... rozumiesz skad ta histeria u andriusz, zup, ortalionow i innych poszczurzalych.
luiza-w-ogrodzie napisała:
> Zima w Europie mnie dobija. Mroz i snieg mi nie przeszkadzaja, ale ta
> ciemnosc jest okropna! Nawet w poludnie w sloneczny dzien jest dla
> mnie za ciemno, oczy mnie bola i wszedzie zapalam swiatla. I jestem
> okrutnie spiaca - po 10-12 godzinach snu wciaz ziewam. Doluje mnie
> tez koniecznosc noszenia tylu warstw odziezy, czapek i cieplych
> butow, szczegolnie teraz przy okolo minus 10 stopniach (a ma byc
> zimniej). Welniana bielizna, dwa swetry, welniane rajstopy, rekawice,
> czapki, szale, kurtki puchowe... (wlasciwie na czapki nie powinnam
> sie gniewac, bo choc moja glowa wyglada po ich zdjeciu jak stos
> morszczynu, to przynajmniej zakrywaja niefortuny kolor wlosow). Po
> trzech tygodniach w tylu ciuchach czuje sie jak wulkanizowana
> maskotka Michelina. Z utesknieniem wspominam biale lniane spodnie i
> kosulke bez rekawow, w jakich wsiadalam do samolotu w Sydney... Gdy
> tylko wroce do domu, upchne to wszystko na najwyzsza polke szafy i
> rozloze sie w kostiumie kapielowym na plazy!
>
> Luiza-w-Ogrodzie
>
Forum AUSTRALIA
--
www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg