Chodzi o czlonkow Credit Union podobno katolickiej ale z nazwy sw Stanislawa i
sw Kazimierza,glownie ktorzy mieli dosc duze oszczednosci i ladne domy.Byly to
osoby samotne odwiedzali ich ksieza Oblaci,przed smiercia ba nawet
podtrzymywali reke przy podpisie testamentu.Policja w Toronto odmawia wszczecia
dochodzenia tlumaczac sie brakiem czasu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.