Dodaj do ulubionych

ortodonta dla dorosłego

28.10.11, 20:46
od wielu lat się przymierzam do aparatu stałego i chyba coś we mnie pękło-tak, już;) jestem gotowa psychicznie;) jako dziecko wiele lat nosiłam aparat ruchomy, nie wiem jak by było bez niego, ale mimo niego zęby proste nie są, robi się wręcz coraz gorzej. Chciałabym, żeby był jak najmniej widoczny, zęby mam na twz wierzchu;) przy każdym otwarciu ust widać górne jak na dłoni. Z drugiej strony kiedyś, wiele lat temu, jakis dentysta trochę mnie nastraszył, że po takich stałych aparatch zostają ślady, a tego tez bym nie chciała.
Wiece może jaki aparat warto, a jakiego unikać? WIem, że takie metalowe, najbardziej widoczne, sa najtańsze, a te niewidoczne, zakłądane od strony wewnętrznej najdroższe, choć w sumie nie iwem co to znaczy, bo akurat tej ceny gabinety nie podają na swoich www;)
wiem też, że sa takie przezroczyste, mało widoczne, ale czy aby równie dobre? i nie uszkadzające zęba? ech..
a może znacie jakiś dobry gabinet w Wawie?:)
dzięki z góry;)
--
mój suwaczek
Edytor zaawansowany
  • yvonne79 29.10.11, 14:42
    Mogę Ci polecić moją lekarkę ortodontkę. Ja jestem z niej bardzo zadowolona. Przyjmuje na Ursynowie. Nie wiem, czy akurat ta dzielnica Ci pasuje.
    Aparat noszę 5 miesięcy, a już widać efekty. Niesamowicie mnie to cieszy :-)
    Z tego co wiem, rodzaj aparatu nie ma żadnego wpływu na zęby. Różnica jest tylko dla Twojego samopoczucia, dla estetyki. Ja noszę dwa rodzaje. U góry mam szafirowy (przezroczysty), a na dole metalowy.
  • aga415 29.10.11, 16:40
    Hej,
    Ja też noszę od 5 miesięcy (górę) bo dół od miesiąca, mam metalowy z zilonymi pastelowymi gumkami. Wybrałam ortodonkę w Ursusie bo tam mi było po dordzie i chciałam wizyty wieczorne i takie mam 19. i 20 godzina.
    Zobacz linka jakie mają ceny:
    www.martomedica.pl/
    Byłam też w Medicoverze ale tam mi się nie podobało wizyty wszystkie w ciągu dnia 13, 14 nie miła ortodonka, kazała mi wyrwać 4 zęby 8 i dopiero przyjść.
    Ta którą teraz mam jest młoda, fajna babeczka, nie kazała mi zębów wyrywać jedynie jeden 8 dolną ale jeszcze nie teraz.

    Jeśli przymierzasz się do aparatu to idź na wizytę do ortodonki i pogadaj, zastanów się itp.
    Wszystkie zęby musisz mieć wyleczone, bez stanów zapalnych, dziąseł itp.Musisz też mieć pantenogram.
    Dobrze jest też zrobić sobie piaskowanie bo potem już nie masz wyjścia nosisz aparat i nie masz jak dba o te zęby a tak nie są przynajmniej żółte i z osadem
    Polecam też irygator: do aparatu bardzo sie przydaje.
    allegro.pl/braun-oral-b-irygator-oxyjet-md20-gwr24m-md-20-waw-i1880999689.html
    Wiesz leczenie ortodontyczne boli, i nie raz mam dość tak strasznie, ale efekty widać.
    Na początku ból jest nie do zniesienia,- ja znieczulałam się drinkami:) na szczęsie to krótko trwa.
    Reasumując : idź do ortodonki z pantenogramem i wtedy zdecydujesz co i jak. ona ci doradzi.
    Po zatym nie wiadmomo jaką masz wadę i jak długo będziesz aparat nosiła - ja mam nosić 1 rok, więc to nie długo w sumie.
    Pozdrawiam:)
  • yvonne79 29.10.11, 17:33
    To co napisała Aga jest bardzo ważne. Zanim założysz aparat musisz wyleczyć wszystkie zęby, ale to powie Ci też ortodonta podczas wizyty. Co do wyrywania zębów, to sprawa indywidualna, bo zależy od wady zgryzu. U mnie trzeba było wyrwać 4 zęby. Bardzo nieprzyjemny okres w moim życiu :( Nacierpiałam się wtedy strasznie, ale wiedziałam po co to robię. Piaskowanie zrobiono mi u ortodonty przed założeniem aparatu. Wszystkie zdjęcia szczęki łącznie z pantomogramem zrobiono mi też na miejscu u ortodonty. Część opłat za te badania odliczono potem od ceny aparatu.
    Podczas wizyty wypytaj się dokładnie o wszystko. Czas leczenia też zależy od wady, jaką masz. Moje leczenie ma trwać 2,5 roku.
    Przed założeniem aparatu z pewnością będziesz nosić separatory. To takie gumki. Nosi się je, by zrobić miejsce na aparat (zęby się rozsuwają dzięki nim). U mnie było to bolesne.
    Samo założenie aparatu nie boli. Boli natomiast przesuwanie się zębów (czasami jest to ból nie do zniesienia), bolą dziąsła i język od aparatu.
    Jedzenie po założeniu aparatu było dla mnie koszmarem. Przez pierwsze dni żyłam na papkach. Jednak do tej pory nie mogę normalnie gryźć. Czasami tęsknię za zwykłą kanapką. Jedzenie musi być miękkie, bo inaczej bolą mnie zęby. Twardsze rzeczy muszę sobie pokroić na drobniejsze kawałki. U mnie są też dziury po wyrwanych zębach i to dodatkowo utrudnia jedzenie i powoduje większą bolesność.
    Tak, noszenie aparatu boli. Jednak ja świadomie się na to zdecydowałam. Nie umiałam już na siebie patrzeć w lustrze. Miałam brzydką wadę zgryzu. Teraz widzę efekty i dodaje mi to skrzydeł.
    Dbanie o higienę jamy ustnej też nie jest proste. Jest czasochłonne i czasami uciążliwe. Zęby trzeba czyścić po każdym posiłku. Posiłkiem nie jest tylko woda ;-)
    Nie piszę tego wszystkiego, żeby Cię zniechęcić tylko przygotować. Ja cieszę się z noszenia aparatu, pomimo bólu i uciążliwości, bo chcę wreszcie mieć ładne zęby.
    Daj znać, jak się już zdecydujesz.
  • spodnica_w_kratke 29.10.11, 21:32
    Dziewczyny,dzieki:)))
    troche juz poczytalam, wiem,ze na lingwalny nie mam co liczyc, w jednym z gabinetow koszt to..16 tys. nie wiem juz czy obie szczeki, ale nawet jesli to i tak koszt mega..
    myslalam,zeby na dol zalozyc najtanszy, czyli metalowy na gore cos mniej rzucajacego sie w oczy. Tak czy inaczej musze zaczac od wizyty i ogledzin;) jestem nakrecona jak 150,gdyby nie to,ze dzis sobota, to juz zaraz bym sie umowila na wizyte;)
    wada nie jest (chyba) straszna (nie wiem jak z leczeniem), wizualnie da sie z nia zyc-tzn sa gorsze;),ale mi coraz bardziej przeszkadza krzywiaca sie i wystajaca jedynka, wciagnieta jedna strona luku, niewidoczne dalsze zeby(wyglada jakbym miala dziury po zebach;) no i w ogole.Jak spotkam kogos z takimi rownymi to gapie sie jak sroka w gnat;)
    dzieki tez za ino o tym,ze boli, ze upierdliwe itd. Poki co mnie to nie odstrasza, wizja,ze beda potem takie ladne,dopasowane (jeszcze) zwycieza.
    a za namiar na orto na Ursynowie bede wdzieczna:) poprosze na gazetowego. Dzieki!!!
    --
    mój suwaczek
  • yvonne79 29.10.11, 22:00
    Leczę się w gabinecie Orthos na Natolinie u pani dr Marii Tołłoczko-Tarnawskiej. Tutaj link do stronki: www.ortodonta.waw.pl/index.php. Nie zrażaj się tym, że możesz długo czekać na pierwszą wizytę, bo ta pani doktor jest rozchwytywana.
    Naprawdę szczerze polecam!
  • aga415 30.10.11, 00:50
    Wiesz co to z tą jedynką to od dawna tak masz?
    Pytam bo ja miałam właśnie wysuniętą jedynkę i ciągle się przesuwała, ale wiesz co to po 2 porodzie, takie zmiany hormonalne, rozpulchnione dziąsła itp. Okazała się że mam stan zapalny dziąseł i musiała czyścic dziąsła u Periodontologa i dopiero wtedy mogłam założyć aparat.
    Mam nadzieję ze to nie twój problem.
    Początki są trudne z aparatem ale cóż się nie robi dla poprawy urody.
    Jeśli masz nosić krótko to zainwestuj w metalowy a nie porcelanowy - szkoda kasy.
    Po zatym ten porcelanowy jest biały i wygląda jak dla mnie jakbyś miała gumę do zębów przyklejoną, a tak metalowy - i wszyscy są już przyzwyczajeni do apartów wiedzą co i jak.
    Po za tym leczenie ortodontyczne jest naprawdę drogie, zdjęcia ( x 2 pantenogram, plus takie całej czaszki z boku), wyciski, załozenie aparatu( - prawie nigdy nie jest góra ale i góra i dół,)
    wizyty kontrolne, raz na 6 tygodni, zdjęcie aparatu, i aparat retencyjny ruchomy po leczeniu ortodontycznym - około 800 zł.
    Tak więc to nie mała sumka, a porcelanowy kosztuje o 1000 zł więcej niż metalowy.
    Mogą po drodze leczenia zdarzyć się też inne problemy - ja miałam duży problem bo wyleciała mi plomba w jedynce, a tu aparat, i trzeba go było ściągnąć, założyć nową plombę, założyć ponownie aparat itp. koszt :400zł itp.
    To tyle chciałam się wygadać....
    pzdr

  • aga415 30.10.11, 00:52
    Jeszcze raz adres linku ,
    www.ortodonta.waw.pl
  • spodnica_w_kratke 16.01.12, 20:51
    no wiec zdecydowałam się-siedzę właśnie 2 tydz z gumkami-separatorami, po przymierzaniu pierścieni do Hyraxa..hm, separatory bola, 2 dnia klęłam i wyłam chwilami, ale da się do tego przyzwyczaić i nawet cos gryzc;)
    Aparat będzie dopeiro za kilka miesicey, jak się szczęka troche rozszerzy, stąd ta cała zabawa z hyraxem. Poki co jestem zadowolona i czekam z niecierpliowśćią na apart:) dziś jak wychodziłąm babka umawiała się na zdjęcie aparatu..ech, to musi byc miłe oczekiwanie:)
    a wybrałam0róniez za Waszą radą- orthos na Natolinie:) dzięki:)
    --
    mój suwaczek
  • aga415 17.01.12, 00:51
    O to super:)
    Co do bólu to wiesz te gumki to mało bolą dopiero aparat to boli (na początku)
    Ale wszystko jest do zniesienia.
    Jakby co możesz zawsze lyknąć paracetamol, albo wieczorem się znieczulić winkiem,
    Co mój mąż skwitował że jak wyleczę zęby to popadnę w alkocholizm bo tak się znieczulam,
    Ale ten etap mam już za sobą, zostało mi jeszcze parę miesięcy, czekam z utęsknieniem na zdjęcie aparatu.
    Trzymam kciuki za twoje leczenie - aby było prawie bezbolesne i w ogóle.
    Pozdrawiam Serdecznie
  • yvonne79 17.01.12, 18:28
    Świetnie :)
    Jak Cię mocno boli, to weź coś przeciwbólowego. Z separatorami da się żyć. Bardziej boli po założeniu aparatu, ale dasz radę.
    Też się cieszyłam jak dziecko, gdy mi zakładali aparat. A teraz jak widzę efekty, to już w ogóle :)
    Powodzenia! Trzymaj się :)

    P.S. A którą lekarkę wybrałaś?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka