Dodaj do ulubionych

Fińskie domki zabytkiem?

09.11.05, 18:20
Wprawdzie Fińskie domki to skradziony z krainy Nokii i św. Mikołaja dar narodu
radzieckiego, ale po tych kilkudziesięciu latach stanowią jednak ciekawostkę i
będąc w dobrym stanie cieszą oko przy okazji spacerów po Ujazdowie. Jakie jest
Wasze zdanie na temat uznania FD za zabytek (to chyba podobna dyskusja jak
uznanie PKiN za zabytek), mając na uwadze fakt, że inwestorzy są - mieszkają
tam, z tego co widać po samochodach - raczej mają pieniądze na impregnację i
remont rynny, nie nadbudują szkła i aluminium, bo się za bardzo nie da,
generalnie wystarczyłoby stan obecny zakonserwować.

(?)

BTW kto wie co tam budują przy ulicy Jazdów na przeciwko domku ambasadora
Francji - budowa jest całkiem dobrze osłonięta, a ochrona czujna (?)
Edytor zaawansowany
  • 10.11.05, 10:11
    O ile wiem, ten teren od dawna był przeznaczony pod budowę ambasady Niemiec.
    Fińskie domki w obecnym otoczeniu rzeczywiście wyglądają uroczo, ale szanse na
    ich uratowanie in situ są praktycznie zerowe. Można jednak je przenieść (są
    składane!), jak to się czyni przy okazji zakładania skansenów. Przecież po
    remontach i uzupełnieniach jest to świetny materiał na kameralne osiedle.
    Pytanie - gdzie?
  • 10.11.05, 12:46
    No tak, ale to co budują obok to chyba właśnie będzie ambasada, bo chyba dlatego
    tak strzegą terenu budowy przed gapiami, natomiast fińskie domki stoją obok,
    pomiędzy drzewami, czy właśnie na ich miejscu powstanie kolejna kontrowersyjna
    inwestycja?
  • 11.11.05, 00:06
    Domki są cudne...nie niszcie ich...mam tam koleżnkę, pamiętam, że jak bylysmy
    jeszcze w podstawówie to grozili ich eksmicja...jak się guzowaty lub mu podobny
    dobirze to pewnie szybko znikną:(
  • 11.11.05, 13:33
    Jest ich z roku na rok coraz mniej, jeszcze 10 lat temu to było osiedle, a teraz
    jest ich raptem kilka. Pierowotnie było ich podobno 350, w ogóle nie wyobrażam
    sobie tego.
    --
    zawsze na południu
  • 22.11.05, 21:46
    Do 16 grudnia mieszkancy moga do architekta miasta skladac wnioski i sugestie
    co zrobic z portem praskim. moze wlasnie w okolicach portu nad Wisla dobrze by
    zrobic skansen drewnianej zabudowy starej Warszawy i przeniesc obiekty
    podobnego typu. Mozna by w niektorych zrobic bibioteke, ppensjonat, kawiarnie.
    Drugi Amsterdam.

    jarekzielinski napisał:

    > O ile wiem, ten teren od dawna był przeznaczony pod budowę ambasady Niemiec.
    > Fińskie domki w obecnym otoczeniu rzeczywiście wyglądają uroczo, ale szanse
    na
    > ich uratowanie in situ są praktycznie zerowe. Można jednak je przenieść (są
    > składane!), jak to się czyni przy okazji zakładania skansenów. Przecież po
    > remontach i uzupełnieniach jest to świetny materiał na kameralne osiedle.
    > Pytanie - gdzie?
  • 26.11.05, 19:03
    Po co robic skansen z czegoś co żyje wlasnym życiem i ma się dobrze... nie
    mówiąc już o tym, że to nie jest dawna drewniana architektura warszawska...
  • 27.11.05, 12:45
    Żyje, ale niedługo zyć przestanie. Dlatego lepiej działać zgodnie z przysłowiem
    "lepszy rydz niźli nic" ;) Prędzej czy później domki zostaną zrównane z ziemią -
    a zrobienie analogicznego osiedla w porcie praskim + niedaleko inne przeniesione
    budynki drewniane (tylko te, którym grozi zniszczenie, rozbiórka etc) i
    zrobienie w nich kawiarni, miejsc spotkań, kina (?)to moze być szansa na ich
    uratowanie. Podobnie myslę o Supersamie. Tj. jeśli będą chcieli go zniszczyc -
    to nalezy go przenieść (niekoniecznie obok osiedla domków fińskich hehe),
    oczyścić i zrobić cos świetnego - np. nowoczesną czytelnię.
    --
    zawsze na południu
  • 28.11.05, 02:11
    Kurde, supersam? Nie wygląda on równie uroczo jak fińskie domki, poza tym został
    wystarczająco bardzo utrwalony na filmie "Dzięcioł", co nam powinno wystarczyć.
    BTW, czy w nowym budynku, który stanie na miejscu Supersamu też będzie na dole
    makdrajw ;) (?)
  • 28.11.05, 11:22
    No fakt jest trochę nowszy niż fińskie domki, więc ciezko go docenić ;) Supersam to porządna architektura, a domki wyglądają uroczo. Ot i różnica.

    --
    zawsze na południu
  • 28.11.05, 19:31
    jest nardzo ciekawym obiektem, jakby go oczyści byblybardzo efektowny, jestm za ...
  • 30.11.05, 00:56
    Zerknijcie se do Majewskiego (Lata 30-te, str. 253), tuż przed wojną w tym
    miejscu rozpoczęto budowę niedoszłego, lecz najwyższego wtedy (w/g Majewskiego)
    w Europie, 21-piętrowego budynku - biurowca Polskiego Radia - w książce są
    zdjęcia projektów, np. mnie rozwala projekt Marczewskiego & Skibniewskiego,
    którego jak sądzę nie powstydziłaby się stolica nawet dziś :).
  • 22.11.05, 23:29
    Amsterdam? Z fińskimi domkami raczej Helsinki ;).
  • 13.11.05, 12:23
    Tak, tam jest budowana ambasada Niemiec (niestety w stylu wczesnego XXI wieku,
    a więć kloc z betonu i szkła). Te domki na Ujazdowie warto uratować, choćby
    kilka i w tym samym miesjcu, był kiedys pomysł urządzenia w jednym z nich
    muzeum BOS-u. Oczywiscie synowi Jankowksiego chodziłow ten sposób o uratowanie
    swojego domku, no ale dobre i to... Przenoszenie w inne miejsce to nie jest
    najlepszy pomysł, chyba że na Pole Mokotowskie, gdzie tez kiedyś stały i
    nadanie im funkcji muzealnej, pomnika warszawskiej odbudowy...
  • 13.11.05, 23:59
    Ok, ale kto wie jaki jest status tego "osiedla". Czy mieszkańcy mają wygasającą
    niebawem dzierżawę wieczystą, co do której miasto wyraźnie zapowiedziało niechęć
    prolongaty, czy wygląda to jakoś inaczej?
  • 14.11.05, 07:36
    Witam,

    Domki fińskie domkami, ale zdaje się że teren osiedla domków fińskich był
    kiedyś folwarkiem otaczającym dwór książąt mazowieckich na Jazdowie (wbrew
    pozorom gród, dwór i Zamek Ujazdowski znajdowały się wcale nie w tym samym
    miejscu). Co mnie zasmuciło - w parku nie ma nawet śladu po dworze, choćby
    nawet zaznaczenia zarysów murów. Nie wierzę, że nie były tam prowadzone
    wykopaliska i nie wiadomo, które to miejsce.


    --
    Pozdr,
    H.
  • 14.11.05, 11:55
    hiuppo napisał:

    > Witam,
    >
    > Domki fińskie domkami, ale zdaje się że teren osiedla domków fińskich był
    > kiedyś folwarkiem otaczającym dwór książąt mazowieckich na Jazdowie (wbrew
    > pozorom gród, dwór i Zamek Ujazdowski znajdowały się wcale nie w tym samym
    > miejscu). Co mnie zasmuciło - w parku nie ma nawet śladu po dworze, choćby
    > nawet zaznaczenia zarysów murów. Nie wierzę, że nie były tam prowadzone
    > wykopaliska i nie wiadomo, które to miejsce.
    >
    >
    Polecam plany założenia ujazdowskiego z książki Jolanty
    Putkowskiej "Architektura Warszawy XVII wieku", s. 47 i s. 57 oraz plan samego
    dworu (s. 48). Była to budowla drewniana, a dokładność rzutu świadczy, że
    wykopaliska przeprowadzono. Pałac miał rzut wydłużony, szerszy w części
    centralnej, która zapewne była piętrowa. I najważniejsze: lokalizacja. Budowla,
    niesty, stała na osi jezdni Trasy Łazienkowskiej, ok. 100 metrów na wschód od
    obecnej kładki dla pieszych. Odległość pomiędzy płn. elewacją zamku a szczytową
    ścianą dworu wynosiła również 100 m.
  • 14.11.05, 13:28
    Wielkie dzięki za namiary na tą książkę.

    --
    Pozdr,
    H.
  • 14.11.05, 14:30
    Z czego wynika, że dworu już nie uratujemy, ale może domki jeszcze może tak.
    Czyli, że nikt nie wie jaki jest ich status prawny?
  • 15.11.05, 09:44
    Stanowią własność gminną. Czyli są po prostu mieszkaniami komunalnymi,
    zarządzanymi przez ADK i ZBK. Jest jeszcze parę na tyłach Sejmu, ale tamte nie
    wyglądają na zamieszkałe.
  • 15.11.05, 12:58
    Komunalne? Z ogródkiem? Garażem? Wydawało mi się, że przydział do takich
    mieszkań dostają raczej ludzie, którzy nie posiadają beemwicy. Ciekawostka.

    Pod koniec wakacji, w tym przy Sejmie widziałem jakąś babunię, mniejsza z tym. W
    takim razie chyba raczej domki znikną, a zważywszy na atrakcyjność miejscówy na
    ich miejscu powstanie kolejna kontrowersyjna inwestycja ... a i dworu nie uratujemy.
  • 27.11.05, 21:50
    Do Portu Praskiego? A czy tam aby nie wyrosną apartamentowce szybciej, niż na
    Jazdowie?
    Pamiętajcie, że Jazdów to nie tylko dobra lokalizacja, ale i chroniony obszar
    Skarpy, więc za bardzo zaszaleć z nową zabudową tam nie można, stąd i
    atrakcyjność dla developerów trochę mniejsza.
    Skoro mowa o niemieckiej ambasadzie, przypomnę, że dotąd zajmowali zabytkowy
    budynek, bodaj pawilon szpitalny, który niestety okropnie spaprali, robiąc
    go "na gładko" i na żółto. Brrr...
  • 13.06.06, 21:39
    BTW, "fińskie domki" można oblukać również na Starych Jelonkach obok pięknych
    apartamentów robotniczych pozostawionych przez budowniczych PKiN.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.