Wiekszosc Australijczykow wierzy w istnienie 'sily wyzszej', ktora
nie musi byc definiowana jako Bog.
To raz.
Dwa - polityk tutaj jest to oslizgly osobnik martwiacy sie bardziej
jak swoje poglady dopasowywac do elektoratu bardziej niz tego co
naprawde chec sie powiedzic...w zwiazku z tym, chyba zaden tego nie
wyslowil - poza Paulin H...
Ale jest to dokladnie to, co mysli przecietny australijczyk - bez
wzgledu na to jak dlugo tutaj jest...
W zwiazku z czym to jest 'message' - pomimo, ze oficjalny 'hoax'.
Ten 'hoax' z tego co mi wiadomo jest tez respektowany przez
mniejszosci, bo jest rozsadny...haha
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.