Dodaj do ulubionych

APEL - Siedząc na forum nic nie zdziałamy

05.06.03, 12:28
Niestety, siedząc przed kompem nic nie zdziałamy w sprawie ratowania tego, co
jeszcze się da uratować. Już od dobrego roku śledzę to forum dzień w dzień i
zauważyłem, że jest więcej takich osób jak ja, dla których niszczenie nawet
kamienicy w złym stanie technicznym jest działaniem barbażyńskim. Dużo
tematów przewinęło się przez to forum, np.: elektrownia Powiśle, kamienica
Wilcza/Koszykowa, hala Koszyki, Marszałkowska 41, 45 i wiele, wiele innych.
Tylko nasze WSPÓLNE praktyczne, a nie tylko teoretyczne, działania mogą
zapobiec temu precedensowi. Sadzę, że w ostateczności trzeba będzie siłą
walczyć o każdy przedwojenny gmach!!! Kto się na to pisze??
Edytor zaawansowany
  • 05.06.03, 13:23
    przyłączam się, musimy jeszcze przed wakacjami zrobić spotkanie i opracowac
    plan działania, z akcją bezpośrednią włącznie!
  • 05.06.03, 13:51
    Również deklaruję chęć współdziałania pozaforumowego. Jestem z Pruszkowa, a tam
    rozwiązania siłowe są bardzo modne :-)
  • 05.06.03, 15:49
    Rewelacja!!! Czekam na następnych chętnych. A co do spotkania to jeszcze się
    umówimy:)
  • 05.06.03, 19:15
    Masz nastepnego chetnego:)Pozdrawiam wszystkich
    forumowiczow ktorzy przylacza sie do tej inicjatywy!
  • 06.06.03, 16:35
    Fantastycznie!!! Może jeszcze ktoś? :P
  • 06.06.03, 16:54
    Ja tez się przyłączę, jestem z Mokotowa.
  • 07.06.03, 01:49
    Przyłanczam sie!
    Nie mozna pozwolic na zniszczenie zadnego wartościowego obiektu!
  • 07.06.03, 19:42
    Co do spotkania, to jeszcze napewno się umówimy!!! Musimy natomiast informować
    się o każdej ważnej "akcji", którą trzeba będzie przeprowadzić!!! Zaglądajcie
    na to forum często, proszę!!! Pozdrawiam.
  • 10.06.03, 20:17
    Za brak dbałości o warszawskie zabytki , mogę nawet przywalić jajem w symbol władzy-Kaczyńskiego... hihi. A moze bysmy zorganizowali jakies Towarzystwo Ochrony Zabytkow Forumowicza. Przyłączam się
  • 11.06.03, 06:11
    kopcik napisał:

    > A moze bysmy zorganizowali jakies Towarzystwo Ochron
    > y Zabytkow Forumowicza. Przyłączam się

    Zamiast rzucac "jajami" w Prezydenta miasta to nalezy zabrac sie do roboty i
    zorganizowac TOWARZYSTWO PRZYJACIOL STAREJ WARSZAWY i zrzucic sie po pare
    zlotych na cele propagandowo organizacyjne i rozpoczac akcje:
    a) spotkan przy kawie (jak historyczne obiady czwartkowe)
    b) sporzadzic liste domow, ktore wedlug pomyslodawcy powinny byc chronione
    przez ruina i remontowane
    c) zrobiona liste przedstawic "glownemu konserwatorowi m.st. Warszawy" on to
    zaopiniuje czy takie domy kwalifikuja sie jako zabytki z danego okresu.
    d) po zebraniu kilkuset osob rozpoczac lobby dla uratowania tychze domow po
    przez prezentacje swoich celow u Prezydenta miasta a i forsa na remonty moze
    sie znajdzie.

    A teraz do roboty panowie i panie, bo samo nic sie nie stanie.
    Powodzenia
  • 11.06.03, 13:33
    fox.ca napisał:

    > Zamiast rzucac "jajami" w Prezydenta miasta to nalezy zabrac sie do roboty i
    > zorganizowac TOWARZYSTWO PRZYJACIOL STAREJ WARSZAWY

    Społecznicy już kilka lat temu utworzyli Zespół Opiekunów Kulturowego
    Dziedzictwa Warszawy. Działający w nim p. Sujecki wiele juz zrobił dla
    ratowania Starej Warszawy (vide Ząbkowska). Więc może zamiast powoływać nową
    strukturę (już widzę te kłótnie i niezdrową rywalizację), należy zaangażować
    się w to, co już działa (lepiej czy gorzej, nie mnie oceniać). Mamy pomysły,
    zapał i chęć do robienia czegoś pożytecznego - warto to wykorzystać we
    współpracy z ludźmi, którzy już zaczęli i mają osiągnięcia.
    Przedstawiam pod rozwagę, deklarując swój udział
    Miszka44
  • 12.06.03, 10:52
    miszka44 napisał:


    > Społecznicy już kilka lat temu utworzyli Zespół Opiekunów Kulturowego
    > Dziedzictwa Warszawy. Działający w nim p. Sujecki wiele juz zrobił dla
    > ratowania Starej Warszawy (vide Ząbkowska). Więc może zamiast powoływać nową
    > strukturę (już widzę te kłótnie i niezdrową rywalizację), należy zaangażować
    > się w to, co już działa (lepiej czy gorzej, nie mnie oceniać).

    Ja przychylam się do tej opinii - jeżeli istnieje instytucja o zbliżonym
    profilu, nie ma chyba sensu rozdrabniać wysiłku zakładając coś nowego. Znam ten
    problem z własnego podwórka - należę do Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Do
    działalności TPF różni ludzie mają różne zastrzeżenia, ale póki nikt nie
    torpeduje ich pomysłów - pozostają w TPF, bo ma ono już pewną ugruntowaną
    pozycję; jest znane władzom administracyjnym i wojskowym. Legitymacja TPF
    otwiera wiele zamkniętych drzwi i to nie tylko w Warszawie, co miałem
    przyjemność sam doświadczyć.
  • 10.06.03, 22:29
    Wchodze w ten interes....A tak poważnie , można na mnie liczyć.
  • 11.06.03, 11:18
    No, no akcja nabiera rumieńców - popieram i śledzę z zainteresowaniem
    i "wchodzę" w to.
  • 11.06.03, 16:51
    Z poprzednich wypowiedzi zrozumialem, ze Zankowska jest objeta "towarzystwem
    starej Pragi", dlatego sugerowalem "Towarzystwo starej Warszawy".

    Jesli takowe istnkieje to nic prostrzego jak wzmocnic jego szeregi i zabrac sie
    do roboty.

    Powodzenia zycze.
  • 11.06.03, 20:58
    Mam nadzieję ,ze w najbliższym czasie ustalimy jakąś "politykę" działania. Na
    początek sugeruję zrobienia listy budynków do ratowania.Wypadało by też spotkać
    się w przeciągu najblizszego miesiąca!!! Na naszą niekorzyść działa to, że
    zbliżają się wakacje i mogą być kłopoty ze wzajemną "komunikacją" z powodu
    wyjazdów. Widzę, że są chętni na założenie jakiegoś (jak to wstępnie nazywam)
    Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Jeestem absolunie "za", pomimo że nie wiem
    jeszcze jak to ma wyglądać. Czekam na następnych "chętnych do działania", a
    także na propozycje i pomysły z Waszej strony. Pozdrawiam wszystkich, którym
    zależy na ratowaniu naszego pięknego miasta. Mój pierwszy głos: Klinika Bryndza-
    Nackiego (Marszałkowska 45).
  • 12.06.03, 05:03
    sluzewiaczek napisał:

    > Mam nadzieję ,ze w najbliższym czasie ustalimy jakąś "politykę" działania. >
    Wypadało by też spotkać

    Ktos odwazniejszy powinien wyznaczyc i zwolac spotkanie w siedzibie Prezydenta
    miasta na parterze w glownym hall'u na pl. Bankowym lub na dziedzincu w
    niedziele o przyzwoitej godzinie np. 14:00 i stamtad mozecie udac sie na kawke
    do pobliskiej kawiarenki i obradowac i to bedzie zebranie zalozycielskie
    TOWARZYSTWA OPIEKI ZABYTKAMI m.st WARSZAWY.

    Przeciez to takie proste, do odwazych swiat nalezy. Powodzenia i z
    niecierpliwoscia czekam na jakies sprawozdanie na tej stronie.
  • 12.06.03, 14:29
    To moze ustalmy miejsce i termin pierwszego spotkania i to jeszcze w czerwcu.
    Niech inicjator akcji zaproponuje, a my się dostosujemy. proponuję jednak albo
    w weekend, albo w dzień powszedni dobrze po 16-ej.
  • 12.06.03, 18:52
    Sobota wieczór może być. Proponuję 14.VI rzeczywiście przy pomniku Juliusza
    Słowackiego na placu Bankowym o godzinie 19. Narazie jest to moja propozycja.
    Nie ma bowiem sensu organizowac spootkania, jeśli pójdą na nie 2 osoby.
    Zorientujmy się do soboty, kto może wpaść i potwierdzimy rano tę datę i
    godzinę.pzdr.
  • 12.06.03, 19:01
    Jeśli nie uda nam się spotkać, to wpadajcie przynajmniej na chata pt. Zabytki
    Warszawy na onecie, który założyłem, byśmy tam właśnie dyskutowli. Pokój
    znajduje się w części "Wasze pokoje". Ja jestem tam często!!! zapraszam. pzdr.
  • 13.06.03, 10:37
    sluzewiaczek napisał:

    > Jeśli nie uda nam się spotkać, to wpadajcie przynajmniej na chata pt. Zabytki
    > Warszawy na onecie, który założyłem, byśmy tam właśnie dyskutowli.

    Zapytam z przekory: dlaczego na Onecie, a nie na Jedynie Słusznym Portalu? :-)))
    Ja w tę sobotę nie wyrobię się. Trochę za szybko - może w przyszłym tygodniu?

    --
    Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw.
    (A. Słonimski)
  • 13.06.03, 16:52
    Na gazecie nie można zakładac własnych pokoików. Sprawdzałem...:P
  • 12.06.03, 21:40
    Witam,
    chętnie bym się spotkał, ale ten termin mi niestety nie odpowiada - przyczyna
    jest na mojej stronie :-)

    pozdr
    S.

    --
    "Chciałem, by Warszawa była wielka..."
    Przewodnik po Warszawie (do 1944 roku)
    www.stalus.iq.pl
  • 13.06.03, 11:37
    Dla mnie też 14 nie jest datą OK. W przyszłym tygodniu jest tzw. długi weekend,
    wiele osób wyjedzie, więc może 28 czerwca?
  • 13.06.03, 15:29
    28 czerwca to całkiem korzystna data, 14 też mi nie pasuje ( jade na wesele...)
  • 13.06.03, 15:31
    zapomniałem dodać mój typ: Hoża 1 - kamienica B.Sukierta.
  • 13.06.03, 15:47
    Przychylam sie do daty 28 czerwca-26 mam ostatni egzamin
    i jak zdam to akurat bede do dyspozycji:)Pozdrawiam
    wszystkich!
  • 13.06.03, 16:51
    Ok. Widzę, że zostaje nam 28 VI, godzina 19, pomnik Słowackiego na placu
    Bankowym. No to chyba się umówiliśmy:P
    P.S. Wyślijmy tą informację do wszystkich zarejestrowanych w gazecie na ich
    gazetowe mail'e. pzdr
  • 13.06.03, 18:21
    Przychylam się do daty jak i do miejsca.

    Ps. Jako "chłopakowi z Pragi" jest mi niezwykle miło że zaproponowałeś budynek
    z Targowej. Ja najchętniej odnowiłbym całą Brzeską, Wileńską Jagiellońską.
    Swoją drogą zapraszam na Pragę i moją ukochaną Ząbkowską.
    Może kiedyś spotkamy się w Łysym Pingwinie pod 11
    --
    Towarzystwo Przyjaciół Pragi

    Zapraszam Cię do dyskusji na forum "Stara Praga" w portalu gazeta.pl.
    Możesz je znaleźć tutaj:
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10343
  • 15.06.03, 15:50
    Narazie kiepski odzew...czyzby tylko aborzek byl chetny na 28?
  • 15.06.03, 17:04
    Dla mnie może być 28 o 19.00
    A propos zabytków, to:
    Po pierwsze, trzeba zrobić coś by ich ochrona i rewaloryzacja znalazły sie w strategii rozwoju Warszawy jako jeden z wazniejszych punktów. Oczywiscie pojedyncze zabytki tak i owszem, ale najlepsze sa rozwiazania systemowe, moze jakies srodki z Unii?? Nie orientuje sie ktos czy sa jakies programy europejskie zwiazane z zabytkami i ich odtwarzaniem, jesli sa to trzeba wyciagnac jak najwiecej, urzednicy sami tego nie zrobia , trzeba ich przyciskac.
    Po drugie przydaloby sie stworzyc długookresową akcje w stylu "Firmy niemieckie odbudowuja Warszawe" , moze kilka z nich w ramach zadoscuczynienia zgodziloby sie na remont zniszczonych zabytkow, a takze na odbudowe niekktórych.
    Po trzecie akcja uswiadamiajaca Warszawiaków o dziedzictwie kulturowym Warszawy, to chyba najwazniejsze, bo wiekszosc chyba mysli ze przed wojna na Placu Defilad było kartoflisko.
    Po czwarte, pamietajmy ze zabytkiem bedzie to co jest budowane obecnie, a wiec w przyszlosci moze jakas akcja dla lepszej tej nowej architektury warszwskiej, mogloby powstawac tyle pieknych budynkow nawiazujacych do tradycji i historii Warszawy, np. na Palcu Defilad wlasnie.
    Moze wybiegam zbyt gleboko do przodu ale to takie marzenia moze i naiwne ale warte zastanowienia.
    Pozdrawiam
    Paweł K.
  • 16.06.03, 03:05
    28 pasuje ale niewiem czy sie wyrobie na 1900.
  • 17.06.03, 04:50
    kopcik napisał:

    > Dla mnie może być 28 o 19.00
    > A propos zabytków, to:
    > Po pierwsze, trzeba zrobić coś by ich ochrona i rewaloryzacja znalazły sie w
    strategii rozwoju Warszawy jako jeden z wazniejszych punktów.

    Pawle K.

    Najpierw spotkajcie sie i zawiazcie jakas organizacje np. TOWARZYSTWO
    MILOSNIKOW WARSZAWY lub wybrac inna dowolna nazwe, aby miala
    sens "ideologiczny" o co w nie chodzi. Nastepnie ustalic jakis program
    dzialania i zarejstrowac taka organizacje lub dolaczyc sie do istniejacej, bo
    chyba juz takowa istnieje.

    Wybrac sposrod siebie tymczasowe wladze i zlozyc sie po dysze na cele
    organizacyjne, tworzyc strone przedstawiajaca wasze cele i metody dzialania i
    propagowac sie aby zdobyc ilosc i sile przebicia.

    Zrobic liste obiektow do ochrony, ale nie przesadzac w ilosci tylko polozyc
    nacisk na jakosc troski - lepiej mniej ale dobrze ropracowanych obiektow i
    wowczas przedlozyc to jako petycje u wladz miasta, jako przedstawienie sie aby
    o was wiedzieli.

    > Oczywiscie pojedync ze zabytki tak i owszem, ale najlepsze sa rozwiazania
    systemowe, moze jakies srodki z Unii??

    Bez organizacji oficjalnie zarejstrowanej w kraju, nikt z Unii nic wam nie da -
    to sa jak narazie mrzonki. Trzeba sie wykazac najpierw jakas praca w kraju
    zanim pojdziecie do UNII.

    > czy sa jakies programy europejskie zwiazane z zabytkami i ich odtwarzaniem,
    jesli sa to trzeba wyciagnac jak najwiecej, urzednicy sami tego nie zrobia ,
    trzeba ich przyciskac.

    Nie buduj mostow zanim nie dojdziesz do rzeki- dlaczego jak wyzej.
    > Po drugie przydaloby sie stworzyc długookresową akcje w stylu "Firmy
    niemieckie odbudowuja Warszawe" , moze kilka z nich w ramach zadoscuczynienia
    zgodziloby sie na remont zniszczonych zabytkow, a takze na odbudowe niekktórych.

    Musisz byc bardzo mlody, nie wiedzac, ze firmy niemieckie juz zniszczyly
    Warszawe w latach 1939-45 i rzad PRL'u juz dawno odebral reparacje wojenne i
    przepuscil wedle uznania i niemcy napewno dwa razy nie beda placic. A juz o
    tych frmach odbudowujacych zabytki to nawet nie mysl - tylko tego jeszcze
    brakowalao aby oni trabili wszedzie ze odbudowuja nam stolice.

    > Po trzecie akcja uswiadamiajaca Warszawiaków o dziedzictwie kulturowym
    Warszawy, to chyba najwazniejsze, bo wiekszosc chyba mysli ze przed wojna na
    Placu Defilad było kartoflisko.

    A co Ty o tym myslisz?

    >jakas akcja dla lepszej tej nowej architektury warszwskiej,
    > mogloby powstawac tyle pieknych budynkow nawiazujacych do tradycji i historii
    Warszawy, np. na Palcu Defilad wlasnie.

    Mowisz o nawiazaniu do historii, tradycji i zaraz natychmiast do zabudowy Placu
    Defilad. Przeciez to jest najnowoczesniejsza historia i nie zaleznie od opinii
    na ten temat, to nie mozna wszystkiego co ma 50 lat burzyc bo nie mial bys
    zadnej historii i zabytkow. Pomysl najpierw zanim rozpoczniesz propagowan
    zniszczenie ostatniego rozdzialu historii Warszawy. Czy wiesz ze przy
    projektach obudowy tego Palacu w co wchodzi Plac Defilad pracowali najlepsi
    architekci owych czasow? Powinienes pogrzebac troche aby cos sie dwiedziec na
    ten temat.

    Powodzenia w spotkaniu i owocnych obrad zyczy - ram69
  • 17.06.03, 21:33
    ram69 napisał:


    > Najpierw spotkajcie sie i zawiazcie jakas organizacje np. TOWARZYSTWO
    > MILOSNIKOW WARSZAWY lub wybrac inna dowolna nazwe, aby miala
    > sens "ideologiczny" o co w nie chodzi. Nastepnie ustalic jakis program
    > dzialania i zarejstrowac taka organizacje lub dolaczyc sie do istniejacej, bo
    > chyba juz takowa istnieje.
    >
    > Wybrac sposrod siebie tymczasowe wladze i zlozyc sie po dysze na cele
    > organizacyjne, tworzyc strone przedstawiajaca wasze cele i metody dzialania i
    > propagowac sie aby zdobyc ilosc i sile przebicia.
    >
    > Zrobic liste obiektow do ochrony, ale nie przesadzac w ilosci tylko polozyc
    > nacisk na jakosc troski - lepiej mniej ale dobrze ropracowanych obiektow i
    > wowczas przedlozyc to jako petycje u wladz miasta, jako przedstawienie sie aby
    > o was wiedzieli.

    O to chodzi!!
    >
    > Bez organizacji oficjalnie zarejstrowanej w kraju, nikt z Unii nic wam nie da -
    >
    > to sa jak narazie mrzonki. Trzeba sie wykazac najpierw jakas praca w kraju
    > zanim pojdziecie do UNII.
    > Nie buduj mostow zanim nie dojdziesz do rzeki- dlaczego jak wyzej.
    Tak wiem, napisalem ze to dlugookresowe plany, tzw. gwiazda przewodnia strategii.
    > Musisz byc bardzo mlody, nie wiedzac, ze firmy niemieckie juz zniszczyly
    > Warszawe w latach 1939-45 i rzad PRL'u juz dawno odebral reparacje wojenne i
    > przepuscil wedle uznania i niemcy napewno dwa razy nie beda placic. A juz o
    > tych frmach odbudowujacych zabytki to nawet nie mysl - tylko tego jeszcze
    > brakowalao aby oni trabili wszedzie ze odbudowuja nam stolice.
    Wyznaję zasadę, że celu uświęca środki.

    > > Po trzecie akcja uswiadamiajaca Warszawiaków o dziedzictwie kulturowym
    > Warszawy, to chyba najwazniejsze, bo wiekszosc chyba mysli ze przed wojna na
    > Placu Defilad było kartoflisko.
    Myślę, że nie było tam kartofliska, tylko gęsta zabudowa :P

    > Mowisz o nawiazaniu do historii, tradycji i zaraz natychmiast do zabudowy Placu
    >
    > Defilad. Przeciez to jest najnowoczesniejsza historia i nie zaleznie od opinii
    > na ten temat, to nie mozna wszystkiego co ma 50 lat burzyc bo nie mial bys
    > zadnej historii i zabytkow. Pomysl najpierw zanim rozpoczniesz propagowan
    > zniszczenie ostatniego rozdzialu historii Warszawy. Czy wiesz ze przy
    > projektach obudowy tego Palacu w co wchodzi Plac Defilad pracowali najlepsi
    > architekci owych czasow? Powinienes pogrzebac troche aby cos sie dwiedziec na
    > ten temat.
    A czy wiesz, ze Plac Defilad ma być zabudowywany? dlatego chciałbym aby powstała tam architektura światowej klasy, niekoniecznie
    repliki , alecoś co przypominałoby klimat i byłoby nawiązaniem do historii, poza tym nie sądze,aby Plac Defilad jest dobrym rozwiazaniem architektonicznym , to serce miasta , które powinno tętnić prawdziwym miejskim życiem a całe założenie placu w tym miescu zaburza ciągłość miejską Warszawy, naprawdę brakuję zachodniej pierzei MArszałkowwskiej w tym miejscu.
    > Powodzenia w spotkaniu i owocnych obrad zyczy - ram69
    Dziekuję :)
    Pozdrawiam
  • 19.06.03, 04:43
    kopcik napisał:

    > Wyznaję zasadę, że celu uświęca środki.

    Niemcy tez tak uwazali w 1944 burzac Warszawe, bo zniszczenie ducha powstancow
    bylo celem. Musisz uwazac co wybierasz.

    > A czy wiesz, ze Plac Defilad ma być zabudowywany?

    To jest wprost niszczenie najnowszej histrii Warszaw i Polski.i tego wlasnie
    powinniscie bronic, bo wladze miasta obecnie moga byc w bledzie - dla nich
    topusty plac, ktorego problem nie jest urbanistyka a stragany i tego nalezy sie
    pozbyc ale nie przez zabudowe.

    >dlatego chciałbym aby powstał a tam architektura światowej klasy,

    Bedziesz mial problem z definicja "swiatowej klasy" - co to takiego jest?

    > nie sądze,aby Plac Defilad jest dobrym rozwiazaniem architektonicznym , t
    > o serce miasta , które powinno tętnić prawdziwym miejskim życiem a całe
    założenie placu w tym miescu zaburza ciągłość miejską Warszawy,

    To samo mowili o Chanps Elizee w Paryzu, czy tam tez postawil byss budynki
    zamiast tej przestrzeni parkowej? Inne miasta Europejskie tez maja dobre
    przyklady, aby zachowac obecny Plac Defilad - ale bez straganow a ruch sie
    ozywi tak jak to bylo w originalnym zalozeniu.

    Pozdrawiam

    PS: Czytam na forum, ze Prezydent wszystko blokuje co moze byc wybudowane w
    Warszawie - a gdzie jest vox populi, ktory go wybral?
  • 19.06.03, 17:02
    ram69 napisał:
    >
    > > A czy wiesz, ze Plac Defilad ma być zabudowywany?
    >
    > To jest wprost niszczenie najnowszej histrii Warszaw i Polski.i tego wlasnie
    > powinniscie bronic, bo wladze miasta obecnie moga byc w bledzie - dla nich
    > topusty plac, ktorego problem nie jest urbanistyka a stragany i tego nalezy sie pozbyc ale nie przez zabudowe.
    Paryz ma baaaaaaardzo duzo gęstej zabudowy, gdzie moze toczyc sie prawdziwe miejskie zycie, natomiast Warszawa tego nie ma, Warszawa ma za to duzo pustych miejsc , gdzie zimą czuć WSCHODNI wiatr. Myslisz ze miasto ma nadwyżkę prawdziwe miejskiej tkanki w cenrum????? Myslisz , ze warto marnowac tyle miesca , gdzie takie cos mogloby powstac, dla warszawskich Champs Elyzees??
    >
    > >dlatego chciałbym aby powstał a tam architektura światowej klasy,
    >
    > Bedziesz mial problem z definicja "swiatowej klasy" - co to takiego jest?
    Wybrac grono Warsawianistów i architektów, dla zatwierdzania zwykłą większościa głosów nowych projektów, mysle ze powstanie w taki sposób architektura światowej klasy.
    >
    >
    > To samo mowili o Chanps Elizee w Paryzu, czy tam tez postawil byss budynki
    > zamiast tej przestrzeni parkowej? Inne miasta Europejskie tez maja dobre
    > przyklady, aby zachowac obecny Plac Defilad - ale bez straganow a ruch sie
    > ozywi tak jak to bylo w originalnym zalozeniu.
    Powtórze jeszcze rraz. Paryz ma kilkanastokrotne wiecej gestej zabudowy , ktora tworzy przestrzen miejską niz Warszawa i tam mozna sobie pozwolic na taka "rozrzutnosc gruntową". Bez tej zabudowy Warszawa nie bedzie miala nigdy centrum, nigdy.
    Pozdrawiam
  • 16.06.03, 10:08
    sluzewiaczek napisał:

    > Narazie kiepski odzew...czyzby tylko aborzek byl chetny na 28?

    Chętnych więcej, ale nie wszyscy mają internet 24 h na dobę :-) Ja będę.

    --
    Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw.
    (A. Słonimski)
  • 16.06.03, 17:41
    Moge być 28 na Placu Bankowym.
  • 16.06.03, 09:53
    Mnie też pasuje, chociaż mogłoby być wcześniej...mam nadzieję, że moje dziecię
    to przetrzyma.. A jak się rozpoznamy - goździki w klapach?
  • 16.06.03, 14:42
    A może hm, GW?
  • 16.06.03, 17:42
    Jak zwykle, kończy się na GW w łapie :-)
  • 16.06.03, 18:23
    No to postanowione. GW w łapce i chyba się jakoś poznamy. Potwierdzam swoją
    obecność 28.VI o 19.
  • 23.06.03, 11:25
    Mam nadzieję, że wszystko aktualne?:P
  • 24.06.03, 10:07
    Wiem, że w sobotę 28.06. na placu Bankowym, tylko o której godzinie 16 czy 19 ?
  • 24.06.03, 22:50
    O godzinie 19. Pozdrawiam.
  • 24.06.03, 22:59
    Potwierdzam i pozdrawiam.
  • 27.06.03, 10:36
    Potwierdzam i pozdrawiam:)Jestem juz studentem V roku:)
  • 27.06.03, 11:13
    jawix napisał:

    > Jestem juz studentem V roku:)

    Moje gratulacje! A ja właśnie kończę V rok po raz drugi i zanosi mi się na
    dłużej :-)))
  • 28.06.03, 00:53
    Potwierdzam , chyba na pewno
    HEh , ja tez koncowka V roku, a zanosi sie na hmmmmm pazdziernik
    Pozdrawiam
  • 27.06.03, 11:39
    Witajcie,
    ja niestety muszę zrezygnować.
    Godzina 16 by przeszła, ale o 19 nie mogę.
    Życzę udanego spotkania i pozostaję w przekonaniu, że to nie pierwszy i ostatni
    raz się spotykamy.
    pozdr
    S.

    PS. Jakby godzina jednak zmieniła się na 16 to poproszę o info najlepiej SMS-em
    na numer 602217757

    --
    "Chciałem, by Warszawa była wielka..."
    Przewodnik po Warszawie (do 1944 roku)
    www.stalus.iq.pl
  • 27.06.03, 11:30
    Ja niestety nie jestem pewna czy przyjdę - jak namówię kogoś do zostania z
    dzieckiem, to będę jeśli nie - trudno - znowu będę katowana "jagódkami",
    puszkiem okruszkiem itp :(
  • 28.06.03, 08:28
    :)))Do zobaczenia:)Rozumiem ze pod Juliuszem?
  • 30.06.03, 09:59
    ... a jak na razie żadnej relacji. Jakieś ustalenia Państwo poczyniliście?
    Uchylcie rąbka tajemnicy :-)
    M44
  • 30.06.03, 13:15
    Wkrótce na forum znajdziecie obszerną relację z pierwszego spotkania. Mam
    nadzieję, że na następnym spotkaniu zjawi się więcej miłośników zabytków
    Warszawy:) Pozdrawiam.
  • 30.06.03, 14:37
    Przepraszam ale obowiązki towarzyskie spowodowały moją nieobecność na tym
    spotkaniu, w sobotę wesele a w niedzielę chrzciny.
    Pozdrawiam wszystkich uczestników spotkania.
  • 02.07.03, 08:54
    Mam nadzieję że spotkanie się udało, że przyszła przynajmniej część osób, które
    deklarowały swoją obecność na spotkaniu.
    Niestety obowiązki służbowe zmusiły mnie do opuszczenia naszego grodu w
    piątkowy wieczór i wojarze po innych częściach kraju aż do poniedziałku.
    Dlatego czekam z niecierpliwością na relację ze spotkania i następny termin.
    --
    Towarzystwo Przyjaciół Pragi

    Zapraszam Cię do dyskusji na forum "Stara Praga" w portalu gazeta.pl.
    Możesz je znaleźć tutaj:
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10343
  • 04.07.03, 04:09
    Kto się na to pisze??

    Czy w koncu doszlo do spotkania, czy nie?

    Kiedy ktos cos napisze, bo niecierpliwie czekam na wynik spotkania.

    Pozdrawiam Milosnikow Starej Warszawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.