Dodaj do ulubionych

proszę o ocene projektu

14.10.07, 22:26
Proszę o ocenę projektu z Muratora, oglądam wiele projektów i im więcej tym
wybór jest trudniejszy. Od początku podoba mi się ten projekt. Proszę o
wskazanie ewentualnych wad. Za ocenę dziękuję.
projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=448&IdKolekcji=
Edytor zaawansowany
  • mifff 14.10.07, 23:40
    > wybór jest trudniejszy. Od początku podoba mi się ten projekt.

    A mnie nie :(
  • doral2 15.10.07, 12:23
    podstawowa wada - tylko jedna łazienka....brak wejścia z garażu do
    domu...
    --
    kaloszblox
    Wyrodna Alternatywa
  • doral2 15.10.07, 12:25
    i nie bardzo rozumiem ideę tego drugiego pomieszczenia
    gospodarczego, do którego trzeba latac na około domu..czemu to ma
    służyć??
    --
    kaloszblox
    Wyrodna Alternatywa
  • kajak75 17.10.07, 11:27
    w drugim pomieszczeniu mozesz trzymac np. meble ogrodowe i nie biegasz naokolo
    domu;-)
  • emi2004 15.10.07, 12:46
    dzieki za komentarz. Miff ok, że nie podoba ci się, ale chcialabym wiedzieć co,
    nie robię ankiety tylko rozumiem, ze cinic sie nie podoba, więc dzięki za
    komentarz. Co do innych to pomieszczenie tylnie jest kotłownią, natomiast
    wejscie do garażu jest z zewnątrz domu, aby nie miec spalin itd, jestem za takim
    rozwiazaniem WC na dole bedzie ewen. powiekszone na prysznic. Duza dzialka
    sprawia, ze pomieszcenei na rozne rzeczy bedzie oddzielne. nawet zastanawiam sie
    nad przerobieniem garazu na pokoj i lazienkę.
  • mifff 16.10.07, 23:39
    > nie robię ankiety tylko rozumiem, ze cinic sie nie podoba

    Doszukiwałem się plusów i... nie znalazłem :(

    Oprócz spostrzeżeń neilos:
    - brak wiatrołapu, bo ten wyrostek robaczkowy daleki jest od ideału.
    - garaż o dużej powierzchni, ale dobra bryka w nim się ledwo zmieści
    (na długość)
    - taras nie zadaszony i czym się chwalić? Taniej wyjdzie trawa.
    - jak budujesz osobny garaż, co jest słuszne, to dobuduj do niego
    kanciapę na narzędzia. Szkoda drogiej powierzchni w bryle domu.
    itd.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=55993693&wv.x=2&a=66831104
  • karynk 15.10.07, 13:28
    Zastanów sie, czy są Ci potrzebne dwa wyjścia na taras. Ja
    zrezygnowałabym z tego w jadalni a zostawiłabym jedno, to w salonie.
    Albo zamaiast tych okien zaproponować okna a drzwi na taras na tej
    ścianie co jest między nimi (niejako za fotelem).
    I pomyślałabym nad innym umiejscowieniem kuchenki, bo tu wypada na
    tzw. wyspie. ktos siedzi przy stole a za jego plecami jest kuchenka
    z garami. No i okap niejako na środku. zrezygnowałabym z jednego
    okna w kuchni, i bliżej roga dałabym kuchenkę (na prawo od zlewu).


    --
    Miśko ma...
  • neilos 16.10.07, 15:25
    Musisz zacząć myslenie o domu od określenia swoich potrzeb.
    Z trgo wyjdzie ci ilość pomieszczeń.
    Domek jest mały, bo na parterze dużo powierzchni zajmuja
    pomieszczenia gospodarcze, kosztem wygodniejszego wnętrza.
    Nie cierpię zabiegowych schodów, są niebezpieczne.
    Pomyśl co zrobisz, jak złamiesz nogę i nie bedziesz mogła ganiac po
    tych schodach?
    Na parterze powinien być przynajmniej jeden pokój więcej, nie tylko
    pokój dzienny i łazienka, choćby z prysznicem oraz wygodna garderoba.
  • ma.pi 16.10.07, 20:05
    Domek fajny, pomieszczenia gospodarcze sa bardzo przydatne i
    zobaczysz pozniej, ze nawet te dwa to za malo :o), bo nie wiem czemu
    w Polsce buduje sie domy bez piwnicy (pewnie zeby taniej bylo).

    Mam dom, gdzie na parterze nie mam zadnej sypialni tylko kuchnia ,
    jadalnia, salon, przedpokuj i ubikacja i dobrze mi sie zyje. Wcale
    mi tej sypialni tam nie brakuje. A jak zlamie noge to bede spala w
    salonie na kanapie, przez ten miesiac nic mi sie nie stanie. :o)

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • cromwell1 16.10.07, 20:25
    przewiduj pls to od czego sie nie wywiniesz

    widzialas serial allo allo
    i babke lezaca w lozku tlukaca kosturem o podloge
    bo zapomnieli jej nakarmic;)

    pzdr.
  • apolonina13 16.10.07, 23:36
    ustawienie mebli i urządzeń w kuchni-to można zmienić przy jej urządzaniu wiec
    sie nie wypowiadam
    doł trochę przerboiłam-przy wejśćiu zrobiłam garderobe(buty,kurtki itp),dalej
    schowek(na odkurzacz,itp)luz spiżarnię(wtedy zyskujesz miejsce w kuchni)
    drzwi do garderoby i schowka zrobiłabym przesuwane

    kuchnię trochę bym zmieniła-spiżarnię wywalam na kokorytarz(dostatecznie blisko
    jest)

    dalej-kotłownie z wejśćiem od garażu zamieniam na łazienkę z oknem a w pzrejściu
    robię pomieszczenie gospodarcze(odkurzacz itp)-kotłwonie możesz zrobić w tym
    pomieszczeniu z osobnym wejsciem

    w kuchni masz teraz o wiele więcej miejsca wiec możesz zrobić tak jak pokazałam
    na projekcie czyli pom.gospodarcze koło garderoby i wieksza łązienka na dole z
    jakąś szafą gospodarczą

    mam nadzieję,ze wszystkei zmiany sa zrozumiałe:)
    --
    Nasze dzieci:)
  • apolonina13 16.10.07, 23:41
    ustawienie spzretów itp przykładowe tylko
    --
    Nasze dzieci:)
  • mifff 16.10.07, 23:44
    Lepiej, ale dalej pozostają kretyńskie schody i brak dodatkowego
    pokoju na dole. A samochód (króciutki) bedzie się dobrze :)
  • apolonina13 17.10.07, 12:27
    schody jak dla mnei moga być
    z tego korytarzyka pod schodami można zrobić wejscie do łazienki i do pokoju
    zrobionego z garażu-swietny dla gosci bo łazienka byłaby obok:D



    Nasze dzieci:)
  • mifff 17.10.07, 21:14
    > można też zrobić pokój z własną łazienką a pod schodami osobne wc
    ale wtedy


    jest lepsze nagłośnienie radosnego pierdzenia w salonie. O kiepskiej
    wentylacji nie warto wspominać... chyba, że schody ażurowe :)
  • apolonina13 17.10.07, 21:33
    jak dla mnei mogą być ażurowe i wc za szkłem-nie mój dom;)

    mam wrażenie,że dom(projekt) tej wielkości można bez problemu znaleźć ze sto
    razy lepszym układem:]
    --
    Nasze dzieci:)
  • ma.pi 17.10.07, 15:57
    cromwell1 napisał:

    > przewiduj pls to od czego sie nie wywiniesz
    >
    > widzialas serial allo allo
    > i babke lezaca w lozku tlukaca kosturem o podloge
    > bo zapomnieli jej nakarmic;)
    >
    > pzdr.


    Do mnie to bylo?

    Jezeli tak to odpowiadam.
    Seriali nie ogladam.

    A jak juz bede w tamim wieku (jezeli dozyje), ze nie bede mogla sama
    sobie jedzenia zrobic, to sprzedam dom i sie przeniose do domu
    szczesliwej starosci :o)

    Pozdr.


