wynika z tego ze szczerzenie zebow do elektoratu, chodzenie w kraciastej koszuli
dzinsach oraz flaszka piwa w reku jest podstawa.
Jest tak dlatego ze:
pokorne ciele dwie matki ssie a polityk to wlasnie takie ciele ktore chce sobie
possac dwie matki. Prawda zyciowa to taka ze kazdy ma gleboko w doopie sasiada
(tak samo jak i sasiad jego), a z tego wynika cala reszta polityczna. Jakby dzis
do luizy przyszedl ktos i zaoferowal jej prace ministra rolnictwa w australii
pod warunkiem ze musi firmowac leki propagujace krzywice u dzieci, to zrobilaby
to natychmiast, pieknie to sobie tlumaczac iz pocalowaniem w reke.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.