Dodaj do ulubionych

Zarobki w USA i Kanadzie - ile?

IP: *.freedom2surf.net 03.06.06, 18:50
czy ktos moglby mi podac jak sie przedstawiaja zarobki w kilku zawodach w
tych krajach? i to legalnie i nielegalnie;
pracuje w UK, mam na miesiac na reke 1300-1400 funtow, wiec na $US byloby to
jakies 2000, znalazlem w necie takie same stanowisko pracy w Kanadzie jak
moje w UK, ale wyplata duzo nizsza bo 24000 CAD$ rocznie, nie wiem czy to
duzo jak na kanadyjskie realia ale chyba nie, ja mam brutto rocznie 18000
funtow co by byla jakies 35000 CAD$; dziwne, bo ciagle czytam i slysze jak to
lepiej sie w Kanadzie zarabia niz w UK; rozwazam ruszenie sie w swiat z UK,
ale wypada wiedziec jak sie zarabia w USi Can; ile tam wynosi placa minimalna
na h?
no i tak ile zarabia n. kelner, murarz, elektryk, tynkarz, stolarz,
programista, urzednik biurowy, pomniejszy manager, pakowacz, unskilled
worker, ile moze wyciagnac na legalu i na czarno w coniektorych z tych
zawodow?
Obserwuj wątek
    • destin1 Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? 04.06.06, 09:41
      Teraz jestem w USA, ale mieszkalem w Londynie przez poltora roku jeszcze zanim
      Polska weszla do UE. Ogolnie bylo ok, ale jezeli chodzi o poziom zycia itp to w
      Stanach jest o wiele lepiej bo wszystko jest tansze (GDP - USA 41,800 $, UK -
      30,300, Polska 13,300) i jest tutaj ogolnie wiecej mozliwosci itp. To ile kto
      zarabia mozesz sprawdzic na www.salary.com i innych stronach.
          • jot-23 Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? 05.06.06, 19:27
            hehe taki powiedzmy asian salad z McD jest smaczniejszy i zdrowszy nie
            zdecydowana wiekszosc dan serwowanych w "normalnych" restauracjach.
            --
            pozdrawiam "cieplutko"!

            "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
          • jot-23 Re: Prawdopodobnie ... 05.06.06, 21:38
            puszki dla psow sa w miare drogie, okolo $1 za jedna! (mniejsze a lepsze lub
            wieksze i gorszej jakosci, mniejsze to 3.5-4 oz! nie idzie sie tym najesc --->
            rice & beans wychodzi znacznie taniej, mozna jeszcze popic ramen soup i i tak
            wyjdzie taniej niz dog food!)
            --
            pozdrawiam "cieplutko"!

            "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
              • jot-23 Re: Prawdopodobnie ... 05.06.06, 21:52
                nie no, ja tez uwazam ze jedzonko w polsce jest poza konkurencja, ja
                szczegolnie polecem paroweczki drobiowe!

                "Analizy wykazały, że dostarczone z naszego kraju wędliny zawierają jedną
                czwartą wody oraz jedną czwartą kurzej skóry i mięsa drobiowego. Prawie połowę
                ich składu stanowi tłuszcz wieprzowy."

                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3395898.html
                --
                pozdrawiam "cieplutko"!

                "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
                  • Gość: ciekawy zarobki IP: *.freedom2surf.net 06.06.06, 21:58
                    i dalej nei wiem ile wynosi minilamlna placa w USA i CAN;
                    mam w kanadzie ciotke, obywatelke od jakichs 20 lat, mowila mi ze moze kogos z
                    rodziny sciagnac, w ramach jakiegos programu laczenia rodzin, na legalny pobyt,
                    namawia mnie bo w rodznie tylko ja mowie dosc plynnie po angielsku, ;
                    nie wiem czy warto; w czym Kanada jest lepsza od UK a w czym gorsza?;
                      • usuwanie.azbestu Lec do ciotki :). 06.06.06, 23:55
                        Lacz sie z rodzina. W Kanadzie zarobisz wiecej niz w UK.
                        W Stanach najnizsza federalnie ustawiona stawka per h
                        wynosi 5.15. Ponizej oficjalnie nie mozna placic.

                        Powyzej mozna. Stawka per h rozni sie od stanu do stanu.
                        Sporo stanow ma ja ustawiona na poziomie 6.75.
                        Od stycznia przyszlego roku w NYC bedzie wynosila 7.15.
                        Obecnie najwiecej placi stan New Mexico - ponad 9.00.

                        Na budowie i przy usuwaniu mozna zarobic od 11 do 25.
                        Na "nielegalu" oczywiscie zarabiasz mniej ale nic nie
                        potracaja. Czysty pieniadz do wybrudzonej kieszeni.
                        Kelner zarabia bardzo dobrze. W Nowym Jorku kelner pracujacy
                        przy bankietach w dobrym hotelu spokojnie dotyka 100 G.
                        To dobra wiadomosc. Zla, ze musi umrzec bezpotomnie abys jego
                        prace dostal. Ale probowac mozna i trzeba :).

                        Ekwiwalent 2.000 miesiecznie zarobisz spoko w Stanach. Prawie
                        z palcem w ... Moja zyczliwa sugestia to zaczac zalatwiac
                        z ciotka oficjalne przeniesienie sie do Kanady a bedac juz
                        w Kanadzie zrobic myk do Stanow. W Stanach zarobisz najlepiej.
                        I bedziesz mogl raz w miesiacu wdzieczna ciotke odwiedzac.
                        Zadzwon do niej jutro. Nie czekaj do poniedzialku :).

                        Pozdroofka i nie zwlekaj,
                        ua.
                  • Gość: ciekawy place IP: *.freedom2surf.net 07.06.06, 22:22
                    jak mozna zrobic myk z Kanady do USA, majac jakies leglane papiery kanadyjskie,
                    jak permament residence, mozna miec jakies ulatwienia w USA?

                    troche to dziwne ze najnizsza placa w USA to troche iwecej jak 5$/h taki
                    bogaty kraj i 5$, to na funty jest ze 3£, a tutaj minimalna jest 5,05£/h co by
                    bylo jakies 9$;
                    • andyl CAN to US 08.06.06, 11:56
                      Nie jest tak prosto pracowac w USA z papirami z CANADY, musisz miec normalne
                      pozwoleni ktore mozesz uzyskac na podstawie swiadectwa ze szkoly oraz
                      zaswiadczen o doswiadczeniu zawodowym. Do tego trzeba miec chetna firme z USA
                      ktora cie chce przyjac. Pozaty twoj zawod misi byc na liscie zawodow
                      zatwierdzonych prez US Immigration, jak to spelniasz to sie kwalifikujesz do
                      otrzymania wizy TN VISA.
                      --
                      andy 702
                    • warmi2 Re: place 08.06.06, 18:32
                      Dlatego ze za owa najnizsza place pracuje tylko gowniarze (90% z nich jest ciagle na utrzymaniu rodzicow - dorabiaja sobie .)

                    • soup.nazi Re: place 12.06.06, 20:47
                      Gość portalu: ciekawy napisał(a):

                      > jak mozna zrobic myk z Kanady do USA, majac jakies leglane papiery kanadyjskie,
                      >
                      > jak permament residence, mozna miec jakies ulatwienia w USA?

                      Mozna, jak sie ma obywatelstwo kanadyjskie i tutejsza szkole w odpowiedniej
                      specjalnosci. Ty raczej zapomnij na nastepna dziesieciolatke - poczekasz circa 5
                      (backlog!) lat na wjazd do Kanady, jesli spelnisz warunki, pozniej 3 z duzym
                      plusem (tak blizej 4) na obywatelstwo kanadyjskie (backlog!). Razem do dychy
                      zejdzie, jesli nic sie w tym czasie nie zmieni.
                      >
                      > troche to dziwne ze najnizsza placa w USA to troche iwecej jak 5$/h taki
                      > bogaty kraj i 5$, to na funty jest ze 3£, a tutaj minimalna jest 5,05&pou
                      > nd;/h co by
                      > bylo jakies 9$;

                      Ot, i przykrost'! Ludzie w Kanadzie zarabiaja mniej, a zyja duzo lepiej niz w
                      UK. Jak to mozliwe? Do Kanady dodaj sobie jeszcze jakies 10% i wyjda ci Stany. A
                      co myslales, ze jestes na topie? Aha, przestan przeliczac funty na dolary po
                      kursie oficjalnym. Policz sobie mniej wiecej jeden do jednego przy zalozeniu, ze
                      w UK wszystko jest duzo drozsze - to ci duzo wyjasni.

                      --
                      Zalaczam przysiady,

                      WHO ELSE WANTS SOUP? NEXT!!!!!!!!
    • warmi2 Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? 08.06.06, 18:29
      W moim przypadku z 10 latami doswiadczenia jako programista zarabiam troche ponad $90 000 rocznie ( w Chicago).

      Poczatkujacy programista po szkole zarobi jakies $40-50 K rocznie.

      Inna sprawa , ze w USA wszystko jest znacznie tansze niz np w UK - przewaznie o jakies 30%.

    • Gość: Ari Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.07.06, 05:18
      Mieszkam w Kanadzie 10 lat. Poczaki trudne - kto byl to wie. Edukacje powyzej
      szkoly sredniej mam tutejsza (college 3 lata, technologia budownictwa) Za Polska
      tesknie, bylem teraz po pierwszy raz i podoba mi sie tam, co ciekawe wszyscy
      znajomi sa niezle ustawieni i biedy nigdzie nie widzialem.
      Tutaj pracuje na college'u i zarabiam 45 000 rocznie (7 godzin pracy dziennie).
      Z tego na reke zostaje mi ok 2400. Do tego dorabiam projektami
      architektonicznymi i uczeniem paru godzin na ww college'u, czyli cos kolo 53 000
      rocznie brutto. Zona pracuje jako asystemtka prawnika i zarabia 36000 rocznie
      rok po szklole. Potencjalnie moze dojsc do 60000 na rok jak zdobedzie
      doswiadczenie.
      Nie zyje sie tu zle (Toronto) ale nie lubie tego miasta. Jak chodzi o zakupy to
      tylko US - wieksze rzeczy kupuje na Ebay i wysylam sobie tutaj. Oszczednosci
      wrecz drastyczne. Wydatki to 1000 na 2 sypialniowe mieszkanie, 100 ubezpiecznie
      auta, 50 kablowka, 50 telefon, 200 na paliwo, ok 700 na zarcie dla 3 osobowej
      rodziny. Podatki sa tu wysokie (700o rocznie wolne od podatku, potem 19%
      federalnego i jeszcze 9 prowincjonalnego, czyli pierwszy prog to 26%, kolejne to
      33% i chyba 45% ale tego ostatniego nie jestem pewien.)Podatek od sprzedazy
      (czyli cos jak VAT) wynosi w prowincji Ontario 14% (uwaga! nie jest wliczony w
      cene podana w sklepie lub ulotce - zeby wygladalo taniej)
      W Toronto mamy od paru lat wzrost przestepczosci zorganiowanej i strzelanin przy
      spadku drobnych przestepstw. Juz chyba polowa ludnosci to kolorowi. Czlowiek
      tkwi w "zupie kulturowej" i niby moze to jest dobre, ale pod powierzchnia da sie
      wyczuc delikatne prady rasizmu - nikt nie lubi tu Hindusow, murzyna policja
      przepyta dokladniej jak bialego itd. Wcale mi sie ten multikulturalizm tutejszy
      nie podoba, polityka imigracyjna tez bo przyjmuja gros ludzi z bylych kolonii
      brytyjskich, czyli glownie Hindusow. Biali z Europy juz tu nie przyjezdzaja, i
      wcale sie nie dziwie. Na Pearson Airport (Toronto) czlowiek czuje sie jak w
      Bombaju, bo wiekszosc prac jest zasiedlona Hindusami. Stanowiska rzadowe -
      podobnie, trzeba sie pasta do butow wysmarowac przed interview i zuc makaron w
      czasie mowienia to praca jest od reki.
      Raj na ziemi to tu nie jest - ale wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.
      Klimat jest przykry - nie jest ekstremalny tylko nieprzyjemnie upierdliwy,
      gorace wilgotne lato i wietrzna zima.

      Na razie dokanczam sobie uniwerek, ale jak przez to przebrne to to za 2-3 lata
      spadam w cieplejsze strony - pewnie Stany (myslalem o Nowym Meksyku albo Fort
      Collins, jak ktos moze mi udzielic jakis informacji to bede wdzieczny).

      Gdyby w Polsce bylo normalnie to bym wrocil dzis. Ale nie za bardzo jeszcze jest
      z tego co widzialem. Moze kiedys.

      W pracy tez sa podchody i robienie sobie do kapelusza. Idioci sa wszedzie. Jest
      tez duzo dwulicowosci - tutaj kopa w dupe dostaje sie w bialych rekawiczkach i
      usmiechem na twarzy. Z drugiej strony jest wielu dobrych i zyczliwych
      ludzi,mysle ze mimo wszystko ogolny bilans cnot i wad wypada na ich korzysc.
      Co wcale nie znaczy ze latwo sie z nimi zaprzyjaznic - oni funkconuja na innych
      falach. Tak ze znajomych mam glownie imigrantow - przezyli to co ja, wiec cos
      mamy wspolnego, a jak sie zdarzy ze sa z Europy - to juz prawie jak rodacy.

      Pozdrowienia z obecnie slonecznego i wilgotnego Toronto, mam nadzieje ze sie
      komus te moje wypociny przydadza.

      Arik

      • wujek_extrema Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? 17.08.06, 13:28
        Wstrzasajacy rozrachunek Polonusa z getta polakow w Toronto (Pewnie Lajksior
        albo Ronselswulka). Trzeba bylo sie chlopie wyrwac poza getto do prawdziwych
        ludzi zeby snuc oceny i uogolnienia o kraju. Bzrdzo rekomenduje ci powrot do
        kraju bo tu ani nigdzie indziej juz ci dobrze nie bedzie (w Polsce zreszta tez).
      • Gość: Rhonda Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: *.boeing.com 17.08.06, 21:05
        Doskonala charkterystyka Toronto. Mieszkalem tam przez 7 lat i nie moglem sie
        do tego miasta przyzwyczaic. Dobijal mnie tez klimat.
        Teraz - juz od pietnastu lat - mieszkam i pracuje w Seattle, w stanie
        Washington i wszystkim to miejsce polecam. Tu jest cudownie!!!
        Gory, jeziora, bardzo zielono i do tego lagodny, umiarkowany klimat. Czlowiek
        czuje sie przez caly rok jakby byl na wakacjach!
        Pracy tez tu nie brakuje - jest Boeing (moja firma od dziesieciu lat), jest
        Microsoft i wiele innych znanych firm.
        Coraz wiecej ludzi z Kalifornii przenosi sie do stanu Washington bo tu jest
        znacznie taniej (szczegolnie dotyczy to cen domow).
        W roku 1989 gdy mur berlinski sie sypal, pojawily sie w tutejszej prasie
        zartobliwe sugestie aby przeniesc ten mur do stanu Washington aby chronil nas
        przed naplywem imigrantow z innych stanow, ale glownie z Kalifornii!
        Polonia liczy sobie tutaj okolo 60 000, ostatnio przybywa tu coraz wiecej
        imigrantow z Europy Wshodniej, glownie z Rosji i Ukrainy.
        Polecam wszystkim Polakom Seattle!!
    • Gość: Witek Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: *.tnt5.dial.mtl1.uunet.ca 26.07.06, 10:53
      Moj ty Boze, to forsa rzeczywiscie kompletnie przyslania wam zycie i swiat. A
      poszperaj stary na jakiej stronie N.Zelandii, tam moze wiecej placa. Ludzie czy
      wyscie sie ostatnio w tej Polsce szaleju objedli. Gowno byscie spod siebie
      zjedli nawet na Antarktydzie, byle tylko zaoszczedzic i wiecej forsy dostac. Co
      to jakis popieprzony narod sie robi. Gadac sie z wami nawet nie chce i pomagac
      sie wam nie chce, bo zamiast glow macie euro a zamiast serca macie kalkulatory.
    • mama1945 Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? 17.08.06, 13:34
      24,000 cdn to malo ale zalezy za jaki rodzaj pracy, np. kelber zarabia okolo
      $6.00 cdn na godzine plus napiwki, pomocnik na budowie okolo $15.00 /godz- na
      czarno, na bialo stawki minimalnie wyzsze na start, programator na starty na
      bialo tylko ok$ 45-65,000 na rok brutto
      Zycie podrozalo bardzo w Kanadzie- mieszkanie jednopokojowe ok. $700
      miesiecznie, wyzywienie ok $500 miesiecznie na osobe- srednio
      Plus do tego drogi bilet lotniczy ( 700-1200 ) , a nie jak to UK.
      Ogolnie nie jest zle,ale prosze sie zastanowic-minimum pobyt powinien byc ok.
      roku zeby wyjazd sie oplacal a wizy a reguly daja na 3 miesiace.
    • Gość: Goska Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.08.06, 15:04
      Hey,
      Minimalana placa w Kanadzie to 8$ (czasem 7) canadyjskich na godz. Jeszcze z
      tego otracaja podatek. Jak pracujesz w Angli to lepiej tam zostan. Kanada jest
      taka piekna tylko w opoiwesciach, od roku tu jestem i i z praca w swojej
      dziedzinie b. tudno. Emigrantow duzo (wyksztalconych) - dowozi pizze. Wszyscy
      pracodawcy wymagaja tzw. candian experience. No i francuski znac nie
      zaszkodzi...:)
      • Gość: janspruce Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 17.08.06, 18:11
        Jak przyjedziesz bez prawa do pracy to u polskiego psudo-biznesmena zarobisz 5$
        na godzine i do tego 90% szansy ze nie dostaniesz ostatniego czeka. Taki bedzie
        twoj start w tym eldorado. Jezeli zdobedziesz prawo jazdy i numer SSN to pracuj
        tylko w amerykanskich kampaniach - pamietaj rodaku ze Polak cie oszuka. Nigdzie
        nawet pod kosciolem nie przyznawaj sie ze jestes nielegalnie, twoi rodacy tylko
        czekaja zeby cie oskubac. Mysle ze gdyby INS placil po 100$ za wskazanie
        nielegalnego to ilosc polskich szmalcownikow bylaby najwieksza w USA.
        Najwiekszymi przeciwnikami nielegalnej emigracji sa ci ktorzy jakims tam
        przekretem zdobyli prawo pobytu sam znam taka Polke ktora wyszla fikcyjnie za
        maz za meza swojej ciotki a teraz najwiecej pyszczy bo ona przeciez legalna i
        na dodatek juz obywatelka USA. Ilosc polakow zamieszkujacych USA zmiejsza sie
        od 2004 to znaczy od chwili wejscia do Uni. Po prostu wyjezdzaja nawet ci z
        obywatelstwem i zielona karta. W przeciagu roku wyjechalo juz pieciu moich
        znajomych do GB, Irlandii czy Szwecji ja sam jak pozamykam tu swoje interesy
        mam zamiar w przyszlym roku calowac polska ziemie. Nie ma bardziej zawistnego
        narodu niz Polacy na obczyznie no i wiekszych oszustow. Pracowalem tu z
        Rosjanami i Ukraincami wiecie co mowia: ze zaden juz nigdy nie bedzie pracowal
        u Polaka po prostu zostali przez nich oszukani. Znajomy byznesmen ( oczywiscie
        Polak) wlasciciel firmy sprzatajacej sam juz sprzata swoje sklepy bo nikt nawet
        Meksy nie chce u niego pracowac. Pyta mne czy nie znam kogos kto by tu
        przyjechal bo nie ma naplywu swiezych Polakow do skubania. Ostrzegam wszystkich
        chetnych na wyjazd do USA jak nie macie zielonka nie przyjezdzajcie!!!! Legalna
        praca w Europie to lepsze niz poniewierka tutaj bez pzwolenia na prace
        staniecie sie lupem polskich hien.
        • Gość: ak Re: Zarobki w USA i Kanadzie - ile? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 17.08.06, 18:48
          Mieszkam w US juz 17 lat i zawsze mialem szczescie jesli chodzi o Polakow
          ktorych tu poznawalem. Nikt mnie nie oszukal; przeciwnie kilka razy pracowalem u
          Polakow i zawsze z dobrymi wspomnieniami.
          No i kilka razy Polacy mi bardzo pomogli, kiedy mialem dolek.
          Aktualnie znam 2 Polakow z dobrze prosperujacymi biznesami kontraktorskimi.
          Zatrudniaja po kilkudziesiaciu pracownikow, glownie Polakow i niektorzy z nich
          pracuja juz po wiele lat. Zawsze wyplata o czasie, zadnych zaleglosci.
          Nie mowie, ze wszyscy sa uczciwi i odniesli sukces, ale podaje te przyklady dla
          rownowagi z moim przedmowca.
          Obecnie mam duza grupe znajomych Polakow i bardzo sobie cenie wszystkie znajomosci.
          Oczywiscie, przez lata wielu sie wykruszylo i zostali tylko ci rzeczywiscie
          wartosciowi. Ale tak jest chyba wszedzie , w kazdej spolecznosci.
          Pozdrawiam,
          • Gość: janspruce Moje rady sa dla nielegalnych i poczatkujacych. IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 17.08.06, 20:19
            Czyli dla tych co ich najbardziej potrzebuja. Na roznych forach glos zabieraja
            glos mitomani i posiadacze green card na zasilku(np. captain america). W moim
            miescie znam moze dwoch uczciwych polskich kontraktorow reszta to cwaniacy
            zerujacy na swoich rodakach. Jezeli wiec chcesz sie zatrudnic u ziomka pytaj
            najpierw znajomych czy delikwent placi bo ludzie przewaznie o tym wiedza. Kiedy
            taki pyta cie o z.karte mow ze masz zreszta takie pytanie swiadczy o tym ze ma
            zamiar cie wykolowac. Polscy kontraktorzy to przewaznie swinie ktorzy w
            rozmowach miedzy soba chwala sie ilu to leszczy wykolowali. A najlepszy leszcz
            to student ktory musi wyjechac i niema czasu dochodzic swoich praw lub
            nielegalny bojacy sie wlasnego cienia. Polscy emigranci z lat 70-80tych
            automatycznie dostawali status uchodzcy teraz nie ma takiej mozliwosci wiec nie
            ludzcie sie ze zalegalizujecie jakos swoj pobyt( chyba ze amnestia ale to
            gruszki na wierzbie). Mozna dobrze zyc i zarabiac ale niestety tylko legalnie.
            Zreszta nawet legalne poczatki sa b.ciezkie istnieje bariera jezykowa i zanim
            ja pokonasz bedziesz pracowac za niske stawki.Angielski z liceum niewiele ci
            pomoze bo tu ludzie mowia z innym akcentem, po prostu na poczatku jeden belkot.
            Nie zalamujcie sie jednak bo ameryka to jednak kraj wielkich mozliwosci, udalo
            sie mnie uda sie moze i wam. Zrzera mnie jednak nostalgia i bede wracal bo tu
            tylko robota, robota i jeszcze raz robota. Usiade tam sobie pomiedzy starymi
            kolegami przy piwie i opowiem im o tym amerykanskim eldorado( jak bede stawiac
            to beda sluchac)
            • ratpole Re: Moje rady sa dla nielegalnych i poczatkujacyc 18.08.06, 02:40
              Gość portalu: janspruce napisał(a):

              > Usiade tam sobie pomiedzy starymi kolegami przy piwie i opowiem im o tym
              amerykanskim eldorado( jak bede stawiac to beda sluchac)

              Obawiam sie, za nadmiernie puszczasz wodze wyobrazni, hehehe
              Ide o zaklad, ze sluchac nie beda, a my powitamy cie jeszcze bardziej
              zgorzknialego z powrotem po tej stronie sadzawki, bogatszego w doswiadczenia,
              ale znacznie ubozszego w kase
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka