Dodaj do ulubionych

dom drewniany - dylematu c.d.

26.06.07, 19:40
Zaczynamy z mezem coraz intensywniej myslec nad wyborem: murowany czy
drewniany (a jesli drewniany to czy z bala czy szkielet?),
Tutaj jedna z Bab napisala, ze rok mieszkala w niewykonczonym domu z bala, bo
musial osiasc (przyznam, ze nie bardzo mi to pasuje). Czy sa jeszcze inne wady
drewniaka?
Poczytalam tez troche watkow na forum muratora odnosnie szkieletow i fakt,
mozna sie zniechecic, choc mam wrazenie, ze argumenty obu stron sporu sa
raczej malo konktretne.
Dlatego mam pytanie do tych Budowniczych, ktore juz wybudowaly dom drewniany
lub wlasnie buduja: co spowodowalo, ze zdecydowalyscie sie na takie
rozwiazanie? (i czy nie zalujecie?)

Obserwuj wątek
    • anials Re: dom drewniany - dylematu c.d. 28.06.07, 15:33
      Na dom drewniany zdecydowaliśmy się, bo szybko się wybudawał (murowana piwnica
      2 miesiące, właściwy drewniany dom 2 tygodnie - z dachem!) i mimo pewnych
      niedogodności dało się zamieszkać od razu. Tu zależy teraz jakie sie ma granice
      tolerancji niedogodności ;-)
      Szkieletowego baliśmy się, bo widzieliśmy osiedle takich budawanych przez
      pseudofachowców, a prawdziwych, sprawdzonych nie mieliśmy.
      Murowany z ocieplaniem, tynkiem itp, a przede wszystkim z czasem budowy
      odpadał - też trzeba czekać rok aż wyschnie, a mieszkać w tym czasie sie nie
      da :-(
      Pomimo wielu nauk, które zdobyliśmy na własnych błędach, absolutnie nie
      żałujemy!!
      Ale tak pewnie powie każdy kto ma swój własny ulubiony domek murowany czy
      drewniany.
    • brynika Re: dom drewniany - dylematu c.d. 30.06.07, 12:06
      Wejdź na stronę Centrum Budownictwa Szkieletowego. Tam znajdziesz odpowiedzi na
      nurtujące cię pytania. Oczywiście nie powiedzą ci, który dom jest najlepszy -
      wybrać musisz sama. Pamiętaj, że dom z bala długo osiada i trzeba poczekać z
      wykończeniem KG (no chyba, że zainwestujesz w specjalne szyny nośne)Poza tym bal
      musi mieś średniće co najmniej 30 cm aby nie musieć go ocieplać watą.Jest dużo
      za i przeciw ale ja osobiście wybra lam szkielet.
      • sara21-21 dom drewniany - dylematu c.d. 03.07.07, 21:12
        Domy drewniane nie są bez wad.Wprawdzie te zbudowane w systemie szkieletowym są
        tańsze niż murowane ,ale mniej trwałe.Trzeba też pamiętać ,że w domach z bali
        mimo doskonałego mikroklimatu szybko ucieka z nich ciepło,ale za to znacznie
        szybciej się nagrzewają.Domy z bali są droższe od murowanych,ale również
        trwalsze.Drewniane siedziby wymagają bardzo dobrej jakości surowca,najlepiej
        iglastego ,suszonego komorowo(wilgotność 18-19 %)Jeśli jest też czterostronnie
        strugane ,w razie pożaru płomienie ślizgają się po jego gładkiej
        powierzchni.Drewno powinno być zdrowe -bez sęków,spękań ,sinizny,nie może być
        zagrzybiałe,pokryte pleśnią ani pochodzić z wiatrołomów.Wymaga ponadto
        zabezpieczeń przed korozją biologiczna i impregnacji ogniochronnej.
        • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 03.07.07, 22:45
          sara21-21 napisała:

          > Domy drewniane nie są bez wad.Wprawdzie te zbudowane w systemie szkieletowym są
          > tańsze niż murowane ,ale mniej trwałe.Trzeba też pamiętać ,że w domach z bali
          > mimo doskonałego mikroklimatu szybko ucieka z nich ciepło

          bzdura

          ,ale za to znacznie
          > szybciej się nagrzewają.
          A to akurat zaleta, że można taki dom ogrzać szybciej, a wiec taniej.
          Same sie nie nagrzewają.

          Domy z bali są droższe od murowanych,ale również
          > trwalsze.Drewniane siedziby wymagają bardzo dobrej jakości surowca,najlepiej
          > iglastego ,suszonego komorowo(wilgotność 18-19 %)Jeśli jest też czterostronnie
          > strugane ,w razie pożaru płomienie ślizgają się po jego gładkiej
          > powierzchni.Drewno powinno być zdrowe -bez sęków,spękań ,sinizny,nie może być
          > zagrzybiałe,pokryte pleśnią ani pochodzić z wiatrołomów.Wymaga ponadto
          > zabezpieczeń przed korozją biologiczna i impregnacji ogniochronnej.


          --
          "Używana chyba sprawna ciekawostka."
          Ares
          • neilos Re: dom drewniany - dylematu c.d. 06.08.07, 09:20
            Niestety nie jest to bzdura, dom drewniany nie "trzyma ciepła" jak dom z
            solidnego materiału o dużej gęstości.
            Tutaj kłaniają się prawa fizyki.
            Ma za to dużą izolacyjność cieplną (w porównaniu z kamieniem,cegłą a nie
            styropianem czy wełna mineralną). Konstrukcja drewnianego domu nie pochłania
            dużo ciepła, grzeje się powietrze w środku, które trzeba wymieniać (
            wietrzenie).
      • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 07.07.07, 13:48
        brynika napisała:

        Pamiętaj, że dom z bala długo osiada i trzeba poczekać z
        wykończeniem KG (no chyba, że zainwestujesz w specjalne szyny nośne)Poza tym bal
        musi mieś średniće co najmniej 30 cm aby nie musieć go ocieplać watą.Jest dużo
        za i przeciw ale ja osobiście wybra lam szkielet.

        Szkielet nigdy w życiu! :) Co to za dom z boazerii? ;) Jest jeszcze jedno
        wyjście, żaden tam bal 30 cm, tylko bal ciosany mechanicznie:) Ja mam z 7 cm +
        wełna + folia + kolejne 7 cm:) Jest ciepły, cichy, pachnący i pięęęęękny:)Na
        nic nie czekałam, a wiadomo, że będzie pracował, jak kazdy budynek niezależnie
        czy murowany, czy drewniany:) Chyba tylko blaszak zachowuje proporcje, chociaż
        też nie jestem pewna:) Najbardziej pracują własnie te bale 30 cm i podobnych
        rozmiarów, na dodatek słyszałam opinie użytkowników, że wiatr po nich hula;)


        --
        Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
        Aleksander Dumas
        • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 07.07.07, 15:50
          be_em napisała:

          > brynika napisała:
          >
          > Pamiętaj, że dom z bala długo osiada i trzeba poczekać z
          > wykończeniem KG (no chyba, że zainwestujesz w specjalne szyny nośne)Poza tym ba
          > l
          > musi mieś średniće co najmniej 30 cm aby nie musieć go ocieplać watą.Jest dużo
          > za i przeciw ale ja osobiście wybra lam szkielet.
          >
          > Szkielet nigdy w życiu! :) Co to za dom z boazerii? ;) Jest jeszcze jedno
          > wyjście, żaden tam bal 30 cm, tylko bal ciosany mechanicznie:) Ja mam z 7 cm +
          > wełna + folia + kolejne 7 cm:)

          To właśnie jest dom z boazerii.
          >
          >


          --
          "Używana chyba sprawna ciekawostka."
          Ares
          • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 08.07.07, 10:51
            zoskaanka napisała:

            To właśnie jest dom z boazerii.

            Więc zapraszam popatrzeć;) Jeśli to nazywasz boazerią, to szkielet to dom z
            zapałek;)

            --
            Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
            Aleksander Dumas
            • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 09.07.07, 09:01
              be_em napisała:

              > zoskaanka napisała:
              >
              > To właśnie jest dom z boazerii.
              >
              > Więc zapraszam popatrzeć;) Jeśli to nazywasz boazerią, to szkielet to dom z
              > zapałek;)
              >
              Nie ma znaczenia, jak to wygląda. Ważne, jaka jest konstrukcja.
              Dom drewniany, to dom z pełnego bala, reszta to szkielety.

              --
              "Używana chyba sprawna ciekawostka."
              Ares
              • anials Re: dom drewniany - dylematu c.d. 09.07.07, 11:05
                No czy ja wiem? Sama mam dom z bala, ale szkieletowy to konkretna nazwa
                techniczna konkretnej konstrukcji. Niedaleko mnie wybudował się ostatnio dom
                podobny do domu be_em i, nie powiem, podoba mi się.
                W Norwegii i Szwecji są w większości domy obłożone taką, fuj, "boazerią", a
                mimo to SĄ TO domy drewniane i mieszkaja w nich ludzie znający się chyba
                najlepiej na drewnie z ludów Europy!
                • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 09.07.07, 21:57
                  anials napisała:

                  > No czy ja wiem? Sama mam dom z bala

                  masz z takiej pięknej, soczystej 30? :) I jak? Nie zimno? :)

                  --
                  Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                  Aleksander Dumas
                  • anials Re: dom drewniany - dylematu c.d. 10.07.07, 15:29
                    > masz z takiej pięknej, soczystej 30? :) I jak? Nie zimno? :)

                    no nieee ;-) w "kłębie" niektóre bale mają i 0.5 m co rzeczywiście efektownie
                    wygląda, ale grubości mają tylko 16 cm, bo na więcej nas nie było stać.
                    Ciepło owszem jest, bo od środka ściany północną, wschodnią i część zachodniej
                    mamy obłożone wełną i k-g.
                    • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 10.07.07, 17:08
                      anials napisała:

                      Ciepło owszem jest, bo od środka ściany północną, wschodnią i część zachodniej
                      mamy obłożone wełną i k-g.

                      A k-g Ci nie pęka? Bo mi cholerstwo efektownie zaczyna:)


                      --
                      Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                      Aleksander Dumas
                      • anials Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 11:02
                        > A k-g Ci nie pęka? Bo mi cholerstwo efektownie zaczyna:)

                        A i owszem ;-) Mimo, że odczekałam rok, kładłam k-g na zdylatowane stelaże i
                        zostawiłam szceliny pod sufitem.
                        Poczekam jeszcze ze dwa lata i wezmę się (rączkami ekipy, oczyfiście) za
                        klejenie pęknięć paskami flizeliny do k-g - świetnie działa.
                        • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 15:08
                          anials napisała:

                          Poczekam jeszcze ze dwa lata i wezmę się (rączkami ekipy, oczyfiście) za
                          klejenie pęknięć paskami flizeliny do k-g - świetnie działa.

                          Tez mam taki zamiar tyle, że bez ekipy;)


                          --
                          Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                          Aleksander Dumas
                        • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 15:08
                          kubowa napisała:

                          > be_emko!:) ja tu na fotki czekam:) my wciąż na etapie papierów, można się
                          > pochlastać:( ale kibicujemy ci wytrwale;))))

                          kubowa! przysięgam na mój lekki poród, że jak tylko strzelę coś sensownego to
                          wyślę:) przeca nie puszczę Ci stosu kartonów i szmat;)

                          --
                          Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                          Aleksander Dumas
              • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 09.07.07, 21:56
                zoskaanka napisała:

                Nie ma znaczenia, jak to wygląda. Ważne, jaka jest konstrukcja.
                Dom drewniany, to dom z pełnego bala, reszta to szkielety.

                Definicję znalazłaś w wikipedii? ;))) Dom z bala to dom z bala, niewazne czy
                ciosanego mechanicznie czy obrobianego przez 3 lata przez jednego cieślę, to
                kwestia technologii budowania:) Wiesz jak się stawia dom w systemie
                szkieletowym? :) A wiesz, jak w balu? :) Zanim postawiłam swój zjeździłam pół
                kraju i pół zagranicy, żeby sprawdzić, podpatrzeć i podjąć decyzję:) Widzę i
                znam różnicę:) Absolutnie nie neguję szkieletów, ale sama bym w zyciu takiego
                nie chciała:)Naprawdę zapraszam obejrzeć mój "szkieletowu dom" ;)))) Może
                zmienisz zdanie:) Pozdrawiam!


                --
                Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                Aleksander Dumas
                • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 10.07.07, 14:50
                  Nie irytuj się, proszę. Nie mam zamiaru ani Ci dogryźć ani sprawić przykrości.
                  To jest tylko i wyłącznie MOJA osobista opinia o domach z drewna. Wiem, że
                  definicja 'bala' u nas jest bardzo dziwna i już deska kilkucentymetrowa może być
                  nazwana balem.
                  Też obejrzałam wiele takich domów, dużo się naczytałam i mam swoje zdanie.
                  Mój dom będzie z bala pełnego ok. 30cm średnicy, bez żadnych ociepleń,
                  uszczelnień itp. w środku ścian. A budować go będą spece od domów z bala ze
                  Skandynawii.
                  --
                  "Używana chyba sprawna ciekawostka."
                  Ares
                  • be_em Re: dom drewniany - dylematu c.d. 10.07.07, 17:07
                    zoskaanka napisała:

                    Nie irytuj się, proszę.

                    eee... dlaeko mi do tego:) z natury jestem pełna humoru stąd i emotek pełno:)

                    Mój dom będzie z bala pełnego ok. 30cm średnicy, bez żadnych ociepleń,
                    uszczelnień itp. w środku ścian. A budować go będą spece od domów z bala ze
                    Skandynawii.

                    Też mi się taki marzył:) Ale jak zobaczyłam u jednego gościa taki właśnie dom z
                    bala i w środku salonu słup, który przykręca bo dom pracuje i drzewo się suszy
                    i kurczy czy rośnie, już nie pamiętam, to mi się odechciało:)Poza tym, tak jak
                    pisałam koleżance powyzej - gadaąłm z jednym włascicielem takiego domu bez
                    ocieplenia i mówił, że żałuje, bo wiatr mu hula po domu:) Ale masz rację - to
                    raczej zależy od tego kto stawia. Życzę Ci pięknego, pachnącego domu:)


                    --
                    Kobiety są zdumiewające: albo nie myślą o niczym, albo myślą o czymś innym.
                    Aleksander Dumas
                    • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 18:20
                      be_em napisała:

                      > zoskaanka napisała:
                      >
                      > Nie irytuj się, proszę.
                      >
                      > eee... dlaeko mi do tego:) z natury jestem pełna humoru stąd i emotek pełno:)
                      >
                      > Mój dom będzie z bala pełnego ok. 30cm średnicy, bez żadnych ociepleń,
                      > uszczelnień itp. w środku ścian. A budować go będą spece od domów z bala ze
                      > Skandynawii.
                      >
                      > Też mi się taki marzył:) Ale jak zobaczyłam u jednego gościa taki właśnie dom z
                      >
                      > bala i w środku salonu słup, który przykręca bo dom pracuje i drzewo się suszy
                      > i kurczy czy rośnie, już nie pamiętam, to mi się odechciało:)Poza tym, tak jak
                      > pisałam koleżance powyzej - gadaąłm z jednym włascicielem takiego domu bez
                      > ocieplenia i mówił, że żałuje, bo wiatr mu hula po domu:) Ale masz rację - to
                      > raczej zależy od tego kto stawia. Życzę Ci pięknego, pachnącego domu:)
                      >
                      >
                      No i dlatego zdecydowałam się na droższą firmę, ale z gwarancją, że nie będzie
                      niespodzianek.
                      Możesz mi przesłać zdjęcia swojego domu na maila? Chętnie zobaczę.

                      pozdrawiam i życzę miłego mieszkania w drewnie:)


                      --
                      "Używana chyba sprawna ciekawostka."
                      Ares
                  • robitussin Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 09:44
                    zoskaanka napisała:

                    > To jest tylko i wyłącznie MOJA osobista opinia ...

                    Dobrze, że to w końcu napisałaś, bo pomyśleć by można, że jesteś niebywałym
                    specem od takich domów i tylko TWÓJ dom będzie
                    Prawdziwym_Domem_Drewnianym_Z_Bali, a cała reszta to jeden wielki szajs.

                    > Mój dom będzie z bala pełnego ok. 30cm średnicy, bez żadnych ociepleń,
                    > uszczelnień itp. w środku ścian.

                    Tak w ogóle, w ogóle nic kompletnie?
                    Gołe drewno (ups, sorki - BALE) i nic poza tym?

                    --
                    R.
                    • zoskaanka Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 18:17
                      robitussin napisała:

                      > zoskaanka napisała:
                      >
                      > > To jest tylko i wyłącznie MOJA osobista opinia ...
                      >
                      > Dobrze, że to w końcu napisałaś, bo pomyśleć by można, że jesteś niebywałym
                      > specem od takich domów i tylko TWÓJ dom będzie
                      > Prawdziwym_Domem_Drewnianym_Z_Bali, a cała reszta to jeden wielki szajs.

                      No cóż taka jest prawda. Boli Cię, żeś taka jadowita?

                      >
                      > > Mój dom będzie z bala pełnego ok. 30cm średnicy, bez żadnych ociepleń,
                      > > uszczelnień itp. w środku ścian.
                      >
                      > Tak w ogóle, w ogóle nic kompletnie?
                      > Gołe drewno (ups, sorki - BALE) i nic poza tym?

                      A niby co ma być, złośliwa_specjalistko_od_siedmiu_boleści?

                      Nie trudź się odpowiadaniem, bo nie zamierzam prowadzić z tobą dyskusji.
                      Spacer proponuję dla uspokojenia i obniżenia poziomu żółci.
                      >


                      --
                      "Używana chyba sprawna ciekawostka."
                      Ares
                      • robitussin Re: dom drewniany - dylematu c.d. 11.07.07, 18:50
                        zoskaanka napisała:

                        > > pomyśleć by można, że jesteś niebywałym
                        > > specem od takich domów i tylko TWÓJ dom będzie
                        > > Prawdziwym_Domem_Drewnianym_Z_Bali, a cała reszta to jeden wielki szajs.

                        > No cóż taka jest prawda.

                        Wybacz, ale to jest jedynie tzw. "gównoprawda", a Ty jesteś zwyczajnie
                        zarozumiała.

                        > Boli Cię, żeś taka jadowita?

                        Słucham?

                        > A niby co ma być, złośliwa_specjalistko_od_siedmiu_boleści?

                        Nie wiem, dlatego właśnie spytałam.
                        Specjalistką też nie jestem - nigdzie tego nie napisałam.
                        "Dobiło" mnie po prostu Twoje zarozumialstwo i bezpodstawne dyskredytowanie
                        cudzych projektów czy przemyśleń. Gdybyś nie zauważyła - wymieniamy się tu
                        życzliwymi uwagami i oszczędzamy krytyki, która jest_niekonstruktywna_i sprawić
                        może jedynie przykrość.

                        > Nie trudź się odpowiadaniem, bo nie zamierzam prowadzić z tobą dyskusji.

                        Nawet tego nie oczekuję.

                        --
                        R.
                        • mifff Re: dom drewniany - dylematu c.d. 12.07.07, 13:04
                          > cudzych projektów czy przemyśleń. Gdybyś nie zauważyła - wymieniamy się tu
                          > życzliwymi uwagami i oszczędzamy krytyki, która jest_niekonstruktywna_i
                          sprawić

                          Za wyjątkiem mnie. ale zdążyłyście się do mnie przyzwyczaić? :)

                          Dla wyjaśnienia pojęć używanych w przemyśle drzewnym:
                          Drewno
                          Norma PN-EN 1194:2000 "Konstrukcje drewniane. Drewno klejone warstwowo. Klasy
                          wytrzymałości i określenie wartości charakterystycznych" klasyfikuje drewno
                          klejone, w zależności od wytrzymałości charakterystycznej na zginanie, na
                          klasy: GL 24, GL 28, GL 32, GL 36.



                          Tarcica - materiał drzewny powstały przez przetarcie piłami pni równolegle do
                          ich osi podłużnej.
                          W zależności od rodzaju obróbki tarcicę dzielimy na:

                          nieobrzynaną - otrzymywaną przez przetarcie dwóch płaszczyzn bocznych i czół,
                          obrzynaną - obrobione wszystkie cztery płaszczyzny boczne i czoła.
                          W zależności od rodzaju drewna tarcicę dzielimy na:

                          iglastą (sosnową, świerkową, jodłową, modrzewiową); w budownictwie najczęściej
                          stosowana jest tarcica sosnowa,
                          liściastą (dębową, jesionową, bukową, grabową); z tej grupy najczęściej
                          stosowana jest tarcica dębowa.
                          Rodzaje elementów z drewna:

                          deska - tarcica iglasta lub liściasta gr. od 18 do 45 mm,
                          fryz drewniany - deska obrzynana gr. od 18 do 25 mm, szer. od 40 do 100 mm, dł.
                          od 180 do 500 mm, z drewna liściastego miękkiego (np. brzozowego, klonowego,
                          jaworowego) stosowana do wykonywania boazerii bądź do dalszej przeróbki na
                          deszczułki posadzkowe,
                          belka - tarcica obrzynana o przekroju kwadratowym lub prostokątnym - wymiary
                          przekroju od 200/200 do 250/275 mm,
                          bal - tarcica obrzynana lub nieobrzynana grubości co najmniej 50 mm i
                          szerokości nie mniejszej niż 100 mm,
                          krawędziak (kantówka) - tarcica obrzynana o wymiarach przekroju w granicach od
                          100/100 do 180/180 mm,
                          listwa - tarcica obrzynana gr. od 12 do 32 mm i szer. nie większej niż 70 mm.
                          Drewniane elementy konstrukcyjne:

                          łata - tarcica obrzynana o przekroju zbliżonym do kwadratu i gr. od 32 do 100
                          mm,
                          słup - pionowy element konstrukcji przenoszący obciążenia w kierunku zbliżonym
                          do jego osi podłużnej,
                          podciąg - belka stanowiąca podparcie dla innych elementów (np. belek, ścian),
                          płatew - belka podłużna w konstrukcji nośnej dachu, łącząca wiązary i
                          podtrzymująca krokwie pośrednie lub łącząca dźwigary dachowe i stanowiąca
                          podporę elementów pokrycia dachowego,
                          dźwigar - poziomy element konstrukcyjny przenoszący na podpory główne (słupy,
                          ściany) obciążenia konstrukcji lub budowli,
                          wiązar - dźwigar kratowy.
                          Drewno klejone - element konstrukcyjny uformowany przez zestawienie warstw
                          tarcicy równolegle do przebiegu włókien. Z drewna klejonego wykonuje się:
                          dźwigary, belki, konstrukcje przekryć, słupy, konstrukcje schodów.
                          Norma PN-EN 1194:2000 "Konstrukcje drewniane. Drewno klejone warstwowo. Klasy
                          wytrzymałości i określenie wartości charakterystycznych" klasyfikuje drewno
                          klejone, w zależności od wytrzymałości charakterystycznej na zginanie, na
                          klasy: GL 24, GL 28, GL 32, GL 36.

                          -źródło:
                          www.muratorplus.pl/technika/budownictwo-drewniane/konstrukcje/drewno,17076_16486.htm
                          • robitussin Re: dom drewniany - dylematu c.d. 12.07.07, 13:38
                            mifff napisał:

                            > Za wyjątkiem mnie. ale zdążyłyście się do mnie przyzwyczaić? :)

                            Nie, Twoje wnioski choć czasem bardzo bolesne, są jednak konstruktywne i nie
                            przypominają zadzierania nosa. Przynajmniej w moim odczuciu. Podobnie rzecz ma
                            się z Cromwellem - jadowity i złośliwy jak mało kto, ale pisze z sensem i tego
                            jadu (często zresztą żartobliwego) aż tak nie widać ;-)

                            --
                            R.
                            • cromwell1 Re: dom drewniany - dylematu c.d. 12.07.07, 19:18
                              syropek napisala:

                              >Podobnie rzecz ma
                              > się z Cromwellem - jadowity i złośliwy jak mało kto, ale pisze z sensem i tego
                              > jadu (często zresztą żartobliwego) aż tak nie widać ;-)

                              tego sie obawialem;)
                              powiem wiecej i tak sie hamuje;)
                              mam wredna nature
                              po prostu lubie kiedy krew szybciej w zylach plynie;)
                              zeby nie bylo
                              do nikogo nie czuje urazy
                              wszystkie was babeczki ajlowiu
                              prosze o przymkniecie oka na moje teksty prosto z placu budowy;)

                              pzdr.
                              • sara21-21 dom drewniany - piekny,zdrowy. 13.07.07, 20:51
                                Tak jak kamień drewno jest tradycyjnym budulcem.W przeciwieństwie jednak do
                                twardych skał przechowuje w sobie siłę życia -ideę wzrostu i siły,oparcia w
                                korzeniach i przenoszenia życia w owocach.Ciepłe i przyjazne w dotyku ,przyciąga
                                też dużą plastycznością,co daje swobodę w kształtowania detali.Domy z drewna
                                mają niepowtarzalny urok ,panuje w nich zdrowy i przyjazny człowiekowi
                                mikroklimat.W technologi drewnianej może powstać sielskie letnisko,solidny dom
                                całoroczny ,skromny domek na "start" lub rezydencja.
    • neilos Re: dom drewniany - dylematu c.d. 06.08.07, 09:27
      Musisz jeszcze jedno kryterium brać pod uwagę, odporność domu na warunki
      atmosferyczne, coraz częściej spotykane huragany.
      Wybór technologii w której wykonacie dom zależy od miejsca, w którym planujecie
      go postawić.
      Drewniane domy szkieletowe sa bardzo lekkie i nieodporne na takie zjawiska,
      drewniane domy z bali sprawdziły się w trudnych górskich warunkach, ale były to
      małe domy, zwarte. Terazz buduje się domy większe i bardzo oszczędza na
      materiałach.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka