Dodaj do ulubionych

Kto budował dom z piwnicą?Warto??

23.11.10, 11:48
Czy któraś z Was budowała dom z podpiwniczeniem.Wiem, że większość projektów jest bez piwnic i sporo domów również. Ja zamierzam budowac z podpiwniczeniem, na co wiele osób sie dziwi. Jako argumenty podaje:
- zimno od dołu (moim zdaniem do dodatkowa izolacja od podłoża)
- mozna zrobic wieksze pomieszczenie gospodarcze (a ja wole ten teren przeznaczyc pod zieleń, drzewka, itp)
-wiekszy koszt(tu sie zgodze, ale przynajmneij jest gdzie graty pochowac, poza tym zamierzam w piwnicy zrobic pralnio -suszarnie (zobaczymy jak wyjdzie w praniu, czy bedzie mi sie chciało tam chodzic), spiżarnie z kuchnią (na robienie przetworów, bo kuchnia w projekcie ma raptem 9m2), no i wiadomo kotłownie.
Co WY na to?Jakie są Wasze doswiadczenia z PIWNICĄ??
Edytor zaawansowany
  • monjan 23.11.10, 12:20
    mi było szkoda 50tys na piwinicę
    --
    moje Słonko
    Synek
    73/93 65FF
  • fufunia81 23.11.10, 13:39
    częściowe podpiwniczenie (około 40m2 piwnicy) kosztowało około 25 tys.
  • monjan 25.11.10, 19:27
    piwnica to dodatkowa kondygnacja, czy budujesz piętro czy piwnice do etapu wykonczenia koszt jest taki sam
    a nawet moze byc wiekszy- w zaleznosci jaki masz grunt, zabezpiecznienie przeciwwilgociowe itp
    tak samo kosztuje robocizna, materiał, potem instalacje, tynki wylewki
    wykonczyc tez "jakoś" trzeba, nawet jezeli to tylko graciarnia
    duzy koszt

    --
    moje Słonko
    Synek
    73/93 65FF
  • matt.j 20.02.11, 13:06
    monjan napisała:

    > piwnica to dodatkowa kondygnacja, czy budujesz piętro czy piwnice do etapu wyko
    > nczenia koszt jest taki sam

    Sorry ale nie masz racji. Koszt piwnicy jako kondygnacji podziemnej jest znacznie większy niż kondygnacji naziemnych.

    > a nawet moze byc wiekszy-

    Sporo większy. Chociażby ze względu na koszt innych materiałów, większe koszty robocizny, koszt pracy koparki (nie używa się jej podczas budowy kondygnacji naziemnych ;) ), koszty izolacji przeciwwodnej oraz termicznej (styrodur jest znacznie droższy od styropianu), głębszy drenaż opaskowy.
    Poza tym przy kosztach samej konstrukcji dochodzi nam jeszcze jeden strop do zrobienia.

    Co nie zmienia faktu, że przy obecnych cenach gruntów w dużych miastach chyba bardziej opłaca się robić piwnicę niż kupować większą działkę na budowę domu o większej powierzchni czy dodatkowego budynku gospodarczego.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg
  • joana.mz 23.11.10, 14:33
    Nie budowałam
    Zamierzam wybudować dom bez piwnicy.

    Jeśli Tobie pasuje dom z piwnicą to nikogo nie powinno to obchodzić - masz takie a nie inne wymagania, to ma być Twój dom.

    W tej chwili mieszkam w zbyt dużym domu i dobija mnie pokonywanie przestrzeni/schodów, najchętniej zamieszkałabym w domu parterowym. Spiżarnię chcę mieć przy kuchni by nie biegać ze słoikami i zapasami żywności po schodach; w tej chwili mamy spiżarnię ok 8m2 i ledwo się w niej wszystko mieści a wiem, że gdyby była 2 razy większa również byłaby zagracona. Pralnio-suszarnię chcę mieć na poddaszu gdzie będą sypialnie a więc gdzie domownicy będą zostawiać ciuchy - nie chce mi się biegać po schodach z praniem (owszem latem się rtego nie uniknie).

    Pamiętam jak mieszkałam w bloku to miałam i mieszkaniu w domku zupełnie inne wyobrażenia - nawet nie sądziłam, że mogą przeszkadzać zbyt duże przestrzenie.
  • joanka-r 23.11.10, 19:11
    Piwnica to jak dodatkowa kondygnacja, w zasadzie teraz buduje sie domy bez podpiwniczenia z pomieszczeniem gospodarczym. W sumie jeśli ci do niczego konkretnego ta piwnica nie potrzebna to ja bym zrezygnowała.
    --
    w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

    Objaw przedawkowania Radia Maryja.
  • kol.3 23.11.10, 20:01
    Piwnica to pomieszczenia gospodarcze, magazyn na rzeczy różne, narzędzia ogrodnicze, kosiarkę itp. W sumie bardzo przydatne. Piwnica, żeby miała sens, musi być porządnie wykończona, łatwa do utrzymania w czystości. Jeśli dom miałby być bez piwnicy to trzeba przewidzieć szopę na narzędzia/budynek gospodarczy.
  • jo7775 24.11.10, 08:21
    Ja buduję dom z piwnicą.
    Dom częściowo podpiwniczony, w projekcie miałam około 40m pod domem plus 15m pod tarasem ale dodatkowo robimy jeszcze około 10m pod pomieszczeniem gospodarczym garażowym.

    Dlaczego robimy piwnicę?

    Mamy na działce dosyć duzy spadek terenu - miedzy 2 narożnikami domu wynosi ponad 160cm więc duża część piwnicy wyszła nam sama:)
    Mąż był zwolennikiem piwnicy - ja przeciwnikiem ale przekonały mnie jego argumenty, że przy takim układzie nie robić piwnicy to grzech:) W piwnicy będą:
    - pod tarasem pomieszczenie na sprzęty ogrodnicze plus rowery
    - pod domem pomieszczenie około 20 - będzie tam kotłownica, piec na gaz plus przygotowane miejsce na piec na paliwo stałe
    - pomieszczenie około 8-9m
    - spizarnia pod schodami
    - dodatkowe 10m na skład opału w razie W.
    Wejście do piwnicy również z zewnątrz.

