No wlasnie dowiedzialam sie jak to jets z tym paszportem.. otoze wysylasz
wniosek do konsulatu , pozniej go wypelniasz i oni moge dalej zajcac sie cala
sprawa donosnie zmiany nazwiska itp. oczywiscie im placisz.. oczywiscie
wszystko musisz miec przetlumaczone przez przysieglego tlumacza , tzn. akt
malzenstwa itp.
I mi sie wlasnie konczy paszport w maju.. a wyszlam za maz., cche jechac do
POlski w tym roku..a dodalam nazwisko meza.. wiec na pewno bede miala problamy
jesli nie zajerestruje malzenstwa w POlsce.. zawilo to jak cholera.. i biegania
bedzie kupa przy tym.. a na nowy paszport czeka sie 6 msc. niezle co??
pozdrawiam .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.