"!

    "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
  • ratpole 04.11.05, 03:12
    jot-23 napisał:

    > lol...albo pluja na tych dla ktorych jest na wygnaniu normalnie, abo wmawiaja
    > sobie i innym ze jak ich wyjazd byl porazka, to tak jest ze
    wszystkimi...takie
    > dwa w jednym (brunon+kagan)

    Kagan i Brunon to jednak jak by nie bylo starzy emigranci z experiencem, hehehe
    A ten tu, to jakas obrzygana sirota na nielegalu :))
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 04.11.05, 04:56
    pozdrowienia dla nowo wybranej wladzy! ciekawe czy nie zabije cie np. cena
    benzyny albo nowych jeansow ;)
  • waldka_zmora 04.11.05, 06:42
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.11.05, 07:18
    "Najbardziej wartosciowe papiery mozna uzyskac tylko w najlepszym kraju na
    swiecie - w Polsce. Stracilem kawal zycia, poszukujac zarobku i przyszlosci.
    Teraz wiem ze zarobek to tylko chwila nieprzydatna, czlowiekowi wcale,szczescia
    nie daje" - Skoro zarobek NIEPRZDATNY, to po co ci "Najbardziej wartosciowe
    papiery z Polski"?
    "Pozdrawiam tych ktorzy jeszcze nie wiedza o czym mowie i knuja plany" - O, to
    do mnie! Dziekuje bardzo i pozdrawiam tez!
    - A zsiadle mleko na stluczona doopke babcia ci juz nastawila???
  • Gość: ja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.11.05, 01:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • polishbellydancer 05.11.05, 01:26
    Trzymajcie sie Ludzie,
    > gdziekolwiek jestescie, cokolwiek robicie, jakiekolwiek macie plany dla
    > ktorych wasz dom, przyjaciele i rodzina zostali daleko. To nie jest warte
    > poswiecenia.

    tutaj znalazlam nowy dom, rodzine, przyjaciol, prace--bywalo ciezko, ale teraz
    bez wahania moge ci powiedziec, ze bylo warto porzucic to co "stare" by cieszyc
    sie teraz "nowym"
    przykro mi, ze tobie sie nie powiodlo

    zycze powodzenia--trzymaj sie cieplutko
    e
    --
    Moje cialo jest swiatynia a taniec jest moja modlitwa...
  • sfrancisko 05.11.05, 03:37
    polishbellydancer napisała:

    "... tutaj znalazlam ..., rodzine..."


    Jaka rodzine? Dlaczego ja nic nie wiem :)?
  • ratpole 05.11.05, 20:18
    polishbellydancer napisała:

    > dobrzy, bogaci ludzie, ktorzy mnie zaadoptowali i teraz rozpieszczaja do
    > bolu ;o)

    Zaproponuj im uzywanie wazeliny, bedziesz miala mniej bolesnych obtarc
  • Gość: Daria IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.11.05, 07:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.11.05, 10:10
    "jestem pilotem - Moge dac sobie glowe uciac ze wasze "doopy" przewozilem z
    Polski za ocean" - Nasze doopy nie lataja goovnianym zlodziejskim LOTem, tylko
    Air France, BritAir lub Delta. UWAZAJ, bo glowe ci utna!
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 05.11.05, 20:54
    po co ta cala gadka - to jakies zero bez papierow ze snami emigranckimi
  • Gość: ninka IP: *.tnt5.dial.mtl1.uunet.ca 12.11.05, 05:15
    Moj dom jest tutaj w Kanadzie, a Polska to juz od dawna obcy kraj.Zawsze jak
    wracam z Polski do Kanady, to gotowa jestem celnikow na kanadzjskim lotnisku u
    doope pocalowac. Kanada to moja ojczyzna, to moj kraj....
  • Gość: Daria IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.11.05, 07:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 05:03
    Przeczytalam dzis wiele postow na tym forum i ze zdziwieniem i niepokojem
    zaobserwowalam ton tych wypowiedzi. ludzie, ktorzy siedza w usa i ca mysla tylko
    o kasie, Polske widza jako brudny smierdzacy kraj. To smutne bardzo. Mieszkalam
    w us 4 lata, skonczylam tam studia, pracowalam- mialam i kase i znajomych
    (glownie amerykanow), a jednak wrocilam. Co z tego, ze w usa mozesz zarobic
    troche wiecej?
    Duzo wiecej wydajesz- za wszystko placisz. Ciagle gada sie o kasie. Mentalnosc
    amerykanow, nawet wyksztalconych, jest dla kogos wyksztalconego i myslacego
    zasmucajaca w gruncie rzeczy. Ameryka jest kiczowata i brzydka (poza parkami
    narodowycmi). DOmki z tektury albo wiezowce. Jedzenie paskudne. Jakosc zycia
    jest tak naprawde nizsza niz w PL. Nie mowie tu o ludziach, ktorzy w PL nie maja
    szans na prace- ich rozumiem- to wyjazd za chlebem. Natomiast ludzie, ktorzy sa
    wyksztalceni, myslacy i wrazliwi beda zawsze tesknic za PL.
    Ja wrocilam. Wreszcie mam chlopaka- Polaka i to po amerykanskich mezczyznach
    jest cudownym uczuciem!! Zarabiam dobrze (troche mniej niz u us, ale tez duzo
    mniej wydaje). Czuje sie tu przynalezna. Czuje, ze to jest moj kraj. W ktorym
    chce zyc i pracowac (i placic podatki do budzetu polskiego, a nie Amerykanom)
  • jj19 19.11.05, 07:03
    Jutro tez cos napisz. Pochwal sie troche. Strzel groszkiem w Stany.
    Dowartosciuj sie odrobinke.. Moze namow chlopaka aby o tobie napisal.
    Jak chcesz, to podziw sie jednak troche. Z twojego opisu siebie wynika,
    ze jestes cudowna. Troche szkoda, ze masz kiepskie amerykanskie
    wyksztalcenie i bylas zmuszona przez cztery lata goowno jesc w Stanach.
    To sie moze odbic na twojej cerze. Rozwaz zrobienie w wolnej chwili
    doktoratu w Polsce. Pisz czesciej, prosze. Jutro zajrze tu tylko dla ciebie.
    Z nieklamanym podziwem i adoracja pozdrawiam,
    jj19.
  • Gość: Rampapam IP: *.tnt5.dial.mtl1.uunet.ca 19.11.05, 07:46
    Dolaczam sie do zachwytow, TAK trzymac! W jezyku polskim pisze sie jednak nie
    przynaleze ale naleze. Dobrze wiedziec, jak sie chce mieszkac w Polsce i
    pomagac wykanczac ten kraj. Jak bowiem widac malo pani rozumie z zycia i
    polityki. Cos marne to byly studia (pewnie jakis Community College!) skoro
    miala pani ograniczonych amerykanskich przyjaciol i sama nie potrafi myslec
    samodzielnie. Ja mam kanadyjskich przyjaciol i wszyscy sa wysokiej klasy
    specjalistami a maja tez i inne zainteresowania nie zwiazane z zawode i to na
    poziomie profesjonalistow. Nie lubi pani konkurencji woli gnusne wysiadywanie
    nie wiadomo czego. Znalazla pani kraj dla siebie. Polska to ma dopiero poziom
    zycia. Nikt nikomu nie wymawia, ze jest glupi, bo ze swieca szukac madrego.
    Brud, smrod wszedzie. Jedzenie, co prawda w Polsce nie plastikowe jak w Ameryce
    ale za to goowniane( jesli wezmie sie pod uwage zanieczyszczenie powietrza i
    uzywanie roznego rodzaju chemikali przy uprawach!!!) W porownaniu z Ameryka
    Polacy to analfabeci tylko 8% Polakow ma wyzsze studia podczas gdy w Stanach
    przekracza juz 40%. Swiadczy to o tym, ze Amerykanie to idioci a Polacy wiedza
    co robia, i stronia od wiedzy. Zycze powodzenia w gnusnieniu!
  • Gość: Hih IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 13:53
    >Polacy to analfabeci tylko 8% Polakow ma wyzsze studia

    Dane to masz sprzed 20 lat :))

    Jedzenie, co prawda w Polsce nie plastikowe jak w Ameryce
    >
    > ale za to goowniane( jesli wezmie sie pod uwage zanieczyszczenie powietrza i
    > uzywanie roznego rodzaju chemikali przy uprawach!!!)

    Nie wiesz co mówisz - nasze pyszne jedzonko już jest hitem eksportowym mimo, że
    dopłaty Unijne tylko częściowe...

    > Brud, smrod wszedzie

    Tak. Ulżyj sobie jeszcze. Prosimy :))
  • Gość: kinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 12:44
    Rampapam ale jestes ograniczony!!!no i taki wlasnie poziom jak Ty prezentuja
    Polacy , ktorzy wyjechali - takie prostaki. Zobaczyles kawalek swiata i juz
    wielki Kanadol sie z Ciebie zrobil <hahaha>. Ja tez bylam w USA, na szczescie
    tylko na wakacjach i musze przyznac, ze Polacy tam mieszkajacy to w wiekszosci
    ludzie pochodzacy ze wsi, do tego tak ograniczeni ze szok, a jak przyjezdzaja
    do polski to szpanuja a co niektorzy to nawet po pol roku polskiego
    zapominaja.Sama poznalam tam dziewczyne, ktora po niespelna dwumiesiecznym
    pobycie w USA mowila, ze zapomniala niektore polskie slowa, po protu szok i
    zenada :/. Mam tez znajomych Polakow, ktorzy studiuja w USA m.in. w NY
    (Columbia University) i mowia, ze za zadne skarby nie chca zostac na stale w
    tym kraju. Uwazaja, ze jest to obrzydliwy kraj, wszystko sztuczne, na pokaz,
    jedzenie obrzydliwe - zreszta sama to wiem. Jesli chodzi zas o poziom nauczania
    w USA to jest on niski, wiem z opowiadan znajomych. Smieja sie jjjakich
    banalnych rzeczy ucza sie np na matematyce - zakres szkoly sredniej w Polsce, i
    jak sami mowia " Amarykanie sa wyjatkowo tepym narodem" i chyba cos w tym jest
    bo tez odnioslam takie wrazenie.Tak wiec moim zdanie na wyjazd na stale
    decyduja sie tylko ludzie, ktorym z jakichs powodow w Polsce nie wyszlo, nie
    ulozyli sobie zycia a teraz staraja sie wmawiac innym jakim wspanialym krajem
    sa Stany, a moze w ten sposob probuja tez oklamywac i rownoczesnie pocieszac
    siebie?
  • Gość: konsul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 12:56
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 19.11.05, 07:59
    Gratuluje!
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 19.11.05, 08:27
    "Mieszkalam w us 4 lata, skonczylam tam studia" 2-letni Community Technical
    College dla bezlotow
    "pracowalam- mialam i kase" 7-11 no noce, sprzatanie za minimum wage
    "i znajomych (glownie amerykanow)" nawet znajomi byli, nadzwyczajne - radocha!
    "Co z tego, ze w usa mozesz zarobic troche wiecej?" Srednio sto razy wiecej! -
    Nic z tego poza 100-krotna wartoscia nabywcza.
    "Duzo wiecej wydajesz - za wszystko placisz." W PL daja wszystko OCZYWISCIE za
    DARMO!
    "Ciagle gada sie o kasie." - Gada sie o tym co komu dolega, za czym sie leci.
    "Ameryka jest kiczowata i brzydka (poza parkami narodowycmi). DOmki z tektury
    albo wiezowce." Nie wpuscili chocby do dzielnic middle class - za sam wyglad.
    "Jedzenie paskudne." Tak, za minimum wage nie kupi sie nic smacznego.
    "Jakosc zycia jest tak naprawde nizsza niz w PL." Wsrod bezlotow.
    "Wreszcie mam chlopaka- Polaka i to po amerykanskich mezczyznach jest cudownym
    uczuciem!!" Lepiej zbudowany? Ladniej pachnacy? Ma zdrowe zeby? Lysy z wasami?
    "Czuje sie tu przynalezna." Przynalezniona! - to moze do wojska?
    "Czuje, ze to jest moj kraj." Gratulacje!
    "W ktorym chce zyc i pracowac (i placic podatki do budzetu polskiego, a nie
    Amerykanom)" Przewidujaca nienajgorzej, bo niedlugo zamkna ja w zakladzie
    psychiatrycznym a NFZ utrzymywany jest z podatkow przeciez.
  • mcov 19.11.05, 14:24
    Wygralem ZK, mialem jechac, ale tak sie wzruszylem twoimi przemysleniami, ze
    zostaje...

    Co prawda, srednia zarobkow w Polsce to okolo 1500 zl, ponizej 35,000 rocznie
    zarabia w Polsce okolo 90% spoleczenstwa, i tylko niecaly 1% w Polsce zarabia
    powyzej 75,000zl rocznie.

    W USA srednia to okolo 44,000 rocznie [4000/m] a powyzej 100.000 zarabia w USA
    10% spoleczenstwa. Wykluczajac NYC i pare innych drogich miejsc srednio dom
    mozna kupic za 200-300K, sredni samochod kosztuje 20K.

    Ale ja wole zostac w PL i placic podatki do polskiego budzetu. A nie wiesz czy
    da sie zrobic, abym tam pracowac i mogl sie opodatkowac w PL 40% stawka? Wtedy
    moglbym jeszcze bardziej pomoc mojemu krajowi.

