Dodaj do ulubionych

Jadę w teren- pomacham łopatą albo co

08.07.07, 11:23
U nas sezon archeologiczny w pełni. Robota świątek- piątek. Jadę w teren na
parę godzin, coś sobie podłubię- może to podziała naskurczowo. ;-D
Jakby co, to Lopez ściągnę- może jej też pomoże? ;-)


--
Zenon (1998) Witek (2001)
Emilka (2003) oraz
Tereska :-)
Edytor zaawansowany
  • ridibunda 08.07.07, 12:04
    My dziś jedziemy do moich rodziców, 60 km w jedną stronę i przekonuję męża
    żebyśmy jechali taką boczną, dziurawą drogą, żeby mnie wytrzęsło, to może zacznę
    rodzić. Niestety on nie chce, a jego argument przeciwko temu pomysłowi jest
    taki, że mnie wytrzęsie i może zacznę rodzić. No i gadaj tu z takim, załamka
    normalnie.
    --
    Szymek
    Emilka
  • lopez32 08.07.07, 14:05
    no dobre sposoby:):)
    ja robię teraz wątróbkę z ziemniaczkami, pierwszy raz jem ją w ciąży, moge
    sobie juz pozwolic. A co do łopaty mój mąż cały czas powtarza zebym poszła
    gdzies na budowe moze dorobic, bo jestem niewyżyta, i ponoć mam jakis motor w
    dupie:)
    Coraz bardziej krwiste błony mi idą, to chyba juz nie musze kopac ziemi:0
  • ja-goda1 08.07.07, 14:03
    Ty tak nie chwal Lucy nowej metody, bo jak Ci wszystkie lipcówki wpadną na
    wykopaliska to się sezon w dwa dni zamknie:P
    Ja tam sobie poleżę w spokoju, ale jak u Ciebie poskutkuje to nie omieszkam w
    odpowiednim czasie, chociażby grabkami w piaskownicy:)
    Pozdrawiamy:)
    --
    MIKOŁAJ
    FILIP
  • gismol77 08.07.07, 14:18
    ja tez jade do rodzicow na dzialke, mialam w planie najesc sie owocow, glownei
    malin i porzeczek ale skoro Lucy tak radzi to i moze ojcu jakas grzadke przekopie.
  • burda3 08.07.07, 14:44
    Ja nie macham łopatą ale już mam dosyć ! wystarczy zaprosic brata z żona i 4-
    latkiem i gotowac im na okrągło .... juz niedługo jadą- ale zrobiłam się
    jedza !
    W sumie od czwartku siedzą, to się może znudzic/
  • lucy_cu 08.07.07, 16:31
    Lipa, lipa, Drogie Panie...
    Fajna wycieczka była, dzieci się wyszalały. Ale działanie naskurczowe- mizerne.
    Mimo, że się nalatałam jak głupia po hałdach piachu. Ech. ;-(
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Tereska :-)
  • edzia.79 08.07.07, 20:04
    Lucy ty sie nie wyglupiaj tylko czekaj na mnie :)
    jeszcze tydzien
  • lucy_cu 08.07.07, 21:45
    Co Ty, Edzia, ja z miłości do pracy dzisiaj w ten teren pojechałam, tylko i
    wyłącznie! ;-DDDD
    Czekam na Ciebie- za to Ty jakieś orgie i zielska wprowadzasz w czyn, jak
    widzę! Jejuuu, jeśli to Ty będziesz pierwsza, to się będę cieszyła bardzo, to
    jasne. :-) Ale z drugiej strony zazdrość mnie chyba zeżre! ;-)))

    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Tereska :-)
  • ridibunda 09.07.07, 09:18
    I ja tez miałam fajną wycieczkę... Mąż molestowany przeze mnie zgodził się w
    końcu na jazdę po dziurach, co skończyło się moim koszmarnym bólem pleców i
    radością dziecka na tylnym siedzeniu bo "śkacie autko" i to by było na tyle...
    --
    Szymek
    Emilka
  • andzia84 09.07.07, 09:26
    my mamy w tym tygodniu ostateczną przeprowadzkę dzwigać mi nic nie dadzą ale
    przy ukłądnaiu rzeczy i itych innych czynnościach może coś się zadzieje. Mam
    takie marzenie: wszytsko już poukładane, w porządku, kładę się do nowego wyrka
    i wtedy mnie bierze :)
    --
    Plamka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka