Dodaj do ulubionych

chrzest - pytania

10.08.07, 16:52
dziewczyny mam kilka pytań dotyczących chrztu, nie jestem osobą
praktykujaca ale chcę ochrzcic małą.
Czy któraś z was chrzciła dziecko w inny dzień niż w niedzielę i
poza mszą? Czy w ogole istnieje taka możliwość np. w sobotę po
poludniu zupelnie bez mszy?
Ksiądz powiedział nam, że rodzice chrzestni muszą być
praktykującymi katolikami - czy do tego potrzeba jakiegoś
zaświadczenia np. z kancelarii parafialnej, spowiedzi???
Jak to wygladało w waszym przypadku? Ksiądz z którym rozmawiałam
wyrażał się dość lakonicznie i nie do końca wiem o co chodzi...
Obserwuj wątek
    • grusia3 Re: chrzest - pytania 10.08.07, 17:13
      Nie wiem jak to jest z chrztem poza terminem wyznaczonym przez
      kościół, ale rodzice chrześni na pewno potrzebują zaświadczenie ze
      swojej parafii o praktykowniu wiary, a do spowiedzi muszą iść i
      rodzice maleństwa i chrześni.Tak to wygląda u mnie.
      --
      Moi mężczyżni Patryk 15.12.1999 i Julian 19.07.2007;-)
    • narttu Re: chrzest - pytania 10.08.07, 17:21
      u nas chrzest jest troche nietypowo bo bez mszy i to w poniedzialek.
      Mieszkam zagranica i zalezalo mi zeby chrzest sie odbyl w czasie
      kiedy moja siostra moze wziasc urlop i przyjechac - jest matka
      chrzestna. wiec msza i termin w niedziele nie sa wymagane.
      Musi byc przynajmniej jeden rodzic chrzestny ktory jest katolikiem i
      on/ona potrzebuje zaswiadczenia ze swojej parafii ze moze byc
      chrzstna/chrzestnym tzn ze ma chrzest i bierzmowanie zaliczone.
      Mojej siostrze wydali na poczekaniu i nie musiala sie nawet stawiac
      w swojej parafii osobiscie (znajoma zalatwila ten dokument od reki).
      Drugi rodzic chrzestny nie musi byc nawet katolikiem. U mnie jest
      nim brat meza ktory jest protestantem. Wtedy nazywa sie
      on "swiadkiem bierzmowania" i nie ma zadnych wymagan wobec niego.
      Jezeli jest msza to do spowiedzi warto isc zeby nie wygladalo glupio-
      szczegolnie dotyczy to rodzicow chrzestnych ktorzy zobowiazuja sie
      pomagac rodzicom wychowac dziecko w wierze katolickiej wiec lepiej
      niech sie wtedy pokazuja ze im zalezy i praktykuja inaczej to troche
      sensu nie ma :)
    • klarysa007 Re: chrzest - pytania 10.08.07, 18:48
      Jakub był chrzczony w sobotę, bez mszy. Martusia zapewne też w ten sposób,
      ponieważ my z Małżonkiem w grzechu żyjemy :) tzn. mamy tylko cywilny. A co do
      chrzestnych to muszą mieć zaświadczenie ze swojej parafii, że mogą być
      chrzestnymi. Różnie to wygląda ale moja koleżanka, która nie mieszka w swoim
      mieście już 15 lat, poszła do kancelarii, powiedziała co jej potrzebne, zapytano
      o nazwisko, ksiądz wpisał je w zaświadczenie, powiedział "co łaska" i już.
      Niczego nie sprawdzał w papierach. Niektórzy księża wymagają zaświadczenia o
      spowiedzi - inni nie.
      • dagi.ww Re: chrzest - pytania 10.08.07, 20:46
        Właśnie, apropos chrztu dziecka spłodzonego "w grzechu"-czy są
        jakieś problemy, tzn czy ochrzczą bobasa, jeśli nie mamy ślubu??? I
        jak wygląda sprawa kasy - tzn ile się daje, bo nie mam pojęcia!!!
        Niby "co łaska", ale jakieś standardy pewnie są...???
        • klarysa007 Re: chrzest - pytania 10.08.07, 21:43
          Problemy bywają :) U nas w kościele nie chcieli ochrzcić Jakuba. Ochrzciliśmy go
          w parafii moich rodziców - nie byli tam zachwyceni ale się zgodzili. Kosztowało
          to chyba ok. 300 zł ... o ile dobrze pamiętam. Za to moja koleżanka, która jest
          w podobnej sytuacji, ochrzciła córkę bez problemów w swojej parafii i nikt jej
          złego słowa nie powiedział. Ksiądz też człowiek, jeden lepszy drugi niekoniecznie :)
          --
          Moje Skarby: Jakub 15.09.2000 i Tuśka 11.07.2007
    • aga_n20 Re: chrzest - pytania 10.08.07, 23:03
      my z mężem też mamy cywilny bo jesteśmy po rozwodach i zadzwoniłam do proboszcza
      w swojej parafii i zapytałam się czy ochrzci nam dziecko powiedziałam jak
      wygląda sytuacja i czy mam szukać innej parafii jeśli nie zgodzi sie a on na to
      że bez problemu tylko dobrze by było aby chrzestni byli bez przejść a za chrzest
      nie mam zamiaru więcej dac niż 100 zł tak mniej więcej dają w moim mieście, a
      chrzciny szykujemy na październik
      --
      ammkstepien.fotosik.pl/albumy/238146.html
    • olcia.kaktus Re: chrzest - pytania 11.08.07, 11:37
      powiedzcie mi, dlaczego chcicie dziecko, skoro nie jesteście
      praktykującymi katolikami i sami nie macie ślubu?
