Czy mamy ochotę wyjechać z własnego kraju i do niego nie wracać
stereotyp Polaka bałaganiarza, flejtucha i pijaka: "cytuję za "Wprost": "we Francji obecny jest ciągle stereotyp
Polaka bałaganiarza, flejtucha i pijaka... a problemem jest konieczność
definitywnego usunięcia polskich żuli z placu Concorde, bo balustrady ogrodu
Tuilleries były po ich wizytach obstawione długimi rzędami butelek po piwie".
Inny polski tygodnik "Polityka" proponuje swoim czytelnikom wejście do Europy
bez ceregieli. Po prostu na okładce pojawiła się cena we frankach francuskich.
I tu proszę o uwagę bo jest okazja do zrobienia dobrego interesu.
Otóż "Polityka" kosztuje albo 2,50 zł albo 15 franków. Wynika z tego, że
podczas gdy kantory i banki polskie proponują nam za 1 złotówkę 1,66 franka,
to "Polityka" daje nam za 1 złotówkę aż 6 franków. Widać naczelny "Polityki" ma
zupełnie odmienne zdanie o twardości polskiej waluty niż minister Balcerowicz.
Teraz zamiast wymieniać złotówki na franki w kantorach, kupujemy "Politykę" za
złotówki a sprzedajemy za franki."
--
pułapka po angielsku