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili
    renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • jj19 19.11.05, 20:11
    Gość portalu: majka napisał(a):

    " Duzo wiecej wydajesz- za wszystko placisz. Mentalnosc (A)amerykanow,
    nawet wyksztalconych, jest... zasmucajaca w gruncie rzeczy. Ameryka jest
    kiczowata i brzydka... Domki z tektury albo wiezowce. Jedzenie paskudne.
    Jakosc zycia...nizsza niz w PL...wrazliwi beda zawsze tesknic za PL...i
    placic podatki do budzetu polskiego, a nie Amerykanom)"

    Cala noc nie moglem zasnac po twojej wnikliwej analizie. Tez jestem
    wrazliwy i tak jak ty, prawie wyksztalcony. Placenie podatkow tutaj
    nie podoba mi sie absolutnie. Do budzetu panstwa polskiego to zupelnie
    inna sprawa. Sadze, ze bede to z radoscia robil. Czasami przeplace.
    Patriotyzm sie we mnie budzi, no, i ta moja wrazliwosci. Ameryka to jednak
    BADZIEWIE! Po twoim poscie luski mi z oczu spadly. Jak to jest mozliwe,
    ze tego wczesniej nie widzialem. W poniedzialek oddam skobel od mojego
    tekturowego szalasu landlordowi i lancuch przykuwajacy mnie do taczek.
    Kupie bilet w jedna strone i poszybuje w kierunku swietlanej, teczowej
    i optymistycznej przyszlosci. W Polsce mnie nareszcie docenia. Tak bardzo,
    ze sie zdziwie :))). Czuje sie juz "przynalezniony" tam. Tutaj nigdy
    "przynalezniony" nie bylem. I te cholerne podatki. I to goowno ktore jak
    ty, jadlem latami. I brak lazienek i prysznicow. W Polsce to dopiero...
    Jedno mnie tylko lekko niepokoi czy znajde dziewczyne taka jak ty.
    Tutaj zadna nawet spojrzec na mnie nie chciala. Ale co tam Amerykanki
    wiedza. W Polsce na pewno znajde dziewczyne taka jak ty. Cudowna.
    I to mnie lekko niepokoi...
    Z rosnaca sympatia pozdrawiam,
    jj19.
  • Gość: jackowiaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 21:00
    Ale pieprzniete te polaczki za oceanem , az przykro czytac .
    Musza siedziec na polskim necie i szukac pracy hehe .
    Milionerzy z mcdonalda i walmart .

    Kto was zdzielal ?

    Kalmuk ?
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 22.11.05, 03:56
    "DOmki z tektury albo wiezowce. Jedzenie paskudne. Jakosc zycia
    jest tak naprawde nizsza niz w PL"

    Ciekawi mnie gdzie studiowalas?,
    co studiowalas?
    gdzie mieszkalas skoro masz takie doswiadczenia?

    *Pewnie samochodow tez jest wiecej w Krakowie i to na pewno leprze
    *Domy albo wiezowce - od razu widac ile zwiedzilas :))))
    *Jedzenie paskudne - liczylas, ze Burger cie zaskoczy pierogami? Nie
    pomyslalas, by zakosztowac chinskiej kuchni, albo wloskiej, francuskiej nie
    wposminajac o tajskij czy chocby meksykanskiej???

    Jesli taki poziom reprezentuje osoba ktora skonczyla 4 lata studiow w Stanach
    to pozostaje mi tylko zlozyc gratulacje.
    Reszty nie trzeba!

    pewnie dlatego, bo jestes z Krakowa.

    3-maj sie.
  • Gość: bumper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 21:09
    Jak myslisz , dla czego ten wsciekly atak na Ciebie ?

    Bo wracasz , a oni tez by chcieli .

    Skad wiem ?

    Bo nie siedzieliby na polskim portalu . Rozladowywuja w ten sposob frustracje
    narosle w "rajach" , a wiedza ze powrot jest nierealny bo sa za slabi .
  • terra-nova 20.11.05, 05:57
    cieszymy sie jednak,ze ty wrociles, miales szanse!!! I jaki wnikliwy i super
    inteligenty jestes, my tu siedzimy i placzemy bo na bilet nie mozemy zarobic...
  • mxp4 20.11.05, 06:42
    Gość portalu: bumper napisał(a):

    > Jak myslisz , dla czego ten wsciekly atak na Ciebie ?
    >
    > Bo wracasz , a oni tez by chcieli .
    >
    > Skad wiem ?
    >
    > Bo nie siedzieliby na polskim portalu . Rozladowywuja w ten sposob frustracje
    > narosle w "rajach" , a wiedza ze powrot jest nierealny bo sa za slabi .



    A wiedza ze wizyta w polsce jest nierealna bo siedza w Stanach jako dzikusy.
    Musza przekonywac samych siebie, ze Ameryka to raj zwlaszcza, ze ciagle nie
    maja z czym wracac. Ech polacki.
  • agre1977 20.11.05, 17:40
    Potwierdzam Ameryka jest dobra dla ludzi ze wsi lub ktorym nie wyszlo w
    zyciu "cos" (interes, milosc itp) jasny tez jest to, ze jest jakis procent
    ludzi ktorzy sobie niezle prosperuja ale tych polakow jest znikoma czesc
    wiekszosc zarabia swoim stracony czasem ktory juz nie wroci (tzn traci sie
    zycie na poczet pieniedzy) madrzejsi zarabiaja i wyjezdza pomnazajac kapital
    juz w cywilizowany sposob( nie na budowie, sprzataniu czy bawieniu dziadkow lub
    dzieci.... Ci ktorzy zostaja wczesniej czy pozniej zostana wykolowani przez
    system; straca mlodosc, zdrowie rodziny zostanie im tylko garstka papierkow "$"
    Ci ktorzy sa bardziej cwani beda ieli na karku kredyty, problemy zaczna sie
    kiedy dzieci beda chcialy sie uczyc w dobrych uczelniach a sytuacja na rynku
    pracy sie zmieni teraz motto mojego postu masz glowe na karku wygrasz bedac w
    USA jesli zrobisz kapital i aktywnie bedziesz go pomnazal w swojej ojczyznie Ci
    ktorzy zostana przegraja swoje zycie.... Nie potrzebuje komentarzy jezeli ktos
    byl, lub jest tutaj tzn USA do tego jest inteligentny to wie o czym ja mowie...
    Dla tych co pragna potwierdzic moje slowa droga jest prosta bilet do raju
    kosztuje od 2O00 PLN+ koszty oplat wizowych + oplata za mieszkanie(do tego
    dochodzi miesieczny depozyt) POWODZENIA jak mozesz ZAPAMIETAJ zarabiaj jak
    najwiecej jak najszybciej i wracaj....
  • Gość: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 23:34
    o widze, ze moj post przyczynil sie do kilku ciekawych odpowiedzi.
    coz, wyzywanie sie na tym forum przez Polakow zza oceanu, to przyklad tego, co w
    psychologii spolecznej nazywa sie redukcja dysonansu poznawczego: musza sami sie
    zapewnic, ze jest im jednak dobrze (choc gdy sie zastanowia czuja,ze nie jest
    tak do konca) dla ratowania wlasnego ego:))



    naprawde nie wiem, gdzie w PL ten brud, o ktorym pisza ci zza wielkiej wody-
    mieszkam w Krakowie i za kazdym razem, gdy przyjezdzaja do mnie znajomi z zza
    granicy, a szczegolnie z usa- sa zachwyceni calkowicie. osobiscie uwazam, ze w
    usa nie ma niczego porownywalnego do ladnych historycznych miast w PL.


    agre 1977: dokladnie jest tak jak mowisz- usa to dobre miejsce by sie szybko
    dorobic, a potem pieniadze w PL zainwestowac.




  • grandys 21.11.05, 00:11
    agre 1977: dokladnie jest tak jak mowisz- usa to dobre miejsce by sie szybko
    dorobic, a potem pieniadze w PL zainwestowac.

    -w jaki sposob mozna sie szybko dorobic?

    - w jakie sposob mozna zainwestowac?
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.11.05, 07:05
    dla niej "dorobic sie" to uciulac $3K przez rok sprzatania na Brooklynie
    "zainwestowac" to z kolei otworzyc punkt sprzedazy zapiekanek na Dworcu
    Centralnym z 3 kolezankami, bo facet jednej z nich ma dostawcza nyske
  • ratpole 21.11.05, 08:11
    Gość portalu: z USA napisał(a):

    > dla niej "dorobic sie" to uciulac $3K przez rok sprzatania na Brooklynie
    > "zainwestowac" to z kolei otworzyc punkt sprzedazy zapiekanek na Dworcu
    > Centralnym z 3 kolezankami, bo facet jednej z nich ma dostawcza nyske

    Swietne ;))
  • kly 21.11.05, 08:29
    :))))))))))))))).
  • Gość: nowapolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 09:18
    Widze ze chlopaki z budowy mocno osadzeni mentalnie w latach 80'.
    Tak , bycie popychlem u kogos obcego moze wywolac taka reakcje jak wasza .
  • ratpole 21.11.05, 15:32
    Gość portalu: nowapolska napisał(a):

    > Widze ze chlopaki z budowy mocno osadzeni mentalnie w latach 80'.

    Masz racje, przepraszamy.
    Nie chodzi o Nyske, Nyski faktycznie byly w latach 80-tych.
    Chodzi o ciezarowke Cinquecento z kratka :)))

    > Tak , bycie popychlem u kogos obcego moze wywolac taka reakcje jak wasza .

    Zaraz nawtykam boss'owi, ze mnie ma za popychlo.
    Moze sie nawet sam zwolnie.
    }
    }
    Sam siebie znaczy sie :)))
  • agre1977 21.11.05, 17:40
    Widze ze czesc ludzi popiera moja opinie, jak widze "burakow" tez nie brakuje o
    czym wspominalem w mojej poprzedniej wypowiedzi i z jednej strony zazdroszcze
    tej stronie polaczkow ktorzy ida na budowe (tak jak i ja) z tym ze oni maja
    spokojna glowe czekaja na piatek (wyplata).... Natomiast ludzi ktorzy maja cos
    w glowie nurtuje pytanie czy to juz czas by wracac skoro ceny na rynku
    budowlanym ida wciaz w gore i mamy do czynienia z tym zjawiskiem coraz mocniej
    wiec jaki jest sens siedziec i gonic inflacje gdzyz zarobek +1 czy +2 dolary w
    gore za bardzo niczego nie zmienia biorac pod uwage ze sam VAT na mieszkania
    zmieni sie w roku 2008 z 7% na 20% i to sa przepisy unijne... GRANDYS zadales
    pytanie jak zarobic pieniadze niestety tutaj jest ciezka droga (realnie to
    budawa mozna zarobic najwiecej i chodzi tutaj o "TURYSTOW" )natomiast w moich
    kregach jest powiedzenie nie odkladasz przynajmniej 1300$ to nie jest ameryka i
    oplacalnosc marnowania swojego czasu spada niemal do zera... Tak wiec "GOSCIU
    z USA" jak sam widzisz 1300$*12 miesiecy nie daje 3K do tego chyba wogole nie
    jestes zorientowany na rynku samochodowy nie nyska ale Fiata Ducato 2.8jTD z
    2001 czy Mercedesa Sprintera nieco starszego mozna juz kupic od 6000EUR -16%
    mwst sprawdz www.autoscout24.de dodajac ze obecne przepisy celne na samochody
    ciezarowe sa rewelacyjne daje to dwa takie samochody rocznie tak wiec nie mam
    pojecia skad wzial sie pomysl budki z kanapkami na dworu... Jezeli masz pojecie
    o ekonomi pewnie slyszales ze z analizy technicznej wynika ze do kwietnia dolar
    odrobi straty wobec EUR do 1.12/1 jesli nie bedzie jakis okolicznosci
    zewnetrznych..... Tak wiec pozdrawiam polakow z budowy w USA ktorzy w 90% nie
    wiedza co to jest Forum... Uwierzcie na slowo 80% to prostaki o niech lepiej
    siedza w ich raju :-) (USA)
  • filipzkonopii 22.11.05, 04:01
    Widac nigdy w zyciu nie mieszkales poza Polska a jak juz, to niedlugo.
    Widzisz dla wielu z nas dom, to wlasnie ta znienawidzona przez ciebie Ameryka.
    Plujecie na Ameryke, poniewaz tutaj rzeczy sa takie, jakie sa naprawde. Wiec
    jak ktos jest zerem, to widzi to, jaki jest w powiekszeniu. Komu jak komu ale
    zwlaszcza wam bardzo sie to nie podoba. Poniewaz uwazacie, ze wasz zapyzialy
    kraj na koncu swiata jest pepkiem swiata a wy O WY!!! jestescie
    superinteligentni tylko dlatego, ze kupicie jakiegos niemieckiego rupiecia
    samochodowego zlozonego po ciemku przez facetow, ktorzy sa z Bialorusi i to
    nielegalnie. Ale ty sie cieszysz, bo masz Mercedesa a moze nawet dwa! Postep w
    twoim mniemaniu polega na tym, ze masz ale niestety nie glowie.
    Ja nigdy ale to nigdy nie chcialbym mieszkac gdzie indziej jak tylko w Ameryce.
    Sam wybralem ten kraj i czuje sie w pelni jego obywatelem od ponad 26 lat. Za
    to ty mieszkasz w zanieczyszczonym kraju, gdzie ludzie ani higiena nie grzesza
    ani wyksztalceniem a nam tu nie wiadomo co wymawiasz. Cieszymy sie,ze jestes
    taki kulturalny juz tylko przez sam fakt,ze mieszkasz w Krakowie. Miasto owszem
    ladne, tylko co z tego. Wy sami jestescie tacy inteligentni, ze sprzedaliscie
    cala Polske obcemu kapitalowi, przy okazji windujac znane gnidy komunistyczne i
    napychajc im konta bankowe. Zrobiliscie to samowolnie. Bardzo to madry i
    postepowy narod! Teraz powoli wszystko rozlazi sie po kosciach. Wkrotce
    bedziecie lizac nogi tym czerwonym, bo to oni zrobili sie najbogatsza grupa
    spoleczna(dzieki wam "madrzy" ludzie zamiast wisiec wzbogacili sie!!!) i juz
    nie potrzebuja wiecej byc czerwonymi. Tylko smrod zostal, wam on co prawda nie
    przeszkadza ale mnie bardzo przeszkadza. BARDZO. Sam sie sobie dziwie, jak
    bardzo przywiazuje wage do ideologii i tzw. wartosci etycznych. Z powodu tzw.
    polskiego charakteru (polegajacego glownie na glupocie i bezinteresownej
    zawisci), braku jakichkolwiek zasad moralnych w polityce, powszechnego braku
    kultury i higeny pozostane na zawsze w Ameryce, ktora uwazam za swoja ojczyzne.
    Zaden inny kraj nie zapewni mi zreszta takiej stopy zyciowej jak Ameryka, bo
    mam dobry zawod i bardzo dobre dochody. Oczywiscie nie lokuje je w tak madry
    sposob jak wy, intelekualisci Europy. Daleko mi do waszej bystrosci.
    Dlatego miedzy innymi Polska znajduje sie pod wzgledem korupcji na tym samym
    poziomie co Burkina Faso- panstwo w Afryce. Na pewno nie bede ani nic lokowal w
    Polsce ani bral udzialu w jakichkolwiek smiesznych wyborach. Ja lubie nude,
    plastyk, caly ten amerykanski kicz. Mam do tego prawo jestem obywatelem tego
    kraju, a wam nic do tego.
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 07:20
    Super. Nie zawiodles - jak zwykle!
  • Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 21:19
    Hej stary , nie przejmuj sie szczekaniem kundli .
    Wiekszosc z nich to dzieci komuny .
    Skorumpowani lekarze , gminni sekretarze , przewodniczacy POP i biedny chlop.
    Za pare dolcy podpisza kazda volksliste .
    Najbardziej ich boli ze wywieziesz od nich kilkadziesiat kilo $ .
    Znam to bo mam w usa rodzinke (jeszcze normalna), ktora mowi mi o tej nienawisci
    w stosunku do powracjacych .
    Jak ktos wraca to tak jak by okradal tych co zostaja , tak to odbieraja .
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 23.11.05, 00:23
    "Wiekszosc z nich to dzieci komuny .
    > Skorumpowani lekarze , gminni sekretarze , przewodniczacy POP i biedny chlop.
    > Za pare dolcy podpisza kazda volksliste ."

    Chyba jednak nie wiesz co gadasz, bo nadal lepiej "w lape brac" w PL niz w US.

    Odswierz sobie pamiec sprawka Rywina i wytlumacz logicznie za co Lew siedzi w
    pierdlu bo nie wielu prawnikow potrafi to logicznie wytlumaczyc.
    :)
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 23.11.05, 13:09
    Adam napisal:
    "Najbardziej ich boli ze wywieziesz od nich kilkadziesiat kilo $ .
    Znam to bo mam w usa rodzinke (jeszcze normalna), ktora mowi mi o tej nienawisc
    i w stosunku do powracjacych . Jak ktos wraca to tak jak by okradal tych co
    zostaja , tak to odbieraja"

    Ty chyba masz rodzinke w Ameryce ale srodkowej - JESZCZE NORMALNA ??? - jesli
    to jest norma dla idiotow to zgoda!
    W stanach jak mowisz, ze chcesz wracac do domu to ludzie chca ci pomoc baranie,
    bo z natury sa uczynni i bardzo zyczliwi. Ciekawe czy to samo powiesz o
    Niemcach w stosunku do Turkow albo o Polakach wzgledem Rumonow?
  • w357 21.11.05, 00:55
    Gość portalu: majka napisał(a):
    > ......mieszkam w Krakowie i za kazdym razem, gdy przyjezdzaja do mnie znajomi
    z zza
    > granicy, a szczegolnie z usa- sa zachwyceni calkowicie. osobiscie uwazam, ze w
    > usa nie ma niczego porownywalnego do ladnych historycznych miast w PL.
    > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    A czy pokazałaś znajomym wszystkie zakątki miasta ?
    Czy spacerowaliście wieczorami po "Osiedlach" w Nowej Hucie?
    Czy tylko Wawel, Wierzynek rozmowy w przytulnym mieszkanku o polskich
    milionerach i spać???


  • qba3 21.11.05, 07:05
    Hi, polscy Polacy w Polsce,
    a moze tak byscie stworzyli sobie taka cudowna Polske
    bez koniecznosci szybkiego (:)) dorabiania sie w Stanach?
    Jestesci tacy madrzy. Po cholere wam leciec do Stanow.
    Pieniadze w Stanach, studia w Stanach ... i powrot.
    Czy nie widzicie, ze zaprzeczacie sami sobie?
    Czytacie czasami forum Praca? Doradzcie cos tym mlodym
    zdesperowanym ludziom. Zajmijcie sie nareszcie Polska
    i odpieprzcie sie od Stanow. Piszcie jak sobie radzicie
    w Polsce, kochani. Z luznych obserwacji wynika, ze goowniano.
    Pozdroofka.
  • agre1977 21.11.05, 18:08
    Hej Qba3 :-) przeczytaj moj powyzszy tekst Agre1977 Jestem w USA i mozesz pisac
    o "raju" tutaj ale komus kto nigdy tutaj nie byl albo wszystkim kolegom z
    wioski w e-mailach... A tak poza-tym to powodzenia bez swiadczen socjalnych i
    na wynajmowanym pokoju do konca zycia... Ciekawe jak Twoja zona bedzie rodzic
    musisz sie postarac o dotatek dla matki samotnie wychowujacej dziecko jezeli
    jestes przed slubem to masz szczescie nie bedziesz musial brac rozwodu :-)o
    edukacji dzieci na dobrych uczelniach nie wspomne.... Nie wiem jak Ty ale ja
    chce zapewnic mojej rodzinie dostatnie zycie na dobrym poziomie i nie na
    kombinacjach (np.mam ubezpieczenie bo zarejestrowalem sie jako kloszard; za
    wizyte u lekarza place 15$ a za szpital 150$) chociaz trzeba miec cos w glowie
    by takie cos zalatwic,a jesli ktos jest na tyle cwany pewnie nie bedzie chcial
    siedziec w USA do konca zycia bo juz widac ze ma cos w glowie( caly czas mowa
    o "turystach") Natomiat Qba3 nie wiem czy wywnioskowales, ale chce doradzic
    wszyskim z wlasnego doswiadczenia ---> zarabiac jak najwiecej i jak
    najszybciej jak tylko sie da i nie kosztem zdrowia tylko czasu ....A pozniej
    pomnazac kapital juz u siebie.... POZDRAWIAM POLSKI-ego AMERYKANINA
  • magdamajewski 21.11.05, 19:20
    Nie rozumiem tej obustronnej nienawisci na tym formu. Jedni staraja sie
    przekonac jak to swietnie jest w Ameryce inni ze w Polsce niczego nie brakuje.
    Trzeba tylko wziasc pod uwage ze kazdemu co innego odpowiada i to ze ktos jest
    zadowolony z zycia w Ameryce nie znaczy ze kazdy musi podzielac jego enuzjazm i
    odworotnie. Nie rozumiem tez stwierdzenia ze wszyscy Polacy w USA
    to "ograniczeni prostacy ze wsi" uwierzcie lub nie ale sa tutaj ludzie, ktorzy
    sa wykszalceni, inteligentni i sobie dobrze tutaj radza. Czasami roznie sie w
    zyciu uklada i "ladujemy" w roznych stronach swiata, nie znaczy to ze nie
    dalibysmy sobie rady w Polace. Dlaczego piszacy z Polski od razu zakladaja ze
    jedyne zajecia Polakow przebywajacych w USA to praca na budowie, sprzatanie,
    pilnowanie dzieci lub doroslych. Sa wsrod Polonii ludzie ktorzy maja "bardziej
    godziwe" wedlug Was zajecia. Choc uwazam ze to nic hanbiacego sprzatac, ktos
    ten zawod musi wykonywac zarowno w Polasce jak i w Stanach.
    Mam obustronne porownanie i moge z czystym sumieniem powiedziec, ze ciezko
    pracowac trzeba i w Polsce i w USA. Zeby kupic mieszkanie czy dom trzeba brac
    kredyt i w USA i w Polsce (oczywiscie sa przypaki, niestety znikome, ktore moga
    sobie pozwolic na kupno dachu na glowa za gotowke).
    Prosze uszanujcie zdanie innych bo kazdy z Nas jest inny, kazdy mam inne
    potrzeby i inny pomysl na zycie. Co jednemu sie podoba i odpowiada nie znaczy
    ze bedzie odpowiadalo komus innemu.
    Pozdrawiam
    magda
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 21.11.05, 21:57
    zapomnialas dodac, ze Ci odwiedzajacy Cie mieszkaja w hotelu dla
    Ciebie "marzenie" bo sama mieszkasz w ciasnym ze 30m2 mieszkanku z ciemna
    kuchnia. Ceny nieruchomosci w Krakowie sa tak absurdalne, ze nawet Warszawa sie
    chowa. Po za tym chyba nie wiele miejsc widzialas w USA po za Jackowem lub
    Green Pointem. Spytaj tych swoich amerykanow czy im sie Boston, Honolooloo, Mt.
    Rushmor, Savannah, albo Great Canyon nie podobal?
  • Gość: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 23:35
    oj kolego nie rozumiem Twojej agresji. duzo podrozowalam po usa i jak napisalam
    we wczesniejszym poscie parki narodowe i przyrode maja fantastyczna- przede
    wszystkim Grand Canion i Yosemite mnie oczarowalo. Nie wiem co fajnego wg ciebie
    w Honolulu- samo miasto nic ciekawego, znacznie ciekawsze Pearl Harbour czy
    wyspa Maui.
    W US mieszkalam w NY i tam studiowalam. W Jackowie nawet nie bylam:) (choc
    chcialabym zobaczyc tak z czystej ciekawosci).


  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 22.11.05, 00:16
    kochaniutka zadbaj o wlasny, krakowski dysonans bo jak narazie zadzieranie
    noska dowodzi braku silnej woli w walce z niedowartosciowaniem i komplekasmi
  • qba3 22.11.05, 00:45
    Hi, Agr(est?),
    przeczytalem. Przeczytanie upewnilo mnie, ze nie przekonamy sie.
    I przekonanie ciebie nie bylo moim zamiarem. Ze swoja autorytatywna
    opinia badz ostrozny. Twoja opinia to tylko twoje doswiadczenia.
    Z twoich postow wynika, ze dotychczasowo, masz je przygnebiajace.
    Roznimy sie przede wszystkim nastawieniem i oczekiwaniami do/od
    panstwa. Ty wyciagnales cala liste oczekiwan i roszczen (bardzo polskie)
    ktore po spelnieniu moga uczynic ciebie szczesliwym.
    Ja oczekuje od panstwa aby stworzylo normalne i bezpieczne warunki
    do zarabiania pieniedzy. Ze znalezieniem dobrze platnej pracy sobie
    sam poradze. To moja odpowiedzialnosci i moja przedsiebiorczosc.
    Dodatkowym moim zyczeniem jest aby panstwo nie przeszkadzalo mi w zarabianiu.

    Idealnie byloby aby kazdy mieszkal tam gdzie chce. Ja tak mieszkam.
    W Polsce zarabialem 2,500 PLN i uwazalem, ze za malo. Nie narzekajac
    i zawodzac na forum przenioslem sie tam gdzie zarabiam satysfakcjonujaco.
    Dopuszczam, ze inni maja odmienna opinie i w Polsce sa szczesliwi.
    Mnie sie w Stanach bardzo podoba. W Polsce podobalo mi sie mniej. I ciagle
    zarobki polskie mi sie nie podobaja. I to co moglem kupic za 2,500 PLN.

    Zadajesz mi retoryczne pytania z prosta sugerowana odpowiedzia.
    Czy chce...? Oczywiscie, ze chce. I w zasadzie teraz to co chce mam.
    O kosztach utrzymania zony nic nie moge jeszcze powiedziec :).
    Po prostu nie mam zony.

    Moja uprzejma sugestia dla ciebie: Staraj sie mieszkac tam gdzie
    bedziesz szczesliwym. Narzekaj mniej. I dopusc, ze w Stanach ktos
    sobie lepiej radzi od ciebie - polskiego roszczeniowca. Duzo lepiej.
    Jezeli przestanie mi sie podobac w Stanach kupie bilet w jedna strone
    i odlece tam gdzie sadze, ze bedzie mi lepiej. Na razie nie zanosi sie.
    I nie probuje nikomu zohydzac Polski. Ma swoje plusy. Glownie w czasie
    wakacji.

    Biciem piany jest debatowanie nad wyzszoscia Wielkiej Nocy nad Thanksgivings.
    Mysle, ze sie ze mna zgodzisz. Tam moj kraj gdzie zyje dobrze.
    I prosze nie pisz mi o koniecznosci bycia biednym polskim patriota.
    Pozdrowienia.
  • grandys 22.11.05, 01:30
    Potwierdzam Ameryka jest dobra dla ludzi ze wsi...

    To stwierdzenie jakos mnie zaciekawilo. Czyzby wciaz
    w Polsce byl taki podzial na lepszych z miasta i gorszych
    ze wsi? Tak bylo w PRL-u ale teraz?

    Wracjac do sprawy. Ja nie pochodze ze wsi a USA okazalo sie
    bardzo dobre dla mnie i mej rodziny.
    Czytam te wasze wpisy, przegladam polska prase i widze ze obecnie
    nie moglbym sie znalezc w polskiej rzeczywistosci.
    Brak mi tego kombinatorstwa, bez ktorego napewno w Polsce
    bym zginal. Tutaj ide sobie w zyciu po prostej
    linii i to mi sprawia satysfakcje. I to wlasnie dla mnie i dla mej
    rodziny jest bardzo wazne.


  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 22.11.05, 07:00
    "ZAPAMIETAJ zarabiaj jak najwiecej jak najszybciej i wracaj...." Postawa godna
    kosiarza trawnikow, przykre ze to nasz "rodak". Ale coz nie tylko Meksyk ma
    takich obywateli :))
  • agre1977 22.11.05, 02:20
    Pozdrawiam wszystkich i tych z polski i tych z USA... To co ludzie tutaj pisza
    jest potwierdzeniem moich przypuszczen... Jak ktos moze pisac ze przygotowuje
    sie do "swieta indyka" bo tutaj jest zyje i jest "amerykaninem".....
    2500PLN*dwa w zupelnosci wystarcza by zyc na nienajgorszym poziomie w Polsce i
    piszac ze jest tutaj lepiej(USA) jest bzdura i oszukiwaniem samego
    siebie...Napisz gdzie mieszkasz tzn. jezeli kupiles dom (splacasz kredyt)
    ksztalcisz dzieci to gdzie jest lepiej jakie masz swidzczenia socjalne ...
    Wszysko dobrze kiedy jestes mlody i zdrowy.. Oby nie sprawdzily sie moje
    przypuszczenia ze Ameryka WYSSIE Z CIEBIE MLODOSC, ZDROWIE, CZAS a pozniej
    kopnie Cie w tylek wrocisz do Polski lub bedziesz siedzial i dreczyl sie
    zacagnietymi kredytami bez mozliwosci wyboru dla siebie i rodziny JA JESTEM
    JEDNAK ZA ZARABIANIEM TUTAJ I POMNAZANIEM KAPITALU U SIEBIE....Tak czy inaczej
    kazdy jest kowalem wlasnego losu i sam siebie nie oszukasz tak Ty tak samo
    ja... Nie bede sie powtarzal bo wyzej wyczerpujaco rozpisalem sie w dwuch
    poprzednich postach..... POZDRAWIAM WSZYSTKICH i to jest tylko i wylacznie
    moja opinia co napisalem....
  • mcov 22.11.05, 03:14
    > piszac ze jest tutaj lepiej(USA) jest bzdura i oszukiwaniem samego
    > siebie...

    Prosze o adres stron www. do nauki angielskiego...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=517&w=31196012&a=31196012
    Poszukuje szkoly metoda Callana w Nowym Jorku ....
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=30579539&a=30579539
    Z twoich postow wynika, ze pracujesz fizycznie (nielegalnie?), nie znasz
    angielskiego i nie masz atrakcyjnego zawodu. Nikt tutaj nie napisal, ze
    takim osobom jest latwo w USA. Ale glupio, ze biorac pod uwage swoja sytuacje,
    probujesz innych przekonywac, ze USA jest be, a Polska OK.

    Oprocz osob bez kwalifikacji i znajomosci jezyka, emigruja takze ludzie
    wyksztalceni i zaradni i oni nie pracuja fizycznie, bo wysoko rozwiniete
    liberalne gospodarki swiata maja to do siebie, z staraja sie jak najlepiej
    lokowac dostepne zasoby kierujac sie tylko kryterium zysku.

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili
    renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • agre1977 22.11.05, 06:47
    Jasne, ale chyba dokladnie nie czytales tego co mialem do powiedzenia i nie
    ukrywalem ze pracuje na budowie, a takze metafory ze " chodzi mi o turystow"
    tez nie rozszyfrowales. Faktem jest to; zaznaczylem ze jest jakis procent
    ludzi ktorzy ustawilo sie , lecz 90% spoleczenstwa polskiego w USA jest w
    podobnej sytuacji jak ja tak wiec nie pisz mi bzdur ze ameryka stawia na ludzi
    wyksztalconych i na emigracje ...W moich kregach jest duzo mgr/ inzynierow i
    pracuja w podobnych warunkach, za podobne pieniadze prawie bez mozliwosci i
    szansy na rzeczy o ktorych mowisz, a tak naprawde chyba nie masz pojecia o
    realizacji ich w realnym zyciu... Co do mojego angielskiego jestem na 8-ym
    poziomie renomowanej szkoly w NYc ale metoda callana stawia na konwersacje i z
    niej bylem najbardziej zadowolony co do adresow stron www z angielskim
    dowiedzialem sie np o www.bbc.co.uk/polish/learningenglish Goraco polecam
    nawet osoba ktore znaja angielski w stopniu zaawansowanym, a pragna poglebiac
    wiedze. Tak wiec wypowiadaj sie za siebie nie za ogol poniewaz nie jestes chyba
    upowazniony do stwierdzenia "NAMI WSZYSTKIMI" z reszta niech ludzie ocenia kto
    ma racje o rzeczywistosci w USA... Podejrzewam ze masz wiedze ksiazkowa
    natomiast o realizacji tych rzeczy w zyciu nie masz pojecia.... W powyzszych
    moich wypowiedziach napisalem prawde o tzw. "American dream" o szansy jaka
    daje USA i jak ja mozna wykorzystac... Tak czy inaczej jest to moj punkt
    widzenia na ten temat "jak wykorzystac dobrze Ameryke.... POZDRAWIAM
  • qba3 22.11.05, 07:27
    agre1977 napisał:

    "W moich kregach jest duzo mgr/ inzynierow i pracuja w podobnych
    warunkach ... renomowanej szkoly w NYc"

    Rzeczywiscie w twoim przypadku wracaj do kraju zanim kregoslup
    tobie wysiadzie i twoim kolegom mgr/inz. Szkoda waszego wyksztacenia :).
    Czy nie prosciej byloby podac nazwe szkoly zamiast dowartosciowywac sie
    slowem "renomowana" :). Dla kogo renomowana? Dla ciebie?
    Pozdrowienia i wracaj jeszcze przed Swietami :).
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 07:35
    Teraz agre1977 juz sie dosc zakalapuckal z tym jak to dobrze w USA sobie radzi
    i jak dobrze zarabia. Nie bardzo go rozumiem, wlasciwie - juz sie gubie! - On
    raz ma wyksztalcenie, i chce zyc w USA potem tylko chce zarobic i wrocic do
    PL ...w koncu ma tylko kolegow wyksztalconych, ale pracuja wszyscy jako robole
    na budowie... Wreszcie ma prace na odpowiedzialnym stanowisku, ale nie zna
    angielskiego, jednak za chwile jest na 8 poziomie kursu wybitnej szkoly. I
    przedklada nade wszystko konwersacje. To jedno chyba odpowiada prawdzie. SPORO
    KONWERSUJE na naszym forum jedynie - nie po angielsku.
  • agre1977 22.11.05, 07:36
    Autor: mcov
    Data: 03.08.05, 12:38 + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz

    --------------------------------------------------------------------------------
    Dzieki za dobre slowa, my uzytkownicy tego forum potrzebujemy info z linii
    frontu o lepsze jutro :)

    Wkrotce tez wyjezdzam do USA (legalnie), mimo ze w PL moglbym zyc lepiej niz
    wiekszosc spoleczenstwa, po skonczonych studiach, ale po co mam robic przez
    szesc miesiecy w roku na podatki, ZUS itd. Wrocic zawsze mozna, wyjechac nie

    PS. od agre1977
    Widze ze na lini frontu poszlo dobrze ;-) i w ciagu paru miesiecy pozjadales
    wszystkie rozumy mysle ze duzo lepiej szlo Tobie w wypowiedziach o polityce tam
    spokojnie mogles cytowac slowa innych ludzi lub przenosic statystyki z
    internetu na forum... USA to rzeczywistosc o ktorej jak wczesniej
    przypuszczelem nie masz zielonego pojecia. A teraz mozesz czlowieku spalic sie
    ze wstydu przed ludzmi ktorych nie znasz, a probowales zablysnac wiedza o
    ktorej nie masz pojecia jak realizowac ja w zyciu....
  • ratpole 22.11.05, 07:43
    agre1977 napisał:

    > Jasne, ale chyba dokladnie nie czytales tego co mialem do powiedzenia i nie
    > ukrywalem ze pracuje na budowie, a takze metafory ze " chodzi mi o turystow"
    > tez nie rozszyfrowales.

    Juz zostales rozszyfrowany gowniarzu, magistrze, trollu, inzynierze, turysto
    bejzmenciany. Won do Polinezji oszuscie. Tam wasze miejsce
  • agre1977 22.11.05, 07:54
    Jasne o tym pisalem miejsce takiego jak ty jest w USA nie w polsce bo bys pil
    wino o 6 rano pod slepem za 4zl z piecioma kumplami, a tutaj (USA) czekasz na
    piatek by napic sie wisky ;-)wiec ratpole jestes wielki powodzenia tak
    trzymac .....
  • ratpole 22.11.05, 22:13
    agre1977 napisał:

    > Jasne o tym pisalem miejsce takiego jak ty jest w USA nie w polsce bo bys pil
    > wino o 6 rano pod slepem za 4zl z piecioma kumplami, a tutaj (USA) czekasz na
    > piatek by napic sie wisky ;-)wiec ratpole jestes wielki powodzenia tak
    > trzymac .....

    Majaczysz polacki smrodzie
  • mlyale 22.11.05, 08:01
    daj se spokoj wyksztalcony budowlancu i wejdz na jakies forum po angielsku -
    tak, by sie podciagnac w jezyku
  • cfany4 22.11.05, 08:13
    Daj se siana kolego. Pisanie kiepsciutko tobie idzie.
    To wszystko przez te cholerne mieszanie betonu.
    Z twojej perspektywy pomocnika murarza nie duzo nam
    powiesz i twoja opinia o Stanach jest odpowiednia dla
    twojego zajecia. Chociaz obracasz sie w wyksztalconych "kregach" :))).
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 08:34
    Kregi to chyba takie cementowo - zelbetonowe obrecze?
    Widzialem kilka dni temu gdy robotnicy dzwigiem je ukladali wzdluz autostrady.
    To by nawet pasowalo...
    A te wyksztacone kregi?
    No, ciezkie sa te szczegolnie wyksztalcone, trzeba je przeciez dobrze
    wyprofilowac by mogly w nich biec rury kanalizacyjne i inne kable czy druty...
    Szkoda, ze jestem tylko lekarzem. Nie znam sie kompletnie na takich
    wyksztalconych kregach.
  • mcov 22.11.05, 12:32
    Osobiscie mam gdzies kim jestes i co robisz. Ale skoro pracujesz nielegalnie i
    daje ci sie odlozyc co miesiac tysiac dolarow albo dwa, to codziennie powinienes
    wieczorem powinienes ukleknac i pomodlic sie za Ameryke.

    Jak nie rozumiesz swojej sytuacji, i nie wiesz co zawdzieczas Ameryce, to pomysl
    co robilbys w Polsce, gdybys tu przyjechal nielegalnie i nie mowil po polsku?
    Czy moglbys cos odlozyc pracujac w Polsce?

    --
    McOv

    Janusz A. Majcherek: "Na pewno mogą spać spokojnie ci, którzy w III RP wyłudzili
    renty, zasiłki i świadczenia socjalne. W IV RP uczciwość też będzie mieć granice."
  • Gość: JJ IP: *.hsd1.ga.comcast.net 22.11.05, 15:26
    Koles ma swoje marzenia tylko nikt mu nie powiedzial, ze marzenia trzeba samemu
    realizowac. On liczy na to, ze one same mu sie zrealizuja - przeciez jest w
    ameryce, kraju marzen i co? Czeka cudu.
    Czekajac siedzi w domu, bo nie ma roboty. Sezon w budowlance sie konczy i tacy
    wyksztalceni maja dni "OFF".
    Czeka z nadzieja, ze jego wartosc rosnie w PL. Bedzie przeciez mogl sie
    pochwalic, ze byl (zyl, mieszkal, pracowac i "studiowal" w ameryce) i nikt w
    zyciu go nie przekona. On wie lepiej.
    Ale to jego problem.
  • zettrzy 22.11.05, 15:50
    polecam watek paniusi z Phoenix, ktora na tym forum szuka "pomyslu na siebie" -
    dokladny zenski odpowiednik roznych "patriotow" co to "nie potrafia sie odnalezc"

    skad sie takie cuda biora?

    --
    reszty nie trzeba
  • vulgar2 22.11.05, 16:54
    Wpisuje sie poniewaz numerek mi sie podoba :).
    To tez pomysl na (wspol)zycie :).
  • agre1977 22.11.05, 18:08
    Pozdrawiam wszystkich spelnionych w ameryce bo z tego co piszecie (jak jeden),
    jestescie szczesliwi ze trafiliscie na swoj "raj" .....
  • ratpole 22.11.05, 22:10
    agre1977 napisał:

    > Pozdrawiam wszystkich spelnionych w ameryce bo z tego co piszecie (jak
    jeden),
    >
    > jestescie szczesliwi ze trafiliscie na swoj "raj" .....

    Ty chyba nie bardzo spelniony, bo ci sie rece trzesa :))
    Kufno ci do czyjegos raju.
    Lepiej sprawdz, czy ci baba rogow nie przyprawia, kiedy ty sie turystykujesz.
    Nie masz baby? To widac!
  • agre1977 22.11.05, 18:08
    Pozdrawiam wszystkich spelnionych w ameryce bo z tego co piszecie (jak jeden),
    jestescie szczesliwi ze trafiliscie na swoj "raj" .....
  • jj19 22.11.05, 20:41
    Brakuje tobie juz polskich? Poniewaz opanowanie angielskich
    jest jeszcze przed toba :). To wiemy :).
    Napisz za rok jak juz bedziesz mogl sie komunikowac
    ze swoim "brygadzista". Albo juz z Polski leczac kregoslup.
  • Gość: z USA IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 21:55
    Dobre.
  • grandys 22.11.05, 23:33
    ..rzeczywiscie jest tylu nielegalnych w USA ludzi z Polski?
    Caly czas piszecie o "turystach" co chyba znaczy nielegalni..
    Tak moze bylo za PRL-u ale teraz to chyba tak nie ma.
    Wydaje mi sie ze Polacy teraz przestrzegaja prawa innego
    kraju.
    Jest przeciez tyle roznych legalnych drog zeby pracowac w USA.
    Czyz tak nie jest uczciwiej?
  • Gość: ciupaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:45
    Co ty , naiwny jestes ?
    Chlopaki musza tak myslec , lekarz tak zalecil.
    Wieszali sie jeden po drugim jak dolar polecial ponizej 3zl.
  • agre1977 23.11.05, 05:46

    I tak "raczej przegrani w wiekszosci przypadkow" patrzcie i ogladajcie jak
    mlodzi ludzie beda przyjezdzac i odjezdzac z mniejsza czy wieksza kasa a Wy bez
    mozliwosci wybory bedziecie siedziec w waszym "raju" bo jestescie za cienkie
    bolki by wracac i walczyc pozatym glupio wracac jak naopowiadalo sie bajek
    sasiadom wiec forum jest dobrym miejscem do opowiadaniu o 'amerykanskim snie'
    lecz ludziom waszego pokroju by sie pocieszac lub tym ktorzy tutaj nie byli
    rzeczywistosc jest inna.... Jak ktos rzucal bronami teraz rzuca za dolary to
    jasnym jest fakt ze kurs $ gowno go obchodzi bo zielony to nie zlotowka (tak
    mawial pradziad, dziad, ojciec teraz Ty).... Wiec powodzenia... to tyle
    pozdrawiam. Pozdrawiam tak czy inaczej i milego waszego swieta "polscy
    amerykanie" dobrze ze sa tutaj tez normalni wyksztalceni ludzie ktorzy nie
    zapominaja jezyka polskiego po 5 miesiacach pobytu nie wtracaja angielskich
    slow nawet na forum .... Szkoda mojego czasu.... a teraz zacytuje "daje SE
    spokoj"
  • qba3 23.11.05, 06:42
    I daj se siana. Amen.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.