21.11.06, 21:39
jestem tu krotko, a juz o tylu przypadkach raka wokol slyszalam. mojego meza
kolezanka w pracy ma nawrot raka, u kolegi w pracy inna kobieta zmaga sie z
przerzutami, na play group poznalam przemila pania, ktora miala raka piersi...
te przypadki akurat pamietam, ale bylo ich wiecej... niekoniecznie mam na
mysli raka skory.
czy tu jest wiecej zachorowan na raka niz w polsce? a moze po prostu w polsce
jest to nadal temat tabu, a tu mowi sie o tym otwarcie?
Edytor zaawansowany
  • 21.11.06, 22:02
    nie wiem jak to wyglada statystycznie, podpytam przy okazji kolezanke w branzy
    medycznej czy znane sa jej jakies statystyki dot. zachorowalnosci na raka. ja
    z jednej strony tez czasami odnosze wrazenie, ze bardzo duzo jest wokol osob,
    ktore maja albo mialy raka, ale z drugiej czesto tez zauwazam, jak wiele jest
    osob ktore dozywaja bardzo godziwego wieku w swietnym zdrowiu, wiec moze sie to
    gdzies po drodze wyposrodkowuje.

    --
    Forum Aotearoa
  • 21.11.06, 22:25
    Wiem, ze w PL sie o tym nie mowi. Czasem dowiadywalam sie od kogos, ze ktos mial
    raka ze znajomych mi osob. Jednak tu, z tego co widze, mowi sie otwarcie np. na
    spotakniu w firmie, ze ktos wlasnie jest chory i bedzie np. rzadziej w pracy.
    Podoba mi sie ta otwartosc nowozelandzka.
    Jednak wciaz nie jestem pewna, czy tu chodzi o tabu w PL czy raczej o wiecej
    nowotworow w NZ...
  • 21.11.06, 23:16
    czesc kowalsia!
    Nie wiem czy wspominalem ci to ostatnio, ale gdzies, nie pamietam gdzie,
    czytalem ze kiwilandia ma bardzo wysoki wspolczynnik zachorowan na raka. Nie
    wiem dokladnie czy mowa tu o raka skory... wynika ze chyba nie bez powodu co
    jakis czas zbieraja kase na leczenia nowotworow...
  • 21.11.06, 23:37
    ja widzialam artykul o bardzo wysokiej zachorowalnosci na raka skory (link
    zamiescilam w watku o sloncu), ale nie kojarze zadnych konkretnych informacji o
    innych rodzajach raka. Wiem tylko, ze zachorowalnosc na raka prostaty wsrod
    mezczyzn jest porownywalna z zachorowalnoscia na raka piersi wsrod kobiet, ale
    o wiele mniej sie o tym mowi, stad akcje takie jak Movember, aby podniesc
    poziom uswiadomienia, i chwala im za to.

    --
    Forum Aotearoa
  • 21.11.06, 23:54
    Skad to sie tu akurat bierze? Przecierz tu mniej stresowo niz w Europie,
    powietrze czyste... Czy slonce moze powodowac takze inne odmiany raka niz rak skory?
  • 22.11.06, 03:26
    powietrze to moze i czyste, ale tylu srodkow owadobojczych, czy tez
    chwastobojczych w Polsce sie nie uzywa, to wszystko przedostaje sie do
    zywnosci, ktora i tak dodatkowo jest jeszcze konserwowana czym sie tylko da,
    samej soli nigdzie tyle nie widzialam ile jest tutaj w zywnosci. Nalezaloby do
    tego dodac te wszystkie antybiotyki ktorymi karmione sa kurczaki, baranki,
    krowki itd, chemia wszedzie. Nie wyobrazam sobie zeby np w Polsce samolot latal
    nad miastem wielkosci Auckland i rozpylal chemikalia na cos tam. Ten clean,
    gean image troche przesadzony, na green moge sie zgodzic, ale na clean napewno
    nie.
  • 22.11.06, 03:35
    to prawda, co jakis czas wybucha awantura o taki czy nie inny srodek chemiczny,
    ktorego na calym swiecie przestano uzywac 30 lat temu ze wzgledu na szkodliwosc
    dla zdrowia, a tu dalej w najlepsze nas nim spryskuja. awantura po jakims
    czasie przycicha, a jak bylo pryskane tak dalej jest. przykladem jest np.
    srodek 1080, to zdaje sie na wyniszczenie oposow, ponoc bardzo szkodliwy dla
    zdrowia. ja sie tylko pocieszam ze przy tutejszych wiatrach w miare szybko je
    przewiewa nad oceany.

    --
    Forum Aotearoa
  • 22.11.06, 04:22
    O takich chamskich akcjach z chemicznym traktowaniem calych miast nie slyszalam!
    No i slyszlam, ze owce i swinki, ktore jemy sa tu chowane w miare przyzwoityh
    warunkach... Kurczaki, to wiem, ze sa apteczne...
  • 22.11.06, 04:27
    ja dzisiaj mam problem z czytaniem
    Przeczytalam ze kurczaki sa apatyczne big_grin
    hihi
    --
    "Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
    do domuuuuuuu!!!!!!!"

    aotearoa blog
  • 22.11.06, 04:45
    co to za smiechy w powaznym watku!
  • 22.11.06, 05:08
    przepraszam, no smile
    --
    "Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
    do domuuuuuuu!!!!!!!"

    aotearoa blog
  • 22.11.06, 10:50
    heheh, no (sic!) i wez sie nie smiej nawet w powaznym watku smile
    --
    "Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
    do domuuuuuuu!!!!!!!"

    aotearoa blog
  • 23.11.06, 00:58
    no to ja powracam do powaznego tonu

    Herald w tym tygodniu prowadzi cala serie dotyczaca raka, ale z tego co widze
    codziennie pisza o konkretnym typie raka, lekach i szczepionkach, ale zadnych
    ogolnych informacji statystycznych nie znalazlam.

    www.nzherald.co.nz/topic/index.cfm?c_id=140
    --
    Forum Aotearoa
  • 23.11.06, 09:14
    Czytalam gdzies w Polsce ostatnio ze z jakis tam badan wynika ze polki
    rzeczywiscie rzadziej niz kobiety z europy zachodniej zapadaja na raka( piersi
    chyba to tyczylo ) a moze to miec zwiazek z dieta polska a mianowicie duzym
    spozyciem KAPUSTY! Wczrraj TVP wyemitowala fabularny film angielski o rodzinach
    dzieci z autyzmam ,ktore to urodzilu sie zdrowe a po podaniu szczepionki MMR
    trzy w jednej( rutynowa w NZ)zachorowaly na autyzm.Rzecz dzieje sie w UK zespol
    badawczy ktory zajal sie ta sprawa zostal zwolniony z pracy i fundusze na
    dalsze badania zostaly wstrzymane.Ciekawe jaka jest opinia lekarzy w NZ i czy
    cos o tymm wiedza.W polsce w nowym kalendarzu szczepien jest ta szczepionka
    tylko obcja( trzeba za nia zaplacic.)
  • 23.11.06, 09:29
    Beatrix z tym autyzmem to nieprawda , wcale nie ma dowodow na to ,ze MMR
    powoduje autyzm a doktora z UK , ktory szerzyl te pogloski ukarali za brak
    profesjonalizmu.
    jezeli chodzi o nowotwory w NZ to rowniez nie znam danych statystycznych ale nie
    sadze aby byla tutaj wieksza zapadalnosc na nowotwory z wyjatkiem oczywiscie
    raka skory.
    Powodem dlaczego spotyka sie tutaj wiecej ludzi , ktorzy mieli badz maja
    nowotwor jest to ,ze tutaj ludzie wiecej dbaja o zdrowie , chodza na screeningi
    i lepierj orientuja sie jakie objawy moga sugerowac nowotwor wiec czesciej
    wykrywanie sa one we wczesniejszym stadium i skutecznie leczone.
    Ludzie wiedza ,ze wczesnie wykryty nowotwor to nie wyrok smierci i dlatego mniej
    boja sie poddac badaniom i leczeniu.
    Nowotwor to nie temat tabu jak czesto jeszcze mysli sie w Polsce i ludzie nie
    krepuja sie mowic na ten temat.
    Innym powodem moze byc to ,ze ludzie tutaj dozywaja poznych lat co oczywiscie
    zwieksza ich szanse na nowotwor wiec w grupie ludzi najstarszych jest ich moze
    troche wiecej.
  • 23.11.06, 20:57
    ciesze sie, ze wycofali te szczepionke w pl. zdeby jej uniknac byly niezle
    korowody. w nz mozesz, ale nie musiisz podac szczepionki. w polsce natomiast
    musisz! ja nie podalam swemu dziecku, bo wyjechalam. czy na pewno te choroby sa
    az tak grozne? kiedys je przechodzilismy i bylo ok. jestem przeciwniczka
    ladowania nadmiernej ilosci szczepien w dzieciaki. jesli ten temat cie
    interesuje polecam lekture
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=31545677 . a ze zdarza sie, ze
    czasami dzieci popadaja po niej w autyzm, to lekarze wiedza nie od dzis.
  • 24.11.06, 08:06
    W NZ nie ma obowiazku szczepien , niektorzy rodzice nie szczepia swoich dzieci
    robiac duzy blad moim zdaniem . Szczepienia wyeliminowaly praktycznie wiele
    choroba zakaznych , ktore moga choc nie musza byc przyczyna smierci lub trwalego
    kalectwa. Odra to potencjalnie smiertelna chorob grozaca ciezkimi powiklaniami
    i postaci zapalenia pluc i zapalenia mozgu , po swince moze nastapic gluchota ,
    rozyczka moze spowodowac ciezkie wady rozwojowe plodu u kobiet , ktore
    zachoruja na nia w trakcie ciazy. Oczywiscie poniewaz te choroby sa wzglednie
    rzadkie wiec ludzie o nich zapomnieli i obwiniaja szczepienia o wiele roznych
    rzeczy , ktore tak naprawde nie maja nic ze szczepieniami wspolnego jak alergie
    , nadreaktywnoac , autyzm itp.
    Ale jak wyperswadowac to osoba , ktore maja na celu "naturalny 'styl zycia .
    Kiedys statystycznie polowa potomstwa marla na choroby zakazne z wyzej
    wymienionych naturalnych powodow, teraz tak sie nie dzieje za zasluga szczepieni
    wlasnie co nie przeszkadza ludziom psioczyc na szczepienia.
  • 24.11.06, 08:30
    W filmie ( ktory jest z zalozenie fikcja ) doktor nie byl przeciwko
    szczepieniom sugerowal jednak zby szczepionke MMR rozbic na 3 pojedyncze
    szczepienia.Co wydawalo sie sensownym rozwiazaniem jesli istnialo
    zagrozenie.Chciano tez przeprowadzic wiecej badan ale niestety zostalo to
    wszystko wstrzymane.Dlaczego?A jak sie Izo odnosisz do szczepien w PL na
    gruzlice ? Czy jest to potrzebne?CZy w kraju jest epidemia?W NZ daja je tylko
    dzieciom jesli sa one w grupie podwyzszonego ryzyka tu w PL wszyscy je dostaja.
  • 24.11.06, 09:17
    Z tego co sie orientuje MMR nie mozna rozbic na poszczegolne szczepienia. Mialam
    niedawno pacjentke - dziewczynke z Japonii , ktora zostala tam zaszczepiona na
    odre i rozyczne ale nie na swinke , tymczasem tutaj w NZ osobnego szczepienia na
    zwinke nie ma . Troche sie bije z myslami bo nie wiem doradzic rodzicom.
    Jezeli chodzi o szczepienie BCG - stosuje sie je w krajach , gdzie zapadalnosc
    na gruzlice jest znaczaca, w NZ go nie ma bo tutaj gruzlica to rzadkosc.
    Szczepienie niestety nie chroni w wydatnym stopniu przed zachorowaniem na
    gruzlice , glownie zmniejsza szanse zapadalnosci na gruzlicze zapalenie opon
    mozgowo rdzeniowych. Dlatego w NZ szczepi sie dzieci udajace sie do krajow ,
    gdzie gruzlica zdarza sie czesto np Indie.
    Nie sadze aby w PL panowala epidemia gruzlicy ale zachorowania zdarzaja sie choc
    sadze ,ze chyba niezbyt czesto . Moze dlatego szczepionka przeciw gruzlicy wciaz
    obowiazuje w POlsce.
  • 29.11.06, 07:52
    wlasnie dlatego, ze rozyczka jest niebezpieczna w trakcie ciazy, a swinka u
    chlopcow takze w pozniejszym okresie, nie rozumiem dlaczego szczepi sie dzieci
    roczne. sczepionka ta nie dziala przeciez wiecznie. moim zdaniem, rozsadne jest
    podanie jej pozniej. zgodze sie, ze odra moze powodowac powiklania. jedynie odre
    uwazam za niebezpieczna dla takiego malca, a rozyczke i swinke uwazam, ze dzieci
    w wieku przedszkolnym moga przejsc i tym samym miec odpornosc na cale zycie.
  • 29.11.06, 09:03
    MMR szczepi sie dwa razy raz w wieku 15 miesiecy a drugi raz w piatym roku
    zycia . Te szczepienia powinny dac odporonosc na cale zycie , chociaz oczywiscie
    nie zawsze sie tak dzieje.
    Szczepienia starszych dzieci sa dosc problematyczne , czesc z nich juz przebyla
    chorobe i nie zawsze wiadomo by bylo kogo szczepic a kogo nie , trzeba by bylo
    robic przeciwciala itd.
    Swinka odprocz zapalenia jader czesto powoduje zapalenie opon mozgowo-
    rdzeniowych ,gluchote i zapalenie trzustki , sa to choroby , ktorych nie
    zyczylabym zadnemu dziecku.
    Kobietom w ciazy sprawdza sie poziom przeciwcial przeciwko rozyczce z mojego
    doswiadczenia wiekszosc z nich ma odpornosc wlasnie dzieki temu ,ze zostaly
    zaszczepione w dziecinstwie
  • 29.11.06, 11:40
    Pisalam o polskiej praktyce, bo w NZ jestem krotko. W PL szczepilo sie(podobno
    sie to zmienilo, ale jeszcze pol roku temu sie szczepilo) dzieci MMR w 12
    miesiacu zycia. Bardzo trudno jest uniknac zaszczepienia dziecka, bo jest to w
    PL przymusowe. Mnie sie udalo nie zaszczepic synka, bo wyjechalam. Rozwazam
    zaszczepienie go jedynie na odre. Moim zdaniem przejscie chorob wieku
    dzieciecego w wieku dzieciecym nie jest tragedia. Oczywiscie nie neguje
    skutecznosci wszystkich szczepionek, ale akurat o MMR mam zle zdanie. Zreszta
    moj syn zle reagowal na szczepienie przeciw zoltaczce, a ja nie wiedzialam co
    sie dzieje. Nie wiem jak jest w NZ, ale w PL malo kto zajmuje sie reakcjami
    poszczepiennymi.

    Ale chyba nie o tym mial byc ten watek... Moze przeniesiemy sie gdzie indziej z
    ta rozmowa, bo nas Pole wygoni...
  • 29.11.06, 21:22
    eeeh, prosze mna ludzi nie straszyc!

    proponuje zeby, jezeli w obrebie watku temat ewoluuje w nieco innym kierunku
    (ale w miare powiazanym), zaznaczyc to zmieniajac temat swojej wypowiedzi tak
    jak ja to zrobilam. wtedy od razu po otwarciu watku widac bedzie o czym mowa w
    poszczegolnych wypowiedziach.

    --
    Forum Aotearoa
  • 02.12.06, 22:26
    Odpowiadam z opoznieniem bo przes ostatnie pare dni mialam problem z dostaniem
    sie na strone internetowa gazety , nie wiem czy Wy tez mieliscie podobne problemy?
    Co do szczepionki na odre , ktorej pisalas Kowalsiu - nie wiem czy w NZ jest
    dostepna pojedyncza szczepionka . Zapytaj sie moze o to pielegniarki w praktyce
    lekarskiej do ktorej nalezysz. Moze beda w stanie cos dla Ciebie sprowadzic ale
    prawdopobnie bedziesz musiala za to zaplacic.
    W NZ nie ma przymusu szczepien , wiec masz prawo odmowic i nikt z tego powodu
    nie bedzie Cie scigal.
    NIe wiem skad tyle uprzedzen do szczepien wsrod ludzi, ale rzeczywiscie jest to
    chyba temat na osobna dyskusje.
  • 03.12.06, 22:34
    iza, ja tez mialam problemy z wejsciem na portal gazety przez kilka dni.

    chyba jednak zaloze nowy watek o szczepionkach...

    --
    Forum Aotearoa
  • 10.05.13, 14:08
    Wygrałeś? Walczysz? Wspierasz? Dołącz do anty-rakowej społeczności i kliknij na www.policzmysie.pl Rak to nie wyrok! Pomóż nam, policzyć się z rakiem!
  • 12.05.13, 13:40
    Ja gdzieś wyczytałem, że w Australii i Nowej Zelandii faktycznie jest większa zachorowalność na nowotwory skóry... wiąże się to z narażeniem na promieniowanie. Generalnie wiek XX przyniósł lawinowy wzrost zachorowań na świecie - wiąże się to z postepującą industrializacją, zanieczyszczeniem i naszym stylem życia.

    Polecam artykuł o przyczynach powstawania nowotworów na moim ulubionym serwisie onkologicznym- jedynym gdzie można coś zrozumieć ,bo piszą językiem nie dla konowałów smile tylko dla normalnych ludzi
    PRZYCZYNY POWSTAWANIA RAKA: (źródło zwrotnikraka.pl)
  • 12.03.14, 09:12
    Forum kobiet organizuje spotkania grupy wsparcia dla kobiet w trakcie i po chorobie nowotworowej.
    W dzisiejszym świecie kobiety coraz częściej zapadają na raka. Naukowcy stwierdzili, że oprócz standardowego leczenia, do tego by zwyciężyć walkę z chorobą konieczne jest wsparcie psychiczne. Międzynarodowe statystyki potwierdzają, że najdłużej żyją te kobiety, które stale uczęszczają na zajęcia grup wsparcia.
    Zapisz się do grupy wsparcia , w której doświadczysz pomocy emocjonalnej, psychicznej i duchowej. Poznasz kobiety, które mają podobne do twoich doświadczenia w walce z chorobą. Poczujesz, że nie jesteś sama!
    W Programie cyklicznych, cotygodniowych spotkań
    - rozmowy o przeżytej chorobie
    - motywacja do zdrowego trybu życia, informacje o nowościach w medycynie
    - warsztaty psychologiczne dotyczące:
    problemów emocjonalnych
    walki ze stresem
    znaczenia i nauki relaksu oraz terapii śmiechem
    terapii kognitywnej
    - wsparcie duchowe
    - warsztaty artystyczne

    Spotkania grupy wsparcia odbywają się w klubie Studio Akcja (www.studioakcja.pl)
    Adres: Al. Dwudziestolatków 3, wejście przy placu zabaw od ul. Radarowej
    Nasze pierwsze spotkanie odbędzie się w środę, 19 marca o godz. 18:00
    Temat: Diagnoza i jej rezultat w naszym życiu.
    Prowadząca: Małgorzata Stiff, pracowniczka Forum Kobiet (www.forumkobiet.pl )
    Prosimy o wcześniejszy zapis telefoniczny lub emailowy. Wstęp wolny
    Małgorzata Stiff
    Tel.: 663-224-590, gosiastiff@gmail.com
  • 25.02.15, 23:39
    Kiedyś rozpisywałam się na różnych forach o tym, jak Aliaksandr Haretski z Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej w Świebodzicach uratował mi życie, czyli wyciągnął mnie z paskudnej choroby. Udostępniłam nawet mój nr telefonu, żeby osoby, które szukają dla siebie ratunku, mogły porozmawiać ze mną osobiście. Minęły już 3 lata od mojego pobytu w Akademii, a ja dalej żyję i czuję się znakomicie. Bardzo fajne jest to, że mniej więcej co pół roku Pan Aliaksandr dzwoni do mnie i pyta się o stan mojego zdrowia. Ostatnio telefonowała do mnie kobieta i powiedziała, że jestem jedyną byłą pacjentką, która pisze na forum o przebytym leczeniu w tamtej Akademii. Mówiła, też, że są negatywne komentarze. Sprawdziłam to z ciekawości i miała rację. To smutne, że pisze się źle o osobie, która ma tak ogromną wiedzę o leczeniu naturalnym, potrafi wyleczyć prawie każdego, a do tego wkłada w to mnóstwo serca. Ktoś pisze, że był leczony tylko ziołami przez 3 tygodnie. Ja wiem z doświadczenia, że to niemożliwe, bo zabiegi, bardzo podobne do tych stosowanych w sanatoriach trwają każdego dnia od rana do wieczora, a zioła są tylko małym dodatkiem do całości. Inny pisze, że jest drogo i to prawda. Turnus 30 dniowy kosztuje od 12 do 20 tys złotych. Cena początkowo szokuje, a potem przestaje dziwić pacjenta, jak widzi ile osób się nim zajmuje, ile ludzi jest tam zatrudnionych na umowę o pracę (typu fizjoterapeuci, panie sprzątające, kucharki, opiekunki, księgowe itd.). Gdzieś przeczytałam, że Haretski nie odpowiada na trudne pytania przez telefon. Mi kiedyś tłumaczył, że po prostu nie ma na to czasu. Bez przerwy ktoś do niego dzwoni i odrywa go od pracy. Twierdzi, że jak chory poważnie szuka pomocy, to do niego przyjedzie i wtedy on odpowiada wyczerpująco na wszystkie pytania.
    Hejterzy piszą, że Haretski jest szarlatanem, a tak naprawdę jest naturopatą i bioenergoterapeutą z tytułem doktora. Jest członkiem honorowym międzynarodowej organizacji " Naturopatia bez granic ".. Jest wykładowcą neurologii w Europejskiej Akademii Nauk Przyrodniczych w Hanowerze w Niemczech. Został oznaczony tytułem honorowym i nagrodzony medalem " Wybitny naturopata Europy ". Nagrodzono go też medalem honorowym im. A. Messmera. Otrzymał list z podziękowaniem od Papieża Franciszka za wkład naukowy dla medycyny, a nawet odznaczono go orderem " Hipokratesa " .
    Ja osobiście uważam, że jest genialny. Ufam mu w 100 % i polecam jego dar uzdrawiania z całego serca.
    Byłam jego jedną z pierwszych pacjentek w Polsce. W Akademii leczyły się też ze mną inne osoby i jak przeglądam video komentarze umieszczone na stronie medycynaludowa.com., to widzę, że trzymają się całkiem nieźle.
    Ja kocham ludzi i zawsze staram się im pomóc, dlatego jeżeli ktoś będzie chciał ze mną porozmawiać, to można do mnie dzwonić na nr 572-688-561. Nie zawsze mogę odebrać połączenie, proszę się tym nie martwić. Jak będę mogła, to oddzwonię. Życzę wszystkim dużo zdrowia i pogody ducha. Monika Ł.

  • 30.08.15, 14:45
    Przeczytałam "zbili" artykuł, który polecasz, dużo w tym prawdy. Ja już standardowo zostawiam namiary na osobę, która skutecznie leczy nowotwory. Wygląda to jak spamowanie smile, ale kurcze, skoro mi ten człowiek pomógł i wyleczył masę ludzi z całego świata, to dlaczego mam milczeć. Więc króciutko: Aliaksandr Haretski, Europejska Akademia Medycyny Ludowej w Świebodzicach na dolnym śląsku. Jeżeli ktoś ma potrzebę ze mną porozmawiać, to zostawiam mój nr 881-351-153. W tygodniu od 8.00 do 16.00 jestem w pracy, mogę nie odebrać wtedy telefonu, ale za to w weekendy można dzwonić do mnie przez cały dzień. Pozdrawiam. Monika
  • 19.10.15, 11:36
    Witaj monika32.net! Powinnaś podać prawidłową nazwę tej placówki, w której leczy dr Aliaksandr Haretski, czyli Zakład Rehabilitacji Leczniczej przy Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej. Spędziłem tam 8 tygodni, potem stosowałem się do zaleceń Haretskiego w swoim domu i jestem zdrów jak ryba. Dziękuję wszystkim fizjoterapeutom za dużo cierpliwości, nie mają lekko. Zamierzam niedługo tam jeszcze raz pojechać na kilka dni, z kwiatami dla pięknych dziewczyn big_grin
  • 05.05.14, 13:06
    Polecam ciekawą lekturę na tej stronie O nowotworach i metodzie walki z nimi.... Autor - wydaje się, że wie co mówi i mówi bardzo dosadnie zarówno o przyczynach jak i sposobach na walkę z rakiem chyba w każdej postaci. Mnie ten tekst przekonuje ale inni niech poczytają i pomyślą jak to jest. Pozdrawiam wszystkich na tym forum Z.
  • 12.02.16, 10:23
    Ja jestem świeżo po leczeniu u Aliaksandra Haretskiego. Widzę u siebie dużą poprawę, bardzo obkurczył mi się guz i węzły chłonne. Polecam jego Akademię.
  • 14.01.17, 23:14
    Pani Aniu czy długo trwało leczenie w klinice-mój e-mail monik50@vp.pl-bardzo proszę o kontakt

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.