Jakiś czas temu radziłam się jak wytruć robali w drewnie, w końcu kupiłam specyfik z LeRoya w areozolu. Ma taki wężyk z igłą, którą się wkłąda we wszystkie dziurki i psika. Pisali że nie jest szkodliwy dla ludzi ale jednak żeby nie miał kontaktu z jedzeniem etc. Trucie zrobiliśmy w garażu i teraz się zastanawiam jaką "kwarantanę" zafundować mebelkowi przed wstawieniem go do domu. Czy trzeba mebel czymś umyć etc? Ktoś się może orientuje. W domu mam małe dziecko więc wolę chuchać na zimne ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.