Ja ci dobrze radze - odcedz buraczki i ziemniaczki ze swego
> towarzystwa!
probably podobnie do ciebie "buraczki i ziemniaczki" znam tylko czesciowo. ja o
nich wiem a oni o mnie nie. prawa autorskie "szpital na peryferiach" : )
and i hope to god that that's all you meant by that. i represent my own voice
on this public forum. so before anyone starts profiling me in any way, please
allow me to do it for you: a little from column (a) a little from column (b)
but definitely nothing from column (above mentioned buraczki i ziemniaczki). i
think i deserve a little trust taking into considiration my straightforwardness
and a lack of wannabeingness on this forum. awiec zyjmy w symbiozie ; )
a to :
Zywy relikt peerelowskiej klasy
> robotniczej. Daj jem codziennom miskem strawy suto omaszczonej, do tego kubek
> okowity i lepiej nie czeba, hehehe. Przecie gdyby jem kto dzisiaj
przyobiecnol,
>
> ze bendom mieli tom strawem zapewnionom w Pomrocznej to zawtra by siem
pakowali
>
> i jeszcze zostawili brzydkom kupem na srodku toalety na lotnisku na zlosc
> Kanadzie czy Australii, co jem taxy kazala placic bez tyle rokow, dutki
> odbierala, hehehe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.