      Pytam tak z ciekawości,absolutnie nie w formie zarzutu, tylko jestem
      ciekawa, co was do tego skłania?
      ja jestem w podobnej sytuacji - nie mam ślubu, nie praktykuje i chcę
      tą decyzję zostawić dziecku. Ale rodzinka nas męczy, ech....
      --
      Zdjęcia naszego maleństwa
      • disno do olcia.kaktus 11.08.07, 13:45
        dobre pytanie - ja cały czas sobie zadaję pytanie czy jest sens i
        czy dobrze robię? Ja jestem niewierząca, a maż niepraktykujący, nie
        mamy ślubu kościelnego i ani razu nie byliśmy w kościele z własnej
        woli(oprócz np. ślubu siosty) a jesteśmy razem ponad 11 lat, więc z
        dzieckiem też nigdy pewnie nie pójdę. Trochę naciski rodziny, trochę
        wśibskie pytania znajomych (pracuję w katolickiej instytucji),
        troche bo tak jest przyjęte, a trochę żeby potem oszczędzić dziecku
        problemów (z tego co wiem to religia jest już w przedszkolach).
        Wychodzę z założenia, że religia i wiara to całkiem dobre rzeczy, i
        na pewno to dziecku w niczym nie zaszkodzi, a może ułatwić
        póżniejszy kontakt z rowieśnikami. Ja nie mam w sobie wiary, ale nie
        jestem przeciwko. A zyjemy w specyficznym kraju.....
        • disno do olcia.kaktus c.d. 11.08.07, 16:20
          zamierzam posyłać małą na religię i do kościoła np. z babcią, u mnie
          w domu obchodzi się święta, więc będzie okazja opowiadać małej o
          wierze i religii...itp. Ja jestem niewierząca, ale mam wszystkie
          sakramenty i do końca podstawówki normalnie uczęszczałam do kościoła
          i na religię, znam biblię, potem w szkole średniej rodzice dali mi
          wybor i tu skonczyła się moja "przygoda" z kościołem.
          • olcia.kaktus Re: do olcia.kaktus c.d. 12.08.07, 10:48
            chyba właśnie kwestia akceptacji wśród rówieśników jest dla mnie
            największym powodem do wątpliwości co do braku chrztu malutkiej.
            Jeśli chodzi o święta, to mimo, że w mojej rodzinie większość (tak
            naprawde wszyscy oprócz nas) sa wierzący, to stały się one bardziej
            tradycją rodzinną a nie kościelną - nikt nie zmawia pacierza, nikt
            nie pości, nikt nie chodzi w te (ani inne) dni do kościoła.
            Ale mimo, że ja mam wszystkie sakramenty (oprócz ślubu, mamy tylko
            cywilny) chciałabym wychować małą w tolerancji i jaknajwiększej
            wiedzy o wierze katolickiej i innych wiarach. A ona sobie zdecyduje,
            co jej odpowiada, czy będzie chciała świadomie przyjąć chrzest.
            Ale w pełni rozumiem wszystkich niepraktykujących a nawet
            niewierzących chrzcących dzieci, bo jak zauważyłaś, kraj jest
            naprawdę dziwny... coraz dziwniejszy.
            --
            Zdjęcia naszego maleństwa
      • dagi.ww Re: chrzest - pytania 11.08.07, 14:03
        Ja jestem praktykująca, choć na swój sposób; do kościoła chodzę, ale
        np nie uznaję spowiedzi. A ślubu nie mamy tylko dlatego, że nie mamy
        na to kasy, a obiecaliśmy sobie, że będziemy mieli wymarzone wesele,
        takie, jakie każdy chciałby przeżyć, a nie "na odwal się". I choć
        jestem wierząca, nie czuję wcale, żebym "żyła" w grzechu, skoro
        kochamy się, szanujemy i jesteśmy sobie wierni. Zresztą, wielu
        katolików ma mnóstwo obiekcji wobec kościoła, ale przecież wierzy
        się w Boga, a nie instytucję...
    • pocholita Re: chrzest - pytania 11.08.07, 11:49
      Generalnie potrzebne jest zaświadczenie o spowiedzi od rodziców i
      rodziców chrzestnych oraz chrzestni muszą miec zaświadczenie ze
      swojej parafii, że są wierzący i praktykujący.

      W przypadku jeśli któreś z rodziców jest rozwodnikiem nie mają prawa
      odmówic chrztu dziecka. Natomiast jeśli rodzice nie mają ślubu
      kościelnego a nie ma ku temu przeciwskazan to mogą odmówic
      ochrzczenia dziecka powołując się na przepis, że nie chrzci się
      dzieci ludzi niewierzących (a za takich możecie zostac uznani żyjąc
      dobrowolnie w grzechu). W takich przypadkach zdarza się, że księża
      usiłują wymusic zorganizowanie ślubu i chrztu jednocześnie.
    • curly2 Re: chrzest - pytania 11.08.07, 22:05
      U mnie w parafii jest tak, że dziecko osób bez ślubu kościelnego
      ochrzczą bez problemu. Ale osoba nie mająca takiego ślubu (żyjąca w
      konkubinacie lub mająca tylko ślub kościelny) nie może być
      chrzestnym.
      --
      Pozdrawiam, Kinga
      Natalka (21.07.2004)
      Agatka (11.07.2007)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka