maciekqbn napisal: cyt-
Zastanawia mnie jak sobie radza alergicy w krajach gdzie montey
produkowane sa wedlug archaicznych receptur i zawieraja spora ilosc
nilku.
Koniec cyt.
Macius z kazdej sytuacjii sa conajmniej 3 wyjscia, problem ma ten ,
kto nie moze znalesc ani jednego.Wracajac do tematu-
ja mysle, ze uzywaja kart "plastikowych" typu debit card a na konto
wplywa direct deposit-:)
Na podstawie powyzszego, mozna zyc i funkcjonowac w dobie
dzisiejszej bez tzw"grosza w kieszeni"- :)
A jak by ktos tam nie mogl z tego skorzystac- to kuzwa maciek:)) nie
mow im, ze maja uczulenie do niklu, bo..........:)
Pozdrawiam
"cichutki" kapucynek
bywam, jestem, czuwam:)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.