Dodaj do ulubionych

Komu kawy?

18.03.12, 06:45
Dziś spokojna lotniskowa, Warszawa słoneczna i ciepła, prawie chce sie żyć. Miłego dnia i nadchodzącego tygodnia.
--
Ninka 2004, Lilka 2007
Edytor zaawansowany
  • klarysa007 18.03.12, 07:59
    Ja poproszę :) Za oknem słonko więc przyjemnie się wstawało, a za chwilę lecę na spotkanie z siostrą. Miłej niedzieli!
    I żeby Burdzia już wstała z łóżka!
    --
    Dzieci to to, co mi wyszło najlepiej. Chociaż nie najłatwiej :P
    www.pomozmyamelce.blogspot.com
  • iki2007 18.03.12, 08:19
    Witam, się i ja, w Łodzi od rana słonecznie - naaaaaaaaaaaareszcie!!! Cudownej niedzieli!!
  • motylek1407 18.03.12, 08:24
    Kawa i tort Sebusiowy stawiam :) Roczek minal jak jeden dzien. Milego dnia!!!
    --
    www.pomoz-amelce.pl
    My home is my castle
  • aga_junior 18.03.12, 08:49
    100 LAT!!!! i DUŻO Zdrówka dla solenizanta.
    Ja właśnie wyżłopałam ogromny kuban kawy. Jestem zmęczona :( a moje ciało to jeden wielki zakwas. Myślę jak tu zrobić obiad, żeby się nie narobić, zaliczyć spacer, odpocząć ...
    miłego dnia dziewczynki ;-)
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    „Znamy się tylko na tyle na ile nas sprawdzono”
  • malenkie7 18.03.12, 09:36
    u nas chorobowo. Piotrek ciągle chory i juz powoli wariujemy. pieknie za oknem, niby srodek warszawy, a slysze, jak ptaki spiewaja, fajnie.
    no ale my pewnie posiedzimy dzis w domu, bo mlody gorączkuje, kaszle, prycha, fryka:(
    zastanawiam sie, czy on w tym roku jeszcze pojdzie do przedszkola???
    --
    Mój fotoblog
  • metanira 18.03.12, 10:31
    Przykro mi, a podałaś Piotrusiowi antybiotyk? Zdrówka dla Piotrusia, tak długo choróbsko męczy biedaka :(
    --
    Konrad 22.07.2007
    MY
    "Boże, jaka ja muszę być niegrzeczna, żeby mieć chwilę dla siebie." (Krystyna K.)
  • alcea3 18.03.12, 10:48
    Witam sie i ja :)
    Piekne słonce we Wro, cudownie słonce prazy jest ciepło, az chce się zyc! :)
    --
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
    poglądów, bez podawania przyczyny.
  • metanira 18.03.12, 10:27
    U nas też niebieskie niebo i piękne słońce :) Zjadłam śniadanie, kończę kawkę i muszę zabrać się za przygotowania do powrotu moich panów - wyjechali ze Szczecina po 9.00, więc spodziewam się ich ok 16.00.
    Miłej niedzieli dla wszystkich :)
    --
    Konrad 22.07.2007
    MY
    "Boże, jaka ja muszę być niegrzeczna, żeby mieć chwilę dla siebie." (Krystyna K.)
  • ankas4 18.03.12, 11:07
    nO TO nalejcie i mi, Gismol zazdroszczę tej atmosfery międzynarodowej i wylotowej- lubię lotniska!!!( loty juz mniej)
    My dziś ciężka , długa noc, Tymek zagorączkował do 41 stopni, cięzko było to zbić, okłady z mokrych ręczników, nurofen, no i czopek pomóg, pozniej parę godzin spokoju - a rano to samo... jakaś masakra ten krążący wirus, liczę ,ze potrwa to tak jak u wszystkich średnio 1,5 dnia i się skonczy cudownym ozdrowieniem dziecka! Maz z nim spać, ja się troszkę izoluję, choć wiecie jak jest nie da się być daleko od chorego syneczka, mam nadzieję,że to nie przełazi łatwo na doroslych.

    Milej niedzieli, my w domu , i tak mi żal tego słońca za oknem,ze przepraszam ,ale wollaabym aby dziś lało od świtu do nocy!
  • szaszanka21 18.03.12, 15:29
    Kawka popołudniowa.
    Dzisiaj pierwszy raz wyszliśmy z Miśkiem na spacer.
    Prawie półtora tygodnia siedział bidok w domu z powodu paskudnego wirusa grypy.
    Wiosna na całego :)
    Miłego popołudnia dziewczynki.
    --
    Michał 16.07.2007
  • ankas4 18.03.12, 15:40
    No to i ja znowu na kawę wpadam, normalnie nie mogę, niech leje, niech pada śnieg, niech się chociaż zachmurzy...:))))) wiem wiem, nie powinnam tak pisać, ale nie mogę juz w domu!:) Tymek nadal gorączkuje bardzo wysoko, więc bujamy sie co kilka godzin od paracetamolu do ibuprofenem, mam nadzieję, ze to się skonczy już jutro, bo srednio ten wirus trzymał znajome dzieci 1,5-2 dni... no ale zobaczymy.
    Pozdrawiam
  • lilka.k 18.03.12, 16:27
    kawa na wynos. siedzę sobie na schodach w rynku. chłopaki szaleją na hulajnogach wczoraj zakupionych bardzo spontanicznie a ja osiwieje - tak wariuja.
    ta pogoda tu jest naprawdę zadziwiająca. rano padał chwilę śnieg, potem deszcz a teraz gorąco. jak tu ie ubierać? ;).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka