Dodaj do ulubionych

MEN: nowe zmiany w szkołach

27.06.16, 14:07
Jak Wam się podoba najnowszy pomysł ratowania potencjału polskiej edukacji wg minister Zalewskiej?
--
Moja córeczka Marysia
Edytor zaawansowany
  • 27agnes72 27.06.16, 16:15
    Nie chcę nawet komentować samego pomysłu bo mi ten system 8+4 się podobał. Liceum było dłuższe i że tak powiem bardziej ogólnokształcące. W tej chwili siedemnastolatkowie już baaaardzo muszą wiedzieć co chcą robić w przyszłości i dokonać wyboru przedmiotów a najczęściej nie wiedzą.
    Natomiast denerwuje mnie to, że ja zawsze trafiałam na nowe systemy, nowe podręczniki, których czasami nie zdążyli wyprodukować. Moje dzieci też ciągle trafiają na jakieś eksperymentalne reformy. Brrrr
    Nie powiem już o tym ile to wszystko kosztuje pieniędzy. Jaka niepewność czeka uczniów, rodziców, nauczycieli!!!, samorządy, gminy...
  • ankas4 27.06.16, 22:54
    Ja tez uwazam ,ze system 8+4 był lepszy, po pierwsze szkola rozwija tez lub głownie spolecznie i te 4 lata mojego LO to najwazniejszy czas w moim zyciu, skrocenie tego czasu bylo beznadziejnym rozwiązaniem , bo nie pozwalało wykorzystać potencjału ludzi, którzy dopiero co zaczeli ze sobą dorastać i juz był koniec ... poza tym 3 lata na postanowienie co sie chce robić w zyciu dalej, na wybór kierunku studiów itd to było o ten jeden rok za mało, tak wiec mnie te zmiany cieszą, szkola podstawowa 8 letnia tez fajna, bo dzieci w jednej szkole wchodziły powoli w dojrzewanie, a nie tak jak teraz ... 6 klasa i wskakują w nowe srodowisko, nowych ludzi, nowe miejsce , przeciez w 6 klasie to sa jeszcze dzieci i nie koniecznie kazde z nich umiało odszukać siebie w tych zmianach...potem 3 lata i znowu zmiana... wiec ja tam jestem za tymi zmianami!
  • smolineczka 28.06.16, 04:55
    Czy nasze lipcowe dzieci załapią się na te zmiany, 8+4?
    --
    Moja córeczka Marysia
  • badowimo 28.06.16, 17:49
    z tego co wczoraj czytałam to się załapią, zmiany mają wejść w 2017 r dotkną już dzieci, które od września rozpoczynają VI klasę:(
    mnie to smuci, że moje córki są ciągłymi królikami doświadczalnymi politycznych karierowiczów.
    Już się cieszyłam, że za rok córka idzie do wymarzonego Gimnazjum a tu kicha...
  • smolineczka 30.06.16, 08:38
    serio, badowimo? wolisz gimnazjum, a potem po kilku latach znów szukanie nowej porządnej szkoły, tym razem średniej... wydaje mi się, że mimo niechęci bycia królikiem doświadczalnym, wolę dla siebie i dziecka jednej szkoły zamiast dwóch kolejnych

    --
    Moja córeczka Marysia
  • uczula 01.07.16, 12:42
    odpowiem za bawidamo, nie wole gimnazjum ale nie chce by moje dziecko bylo krolikiem doswiadczalnym.
    Nie mozna patrzec na zmiane systemu tylko przez pryzmat ile lat w danej szkole.
    Przeciez za tym idze nowa podstawa programowa, nowe ksiazki, - az sie boje pomyslec co PIS nam wymysli w tej podstawie...bedzie narodowy jez. polski? narodowa matematyka? bo przeciez albo jestesmy suwerenni albo nie - i to wszystko beda lykaly dzieci... :(
    nieeee. nie lubie takich zmian.

    --
    "Nie ma większej krzywdy niż marnowanie czasu" - Michal Aniol
    10.15 12.07.07
    Zamiast zastanawiać się, kiedy będziesz miał kolejny urlop
    może ułóż sobie życie, przed którym nie będziesz miał potrzeby uciekać - Seth Godin
  • lucy_cu 29.06.16, 06:59
    Stary system nie był zły.
    Ale po co grzebać w tym, który funkcjonuje już od paru ładnych lat? To jest wywrócenie wszystkiego do góry nogami. I jak zwykle ucierpią dzieci, Zwłaszcza te z pierwszych roczników objętych reformą. Nowe ekipy rządzące ZAWSZE dłubią w systemie oświatowym, tak, jakby to sobie poczytywały za punkt honoru. Tyle, że rozwalanie istniejących struktur i to w taki sposób i w takim pośpiechu to jest pomysł mocno karkołomny. Lepiej by było popracować nad doskonaleniem tego, co jest...

    Ankas, dla dzieci ze słabych podstawówek (takich jak te, które mam tu w promieniu kilkunastu kilometrów, na prowincji) gimnazjum było szansą, żeby nadrobić braki i móc się potem dostać do dobrego liceum. Teraz tej szansy już mieć nie będą, będzie im bardzo trudno.


    --
    Na jednej nodze. Czyli: Balans
  • alcea3 29.06.16, 09:48
    Dziewczyny czeu twierdzicie, ze ucierpią dzieci? W czym?

    a się bardzo cieszę! Gimnazja to jest nieporozumienie, w najgłupszym wieku zmieniają szkołę i zaczynają się popisy w nowej szkole, bo muszą się pokazać, nie zawsze od najlepszej strony...



    --
    Uśmiechnij się :)
  • solaris31 29.06.16, 11:11
    oczywiście, że ucierpią. będą którymś już z kolei rocznikiem królików doświadczalnych.

    gimnazja nie były nieporozumieniem. reforma została źle wprowadzona, a jak już wszystko okrzepło i się jakoś ułożyło, to teraz znowu rewolucja. takie zmiany powinno się wprowadzać ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie. moja starsza córka będzie pierwszym rocznikiem, który będzie w 7 klasie - a marzyła już od dawna o zmianie szkoły , klasy - i teraz pójdzie do najgorszego gimnazjum w mieście, bo jest w rejonie, a dzieci się nie pomieszczą w podstawówce. i tak naprawdę, i tak podstawówka nie będzie szkołą 8-klasową, bo dzieci starsze i tak pójdą do innych budynków i nauczycieli, bo szkoły nie są z gumy. po co więc ta cała pseudoreforma?

    błędem było uczenie pod testy, i z tego natychmiast powinni się wycofać - na razie nie ma testu po 6 klasie, ale nie wiadomo, co z egzaminem po podstawówce i co z maturą. to to zabiło myslenie u uczniów.

    nie jest ważne, w jakiej strukturze będą się uczyć dzieci, ważne jest to, jak będą uczone. a tutaj jest wiele do zmiany, bo rzeczywiście, jest z tym myśleniem coraz gorzej. ale jak widzę, co robi na matematyce na przykład moja córka, to mnie to nie dziwi - system jest tak porąbany, że dzieci uczą się na chybił trafił, wiedza jest oderwana, niepowiązana ze sobą, ułożona nielogicznie. i wierz - do tego nie potrzeba zmiany nazwy szkoły. do tego trzeba zmian w samej szkole, w programach nauczania, w podstawach programowych, w systemie, jak uczyć. system 8+4 wcale tego nie poprawi, jeśli nie zmieni się sposób nauczania. a ten, przez te chore testy jest obecnie wyjątkowo debilny.
  • lucy_cu 29.06.16, 13:22
    Prześledź sobie to, Alcea:
    wyborcza.pl/1,75398,20320015,co-czeka-uczniow-po-reformie-edukacji.html
    To nie jest takie proste, zgranie programów na zdrowy rozum jest niemożliwe. Zanim się ten nowy system wyprowadzi na prostą, kilka roczników będzie miało spore problemy.

