• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje życie w Los Angeles?

  • IP: 213.155.167.* 11.05.06, 13:22
    Czy ktoś z was mieszka lub mieszkał w LA lub w okolicach i może mi
    powiedzieć jakie są tam koszty utrzymania się tzn. mieszkania i jedzenia itp.?
    Jak jest z transportem miejskim? Ponoć komunikacja jest mocno ograniczona,
    więc ile zapłaciłabym gdybym zechciała kupić samochód? Mam wstępną propozycję
    pracy w West LA i nie wiem czy jest to propozycja opłacalna, czy koszty życia
    nie pochłoną mi całego wynagrodzenia? Będę wdzięczna za info.
    Edytor zaawansowany
    • 11.05.06, 17:35
      Jesli mieszkasz w USA, tu mozesz sprawdzic ile musisz zarabiac w LA by miec ten
      sam poziom zycia

      www.homefair.com/homefair/calc/salcalc.html
    • Gość: Kolbet IP: *.nyc.res.rr.com 11.05.06, 18:50
      Nie jest zle, choc ja nie dojezdzalem daleko, bo tylko 40min autobusem wlasnie z
      West i krotko, bo tylko 39 dni.
      Poza miastem no to nic nie jezdzi regularnie.
      Za sprawne auto od 1500$ w gore, ale przez pierwsza chwile zanim bedziesz miec
      prawo jazdy to bedzie problem. Pozatym nie wiem czy mozesz jezdzic na polskim
      prawie tam.
      Zeby przezyc w LA to chyba z 3000 netto jest najmniej. Ponizej to tak sobie.

      Kolbet.
      • Gość: mysza IP: 213.155.167.* 11.05.06, 19:40
        Kolbet, a czy mozesz podac jakies kwoty? typu: ile za wynajem jakiegos lokum,
        ile za pieczywo, za zarcie na miescie, za przejazd autobusem itp?
        • 11.05.06, 20:36
          no wiec przejazd autobusem z przesiadka to CHYBA $1.50 , wiem ze w santa monica
          lokalny byl jakies 75 centow ale podobno najbardziej sie oplaca kupic tygodniowy
          bilet, a ogolnie to komunikacja miejska jest do tylka, raz jechalam z domu na
          lotnisko i jak samochodem mi to zajmuje 15-20 minut to autobusem poltorej
          godziny - przygotuj sie na korki, z mieszkaniem zalezy gdzie - west L.A. to
          okolo 1200 za 1 bedroom, plus oplaty, ogolnie podatek od zakupow to 8.25% wiec
          nawet jak kupujesz jedzenie w zwykly supermarketach to placisz wiecej, nie wiem
          czy ceny w supermarketach typu albertsons czy ralphs sa wyzsze (target jest
          mniej wiecej w tej samej cenie tu co w connecticut czy atlancie) bo ja kupuje
          jedzenie w Trader Joe's albo Wholefoods Market, trader ma dobre ceny za dobra
          jakosc, wholefoods jest drozszy niz przecietny sklep ale jedzenie znakomite,
          poza tym jest bardzo duzo roznego rodzaju barow i sklepow wiec mozesz wybierac
          co i jak chcesz, co do dochodu to sie zgadzam ze od $3000 na miesiac na reke
          byloby idealnie ale np moja tesciowa placi gosposi 400 na reke na tydzien i
          gosposia tez zyje (placi za male mieszkanie $850 w koreatown plus oplaty) wiec
          zalezy na jakim poziomie chcesz mieszkac.

          poza tym w L.A. jest naprade fajnie, duzo rzeczy to zobaczenia a pogoda
          znakomita caly rok
          --
          in the land of sheep I choose to be a wolf ...
          • 11.05.06, 20:41
            a co do cen jedzenia na miescie to na przyklad naprawde dobre thai food na dwie
            osoby to ok $36, canters (popularna zydowska knajpka) kolacje na dwie to ok $40,
            jest pelno taniego meksykanskiego jedzenia ale ja nie lubie, wloska restauracja
            na promenadzie na jedna osobe to minimum $25, burger king $6.25(?) za double
            whopper meal,
            --
            in the land of sheep I choose to be a wolf ...
            • Gość: mysza IP: 213.155.167.* 12.05.06, 09:15
              Dzięki za info.
        • Gość: Kolbet IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.05.06, 21:34
          Ja nie liczylem nigdy. Przejadalem +/- 500 tygodniowo. A jako Polak oszczedzalem
          na jedzeniu, choc nie jadlem w fast, bo mi zoladek wysiada po tygodnniu takiego
          jedzenia. Przepijalem sporo, bo LA to troche jak Sztokholm sterylne miasto i
          doskwieral brak towarzystwa do picia nawet.
          Transport miejski tu: www.mta.net/
          Lokum za 1600$ - nie wiem czy to duzo czy nie, bo firma placi i sie nie
          orientuje. Zarcie na miescie: jak wszedzie, zalezy od lokalu: Buffet za
          12-14$/osoba - jesz ile mozesz sie nazrec, bo ludzie tam nie jedza tylko zra jak
          swinie, restauracje ok. 60 na osobe z napiwkiem.

          Ja po pracy jezdzilem kolejka albo taxi po miescie bo jestem ogladacz.
          Na nude sposob tu: www.laokay.com/

          Kolbet
    • 12.05.06, 18:31
      Tu znajdziesz sporo informacji i cen

      losangeles.craigslist.org/
    • 18.05.06, 15:35
      Ja mieszkalam w okolicach Glendale (La Crescenta) i condo 2 bedroom kosztowalo
      $1600 (w tym woda i ogrzewanie).
      Bilet miesieczny $50, samochodu nie kupowalam, bo bylam tylko trzy miesiace.
      Jedzenie w knajpkach tajskich od $8 (+napiwek) w okolicach (Glendale, Pasadena),
      meksykanskich od ca. $10.
    • 18.05.06, 16:33
      sa rozne ceny, jezeli chcesz ryzykowac, i zlecic sprawe jakims czarnym lumpom
      to pewnie da sie zalatwic za 4-5k, ale moze byc bardzo messy....
      profesjonalisci zazadzja 15k i wiecej....za dodatki takie jak upozorowanie na
      wypadek, albo "atak serca" dodatkowo!
      --
      pozdrawiam "cieplutko"!

      "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.