• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Barbara Sapińska-Eytner

  • 06.09.13, 21:45
    www.genealogia.okiem.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=7616
    Z tego wpisu wynika, że zmarła w 2009 lub 2010, ale nie mogę znależć potwierdzenia tej informacji.
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
    Edytor zaawansowany
    • 21.09.13, 20:54
      Barbara Sapińska-Eytner, a właściwie Eytner-Udrycka zmarła 18 stycznia 2009 roku. Potwierdzeniem tego są dane w spisie zmarłych na stronie nekrologi-baza.pl www.nekrologi-baza.pl/zlista/87 (ostatnia osoba wpisana w kolumnie z danymi, Eytner-Udrycka Barbara Zofia).
      • 19.04.14, 02:18
        Zastanawiałam się często, dlaczego pani Barbara nigdy nie pojawiła się w żadnym filmie dokumentalnym, nigdy nie opowiedziała swojej historii... Szkoda, że nie podzieliła się swoimi wspomnieniami o chłopcach... Ja bynajmniej bardzo żałuję...
        • 19.04.14, 11:48
          Pani Barbara bardzo niechętnie powracała nawet w prywatnych rozmowach do tamtych czasów.
          Kiedy Ją poznałam, nie skojarzyłam nawet, że to TA Barbara Sapińska, a Ona nic o tym nie mówiła. Dopiero po jakimś czasie się dowiedziałam, ze to ONA.
          Może ta niechęć do wypowiadania się na te tematy brała się z tego, ze gdy przeprowadzano z Nią konsultacje przy kręceniu "Akcji pod Arsenałem",wiele rzeczy zostało pominiętych lub przeinaczonych, a sama Jej postać została ukazana jako "słodka idiotka" (to Jej słowa), o co miała duży żal do producentów filmu, gdyż absolutnie taka nie była. Była osobą konkretną, stanowczą, lekko wyniosłą, choć nie zarozumiałą, bardzo kulturalną, po prostu damą z klasa, ale w zadnym wypadku ni "słodką idiotką". Nawet w młodości, gdy była zakochana w Alku, była w niej słodycz biorąca się z uczucia, a nie słodycz idiotki. Więc może to było tez przyczyną Jej milczenia na te tematy.
          • 20.04.14, 02:30
            Dziękuję Pani za te wszystkie informacje :)
    • 28.01.14, 15:41
      www.nekrologi-baza.pl/zlista/87
      Może pomogę... Znalazłam taką informację. Przez wiele lat Pani Barbara mieszkała na warszawskim Kole... Widywałam Ją, rozmawiałam... Pod koniec życia widywałam Jej Opiekunkę, która się Nią zajmowała, robiła zakupy... Dziś po Jej domu nie ma śladu... Nowy właściciel wybudował całkiem nowe lokum...
      • 30.01.14, 12:02
        A swoją drogą ciekawe gdzie spoczęła...
        --
        W życiu wszystko jest pożyczone
        • 13.02.14, 18:53
          sibeliuss napisał:

          > A swoją drogą ciekawe gdzie spoczęła...
          Na Powiązkach w grobie rodzinnym wraz z Mężem i Synem.
          Można znaleźć dokładny adres grobu w księgach cmentarza.
          • 14.02.14, 08:52
            http://foto3.m.onet.pl/_m/6366ba33cdf43dc2cb50708ddc66fde3,21,19,0.jpg
            • 18.02.14, 11:11
              Na grobowcu nie ma słowa, że jest tam pochowana, poza tym skoro wyszła za mąż za pana Udryckiego, zatem myślałem, że spoczywa z drugim mężem.
              --
              W życiu wszystko jest pożyczone
              • 18.02.14, 16:06
                Jedno pewne, że to grób Eytnerów. Reszta do zbadania.
                • 19.02.14, 13:57
                  Z niewiadomych przyczyn Pani Barbara pochowana została na Bródnie. Kwatera 11B, I-szy rząd, grób 21.
                  • 21.02.14, 11:03
                    kreatura123 napisał(a):

                    > Z niewiadomych przyczyn Pani Barbara pochowana została na Bródnie. Kwatera 11B,
                    > I-szy rząd, grób 21.

                    Będę w weekend, sprawdzę. Bardzo dziękuję.
                    --
                    W życiu wszystko jest pożyczone
                    • 01.03.14, 17:33
                      http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3604041,2,1,Barbara.html
                      http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3604043,2,2,Barbara1.html
                      --
                      W życiu wszystko jest pożyczone
                    • 01.03.14, 17:34
                      Z wiadomych, jest to grób rodzinny, pochowani są tam rodzice pani Barbary.
                      Czym zawodowo się zajmowała?
                      --
                      W życiu wszystko jest pożyczone
                      • 01.03.14, 17:42
                        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3604043,2,2,Barbara1.html
                        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3604041,2,1,Barbara.html
                        --
                        W życiu wszystko jest pożyczone
                      • 01.03.14, 22:18
                        Była stomatologiem. Przez jakiś czas prowadziła prywatną praktykę w domu, ale ze względu na zamieszanie związane z wizytami pacjentów i charakterystyczny zapach, którego Jej pierwszy mąż wręcz organicznie nie znosił, zrezygnowała z tego i do czasu emerytury pracowała jako dentystka szkolna. Miała jednego syna - Macieja i dwóch wnuków (z dwoch małżeństw syna) Jakuba i Artura. Nie wiedziałam, że na Bródnie są pochowani Jej Rodzice, nigdy o tym nie wspominała, a ja jakoś nie pytałam.
                        • 02.03.14, 17:28
                          A zatem miała potomków, zapaliłem światełko i posprzątałem grób. Kim był pan Udrycki?
                          --
                          W życiu wszystko jest pożyczone
                          • 02.03.14, 18:39
                            Pan Jan Udrycki był wieloletnim przyjacielem Rodziny i drugim mężem Pani Barbary. Pobrali się, gdy Pani Barbara miała 65 lat, a Pan Udrycki 80. Wspaniały Człowiek, pełen niespożytej energii, do końca życia nie umiał spokojnie usiedzieć na miejscu, na przykład osobiście wchodził, mimo wieku, na dach, by poprawić dachówki, udzielał się społecznie, pomagał więźniom, szykując i rozwożąc dla nich paczki...By architektem, jak pierwszy mąż Pani Barbary, Jego najbardziej znany projekt to Zapora na Solinie.
                            • 03.03.14, 08:14
                              Dziękuję za informację.
                              Ciekawa historia, spaceruję po Cmentarzu Bródnowskim, ile grobów tyle ciekawych historii.
                              --
                              W życiu wszystko jest pożyczone
                              • 09.03.14, 18:03
                                Z tego co zrozumiałam, to drugi mąż Pani Barbary, Jan Udrycki, wciąż żyje, tak?
                                • 09.03.14, 18:52
                                  Nie, Pan Jan nie żyje, zmarł wiele lat przed śmiercią Pani Barbary, niestety nie pamietam daty jego śmierci, nawet w przybliżeniu.
                                  • 09.03.14, 22:40
                                    Jan Udrycki zmarł w 2001.
                                    poz. 63
                                    www.archiwumkorporacyjne.pl/en/index.php/fraternities-museum/lviv/aragonia/
                                    --
                                    W życiu wszystko jest pożyczone
                                    • 15.03.14, 19:49
                                      A czy Pani Barbara nie miała jeszcze wnuczki? I czy wiadomo konkretnie w jakiej szkole pracowała?
                                      • 16.03.14, 00:26
                                        Nie, nie miała wnuczki, tylko dwóch wnuków. Niestety nie pamiętam, w jakiej szkole pracowała.
                                        • 22.03.14, 19:15
                                          Ale syn Pani Barbary żyje? I jej siostra cioteczna Danuta Rossmanowa, też.
                                          • 22.03.14, 20:29
                                            Syn Pani Barbary, Maciej, zmarł w sierpniu 1997 roku, Pani Danuta żyje.
                                            • 24.03.14, 10:55
                                              www.ipon.pl/forum/topic/16155-barbara-basia-sapi%C5%84ska-5-ta-rocznica-%C5%9Bmierci/
                                              --
                                              W życiu wszystko jest pożyczone
                                            • 01.04.14, 23:05
                                              Maciej Eytner był młodym facetem, straszne że tak wcześnie odszedł.
                                              --
                                              W życiu wszystko jest pożyczone
                                              • 02.04.14, 01:05
                                                Owszem, miał 40 lat.
                                                • 03.04.14, 11:38
                                                  Czy posiada Pani jakieś zdjęcie Wacława Eytnera, które mogłbym umieścić na Wikipedii?
                                                  --
                                                  W życiu wszystko jest pożyczone
                                                  • 03.04.14, 12:26
                                                    Niestety nie posiadam, gdyż Jego syna poznałam już po Jego śmierci, więc nawet Go nie znałam.
                                                  • 04.04.14, 08:13
                                                    Okazuje sie, że jest w pewnej książce - spróbuję je powielić :)
                                                    --
                                                    W życiu wszystko jest pożyczone
                                                  • 04.04.14, 17:12
                                                    sibeliuss napisał:
                                                    > Okazuje sie, że jest w pewnej książce - spróbuję je powielić

                                                    Proszę uważać. Na powielanie czyjegoś utworu (dzieła) trzeba uzyskać zgodę właściciela (autora).
                                                    Prawo autorskie!
                                                  • 06.04.14, 09:39
                                                    Tak, wiem. Jeszcze tylko ustalę jak to jest - książka jest z 1962.
                                                    --
                                                    W życiu wszystko jest pożyczone
                          • 24.03.14, 11:58
                            sibeliuss napisał:

                            > A zatem miała potomków, zapaliłem światełko i posprzątałem grób. Kim był pan Ud
                            > rycki?
                            Dziękuję za posprzątanie grobu mojej Teściowej, ja niestety jako osoba niepełnosprawna nie jestem w stanie nawet pojechać na cmentarz, a Artur, Jej wnuk a mój syn jest w tej chwili zagranicą. Co do drugiego wnuka - Kuby, to nie mam z nim kontaktu i nie wiem, czy opiekuje sie grobem Babci.
                            Ewa E.
                            • 25.03.14, 14:20
                              Nie ma sprawy, ilekroć będę w pobliżu przelecę miotłą i ścierką grób pani Barbary.
                              Chcę w haśle o Wacławie Eytnerze zrobić adnotację o jego żonie, potrzebuję informację dot. wykształcenia.
                              --
                              W życiu wszystko jest pożyczone
                              • 25.03.14, 14:47
                                Niestety nie wiem, gdzie studiowała, prawdopodobnie w Warszawie, nie wiem, w jakich latach, tylko tyle, ze ukończyła stomatologię.
                                • 25.03.14, 15:22
                                  Życiorys fantastyczny.
                                  --
                                  W życiu wszystko jest pożyczone
                              • 09.04.14, 13:01
                                sibeliuss napisał:

                                > Nie ma sprawy, ilekroć będę w pobliżu przelecę miotłą i ścierką grób pani Barba
                                > ry.
                                > Chcę w haśle o Wacławie Eytnerze zrobić adnotację o jego żonie, potrzebuję info
                                > rmację dot. wykształcenia.

                                Chyba mogę pomóc :)
                                "W czerwcu 1939 r. skończyła II klasę Gimnazjum Haliny Gepnerówny w Warszawie. (...) W czerwcu 1943 r. zdała maturę na tajnych kompletach Gimnazjum Gepnerówny i jesienią wstąpiła na zakonspirowany Wydział Lekarski Uniwersytetu Warszawskiego. (...) Po zakończeniu wojny ze względu na trudną sytuację materialną rodziny przeniosła się na II rok stomatologii, którą ukończyła w styczniu 1949 roku. W październiku tegoż roku wyszła za mąż za Wacława Eitnera, architekta. Do 1987 r. pracowała jako stomatolog w przemysłowej służbie zdrowia." z książki Tomasza Strzembosza "Bohaterowie 'KAMIENI NA SZANIEC' w świetle dokumentów". Jest tam zamieszczona notka biograficzna dotycząca Pani Barbary, która obejmuje okres wojny, który ominęłam. Nie jest to jakaś super dokładna i szczegółowa biografia, mieści się ledwo na pół strony A5, ale jeśli są takie chęć i potrzeba, to mogę przepisać ją w całości.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.