    A pod tym, co napisała Solaris, pozostaje mi się tylko podpisać.

    --
    Na jednej nodze. Czyli: Balans
  • badowimo 29.06.16, 14:41
    ja też się podpisuję:(
    poza tym pani minister stwierdziła, że odbyły się konsultacje społeczne w tej sprawie. Wiecie coś na ten temat?
  • mama_ditte 29.06.16, 15:03
    A pomysł 4 letniego nauczania początkowego to już wyjątkowa głupota jakiej w żadnym systemie do tej pory nie było , Zuzia się już na szczęście na to nie załapie ale Miłosz będzie przez 4:lata bawił się w szkołę i miał świadectwo opisowe, to totalna głupota
    I żeby nie było również jestem za 4 letnią szkołą średnią ale likwidacje gimnazjów to tuż jak dla mnie za dużo
    Mnie również pasowały podstawówki 8 letnie ale ten system funkcjonuje od 15 lat więc jak dla mnie decyzja zbyt pochopna
    Takim oto sposobem moją trójka dzieci z normalną różnicą wieku będzie inaczej chodziło do szkoły

    --
    <a href="lilypie.com/"><img src="lbyf.lilypie.com/OfDRp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /></a>
    córka II 2007
    córka I 2000
  • smolineczka 30.06.16, 08:46
    nie zazdroszczę Ci, mamo ;-)
    mam jedną córę, z niezwykle mało przejrzystym harmonogramem zajęć (miała w II klasie trzy dni na t.z. popołudnie, z nich jeden - od 7, bo jechali z rana na basen), poza tym sama mam dwie popołudniówki w pracy w tygodniu (do 19-tej, więc na razie póki jest niesamodzielna, mąż musiał być dyspozycyjnym by ją odebrać) plus wyjazdy męża kiedy ja sama muszę ze wszystkim nadążyć (biorę urlop)...
    reasumując: boję się dojazdów do jakiejś nieznanej mi szkoły, najpierw do gimnazjum (jak słusznie zauważyła solaris, podstawówki nie są z gumy, więc będziemy jeździć do innego budynku), potem do liceum

    --
    Moja córeczka Marysia
  • badowimo 30.06.16, 11:29
    Nas spotka jeszcze coś gorszego. Dotyczy mojej córki starszej, która po wakacjach rozpocznie naukę w 6 klasie. Gdyby "chore" pomysły się ziściły za 3 lata podstawówkę skończy jej rocznik oraz rocznik gimnazjalistów, którzy po wakacjach rozpoczynają 1 klasę . Nastąpi kumulacja roczników i o miejsce w dobrej szkole, liceum będzie walka:((
  • mama_ditte 30.06.16, 11:51
    O to to jest faktycznie chore nie zazdroszczę badowimo

    --
    <a href="lilypie.com/"><img src="lbyf.lilypie.com/OfDRp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /></a>
    córka II 2007
    córka I 2000
  • solaris31 30.06.16, 12:09
    ja mam dokładnie taką samą sytuację - Elka zaczyna we wrzesniu 6 klasę.
  • lucy_cu 30.06.16, 14:04
    Podwójny rocznik szykuje się na bank, tego się nie da uniknąć. I teraz popatrzcie- będą konkurowały dzieci po podstawówkach i po profilowanych klasach gimnazjalnych. Przecież to jest szaleństwo.
    Mam kontakt z rodzicami dzieci w wieku Waszych, akurat uczyłam dużo piątoklasistów- ludzie są wściekli i przerażeni. Dzieci też już się szykowały na bycie tymi "na wylocie" ze szkoły, wybierały gimnazja. A nagle taka zmiana. To wcale nie tak, że gimnazja to przechowalnia kipiących hormonami nastolatków i samo zło. Ten typ szkół już się "uleżał", przyjął. Naprawdę, może sobie być dowolny podział, niech sobie ta podstawówka ma trzy lata (taki projekt też był) albo 8. Ale niech wszystko ma ręce i nogi. Programy i testomania już narobiły dużo złego, teraz się jeszcze dowali tą zmianą na łapu-capu.

    --
    Na jednej nodze. Czyli: Balans
  • badowimo 30.06.16, 19:31
    nie mówiąc o tym, że w 1 klasach Liceów mogą znaleźć się dzieci z różnicą wieku 2 lat:( Gabi poszła jako 6 latek, tak jak większość w tym czasie.
  • uczula 01.07.16, 11:43
    no nie podoba mi sie...
    Ciagle mysle, ze jest to tylko po to by zmienic podstawe programowa na narodowa.
    nic wiecej.
    bedzie chaos.

    --
    "Nie ma większej krzywdy niż marnowanie czasu" - Michal Aniol
    10.15 12.07.07
    Zamiast zastanawiać się, kiedy będziesz miał kolejny urlop
    może ułóż sobie życie, przed którym nie będziesz miał potrzeby uciekać - Seth Godin
  • ridibunda 07.07.16, 08:23
    Mój syn idzie po wakacjach do 6 klasy. Jest wściekły, bo chciał chodzić do gimnazjum. Ja jestem w szoku, bo przed nami wielka improwizacja, a on nie z orłów, żeby się wzbić ponad poziomy. Ale będzie bałagan, a co z programem, jakie przedmioty, do 8 klasy będą uczyć się tej chorej przyrody - przedmiotu - porażki, wprowadzonej i wymyślonej nie wiadomo po co?
    Dobrze, ze młodą dałam rok wcześniej - bo jak rozumiem, dzieci, które idą do 3 klasy po wakacjach, będą mieć 4 lata edukacji wczesnoszkolnej? Przy obojgu ostatnie pół roku ew to była męczarnia, młody odżył, jak weszły normalne przedmioty, młoda też już nie może się tego doczekać.
    Poza tym czynnik ludzki - dla mnie osobiście ta reforma jest ze względu na pracę korzystna, ale mam mnóstwo koleżanek uczących w gimnazjum, już po kilkanaście lat - co z nimi?
  • uczula 07.07.16, 13:24
    oni wogole nie widza co zrobic, sa pomysly, by np jezeli gimnazjum i podstawowka sa razem w jednym budynku albo sasiadujacym to podzialu nie zmieniac - czyli podstawowka sie rozszerzy na 2 budynki nagle...moze dyrekcja "poleci"?
    z tym ze u nas w miescie nie ma takiej sytuacji - gimnazja sa glownie przy liceach...

    --
    "Nie ma większej krzywdy niż marnowanie czasu" - Michal Aniol
    10.15 12.07.07
    Zamiast zastanawiać się, kiedy będziesz miał kolejny urlop
    może ułóż sobie życie, przed którym nie będziesz miał potrzeby uciekać - Seth Godin
  • solaris31 07.07.16, 19:00
    oczywiście, że któraś dyrekcja poleci. tylko jaki to ma sens? szkoła w 2 budynkach i jeden z nich bez dyrekcji?

    u mnie w mieście tylko jedno gimnazjum jest z podstawówką, i to tylko dlatego, że jest integracyjne. a cała reszta osobno. będzie niestety płacz, i płakać będę też ja, bo mój mąż pracuje w dwóch gimnazjach. oba mają doskonałą markę i świetne wyniki. pracowali na to latami, i teraz dostaną kopa w tyłek.

    a jak to rozwiążą, zależy od samorządu. ale jakoś nie łudzę się, że otworzą nowe szkoły podstawowe - raczej ścisną dzieci w obecnych podstawówkach, a budynki po gimnazjach znajdą nowych nabywców , a kasa z ich sprzedaży zasili budżet miasta. niestety.
  • ankas4 08.07.16, 20:06
    U nas ( prócz bałaganu na początku, bo to oczywiste przy kazdej zmianie) bedzie tylko lepiej, podstawówki są dwie i dzieci bedą chodziły do szkoły o 1 do 8 klasy w jednym budynku , jedynie podział będzie taki ,ze mlodsze klasy będą w innym skrzydle budynku.
    Zgadzam się z alcea, że tak poszatkowane nauczanie i przenoszenie dzieci w tak " głupim" wieku w inne srodowisko do innych ludzi mogło przynieść i przynosiło niestety straty, dzieci jak zaczęły się przyzwyczajać do nowego srodowiska to już musiały szukać nowego miejsca po 3 latach.
    Ja się ciesze , że dziecko będzie 8 lat ciągiem w jednym miejscu, moze skonczy się ten wyścig szczurów kto jest lepszy, kto dostanie sie do lpszego gimnazjum... te podziały klasowe bardzo zle działały na wchodzące w dorosłość dzieci... u nas w miescie są ( były:)) dwa gimnazja : jedno prestiżowe , drugie gorsze... dzieciaki, które chodziły do tego drugiego z automatu były traktowane jako te , które gorzej rokują, które są mniej zdolne,,, i oczywiscie ,ze coś w tym było , bo musiały wypaśc lepiej w testach i dzięki temu dostać się do lepszej szkoły i tak tez będzie się działo dalej ...ale będzie przesunięte o 2 lata a to dosyć dużo patrząc na rozwój dzieci w tym wieku.
  • solaris31 08.07.16, 22:11
    a skąd wiesz, jak u was będzie? samorząd już się określił?

    >a się ciesze , że dziecko będzie 8 lat ciągiem w jednym miejscu, moze skonczy się ten wyścig >szczurów kto jest lepszy, kto dostanie sie do lpszego gimnazjum.

    nie masz takiej gwarancji - ani, że dziecko będzie w jednej szkole przez 8 lat, ani, że skończy się wyścig szczurów. conajwyzej się przeniesie do liceum.
  • ankas4 09.07.16, 10:56
    Wiem, bo juz było zebranie w tej sprawie, oczywiscie ,ze nie dam sobie ręki uciąć:), bo wszystko sie moze w życiu jeszcze zmienić, ale u nas te dwa budynki są dostosowane do takiej ilosci dzieci, wielkie budynki, jeden dodatkowo połączona z dodatkowym budynkiem szkoły muzycznej, wiem ,ze w innych miastach może być inaczej, ale u nas to się super wpasowało w te zmiany.

    Tak zgadzam się co do wycigu szczurów bo takie czasy i zawsze tak będzie, ale chodziło mi własnie o to, że przez 8 lat a z zerówką w szkole to nawet 9 dzieci będą w jednym miejscu , z dużym prawdopodobieństwem ,że z tymi samymi kolegami , kiedy będą musiały zmienić szkołę to będą miały 15 lat, a nie tak jak teraz 12 ( najgorszy wiek dla dziecka na zmiany) , i przez likwidacje gimnazjum bedzie o jedną zmianę mniej, bo 1-8 jeden ciąg, potem 1-4 drugi ciąg i potem studia itp.... naprawdę pod względem doswiadczania dziecka to jest o wiele lepszy system.
  • mama_ditte 09.07.16, 13:26
    No akurat moja pójdzie w "świat" w wieku 14 lat to dla mnie zdecydowanie za wcześnie i u nas gimnazjum było w tym samym zespole budynków co podstawówka więc nie było wyścigu szczurów i zmiany wielkiej oprócz zmiany klasy i nauczycieli a tak to i Zuza skończy w wieku 14 a młody 4 lata będzie się bawił cudnie :(

    --
    <a href="lilypie.com/"><img src="lbyf.lilypie.com/OfDRp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /></a>
    córka II 2007
    córka I 2000

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka