Dodaj do ulubionych

Dlaczego w NZ rozwodzi sie co 3 rodzina?

23.10.07, 02:08
Hej!

Jak myslicie dlaczego w NZ rozwodzi sie co 3 malzenstwo?

Edytor zaawansowany
  • 23.10.07, 04:52
    Bo Kiwi za bardzo lubia sie cieszyc zyciem, zeby trwac w
    nieszczesliwym zwiazku jezeli nie musza.

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 23.10.07, 06:33
    No nie jestem pewien czy to prawda.

    Nie wydaje mi sie by az ponad 30 procent ludzi w NZ nie potrafilo sobie znalezc
    partnera/partnerki z ktorym da sie wytrzymac.

    I nie sadze by az tyle rozwodow i samotnych rodzicow wychowujacych samotnie
    dzieci bylo szczytem szczescia,

    A.
  • 23.10.07, 11:35
    tu pcha sie na usta pytanie, czy fakt, ze z kims sie da wytrzymac
    jest wystarczajacym powodem by z ta osoba zyc w malzenstwie. moim
    zdaniem nie, ale to tylko moje zdanie. jak rowniez, ze dla wielu
    rodzin, i dzieci w tychze, o wiele lepszym rozwiazaniem jest rozwod
    niz trwanie w zwiazkach nieszczesliwych, opartych na wzajemnej
    nienawisci lub w najlepszym przypadku "wytrzymywaniu ze soba" w imie
    nie do konca rozumiem czego.

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 23.10.07, 11:07
    Pole super odpowiedz smile

    Ja sie rozwiodlam wlasnie z tego powodu. (chociaz nie jestem
    kiwi wink) Jak sie popelnia bledy, to je trzeba naprawiac, a nie tkwic
    w nieszczesliwym ukladzie i cierpiec za miliony.
  • 23.10.07, 11:09
    www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4554763.html
    W Europie polowa malzenstw sie rozwodzi, jak myslicie, dlaczego?
    --
    O to chodzi jedynie, by naprzod wciaz isc smialo
    Bo zawsze sie dochodzi gdzie indziej niz sie chcialo.
  • 23.10.07, 11:30
    Moj kolega i byly manager Erik K. z USA twierdzi ze chodzi o zwiekszenie
    konsumpcji.

    Jedna rodzina potrzebuje 1 samochod i jeden dom/mieszkanie.

    Rozwiedzeni ludzie potrzebuja juz 2 samochody i dwa mieszkania. W ten sposob
    wielkosc rynku na samochody i mieszkania i inne rzeczy zwieksza sie w danym
    kraju ponad 2 razy.

    Wydaje mi sie ze to co Kasia pisze o Europie Zachodniej tez potwierdza ta
    teorie. W spoleczenstwach Zachodniej Europy poddanych presji konsumpcji i
    posiadania rozpada sie duzo malzenstw. (Kto ma spodnie z napisem "adidas" jest
    cool, a kto ich nie ma jest be).

    Obecnie to samo zjawisko narasta w Polsce, juz ponad 20 procent zawartych
    malzenstw sie rozpada. W USA 53% rodzin ulega rozpadowi, co jest naprawde
    niezlym wynikiem. Dzieki temu wzrasta chlonnosc rynku wewnetrzengo ponad 2 razy.

    Nie pomyle sie zbytnio jak napisze ze to samo co obecnie jest w USA za jekies 20
    lat bedzie w NZ a za 40 w Polsce.
  • 23.10.07, 12:21
    Na to, ze ludzie sie rozwodza ma na pewno wplyw o wiele wiecej
    czynnikow niz tylko konsumpcjonizm. Ot chociazby „wyzwolenie”
    kobiet. Znam wiele pan z pokolenia moich rodzicow, ktore chetnie by
    zostawily mezow. Paru z tych mezow to alkoholicy, paru od czasu do
    czasu zonom przylozylo.

    Ale w tamtym pokoleniu takich rzeczy jak rozwod sie „nie robilo”. Te
    panie mowily: „rozwiode sie i co? Gdzie pojde, z czego bede zyc, za
    co dzieci nakarmie?” i znosily mezowskie wybryki.

    Mam nadzieje, ze takie podejscie do sprawy sie skonczylo, albo sie
    powoli konczy. Kobiety pracuja, poznaja swoja sile, zaradnosc i daja
    rade. Koniec pana i wladcy, koniec zagryzania zebow i
    milczacego „niesienia swojego krzyza”.

    --
    O to chodzi jedynie, by naprzod wciaz isc smialo
    Bo zawsze sie dochodzi gdzie indziej niz sie chcialo.
  • 23.10.07, 21:00
    To dotyczy nie tylko kobiet. Mezczzni rowniez zrobili sie bardziej
    samodzielni i potrafia nie tylko sami sobie matkowac, ale i dzieci
    wychowywac samotnie jezeli zajdzie potrzeba, wiec tez latwiej im na
    pewno podjac decyzje o wydostaniu sie z toksycznego zwiazku.

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 23.10.07, 20:59
    Czy Tobie wszystko tak latwo wcisnac? Nie dziwie sie, ze masz
    objawy depresji jezeli zyjesz w swiecie gdzie konspiracja goni
    konspiracje, a Ty po srodku jestes ich zupelnie ubezwlasnowolniona
    ofiara. Najpierw konspiracja rzadu NZ Cie tu sciagnela, potem
    wykorzystala do pracy w niewolniczych warunkach, a teraz jeszcze
    konspiracja wielkich korporacji probuje Cie rozwiesc. Taki obraz
    maluje mi sie z Twoich postow. Moze faktycznie pora sie wybrac do
    lekarza?

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 23.10.07, 22:28
    Hej!

    Widze ze musialem niezle tutaj dopiec paru osoba skoro otrzymuje az tak
    agresywne posty.

    TO ze czasem podaje tutaj ciekawe materialy ktorych nie da sie znalezc w mediach
    to nie znaczy ze wierze we wszystko co w nich jest napisane.

    Wydawalo mo sie ze kazdy powinien sobie wyrobic wlasna opinie w oparciu o wiele
    roznych zrodel a nie tylko oficjalne madia ktore wq koncu sa cenzurowane przez
    ich wlascicieli.

    Ciekawe badania opublikowal Al Gore (kandydat na prezydenta USA) z ktorych
    wynikalo ze w prasie fachowej (naukowej) 99% artykolow na temat zmian
    klimatycznych ocenialo ocieplenie jako bardzo duze zagrozenie dla ludzi. Polecam
    jego ksiazke i film "An Inconvenient Truth"

    en.wikipedia.org/wiki/An_Inconvenient_Truth
    W prasie codziennej jedynie 50% artykolow prezentowalo taki punkt widzenia.
    Jednym z najwiekszych klientow prasy i mediow jest przemysl samochodowy, ktory
    zamieszcza mase reklam. Placi za to olbrzymie pieniadze. Dzieki temu ma duzy
    wplyw na polityke wydawnicza mediao ktore zyja w duzej czesci z reklam.

    Prosze wiec by tez pana Al Gora dodac do grupy "wyznawcow spiskowej teorii
    dziejow".

    Dalej idac po koleji:

    > Czy Tobie wszystko tak latwo wcisnac?

    odp. Wcale nie napisalem ze w to wierze bezkrytycznie, ale jednak fakty
    potwierdzaja ta teorie - w spoleczenstwach konsumpcyjnych sypie sie prawie
    polowa rodzin.

    Przy czym zadne korporacje nikogo nie musza rozwodzic. Wystarczy wychowywac
    dzieci od malego na papce telewizyjnej wmawiajacej ze zycie polega na robieniu
    sobie dobrze (czesto kosztem innych) i to zupelnie wystarczy. Czy widzieliscie
    jakis film z Hollowood bez rozwiedzionej rodziny ? - ja nie. Takie prezentowanie
    rzeczywistosci tez robi swoje, mlodzi ludzie wyrastaja w poczuciu ze jest to
    stan normalny.

    > Nie dziwie sie, ze masz
    > objawy depresji jezeli zyjesz w swiecie gdzie konspiracja goni
    > konspiracje, a Ty po srodku jestes ich zupelnie ubezwlasnowolniona
    > ofiara

    od. Dziekuje za objawy wspolczucia, milo ze spotkalem osoby nie pozbawione
    milosci blizniego

    > Najpierw konspiracja rzadu NZ Cie tu sciagnela, potem wykorzystala do pracy w
    niewolniczych
    > warunkach,

    odp. Ale mam przewalone w tej NZ, nie? Po prostu strasznie. Na szczescie nikt tu
    mi nie zabral paszportu i nie kazal robic za darmo tak jak to stalo sie z
    pielegniarkami z Filipin:

    www.nzno.org.nz/Site/General/Overseas_nurses_beware.aspx
    > a teraz jeszcze konspiracja wielkich korporacji probuje Cie rozwiesc.

    odp. Ciezkie to moje zycie. Kazdy dzwiga wlasny krzyz.

    > Moze faktycznie pora sie wybrac do lekarza?

    odp. Po opowiesciach ze strony Cashooba i naszych doswiadczeniach z NZ sluzba
    zdrowia to wybiore sie do lekarza w Polsce.

    Podsumowujac:

    1. Nie dam sie sprowokowac by pisac agresywne posty i nie bede wdawal sie w
    osobiste dyskusje na internecie.

    A.




    .



  • 23.10.07, 22:37
    adamovski napisał:
    Nie dam sie sprowokowac by pisac agresywne posty i nie bede wdawal sie w
    > osobiste dyskusje na internecie.

    Brzmi bardzo obiecujaco zwlaszcza po tym co ostatnio napisales na moj temat .
    Mam nadzieje ,ze swojej obietnicy dotrzymasz .

    >
    > .
    >
    >
    >
  • 24.10.07, 02:00
    uszczypliwe - tak, ale agresywne? poza tym jak iza slusznie
    wskazala, sam swiety nie jestes i o nadmiar wyczucia i szacunku do
    wspolrowmowcow oskarzyc Cie raczej nie mozna. proponuje na tym
    zakonczyc wycieczki osobiste i powrocic do meritum sprawy.

    --
    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 24.10.07, 10:05
    Wychodzi na to, ze wzrost liczby rozwodow to ogolnoswiatowa
    tendencja (przynajmiej w kulturze zachodniej) i nie ma powodu
    dramatyzowac, ze w NZ jest ich tak duzo. Jak widac, jest ich mniej
    niz gdzie indziej smile
    --
    O to chodzi jedynie, by naprzod wciaz isc smialo
    Bo zawsze sie dochodzi gdzie indziej niz sie chcialo.
  • 25.10.07, 02:38
    napewno liczba rozwodow ma tendencje wzrostowe na calym swiecie, i
    przyczyny sa rozne, ja moze dorzuce w N.Z. jeszcze jeden, a
    mianowicie finansowy, czyli rowody dla polepszenia rodzinie sytuacji
    finansowej, a szczegolnie w rodzinach z dziecmi, po separacji ona
    dostaje zasilek na siebie i na dzieci, a on pracuje i zarabia to co
    zarabial, tygodniowo ich finanse poprawia sie na sume ok $250-350,
    latwa sprawa tym bardziej ze w N.Z. nie trzeba sie prawnie
    rozwodzic, wystarczy separacja (prawdziwa lub jak w wiekszosci
    wypadkow udawana)
  • 29.10.07, 05:04
    Niestety przyczynia sie to do:
    1. wzrosty przemocy wobec dzieci
    2. wzrostu ilosci przestepstw seksualnych wobec dzieci i nieletnich w rodzinach.

    Jak wynika z raportu o przemocy seksualniej wobec nieletnich w NZ wiekszosc to
    sprawcow to "wujkowie".

    W rozbitych rodzinach czesto pojawiaja sie przypadkowi "wujkowie" wychowujacy
    dzieci za pomoca buta i piachy, a czesto tez i gorzej. Pisalem na ten temat tyle
    ze nie mam ochoty pisac wiecej.

    Niestety oficjalnie nie mowi sie zbut wiele ze cala anty-rodzinna polityka NZ
    tez jest przyczyna wzrostuy tego typu przestepstw.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.