Gość
Tak się składa, że plasujemy się w czołówce europy pod względem drożyzny. Wmawia nam się, że to czy tamto mamy najtańsze, tylko nikt nie wspomni, jaki przelicznik stosuje. Tymczasem mamy najniższe zarobki,a co za tym idzie, nasza siła nabywcza jest najniższa. Więc może taki pan polityk jeden z drugim, zastanowili by się przez chwilę: DOKĄD ZMIERZAMY?.;
Można wymieniać w nieskończoność. - W tym roku zdrożeje wszystko
Przed nami bardzo kosztowne miesiące, inflacja będzie się utrzymywać na wysokim poziomie. Ma na to wpływ żywność, która zwykle drożeje o tej porze roku oraz wysokie ceny benzyny i oleju napędowego.
Tomasz Kaczor, ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego zauważa, że również ceny transportu poszły ostro w górę. W styczniu mogły wzrosnąć o około 9,1 proc. W lutym i w marcu prawdopodobnie będą rosły nadal o 8,1 i 6,5 proc. w skali roku.
Wzrosną też ceny nośników energii i mediów. W lutym może to być 8,2 proc. rok do roku, a w marcu 8,3 proc. W następnych miesiącach dołoży się do tego wzrost cen gazu.
Z kolei Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ, do czynników nakręcających inflację dodaje też ceny leków i wyrobów tytoniowych. W ciągu stycznia ceny leków mogły wzrosnąć o 2,8 proc.
Wysokie ceny zapowiadają się też w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Najgorzej będzie w sezonie letnim. Przyczyni się do tego również Euro 2012 - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
www.hotmoney.pl/artykul/podwyzki-w-tym-roku-zdrozeje-chyba-wszystko-23964
DENVER
Za te podwyżki będzie trzeba wyjść na ulicę bo to już jest lekko mówiąc PRZESADA!!!! Chyba lepiej wyjechać do niemca i zapieprzać na zmywaku albo sprzątać za kilkaset euro i mieć socjal niż użerać się w cudownej wolnej Polsce.
--
Nisko sie klaniam
img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg