Dodaj do ulubionych

Nielegalny pobyt w USA...

IP: 83.19.27.* 30.12.07, 15:45
Witam Was.Chciałbym się dowiedźiec od tych co przebywają nielegalnie(bo pisze wile obób takich na tym forum) jak to jest w USA w takiej sytuacji z np. pracą(zawsze jakąś sie dostanie),prawem jazdy itp.Co Was trzyma jeszcze w USA i jak tam trafiliście.Czy da się tak życ na dłuższą metę??Opowiedzcie coś o tym.
Obserwuj wątek
    • Gość: emigrant Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.01.08, 18:21
      Ja tu jestem 8 lat tak, i naprawde jest ciezko skonczylem tu szkole
      i nic nie moge zrobic, Z prawo jazdy jest bardzo ciezko, trzeba w
      wielu stanach miec ss number, a na wizie turystycznej go nie
      dostaniesz obecnie, a prawo jazdy w usa jest bardzo potrzebne, a co
      do pracy to zawsze jakoas tam znajdziesz ale nielicz na cos
      szczegolnego, i zarobki tez nie bardzo. Duzo teraz nielegalnych z us
      jedzie do europy. Wiec musisz sie zastanowic i przemyslec wszystko,
      chyba ze kierujesz sie innymi wzgledami aby tu wyjechac, ale nigdy
      nic nie wiadomo moze akurat sie uda np.ozenisz sie,itp. pozdrawiam,
      powodzenia
    • Gość: Jolanta Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.isp.tvkg.net 27.01.08, 21:55
      Na dluzsza mete nie da sie zyc w USA bez papierkow,czyli zielonej
      karty.Scigaja,atrasza,wszedzie szpiegow polskich nie brakuje.Jest to
      ciezkie cierpienie i odbywa sie to na psychice.Ja po 15 latach
      musialam zjechac z USA.Nie moge odnalesc sie w Polsce ale tam tez
      bylo bardzo ciezko.Czulam sie jakbym nie miala nog i rak.Bez
      papierow i samochodu nie ma zycia..Nie pchajcie sie tam ,bo juz nie
      ma po co.Wszystko za drogie do normalnego zycia.
        • Gość: Pluto Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.pgm.org 29.09.08, 16:47
          Kurde czytam te wypowiedzi i smutno mi sie robi...Zyje w USA ponad
          7 lat nielegalnie i naprawde, zal dupe sciska, jak pomysle, jakie
          sa problemy ze wszystkim tu dla takich ludzi jak ja..Nie dostaniesz
          stanowego prawa jazdy, bo chca social security, nie dostaniesz
          social security, bo jestes nielegalnie. Nie masz co liczyc na
          lepsza robote niz p..olona kontraktorka u jakiegos buraka, co mu
          sloma z buta wystaje, albo inne chamskie prace, bo nie masz
          pozwolenia na prace...Ja nie przyjechalem tu sie dorabiac, mam 30
          lat, jestem perkusista, jestem nastawiony na muzyke i to jest moje
          zycie...Nie przyjechalm tu zap....alac na budowach i innych
          malowaniach za 12-15$ na godzine.Mam inne plany. najgorsze jest
          jednak to, ze od jakiegos czasu, szczegolnie po 2003 roku (wszystko
          zaczelo sie p...olic po 9/11) da sie zauwazyc w USA cos takiego jak
          polityka zamykania drzwi przed imigrantami. Z tego co sie
          orientuje, na obecna chwile, jedynym sposobem uregulowania statusu
          w USA jest malzenstwo z obywatelka....To jedyna , w miare pewna i
          szybka ( od 6 do 12 miesiecy) droga do uzyskania Zielonej Karty.
          Mam to szczescie, ze znaleazlem fajna amerykanska dupe i mamy
          powazne plany, to mysle, ze ten American Nightmare(!) , jako
          nielegalny, niedlugo sie skonczy...Czasem jest gleboka deprecha,
          poniewaz naprawde, zycie bez papierow w USA jest ch...owe i jest
          niefajnie...Ale, jesli ktos ma marzenia, tak jak ja, to warto
          probowac, bo mimo, ze jest ch...owo czasem, to jednak czuje czasem
          gdzies ten wiatr American Dream....Powodzenia.
        • Gość: emigrant nielegaln Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 29.11.08, 04:58
          ameryka dla nielegalnych sie skonczyla.sam jestem 13 lat nielegalnie, ale mysle
          ze za 2 miesiace wracam do kraju.to co sie teraz dzieje w usa {2008 rok koncowka
          roku]po prostu tragedia ,na rynku pracy zarobki leca w dol niesamowicie ,po 13
          latach pobytu ciezko mi znalezc prace za 12 $ na h a jak juz znajde to robota
          masakra na budowie u polskiego wiesniaka co zaoral by cie na smierc .do fabryki
          trzeba miec papiery i bardzo dobry zawod na kierowca tira trzeba miec papiery
          ,wszedzie gdzie jest nirmalna praca za ludzkie pieniadze i w ludzkich warunkach
          trzeba miec papiery,no i brak mozliwosci odwiedzania kraju {wyjazd z usa po
          przekroczeniu wizy rowna sie z zakazem wjazdu na 10 lat] tak wiec nielegalny
          emigrant uwieziony jest tutaj i siedzi jak mucha w sloiku.taka jest gozka prawda
          o nielegalnych w usa ,na szczescie europa sie otworzyla dla polakow choc tam
          jest duzo wiekszy nacjonalizm jak w usa i tez jest ciezko ale jest sie na legalu
          i mozna jezdzic po swiecie ,bez przeszkod taka jest prawda.tysiace nielegalnych
          polakow juz wyjechalo i nadal wyjezdza z usa takze opuszczaja ten kraj legalni z
          papierami ,jest nich tez nie malo .
          • czysty_jogurt Re: Nielegalny pobyt w USA... 29.11.08, 08:16
            Polskiego zapomniual, angielskiego sie nie nauczyl
            Chcialbym widziec tych LEGALNYCH ("nie malo") ktorzy uciekaja z USA.
            Frustracja dobija nielegalnego.
            --
            P. Czym sie rozni jogurt od NIEKTORYCH autorow postow?
            O. Jogurt ma kulture.
            • czysty_jogurt Re: Nielegalny pobyt w USA... 29.11.08, 08:17
              czysty_jogurt napisał:

              > Polskiego zapomniual, angielskiego sie nie nauczyl
              > Chcialbym widziec tych LEGALNYCH ("nie malo") ktorzy uciekaja z USA.
              > Frustracja dobija nielegalnego.

              OK, ja tez "zapomniUalem", przepraszam za literowke.
              --
              P. Czym sie rozni jogurt od NIEKTORYCH autorow postow?
              O. Jogurt ma kulture.
              • grandys Re: Nielegalny pobyt w USA... 29.11.08, 17:38
                Duzo osob ktorzy zdecydowali sie lamac prawo USA
                liczyli na jakas forme "amnestii" w przyszlym roku. Wedlug obecnych
                prognoz "amnestia" nie jest na liscie Prezydenta Elekta Obamy.

                Wynika z tego ze "illegal aliens" jak tu sie mowi na "nielegalnych
                obcych emigrantow" musza poczekac. Jestem pewny ze wszyscy
                nielegalni Polacy placa wszystkie podatki zeby w przyszlosci zalapac
                sie na "amnestie"...
                      • Gość: czarczar Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.nyc.res.rr.com 27.07.09, 15:08
                        Jestem w stanach 8 lat nielegalnie. Bez papierow w USA jest bardzo ciezko.
                        Glownie chodzi o prace, gdzie dla faceta jedyna opcja to robota na budowie a dla
                        kobiety sprzatanie. Teraz w czasie kryzysu o prace jest jeszcze trudniej nawet
                        do tego stopnia, ze na budowlanke potrzebuja jak nie zielona karte to pozwolenie
                        na prace czy SS. Dla kogos kto nosi sie z zamiarem aby zyc tutaj nielegalnie:
                        Ameryka neci tych, ktorzy tu nigdy nie byli lub byli krotko, jest to pewnego
                        rodzaju zauroczenie Ameryka, ktora jest pieknym krajem ale zyc tutaj jest
                        ciezko. Mozna zarobic pewne pieniadze, pozwolic sobie na samochod czy telewizor
                        plazmowy, ale w pewnym momencie dochodzisz do momentu, w ktorym wiesz ze juz
                        wiecej nic tu nie osiagniesz. Nie chce nikomu nic sugerowac, kazdy moze tu
                        znalezc cos dla siebie, wiele osob jest zadowolona lecz zacytuje kolege, z ktorm
                        sie zgodze, ze "Ameryka jest dobra do dwoch zeczy: do pieniedzy i do rozwalania
                        rodzin."
                        Jak wiele jest rodzin, ktore nie maga byc razem bo ojciec lub matka pracuje i
                        wysyla pieniadze do Polski, i ciagle jest za malo bo to lub tamto potrzebne.
                        Osobiscie znam kilka przykladow.
                        Znam rowniez 3 rodziny, ktore wrocily do Polski i to byly osoby z papierami.
                        Ameryka nie jest rajem. To zlota klatka. Jesli masz mieszkac tutaj i zyc
                        narmalnie gdzie naprawde trzeba sie napracowac zeby oplacic wszystko, to rowniez
                        mozna zyc w Polsce, nie mam racji?
                        pozdrawam

                        • gaijinka Re: Nielegalny pobyt w USA... 24.03.11, 11:57
                          No tak żyć w Polsce, ale z czego?? Ja zachrzaniałam jako przedstawiciel handlowy za 1290 zł !! I był to czas zadaniowy więc wychodziło mi nieraz po 12 godzin na dzień !!!! Jako samotna osoba żyjąca u rodziców jako tako można przeżyć od pierwszego do pierwszego ale co dalej?? Większość Polaków zarabia ok 2000 zł gdzie benzyna miesięcznie wychodzi mi ok 800 zł... a gdzie reszta? Na normalne życie? A jako kobieta fryzjer? Kosmetyczka? Jakiś ciuszek? O tym to już nie wspomnę... nie każdy ma szansę zostać kierownikiem czy dyrektorem zachodniej firmy, albo rekinem biznesu ;)
    • kasia-kropka Re: Nielegalny pobyt w USA... 02.08.09, 20:08
      ja jestem legalnie w Chicago ale z tego co mi wiadomo w 90%
      przypadkach aby przyjąc sie do pracy wymagany jest stały pobyt i
      numer ubezpieczenia czyli social Security. jezeli już ktoś cię
      przyjmnie minimalna stawka to 8 dolarów na godzinę koszt wynajecia
      pokoju to 300 dolarów miesięcznie podstawowe zakupy typu chleb masło
      wędlina to 30 dolarów co 3 dni. papierosy 10 dolarów wódka 15
      czwórka piwa 6 dolarów. Prawo jazdy nie zrobisz bo pytaja sie czy
      masz stały pobyt. Możesz niby mieć miedzynarodowe ale za to policja
      przy kotroli ściga.
      • Gość: Polaczek hihihi Re: Nie karmic TROLA IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.02.10, 04:03
        Jestem nielegalnie w usa od 3 lat, przyjechalem chyba w najgorszym czasie, bo podczas trwajacego kryzysu... Skosztowalem budowlanki, chamskich rodakow polaczkow, bossow (wiesniakow oderwanych od pluga) i tej calej "cudownej" ameryki. Po 3 latach, pracuje w drukarni, mam ubezpieczenie zdrowotne, platne wakacje i wszystkie swieta narodowe oraz w miare uczciwe pieniadze. Jezdze na prawku polskim, wiadomo ze policja sie czepia, i w razie wykroczen mandat jest niekiedy 100% wyzszy niz na normalnym prawku ale jezyk to podstawa, jak znasz angielski w stopniu komunikatywnym to sie ze wszystkiego wybronisz i jakos to bedzie... Jesli chodzi o wzlegy materialne to nic mi nie brakuje, ale codziennie mysle nad powrotem do Polski, tutaj mam wiekszosc rodziny ale pomimo tego chce wrocic do kraju i tak pewnie uczynie w przyszlym roku..
        Kto ma marzenia o Ameryce niech je ralizuje, dla chcacego nic trudnego!!!!!!!! Powodzenia
    • Gość: Martii Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 20.04.10, 04:29
      Hey,Czytam Wasze wypowiedzi i az mi sie ,, wlos na glowie jezy,, wlasnie skonczyla mi sie wiza turustyczna i bede przedluzac,. Pewien Amerykanski prawnik do ktorego sie udalam polecil mi wrocic do Polski lub sie ozenic bo innej opcji nie widzi. Jednak nie polecil mi nauki , gdzie mozna dostac wize studencka , czy ewentualnie zmiane na wize H2B jezeli bedzie taka mozliwosc. Powiedzial ze najlepiej bedzie jak wroce , A gdy go zapytalam co potem jak wroce , co mi radzi zrobic aby dostac wize do USA ,Podobno jest dobry , ale jak mu powiedzialam ze moze nauka to , on mi powiedzial ze to tania forma przedluzania wiz, haha TANIA. Jak sami widzicie , Ocencie wypowiedz Prawnika Amerykanina- pomagajacego imigrantowi.
      • kitra1 Groch z kapusta 21.04.10, 02:15
        Gość portalu: Martii napisał(a):

        > Hewlasnie skonczyla mi sie wiza turustyczna i bede przedluzac,.
        Pewien Amerykanski prawnik do ktorego sie udalam polecil mi wrocic
        do Polski<

        Przestan bredzic i belkotac. Wracaj do Polski i przesatan
        grzebac w zmarlych watkach, glupiutka.
    • Gość: krabik.r72 Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.10, 10:01
      Interesu, bo moj maz przebywa w Stanach od prawie 8 lat. Teraz zyje
      tam tylko dla siebie, na mnie i dzieci sie wypial. Synowie maja wizy
      ale nie chca do ojca jechac, bo czuja sie oszukani. Teraz maz chce
      sie rozwiesc. Nie placi na dzieci prawie wcale. 200 dolcow na 6
      tygodni, a obiecal co miesiac 500. Sam wynajmuje dla siebie dom za
      1700 dolarow, a samochod zmienia co 2 lata. W cudowny sposob wyrobil
      prawko. Z tego, co wiem prace ma dorywczo, ale tam "wyzej sra niz
      ma" . Przepraszam za wulgaryzm, ale mnie ponosi.




      • Gość: rnk Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.60.72-86.rev.gaoland.net 07.08.10, 23:03
        Witam. Czytam tych nazekan jaka ta ameryka zla, niedobra, jak ciezko sie zyje
        itd, itp. Ciekaw jestem tylko czemu jak tak trudno tam jeden z drugim nie
        spakuje tego co tam ma i nie wyjedzie??? Bo przeciez w europie tyleeee praaacyyyy.
        Powiem tak. Spedzilem w Chicago 8 lat. Nielegalnie. Oczywiscie majac uregulowany
        status jest o wiele lepiej, lecz ja z zona nie moglismy nazekac. Kiedy
        opuszczalismy ten wspanialy kraj mielismy wszystko. Tz. pomimo iz oboje bylismy
        nielegalnie ja otwrlem mala firme, zatrudnialem 3 osoby i sam tez pracowalem,
        zona miala swoje domki do sprzatania i jedna osobe do pomocy, bardzo dobrze
        zarabiala. W 2005r kupilismy dom za ponad 400 000 dolarow. w garazu dwa auta,
        dwa quady, motocykl, na podjezdzie dwa vany firmowe a do tego sie nam urodzila
        obywatelka. Szczesliwe zycie zaklucalo jedno, nie moglismy sciagnac za zadne
        skarby syna z polski. Wiele prob, wszystkie bez powodzenia. wiec w 2008
        spakowalismy sie w kontenery i ruszylismy do polski bo tak mialo byc pieknie.
        Teraz chcemy z tad uciec jak najszybciej i gdziekolwiek. Kanada, Australiia,
        nowa zelandia. bo do usa nas nie wpuszcza.
        pozdro
          • dradam121 Kanada 09.01.13, 18:23
            www.cbc.ca/news/interactives/unemployment-stats/
            www.cbc.ca/news/business/story/2013/01/04/business-jobs-canada.html

            --
            dradam121

            "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
            • dradam121 Re: Kanada 09.01.13, 18:31
              www.globalnews.ca/Pages/SearchResult.aspx?nav=Ntk:NewsSearch|+unemployment++canada|1|,N:0-341-4294958447
              --
              dradam121

              "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
          • Gość: freedom Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.socal.res.rr.com 02.04.13, 06:17
            Po ukrywaniu się w Polsce przed wojskiem w stanie wojennym i po jego zakończeniu ,udało mi się w końcu uciec z kraju w roku 85 .Otrzymałem status uchodźcy politycznego w Europie i po roku oczekiwania a tak naprawdę pięknych wakacji w Grecji, bo pobyt mój byl opłacony przez United Nations , wyjechałem legalnie z dokumentami emigracyjnymi (landed immigrations status) do Kanady .Kanada przyjela mnie bardzo gościnnie oferując na początku hotel do którego zostałem przywieziony z lotniska w Vancouver .Po kilku dniach mojego pobytu w hotelu zostałem zaproszony do emigracyjnego biura, powiedziano mi tam przez tłumacza, ze mam sobie znaleźć mieszkanie i gdy juz znajdę mam się zglosic ponownie z umową wynajmu, to wówczas otrzymam czek na depozyt i czynsz ,który będzie opłacany przez rok, w sumie razem $680 na dwie osoby .Opłaconą mialem tez roczna opiekę medyczną i szkołę języka angielskiego, ale to nie wszystko ,rowniez otrzymałem listę zakupu rzeczy do nowo wynajętego mieszkania , lista obejmowała wszystkie niezbędne artykuły do urządzenia mieszkania ,od malej lyzeczki do herbaty po lampki nocne w pokoju sypialnianym włącznie .Rzeczy zostały przywiezione i prze prowadzone do mojego jedno bedroomowego lokum. Ceny mieszkań wówczas różniły się bardzo od tych dzisiejszych ,za 1-bedroom mieszkanie w apartamencie na 8 pietrze z widokiem na English-Bay z krytym basenem i jacuzzi + fitness $350 . Kanadzie zalezalo bardzo na tym aby nowo przybyli emigranci w jak najszybszym czasie się integrowali ze spoleczenstwem .Nie przyjechałem do Kanady ze wzgledow ekonomicznych ale wolnościowych milem 25 lat i bylem Free ,nie sadziłem ze kiedykolwiek bede mogl wrocic do Polski . Stalo się to w roku 90 kiedy sytuacja polityczna zmieniła się diametralnie. Przyjechałem pierwszy raz na paszporcie kanadyjskim obawiając sie nadal wojska i policji do której zaufania nie mam do dzis ,moje dokumenty polskie z przed wyjazdu zostały zniszczone, dowiedziałem sie o tym osobiście kiedy starałem się je odzyskac ,juz więcej się o nie starałem .Z Polski z tamtych czasów pozostało jedno ,nieufnosc do polskiego rzadu ,policji i armii ,teraz posiadam kilka legalnych paszportów ,kilka prawo jazd i kilka kont bankowych w roznych krajach, gdziekolwiek pojadę tam jestem u siebie. Do Polski wracałem kilka razy z nadzieja ze zostanę ,ale juz po paru miesiącach wyjezdzalem ,najdłużej bylem 6 miesiecy .Nie uznaje meldunków ani dowodów osobistych w których określone jest miejsce zamieszkania ,polscy urzędnicy nie sa wstanie zrozumiec ze miejsce mojego stałego pobytu jest tam, gdzie jestem , mam wolny zawód i uprawiam go po całym swiecie .Ostatnio odmówiono mi w Polsce wyrobienie polskiego paszportu kiedy stary skonczyl juz swoja waznosc ,oczywiście swoja decyzje umotywowano brakiem dowodu osobistego , otrzymałem paszport tymczasowy na wyjazd z kraju .Ale bedac za granica wiem ze mogę z nieważnym juz paszportem wyrobic bez problemu paszport na 10 lat w polskiej placówce dyplomatycznej w Kandzie , USA lub Australii ,i juz nikogo w tedy nie interesuje mój dowód osobisty. Jest trochę droższy, w Polsce kosztuje 140zl w krajach które wymieniłem tyle samo, tylko ze w dolarach ,ale za to bez biurokracji. Dla ciekawostki powiem ze wyrabiałem w Polsce jeszcze jeden paszport ,kanadyjski wlasnie . Na podstawie starego otrzymałem po 15 dniach nowy paszport na 5 lat za $100, i na ten paszport mogę wjechać do każdego kraju ,na polski wjezdzam tylko do polski .Tak.. zawdzięczam Kanadzie moja wolnosc......Piszesz ze jesteście załamani i nie wiecie co dalej robic ..gdzie się ruszyć ..... bylem w takiej sytuacji wiele razy i nauczylem się jednej rzeczy ,zeby cos zmienic trzeba się ruszyć , i nie myślec co będzie ,wszystko się zacznie samo dziac jak juz tam będziecie .....Prawa, nakazy ,przepisy i regulacje potrzebne są tylko ludziom odciętym od tego, kim oni naprawdę są :od prawdy wewnętrznej..,,Kochaj i rób co chcesz'' ,powiedział swiety Augusty..pozdrawiam serdecznie..
