Dodaj do ulubionych

Proszę o opinie na temat projektu

01.03.11, 23:53
Wybrałam dom w rododendronach 5 N, ze względu na rygorystyczny plan zagospodarowania w gminie nie mogłam wybrać nic bardziej oryginalnego, dlatego postawiłam choć na nowoczesne wzornictwo, skoro miała być obowiążkowo bryła psiej budy.
archon.pl/projekty-domow/wydruk/dom-w-rododendronach-5n/m4c480f357cb5b
Dom jest dość praktyczny, przestrzeń nie jest zabierana na jakieś korytarze, zakamarki itp. Ekonomicznie zrobiony rozkład.
Będę mieszkała w tym domu z dwiema córkami, które są jeszcze malutkie. Jeden pokój na górze rezerwowy dla trzeciego dzidziola, gdyby się urodził.
Mąż dojeżdża do nas na weekendy, więc nie planuję dla niego jakiejś specjalnej gabinetowej strefy życia. Adaptacja będzie wyglądała następująco:
Przede wszystkim więcej okien! - Oba wydłużone do ziemi w salonie, dodatkowe połaciowe w gabinecie dla doświetlenia - będę w nim sporo pracowała, dwa dodatkowe w garażu na przestrzał w komórce, w łazience dolnej przestrzałowe 'półokno" na garaż równolegle do garażowego (łazienka zrobi się trochę jaśniejsza, uniknę totalnie "ślepej" łazienki - mogę się gapić na auto, nie przeszkadza mi to wcale), w sypialni nr 3 dod. połaciowe, w sypialni nr 4 też dod. połaciowe (symetrycznie), w sypialni 5 też dod. połaciowe, w sypialni 6 połaciowe ma być podwójne.
- Następnie powiększenie wiatrołapu kosztem kotłowni (zwiększenie powierzchni na szafy itp) -w zasadzie kocioł może wyjechać pod schody, jest tam mnóstwo miejsca,
- powiększenie garderoby 7 na górze kosztem pokoju 6 i zrobienie w ten sposób pralni przy łazience --
- Myślałam też o poszerzeniu garażu o 60cm, czyli zwiększy się jednocześnie pokój 6, który można będzie wtedy właśnie "skrócić" kosztem powiększonej garderoby. W ten sposób stanie się bardziej kwadratowy, ustawny.
- W pokoju 6 zamiast okien z kratką będzie podwójny balkon, dla mnie pokój bez balkonu to nie pokój
- Nie wiem czy nie podnieść ścianki kolankowej o 3 pustaki, pomieszczenia na górze jeszcze się przez to optycznie powiększą, ale architekt mówił mi, że ściana kolankowa jest i tak dość wysoka, a kiedy byśmy to zrobili, zaburzymy proporcję budynku i fajne okapy nad oknami na dole. Choć powiedział, ze taka zmiana jest możliwa. Nie wiem, czy warto?
- Na dole wydłużę i poszerzę też taras,
- zastanawiam się też nad przesunięciem ścianki działowej w gabinecie na dole i wydłużeniu kosztem powierzchni gabinetu - salonu (gabinet jest dość spory) - ale to spowodowałoby zakłócenie proporcji okien - nie wiem, czy warto.
- Chcę tez usunąć słup na górze przez inną konstrukcję dachu.
- taras tez będzie poszerzony, jakiś taki wąski mi się wydaje.
Proszę Was o opinie, co zmieniłybyście w tym projekcie. projekt jest już kupiony, więc nie ma mowy o zmianie na inny - zresztą przejscie przez wymogi gminy powoduje, że 95% tego, co mi się podobało architekt wywalił od razu.
--
"Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
Edytor zaawansowany
  • kasiak37 02.03.11, 13:47
    z mojej strony tak na szybko po rzuceniu okiem na bryle:zlikwiduj balkony,nikt kto ma dom nie korzysta z balkonow tylko wybiera taras.Okna balkonowe na gorze jak najbardziej ale zrob francuskie balkony.
    Jak bede mikec wiecej czasu dopisze dalej:)
  • spanish_fly 02.03.11, 14:38
    Okno z łazienki do garażu to moim zdaniem dziwaczny pomysł. Doświetlenie będzie znikome, zmniejszy się za to bezpieczeństwo (pożar w garażu/spaliny/włamanie z garażu). Zresztą z planu wynika, że tam niespecjalnie jak jest zrobić okno (pion, skos). Może lepiej zrobić doświetle nad drzwiami do łazienki? Kotłownię można przenieść do garażu - tym sposobem mogłabyś zwiększyć sobie wiatrołap, ale nie widzę możliwości zmniejszenia tej kotłowni, która jest na planie, bo jest już bardzo malutka, a skos pod schodami jest w łazience a nie w kotłowni.

    Ja w ogóle zrezygnowałabym z gabinetu na dole i połączyła ten pokój z salonem. Jeśli kotłownia byłaby w garażu to można by zrobić tam w rogu kominek unikając budowy dwóch kominów. Salon by się zwiększył i patrząc na kominek nie trzeba byłoby jednocześnie obserwować kuchennego blatu. Tam gdzie w pierwotnym planie był kominek zrobiłabym wnękę (np. na lodówkę i wysoką szafkę), która powiększałaby kuchnię, albo zakręciłabym blatem od okna (można zrobić barek jak kto lubi) - o ile można, bo może konstrukcyjnie tam musi być jakieś podparcie. Stół można by przesunąć bardziej do rogu, żeby nie obijać się o niego za każdym razem jak się korzysta z tarasu.

    Pamiętaj, że przy oknach do ziemi zmniejsza Ci się bardzo powierzchnia, przy której możesz ustawić komodę, kanapę, biurko.

    Garaż zdecydowanie powiększyć co najmniej o te 60 cm. No i faktycznie na górze trzeba mocno się nakombinować, żeby jakieś szafy tam wstawić.

    Generalnie ten projekt moim zdaniem jest dość słaby jeśli chodzi o rozplanowanie wnętrza i ja bym go z pewnością nie wybrała, chociaż elewacje wyglądają ładnie.
  • turnesolka 02.03.11, 21:19
    Powiem (napiszę) szczerze że mnie też ten projekt nie zachwycił. Moje uwagi to:
    - zgadzam się że balkony w domu jednorodzinnym to tylko strata pieniędzy i wieczne problemy z zaciekaniem etc
    - kotłownia zdecydowanie powinna być za garażem i z tej kotłowni na ogród powinny być drzwi (moga być nawet balkonowe z klamką) a nie tylko okno
    - na kotłownio/przejście garaż - dom "zmarnowane" jest świetne pomieszczenie z oknem, które powinno być WC, małą łazienką. To przejście powinno być w okolicach schodów to wtedy przestrzeń pod skosę można wykorzystać na mini składzić na wodę, odkurzacz etc
    - WC na dole ma fatalną lokalizację tuż przy kuchnio-jadalni, mi się jakoś słabe wydaje jedzenie i .... (wiadomo po co do WC się chodzi) prawie w tym samym miejscu
    - jak już ktoś zauważył patrząc w kominek patrzy się na "zasyfiony" blat kuchenny i oczywiście na te wyżej wymienione drzwi od WC ??? czy na pewno o to chodzi
    - całkowicie idiotyczne jest umieszczenie małej umywalki w garażu, przez gdzie jest musi być maciupeńka a i tak za każdym razem idąc do samochodu trzeba się przy niej przeciskać. Zdecydowanie lepiej zrobić porządny zlew w nowej kotłowni w tyle garażu
    - Ja przy bardzo podobnym rozkładzie garażowym mam w tej kotłowni z tyłu też pralnie z szafkami, dużym dwukomorowym zlewem na przepierki, moczenia, czyszczenia mocno usyfionych rzeczy etc ale to ja, wolę dalej chodzić z praniem niż mieć zagracone pralką inne pomieszczenia.
    - kwestia kuchni otwartej czy zamkniętej jest oczywiście bardzo indywidualna, ja wolę zamkniętą, przynajmniej przesuwanymi drzwiami aby zapachy i bałagan kuchenny nie promieniowały na cały dom
    - co do pokoju nr 6 na dole, to może jednak warto zostawić go jako osobny ale np. zrobić większe drzwi (podwójne czy rozsuwane) i zrobić w nim coś w stylu biblioteko gabinetu, pokoju komputerowego etc, oczywiście lepiej wstawić tam rozkładaną kanapę niż łóżko ;-)
    - garaż wiadomo, im szerszy tym lepszy , jak się da to poszerz
    - co do góry to mi osobiście najbardziej przeszkadza tylko jedna łazienka na 4 sypialnie lub w Twoim przypadku na 3 kobiety a może kiedyś nawet 4. W żadnej łaziene nie ma też bidetu
    - czy pokoju nr 6 na górze (oprócz poszerzenia) nie da się też wydłużyć? Bo wtedy idealnie tam gdzie teraz jest garderoba pasowałaby choć malutka łazienka
    - ogólnie ta szafa wnękowa przy 6tce jest bez sensu miejsca zaimuje pełno z powierzechni w szafie jest dokładnie tyle co gdyby postawić na końcu dużą szafę na całej ścianie
    - zgadzam się też całkowicie że taraz powinien być w jednym kawałku możliwie kwadratowy, bo wtedy można na nim wygodnie usiąść przy stole etc. taki wokół domu to może ładnie wygląda ale jest nieużyteczny
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15tc4uo56s.png
  • monikaaleksandra 02.03.11, 23:00
    Bardzo dziękuję za Wasze uwagi, projekt już jest kupiony, adaptacja dopiero przede mną, więc sporo da się jeszcze zmienić.
    >zgadzam się że balkony w domu jednorodzinnym to tylko strata pieniędzy i wiec
    > zne problemy z zaciekaniem etc
    Porządnie wykonany balkon nie zacieka, a dla mnie balkony to podstawa - bo z balkonów będzie przepiękny widok na pola i las i wzrok odpoczywa - pewnie młode będą tam pfrzesiadywać z książkami.
    kotłownia zdecydowanie powinna być za garażem i z tej kotłowni na ogród powin
    > ny być drzwi (moga być nawet balkonowe z klamką) a nie tylko okno
    Pewnie da się przerobić
    na kotłownio/przejście garaż - dom "zmarnowane" jest świetne pomieszczenie z
    > oknem, które powinno być WC, małą łazienką. To przejście powinno być w okolicac
    > h schodów to wtedy przestrzeń pod skosę można wykorzystać na mini składzik na w
    > odę, odkurzacz etc
    to też sie chyba da zrobić
    >jak już ktoś zauważył patrząc w kominek patrzy się na "zasyfiony" blat kuchen
    Zrobi się barek
    >całkowicie idiotyczne jest umieszczenie małej umywalki w garażu
    Umywalka wyleci, po cholerę mi umywalka w grażu, nie jestem mechanikiem. Nie mam teraz umywalki w garażu i jest OK. Nie wiem, kto to wymyślił.
    >Ja przy bardzo podobnym rozkładzie garażowym mam w tej kotłowni z tyłu też pr
    > alnie z szafkami, dużym dwukomorowym zlewem na przepierki, moczenia, czyszczeni
    > a mocno usyfionych rzeczy etc ale to ja, wolę dalej chodzić z praniem niż mieć
    > zagracone pralką inne pomieszczenia
    Pranie to nie jest moje hobby, nie potrzebuję pralni. Teraz mam pralkę i suszarkę w łazience i tam suszę i jest OK

    Gabinet jest mi niezbędny (jestem wykładowcą akademickim, daję też korepetycje) tam też będzie biblioteka, poza tym jak ktoś np. złamie sobie nogę to wtedy wszyscy zaczynają doceniać osobny pokój na dole. Dla mnie domy bez dodatkowego pokoju na dole to jakieś nieporozumienie.
    - co do góry to mi osobiście najbardziej przeszkadza tylko jedna łazienka na 4
    > sypialnie lub w Twoim przypadku na 3 kobiety a może kiedyś nawet 4. W żadnej ła
    > ziene nie ma też bidetu
    Bez przesady, niech się nauczą dyscypliny i współpracy, jeszcze będę im łazienkę robić! To już przegięcie. Mieliśmy w domu 1 lazienkę na dwie rodziny, wszyscy chodzili czyści i nikt się nie spóźniał. Nie potrzebuję dla siebie żadnej łazienki, wystarczy mi prysznic na dole. Korzystam z łazienki dwa razy dziennie po 5 minut (nie licząc toalety). Bidety to też jakieś nieporozumienie, tylko zawalają miejsce. W Polsce się jakoś nie przyjęły.

    Czyli mamy zupełnie inne oczekiwania od domu, ale to dobrze, w końcu czy każdy musi chciec mieć tak samo? Dla mnie - jak najprościej, bez udziwnień funkcjonalnych. Z wyjątkiem balkonów.
    Cenne są Wasze uwagi do sprawy kotłowni, na pewno to przerobimy, nie wiem tylko, jak będzie wtedy z układem instalacji.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • izzunia 03.03.11, 17:08
    > Bez przesady, niech się nauczą dyscypliny i współpracy, jeszcze będę im łazienk
    > ę robić! To już przegięcie.

    wyobraź sobie sytuację - rotawirus, zatrucie pokarmowe i wszystkie osoby na raz chcące skorzystać z łazienki... wbrew pozorom to się potrafi zdarzyć.

    co do potrzeb łazienkowych - u nas - toaleta na dole, duża łazienka z wanną i bidetem ogólnodostępna i jedna łazienka z prysznicem przy naszej sypialni. w każdej toalety. Całość na 4 osoby.

    Co do bidetu - masz obecnie? używasz? Jeśli tak, to ok, rozumiem decyzję (a raczej nie rozumiem). jeśli nie masz, to nie wiesz co mówisz :)
    mam bidet i nie wyobrażam sobie domu bez - to po prostu wygodne.

    --
    ---
    9/10 facetów woli duże cyce. ten dziesiąty woli tych dziewięciu.
    Mordimer Madderdin
  • turnesolka 03.03.11, 17:47
    > Co do bidetu - masz obecnie? używasz? Jeśli tak, to ok, rozumiem decyzję (a rac
    > zej nie rozumiem). jeśli nie masz, to nie wiesz co mówisz :)
    > mam bidet i nie wyobrażam sobie domu bez - to po prostu wygodne.

    dobrze ujęte, mam wrażenie że z bidetem jest podobnie jak ze zmywarką i młynkiem do odpadów, kto nie miał często twierdzi że są zbędne, bo np. przy zmywaniu naczyń się odpręża, ale jak się raz pomieszka w domu z tymi sprzętami to człowiek sobie już bez nich życia nie wyobraża.

    Dodatkowa łazienka na górze to też raczej z myślą o rodzicach a nie o dzieciach. Wydaje mi się, że życie intymne rodziców na tym zyskuje jak mają bezpośredni dostęp ze swojej sypialni do łazienki :-)

    ad umywalka w garażu, ja bym jednak nie rezygnowała, wyobraź sobie gdzie umyjesz buty, w których wdepnęłaś w minę poślizgową??? Garażowej niezbyt sterylnej umywalce jest na to idealne miejsce.

    Aha i jeszcze jeśli do tego gabinetu na dole mają wchodzić "obcy" to lepiej żeby był bliżej głównego wejścia, np tam gdzie teraz jest kuchnia, bo po co mają Ci po całym domu chodzić, ale to może być już niemożliwe do zmiany w tym projekcie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15tc4uo56s.png
  • mifff 02.03.11, 22:15
    Ręce opadają
  • julek_i_ja 03.03.11, 12:17
    Tak na szybko:
    Sam projekt nie jest nawet taki zły (robiłam bodajże już jego adaptację albo czegoś podobnego).
    Nie podwyższaj ścianki kolankowej! Masz wystarczająco dużą wysokość pomieszczeń, a dom straci swoje proporcje. Będzie wyglądał kuriozalnie.
    Wiele osób nie potrafi przewidzieć, że projekt który im się podoba, po przeróbkach adaptacyjnych (tu podniosę trochę dach, tam dodam okno) i wybudowaniu zaczyna przypominać monstrum. Architekt nie bez powodu zaprojektował go w ten sposób - jeśli masz tak dużo zmian, to lepiej poproś o projekt na miarę a nie kupuj adaptacji. Moim zdaniem się nie opłaca.
    Okno na garaż to też pomysł nietrafiony.
    Kotlowni nie można zmniejszać dowolnie, są wymogi dotyczące jej kubatury.
    Usunięcie słupów zazwyczaj pociąga za sobą duże koszty konstrukcyjne. Nie wiem czy warto.
    Salon faktycznie dobrze byloby powiększyć, ale okien nie da sie ruszyć ze względu na te z pierwszego piętra. Może nieco je zmniejszyć ( wtedy i na górze i na dole) i przesunąc te parę centymetrów lub zrobić ścianę łamaną, ale moim zdaniem nieciekawie.
    Coś dużo tych balkonów, no ale kwestia gustu.
    Garaż możesz powiększyć.
    Sluchaj architekta, on POWINIEN ci dobrze doradzić z czego lepiej zrezygnować.
  • mifff 04.03.11, 12:35
    Trochę więcej czasu, więc:

    > Wybrałam dom w rododendronach 5 N, ze względu na rygorystyczny plan zagospodaro

    Można było i nadal można zrobić projekt indywidualny (może być taniej niż adaptacja z późniejszymi poprawkami i przeróbkami)

    > Przede wszystkim więcej okien! - Oba wydłużone do ziemi w salonie,

    To wiąże się z:
    - dopasowaniem systemu ogrzewania i dalsze tego konsekwencje
    - wyższymi opłatami za ogrzewanie
    - skomplikowaniem systemu przeciwwłamaniowego

    > a garaż równolegle do garażowego (łazienka zrobi się trochę jaśniejsza, uniknę
    > totalnie "ślepej" łazienki - mogę się gapić na auto, nie przeszkadza mi to wcal

    Za to smród garażowy może dobić.

    > e), w sypialni nr 3 dod. połaciowe, w sypialni nr 4 też dod. połaciowe (symetry
    > cznie), w sypialni 5 też dod. połaciowe, w sypialni 6 połaciowe ma być podwójne

    Nie lepiej od razu dach szklany? :
    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,9199000,Radunia_pod_dachem__Makieta_nowego_centrum_Gdanska.html
    Czemu one mają służyć w sypialniach, skoro w zimie, gdzie mogłyby wydłużać światło dzienne, są zasłonięte przez śnieg, a latem i tak jest długo jasno. Okna połaciowe nagrzeją pomieszczenia na poddaszu,że spać nie będzie można, a schłodzenie (klimatyzacja) kosztuje.

    - Następnie powiększenie wiatrołapu kosztem kotłowni (zwiększenie powierzchni n
    > a szafy itp) -w zasadzie kocioł może wyjechać pod schody

    Możesz przesunąć ściankę działową w kierunku kotłowni o 70 cm (wymóg kubatury kotłowni gazowych), pozostaje problem nie kotła, lecz zasobnika c.w.u. Można go postawić na stopniu i podeprzeć nóżką, ale jak schodzić po schodach?

    > - powiększenie garderoby 7 na górze kosztem pokoju 6 i zrobienie w ten sposób p
    > ralni przy łazience --

    Po schodkach, z praniem ... świetny aerobik.

    > - Chcę tez usunąć słup na górze przez inną konstrukcję dachu.

    Tam jest więcej słupów :(

    Zauważyłaś:
    - niebezpieczne schody, niebezpieczne wejście do pokoju 6 (wejście na pomost o wymiarach 90x90cm z ograniczony schodami w górę i zabiegiem w dół)?
    - niezliczone wyjścia na zewnątrz, które trzeba zabezpieczyć i sprawdzać, bo dziecię wyjdzie, ale nie zamknie.
    - brak pomieszczenia do sprzęt ogrodniczy, jeżeli kotłownia ma być na zapleczu garażu (trzymanie sprzętu w garażu daje dodatkowy bukiet zapachów przez planowane okno w łazience na dole, nie mówiąc już o zagraceniu garażu)
    - dzięki pokojowi nad garażem, sam garaż wyjdzie drożej, niż salon (ocieplenie stropu od wewnątrz, ściany działowej z częścią mieszkalną, ogrzewania samego garażu itd.

    Można wysunąć wjazd garażu przed ścianę frontową domu, zrobić wejście boczne do garażu tuż przy drzwiach wejściowych (pod dachem), a zrezygnować z przejścia przez kotłownię.
    Kotłownia jest bardziej ustawna (zmieści się nawet zmiękczacz wody), nie będzie schodków.
    Z pomieszczenia za garażem będzie składzik na narzędzia z bezpośrednim wyjściem na ogród.
    Trzeba dać swobodę architektowi, a nie sugerować badziewie w rododendronach.
  • monikaaleksandra 04.03.11, 14:32
    Tylko że ja już ten projekt kupiłam a za 2 tygodnie chce skąłdać papiery do starostwa i nie mam czasu na indywidualne projekty.
    Schody w domu nigdy nie będą max komfortowe jeśli nie zabiorą kupy miejsca. Mieszkam teraz w wynajętym domu, w którym nad schodami jest pustka. Mnóstwo zmarnowanego miejsca. Ale schody rzeczywiście wygodne, z "półpiętrem".
    Dom w rododendronach 5 nie jest tak zły, skoro jest bardzo chętnie wybieranym projektem (zobaczcie fora) i nikt jakoś nie jojczy jaki to on kiepski, kiedy już wybuduje. Bez przesady.
    Nie wiem, dlaczego mówisz, że mam biegać z praniem? Gdzie mam biegać? Po co je znosić na dół, skoro łazienka będzie na górze, tam też jest pralka, prasuje w swojej sypialni i roznosżę po pokojach uprasowane ubrania. Suszę pranie na balkonie ( w lecie), w zimie w łazience.
    Czy nie można mieć normalnego domu, tylko z garderobami, 5 łazienkami (dla mnie druga łazienka zupłenie nie jest konieczna), składzikiem na narzędzia ogrodnicze, sprzęt sportowy ( nie uprawiam sportu, nie jestem ogrodnikiem, nie lubię ogrodów, z roślin mam na działce 5 starych sosen a trawę kosi mi kuzyn). A jak zmywarki nie będę miała, bo lubię myć gary, to już w ogóle po co dom?????
    I od razu muszą mnie napadać złodzieje i włamywacze, którzy jedyne co mogą mi ukraść to parę tysięcy książek i stary kineskopowy telewizor, bo nie mam nawet dvd. Nie potrzebuję tego do życia.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • mifff 04.03.11, 17:51
    > Tylko że ja już ten projekt kupiłam a za 2 tygodnie chce skąłdać papiery do sta
    > rostwa i nie mam czasu na indywidualne projekty.

    Wydajesz 700 tys. a spieszysz się, jak na pociąg. Za tyle forsy powinien być wygodny.

    > Schody w domu nigdy nie będą max komfortowe jeśli nie zabiorą kupy miejsca.

    A powinny być wygodne i przede wszystkim bezpieczne. Jak dziecię zjedzie ze trójkątnych stopni, to nie wybaczysz sobie pośpiechu.

    > Nie wiem, dlaczego mówisz, że mam biegać z praniem? Gdzie mam biegać? Po co je
    > znosić na dół, skoro łazienka będzie na górze,

    Ale różnica poziomów między łazienką, a pokojem 7 te głupie 4 stopnie.

    > Czy nie można mieć normalnego domu, tylko z garderobami, 5 łazienkami (dla mnie
    > druga łazienka zupłenie nie jest konieczna), składzikiem na narzędzia ogrodnic

    Można. Nikt nie każe budować wbrew Twoich upodobań. Podpowiedzi, to upodobania podpowiadających, na ogół ułatwiają życie :)

    > ze, sprzęt sportowy ( nie uprawiam sportu, nie jestem ogrodnikiem, nie lubię og
    > rodów, z roślin mam na działce 5 starych sosen a trawę kosi mi kuzyn).

    Do momentu, kiedy mu się nie znudzi... i inaczej... puki nie znudzi mu się ciągnąć sprzętu ze sobą. Robota w ogrodzie z reguły wciąga... przychodzi z wiekiem :)

    > I od razu muszą mnie napadać złodzieje i włamywacze, którzy jedyne co mogą mi u
    > kraść to parę tysięcy książek i stary kineskopowy telewizor, bo nie mam nawet d
    > vd. Nie potrzebuję tego do życia.

    Ale mogą zagrozić życiu. Przeważnie osiłki/partacze, ale życie dla lumpów jest coraz trudniejsze i coraz mniej ciekawe. robią to czasem z nudów. Poczytaj wiadomości lokalne.
  • monikaaleksandra 05.03.11, 11:52
    Skąd wzięłaś 700 tysięcy? Koszty budowy nie pwowinny przekroczyć 350 tysięcy. Działkę mam własną.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • mifff 05.03.11, 12:35
    Pożyjemy, zobaczymy... po podliczeniu wszystkich kosztów.
    Żeby Ci się udało w tej kwocie zamknąć wszystko :)
  • mifff 06.03.11, 07:48
    I znów więcej czasu :)
    Do wyceny kosztorysowej projektu dołóż:
    - budowa min. 25% (cena podana w kosztorysie gotowca, to ściema)
    - przyłącza, koszty projektu, adaptacji, pozwoleństwa, odbiór itp.
    - ogrodzenie, nasadzenie, podjazd, ścieżki, brama itp
    - obsługa kredytu (prowizja, odsetki itp)

    PS
    Nie rób kotłowni z pomieszczenia za garażem:
    - wysokość komina i związany z tym tzw. cug
    - specjalne warunki (drzwi)
    Nie rób balkonów, okien połaciowych itp. pierdół podrażających koszty, a nikomu nie przydatnych. To kosztuje i trzeba doliczyć dodatkowo 10% na fanaberie :(
  • kasiak37 04.03.11, 18:57
    to w takim razie po co prosisz o opinie????
  • monikaaleksandra 05.03.11, 11:49
    Bo zawsze "co dwie głowy to nie jedna". Dałyście mi bardzo cenne wskazówki, te dot. kotłowni, garażu - wiem już jak rozmawiać z architektem. W sprawie okien i balkonów jestem nieprzejednana - teraz nigdy nie dopuszczam, żeby mi śnieg zalegał na oknach, zawsze go usuwam a przez okno wpada więcej światła w ponure zimowe dni. Na oknach mam rolety i słońce nie pali w upał.
    Podoba mi się w tym domu ten obniżony pokój, wejście na niego jest naprawdę OK, a zależało mi takim "oddzielnym" pokoju, przede wszystkim dla gości.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • agness131f 06.03.11, 09:21
    monikaaleksandra..problem w tym jak z domu 150m zrobić 200m...tak to wygląda..tyle chcę się robić adaptacji, że ludzie ztego projektu robią 200 metrowe domy -poszerzaja z każdej strony itp...to pytanie po co ten projekt?.
    Też mam ten projekt i będe za kilka miesięcy rozpoczynać budowę.Wydaje mi się, że to całkiem fajny i funkcjonalny projekt z małymi minusami...no ale nie można mieć wszystkiego. Koleżanka mieszka w takim domku i jest bardzo zadowolona. Poza tym problem jest jeszcze taki, że ze względu na koszty odchodzi sie od budowania piwnicy, która naprawdę poprawia komfort użytkowania. W związku z tym pojawia sie problem w tym projekcie, że kotłownia nie taka, łazienka nie taka, schody nie takie itp. Tylko ,że ten dom ma 152m plus garaż ale własnie z wystkimi pomieszczeniami gosp., garderoba, kotłownią i wiatrołapem....czyli użytkowej pozostaje mniej.
    Ja myśle nad pomniejszeniem kotłowni na rzecz wiatrołapu....a jak to zrobie zaraz wytlumaczę. To jest narazie pomysł. Przesunąć ścianke działową zaraz za okno w kotłowni, poziom posadzi kotłowni wyrównać z poziomem wiatrołapu, tak aby zlikwidowac schodki. Schodki zrobić z garażu do kotłowni.Kubatura kotłowni bedzie wtedy na styk z tą wymaganą 6,5 m3 jeśli jest piec gazowy z zamknieta komorą spalania, bo jeśli jest otwarta komora spalania to 8m3 musi wynosic kubatura. Jesli przesunę tą sciankę to szerokosc miedzy drzwiami kotłownia/garaż to 1,33 cm. Wiatrołap zyska okno, szafę mozna wygospodarować na ściance działowej z łazienką, przejscie do kotłowni z wiatrołapu po środku a nie z boku, wtedy od stronu okna pozostanie nam ścianka ok 40cm, pod oknem mozna wtedy postawic siedzisko niewielkie przydatne podczas zakąłdania butów. Jednakże kotłownia naprawdę będzie mikroskopijna...poza tym teraz są kotły gazowe w jednej obudowie z zasobniekiem - wyglądaja jak lodówki. Inny sposób to nie robić scianki działowej w kotłowni..i piec wstawić z zasobniekiem w jednje obudowie..ala lodówka. Wymagania dla urządzeń gazowych do 30 kW to pomieszczenie nie przeznaczone na stały pobyt ludzi..nie musi być specjalnie wyodrebnione pomieszczenie kotłowni na to. Prosze sobie sprawdzić Dz.U.2002.75.690
  • mifff 06.03.11, 09:54
    > w kotłowni, poziom posadzi kotłowni wyrównać z poziomem wiatrołapu, tak aby zl
    > ikwidowac schodki. Schodki zrobić z garażu do kotłowni

    I nie wjedziesz do garażu, chyba motocyklem :(

    > tłowni..i piec wstawić z zasobniekiem w jednje obudowie

    Pojemność zasobnika wbudowanego, to 5L - o wannie możesz zapomnieć. Vaillant ma zasobniki wiszące 70L i też nie wystarczą na wannę. Następny delikwent pod prysznic musi odczekać 15 min.

    > dla urządzeń gazowych do 30 kW to pomieszczenie nie przeznaczone na stały poby
    > t ludzi..nie musi być specjalnie wyodrebnione pomieszczenie kotłowni

    Kocioł z zasobnikiem można ustawić w dolnej łazience.

    > ko niewielkie przydatne podczas zakąłdania butów. Jednakże kotłownia naprawdę b
    > ędzie mikroskopijna.

    Jeżeli trzeba będzie wstawić odkamieniacz (rewelacja w utrzymaniu czystości kabiny, oszczędność układu c.u.w., na praniu, zmywaniu, kąpieli... to brak kotłowni lub mikroskopijne wymiary na to nie pozwolą.

  • agness131f 06.03.11, 10:31
    Miff..to co radzisz????Wstawić kocioł zasobnikiem do łazienki tak mniej więcej pod schody a wiatrołap powiększyć o całą kotłownie?
    Ja poszerzam garaż o 60 cm.
    Istnieje też mozliwość aby nie robić spiżarni, w jej miejsce zrobić szafe zabudowaną na gł.ok 60cm. W ten sposób bede mogła zabudować meblami kuchnie na tej ściance (będzie bardziej ustawna a graciarnia typu spiżarka dać do kotłowni-jakieś regały metalowe tem tez jest trochę miejsca do wykorzystania
  • agness131f 06.03.11, 10:35
    wrrr... chyba teraz zaczynam żałować, że nie wzięłam tego domu
    archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-amarylisach-2/m4ba76a575f819
    wydaje sie bardziej ustawny albo ten
    archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-tamaryszkach-6/m4885e4a01d466
  • monikaaleksandra 07.03.11, 13:07
    Agnes, mi tez bardziej sie podobaly te projekty, ale były niezgodnie z pzp w gminie. naprawdę, wybór mialam ograniczony.
    Jak szacujesz koszt budowy?
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • kasiak37 06.03.11, 16:08
    WOLF na termy gazowe z zasobnikiem na wode sporo wiekszym niz 70l;)
  • turnesolka 06.03.11, 10:42
    My jesteśmy świeżo po wyborze filtra do wody i faktycznie jak ze wszystkim jak się chce kupić dobry to nie jest tani i zajmuje sporo miejsca. Są oczywiście tańsze i mniejsze ale później gorsze. Jak się ma twardą wodę (można zbadać lub zadzwonić do wodociągów) to ten filtr/zmiękczacz na prawdę warto mieć: łatwe czyszczenie, oszczędność na detergentach/soli, agd i wszelka instalacja wod-kan się nie zapycha i co dla mnie osobiście najważniejsze: zdrowsza skóra i włosy!!! Żadne kosmetyki nie robią takiej różnicy jak zmiana wody na lepszą!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15tc4uo56s.png
  • agness131f 06.03.11, 12:54
    monikaaleksandra...napisz jakie decyzje podjęłaś odnośnie tego projektu. Może się zastanów nad jego wydłużeniem po kalenicy tak po 60 cm z każdej strony. Ja tak chciałam pierwotnie, ale mąż mnie odwiódł od tego pomysłu..może teraz żałuje. Tym sposobem wydłuży się salon, kuchnia (będzie bardziej ustawna), , wiatrołap, kotłownia też. Poza tym lepiej dla tego domku aby był również szerszy o jakieś 50-60cm-tym samym można zwiekszyć funkcjonalność tego wiatrołapu - na szafę, ale dach sie troche rozjedzie. Wydaje mi się, że temu domkowi brakuje kiludziesięciu centymetrów tak abu usprawnić jego funkcjonalnośc...albo poprostu brakuje piwnicy.
  • agness131f 06.03.11, 18:09
    do miirr..ja cały czas mam namysli taki kocioł z zasobnikiem na 150 l
    www.junkers.com/pl/pl/produkte_1/urzdzeniakondensacyjne/cerapurmodul_1/cerapurmodul_2.aspx
    Jeśli chodzi o przeniesienie schodków do garażu to ja poszerzam garaż o 60cm
  • mifff 06.03.11, 20:28
    Chodziło mi o zasobnik wiszący. Zasobniki stojące są na 200 i więcej litrów.
    Nie kupuj zintegrowanego z kotłem. Zasobnik wytrzymuje 5 - 8 lat (czasem 3). Po tym czasie może już modelu nie być w sprzedaży. Szukaj zasobnika ze zbiornikiem nierdzewnym. Dobre i niedrogie robią w pow. tarnowskim.
    Kocioł powinno się zmieniać co 10 lat, ale działają o wiele dłużej.
  • agness131f 07.03.11, 08:55
    Dziękuję mifff za radę, mnie kiedyś też odradzano zintegrowany kocioł z zasobnikiem. Chyba zastanowie się nad opcją:
    1.Likwidacja spiżarki na koszt szafy w wiatrołapie ok60cm głębokosći - bedzie miała ok 2m długosci. Wtedy to ładnie zabuduję kuchnie z drugiej strony ściany. Regał spizarki postawię w kotłowni..wyjścia nie ma
    2. Lub przsunięcie ściany wiatrołapu kosztem kotłowni o ok.70 cm..wtedy przesunę okno kuchni i okno kotłowni.

    Tyle, że ja bede mieć własne ujęcie wody i trzeba postawić dodatkowo jakieś urządzenia w tej kotłowni np. filtr wody.
    Brakuje mi w tym projekcie ok 50-60 cm szerokosci.Czy jest sens go poszerzać (sciana od elewacji wejściowej), bo wtedy trochę rozjedzie się dach, ale czy to jest problem i trezba będzie przeprojektowywać dach? Nam architekt to odradził, powiedział że dach się rozjedzie. zresztą on nam wszytsko odardza co chcemy wprowadzać, wkurza mnie już on. Mamy tylko jedną zmianę wprowadzoną poszerzenie garażu. Chcieliśmy zlikwidowac słup w salonie w ściance działowej gabinet/salon, to nam powiedział, że możemy to zrobić na etapie budowy wtedy nam zmieni za free, jak nie jesteśmy zdecydowani na coś zbytnio to wszystkie zmiany na etapie budowy tj. przesunięcie oknien czy likwidacja okien, czy ta likwidacja słupa i podciąg w stropie ( wtedy trzeba przesunąć okno w gabinecie. Co sądzicie o takim zachowaniu???Czy chce szybko odwalić adaptację a później.....bujaj się???
  • 71tosia 09.03.11, 19:49
    nie rozumiem, placisz za adaptacje a architekt ci mowi 'na etapie budowy'? To wlasciwie za co on bierze pieniadze? Na etapie budowy to mozesz powiekszyc nieco okno i przesunac scianke dzialowa i zmienic wanne na prysznic a nie powinnas zmieniac konstrukcji budynku (podciagi, slupy konstrukcyjne etc). Czy na pewno w umowie z architektem masz wpisane ze pojawi sie na budowie i bedzie cos tam korygowal? Drobne zmiany moze zrobic kierownik budowy nanoszac poprawki do projektu i robiac wpisy do dziennika budowy ale czy bedzie chcial tak prowadzic budowe? Ktos musi wziac odpowiedzialnosc za zmiany konstrukcyjne robione w czasie budowy a nie kazdy kierownik budowy to lubi. Jak tych zmian bedzie za duzo to skonczysz na robieniu projektu zamiennego w czasie budowy, a to tanie nie bedzie.

    Ps ten dom bedzie duzo drozszy niz 350 tys: duze okna, kilka balkonow (takze moim zdaniem zupelnie niepotrzebne w domu gdy jest ogrod) , duza ilosc drzwi, kominek etc to nie bedzie tanie, a do tego przylacza, piec, ogrodzenie, dodatakowe instalacje np alarmowa tez kosztuja. Nawet przy skromym wykonczeniu dodaj 100 - 150tys zl. To co jest podawane jako kosztorys w takich katalogowych projektach to cena 'sposobem gospodarczym' baaaaarrrrrrdzzo optymistyczna, a watpie bys sama miala cegly na budowie ukladac.
  • agness131f 09.03.11, 20:28
    balkon oczywiście podraża koszty, ale nie jest to koszt tak wielki, a wręcz minimalny poczas budowania domu. Chyba najlepiej budować dom typu stodoła
  • mifff 10.03.11, 21:11
    > balkon oczywiście podraża koszty, ale nie jest to koszt tak wielki, a wręcz min
    > imalny poczas budowania domu.

    W porównaniu do kosztów budowy domu, faktycznie niewielki - ok. 7- 10 tys. zł/1 szt.:
    - zbrojenie
    - szalunek
    - wylewka betonowa
    - izolacja
    - ceramika/kamień
    - balustrada
    - tynk od spodu
  • mifff 10.03.11, 21:36
    > 1.Likwidacja spiżarki na koszt szafy w wiatrołapie

    Tego nie radzę...

    > Brakuje mi w tym projekcie ok 50-60 cm szerokosc

    Wszyscy skupiają się nad poszerzeniem prawej strony, a nikt nie widzi. wystających na metr, drzwi tarasowych w salonie.
    - Poszerzyć salon i kuchnię licując drzwi do ściany (odpada balkon nad nimi).
    - Wydłużyć garaż do ściany frontowej, lub wysunąć go nawet go ok metra, robiąc drzwi wejściowe boczne (60 wystarczy). Wydłużyć pom. gospodarcze (10) do z licowania ze ścianą tylną i wyjście na ogród. Pomieszczenia 6 i 7 na górze powinny być na jednakowym poziomie z resztą poddasza... wyjdą porządne schody ze spocznikiem pokój, garderoba, i porządna pralnia, albo inszy pokój.
    A jak to wszystko przykryć, to głowa "arczi_adaptatora", ostatecznie za coś bierze pieniądze.
    Najprawdopodobniej będzie dach 2 spadowy z kalenicą równoległą do frontu (bez koszy, a więc tańszy i to... dużo tańszy).

    > powiedział że dach się rozjedzie.

    Powiedz mu, że rozjedzie się wasza współpraca

    PS
    Przejścia wewnętrznego z kotłowni do garażu nie ma!
  • agness131f 11.03.11, 08:56
    hmm. każda dodatkowa adaptacja to również dodatkowa kasa dla architekta, więc jak chcę zmieniać to muszę za to płacić bo tak to funkcjonuje, ale to dla mnie nie problem..problem w tym, żeby nie zrobić potworka po tych zmianach. Bierze kasę za doprowadzenie projektu z niezbędnymi uzgodnieniami, adaptacjami elektryka, instalatora, odwiertami geologa, uzgodnieniami zjazdów na drogę, ZUDP itp do pozwaolenia na budowę-projekt dostaję zpozwoleniem. Poszerzenie garażu zrobił mi gratis. Ogólnie płacę mu za tą adaptację 3100zł. Jeśli coś wymaga przeliczenia konstrukcji w skutek moich zmian to kosztuje to ok 300zł jedna taka zmiana.
    Jeśli chodzi o zlicowanie garażu od frontu ze ścianą to tak nie bardzo mi to pasuje, mam wjazd z boku, nie na wprost do garazu, musze zachować ok.9m czy 8m aby skręt był w miarę wygodny. Poza tym mam działkę z wjazdem od południa z lekkim spadkiem w kierunku południowym, dom stoi na niej bokiem, ściana wejściowa bedzie od wschodu, salon południe-zachód, ten szklany wykusz z wyjściem tarasowym jest na ogród a tym samym na południe, domek stoi w głębi działki w najwyższym jej punkcie, najładniiejszy widok jest własnie na południe i na wschód, na zachód tez całkiem (ale z z czasem moga pojawić się sąsiedzi z tej strony), północ sąsiedzi.
    Taki mam już urok działki z wjazdem od południa, mniej wiecej granica frontowa południowa 33m,.długośc działki ok.50m, granica połnocna 26m.
    Jesli chodzi o dach to wole taki niż "psią budę", zmianiać dach też nie planuję gdyż na połaci południowej planuję solary.
    Jeśli chodzi o likwidacje balkonów to chcę to zrobić z balkonem na który są dwa wyjscia, ewentualnie zrobić tam balkony francuskie lub zwykłe okna- mój maz chce mieć blakony i cieżko mi go przekonać - cały czas walcze z nim.
    Jesli chodzi o szklany wykusz z wyjściem na taras to chciałam go podmurowac jakieś 50-60cm i wstawić okna, a wyjściem na taras zrobić w salonie z boku od zachodu- tez nie chce się mój slubny przekonac do tego. On jest gorszy jak baba.
    Pojedyńcze wyjście na taras planuję zlikwidowac i wstawić okno 90/140- tak ,że planuję tylko jedno i wyłącznie jedno wyjście na taras w salonie.
    Jesli chodzi koszty budowy domku..mamy ekipę i to jedną powiedzmy z lepszych i bardzo polecanych.. bardzo solidna koszt ok 57tyś za roboty budowlane do stanu surowego otwartego z dachem, pokrycie dachówką z obróbkami,kierownik budowy, kominy schody, bez scianek działowych..jedak będziemy jeszcze negocjowac albo spući z ceny albo scianki da nam w tej cenie.Pan który planujemy, zeby stawiał ten dom z wykształcenia jest inż. budownictwa, firma od 1986r, budowy jego sprawdzone, oglądnięte, naprawdę na tip-top. mówił, że stawiał nawet dwa domy dla Hołowczyca. Poza tym budował juz taki dom jak mój tyle , że w wersji klasycznej, wiec jakiś poglad na temat tego projektu ma. Zresztą z rozmowy można wyczuć, ze wie o czym mówi i zna się na robocie... jest osobą która mnie do siebie przekonuje powiedzmy. Jeszcze tylko w przyszłym tygodniu jade zobaczyć ten przez niego wybudowany domek w rododendronach 5 w wersji klasycznej.
    Najtańszą ofertę dostałam 46 tys (w zakresie były jeszcze ścianki).
    Najdroższe były po 66 tyś
  • korhana 11.03.11, 09:11
    To gdzie takie ceny ?? W trójmieście jakoś drożej :((
    --
    Prawie całe nasze nieszczęście bierze się z porównywania siebie do innych.
  • agness131f 11.03.11, 10:47
    ceny z Olsztyna, woj. warminsko-mazurskie, ogólnie powiat Olsztyński, bartoszycki też mi dawał wycenę.
    Również umieściłam swoje ogłoszenie na portalu oferteo.pl, z którego dostałam kilka ofert na budowę domku.
    Generalnie jestem ukierunkowana na Pana od 57 tyś, mimo że miałam tańszą ofertę o ok.11 tyś z większym zakresem (ścianki+wylewka taras). Jednak wolę już zapłacić więcej ze świadomością jakości i solidnośći- tym bardziej, że Pan ten jest z polecenia a nie z ogłoszenia. Postawienie domu to ważna rzecz, konstrukcja dachu , pokrycie dachówką itp, wykończeniówkę zawszę można poprawić w przypadku niestarannosći.
    Planujemy sami ocieplać poddasze, malować ściany również, mój maż wykonywał kiedyś takie roboty..powiedzmy na emigracji (swoje mieszkanie też sami malowaliśmy z dużą starannością i dokładnością), jakieś drobne prace możemy wykonać samodzielnie, tym bardzie, ze mam ojca stolarza..niestety lenia, ale chociaż do pilnowania się przyda
  • agness131f 11.03.11, 10:54
    odnośnie ceny architekta, to cenę mam taką z uwagi na to, że adaptację branży sanitarnej miałam za darmo po znajomości..przysługa za przysługę (kiedyś komuś temu Panu branżyście narysowałam sieć wod-kan w cadzie), projekt archonu kupowałam prze architekta a nie z biura Archon i cena była wtedy za wykonanie adaptacji chyba 700zł niższa.
  • agness131f 11.03.11, 12:02
    a co myślicie na temat wykuszu??
    Jakby ten z rododendrona 5 n przerobić na taki:
    archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-hortensjach/m3f02afc1ce6ec
  • mifff 11.03.11, 22:40
    > a co myślicie na temat wykuszu??

    Modny, jak ćwieki do do nosa, warg (też sromowych), ale czy ładny i praktyczny?
    Koszt wykusza jest zbliżony do kosztu przesunięcia ściany z konsekwencją zwiększenia powierzchni mieszkalnej.
  • monikaaleksandra 11.03.11, 14:31
    Miff, masz rację z tym zrownaniem poziomu pokoi na górze, mam nadzieję, że da się to zrobić. Nasz architekt z kolei powiedział, że architekci ne robia np. adaptacji instalacji, którz przecież jest potrzebna, gdy zmienia się projekt. Wspominałam o zamianie pomieszczeń - z kotłowni na łazienkę (żeby było okno), co pociąga za sobą także zmiany w instacjach, a architekt powiedział, że to dopiero na etapie budowy.
    Architekta mam z polecenia, więc nie wiem, czy się miga, czy rzeczywiście takie prace nie należą do kompetencji architekta.
    Miff - kiedy składa się projekt do pozwolenia to powinien zawierać już docelowy uklad pomieszczeń?
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • agness131f 11.03.11, 14:58
    spytaj lepiej instalatora, zmiana kotłowni z łazienką napewno niesie ze sobą przeprojektowanie instalacji wod, kan, gaz..jednak to jest naprawdę mała zmiana w układzie tych przewodów-pod tym musi podpsać sie branżysta z zakresu instalacji..pewnie architektowi sie nie chce płącic mu za to dodatkowej kasy. Poza tym zauważ, że w kotłowni masz kratkę ściekową i kanał nawiewny w ścianie zewnętrznej...
  • mifff 11.03.11, 22:52
    > minałam o zamianie pomieszczeń - z kotłowni na łazienkę (żeby było okno)

    Okno w kotłowni jest bardziej potrzebne. Jak coś buchnie, to wywali właśnie to okno, a nie pół ściany.

    ciąga za sobą także zmiany w instacjach, a architekt powiedział, że to dopiero
    > na etapie budowy.

    Można przesunąć rozmieszczenie gniazdek elektrycznych, ostatecznie któregoś grzejnika, ale obliczenie zapotrzebowania na moc grzewczą pomieszczeń, rozłożenia rurarzu powinien zawierać projekt. Potem będziesz kuła fundamenty pod przyłącz?

    > Architekta mam z polecenia, więc nie wiem, czy się miga, czy rzeczywiście taki
    > e prace nie należą do kompetencji architekta.

    Kiedy weźmie pieniądze, możesz go już nie zobaczyć. Jak nie zna się na wod-kan, to ma kolegów branżystów.

    > Miff - kiedy składa się projekt do pozwolenia to powinien zawierać już docelowy
    > uklad pomieszczeń?

    Powinien, ale zawsze są odstępstwa z ściankami działowymi i jako mało istotne poprawki nanosi się na projekcie w trakcie budowy.

    Czy balkony wywietrzały już z główki?
  • monikaaleksandra 13.03.11, 22:58
    Rzeczywiście, z tą kotłownią masz rację, w łazience też zrezygnuję z okna - zrobię luksfery, zawsze to trochę takiego pół-światła będzie.
    Natomiast będę zmieniać poziom pokoju 6 na górze - aby go zrównać z poziomem pozostałych pokoi - aby było do niego jak wejść, trzeba będzie "obciąć" pokój 5 na całej długości i zrobić z tej części obciętej korytarzyk do wejścia do pokoju 6. Pokój 5 się trochę skróci, ale za to będzie można przy ściance działowej pokoju 4 wygospodarować albo miejsce na kolejny regał z książkami albo zrobić fajny kącik z zielenią - taką ścianę zieleni - będzie na niego padać światło z balkonu pokoju 3, który będzie od południowej strony, więc kwiaty będą miały światło. W ten sposób ten korytarz jakoś się ucywilizuje. W Domu w rodo 2 korytarzyk jest pociągnięty z drugiej strony - skrócona jest łazienka, ale w rodo 5 nie da się łazienki skrócić, bo jest tam w rogu (chyba) komin.
    I w ten sposób pozbędę się też trójkątnych schodów, będą normalne, z półpięterkiem i spocznikiem.
    Balkony będą - wierz mi, gdybyś na mojej działce miała taki widok, jaki będzie z balkonów (odsłaniają się całe połacie lasów), to siedziałabyś na balkonie, zamiast w ogrodzie, bo z dołu tych lasów wcale nie widać :(
    A w zimie niech sobie dziewuchy balkony odśnieżają, w końcu mają dwie zdrowe ręce. Jak się wyprowadzą, zmienię dom na parterowy lub mieszkanie.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • monikaaleksandra 13.03.11, 23:06
    Luksfery w łazience dolnej - cos jak to:
    static2.domowladni.pl/uploads/filter/xl/transfer/img/zdjecie3057-Zmyslowy-wypoczynek-w-klasycznym-wnetrzu-lazienka-styl-tradycyjny-aranzacje.jpg
    www.dobrzemieszkaj.pl/img/imagecache/511x340__media_5391_wm
    inspiracje.leroymerlin.pl/luksfery,1,26,14123.html
    pewnie cos jak tu:
    wnetrza.onet.pl/porady/luksfery-i-pustaki-szklane,3,4160163,artykul.html
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • monikaaleksandra 14.03.11, 21:58
    Pomieszczenia 6 i 7 na górze powinny
    > być na jednakowym poziomie z resztą poddasza... wyjdą porządne schody ze spoczn
    > ikiem pokój, garderoba, i porządna pralnia, albo inszy pokój.
    Ciekawe, jak wejdziesz do tego pokoju? Przez pokój 5? Pokój przechodni odpada.
    Trzeba by skrócić pokój 5 o jakiś metr i zrobić z tego korytarz przejściowy do pokoju 6. Łazienki skrócić się nie da, jest komin, czyli tamtędy wejścia zrobić nie można - tylko kosztem pokoju 5.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • mifff 14.03.11, 22:11
    nie można - tylko kosztem pokoju 5.

    Kosztem pokoju 6
  • monikaaleksandra 14.03.11, 23:11
    Jak to kosztem pokoju 6? Wytłumacz proszę, nie bardzo rozumiem.
    --
    "Jestem matką wszystkich ludzi, więc także i twoją, Czesiu"
  • mifff 16.03.11, 00:02
    Czy arczi_adaptator jest tylko kreślarzem, czy nawet architektem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.