    Czy warto? Mam nadzieję że tak bo piwnica jak na razie kosztowala nas jeden sezon budowlany. Murarz wycenił nam robociznę na 30 tys zł plus materiały. W związku z tym piwnicę buduje ojciec z teściem pod stałą kontrolą kierbuda. Trwa to od wiosny, jeszcze nie mamy stropu i przed zimą nie zdążymy:/

    A i jeżeli w piwnicy chcesz przechowywać rowery i takie tam różne to obowiązkowo wejście z zewnątrz.
    --
    Calineczka
  • jadwiszka 24.11.10, 11:23

    my tez mamy spadek
    i będziemy projektowac dom z podpiwniczeniem- naj najmniejszym, ale jednak- załuję troche, bo cale zycie nastawialam sie na dom bez piwnicy, no i to są dodatkowe koszty, ale niwelacja terenu wyszla by drozej - a do piwnicy przeniesiemy kotłownię i schowki na rzeczy typu kosiarka odsniezarka- ogrodowe, narzędzia, który zawsze jest mnostwo.

    są plusy, są minusy, ale mam nadzieje, ze architekt posłucha moich prośb i tak wtopi piwnicę w teren ze nie będę jej musiala za duzo oglądać z zewnątrz.
    nie znoszę wystających tuz nad ziemią małych okienek.
    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • mehil.dam 24.11.10, 12:06
    Ja bym nie stawiała tylko ze względów finansowych, jeśli ktoś ma dodatkowe pieniążki na zbyciu to czemu nie ;)
    Znam kilka rodzin mieszkających w domach kilkunastoletnich, gdy piwnica była standardem. Cała przestrzeń jest tak właściwie zbędna, tylko kotłownia się tam znajduje, a dodatkowo są te piwnice źle ocieplone i też "ciągnie po nogach". Ja też bym z 50 tys obstawiała (z robocizną).
  • mifff 02.12.10, 21:47
    > otłownię i schowki na rzeczy typu kosiarka odsniezarka- ogrodowe

    Kosiarka waży 25 - 35 kg, odśnieżarka trochę więcej ... dobry fitnes po schodach. i jeszcze ten zapach rozkładającej się trawy... dodatkowy bukiet do nalewek :)
  • jadwiszka 02.12.10, 23:09
    chyba komuś brakuje wyobraźni, gdzie po tych schodach trzeba kosiarkę i odsnieżarkę , że tak zapytam dźwigać? do domu?
    bo jeśli na zewnątrz to drwina średnio się udała- ani jednego schodka z piwnicy przy wyjściu na ogród nie zamierzam mieć.

    co do bukietu nalewek - po pierwsze- nalewki są szczelnie zamknięte, wiesz, gdyby tak nie bylo, cały alkohol by wywietrzal, wiec dostęp rozkładającej się trawy??? jakieś flejtuchowate zapędy wyszły tutaj z Ciebie, sorry ale nie zamierzam trawy kompostować w piwnicy, a kosiarkę wystarczy po użyciu wyczyścić i zostawić w odpowiednim ku temu schowku tuż przy drzwiach.

    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • mifff 03.12.10, 17:37
    > chyba komuś brakuje wyobraźni, gdzie po tych schodach trzeba kosiarkę i odsnież
    > arkę , że tak zapytam dźwigać? do domu?
    > bo jeśli na zewnątrz to drwina średnio się udała- ani jednego schodka z piwnicy
    > przy wyjściu na ogród nie zamierzam mieć.

    Uwaga była dla innych, którzy kosiarkę chcą trzymać w piwnicy i walcować z nią po schodach. Łatwiej wynieś worek ziemniaków 50 kg, niż kosiarkę o połowę lżejszą :)

    > m trawy kompostować w piwnicy, a kosiarkę wystarczy po użyciu wyczyścić

    Myję pod ciśnieniem po każdym użyciu, a jednak smrodek pozostaje :(
  • jadwiszka 04.12.10, 00:47
    ja dostałam dzisiaj info, znajomy robił pod samym garażem piwnicę i wyszło mu 40 tys zł.
    hmm niefajnie :/


    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • grochalcia 30.11.10, 10:06
    o rany, ale różnica w cenach...

    pisalam nizej-ja mieszkam w świetokrzyskim-piwnice murowal nam murarz w pazdzierniku. za 30 metrow kwadratowych-albo 40(niezla jestem z matmy..) wziął....3.5 tys:)


    Moja rodzinka
    Kajtek
  • mifff 02.12.10, 21:51
    > Mamy na działce dosyć duzy spadek terenu - miedzy 2 narożnikami domu wynosi pon
    > ad 160cm więc duża część piwnicy wyszła nam sama:)

    B. dobre rozwiązanie :)
  • mifff 02.12.10, 21:49
    > icze, kosiarkę itp

    forum.gazeta.pl/forum/w,43732,119046914,119437205,Re_Kto_budowal_dom_z_piwnica_Warto_.html
  • alba27 24.11.10, 19:28
    My budujemy bez piwnicy, ponieważ:
    - bardzo nie lubię piwnic, zapachu i nie tylko, od dziecka piwnica nawawa mnie lękiem,
    - mamy dużą kotłownię, spory garaż, fajny strych o wys 2m, 10m garderobę i spiżarkę pod schodami, myślę że mam gdzie wcisnąć kosiarkę i worek ziemiaków, przetworów nie robię, ogrzewanie gazowe, składu na węgiel nie potrzebuję,
    - pralnia jest na piętrze gdzie wszyscy mamy sypialnię,
    -źle się czuję w pmieszczeniach bez okien, lub z małymi oknami, piwnica nie jest dla mnie miejcem na stół bilardowy lub siłownię,
    Myślę że piwnica po prostu nie jest nam potrzebna, ale jeśli ktoś ma pochyłą działkę to czasami piwnica wychodzi w projekcie " samam z siebie", moja ciocia ma fajną piwnice, ale zrobioną prawie na poziomie zero, z zewnątrz musi pokonać tylko jeden schodek w dół i od razu wchodzi do letniej kuchni, tym oto sposobem warzywa przyniesione z ogródka ( w tym także ziemiaki) są myte od razu w tej kuchni i już czyste przenosi je do kuchni na półpiętrze gdzie mieszkają, ma tam też piec, taki prawdziwy do pizzy.
  • slim.fast 25.11.10, 09:04
    W domu moich rodziców i w domu teściów są piwnice i ja sobie powiedziałam, że u mnie NEVER, no ale to jest stare budownictwo, więc pewnie teraz dużo lepiej się buduje podpiwniczenia. Tamte piwnice ciągle zalewa, podmaka, ciągnie stamtąd, ogólnie brrrrrrrrr.

    Ja mam parterówkę, kotłownię przy garażu, pralnię w części gospodarczej domu i tak mało schodów, jak tylko się da ;) Każdy buduje jak mu pasuje, ale pomyśl tylko, czy na pewno fajnie ci będzie latać kilka razy dziennie po tych schodach do piwnicy, np. wstawić pranie, wyjąć pranie, zajrzeć do kotłowni, zbiec do spiżarni po jakieś zapasy, ponownie po coś do magazynku (papier toalet., wodę), po kosiarkę do trawy, za chwilę po rower, itp. itp. itp. Jeśli ci to nie przeszkadza, to czemu nie, piwnica może być :)

  • jadwiszka 25.11.10, 09:45
    no tak, szczególnie jak masz wyjscie z piwnicy bezposrednio na ogród, to po tą kosiarkę się nabiegasz jak stąd na księzyc :)

    i nikt w dzisiejszych czasach chyba nie zrobi sobi śmierdzacej podmokniętej nory - w starym budownictwie są nie tylko gorzej wyizolowane piwnice- z gorszym standardem wykonczenia, ale i materialy uzyte do budowy domu , ocieplecia są czesto gorsze, dlatego jest tak kolosalna róznica w kosztach ogrzania nowego domu i starego o takim samym metrazu i kubaturze.
    sprawa rozchodzi sie czesto o tysiace zł.

    nie jestem zaślepioną fanką piwnic, bo to że nasz czeka budowa podpiwniczenia wcale nie wywołało u mnie podskoków radości - plany miałam inne, ale w sumie teraz dostrzegam plusy - tym bardziej że planujemy poczatkowo piec na paliwo stałe i bufor ciepła- potrzeba sporo miejsca, równiez na niewielki skład opału- węgla, groszku- itp i drewna - również do kominka
    dom będzie miał 140 m kw - parter około 80 - i nastawiamy się pierwotnie na skupieniu się na wykonczeniu głownie parteru - dzieki temu dla mnie dodatkowa powierzchnia w piwnicy na pralnię - prasowalnię, moje materiały do hobby i działalnosci, skład na narzędzia - to w gruncie rzeczy świetne rozwiązanie.
    po za tym robimy nalewki, czasem wino, przetwory- dodatkowa powierzchnia na przechowywanie zawsze się przyda.

    ile zwolennikow tyle przeciwnikow, ale argument o podmokłej norze to żaden argument
    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • kasikk_29 25.11.10, 11:32
    mam malutką kotłownię, własciwie "półpiwnicę" - niewiele zagłębioną w stosunku do piziomu parteru i żałuję, że nie jest ciut większa - już widzę, że nie zmieszczę tam wszystkiego, co bym chciała trzymać w domu, a nie w osobnym pomieszczeniu gospodarczym
    --
    po nitce...
  • slim.fast 27.11.10, 20:29
    jadwiszka napisała:

    > no tak, szczególnie jak masz wyjscie z piwnicy bezposrednio na ogród, to po tą
    > kosiarkę się nabiegasz jak stąd na księzyc :)

    Wyjście na zewnątrz dobrze mieć, to prawda.

    >
    > i nikt w dzisiejszych czasach chyba nie zrobi sobi śmierdzacej podmokniętej nor
    > y

    Dokładnie to samo napisałam, więc nie rozumiem, czemu się jeżysz.


    >
    > ile zwolennikow tyle przeciwnikow, ale argument o podmokłej norze to żaden argu
    > ment

    A czy ja napisałam, że to argument? Napisałam, że tak się dzieje w starych piwnicach, że podmakają itp., prawda?

    Nie jestem bardzo za ani bardzo przeciw piwnicy ;) Dla mnie osobiście wygodniej jest po prostu mieć parterówkę bez piwnicy i już, każdy buduje jak mu wygodniej, czyż nie?


  • jadwiszka 28.11.10, 10:00
    bynajmniej nie jeżę się, tylko tak odczytałam Twoją wypowiedz, co mam prawo na publicznym forum skomentować.

    " Każdy buduje jak mu pasuje, ale pomyśl tylko, czy na pewno fajnie ci będzie latać kilka razy dziennie po tych schodach do piwnicy, np. wstawić pranie, wyjąć pranie, zajrzeć do kotłowni, zbiec do spiżarni po jakieś zapasy, ponownie po coś do magazynku (papier toalet., wodę), po kosiarkę do trawy, za chwilę po rower, itp. itp. itp. "

    i tak też odpowiadam, po kosiarkę nie będę biegać po schodach, ani po rower- bo nie będę ich po schodach wnosic do domu itp itp, a posiadanie piwnicy nie wyklucza schowków na podręczne rzeczy w domu. a dodatkowo można oszczędzić sobie budowę budynków gospodarczych i zagracanie działki, bo jest już zarówno skład opału, jak i skład na narzędzia.



    jak do tej pory żaden argument poza finansowym nie był sensowny - który nie zawsze jest adekwatny- w zależności od ukształtowania działki i robót koniecznych do wykonania funtamentów

    przepraszam że wyrażam swoje zdanie, powinnam stanać i klaskać nad tym co zostało już napisane.



    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • slim.fast 28.11.10, 20:01
    jadwiszka napisała:


    >
    > przepraszam że wyrażam swoje zdanie, powinnam stanać i klaskać nad tym co zost
    > ało już napisane.

    A co takiego zostało napisane? Czy nie zaznaczyłam, że "pewnie teraz dużo lepiej się buduje podpiwniczenia"? Więc niezrozumiałe dla mnie jest twoje szafowanie "śmierdzącą podmokniętą norą" ;)

    Zauważ, że moje słowa " Każdy buduje jak mu pasuje, ale pomyśl tylko, czy na pewno fajnie ci będzie latać kilka razy dziennie po tych schodach do piwnicy, np. wstawić pranie, wyjąć pranie, zajrzeć do kotłowni, zbiec do spiżarni po jakieś zapasy, ponownie po coś do magazynku (papier toalet., wodę), po kosiarkę do trawy, za chwilę po rower, itp. itp. itp." odnosiły się do sytuacji, gdzie w piwnicy masz wszystko: od kotłowni, przez pralnię po magazynek rzeczy potrzebnych na co dzień. I nikogo na brak piwnicy nie namawiam, jedynie podpowiadam, aby rozważyć wszystkie za i przeciw.

    Podsumowując raz jeszcze, tak jak napisałam w pierwszym poście: każdy buduje jak mu wygodniej. Ja tak, a ty inaczej. I już. ;)
  • frodo100 28.11.10, 22:14
    Dzieki slim.fast. Własnie o taką dyskusję mi chodziło-zeby rozwazyc wszystkei za i przeciw, na które byśmy nie wpadli. Dziekuje np. za podpowiedź wyjcia na zewnątz z piwnicy.
  • mifff 02.12.10, 21:41
    > a, groszku- itp i drewna - również do kominka

    Drewno najlepiej schnie w sztaplu, przykryte , na zewnątrz - wiatr owieje, mróz ściśnie, słonko popieści :) W piwnicy będzie schło 3 razy dłużej.

    > nosci, skład na narzędzia

    Jeżeli ogrodnicze, to głupi pomysł.
    > po za tym robimy nalewki, czasem wino, przetwory

    To musi być chłodno, przy kotle jakoś nie widzę.
  • jadwiszka 02.12.10, 23:27
    a) nie tylko narzędzia odrodnicze są w domu, również szlifierki, wiertarki, wkrętarki, lutownice, wyżynarki,myjka ciśnieniowa itp, zapewne częśc tych rzeczy wyląduje w garażu, ale po pierwsze garaż stanie dużo poźniej niż dom, po drugie, ja tych narzędzi uzywam również do wyrobu bizuterii i odnawiania mebli - a takie narzędzia są w każdym domu- nie muszę walać się po pawlaczach w sferze mieszkalnej.

    b) ogrodnicze rownież, co jest złego w przechowywaniu łopaty, siekiery w piwnicy, sekatorów,węża ogrodowego itp? zaczną się rozkładać?szczególnie przy działce ze spadkiem, gdzie wyjście mam bezpośrednio z piwnicy na ogród i pożadnych schodach nie muszę chodzic?głupoty w tym nie widzę.a dodatkowo wpiwnicy można przezimować meble ogrodowe bez problemu,

    c) drewno i owszem na zewnątrz schnie szybciej, zapas wyschniętego można złożyć do piwnicy i za każdym razem nie dymać po nie na mróz i snieg - wystarczy raz na tydzien, dwa, albo i raz na miesiąc. tym bardziej, że srednio mi się podoba robienie zapasów drewna przy kominku w salonie .

    d)kocioł nie ma ogrzewać piwnicy, jest izolowany maksymalnie jak termos, żeby nie grzał niepotrzebnie atmosfery, czy nie?co mi z kotła który odda ciepło na ogrzanie piwnicy?!
    chłodne pomieszczenia w piwnicy można mieć- przyklad moich tesciow- w dwóch pomieszczeniach gdzie jest piec i rury jest ciepło- temperatura pokojowa, w dwóch pozostałych częciowo izolowanych - temperatura jest sporo niższa, dlatego mozna w nich przechowywać przetwory, nalewki, wino , zapas jabłek i warzyw na całą zimę. śmieszne, prawda?:)

    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • tigrissimo 25.11.10, 19:40
    Polecam sprawdzić poziom wód gruntowych. Najlepiej w sezonie wiosennym (ewentualnie jesiennym). Warunki geologiczne nie zawsze pozwalają na wykonanie piwnicy - niby są różne metody zabezpieczania, ale to dodatkowy koszt. Poza tym wystarczy, że gdzieś woda znajdzie niewielką nieszczelność, wtedy kłopot gotowy.
  • mamalesia 26.11.10, 21:00
    ja całe zycie z rodzicami mieszkałam w domu z piwnicą i mówiłam - nigdy chałupy z piwnicą. Choc sie nie bałam tam chodzic, cała ładnie urzadzona, w kaflach, ale to sprzatanie- dodatkowe schody, kotłownia, spiżarnia, pralnia z suszarnia, garaż...
    No i wybudowałam sobie dom bez piwnicy. I nie mam gdzie przechowywać wielu rzeczy, które matka miała w piwnicy, choć mam duży garaż, strych, pomieszczenia gospodarcze. I wiem, ze jak będe drugi dom budować (niech tylko mój m tego nie widzi, bo zawał pewien:), to na pewno będzie choc z częściowym podpiwniczeniem
  • magdatysz 03.02.11, 16:29
    własnie i do tego jeszcze przy wysokim poziomie wód gruntowych dochodza koszty odwodnienia wykopu na czas budowy oraz dobrej izolacji ścian i posadzek piwnicy. Należy jeszcze dodać jedna sprawę - poziom wód gruntowych może sie wahać od 0,5 nawet do 1 m. W gruntach spoistych (glinach) po opadach mogą pojawić się sączenia. Przy piwnicach istnieje wiec niebezpieczeństwo ich podmakania.
    Ja ogólnie przy wysokim poziomie wody zalecam rezygnację z piwnic. Dodatkowo trzeba zadbać o drenaż opaskowy wokół fundamentów zwłąszcza gdy są one posadowione na glinach.
  • leda16 27.11.10, 16:01
    W 210 m. domu, który obecnie poddajemy generalnemu remontowi była piwnica o powierzchni 24 m. natomiast parter został w pierwotnych planach pomyślany bezsensownie - garaż, skład na opał (7.12!!), pokój ok.20 m. mała łazienka 5,22 i kuchnia 10 m. Wszystko to bez wylewek wysokie na 3 m. Zwaliłam scianę oddzielającą garaż od pokoju uzyskując 40 m, salon, skład na opał dzięki zwężeniu przedpokoju powiekszył się o 2 m. Zwaliłam również "spiżarnię" szeroką na...60 cm! I teraz jest super. Piec gazowy, jednostka centralna i spiżarnia wraz z dużą zamrażarką znajdą się w piwnicy a skład na narzędzia w 2 stanowiskowym garażu w ogrodzie. Zyskałam dzięki piwnicy w której właśnie dzisiaj pracownicy robią końcową wylewkę, całkowicie mieszkalny a nawet reprezentacyjny parter. Ponieważ piętro jest identycznie skonstruowane, będzie można go dzięki piwnicy urządzić bardziej kameralnie. No i jest jeszcze poddasze, na razie 60 m. do wykorzystania na letnie pokoje. A były i takie pomysły, żeby piwnicę...zasypać z powodu wilgoci. Obecnie odnoszę wrażenie, że wszystko załatwił drenaż fundamentów i samej piwnicy. Tymczasem cieszę się z tego, że powierzchnia tej piwnicy jest aż o 8 m. większa niż mój największy pokój w bloku :).
    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • grochalcia 30.11.10, 09:59
    my musielismy zbudowac piwnice. Budowalismy domek letniskowy, z ktorego zrobil sie w koncu mieszkalny..jako, że w projekcie nie ma budynku gospodarczego piwnica ma słuzyc nam za kotlownie i spiżarnie. wkomponowalismy ja w dobudowana częśc domku. Budowalismy miesiac temu-ma jakies 30 metrów kwadratowych i koszt 15 tys.bez wykonczenia, bo piwnice tez trezba bedzie jakoś wykonczyc:)
    ale to świetokrzyskie-więc ceny troszke niższe..
    i też bede miec denerwujace okienko od piwnicy:D
    a na dodatek wejscie od zewnatrz(minusy przebudowy projektu)-więc dodatkowo do kitu...

    ale przynajmniej tony śrubek i "koniecznie niezbednych" pierdół męża nie bedzie walac sie po domku:)

    każdy doradzi Ci cos innego. sama zaluje, ze od razu nie budowalismy domku jako mieszkalny a nie letniskowy. wtedy mielibysmy inny plan i piwnica nie bylaby potrzebna.
    ale teraz ja mam i musze ja lubić:)
    --
    Moja rodzinka
    Kajtek
  • leda16 30.11.10, 20:47
    Niekoniecznie denerwujące okienko od piwnicy ale na pewno konieczne. Wietrzyć ją trzeba i to dość intensywnie.
    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • nonoa 02.12.10, 15:11
    No ja polecam mimo, ze piwnica z drenażem i 2 studniami wyszła nas ponad 40tys. To raczej pół piwnicy bo jedynie pod połową domu. Ale po co potem te wszystkie graty trzymać w domu. Można upchać to w piwnicy no bo zawsze się "coś przyda"...

    --
    żyjemy co raz dłużej,

    ale bardziej płytko
    krótszymi zdaniami....
  • leda16 06.12.10, 22:15
    nonoa napisała:

    > No ja polecam mimo, ze piwnica z drenażem i 2 studniami wyszła nas ponad 40tys.
    > To raczej pół piwnicy bo jedynie pod połową domu.


    Doniesienie z ostatniej chwili: w mojej zdrenowanej, zaopatrzonej w 1 studnię piwnicy pod nową wylewką po trzech dniach, w jednym miejscu pokazała się woda. Obszar mokrej wylewki powiększa się! Masz może wiedzę, skąd się ona wzięła??? Na grunt położono włókninę, żwir, rury drenarskie, folię i wylewkę cementową a na niej po wyschnięciu lepik, papę termozgrzewalną, folię i 3cm styropianu na zakładkę. Na to poszła druga warstwa wylewki. Cała operacja trwała 2 tygodnie. Wykonawca - a jest to firma inżynierska - zszokowany, moje dziecko (4 rok budownictwa) mówi, że to niemożliwe, ale rzeczywistość skrzeczy.


    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • ciocia.marta 05.12.10, 16:25
    To zależy od projektu nowego domu. Jeśli w projekcie posiadasz już inne pomieszczenia gospodarcze, możesz się zastanawiać nad piwnicą. W innym przypadku, naprawdę polecam piwnicę. Mieszkam w domku z kilkoma pomieszczeniami gospodarczymi + piwnica. Nie jest to zbyt praktyczne: zbyt dużo miejsca prowokuje zachowania chomikowe;) Trzeba znaleźć złoty środek.
    Z drugiej strony odwiedziłam kilka domków bez takiego pomieszczenia. Tragedia... żeby mieć dom i nie mieć gdzie trzymać kosiarki, rowerów, narzędzi typu wkrętarka, siekiera, łopat, węża ogrodniczego, grabi, drabin ( w domku prędzej czy później także ona się przyda, choćby do zawieszania ozdób choinkowych). Pamiętaj, że ma być wam tam przede wszystkim wygodnie: każda rzecz powinna mieć swoje miejsce. Poza tym pozostaje też kwesta kupowania żywności "na zapas", a w praktyce spowodowanego np. promocjami. My możemy pozwolić sobie na kupno 10kg cukru czy mąki czy większej liczby zgrzewek wody, bo mamy to gdzie trzymać. Jak masz wybór: wędrówka do sklepu czy po schodach do piwnicy, uwierz, że wybierasz schody;)
  • wabank55 12.12.10, 20:05
    ha,ha - szczególnie zimą :-D!
    Moim zdaniem piwnicę powinien wybudować ten, który:
    -ma taką potrzebę (np. na hobby - mój mąż ma w niej warsztat stolarski a ja mam pomieszczenie na wino i ciemnię fotograficzną),
    -ma odpowiednie warunki gruntowe (u nas, tak jak u niektórych w powyższych wątkach, jest różnica poziomów na działce a grunt jest piaszczysty, przepuszczalny i nie ma kurzawki więc piwnica jest sucha i ma stosunkowo stałą temperaturę z racji zagłębienia w gruncie z trzech stron),
    -ma na to środki finansowe.
    Sąsiadka ma w piwnicy salon z wyjściem do ogrodu - w upalne letnie dni chodziłam tam odetchnąć przyjemnym chłodkiem, za który w dodatku nie trzeba dopłacać za prąd i czyścić filtrów od klimatyzacji :-)
    Pozdrawiam serdecznie
  • mmena 30.12.10, 12:14
    Zawsze moze byc zimno od dolu, nawet jesli nie masz piwnicy, gdy jest zle wykonana izolacja. To nie jest argument.
    Czy warto, czy nie - o tym musisz zdecydowac sama. Ja nie mam. Argumenty przeciw:
    1. koszty
    2. dodatkowa roznica poziomow - nie chcialoby sie nam biegac po schodach
    3. mamy dobrze zaprojektowany dom i dodatkowe pomieszczenie typu gospodarczego nie jest potrzebne
    Ale, jesli mialabym budowac dom na b. malej dzialce, gdzie musi byc jak najmniejsza powierzchnia, a dodatkowo teren nie wymaga specjalnych zachodow (typu super izolacja ze wzgledu na bardzo plytkie wody powierzchniowe) i okazaloby sie, ze brakuje mi miejsca do przechowywania, zrobilabym piwnice.
    Przy obecnym stanie rzeczy uwazam, ze jest to nieoplacalne.
  • matt.j 20.02.11, 13:24
    frodo100 napisała:
    > Ja zamierzam budowac z podpiwniczeniem, na
    > co wiele osób sie dziwi.

    Piwnice są niemodne obecnie, ale niesłychanie przydatne. Przy czym nie cała piwnica musi być "piwnicą". Jeśli jest duża, to poza częścią przeznaczoną na pomieszczenia gospodarcze można tam zorganizować pomieszczenia rekreacyjne, bawialnię dla dzieci, saunę, wstawić jakiś atlas do ćwiczeń, stół pingpongowy albo bilardowy w zależności co komu odpowiada i na co metraż pozwala.

    > Jako argumenty podaje:
    > - zimno od dołu (moim zdaniem do dodatkowa izolacja od podłoża)

    Tak czy inaczej, nawet w piwnicy dobrze jest wyłożyć płaskie ocieplenie pod całą powierzchnią domu, np. warstwę 20-30 cm styropianu. Koszt nie jest wielki a podłoga nie staje się mostkiem termicznym i nie ciągnie od niej.

    > - mozna zrobic wieksze pomieszczenie gospodarcze (a ja wole ten teren przeznacz
    > yc pod zieleń, drzewka, itp)

    Albo pomieszczeni gospodarcze w domu albo coś trzeba postawić na działce. Gdzieś trzeba wszystkie graty podwórkowe trzymać.

    > -wiekszy koszt(tu sie zgodze, ale przynajmneij jest gdzie graty pochowac,

    Nie da się ukryć, piwnica darmowa nie jest. Ale też nie przesadzajmy, że jest to koszt budowy połowy domu.

    > zamierzam w piwnicy zrobic pralnio -suszarnie (zobaczymy jak wyjdzie w pran
    > iu, czy bedzie mi sie chciało tam chodzic),

    NIE! Nie wiem dlaczego tak lansuje się to pomieszczenie w piwnicach. Każdy architekt chce to tam wsadzić. A powinno być na tym piętrze, na którym są sypialnie. Mam doświadczenia z pralnią w piwnicy i jest to beznadziejne rozwiązanie. Odradzam. Zapewniam, że jeśli tak zrobisz to po kilku latach biegania po schodach będziesz sobie pluła w brodę za tą lokalizację.

    > Co WY na to?Jakie są Wasze doswiadczenia z PIWNICĄ??

    Nie wyobrażam sobie domu bez piwnicy. Chyba wszyscy znajomi, którzy jej nie zrobili narzekają, że im brakuje, nawet takiej niewielkiej, chłodnej na jakieś warzywa, przetwory czy wino.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg
  • agiatami 26.02.11, 10:11
    wszyscy buduja ,sorry wiekszosc, buduje domy z mieszkalnym poddaszem gdzie:
    -trzeba wejsc po schodach
    -jest przylacze do pralki
    -pod skosami nie ma miejsca dla kogos kto pomoze wstac z lozka ,czy wozka inwalidzkiego a lozko powinno miec materac na wysokosci siedziska krzesla.
    projektanci chca zarobic i sprzedac towar, ktory jest popularny a ze jest kiepski to nie ich problem.
    piekne wejscia do domkow z dworskimi kolumnami i nikt nie mysli o poreczy a wystarczyloby kolumny odsunac od sciany na szerokosc podjazdu.
    co to jest piwnica ?
    dzisiaj jest to zupelnie inne pomieszczenie niz 20 lat temu.
    czy warto?
    przepisy dotyczace zabudowania reszty dzialki precyzyjnie okreslaja ile m2 mozna zabudowac, budynkiem gospodarczym, wiata, altana i moze byc kiepsko kiedy okaze sie ,ze samochody dzieci musza byc pod golym niebem caly rok a wiata na drzewo jest nielegalna.
    jak cudownie sie siedzi pod winogronowa wiata :) to musicie miec koniecznie
    mam piwnice a wlasciwie mieszkanie na rowni z gruntem i co jest wazne !!! o wysokosci jakie jest wlasciwe do okreslenia go mianem piwnicy bo wtedy jest o polowe mniejszy podatek od nieruchomosci.
    okna w piwnicy sa "mieszkalnej" wielkosci.
    najwazniejsza korzyscia mieszkania na pietrze a wiec nad piwnica jest to ,ze
    -jest cieplej
    -jest widno
    -bez i jasmin kwiatami zagladaja do okien
    -zima mozna siedziec jak w zakopanem na tarasie
    -normalny sufit jest najwiekszym skarbem domu
    nie pisze co mozna schowac w piwnicy bo juz to napisano.
    konieczne jest posiadanie prysznica w garazu-piwnicy glownie przeznaczonego do mycia psa :) i trzeba zamontowac oczywiscie uchwyt do uwiazania psa.



  • matt.j 27.02.11, 13:56
    agiatami napisała:
    > konieczne jest posiadanie prysznica w garazu-piwnicy glownie przeznaczonego do
    > mycia psa :) i trzeba zamontowac oczywiscie uchwyt do uwiazania psa.

    To faktycznie dobry pomysł. Jakoś nie pomyśleliśmy o tym. Dzięki.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg
  • mifff 27.02.11, 18:06
    najwazniejsza korzyscia mieszkania na pietrze a wiec nad piwnica jest to ,ze
    > -jest cieplej

    Jeżeli piwnica jest ogrzewana :)
    W przeciwnym wypadku to bzdura. (50 lat mieszkania nad piwnicami)

    konieczne jest posiadanie prysznica w garazu-piwnicy glownie przeznaczonego do
    > mycia psa :) i trzeba zamontowac oczywiscie uchwyt do uwiazania psa.

    Najlepiej w kaftanie bezpieczeństwa... dla psa, czy właściciela? oto jest pytanie.
    Psa się wychowuje i przyzwyczaja do kąpieli.
  • agiatami 27.02.11, 21:02
    jak mokry pies radosnie cie powita zmienisz zdanie lub ktos w rodzinie powie w koncu stop bezsensownemu sprzataniu. przeciez nie pisalam o znecaniu sie nad psem kapiela a wrecz zachecam do mycia psa ciepla woda a nie ogrodniczym szlaufem na trawniku.
    podloga powinna byc tez ocieplona a nie tylko sciany a wtedy od piwnicy nie ciagnie.
    w tv mowiac o pogodzie podkreslaja ,ze przy gruncie jest zimniej a temperatura mierzona jest 1m nad ziemia - taki przyklad lopatologiczny.
    srodek lata, znajomi spaceruja moja ulica ciemna noca a ja sobie siedze na tarasie i schodze do nich i szok - zimno jest przy gruncie :)
    zima, zgarniam snieg z tarasu i schodow, jak przyjemnie ,slonce swieci, snieg topnieje na plytkach ale nie na kilku ostatnich stopniach.
    w wiosenne dni na dworze jest cieplej niz w domu i na pietrze wystarczy otworzyc drzwi i okna od poludnia i ogrzac dom swiezym powietrzem.
    bez swiezego powietrza bardzo boli mnie glowa, nawet zmienilam okno w kuchni na wydluzone z uchylnym okienkiem na dole aby powietrze wpadalo na mnie a nie na sufit. moge tez spac przy otwartych na osciez drzwiach balkonowych. takie mam doswiadczenia i potrzeby. wszyscy sasiedzi maja pozamykane okna a umnie wietrzy sie na przestrzal. na parterze-piwnicy slonce mija wschodnie drzwi i zimno wlazi do domu i nic ze jest lato.
  • mifff 28.02.11, 11:52
    > jak mokry pies radosnie cie powita zmienisz zdanie

    Przywitaj go czule nadeptując tylną łapę. Po kilku wylewnościach, pies będzie witał Cię w parterze.

    > em kapiela a wrecz zachecam do mycia psa ciepla woda

    Psu nie potrzebna jest ciepła woda, a zwłaszcza w dni mroźne. Spróbuj zmarznięte ręce włożyć do ciepłej wody. Brodzik w piwnicy się przyda, ale bez przesady z kąpielą. Często wystarczy wytrzeć łapy.

    > em kapiela a wrecz zachecam do mycia psa ciepla woda a nie ogrodniczym szlaufem
    > na trawniku.

    Najpierw stresujesz psa szlaufem, a potem chcesz go wiązać....

    > podloga powinna byc tez ocieplona a nie tylko sciany a wtedy od piwnicy nie cia
    > gnie.

    Ciągnie. Powinny być ocieplone fundamenty (10mm)



  • agiatami 28.02.11, 16:16
    uwiazac to nie to samo co zwiazac i bardzo prosze nie robic ze mnie oprawcy mokrych psow.
    ciepla woda to pojecie wzgledne i sorry ale najwazniejsze sa moje rece i moje zdrowie a woda zimna to tak naprawde woda lodowata. owszem ,stresuje koty w nocy gdy z nudow bija sie o 4 rano, ktorys musi isc na "karny jezyk" do innego pokoju.
  • matt.j 28.02.11, 18:04
    mifff napisał:
    > Ciągnie. Powinny być ocieplone fundamenty (10mm)

    10 to raczej cm :)

    Fundamenty od zewnątrz ocieplone warstwą 10 cm styroduru, od wewnątrz również 10 cm styropianu, i pod całą płaszczyzną podłogi również styropian na płasko - warstwa 20-30cm.
    Wtedy nie ciągnie.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg
  • andrzej7330 27.02.11, 16:30
    masz racje budynek na piwnicy niejest zimnjejszy no hyba że ją zamrozisz, napwno kondygnacja nad będzie suhsza nima kłopotu zwilgociom , Koszty? metr fudamntu i tak murujesz strop na gospodr. na dole czy ugury? napewno coś dołożysz. ALE napwno wypytaj się mjejscowych o wody gruntowe, popatrz czy mją piwnice bo morzesz sie wkompac.
  • fo-o 20.04.11, 13:10
    Na pewno jest to wygodne rozwiązanie, jednak trzeba dokładnie przemyśleć strategię budowania domu z podpiwniczeniem. Najwięcej osób narzeka na wilgoć, a również przy dużych opadach deszczu podmywa im piwnice. Także roboty przy budowie na pewno jest sporo, ale jeżeli będzie to fachowo zrobione, to na pewno w przyszłości się przyda.
  • woolforrd 19.05.11, 16:35
    same kłopoty:)

    Nie daj się robić w konia
  • maki-chan 20.05.11, 11:40
    jestem za piwinicą. mozna tu urządzić np. pralnię, spiżarnię. Dużo miejsca na graty, rowery i inne.
  • binookl 23.05.11, 16:29
    argument za jest taki - że możesz mieć w podpiwniczeniu: garaż, kotłownia, spiżarnia, pralnia oraz letnia kuchnia - to jest u mnie w domu i sprawdza się fantastycznie
  • drogimex 20.04.15, 22:01
    Otóż przede wszystkim warto się zastanowić, czy opłaca nam się finansowo budowa piwnicy. Wiąże się to z większymi robotami ziemnymi, stropem nad piwnicą oraz możliwymi problemami z wodą gruntową, jeśli jest ona zbyt płytko.
    Warto również sprawdzić, czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza podpiwniczenia, chyba, że projektujemy w drodze decyzji o warunkach zabudowy (choć i tutaj gmina/miasto mogą nie zgodzić się na podpiwniczenie).
    Niewątpliwie zaletą piwnicy jest możliwość wykonania w niej różnych schowków, magazynów, kotłowni (choć tutaj trzeba spełnić pewne warunki), garażu itp.
    Często jednak inwestorzy wolą nieco zwiększyć powierzchnię domu, np. poprzez dodanie kotłowni czy schowka "nad gruntem" niż iść w głębsze kondygnacje.
    Piwnica wymaga również bardzo dokładnego i wysoko-jakościowego zaizolowania ścian fundamentowych, aby nie wystąpiło zagrzybienie ścian od środka.
    Więcej informacji na temat problematyki kiedy budować piwnicę jest na stronie http://zbudujmydom.pl/index.php?page=kiedy-warto-budowac-piwnice
    Pozdrawiam,
    Tomek
  • zenobi11 21.04.15, 14:55
    My budowaliśmy z piwnicą i teraz bym tego nie robiła. Masz pomieszczenia które sa tylko graciarnią. Nie wiadomo co z nimi zrobić...

    --
    Delektuj się smakami!

    ffstore.pl
  • vyby 24.04.15, 21:33
    U nas w garażu znajduje się piec, a dalej miejsce do parkowania. Mąż trzyma tam narzędzie i niektóre swoje sprzęty. Jestem bardzo zadowolona że zdecydowaliśmy się na dom z piwnicą, i na wybór ekipy Moltom.
  • kasiak37 25.11.15, 15:54
    Dokladnie 4 lata temu postawilismy dom bez piwnicy. Po tym czasie stwierdzam, ze nigdy wiecej. Szykujemy sie do nastepnej budowy domu tym razem z piwnica.
    --
    Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
  • lopez27.1 06.12.15, 16:45
    Ja mam taki domek www.studioatrium.pl/projekty-domow/S-GL-509-Krasnal-II,568.html i po 2 latach mieszkania stwierdzam że piwnica jest idealnym rozwiązaniem.mam pralnie z suszarnią , kotłownię i duże pomieszczenie które służy jako przechowalnia gratów(kosiarka itp.) typowego ,,zapachu" piwnicy nie ma bo wszystkie pomieszczenia są ogrzewane i jeśli jest taka potrzeba to temp.w domu i w piwnicy jest taka sama.Odnośnie kosztów nas podpiwniczenie wyniosło ok 20 tyś ale wydaje mi się że w porównaniu z kosztem budowy i wykończenia domu suma jest niewielka a korzyści spore.
  • ulka_1980 29.01.16, 17:23
    Nie wyborażam sobie domu bez piwnicy, głównie ze względu na ogrzewanie. Mam w domu ogrzewanie na olej i piec stoi właśnie w piwnicy, nie wiem gdzie indziej miałby stać gdybym jej nie miała. Tym bardziej jeśli ktoś będzie planował ogrzewanie na opał drewnem czy węglem wtedy piwnica jest bezwzględnie wymagana.

    --
    www.skrzyneczka.olsztyn.pl - stylowe skrzynki na listy w kształcie sentymentalnej, szkolnej teczki z dawnych lat!
  • kasiak37 10.02.16, 14:37
    Przed 4 laty zbudowalismy dom bez piwnicy i powiem, ze byla to zla decyzja, pomimo tego, ze mamy i pom. techniczne i spizarnie. Wlasnie zaczynamy nastepna budowe i tym razem juz z piwnica . Koszty sa spore, ale doswiadczenie nas nauczylo, ze nie warto rezygnowac z posiadania piwnicy i mozliwosci jej wykorzystania innych niz typowa graciarnia, czyli mala domowa silownia, sauna, pralnia z prawdziwego zdarzenia.


    --
    Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
  • madz123 10.02.16, 22:20
    Kwestia przerabiania instalacji CO/wodnej itp - duży komfort przy posiadaniu piwnicy.. Wiem, że dla wielu to może abstrakcja, ale jak po 15 latach zmieniałem kuchnię, to stworzenie wyspy i podciągnięcie tam instalacji wod-kan zajeło dosłownie 1,5h (już z odwiertem przez strop) - w klasycznym przypadku musiałbym skuwać całą wylewkę.. Zawsze byłem wrogiem piwnicy, ale na przestrzeni lat dostrzegam coraz więcej jej zalet.
    Jeszcze kwestia pralni - miałem na poddaszu, przy sypialniach - wyleciała pralka z powodu hałasu po 3 miesiącach :) - trafiła na parter. Z parteru również poleciała, tyle ze po 2 latach - w dzień tego nie słychać, ale w nocy wszystkie odgłosy się niosą. Obecnie od paru lat użytkuję pralkę w piwnicy - żona poleca to rozwiązanie. Zimą przy dwóch pełnych suszakach pranie schnie ok 1,5 dnia (piwnica nieogrzewana, wyłącznie nawiew przez nawiewnik w oknie i odpływ przez kratkę wentylacyjną). Kwestia jeszcze argumentów, które moją żonę kiedyś zgubiły - żeby pralnie zrobić na poddaszu - owszem, brudne pranie tam powstaje, jednak prasowanie i układanie to rytuał, który żona wykonuje przy TV w towarzystwie domowników - więc i tak pranie znosiła i wniosiła :).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.