Dodaj do ulubionych

Blanka0 ...sprawę mam

02.12.08, 20:44
Kurka wodna dobrze kojażę, że twoja aparatka ukruszyła sobie zęba ???
No to mój nie lepszy. Ukruszenie minimalne jedynki ale jest.
Byliscie z tym u dentysty co powiedział?
Kurde u mnie we wsi gdzie ja takiego dentyste dziecinnego znajdę :-/
--
"W życiu piękne są tylko chwile ..."
Edytor zaawansowany
  • blanka0 02.12.08, 20:51
    ano dobrze:-)
    nic ci stomatolog nie poradzi, nie da sie dosztukowac, trzeba czekac
    az wypadnie / jakies 5 lat/
    zabek sie sam zeszlifował a teraz.........zapytaj dziewczyn dodaje
    uroku:-)))
    --
    Lena ma
    ja i on
  • leluchow1 02.12.08, 20:58
    To ja z innej beczki. Stomatolog konieczny. Ząbek ukruszył sobie półtora roku
    temu starszak. Olałam sprawę i pokazałam ząbek na rutynowej wizycie. To mnie
    kobieta opitoliła że trzeba isć koniecznie bo:
    a) ząb należy zeszlifować
    b) jesli doszło do uszkodzenia czegoś :-) to trzeba zrobić coś ;-) żeby ząb nie
    zrobił się siny. O co dokładnie chodziło nie pamiętam. Mateusz na szczęście
    zaliczył tylko punkt a.
    --
    b4.lilypie.com/wnzrp2.png/img][/url]
    b2.lilypie.com/YEDNp2.png/img][/url]
    Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
  • blanka0 02.12.08, 21:03
    a punkt b to mogło zostac costam przerwane, i wowczas ząb obumrze,
    zrobi sie siny, ale nic nie mozna zrobic jezeli tak sie stalo- nie
    da rady zespolic czy cos
    lekarz nie pomoze, a jesli chodzi o oszlifowanie to.... ja swojemu
    dziecku tego nie zafundowalam, wyobraź sobie jak trzymasz naa sile
    malemu glowe a obcy facet szlifierka stomatologiczną piłuje malemu
    zeba
    ja malej oszczedzilam tego a zabek na skorce od chleba sam sie
    zaokrąglil
    wiec nie wiem za co Cie opitoliła
    --
    Lena ma
    ja i on
  • metanira 02.12.08, 21:14
    Może była prywatnie i opitoliła za to, że ominęła ją jedna płatna klientka ;)
    --
    Konrad 22.07.2007
  • a.zaborowska1 03.12.08, 12:16
    No u nas to jest tak troszeczkę. Jak się przyjrzy mu w paszczę :-))
    w prostej linni lekkie zaokrąglenie także nawet nie ma co szlifowac.
    Także chyba zostawimy jak jest. Bo nawet nie wiem kiedy onsobie to
    zrobił. Myslę że w sobotę, grzmotnął z wersalki. No to już tyle dni
    minęło. Pójdę jeszcze może do stematologa szkolnego gdzie Andżela
    chodzi i zapytam.
    Dzięki
    --
    "W życiu piękne są tylko chwile ..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka