Dodaj do ulubionych

co zabrac do NZ, czego nie ma albo jest horendalni

08.02.09, 21:35
drogie
Edytor zaawansowany
  • 09.02.09, 11:35
    Masz na mysli wyposazenie domu, meble itd? Musialbys sie dowiedziec ile kosztuje
    kontener. Rownie zalezy od tego co masz w domu, jezeli masz cenne rzeczy, drogie
    meble to jest szansa,ze nie znajdziesz podobnych w NZ albo kupno takowych bedzie
    Cie bardzo duzo kosztowac.
    W NZ mozna lupic practycznie wszystkie artykuly pierwszej potrzeby ale styl to
    kwestia gustu, mozesz nie znalesc tego co Cie tutaj interesuje a poza tym
    czasami ludzie czuja sie razniej w obcym kraju jezeli sa otoczenie przez znajome
    im meble i inne obiekty.
  • 09.02.09, 18:04
    dzięki, nie miałem na mysli mebli i innych wielkogabarytowych
    przedmiotów, chodziło mi bardziej o np. lekarstwa, książki itp
  • 09.02.09, 20:22
    Ksiazek polsko-jezycznych tu raczej nie uraczysz, wiec jezeli chcesz
    je miec musisz przywiezc z soba. Potem zostaje merlin, rodzina w
    Polsce i wyprawy do domu. Anglo-jezyczne sa moim zdaniem bardzo
    drogie (w porownaniu z UK), ale czy az tak zeby je targac przez pol
    swiata to nie wiem. Dla orientacji, najzwyklejszy paperback
    kosztuje ok. $25-$27, wiekszy format paperbacka $35-$37, twarde
    okladki jeszcze wiecej. Jakies najblizsze sercu, do ktorych wracasz
    bym przywiozla, na inne mozna polowac na wyprzedazach (polecam
    wpisac sie na liste mailingowa Borders - co tydzien dostajesz kupon
    na znizki, czesto 40%-50%).

    Z przewozem lekarstw w wiekszych ilosciach moglbys miec problem na
    granicy, ale jezeli sa takie, ktorych uzywasz czesto warto przywiezc
    troche na poczatek zanim nie zorientujesz sie w lokalnych
    odpowiednikach. Niektorzy uwazaja, ze na pewne leki dostepne w PL
    tu w ogole nie ma odpowiednikow, zwlaszcza slysze to w kontekscie
    dolegliwosci dzieciecych, gdzie wszystko leczy sie panadolem albo
    antybiotykiem.

    --
    Fiji with snow: bit of agriculture, a bit of tourism, friendly
    people, half-decent rugby team. And that’s pretty much New Zealand.
    David Skilling, New Zealand Institute

    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 10.02.09, 05:10
    Lekarstw nie radzilabym zabierac chyba, ze sa to regularne leki
    przepisane przez lekarza i wtedy dobrze byloby miec zaswiadczenie,
    ze je bierzesz inaczej mozesz miec problemy na granicy. Zwykle leki
    pierwszej potrzeby jak np paracetamol w malych ilosciach jest OK.
    Nie oplaca sie ich zabierac w wiekszej ilosci bo latwo je tutaj
    kupisz w supermarkecie.
  • 11.02.09, 06:12
    Radze zabrac soczewki kontaktowe, jesli uzywasz. Tutaj
    wydawane sa tylko na recepte i zwykle trzeba czekac 2-3
    dni na zamowienie.
  • 11.02.09, 10:47
    Nosze soczewki kontaktowe i kupowalam je sobie w NZ, niepotrzebna jest recepta,
    zamawia sie u optometry po zbadaniu wzroku. Ale kosztuja pokaznie, wiec moze
    warto zabrac ze soba jezeli te z Polski sa tansze, nie znam cen w Polsce wiec
    nie mam porownania.
  • 12.02.09, 08:45
    Jesli nosicie okulary to zapasowa pare sobie przed wyjazdem warto
    wyrobic.W PL jest o wiele taniej i pamietac o przegladzie zebow , bo
    drozej w NZ.
  • 12.02.09, 09:03
    Z tego co napisaliscie wynika, ze sporo rzeczy i uslug dalej tansze
    jest w Polsce w porownianiu do NZ. W tym roku wybieram sie do kraju
    wiec pewnie sie o tym naocznie przekonam. Tyle, ze pewnie na
    dentyste czy szkla kontaktowe nie bede miala czasu smile
  • 12.02.09, 12:44
    Ciekawe jakie beda twoje odczucia?Ile lat nie bylas w PL?
  • 12.02.09, 13:10
    Ostatnio bylam tam w 2006. Moje wrazenia z Polski byly pozytywne, odnioslam
    wrazenie, ze kraj wypieknial, ze wiecej sie buduje, ludzie zamozniejsi, uprzejma
    obsluga w sklepach.
    Cenowo zywnosc wtedy byla duzo tansza w porownaniu do cen z NZ, inne artykuly
    niekoniecznie, droga benzyna, pociagi nadal tanie i brudne, sporo pozytywow,
    troche negatywow ale ogolne wrazenie na plus.
    Jedyna rzecza, do ktorej trudno mi bylo sie przyzwyczaic w Polsce bylo
    zatloczenie, wszedzie pelno ludzi. Odwyklam od tlokow.
  • 12.02.09, 17:15
    Tak, Polska jest bardzo fajnym krajem na wakacje.....
  • 13.02.09, 02:21
    beatrix10 napisała:

    > Tak, Polska jest bardzo fajnym krajem na wakacje.....

    No prosze, a ja myslalam ze ten slogan jest zarezerwowany dla NZ!

    --
    Fiji with snow: bit of agriculture, a bit of tourism, friendly
    people, half-decent rugby team. And that’s pretty much New Zealand.
    David Skilling, New Zealand Institute

    Forum Aotearoa
    ~ Nowa Zelandia od środka ~
  • 13.02.09, 02:43
    poledownunder napisała:

    > No prosze, a ja myslalam ze ten slogan jest zarezerwowany dla NZ

    Wlasnie, ja tez tak myslalam smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.