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • cromwell1 17.10.07, 19:21
    fortuna kolem sie toczy
    dom sprzedasz
    o ile wczesniej nie zajmie go komornik

    jak bedziesz kiedy przejezdzala przez makow podhalanski
    zapytaj od dom spokojnej starosci

    pieknie usytuowany
    na gorze orla badz orlej gorze
    z widokiem na babia gore

    z bliska wyglada to nieco inaczej

    odpadajace tynki
    przeciekajace rynny
    posciel w kolorze cementu

    juz sama nazwa szpital zakazny im warynskiego
    i pomnik wspomnianego
    swiadczy ze to miejsce zapomniane

    jesli chodzi o opieke

    hmmm
    sasiad z ranczo
    kawaler viruti militari
    odznaczenia monte cassino
    i wielu innych
    zasluzony dzialacz

    lezy w brudnej poscieli
    obok metalowa szafka odrapana
    i przerdzewiala

    w szafce mydlo i jednorazowka do golenia

    na szafce szklanka na sztuczna szczeke
    bez wody

    i to wszystko

    sasiad mial tak wysuszona krtan
    ze przez godzine od wypicia soku mowil szeptem

    dopiero pozniej glos mu wrocil

    odwiedzilem go w sierpniu
    lezal od czerwca

    pod koniec wrzesnia zmarl
    /swiec Panie nad jego dusza/

    chociaz nic na to nie wskazywalo

    powodzenia ma.pi
  • mifff 17.10.07, 21:11
    Podobnie w żeńskim u zakonnic.

    Oby Cię Bozia w porę ostrzegła przed pójściem do starczego internatu.
  • ma.pi 22.10.07, 21:04
    cromwell1 napisał:

    > fortuna kolem sie toczy
    > dom sprzedasz
    > o ile wczesniej nie zajmie go komornik


    Coz zlego Ci zrobilam, ze tak zle mi zyczysz? ;o(

    Komornik domu mi nie zabierze, bo juz dawno mam splacony. :o)

    Pozdr.


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • robitussin 24.10.07, 15:13
    > Komornik domu mi nie zabierze, bo juz dawno mam splacony. :o)

    Oj naiwna, naiwna.
    Przecież możesz mieć (nie teraz, ale w przyszłości) zadłużone coś
    zupełnie innego a dom będzie smakowitym kąskiem dla komornika. Tym
    bardziej, że spłacony :)

    --
    R.
  • cromwell1 24.10.07, 18:47
    wcale nie musi sie zadluzac
    wystarczy poreczyc kredyt gosciowi
    ktory wydaje sie
    spi na kasie
    tymczasem ledwie wiaze koniec z koncem

    nie wspomne o przepisaniu chatynki na roztargnione dzieci;)

    to nie sa przypadki odosobnione
    czesto zglaszaja sie do mnie emeryci w sile wieku
    z prosba o zatrudnienie na czarno
    bo komornik siedzi na emeryturze i poborach
    zostawiajac nieszczesnikom minimum socjalne

    pzdr.

  • mathiola 19.10.07, 13:00
    mi by się nie chciało latać z kuchni do jadalni naokoło domu. Jakieś
    przejście by się przydało między tymi dwoma pomieszczeniami.
  • apolonina13 19.10.07, 22:52
    zauważ,zę między kuchnią jadalnią nie ma sciany tylko blat roboczy:))
    poza tym usunięcie mebli w tym miejscu to już kosmetyka
    --
    Nasze dzieci:)
  • mathiola 20.10.07, 13:01
    a chyba że tak, nie przyglądałam się, tylko rzuciłam okiem, bo
    głównie to mnie interesowało. Moja znajoma ma dom bez przejścia
    między tymi dwoma pomieszczeniami - porażka, więc ja już bardzo
    uważałam przy wyborze projektu
  • apolonina13 20.10.07, 20:45
    jasne:)))

    --
    Nasze dzieci:)
  • popirna 21.10.07, 16:37
    A mnie się w tym projekcie nie podoba jedna rzecz, którą zresztą bardzo często się spotyka, schody otwarte na salon. Miałam takie, bo podobały mi się na zdjęciach. W praktyce - porażka. Mięliśmy w salonie kominek i całe ciepło spitalało na górę, w efekcie w sypialni, gdzie wcale nie musiało być ciepło było zawsze o parę stopni wyżej niż na dole, gdzie teoretycznie powinno się z przyjemnością przebywać. Ale nic, zwykłe prawo fizyki, że ciepłe powietrze unosi się do góry...
    Więc klatka schodowa moim zdaniem powinna być zaknięta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.