Dodaj do ulubionych

odległość od granicy działki placu zabaw

02.08.11, 11:16
Witam, mam problem a mianowicie w jakiej odległości od granicy działki mogę ustawić plac zabaw dla swoich dzieci (chodzi mi o postawienie zjeżdżalni i drewnianego domku na palach). Będę wdzięczna za odpowiedź.
Edytor zaawansowany
  • joanka-r 02.08.11, 12:50
    to chyba nie ma znaczenia, to sprzęty ruchomej jak stolik i leżak.
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • gosiagl00 02.08.11, 13:26
    Nie jestem o tym przekonana, sąsiadka ma dom z oknami przysunięty do granicy działki ok 1m. Domek ma wysokość ok. 3 m, więc pomijając śmiech dzieci domek może zasłaniać jej widok z okna- sąsiadka jest bardzo drażliwa już odwiedziła rodziców koleżanki moich córek z prośbą( groźbą) aby dziecko nie przychodziło się bawić. Więc chciałabym wiedzieć czy przypadkiem nie będę musiała przesunąć placu. Będę wdzięczna za pomoc.
  • izzunia 02.08.11, 13:46
    a czy okno sąsiadki nie powinno być 4 m od granicy działki? ot tak...
    --
    ---
    9/10 facetów woli duże cyce. ten dziesiąty woli tych dziewięciu.
    Mordimer Madderdin
  • gosiagl00 02.08.11, 13:54
    Powinno, ale nie jest. Taki stan rzeczy już zastaliśmy, a teraz to jej wszystko przeszkadza, rozmowy na podwórku, zabawy dzieci. Więc mam problem
  • kasiak37 02.08.11, 17:38
    to nie Ty masz problem tylko ona skoro zbudowala sobie dom 1m od granicy dzialki.Postaw sprzety zachowujac przepisowa odleglosc i po sprawie.
    --
    Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum;)
  • gosiagl00 02.08.11, 19:14
    Dokładnie taki mam zamiar, tyle tylko, że nie za bardzo wiem w jakiej minimalnej odległości mogę postawić. Nigdzie mie mogę znaleźć informacji. Dlatego bardzo proszę o pomoc.
  • mifff 02.08.11, 21:30
    > awić plac zabaw dla swoich dzieci (chodzi mi o postawienie zjeżdżalni i drewnia
    > nego domku na palach)

    3 m od granicy i zgłoszenie do starostwa.
  • robitussin 03.08.11, 22:27
    > 3 m od granicy i zgłoszenie do starostwa.

    A jakieś źródła tych przepisów?

    --
    R.
  • mifff 03.08.11, 22:32
    forum.gazeta.pl/forum/w,43732,127568295,127605008,Re_odleglosc_od_granicy_dzialki_placu_zabaw.html
  • robitussin 03.08.11, 22:37
    Oki :) Najpierw napisałam, potem przeczytałam kolejny post :)
    --
    R.
  • gosiagl00 03.08.11, 10:21
    Właśnie przejrzałam prawo budowlane i z art. 29 i 30 wynika że nie potrzebuję żadnego pozwolenia i zgłoszenia. Jak doszukam się odległości to wpiszę- może komuś się przyda.
  • 5awa 03.08.11, 11:35
    Po prostu zadzwoń do najbliższego wydziału architektury w samorządzie i przedstaw sprawę.
    Myślę, że to nie będzie żadnym problemem, ja ze wszystkimi wątpliwościami piszę emaila, idę albo dzwonię i zawsze mile się to odbywa.
  • mehil.dam 03.08.11, 13:22
    Jeśli chodzi o pozwolenie na budowę:
    USTAWA

    z dnia 7 lipca 1994 r.

    Prawo budowlane



    Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:(...)
    4) obiekcie małej architektury - należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:
    a) kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,
    b) posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,
    c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki;

    Art. 29. 1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
    1) obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej:
    a) parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości (...)
    c) piezometrów obserwacyjnych i obudowanych źródeł;
    22) obiektów małej architektury;
    23) ogrodzeń;
    24) obiektów przeznaczonych do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych, położonych na terenie budowy, oraz ustawianie barakowozów używanych przy wykonywaniu robót budowlanych, badaniach geologicznych i pomiarach geodezyjnych;
    (...)


    Domek dla dzieci chyba trzeba będzie zgłosić tylko, chyba, że jakiś bardzo duży planujecie, tu artykół:

    www.wymarzonyogrod.pl/1216_3586.htm
    I tu jeszcze o odległości od granic działki:

    www.abc.com.pl/pytanie/2576/4
  • dorjana1 03.08.11, 13:37
    Oj chyba szykuje się problematyczna sąsiadka także problem będzie pewnie we wszystkim co będziecie robić.
    Wg mnie taki sprzęt jeśli można go rozłożyć i złożyć to wszędzie można postawić.Problemem może być chyba wysokość bo w przypadku np ogrodzenia to samemu można sobie stawiac do 2m,20 cm bez żadnych zgłoszeń.A domek na palach to chyba więcej...może zacząć się tango że jej światło zasłaniacie...
    Ale rzeczywiście gmina Ci podpowie czy jest to obiekt małej architektury.
    Pomyśl o zasłonięciu jakimś delikatnym aby nie widziała was przez ogrodzenie.
    Panuj nad dziećmi ale nie przepraszaj za to że żyją.Moje dzieci czasem jeżdżą do babci do mieszkania w bloku.Jak tylko się pojawią to leci do mamy sąsiadka że dzieci nie mogą chodzić tak szybko !Że ona prosi powoli :)))Siedzi bidna i nasłuchuje i ma rozrywkę z afer...
  • robitussin 03.08.11, 22:35
    > Jak tylko się pojawią to leci do mamy sąsiadka że
    > dzieci nie mogą chodzić tak szybko !Że ona prosi powoli :)))

    Oj tam. Plaża, wrzesień, tylko my. Pół godziny później 100 metrów dalej rozkładają się jakieś Ktosie. Moje bachorzęta biegają, pryskają wodą, śmieją się, ale kurtularnie, bez przeginania. W którymś momencie podchodzi do nas reprezentantka Ktosiów i oburzona prosi o ciszę, bo jej dziecko właśnie zasnęło, a ponieważ jest chore, to i kapryśne, a ona nie ma ochoty usypiać po raz n-ty. Mojej delikatnej sugestii, że plaża jest naprawdę duża i nic nie stoi na przeszkodzie, by Ktosiowie przesunęli się następne 100 m dalej, niestety nie paniała. Męczyła się dalej w naszej obecności. Cusz - ludzie som czasem naprawdę dziwne.
    --
    R.
  • 5awa 03.08.11, 14:41
    Gosiu, opisałaś chyba typ sąsiadki moich rodziców.
    1/Pobudowali się bez pozwolenia na budowę, to jeszcze w 70-tym roku
    2/pobudowali się na granicy z moimi rodzicami aby mieć południe działki dla siebie, a jednocześnie zaciemnili połowę działki Rodzicom
    3/ zaczęli stopniowo na str płd stawiać wszystko co było im potrzebne:garaże, wychodek, szopy, śmietnik
    4/ gdzie jeszcze był skrawek-posadzili drzewa!
    5/ a jak już wszystko zacienili Rodzicom po płd stronie- to zaczęli wybijać okienko od łazienki- oczywiście na str Rodziców
    moi rodzice nadal milczeli
    6/ potem wystawili swoje rynny i lało się na Rodziców działkę.
    Tego Tato nie zdzierżył- wziął wiadro betonu i zakleił jej to nowe okno plastikowe!
    Minęło kilka lat i sąsiadka remontowała dach, oczywiście wielkie nowe wypustki wystawili ... na rodziców działkę- Rodzice poczekali na koniec prac, orynnowanie, podbitki- a potem poszli do blacharza kazali to wszystko zdjąć...

    Gosia, jest taki typ ludzi, co daj paluszek to rękę z łokciem obgryzą.
    Bądź mądrzejsza, ona nigdy nie ustąpi- a gdy krzyknie na dziecko- bierz wiadro z betonem i muruj, gdy pójdzie modlić się o Twojego nowotwora ...

    gosiagl00 napisała:

    > Witam, mam problem a mianowicie w jakiej odległości od granicy działki mogę ust
    > awić plac zabaw dla swoich dzieci (chodzi mi o postawienie zjeżdżalni i drewnia
    > nego domku na palach). Będę wdzięczna za odpowiedź.
  • joanka-r 03.08.11, 20:12
    ''Powinno, ale nie jest. Taki stan rzeczy już zastaliśmy, a teraz to jej wszystko przeszkadza, rozmowy na podwórku, zabawy dzieci. Więc mam problem''
    problem ma ona, a nie ty. Na Twoim miejscu zwróciłabym jej uwagę, ze zgodnie z prawem powinna mieć dom 4 metry od granicy.
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • mifff 03.08.11, 22:38
    > problem ma ona, a nie ty. Na Twoim miejscu zwróciłabym jej uwagę, ze zgodnie z
    > prawem powinna mieć dom 4 metry od granicy.

    Zapewne samowola bud. jest zalegalizowana, więc sprawy nie ma. Tego tematu nie można poruszać. Łagodzić, łagodzić, ale stanowczo bronić własnych zamierzeń.
    Niema nic gorszego, jak skłócone sąsiedztwo.
  • gosiagl00 03.08.11, 22:59
    Zgadzam się zupełnie. Nie jestem osobą kłótliwą. Muszę trzymać się przepisów bo na pewno nie omieszka przeoczenia wykorzystać przeciwko mnie. Niestety mam dość małą działkę do zagospodarowania. I pewnie nie spełnię oczekiwań sąsiadki co do rozstawienia placu zabaw. Kobieta jest wścibska do tego stopnia, że jak nie może zobaczyć co dzieje się na podwórku to staje na stołku i zagląda przez okno:) A teraz trochę widoczność jej spadnie. I pewnie dlatego się wścieka.
  • mifff 04.08.11, 06:09
    > na pewno nie omieszka przeoczenia wykorzystać przeciwko mnie. Niestety mam doś
    > ć małą działkę do zagospodarowania

    Możesz powalczyć o mniejszą odległość: 1 - 1,5m
    :)
  • 5awa 04.08.11, 07:30
    Jeśli działka ma mniejszą szerokość jak 16 m, to nowe prawo budowlane daje "specjalne bonusy prawne", ale niestety także dla tych wściekłych sąsiedzkich mamb



    mifff napisał:

    > > na pewno nie omieszka przeoczenia wykorzystać przeciwko mnie. Niestety ma
    > m doś
    > > ć małą działkę do zagospodarowania
    >
    > Możesz powalczyć o mniejszą odległość: 1 - 1,5m
    > :)
  • gosiagl00 03.08.11, 22:39
    Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Czekam jeszcze na odpowiedź ze starostwa. Telefonicznie uzyskałam informację, że nie muszę mieć pozwolenia i nie muszę robić zgłoszenia. Jeżeli chodzi o odległości od granic to nie muszę zachowywać żadnych odległości- jedynie dysponować swoją działką;)
  • mifff 03.08.11, 22:44
    > fonicznie uzyskałam informację, że nie muszę mieć pozwolenia i nie muszę robić
    > zgłoszenia. Jeżeli chodzi o odległości od granic to nie muszę zachowywać żadnyc
    > h odległości-

    To niech starostwo Ci da na piśmie.

    Chcesz mieć spokój od sąsiadki, zrób zgłoszenie. To nic nie kosztuje, a mocą urzędu potwierdzona Twoja wola :)
  • mifff 03.08.11, 22:46
    Zapytaj Doriany, jak się robi dupochrony.
  • dorjana1 03.08.11, 23:58
    Dorjana to już na lody chucha i bunkier buduje.W wyposażeniem gastronomicznym w razie nalotu :))
  • gosiagl00 04.08.11, 08:20
    Dorjana to miałaś jakieś ciężkie przeżycia:)
  • dorjana1 04.08.11, 17:53
    Tak,Marusia z Czterech Pancernych do dla mnie wzór.I Jagienka z Krzyżaków co orzechy dupą tłukła też.
    W każdym razie do dziury w zasłonie nie doszłam...ale w swoim okopie nos gigant często nawąchuje :)))
  • joanka-r 04.08.11, 18:47
    ''I Jagienka z Krzyżaków co orzechy dupą tłukła też.''
    :):):)
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • mifff 04.08.11, 22:12
    Miałem rację, Dorota, wywołując Cię do tablicy :)))))))
  • dorjana1 04.08.11, 23:21
    Mnie to dziadek od wczesnego dzieciństwa szlifował co mam robić jak Ruscy przyjdą...W tapczanie różne rzeczy trzymał...A pod podlogą ZOMO i dziecko też wiedziało jak reagować :)))
    Dobrze będzie,aby tylko nie popuszczać i nie starać się zaprzyjaźnić z taką sąsiadką.I nie przepraszać za wszystko...Miałam już przyjemność z z Nadzorem Budowlanym i pogadałam o donosach i skargach jakie dostają od ''życzliwych''sąsiadów...tragedia to mało powiedziane.Mają ludzie albo za dużo czasu albo nakichane pod czaszką.Normalne to nie jest.Bo jak zdrowy człowiek się wścieknie to wygarnie i ewentualnie da w mordę.A tu to są całe scenariusze jak wykończyć drugiego ...
  • gosiagl00 05.08.11, 11:01
    Masz rację, rozmawiałam z koleżanką która pracuje w starostwie w wydz. bud. i niedawno miała przyjemność (hehe) doświadczyć zachowań sąsiadów będąc po tej drugiej stronie w czasie budowy i po przeprowadzce . Najśmieszniejsze były sytuacje po przeprowadzce jak przychodziły "życzliwe" sąsiadki w odwiedziny. Zaczynało się jątrzenie, że ktoś obok buduje dom nie tak jak by sie innym podobało i setki innych głupot w myśl trafnego powiedzenia: "człowiek człowiekowi wilkiem". Gdybym miała podejmować decyzje o budowie to chyba na bezludziu.
  • dorjana1 06.08.11, 21:21
    Tak kochana.Patrząc na siebie po trudnych trzech latach ,patrząc na swoje zmarszczki i pół włosów na głowie daję sobie jeszcze pół roku.I zaraz po tym, jak będę dalej będę w tej samej zupie-szukam działki pod lasem...z dala niestety od ludzi których w sumie uwielbiam :)
  • graid 20.07.13, 16:08
    A ja mam pytanie od "innej strony" ;).
    Mianowicie mam plac zabaw, spokojnie od granicy sąsiada będzie 4m jak nie więcej i mega problem, bo sąsiedzi zrobili kompostownik / 3 blachy ocynkowane złączone przylepione do siatki/równolegle do placu zabaw. Zaczęło sie niewinnie od skoszonej trawy / nie miałam wtedy placu zabaw, nie zwróciłam im uwagi, bo byliśmy nowi/, a teraz wrzucają tam odpadki z obiadu, zielsko, trawę itp. Zaczęło zlatywać sie ptactwo, roznoszą niedojedzone resztki po trampolinie, huśtawce, basenie / w rozmowie sąsiadka zaproponowała zakrycie basenu, tyle, że sama nie dam rady, bo basen jest ogromny a plandeka nie taka znowu lekka/, myszy przeżarły młodszemu dziecku trampolinę.

    No dobra, nie opisuje dalej, bo jestem mega wściekła, że rozmowa nic nie dała / niby dzisiaj mieli to usunąć/zakryć, ale widzę, że dowalają tam zielska i maja w tyłku resztę świata/ i teraz pytanie do WAS, czy jest jakaś regulacja prawna mówiąca jaka ma myć odległośc kompostownika od placu zabaw? szukam w necie i nie mogę znaleźć.
  • blankaz 22.07.13, 22:13
    Nie znam dokładnie przepisów, ale przeczytaj sobie ten post, szczególnie punkt 3. Zgodnie z tym sąsiedzi nie mogą mieć kompostownika przy granicy.
  • anmasok 09.12.13, 23:41
    witam
    Przypadkiem trafiłam na post, a że akurat jestem po nauce min. tych odległości to pomoge co wiem. Wg Rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 z późniejszymi zmianami (dokument dostępny na stronie sejmu np.) wg paragrafu 36: Odległość (...)kompostowników o pojemności 10-50m3 od okien i drzwi 30m, granicy działki 7,5m (...). Dla pojemności mniejszych nie ma rozróżnienia dokładnie na kompostownik, jest tylko o zbiornikach na nieczystości i podobnych- i tu chyba interpretacja urzędnika czy się kompostownik mniejszy zalicza do tych przepisów.
    Trzeba by się dowiedzieć i sprawdzić ile ma ten ich sąsiadów i zgłosić :) (jeżeli sie zalicza to par. 36.2 czyli 5m od okien i drzwi i 2m od granicy.
    Mam nadzieję, że trochę pomogłam
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.