        • Gość: Adam Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.chi.clearwire-wmx.net 28.12.12, 04:49
          Witam, Od 5 lat mieszkam w USA. Od 4 niestety nie legalnie i jak narazie nie widze mozliwosci, aby w legalny sposob uregulowac moj status. Chcialbym pozostac w Ameryce. Boje sie ze moj powrot moze zakonczyc sie taka sama rozpacza i zallem jak u Pana. Nie mniej jednak chcialbym sie dowiedziec jak wyglada kupno mieszkania lub domu bedac nielegalnym. Z Pana wpisu wiadomo, ze posiadal Pan dom. Czy to nie wiaze sie z wiekszym ryzykiem ze ICE przyszloby i depertowaloby mnie z mojego kupioneko lokum? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
          • kk2012 Re: Nielegalny pobyt w USA... 09.01.13, 11:00
            Witam, Mieszkalam w USA 10 lat. Moj maz 12. Maz mial swoj biznes, zatrudnial osoby posiadajace staly pobyt lub obytwatelstwo. Mielismy dziecko, dom i wynajmowalismy mieszkanie. Ja pracowalam w duzej firmie. Nie mielismy zadnego rekordu kryminalnego, nawet wypadku, lub DUI.
            Zyczliwa nam osoba zlozyla donos do urzedu imgr. Przyszli o 5.30 rano. Aresztowali meza. Nie zabrali nam majatku (co moga zrobic - jak mowila nasza prawniczka). Mielismy dobrowolna deportacje na nasz koszt. Po latach zycia w USA, stanelismy na polskiej ziemi. Absolutny szok. Teraz jestesmy tutaj 4 lata i wciaz nie mozemy sie odnalezc. Planujemy emigracje z Polski na stale i oczywiscie legalnie. Dla wszystkich z WAS mieszkajacych nielegalnie w USA lub planujacych tam pozostac sugeruje byscie sie zastanowili bo upadek z wysoka bardziej boli. Nasi znajomi przebywaja tam ponad 10 lat. Sa nielegalnie i bez zadnych szans na zalegalizowanie pobytu. Deportacja nie jest przyjemna i szok zwiazany z przylotem to kraju po wielu latach w Ameryce jest traumatyczny.
              • Gość: kingarr Re: Nielegalny pobyt w USA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 09:31
                Traumatyczne...wszystko.
                Zycie w Ameryce to nie zycie w Polsce. Jak ktos chce i ma glowe na karku, chce pracowac, tam sie dorobi, moze nie bedzie zył w luksusie, ale na poziomie. U nas nawet jak bardzo czlowiek chce jest mu ciezko.
                Wyliczyc mozna wiele - prawo, podatki, zus, sluzbe zdrowia, nasza mentalnosc az po prozaiczne sprawy zwiazane z systemem bezpieczenstwa, kultura, jazda samochode itd. Szok po powrocie byl ogromny, wrecz oplakany. Smutek, depresja, proba odnalezienia sie w nowej rzeczywistosci. Nam w Ameryce sie udalo stanac na nogi. Mielismy to co moglismy osiagnac a znowu to co osiagnelismy oparte bylo na ciezkiej pracy. Czasami 7 dni w tygodniu pracowalismy, ale sie oplacalo. Na dzien dzisiejszy mamy plany wyjazdu, emigracji na stale do innego kraju. Nie chcemy by w Polsce dorastaly nasze dzieci, nie chcemy tutaj prowadzic dzialalnosci i zyc. Teraz po latach wiem, ze zycie bywa rozne, ale jak mozna sie ustrzec od deportacji i starac sie zalegalizowac swoj pobyt, to robic to od poczatku. Ja przeszlam przez malzenstwo papierowe, ktore nie wypalilo. Zrobilam wszystko co bylo w mojej mocy by zalegalizowac swoj pobyt. Nie udalo sie.
    • ratpole Re: Nielegalny pobyt w USA... 29.05.14, 00:08
      Gość portalu: Miklas napisał(a):

      > w każdym bądź razie nie wiem ile trzeba mieć jadu w sobie, żeby szukać miejsca gdzie można zgłosić osobę nielegalnie przebywającą w celu jej deportacji. Tylko Polska.

      No, ja tez nie wiem ile trzeba miec jadu w sobie, zeby zakablowac zlodzieja, bandyte albo oszusta. Ludzie w ogole serca nie maja!!!


      --
      "Gott, Ehre, Vaterland"
    • Gość: anka chcesz zgłaszac nielegalnych IP: *.icpnet.pl 22.02.15, 20:13
      co za poje........bany ktos jak mozna chciec zgłosic kogos zeby został deportowany!!!!!!!! co zal Ci w dupe sciska ze ktos sie odwazyl i ze zyje mu sie dobrze w stanach??!!! kij ma dwa końce nie badz ham!! niech sobie pracuja i zyja nielegalnie kazdy niech patrzy na siebie i niech robi wszystko zeby sam byl szczesliwy!!!! a nie odbiera szczescie innym...........porazka Wredni polacy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka