Dodaj do ulubionych

beton komórkowy co myślicie ??

21.02.07, 16:37
jak w temacie:)
Ma może ktoś już domek z bet,kom??
Jak się ten beton sprawuje już jako dom??
--
Moja medalistka
ROXETTE
Edytor zaawansowany
  • sara21-21 22.02.07, 10:08
    Mieszkam w domu zbudowanym z ytongu i stropami typu filigran.Wybraliśmy tę
    opcję bo dawała możliwość samodzielnego postawienia ścian i ich
    otynkowania.Powierzchnia murów jest gładka i tynkowanie to sama przyjemność
    ,koszty minimalne ,chyba nikt mi nie uwierzy ale na tynki wydaliśmy 500
    złotych!Oczywiscie praca własna ,zresztą cały budynek to praca naszych rąk!Nie
    chcę polemizować ,który budulec jest lepszy,to zależy od inwestora i jemu
    pozostawmy wybór!
  • robitussin 22.02.07, 10:31
    jezzmam napisała:

    > Ma może ktoś już domek z bet,kom??

    Ja buduję (właściwie to już zbudowałam) z betonu komórkowego.
    W projekcie był Porotherm, ale znajomy budowlaniec (który notabene buduje się
    równolegle z nami) zasugerował nam, że b.kom. będzie pod pewnymi względami
    lepszy. Główną zaletą jest niższa cena oraz możliwość łatwej obróbki, co jest
    niezwykle ważne przy kładzeniu np. instalacji albo ustawianiu ścian działowych
    na poddaszu ze skosami. Ceramika "lubi" sobie w takich sytuacjach (cięcie,
    wiercenie) pękać, kruszyć się itp. To powoduje spore straty i ubytki. Beton
    kom. jest miękki i straty są praktycznie zerowe. Termoizolacyjność porównywalna
    z ceramiką. Tak czy siak jedno i drugie trzeba ocieplić wełną lub styropianem
    (my będziemy używać styropian).

    > Jak się ten beton sprawuje już jako dom??

    A to Ci powiem za - mam nadzieję - kilka(naście) miesięcy ;-)
    W każdym razie stan surowy stoi i jeszcze się nie zawalił ;-)

    --
    R.
  • robitussin 22.02.07, 12:36
    Bez obaw - wszystko jest w pełni legalnie :)

    --
    R.
  • jezzmam 22.02.07, 22:53
    Ja mam wielki dylemat :(( jakoś bardziej podchodzi mi ceramika,ale za to beton
    kom. jest tańszy i większy i bardziej "łupliwy".
    Eh i bądz tu mądry człowieku:(
    A prośbę o zmianę materiałów budowlanych będę pisać do "pierwotnego"
    architekta,tylko przed napisaniem jej muszę już być na coś zdecydowana a nie
    jestem :((
    --
    Pozdrawiamy Basia i Fabciu
    SHERLOCK HOLMES
    ROXETTE
  • robitussin 22.02.07, 23:06
    jezzmam napisała:

    > jakoś bardziej podchodzi mi ceramika

    A dlaczego? :)Może powody są mało racjonalne (mnie np. marzył się domek z
    Porothermu, bo tak ... ładnie i profesjonalnie wygląda w czasie budowy ;-) Ale
    to nie ma żadnego znaczenia potem, po ociepleniu, po tynkach. Z kolei jeśli
    chodzi o termoizolacyjność, o oddychanie materiału, to naprawdę nie ma
    większych różnic. Przeciwnicy betonu twierdzą, że jest sztuczny, a cegła to
    zawsze jest cegła. Ale dla mnie to cienki argument.
    Z kolei bardziej do mnie przemawia to o czym pisałam - niższa cena betonu i
    łatwość jego obróbki.

    --
    R.
  • jezzmam 23.02.07, 00:04
    Widzisz,kurcze a ja się nasłuchałam od mojego wujka (który ma firmę
    budowlaną--budują ,remontują),że beton komórkowy tj.Ytong (??) jest do bani bo
    jest miękki,ściska się pod ciężarem,że sama chemia,że szkodzi zdrowiu,że się
    sypie po wbiciu gwoździa,że nic większego na ścianie nie powiesisz bo spadnie i
    i i i i i już całkiem zgłupiałam a do namysłu mam tydzień:((
    POMOCY !!!!!
    Nie chciałabym się wkopać w jakies GU**** bom sama z dziecięciem i nie stać mnie
    będzie na poprawki lub odgrzybianie (podobno bet.kom. chłonie wilgoć strasznie i
    grzyb się robi--podobno).
    Kurcze,coś mi się wydaje,że ten dom to mnie będzie wielllllle nerwów kosztował:(
    POMOCY!!!!!!!!!!!
    --
    Pozdrawiam betonowo albo ceramicznie
  • robitussin 23.02.07, 09:07
    jezzmam napisała:

    > Widzisz,kurcze a ja się nasłuchałam od mojego wujka (który ma firmę
    > budowlaną--budują ,remontują),że beton komórkowy tj.Ytong (??) jest do bani bo
    > jest miękki,ściska się pod ciężarem,

    Jest miękki i na pewno w jakimś stopniu (niezauważalnym i pomijalnym) ściska
    się, ale weź pod uwagę, że buduje się z niego również domy wielokondygnacyjne,
    które stoją latami :)
    To tak, jakby o ceramice powiedzieć, że jest krucha i pęka. Oczywiście, ale nie
    ma to większego znaczenia dla trwałości ściany z niej postawionej.

    > że sama chemia,że szkodzi zdrowiu

    No i ten argument mnie nieodmiennie bawi :)
    W betonie są związki wapnia, piasek i cement.
    W ceramice masz dokładnie to samo, a dochodzi tylko glina.
    Jakiekolwiek dodatki ulepszające są taką samą "chemią" w obu tych przypadkach.

    > że się sypie po wbiciu gwoździa

    Sypie się.
    A ceramika się kruszy i pęka.
    Co kto lubi :)

    >że nic większego na ścianie nie powiesisz bo spadnie

    A to już jest kosmiczna bzdura (z całym szacunkiem dla Twojego wujka).
    Jeśli na ścianie ze zwykłej płyty gipsowo-kartonowej o grubości parunastu cm.
    można spokojnie powiesić szafkę, to jak można nie powiesić czegoś cięższego na
    bloczku_betonowym_grubości 24 cm?

    > i i i i i już całkiem zgłupiałam a do namysłu mam tydzień:((

    W którymś Muratorze (nie pamiętam numeru, ale był z zeszłego roku) był fajny
    artykuł porównawczy odnośnie ceramiki i betonu komórkowego. Może uda Ci się
    jakoś zdobyć tego Muratora (chętnie bym Ci zrobiła ksero, ale to niestety nie
    były moje gazety i musiałam je oddać jakiś czas temu). Ew. zajrzyj do nich na
    stronę, bo często zamieszczają tam swoje artykuły.
    No i zawsze możesz napisać na forum DOM, ale od razu Cię uprzedzam, że siedzi
    tam sporo dowcipnisiów, oszołomów, choć na sensownych ludzi też z pewnością
    trafisz :)
    Swoją drogą nie widzę w tym wątku naszych rodzynków Mifa i Cromwella ;-)

    > POMOCY !!!!!
    > Nie chciałabym się wkopać w jakies GU****

    Beton komórkowy, a już na pewno YTONG narawdę nie jest żadnym G :)

    > bom sama z dziecięciem i nie stać mnie
    > będzie na poprawki lub odgrzybianie (podobno bet.kom. chłonie wilgoć
    > strasznie i grzyb się robi--podobno).

    Przecież będziesz miała izolację zewnątrzną, a od wewnątrz tynki. Nie znam się
    aż tak na technologii tynkowania, ale może dla świętego spokoju da się pokryć
    ściany jakimś środkiem antygrzybicznym przed położeniem tynków i izolacji
    zewnętrznej(może nawet tak się robi, a ja tego nie wiem).

    > Kurcze,coś mi się wydaje,że ten dom to mnie będzie wielllllle nerwów
    > kosztował:

    Będzie - i nie piszę tego złośliwe, tylko taka jest niestety prawda. Budowa
    domu to niemałe wyzwanie. My też chwilami siwiejemy i dostajemy palpitacji
    serca. Ale sama zobacz, jaka wspaniała nagroda będzie czekała na Ciebie na
    końcu tego koszmaru :)

    --
    R.
  • kasia_de 23.02.07, 09:55
    to buduj z silikatów- odporne na grzyba, masywne i cieżkie, czyli odporne na
    ściskanie, tłumią dobrze hałas z zewnątrz ;-) i same naturalne skłądniki
    zawierają ;-)
    --
    skype--->kasia_de GG--->5050022
    Dziennik
    Jacuś
  • jezzmam 23.02.07, 11:47
    Możesz coś więcej na ten temat napisać ?? co to dokładnie są silikaty ??
    --
    Pozdrawiamy Basia i Fabciu
    SHERLOCK HOLMES
    ROXETTE
  • cromwell1 23.02.07, 12:41
    jezii nie kombinuj

    buduje sie z tego co jest dostepne
    odwiedz sobie sklady budowlane
    porownaj ceny
    niech projektant wyliczy zamiennie
    grubosci scian dwuwarstwowych dla podanych materialow
    przy wspolczynniku przenikania ciepla ponizej o,30
    policz kubature scian
    ilosc zaprawy
    i ci wyjdzie z czego budowac

    w sącu z reguly buduje sie z maxa;)
    gorale to narod praktyczny
    nie boj sie umieja liczyc:)

    w okolicy nie ma producentow silikatow
    ani betonu komorkowego
    chyba;)
    trzeba liczyc sie z kosztami posrednikow i transportu

    kazdy material ma plusy dodatnie i ujemne:)
    wujek troche mija sie z prawda
    co cie obchodzi czy latwo sie obrabia
    to sprawa fachowcow
    daja rade w zelbecie
    wiec spokojan twoja rozczochrana;)

    ytong:

    drogi skurczybyk
    miekki beda klopoty z mocowaniem
    ale tylko klopty:)
    chyba najlepszy jesli chodzi o izolacje cieplna
    wbrew pozorom praktycznie nie ciagnie wody
    wymaga duzej kultury pracy
    paprok latwo sknoci sciane

    silikaty:

    maja duzo lepsza wytrzymalosc
    slabo podciagaja wode
    dobre wlasnosci izolacyjne
    najblizszy producent jest chyba w okolicach mazowsza:(

    porotherm:

    dobre wlasnosci izolacyjne
    zabojcza cena
    troche przereklamowany
    podobnie jak ytong
    wymaga specjalnej zaprawy
    co dodatkowo podnosi cene sciany
    malo idiotoodporny
    latwo cos sknocic

    max:

    najpopularniejszy material
    wlasnosci izolacyjne mniejsze od porothermu
    ale idiotoodporny
    do murowania wystarczy zwykla zaprawa M5 lub M10
    mozna sobie pozwolic na grubsza sciane
    i pśtryknac docieplenie
    z pewnoscia taka sciana dwuwarstwowa nie bedzie gorsza od sciany jednowarstwowej
    z porothermu grubosci 50 cm

    bloczki z betonu komorkowego (prefabrykaty):

    powstaja z zuzla wielkopiecowego
    badz pylow dymnicowych z elektrowni

    podobne wlasciwosci do maxa
    moga byc murowane na kleju(dokladniejsze przez co drozsze)


    chlona wode jak gabka
    ale od czego mamy izolacje
    i tynk

    podobno sa promieniotworcze
    jezeli tak
    to i gips musi wykazywac promieniowanie:)
    bardzo popularne na slasku

    podobnie jak max
    idealne do sciany dwuwarstwowej


    pzdr.



  • jezzmam 23.02.07, 17:06
    Jezzii nie wymyśla tylko stara sie wybudować tak,żeby było dobrze.
    Wokół mnie jest pare "silikatów" np.w Kluczach,w Leżajsku,Krasocinie.
    Mam też znajomego z tirkami więc gdyby coś to mi przywiezie:))
    Chyba jednak pójdę w te silikaty bo w projekcie je mam,tylko 18cm a ja bym
    chciała większe ze 24cm.
  • jezzmam 24.02.07, 08:51
    mifff napisał:

    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=796&w=57537746&a=57925616
    > A Klucze są koło olkusz. Do S. Sącza ponad 200 km :(

    Wiem miffku,ale jak mam dać za maxa w maju 4,50zł( w Sączu są teraz po 4zł)a
    maxa wchodzi 22sztuki na m2 to wole pojechać po silikaty do Kluczy albo Leżajska
    bo tak jak pisałam wcześniej mam znajomego,który ma tiry i on mi przywiezie za
    symboliczną złotówkę. Więc może te silikaty warte grzechu są ??
  • cromwell1 24.02.07, 09:14
    jezzi
    sprawdz dobrze projekt
    nie chce mi sie wierzyc
    zeby sciane zewnetrzna stawiac z sikatow grubosci 18 cm
    chyba ze przywalisz na nie 25 cm styropianu

    pzdr.
  • jezzmam 24.02.07, 10:06
    Ja sprawdzałam projekt z architektem i jeśli pójde w silikaty to walniemy
    24centymetrowe bloki więc będzie ok i styropian 12cm:)
    Jestem po wczorajszej rozmowie z architektem przekonana do tym silikatów.
    --
    Pozdrawiamy Basia i Fabciu
    SHERLOCK HOLMES
    ROXETTE
  • cromwell1 24.02.07, 15:55
    moze sie myle
    ale sprawdz prosze
    wspolczynnik przenikania dla takiej sciany
    u innego architekta
    cos mi sie wydaje
    ze arczi ma cie po dziurki w nosie:(

    pzdr.
  • utalia 24.02.07, 17:18
    ale dlaczego uwazasz, ze 24 silikatu i 12 styropianu to niedokombinowna sciana?
    --
    A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
    świętą

    Malwina
  • jezzmam 24.02.07, 18:13
    cromwell1 napisał:

    > moze sie myle
    > ale sprawdz prosze
    > wspolczynnik przenikania dla takiej sciany
    > u innego architekta
    > cos mi sie wydaje
    > ze arczi ma cie po dziurki w nosie:(
    >
    > pzdr.

    Ja z moim atchitektem rozmawiałam dopiero 4 razy więc czemu by miał mnie mieć po
    dziurki w nosie?? Nie chciałam nic przerabiać w projekcie,nie mam wygórowanych
    zachcianek,rozmowa zawsze przesympatyczna więc myślę,że nie robi mnie w konia
    ani na złość mi z tymi 24cm silikatu i 12cm styropianu.

    Z tego co czytałam o silikatach to są jednymi z najbardziej odpornych na
    ściskanie i tego typu rzeczy.Może nie sa najcieplajsze,ale nie najgorsze i domu
    jednorodzinne 1-2 kondygnacyjne spoko buduje się z 18cm cegły silikatowej więc
    nie wiem.
  • jezzmam 25.02.07, 22:23
    bo nie było podobno zbytu na nie i od lutego ich już nie produkują tak mi
    Leżajsk wczoraj powiedział.
    --
    Pozdrawiamy Basia i Fabciu
    SHERLOCK HOLMES
    ROXETTE
  • cromwell1 26.02.07, 17:48
    dobra juz nic nie mowie
    widocznie poprawili jakosc
    czesto docieplam chatynki
    docieplone w latach 70 - 80 cegla silikatowa
    a mialo byc tak dobrze...

    pzdr.

    ps . znam wspolczynniki u dla scian z silikatow
  • jezzmam 26.02.07, 18:39
    cromwell1 napisał:


    >
    > ps . znam wspolczynniki u dla scian z silikatow

    To napisz proszę jeśli masz czas i chęć:)
  • cromwell1 26.02.07, 18:49
    a proszem ciem bardzo

    www.grupasilikaty.pl/sciana_zewnetrzna.php
    w ostatniej linijce jest blad
    nie ma takiego styropianu grubosci 14 cm

    jest ladek i ladek zdroj;)

    pzdr.
  • mala.meg 09.03.07, 19:53
    Droga Jezzi, wiadomość z ostatniej chwili:
    dzisiaj obdzwoniłam składy w Krakowie i okolicy: do dyspozycji może być
    ewentualnie silikat 24cm z Klucz ale nie wiadomo kiedy (czy za miesiąc czy za
    pół roku nie wiedza, bo wszystko zbierają duże inwestycje. Teodory też mają
    produkcję z tego roku już sprzedaną. Właśnie szukamy alternatywnego budulca,
    pal sześć cenę, byle się dało dom w tym roku wybudować.
    pozdr. magda
  • jezzmam 09.03.07, 22:30
    Magdo w Leżajsku mają cały asortyment silki:))
    A żeby było bliżej to w Nowym Sączu na ulicy Jana Pawła jest ich hurtownia i tam
    z przemiłym panem wszystko idzie załatwić:))
    --
    Pozdrawiamy Basia i Fabciu
    SHERLOCK HOLMES
    ROXETTE
  • mala.meg 12.03.07, 19:15
    Jezz, dzwoniłam do Leżajska, tam też maja wszystko sprzedane.
    Co do Nowego Sącza koszty transportu będą wysokie (przeciez to cholerstwo jest
    ciężkie).
    W tej chwili jest problem z KAŻDYM budulcem, chcemy zacząć za miesiąc a jeszcze
    nie ma jasności z czego! (co mi się szybciej uda dostać).
    pozdr magda
  • jkl13 05.04.07, 11:33
    Teściowie budowali dom z betonu kom., ściany ocieplali styropianem. Mieszkają
    już 8 lat, dom jest ciepły, nic się z nim nie dzieje. Koszt ogrzewania domku o
    powierzchni ok.220 m2 (z użytkowym poddaszem) to średnio ok. 400 zł miesięcznie
    w sezonie grzewczym. Nie mają żadnego dodatkowego ogrzewania (np. kominka). W
    domu utrzymywana jest temperatura 21-22 stopnie w dzień i 18-19 w nocy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.