> soup_nazi napisał:
>
> > A po co ty wnikasz kto jest kto?
>
> a co ty taki nerwowy?
>
> Formula
> > na wykrycie gliniaka jest szalenczo prosta, hehehehe
>
> to w calgary prawie wszyscy polanscy to "gliniaki" wedlug twojej formuly.
> pierdolom ludziska glupoty bo "we wlasne gniazdo bedziem srac" czy inne tam
> bzdurne slogany. zbierajom sie w tych polskich domach i narzekaja ze taxes w
> kanadzie placa. a ze za paszport trzeba zaplacic i poczekac to przeciez nic
sie
>
> nikomu nie stanie. i dobrze ze kanadole wizy do polski maja. szwagier chcial
> przyjechac i mu wizy nie dali kanadole wstretne. niech i oni w kolejkach po
> wizy do polski postoja. zadne z nich "gliniaki" juz predzej buraki z chora
> perspektywa na zycie.
To byla formula na wykrywanie gliniaka na forum, a nie w ogole. Co do
wspomnianej przez ciebie grupy - ja wiem, ze takowa istnieje i jest liczna. To
w prostej linii potomkowie Jakuba Szeli. Zywy relikt peerelowskiej klasy
robotniczej. Daj jem codziennom miskem strawy suto omaszczonej, do tego kubek
okowity i lepiej nie czeba, hehehe. Przecie gdyby jem kto dzisiaj przyobiecnol,
ze bendom mieli tom strawem zapewnionom w Pomrocznej to zawtra by siem pakowali
i jeszcze zostawili brzydkom kupem na srodku toalety na lotnisku na zlosc
Kanadzie czy Australii, co jem taxy kazala placic bez tyle rokow, dutki
odbierala, hehehe. Ja ci dobrze radze - odcedz buraczki i ziemniaczki ze swego
towarzystwa!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.