Dodaj do ulubionych

kojec-macie zamiar uzywac?

06.09.07, 10:28
Zastanawiam sie nad nabyciem kojca, cos w tym stylu np:
www.allegro.pl/item231145484_nowe_kojce_berber_kaja_3_kolory_.html

Chodzi mi glownie o to, zeby pelnil on rowniez role lozeczka na
wyjazdach do rodziny lub znajomych. Latem wystawic go mozna na taras
i nie bac sie, ze maluch sobie pojdzie gdzies. Co myslicie o tego
typu rozwiazaniu? A moze macie juz sprawdzone kojce i polecicie mi
cos? Czy moze lepsze bedzie lozeczko turystyczne?
Edytor zaawansowany
  • asia19813 06.09.07, 10:34
    mojej koleżanki dziecko "chowało" się w kojcu i późno zaczęło
    chodzic i wstawać, ale nie wiem czy to od tego, podobno trudno się
    zlapac za cokolwiek w kojcu do wstawania. Jak tesciowa będzie sie
    opiekowac moją córeczką, to zniesiemy jej drugie łóżeczko bo mamy
    w "spadku". Kojec ogólnie mi się podoba, gdyby nie to łożeczko
    zapasowe to bym kupiła kojec
    --
    Zuzia
  • f3f 21.11.07, 11:29
    też zastanawiam się nad kojcem, ale rozważam taki kwadratowy a nie prostokątny
    wydaje mi się że najlepszy byłby drewniany - więcej możliwości złapania się
    czegoś i ćwiczenia wstawania, ale niestety na taki nie mamy miejsca więc jak
    juz to kupię jakiś taki:
    www.allegro.pl/item267418938_sliczny_duzy_kojec_kojce_lozeczko_horn.html
    a czy któraś z mama starszaków używała kojca?

    --
    Michał 15.07.2007
  • delfina7 21.11.07, 11:38
    Chorowałam na kojec przy starszaku , ale jakoś nie zakupiłam.Myślę ,
    że i dobrze . Maluch miał więcej swobody na kocu rozłożonym w
    pokoju. Mieszkanie i tak trzeba dostosować do pełzaczka czy raczka .
    A jeśli już to faktycznie lepiej łóżeczko turstyczne kupic. Mamy dla
    starszaka . Babcia kupiła i stało u niej jak przyjezdzalismy , a z
    racji brata gwiznelismy jej.:D Jest fajne, podobne do kojców , jak
    się nie sprawdzi do zabawy to można złozyc i zabrac w gosci albo na
    wczasy.
    --
    Mateusz
    A wygląda tak
    Piotrek
  • aurinko 21.11.07, 12:02
    Osobiście jestem bardzo przeciwna kojcom, nie podoba mi się takie "więzienie",
    moim zdaniem dla Malucha to za mała przestrzeń aby mógł się w pełni rozwijać i
    wszystko poznawać, dlatego ja nie kupię żadnego kojca. Sporadycznie, gdy trzeba
    na chwilę umieścić dziecko w bezpiecznym miejscu i po prostu spuścić go z oka
    można wykorzystać łóżeczko, nie trzeba do tego kupować osobnego sprzętu.
    --
    Maja
  • a.tygrysica 21.11.07, 12:13
    Ja też myślę o kojcu dlatego że mały fika już po całej wyspie -
    przewraca się na wszystkie strony i muszę cały czas go obserwować by
    nie poleciał na podłogę - nie mam dywanu. Wyspa jest duża, obłożona
    w koło kocami, a on i tak przemieszcza się do brzegów. Chcę kupić
    jak największy, drewniany, podoba mi się w kształcie sześcianu o
    przekątnej ok. 136cm,
    --
    Mam w domu dwa tygrysy: duzego Marcina i malego Alexa
  • lilka.k 21.11.07, 12:49
    Kojec zamierzamy kupić, ale ten w linku co pokazałaś, to on się tak składa, że
    ciężko do auta zapakować. Mam łóżeczeko turystyczne i super się składa, w bardzo
    małą paczkę. POlecam, bo na wyjazdy to super sprawa, moje ma otwierany jeden
    bok, wiec wieksze dziecko moze sobie z niego wychodzic.

    Generalnie pożądam kojca, żeby ich nauczyć w tym siedzieć i to jak najszybciej.
    Bo potem jak poczują wolność, to już ich tam nie wsadzę.
    Musi być duży, bo na dwójke dzieci, a taki ciężko znaleźć (siateczkowy) i szlag
    mnie już trafia...
    --
    Lila

    Antek i Franek 18.07.2007
  • disno 21.11.07, 22:00
    a ja już zakupiłam dwa (jeden do domu, a jeden do teściów - teściowa
    będzie mi bawić małą od lutego jak wrócę do pracy). Córa mojej
    siostry (9 miesięcy) ma kojec i bawi się tam pięknie - potrafi
    całymi godzinami tam siedzieć, turlać się i wstawać. A jak ma ochotę
    poraczkować to się ją wyciąga. Siostra mówi, że kojec uratował jej
    życie - z koca to trzy minuty i mała na podłodze..
    Polecam siateczkowe (dzidziuś się tam nieźle kotłuje i w drewniane
    szczebelki może uderzać głową), duże kwadratowe (ja mam 105 na 105
    cm, i 100 na 91 cm) no i oczywiście materacyk do środka żeby
    zamortyzować upadki.
    Zwróćcie tylko uwagę czy wszystkie "nogi" są zabezpieczone gąbką lub
    watką, bo w niektórych jest sam "metal" czy coś tam i w to też można
    przywalić. Dobre firmy to Primi Sogni i Berber Horn. Te na pewno
    mają wszystkie "pałąki" zabezpieczone przed upadkiem.
    Na allegro można zależć dużo używanych ale w bardzo dobrym stanie bo
    niestety nie są tanie. Ale z tego co widzę u siostry to jeden z
    lepszych zakupów.
    --
    Moja Gosia ma
  • disno 21.11.07, 22:05

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.