tak... tu jest troche wiecej. dzieki twoim postom obejrze sobie dizs wieczorem
cala serie jego dorobku. Tu jest ciut wiecej o nim:
www.tsz.zs34.torun.pl/konkurshalik.html
to wszystko nie zmienia jednak faktu ze wyraznie widac siel historyczna typu
'nic za darmo' w waznych momentach jego zycia, a to 'wizyta nixona'... nie che
mi sie sprawdzac ale zdaje sie to byla ta sama armada ktora przywiala
brzezinskiego do warszawy, co bylo potem wiadomo. Tak samo jak 'kolega zobacyzl
i mu sie spodobalo'. To sa jakies argumnty dla mnie przezabawne.
Ciekaw tez jestem co sie stalo z jego pierwsza zona. Oczywiscie jak zwykle
poddaje w watpliwosc nie zdolnosci poliglotyczne ale znajomos przez niego
wymienionych jezykow. Slyszales maciek jak papiez mowil wieloma jezykami?
wiekszosc z nich oceniam na zenujaco nisko.