Odpowiedz mi wiec na me stare pytania:
1) Gdzie w STARYM TESTAMENCIE jest WYRAZNIE napisane, ze Bog raczy miec syna
z niejaka Miriam, ze ow syn bedzie mial na imie Jeszua, i ze przyjdzie na
swiat dokladnie w owej stajence i dnia 25 grudnia roku zero albo i jeden (jak
to wlasciwie jest?), i ze skonczy na krzyzu, a pozniej jego truchlo zniknie,
i dokladnie jak i gdzie?
2) Po co Bogu (Jehowie) byla Maryja (Miriam)? Przeciez jak chcial miec syna,
to mogl w mgnieniu oka stworzyc sobie od razu dojrzalego, 30-letniego
Jezusika. Sugerujac, iz Bog potrzebowal kobiety, aby miec potomstwo to
straszne bluznierstwo, podwazajace wszechmoc Wszechmocnego...
3) Po co Wszechobecnemu Bogu jakis tam "duch swiety"? Przeciez jako
Wszechobecny, Bog nie potrzebuje zadnych pomocnikow. I znow bluznisz,
Jerzyku, a przeciez wiesz, gdzie wyladuja bluzniercy tacy jak ty czy K.
Wojtyla (ksywka JP2)...:(
Upamietaj sie Jerzyku, poki nie jest jeszcze za pozno!
Twoj Kagan
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.