harbourfront napisała:
Bylem wczoraj na filmie 2012.Na filmie zasypialem.Efekty specialne robione u
babci w wannie.Szkoda oczu.
============================================================================
"postęp techniki w komputerowych efektach specjalnych sprawił, że nowy film jest
jeszcze bardziej widowiskowy"
http://film.gazeta.pl/film/1,24464,7252589,Kto_ukradl_400_bilionow_.html
Film Rolanda
Emmericha "2012" to świetne kino katastroficzne ,trzyma w napięciu od początku
do końca, a ze względu na nie wyobrażalne efekty specjalne należy go oglądać
tylko w kinie ......
Efekty były niesamowite i życzę powodzenia każdemu kto w przyszłości będzie się
starał je przebić. Dźwięk, obsada - wszystko gra. Dzięki za Cusacka i Peet;)
Jeżeli chodzi o humor mogę spokojnie powiedzieć, że krótkie wstawki pojawiały
się czasem w momentach kiedy najmniej się ich spodziewałam, co też idzie na
plus;) Ogólnie, jeśli ktoś jeszcze nie był, POLECAM
co do efektów - naprawdę wciskają w fotel.
Mnie osobiście czas szybko minął i nie nudziłem się ani chwili. Jak ktoś lubi
przygodowe filmy z wątkiem apokalipsy - polecam!
Moim zdaniem super film - koniecznie trzeba obejrzeć w kinie.
--
Zobacz Warszawa przegonila Toronto !!!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88721,7157083,Noclegownie_i_schroniska_pekaja_w_szwach.html