• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Drzazga w stopie,jak wyjąć? pomocy! Dodaj do ulubionych

  • 06.03.09, 19:06
    Stało się, myslałam o takiej sytuacji od dłuzszego czasu, bo Tymek zupelnie
    nie akceptuje kapci ani butów, na dwór oczywiscie zakłada kozaczki, w domu
    chodzi na boso... i stało się, dziś zobaczyłam ,ze ma na srodku stopy drzazgę,
    małą, drewnianą, ale juz głęboko wbitą, jak to wyjąć? znalazłam info w
    internecie , ale wiecie jak sie to robi praktycznie? miałyscie taką sytuacje...
    czekac czy wyciągać na świeżo?

    Zaawansowany formularz
    • 06.03.09, 19:09
      ojej mialam milion drzazg
      najlepiej igla wysterylizowana przekłuc i wycisnac, jak bedziesz
      czekac sama wyjdzie ale bedzie ropiec i bolec

      a ja dzisiaj malo dziecku palca nie zlamalam wrrrrrrrrr
      --
      Lena ma
      WRZESIEN 2009
      ja i on
      • 06.03.09, 19:24
        No dzieki Kochana, sprobuje , ale czy on da sie dotknąć a co dopiero nakłuć...
        słabo to widze , jednak podejme probę, znalazłam jeszcze takie cos ;

        "zaproponuję stary sposób - namoczyć w wodzie z szarym mydłem na kilka minut, a
        potem nałożyć opatrunek z maścią ichtiolową. I tak powtarzać 2 razy dziennie. Po
        3-4 dniach powinna drzazga lekko wyjść."


        commed.pl/jak-usunac-drzazge-u-35-latka-vt6464.html

        A jak Ty jej prawie złamalas ten palec? bo ja kiedys drzwiami o maly wlos mu
        nie przycięłam myslalam,ze zawalu dostane...
        • 06.03.09, 19:39
          ihihi
          ja bym wyjela a nie bawila sie z mascia i czekala
          po 2 dniach to bedzie ropa i rzeczywiscie wyjdzie ale bedzie
          przeszkadzac
          --
          Lena ma
          WRZESIEN 2009
          ja i on
          • 06.03.09, 19:45
            Dzis podejmę próbę juz mam stresa, ale moze sie uda, tez jestem za tym aby
            pozbyc sie klopotu od reki.
            Kolezanka podpowiedziała mi jeszcze aby posmarowac mascia znieczulajaca emla
            Chodzi o ta ktora jest polecana przed szczepieniami , a tak sie sklada ,ze
            wlasnie ja mam w domu:) wiec moze najpierw masc zastosuje.
            Pozdrawiam
    • 06.03.09, 19:46
      Przede wszystkim wymoczyc w mydlinach z szarego mydla,powinna lekko "wyplynac"
      jesli nie wtedy wspomoc sie igla.
      --
      Wybacz za literówki, ale to z emocji... :D
      Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć
      przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
      poglądów, bez podawania przyczyny ;)
      • 06.03.09, 21:24
        ja tez najpierw namaczam ale po chwili igłą-powodzenia!
        --
        Moje anioły
        Moje obrazy
        mój synek Julian urodzony 25 lipca 2007
        • 07.03.09, 04:03
          Normalnie jakas masakra, totalna porazka, nie udalo sie wyjac drzazgi a tylko
          rozdraznilam Tymka - tak biedny plakał , dziewczyny jak Wy wyciagacie te drzazgi
          , ja nie moglam go utrzymac , a on byl taki biedny malutki zaplakany, tak
          łkał.. zaparłam sie i dupa psia wyszla z tego:(, jutro jak bedzie spal ( prze
          dpoludniem) nasmaruje mu to miejsce mascia znieczulającą i sprobuje jeszcze raz
          , a jak sie nie uda to juz sama nie wiem... plakac mi sie chce...
          • 07.03.09, 06:33
            ANtek mial swego czasu mocno wbitą drzazge w paznokiec..namoczylam mu reke dosyc
            dlugo podczas kąpieli..rozpulchnila sie, wzielam pęsete i juz. Nawet nie
            zauwazyl. Bylam z tym dzien wczesniej u lekarza, ale powiedziala, ze najlepej
            bym najpierw sprobowala sama, jak sie nie uda, to przyjsc i pielęgniarki
            zadziałają. Ale udalo mi sie.
            --
            Lila
            rzeczy dla dzieci
            Antek i Franek 18.07.2007
            • 07.03.09, 10:47
              ojej ankas a może podejdx do jakiegos zabiegowego kurde współczuje
              bo ja sama juniorowi tez bym chyba nie wyjeła
              --
              "W życiu piękne są tylko chwile ..."
              • 07.03.09, 19:32
                Kolejna próba i znowu nic, ta drzazga wbita jest dosyc głęboko na srodku stopy,
                wiec nie jest to proste tak go złapać aby mu odwrócić nóżkę i jeszcze utrzymac
                przez czas wyjmowania owej drzazgi, no mowie Wam odechciewa nam sie wszystkiego
                jak sobie pomyslimy o tym swinstwie... na dzis dalismy spokoj, Tymek ma dobry
                humor , zupelnie mu ta drzazga w niczym nie przeszkadza, wiec jutro z rana
                podjade do sklepu i kupie taka cieniutką pensete i jeszcze raz sprobujemy, bo
                nie mam mu czym tej drzazgi zlapac tak precyzyjnie, na zabiegowy nie chce jechac
                , bo tutaj to jest mega masakra , ze jak nie ma zagrozenia zycia u dziecka ( u
                dziecka nie ma, ale u matki jest z powodu zawalau serca i na to nie patrzy:)))))
                to czeka sie kilka godzin na przyjecie , wiec męka , jutro jeszcze raz sprobuje
                , no musi wyjsc ta złośliwa drzazga kiedys...

                Pozdrawiam
                • 07.03.09, 21:16
                  a czerwienieje to miejsce, moze zostawic ? Jak myslisz, moze samo
                  sie usunie?
                  --
                  Moje anioły
                  Moje obrazy
                  mój synek Julian urodzony 25 lipca 2007
                • 07.03.09, 22:20
                  kurcze, współczuję z powodu tej drzazgi, już sobie wyobrażam taką
                  operację u mojej Basi, jak nic opieka społeczna by do nas zawitała
                  po takim wrzasku. Mam nadzieję, że jakoś samo to cholerstwo wylezie,
                  dobrze, że Tymkowi nie sprawia to bólu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.